Strach przed jazdą - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-07-14, 14:50   #1
shanonnowa
Rozeznanie
 
Avatar shanonnowa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 814

Strach przed jazdą


W grudniu ide na prawko...
I nie wyobrazam sie za kołkiem.
Jezdze bardzo duzo z tata ( na miejscu pasazera) ale boje sie usiasc za kolko...
Ten strach jest tak ogromny ze jak kiedys brat posadzil mnie zebym ruszyla, pot mnie oblał i poplakalam sie bo krzyczal na mnie ze nie umiem zapalic.
Jak przezwyciezyc ten strach by w koncu moc wsiasc za kolko z rodzicem i zaczal jeździc, by byc troche oswojonym przed pojsciem na prawko??

Pozdrawia
shanonnowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 15:46   #2
layla_lbn
Zakorzenienie
 
Avatar layla_lbn
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa (czasem Lublin)
Wiadomości: 17 437
GG do layla_lbn Send a message via Skype™ to layla_lbn
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez shanonnowa Pokaż wiadomość
W grudniu ide na prawko...
I nie wyobrazam sie za kołkiem.
Jezdze bardzo duzo z tata ( na miejscu pasazera) ale boje sie usiasc za kolko...
Ten strach jest tak ogromny ze jak kiedys brat posadzil mnie zebym ruszyla, pot mnie oblał i poplakalam sie bo krzyczal na mnie ze nie umiem zapalic.
Jak przezwyciezyc ten strach by w koncu moc wsiasc za kolko z rodzicem i zaczal jeździc, by byc troche oswojonym przed pojsciem na prawko??

Pozdrawia
Ale to po co Ty się chcesz do tej nauki jazdy zapisać, skoro sama chcesz się nauczyć?

Zaoisz się na jazdy, do osk, z instruktorem, który w razie czego zahamuje, pomoze, szczegolnie na poczatku. A nie z ojcem, który nic nie zrobi jak Tobie sie przez przypadek gaz z hamulcem pomyli [lub na odwrót].
__________________
Gdy już posmakowałeś lotu,
zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo,
bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić.

Chciałbym poznać człowieka, który wymyślił seks, żeby zobaczyć nad czym teraz pracuje


layla_lbn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 16:06   #3
cyanide sun
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 816
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez shanonnowa Pokaż wiadomość
W grudniu ide na prawko...
I nie wyobrazam sie za kołkiem.
Jezdze bardzo duzo z tata ( na miejscu pasazera) ale boje sie usiasc za kolko...
Ten strach jest tak ogromny ze jak kiedys brat posadzil mnie zebym ruszyla, pot mnie oblał i poplakalam sie bo krzyczal na mnie ze nie umiem zapalic.
Jak przezwyciezyc ten strach by w koncu moc wsiasc za kolko z rodzicem i zaczal jeździc, by byc troche oswojonym przed pojsciem na prawko??

Pozdrawia
nie wyobrazalam sobie siebie za kierownica. szlam na prawko bardziej chyba dlatego ze w moim zawodzie jest ono prawie ze niezbedne. dzis mam prawko i kocham jezdzic przed kursem nigdy nie prowadzilam autka.
cyanide sun jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 16:28   #4
strawberka
Zakorzenienie
 
Avatar strawberka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 260
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez shanonnowa Pokaż wiadomość
W grudniu ide na prawko...
I nie wyobrazam sie za kołkiem.
Jezdze bardzo duzo z tata ( na miejscu pasazera) ale boje sie usiasc za kolko...
Ten strach jest tak ogromny ze jak kiedys brat posadzil mnie zebym ruszyla, pot mnie oblał i poplakalam sie bo krzyczal na mnie ze nie umiem zapalic.
Jak przezwyciezyc ten strach by w koncu moc wsiasc za kolko z rodzicem i zaczal jeździc, by byc troche oswojonym przed pojsciem na prawko??

Pozdrawia
nie ma nic gorszego niż uczący jeździć brat/ojciec/TŻ pójdziesz na kurs i miły pan instruktor albo instruktorka Cię nauczą, nie przejmuj się. Zdecydowana większosć instruktorów ma więcej cierpliwości niż bliskie osoby, które przeważnie sadzają Cię za kierownicą swojego wypielęgnowanego cacuszka
__________________
nadzieja umiera ostatnia....
strawberka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 17:59   #5
s4bin4
Rozeznanie
 
Avatar s4bin4
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 704
Dot.: Strach przed jazdą

Wiesz co ja jak moj TZ dal mi pojedzic tez sie balam jechalam 20 ma godzine i wdawalo mi sie ze to szybko a na koniec wjechalam w row za co mnie skrzyczal a jak poszlam na kurs to kiedy mialam teorie i zobaczylam jak tam chodzilam jak ktos wsiada do L i spokojnie sobie odjezda nie moglam sie doczekac kiedy ja tez tak bede no i na pierwszej jezdzie pojechalam 60 przez miasto instruktor troche poupominal ale pokochalam jezdzic i czekałam z niecierpliwoscia na kazda jazde..dzis jestem juz po pierwszym nie zdanym egzaminie ale dla mnie to kolejny powod by pojedzic jeszcze troche z L Na dachu
__________________
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200703083237.png

Maturzystka 2010

Jestem Kierowcą! od 3.09.09



Konsultantka Oriflame 6%
s4bin4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 18:44   #6
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

bo jest taka zasada-nie jezdzimy z tatusiami i Tztami, bracmi....z nikim z rodziny.
Tez przez to przeszłam. Dla nich to takie łatwe, a dla początkującyh..heloł....z ielone jestesmy!
zapisz sie kochanie na kurs, gdzie nikt na Ciebie krzyczec nie bedzie, a niech tylko spróbuje!
tez przed samym wsiadaniem za kolko sie niesamowicie bałam...a na 1 jezdzie to rece mi sie grzały;P
a teraz jest ok, co prawda egz nie zdany..ale jezdzic juz umiem. wiec uszy do gory i juz wiecej z nikimz rodziny nie wsiadaj, naprostsze rozwiazanie
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 19:16   #7
Richemaya
Raczkowanie
 
Avatar Richemaya
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 208
Dot.: Strach przed jazdą

Nie ma się czego bać Sama kiedys twierdzilam, ze nie siade za kierownica, ze sie do tego nie nadaje itd. Wbrew pozorom jazda z kims z rodziny czy TŻ jest dużo bardziej stresująca niz z instruktorem. Ja jezdzilam z tata i momentami myslalam, ze zejde na zawal a on razem ze mna... i to ciagle wypominanie co robie zle. Z instruktorem natomiast jest zupelnie inaczej, wytlumaczy co i jak... ani sie obejrzysz a skonczysz jazdy, zdasz egzamin i bedziesz jezdzic swoim autkiem
Richemaya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2009-07-14, 19:29   #8
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

dokladnie instrktor sie nie wscieka ze pomylials kierunki i zamiast w lewo jedziesz w prawo, a tata zaraz CHOLERA GDZIE JEDZIESZ
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 21:28   #9
s4bin4
Rozeznanie
 
Avatar s4bin4
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 704
Dot.: Strach przed jazdą

Ja mam takiego fajnego instruktora i zamiast sie na mnie drzec powie mi ze np nie zatrzymanie sie na stopie bylo niegrzeczne
__________________
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200703083237.png

Maturzystka 2010

Jestem Kierowcą! od 3.09.09



Konsultantka Oriflame 6%
s4bin4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-15, 05:38   #10
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

ja to zaqwsze slysze: a co Ty chcesz Pana przejechac, zobacz jakie ma oczy, albo zwyczajnie po Lbie dostane albo kuksztanca;]
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-15, 11:08   #11
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

ja mam z moim inne zagrywy;P wiecznie na ten SAM TEMAT ;] hehe
ach uwielbiam jezdic Lką;P:P az sie doczekac nie moge sierpnia kiedy przyjde na dokształt
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-07-15, 13:46   #12
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez shanonnowa Pokaż wiadomość
W grudniu ide na prawko...
I nie wyobrazam sie za kołkiem.
Jezdze bardzo duzo z tata ( na miejscu pasazera) ale boje sie usiasc za kolko...
Ten strach jest tak ogromny ze jak kiedys brat posadzil mnie zebym ruszyla, pot mnie oblał i poplakalam sie bo krzyczal na mnie ze nie umiem zapalic.
Jak przezwyciezyc ten strach by w koncu moc wsiasc za kolko z rodzicem i zaczal jeździc, by byc troche oswojonym przed pojsciem na prawko??

Pozdrawia
no to po co idziesz na to prawko? jesli teraz dostajesz wrecz histerii jak siadasz za kierownica, to co bedzie jak bedziesz musiala jechac ulica? nie wszyscy musza byc kierowcami. To raz. Dwa, ze lepiej, zebys nie probowala jezdzic z rodzicami/kim tam jeszcze, tylko z instruktorem, duzo wiecej ci to da.
__________________

Edytowane przez srubka
Czas edycji: 2009-07-15 o 13:48
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-15, 15:01   #13
L I L Y
Zakorzenienie
 
Avatar L I L Y
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Nibylandia 
Wiadomości: 7 498
Dot.: Strach przed jazdą

Ja uważam, że oswojenie się z samochodem przed kursem jest korzystne. Sama uczyłam się na początku z tatą, wiadomo na jakiejś polnej dróżce płynnie ruszać i zmieniać biegi. Wiadomo, że jak to osoba, która ma prawo jazdy, w moim przypadku mój tata wściekał się na mnie trochę jak mi gasł, czy szarpał przy ruszaniu, ale uważam, że warto nauczyć się takiej podstawy przed kursem, bo po co potem na jazdach tracić czas, żeby nauczyć się ruszać? Szkoda na to czasu, który można poświęcić na inne rzeczy.
Więc zachęcam Cię, że jeśli masz okazję, żeby pouczył Cię troszkę brat czy tata, a jak będą Cię opierniczać to się nie przejmuj, bo sami zapomnieli, jak uczyli się jeździć.
Powodzenia!
(zdałam za 1 razem)
__________________
Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

* Ćwiczę!
* Zapuszczam włosy!
* Aparatka (góra + dół) 22.03.2013r. - 21.05.2014r.

L I L Y jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-15, 17:52   #14
KoalaFromCambodia
Raczkowanie
 
Avatar KoalaFromCambodia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 251
Dot.: Strach przed jazdą

Shanonnowa, ja też miewam czasem obawy i dostaję napadu lęku - jak to, przecież ja się nie nadaję to tego, żeby siedzieć za kółkiem, halo! No a przecież przydać się przydaje i ułatwia życie bardzo... Zostałam wychowana w rodzinie, gdzie kierowcami są wyłącznie mężczyźni i tak sobie myślę... chyba fajnie będzie się wybić. Od jakiegoś czasu mam coraz mniejsze obawy, co prawda dalej jakieś są ale zdecydowanie zdecydowałam - chcę się nauczyć!
KoalaFromCambodia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-16, 18:12   #15
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 917
GG do iza_wiosenna
Dot.: Strach przed jazdą

Ja przed pierwszym e[L]kowaniem tak się bałam, że poprosiłam tatę kilka dni wcześniej, żeby mi pozwolił usiąść za kierownicą, ruszyć, podjechać parę metrów do przodu. Bałam się jak cholera, sam fakt, że samochód ruszył, sprawiał, że wciskałam hamulec i tata krzyczał. Nigdy więcej. (poza tym, można coś źle zapamiętać albo nie zrozumieć tego, co mówi brat/tata/tż/ktoś i potem robić błędy)Mój tata jest nerwowy, dłużej jechałam z mamą, ale ona mi ciągle chwytała kierownicę, więc i tak niewiele mi ta "nauka" dała.
Z intruktorem za to na małych uliczkach prawie bez samochodów było super, na mieście trochę gorzej, bo prócz mnie jeździło tam stu innych kierowców, ale nie taki diabeł straszny. Na początku w ogóle sobie nie wyobrażałam, że jadę więcej niż 100metrów i szybciej niż 30km/h, a teraz nie mogę się doczekać jutra i czwartej godziny w eleczce Myślę, że każdy - zwłaszcza kobiety - ma pewne obawy przed jeżdżeniem autkiem, ale to naprawdę wciąga i zaczyna się robić fajne, jak już się troszkę pojeździ.
Reasumując, nie zgadzam się ze Srubką. Autorka wątku wyraźnie napisała, że brat na nią wrzeszczał, to normalne, że się zestresowała i teraz ten strach przed jazdą może narastać, ale co innego próba zapalenia samochodu z bratem, który nie ma cierpliwości do siostry i puszczają mu nerwy, a co innego z instruktorem, któremu się przecież płaci za to, by nauczył.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-16, 18:24   #16
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Strach przed jazdą

Z reguły instruktorzy wolą jak na kurs przychodzi ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o samochodzie, bo mogą nauczyć od podstaw. a wiadomo, ze każdy ma inny styl prowadzenia samochodu.
morenica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-17, 10:41   #17
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Strach przed jazdą

Moim skromnym zdaniem autorka tematu nie powinna iść na prawko. Bo chyba mylicie dwie rzeczy: to, że brat nakrzyczał i sie zestresowała z tym, że paraliżuje ją sama myśl o prowadzeniu. Nie każdy urodził się na kierowcę i nie każdy powinien jeździć - potem powstają legendy miejskie o pannach z przerażonym wzrokiem wlepionym w drogę, rękami kurczowo zacisnietymi na kierownicy, z twarzą przy szybie i wykonujących dziwaczne manewry na drodze właśnie ze strachu, gwałtownie hamuja bo 200 m dalej ktoś przechodzi przez jezdnię albo dlatego, że na poboczu inne auto zapaliło światła. Naprawdę uważam, że nie ma sensu się zmuszać do czegos co nam nie sprawi przyjemności a nie musimy tego robić. A może po prostu jeszcze nie nadszedł czas na autorkę tematu, do prowadzenia tez trzeba dojrzeć.

Podam na moim przykładzie jak to wyglądało: w wieku 18 lat postanowiłam pójść na prawko bo wtedy wszyscy znajomi robili, zaczęłam kurs po czym przerwałam w połowie bo stwierdziłam, że sie nie nadaję, bałam się jeżdzić, instruktor nie był w stanie mi wytłumaczyć i w ogóle nawet w eLce poruszałam sie jak za przeproszeniem kaleka.
W tym roku czyli mając 24 lata ponownie poszłam na kurs i zakończyłam go w dwa miesiące, zdałam za pierwszym podejściem, od pierwszego dnia kiedy dostałam plastik do ręki wsiadłam za kółko mojego samochodu kupionego dzień wcześniej i po prostu prowadzę ciesząc się możliwością jazdy. A dlaczego tak jest? Bo za tym drugim podejściem już bardzo CHCIAŁAM jeżdzić, wręcz nie mogłam sie doczekać egzaminu i po prostu wiedziałam, że zdam. Z takim nastawieniem poszłam na kurs - żeby zdać i jeździć. I ta jazda sprawia mi olbrzymią frajdę.

Tego samego życzę shannonowej - po prostu sie do niczego nie zmuszaj.
Zafirah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-17, 11:58   #18
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Ja przed pierwszym e[L]kowaniem tak się bałam, że poprosiłam tatę kilka dni wcześniej, żeby mi pozwolił usiąść za kierownicą, ruszyć, podjechać parę metrów do przodu. Bałam się jak cholera, sam fakt, że samochód ruszył, sprawiał, że wciskałam hamulec i tata krzyczał. Nigdy więcej. (poza tym, można coś źle zapamiętać albo nie zrozumieć tego, co mówi brat/tata/tż/ktoś i potem robić błędy)Mój tata jest nerwowy, dłużej jechałam z mamą, ale ona mi ciągle chwytała kierownicę, więc i tak niewiele mi ta "nauka" dała.
Z intruktorem za to na małych uliczkach prawie bez samochodów było super, na mieście trochę gorzej, bo prócz mnie jeździło tam stu innych kierowców, ale nie taki diabeł straszny. Na początku w ogóle sobie nie wyobrażałam, że jadę więcej niż 100metrów i szybciej niż 30km/h, a teraz nie mogę się doczekać jutra i czwartej godziny w eleczce Myślę, że każdy - zwłaszcza kobiety - ma pewne obawy przed jeżdżeniem autkiem, ale to naprawdę wciąga i zaczyna się robić fajne, jak już się troszkę pojeździ.
Reasumując, nie zgadzam się ze Srubką. Autorka wątku wyraźnie napisała, że brat na nią wrzeszczał, to normalne, że się zestresowała i teraz ten strach przed jazdą może narastać, ale co innego próba zapalenia samochodu z bratem, który nie ma cierpliwości do siostry i puszczają mu nerwy, a co innego z instruktorem, któremu się przecież płaci za to, by nauczył.
tak, tylko ona sie BOI prowadzic samochod. Boi sie wsiasc do niego i usiasc za kierownica, a to juz na prawde duzo. To co na zajeciach z jazdy nagle jej to przejdzie? nie sadze. Bedzie wtedy jezdzila na sile, a jesli jakims cudem zda examin, to wiecej nie bedzie jezdzila samochodem, no bo jakze sama bez instruktora?
nie rozumiem dlaczego niektorzy na sile robia prawko nowa moda czy co.

Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość
Moim skromnym zdaniem autorka tematu nie powinna iść na prawko. Bo chyba mylicie dwie rzeczy: to, że brat nakrzyczał i sie zestresowała z tym, że paraliżuje ją sama myśl o prowadzeniu. Nie każdy urodził się na kierowcę i nie każdy powinien jeździć - potem powstają legendy miejskie o pannach z przerażonym wzrokiem wlepionym w drogę, rękami kurczowo zacisnietymi na kierownicy, z twarzą przy szybie i wykonujących dziwaczne manewry na drodze właśnie ze strachu, gwałtownie hamuja bo 200 m dalej ktoś przechodzi przez jezdnię albo dlatego, że na poboczu inne auto zapaliło światła. Naprawdę uważam, że nie ma sensu się zmuszać do czegos co nam nie sprawi przyjemności a nie musimy tego robić. A może po prostu jeszcze nie nadszedł czas na autorkę tematu, do prowadzenia tez trzeba dojrzeć.

Podam na moim przykładzie jak to wyglądało: w wieku 18 lat postanowiłam pójść na prawko bo wtedy wszyscy znajomi robili, zaczęłam kurs po czym przerwałam w połowie bo stwierdziłam, że sie nie nadaję, bałam się jeżdzić, instruktor nie był w stanie mi wytłumaczyć i w ogóle nawet w eLce poruszałam sie jak za przeproszeniem kaleka.
W tym roku czyli mając 24 lata ponownie poszłam na kurs i zakończyłam go w dwa miesiące, zdałam za pierwszym podejściem, od pierwszego dnia kiedy dostałam plastik do ręki wsiadłam za kółko mojego samochodu kupionego dzień wcześniej i po prostu prowadzę ciesząc się możliwością jazdy. A dlaczego tak jest? Bo za tym drugim podejściem już bardzo CHCIAŁAM jeżdzić, wręcz nie mogłam sie doczekać egzaminu i po prostu wiedziałam, że zdam. Z takim nastawieniem poszłam na kurs - żeby zdać i jeździć. I ta jazda sprawia mi olbrzymią frajdę.

Tego samego życzę shannonowej - po prostu sie do niczego nie zmuszaj.
__________________
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-18, 09:54   #19
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez srubka Pokaż wiadomość
tak, tylko ona sie BOI prowadzic samochod. Boi sie wsiasc do niego i usiasc za kierownica, a to juz na prawde duzo. To co na zajeciach z jazdy nagle jej to przejdzie? nie sadze. Bedzie wtedy jezdzila na sile, a jesli jakims cudem zda examin, to wiecej nie bedzie jezdzila samochodem, no bo jakze sama bez instruktora?
nie rozumiem dlaczego niektorzy na sile robia prawko nowa moda czy co.


moda nie moda ale rzeczywistosc zmusza nas do robienia prawa jazdy, kazda praca wymaga teraz bycia mobilnym takze lekko nie jest,
ja tez na prawko poszlam na sile. pokochalam jezdzic autkiem naprawde, a na poczatku tez mialam mega stracha.
mysle ze po paru godzinach przejdzie strach i zobaczy sie ze nie taki doable straszny jak go pisza
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-07-18, 18:54   #20
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
moda nie moda ale rzeczywistosc zmusza nas do robienia prawa jazdy, kazda praca wymaga teraz bycia mobilnym takze lekko nie jest,
ja tez na prawko poszlam na sile. pokochalam jezdzic autkiem naprawde, a na poczatku tez mialam mega stracha.
mysle ze po paru godzinach przejdzie strach i zobaczy sie ze nie taki doable straszny jak go pisza
tak, racja. Ty przelamalas strach, ale ile jest takich co tego strachu nie moze sie pozbyc i pozniej jezdzi z nosem wlepionym w szybe, lezac prawie na kierownicy, kurczowo trzymajac sie kierownicy i oczywiscie i tak nic nie widzac.
__________________
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-18, 19:02   #21
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

takiwgo jezdzenia to juz faktycznie nie popieram. moj kolega tak sie boi jezdzic i juz 5 lat ma prawko a autem w ogole nie jezdzi bo sie boi, a dlaczewgo? prawko mial zalatwione;/
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-22, 16:50   #22
alicja_29
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wlkp :)
Wiadomości: 132
GG do alicja_29
Dot.: Strach przed jazdą

Ja też na początku (11 lat temu) czułam strach przed jazdą. Głównym powodem tego strachu był mój TŻ , który za bardzo wczuwał się w rolę egzaminatora
W końcu powiedziałam dość! Zaczęłam jeździć sama...pierwszy wyjazd był za miasto do rodziców...pokonałam 60 km z piosenką na ustach dla relaksu. Teraz jazda to czysta przyjemność (poza godzinami szczytu), a wyjazdy za miasto to po prostu uwielbiam!
__________________
**A jeśli miłość jest największym kultem całej ludzkości,
to pierwszą jej kapłanką była i zawsze jest kobieta**


Edytowane przez alicja_29
Czas edycji: 2009-07-22 o 16:51
alicja_29 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-25, 19:42   #23
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 827
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez shanonnowa Pokaż wiadomość
W grudniu ide na prawko...
I nie wyobrazam sie za kołkiem.
Jezdze bardzo duzo z tata ( na miejscu pasazera) ale boje sie usiasc za kolko...
Ten strach jest tak ogromny ze jak kiedys brat posadzil mnie zebym ruszyla, pot mnie oblał i poplakalam sie bo krzyczal na mnie ze nie umiem zapalic.
Jak przezwyciezyc ten strach by w koncu moc wsiasc za kolko z rodzicem i zaczal jeździc, by byc troche oswojonym przed pojsciem na prawko??

Pozdrawia
Myślę, że powinnaś odczekać z tą decyzją. Po prostu dojrzeć do tego.
Różnie może być, bo czasami te osoby które się boję z czasem stają się pewniejsi na drodze.

Gdy skończyłam 18lat wszyscy zachęcali mnie bym się zapisała na kurs, ale ja nie czułam się na siłach, mimo, że zawsze ciągnęło mnie do samochodów i nie bałam się.
Rok później na wakacjach zapisałam się sama, byłam wtedy tego pewna i teraz nie żałuję. Jestem pełnoprawnym kierowcą a do pełnego szczęścia brakuje mi własnego autka heh

Przemyśl to sobie

Wydaje mi się to strasznie dziwne, że prawie każdy kto ledwo skończy 18-tke leci zapisywać się na prawko.

Trzeba mieć świadomość, że za kółkiem ponosimy odpowiedzialność nie tylko za siebie ale pasażerów i wszystkich uczestników ruchu. Połowa z tych młodych ludzi niestety o tym nie wie a później mamy tyle wypadków i nieostrożnej jazdy.
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 09:26   #24
speedstar
Raczkowanie
 
Avatar speedstar
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 255
Dot.: Strach przed jazdą

Słuchaj, usiądź z Tatą, On Ci wszystko pokaże, wytłumaczy, moim zdaniem lepiej nauczyć się ruszać przed jazdą z instruktorem, ja ćwiczyłam, miałam z tym sporo problemów, ale po paru jazdach na placu teraz bez problemu jade (fakt że czasami gaśnie, jak miałam 1. jazde to zgasł mi tylko ... 4 razy) (heh mam nadzieje, że tylko, a nie "aż" ;p) . Bałam się że na 1. jeździe od razu wjadę w miasto i będę musiała mieć jednak trochę opanowane ruszanie, hamowanie itp. I tak też było, 1. lekcja - MIASTO . No w każdym razie jeżeli boisz się że polecisz, niech Tato trzyma rękę na hamulcu ręcznym, w razie czego zahamuje.
__________________
BLA BLA i tak tych podpisów nikt nie czyta...
speedstar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 17:06   #25
iris_ek
Rozeznanie
 
Avatar iris_ek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 504
Dot.: Strach przed jazdą

Współczuję wszystkim, którzy (które) mieli takie przejścia z rodzicami czy rodzeństwem przed kursem prawa jazdy...
Ja mam zupełnie inne doświadczenia - jeszcze jako podlotek siedziałam za kierownicą starego dobrego fiata i tata mówił żebym sobie przyśpieszyła na polnej drodze bo w takim tempie to nigdzie nie dojadę... Jakiś rok przed prawem jazdy mój TŻ zaproponował kilka leśnych przejażdżek i ani razu nie podniósł głosu, ale za to wszystko ładniutko i spokojnie wytłumaczył... Co prawda w trakcie jednej z takich przejażdżek przebiłam koło i TŻ zaproponował żebym sama je wymieniła...
Jeśli nie dasz jednak rady próbować jeździć z kimś z rodziny poczekaj na instruktora.
I przede wszystkim nie bój się. Zanim pójdziesz na kurs - poczytaj o samochodach, gdzie mają jakie części, jakie wlewa się do nich paliwo, oleje itp... tak jest znacznie łatwiej oswoić się z samochodem.
iris_ek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 17:23   #26
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

z tatą to nie jazda...bezsensu. moj to zarz glos podnosi, dziwił sie ze prawo i lewo mi sie mylily, a na kursie bylo tylko "To jest prawo?' i jechalam dalej...oczywiscie wlaczalam kierunek prawy i w prawo skrecalam zamiast w lewo...heh.

tez sie masakrycznie jazdy balam, teraz brakuje mi tylko plasticzka do smigania
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 17:54   #27
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 769
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez shanonnowa Pokaż wiadomość
W grudniu ide na prawko...
I nie wyobrazam sie za kołkiem.
Jezdze bardzo duzo z tata ( na miejscu pasazera) ale boje sie usiasc za kolko...
Ten strach jest tak ogromny ze jak kiedys brat posadzil mnie zebym ruszyla, pot mnie oblał i poplakalam sie bo krzyczal na mnie ze nie umiem zapalic.
Jak przezwyciezyc ten strach by w koncu moc wsiasc za kolko z rodzicem i zaczal jeździc, by byc troche oswojonym przed pojsciem na prawko??

Pozdrawia
Jestem pewna, że go przezwyciężysz.
Początki nie są najłatwiejsze, ale grunt to się nie zrażać.

Cytat:
Napisane przez srubka Pokaż wiadomość
tak, tylko ona sie BOI prowadzic samochod. Boi sie wsiasc do niego i usiasc za kierownica, a to juz na prawde duzo. To co na zajeciach z jazdy nagle jej to przejdzie? nie sadze. Bedzie wtedy jezdzila na sile, a jesli jakims cudem zda examin, to wiecej nie bedzie jezdzila samochodem, no bo jakze sama bez instruktora?
nie rozumiem dlaczego niektorzy na sile robia prawko nowa moda czy co
srubko, nie znamy osoby.
Nie wiemy, czy boi się prowadzić samochód.
Wiemy jedynie tyle, że okropnie zestresował ją brat.
Z tego co wyczytałam nawet nie zapaliła.
To jeszcze nie przesądza o tym, kto jakim w przyszłości kierowcą będzie.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Ja przed pierwszym e[L]kowaniem tak się bałam, że poprosiłam tatę kilka dni wcześniej, żeby mi pozwolił usiąść za kierownicą, ruszyć, podjechać parę metrów do przodu. Bałam się jak cholera, sam fakt, że samochód ruszył, sprawiał, że wciskałam hamulec i tata krzyczał. Nigdy więcej. (poza tym, można coś źle zapamiętać albo nie zrozumieć tego, co mówi brat/tata/tż/ktoś i potem robić błędy)Mój tata jest nerwowy, dłużej jechałam z mamą, ale ona mi ciągle chwytała kierownicę, więc i tak niewiele mi ta "nauka" dała.
Z intruktorem za to na małych uliczkach prawie bez samochodów było super, na mieście trochę gorzej, bo prócz mnie jeździło tam stu innych kierowców, ale nie taki diabeł straszny. Na początku w ogóle sobie nie wyobrażałam, że jadę więcej niż 100metrów i szybciej niż 30km/h, a teraz nie mogę się doczekać jutra i czwartej godziny w eleczce Myślę, że każdy - zwłaszcza kobiety - ma pewne obawy przed jeżdżeniem autkiem, ale to naprawdę wciąga i zaczyna się robić fajne, jak już się troszkę pojeździ.
Reasumując, nie zgadzam się ze Srubką. Autorka wątku wyraźnie napisała, że brat na nią wrzeszczał, to normalne, że się zestresowała i teraz ten strach przed jazdą może narastać, ale co innego próba zapalenia samochodu z bratem, który nie ma cierpliwości do siostry i puszczają mu nerwy, a co innego z instruktorem, któremu się przecież płaci za to, by nauczył.
Ja przed pierwszym elkowaniem usłyszałam od ówczesnego TŻ-ta, że "rozwalę mu skrzynię biegów".
Raz uparł się, żeby zobaczyć jak jeżdżę i stwierdził, że jak na elkę wyjątkowo szybko.
Zawsze kiedy potem - jako świeżo upieczony kierowca - wsiadałam do jego auta, czułam lekki stres.
Nie z obawy przed jazdą.
Bardziej z obawy, że to nie moje auto.
Choć raczej motywowało mnie to do większej uwagi na drodze, niż działało na moją niekorzyść.
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2009-08-03, 19:37   #28
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Strach przed jazdą

czy autorka wątku to w ogole czyta
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-04, 01:54   #29
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez cbc6429be45513368b51b71e3 40d921ce6d338a3 Pokaż wiadomość
Jestem pewna, że go przezwyciężysz.
Początki nie są najłatwiejsze, ale grunt to się nie zrażać.



srubko, nie znamy osoby.
Nie wiemy, czy boi się prowadzić samochód.
Wiemy jedynie tyle, że okropnie zestresował ją brat.
Z tego co wyczytałam nawet nie zapaliła.
To jeszcze nie przesądza o tym, kto jakim w przyszłości kierowcą będzie.



Ja przed pierwszym elkowaniem usłyszałam od ówczesnego TŻ-ta, że "rozwalę mu skrzynię biegów".
Raz uparł się, żeby zobaczyć jak jeżdżę i stwierdził, że jak na elkę wyjątkowo szybko.
Zawsze kiedy potem - jako świeżo upieczony kierowca - wsiadałam do jego auta, czułam lekki stres.
Nie z obawy przed jazdą.
Bardziej z obawy, że to nie moje auto.
Choć raczej motywowało mnie to do większej uwagi na drodze, niż działało na moją niekorzyść.
racja, tylko trzeba wziac pod uwage, ze jesli ktos na samym poczatku reaguje tak nerwowo, to co bedzie na drodze, a przeciez nie zawsze na drodze sa idealne warunki i bezstresowe sytuacje. Ale oczywiscie nie mowie, ze nie bedzie kierowca.
__________________
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-07, 16:19   #30
syyluusiiaa
Rozeznanie
 
Avatar syyluusiiaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 831
Dot.: Strach przed jazdą

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
bo jest taka zasada-nie jezdzimy z tatusiami i Tztami, bracmi....z nikim z rodziny.
Tez przez to przeszłam. Dla nich to takie łatwe, a dla początkującyh..heloł....z ielone jestesmy!
zapisz sie kochanie na kurs, gdzie nikt na Ciebie krzyczec nie bedzie, a niech tylko spróbuje!
tez przed samym wsiadaniem za kolko sie niesamowicie bałam...a na 1 jezdzie to rece mi sie grzały;P
a teraz jest ok, co prawda egz nie zdany..ale jezdzic juz umiem. wiec uszy do gory i juz wiecej z nikimz rodziny nie wsiadaj, naprostsze rozwiazanie

zgadzam sie, jak uczyl mnie tatusiek jezdzic tak komentowal moje "ruchy" ze wysiadlam z samochodu trzasnelam drzwiami i poszlam do domu
__________________



KCŁ

Na ZAWSZE Tylko Ty







2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy






Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności...
syyluusiiaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:41.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.