czuję sie oszukana mam prawo? - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-07-21, 20:32   #241
wiolkaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 326
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Nie znamy nikusi2007, prawie nic o Niej nie wiemy.
Nie wiem, czy jest materialistką.
Stwierdzam tylko, że faworyzowanie dzieci w rodzinach zdarza się często i być może u Niej też się tak stało.
A może nie.
Tego nie wiem i nie sprawdzę.
I nie dorabiałabym teorii wieku - ja jestem w podobnym wieku (chyba), znam przykre doświadczenia rodziców i dlatego współczuję nikusi2007, jeśli też jest 'gorszym' dzieckiem.
A nie dlatego, że jestem młodą kozą bez doświadczenia.
Moja mama ma ponad 50 lat,a do dziś zdarza się, że wspominając stosunki rodzinne w Jej domu (od dzieciństwa do kwestii spadkowych), załamie głos itp.
To boli przez całe życie - niezależnie od wieku.
I nie o pieniądze tu chodzi, tylko o podejście do własnych dzieci.
A moja rada dla takich pokrzywdzonych osób:
Rodziny się nie zmieni. Jak rodzice mają klapki na oczach, to nic się nie poprawi. Jeśli ma się swoją rodzinę, to należy to olać. Zająć się własnym życiem i dbaniem o to, by nie popełnić błędów rodziców
wiolkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 20:35   #242
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Cytat:
Napisane przez Lady in Blue Pokaż wiadomość
A może jej rodzice już wiedzą, że mają córkę materialistkę? Proponuję zobaczyć ten wątek -> http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=327283
Nie mam pytań.



Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Z tym się nie zgodzę, ponieważ:



Karolino, podejrzewam, że pisałas tylko o nikusi, ale moim zdaniem, te słowa także idealnie pasuja do dobrejrady.
Obie maja wielki problem, obecnie mniejszy z rodziną a większy ze sobą i swoimi nie rozliczonymi żalami.
A jesli one nie widza nic złego w obwieszczaniu całemu polskojęzycznemu światu jak to zostały skrzywdzone, to nie chciałabym byc ich znajomą bo nie zapominajmy, ze bardzo szczegółowe opisy podziałów majątków wśród znajomych tez tu zostały zamieszczone.
Ogólnie nie mam już pytań i wiem o obu paniach dosyć.

Poza tym, czy tylko mnie zastanawia podejscie dobrejrady do córki? i to ciągłe podkreslanie, że "ona to co innego, bo ma innego ojca". Ale jest tak samo Twoją córką jak i synowie. Naprawdę mniejsza z tym, że ma innego ojca. A już w pierwszym Twoim (czy drugim, nie kojarzę) poście zwróciłam uwagę na to, że napisłaś, że gdybyś miała pieniadze to podzieliłabyś je na pół a nie na trzy części.
Moze mniej sie skup na swoich krzywdach? I przestań zatruwac siebie i rodzinę.

edycja:
O tym mówię (między innymi, bo to nie jeden przypadek)
W sumie,to Lubo masz racje.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 20:55   #243
dobrarada
Zadomowienie
 
Avatar dobrarada
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Brzeszcze
Wiadomości: 1 686
GG do dobrarada
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

ale po co jest Forum?
Chyba po to żeby na nim pisac??
Nie myslę teraz o obdarowaniu córki majatkiem bo ona ma 4 lata i póki co prędko majątków i pieniędzy nie będzie potrzebowała, to chyba logiczne. Ma innego ojca (jest jego jedynym dzieckiem) i siłą rzeczy póki co cały jego majatek przypadnie własnie jej, jak również i część mojego majatku ale zdobytego przeze mnie po odejściu od pierwszego męża.

a chłopcy są już w wieku nastoletnim i za kilka lat z pewnoscią założą rodziny.

KarolinkoK - na forach dyskusyjnych przyjmuje się taką netykietę która wyraźnie wskazuje, ze zwracamy się do siebie per "Ty". Jesli chciałaś przez uzycie słowa "Pani" w stosunku do mnie - mnie osmieszyć, bo jestem pewnie staruszką w Twoim mniemaniu - to nie bardzo Ci się udało. Napisałam ile mam lat bo Ktoś rzucił tezą, że Autorki wątku bronią tylko jej rówieśnice.

Nie zatruwam rodziny, bez obaw. To raczej ciagle rodzina próbuje mnie molestować, telefonami, wizytami itd....


Nie wydaje mi sie aby osoba majaca takie problemy i oglaszajaca je calej Polsce przedstawiala szczegolna dojrzalosc .
Moim zdaniem najpierw trzeba isc do psychologa porozmawiac a nie przedstawiac wszystkie zale na forum publicznym. To bardzo przykre ze osoby z tych rodzin nie moga tego zobaczyc. Szczerze mowiac wstydzilabym sie za siebie piszac takie osobiste sprawy do wiadomosci calemu wizazowi . Jakby nie bylo moje posty swiadcza jedynie za mnie i o mojej kulturze osobistej


No cóż, po co jest Forum?
Chyba po to żeby pisać na nim,
Zazdroszczę Ci wysokiej kultury osobistej i braku jakichkolwiek problemów. Pewnie z każdym ewentualnym klopotem najpierw biegniesz do psychologa.... Bo po co komu wiedzieć o Twoich osobistych sprawach.

Niestety wiele Osób tu pisze i praktycznie w 99% zwierza się własnie ze swoich problemów i to czasami bardzo bardzo intymnych, dotyczących również sfery seksualnej (co za obrzydliwość, powinni się wstydzić - całej Polsce obwieszczają jakie to problemy mają z seksem, od razu powinni iść do psychiatry, psychologa, seksuologa i Bóg wie jeszcze gdzie - a nie pisac na Forum).

To zasadniczo wg Ciebie wszyscy ci ludzie ktorzy tu piszą, zadają pytania i opisują swoje problemy powinni co chwilę lecieć do psychologa i konsultować z nim wszystkie swoje kłopoty, rozterki i przemyslenia....

Może zawnioskuj o zamknięcie Podforum Intymnie i Seks ...
Będziemy pisac o paznokciach i ciuszkach.

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

Cytat:
Napisane przez wiolkaa85 Pokaż wiadomość
Nie znamy nikusi2007, prawie nic o Niej nie wiemy.
Nie wiem, czy jest materialistką.
Stwierdzam tylko, że faworyzowanie dzieci w rodzinach zdarza się często i być może u Niej też się tak stało.
A może nie.
Tego nie wiem i nie sprawdzę.
I nie dorabiałabym teorii wieku - ja jestem w podobnym wieku (chyba), znam przykre doświadczenia rodziców i dlatego współczuję nikusi2007, jeśli też jest 'gorszym' dzieckiem.
A nie dlatego, że jestem młodą kozą bez doświadczenia.
Moja mama ma ponad 50 lat,a do dziś zdarza się, że wspominając stosunki rodzinne w Jej domu (od dzieciństwa do kwestii spadkowych), załamie głos itp.
To boli przez całe życie - niezależnie od wieku.
I nie o pieniądze tu chodzi, tylko o podejście do własnych dzieci.
A moja rada dla takich pokrzywdzonych osób:
Rodziny się nie zmieni. Jak rodzice mają klapki na oczach, to nic się nie poprawi. Jeśli ma się swoją rodzinę, to należy to olać. Zająć się własnym życiem i dbaniem o to, by nie popełnić błędów rodziców
Wiolko
w 100% ujęłaś istotę problemu (przynajmniej mojego).
Współczuję bardzo Twojej mamie.

co do zajęcia się własnym zyciem, zawsze się nim zajmowałam.
Wprawdzie próbowałam jeszcze w styczniu coś poprawić w naszych relacjach ale bez odzewu z ich strony, więc dałam sobie spokój. Telefonów nie odbieram (a jak już odbiorę przypadkowo - to odkładam sluchawkę), nie jeżdżę do nich, nie dzwonię...
Niestety w sobotę się spotkamy (na weselu kogoś z rodziny), ale może mnie zignorują. Mam taką nadzieję przynajmniej.....
dobrarada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 21:03   #244
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Re: Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Cytat:
Napisane przez dobrarada Pokaż wiadomość
ale po co jest Forum?
Chyba po to żeby na nim pisac??
Nie myslę teraz o obdarowaniu córki majatkiem bo ona ma 4 lata i póki co prędko majątków i pieniędzy nie będzie potrzebowała, to chyba logiczne. Ma innego ojca (jest jego jedynym dzieckiem) i siłą rzeczy póki co cały jego majatek przypadnie własnie jej, jak również i część mojego majatku ale zdobytego przeze mnie po odejściu od pierwszego męża.

a chłopcy są już w wieku nastoletnim i za kilka lat z pewnoscią założą rodziny.

KarolinkoK - na forach dyskusyjnych przyjmuje się taką netykietę która wyraźnie wskazuje, ze zwracamy się do siebie per "Ty". Jesli chciałaś przez uzycie słowa "Pani" w stosunku do mnie - mnie osmieszyć, bo jestem pewnie staruszką w Twoim mniemaniu - to nie bardzo Ci się udało. Napisałam ile mam lat bo Ktoś rzucił tezą, że Autorki wątku bronią tylko jej rówieśnice.

Nie zatruwam rodziny, bez obaw. To raczej ciagle rodzina próbuje mnie molestować, telefonami, wizytami itd....


Nie wydaje mi sie aby osoba majaca takie problemy i oglaszajaca je calej Polsce przedstawiala szczegolna dojrzalosc .
Moim zdaniem najpierw trzeba isc do psychologa porozmawiac a nie przedstawiac wszystkie zale na forum publicznym. To bardzo przykre ze osoby z tych rodzin nie moga tego zobaczyc. Szczerze mowiac wstydzilabym sie za siebie piszac takie osobiste sprawy do wiadomosci calemu wizazowi . Jakby nie bylo moje posty swiadcza jedynie za mnie i o mojej kulturze osobistej

No cóż, po co jest Forum?
Chyba po to żeby pisać na nim,
Zazdroszczę Ci wysokiej kultury osobistej i braku jakichkolwiek problemów. Pewnie z każdym ewentualnym klopotem najpierw biegniesz do psychologa.... Bo po co komu wiedzieć o Twoich osobistych sprawach.

Niestety wiele Osób tu pisze i praktycznie w 99% zwierza się własnie ze swoich problemów i to czasami bardzo bardzo intymnych, dotyczących również sfery seksualnej (co za obrzydliwość, powinni się wstydzić - całej Polsce obwieszczają jakie to problemy mają z seksem, od razu powinni iść do psychiatry, psychologa, seksuologa i Bóg wie jeszcze gdzie - a nie pisac na Forum).

To zasadniczo wg Ciebie wszyscy ci ludzie ktorzy tu piszą, zadają pytania i opisują swoje problemy powinni co chwilę lecieć do psychologa i konsultować z nim wszystkie swoje kłopoty, rozterki i przemyslenia....

Może zawnioskuj o zamknięcie Podforum Intymnie i Seks ...
Będziemy pisac o paznokciach i ciuszkach.
Problemy o ktorych wspominasz nie dotycza jedynie ciebie ale calej rodziny, przyjaciol i znajomych wiec grzecznie z twojej strony byloby pokazac im co piszesz na ich temat. Psycholog jest wlasnie od tego zeby pomoc. I nie mowie tutaj o problemie ze zlamanym przez kolezanke paznokciem ale o bardzo powaznych osadach z twojej strony.
Jesli juz wspomnialas to mam oczywiscie swoje problemy ale nie sa one tak powazne aby potrzebowaly pomocy psychologa ani tym bardziej musialy byc przez wizazanki ocenione. W przeciwienstwie do ciebie potrafie nad nimi zapanowac i je sama zwykle rozwiazac.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 21:14   #245
marta1210
mj
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 118
Dot.: Re: Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Problemy o ktorych wspominasz nie dotycza jedynie ciebie ale calej rodziny, przyjaciol i znajomych wiec grzecznie z twojej strony byloby pokazac im co piszesz na ich temat. Psycholog jest wlasnie od tego zeby pomoc. I nie mowie tutaj o problemie ze zlamanym przez kolezanke paznokciem ale o bardzo powaznych osadach z twojej strony.
Jesli juz wspomnialas to mam oczywiscie swoje problemy ale nie sa one tak powazne aby potrzebowaly pomocy psychologa ani tym bardziej musialy byc przez wizazanki ocenione. W przeciwienstwie do ciebie potrafie nad nimi zapanowac i je sama zwykle rozwiazac.
Jak dla mnie to już jest szukanie dziury w całym.
Po pierwsze, ludziom niekiedy łatwiej się wygadać VIRTUALNIE... ponieważ są anonimowi,mogą poznać opinie obcych osób które nie są subiektywne....
To niektórym pomaga!... Przecież jak się ma teraz problem nie trzeba od razu biec do psychologa... tym bardziej jak chce się samemu z tym uporać, bądź chce się poprostu wygadać w jakiejkolwiek formie....

Kto każe czytać?? Nikt... to tylko wolna wola "vitrualnych słuchaczy" że chcą wyrazić opinie.


Poza tym dobrarada by miała pokazać przyjaciołom co o nich pisze?
Heh to może kierujmy się tą zasadą przy każdym wątku? Więc jak jakaś dziewczyna pisze o swoim Tż.. to też ma mu pokazać co tu wypisuje?
__________________
.
marta1210 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 21:29   #246
dobrarada
Zadomowienie
 
Avatar dobrarada
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Brzeszcze
Wiadomości: 1 686
GG do dobrarada
Dot.: Re: Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Problemy o ktorych wspominasz nie dotycza jedynie ciebie ale calej rodziny, przyjaciol i znajomych wiec grzecznie z twojej strony byloby pokazac im co piszesz na ich temat. Psycholog jest wlasnie od tego zeby pomoc. I nie mowie tutaj o problemie ze zlamanym przez kolezanke paznokciem ale o bardzo powaznych osadach z twojej strony.
Jesli juz wspomnialas to mam oczywiscie swoje problemy ale nie sa one tak powazne aby potrzebowaly pomocy psychologa ani tym bardziej musialy byc przez wizazanki ocenione. W przeciwienstwie do ciebie potrafie nad nimi zapanowac i je sama zwykle rozwiazac.
KarolinkoK - moje problemy dotyczą tylko mnie i mojej rodziny (znajomych i przyjaciół bynajmniej nie). Cieszę się bardzo, ze największym problemem z jakim zgłosiłas się o pomoc do Wizażanek, bo nie mogłaś sobie z nim poradzić - był kłopot co ubrać na weselny obiad. Tylko pozazdrościć. Masz wspaniałe życie .... Szczerze gratuluję.
Niestety nie wszyscy mają tak sielsko-anielsko

---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

Cytat:
Napisane przez marta1210 Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to już jest szukanie dziury w całym.
Po pierwsze, ludziom niekiedy łatwiej się wygadać VIRTUALNIE... ponieważ są anonimowi,mogą poznać opinie obcych osób które nie są subiektywne....
To niektórym pomaga!... Przecież jak się ma teraz problem nie trzeba od razu biec do psychologa... tym bardziej jak chce się samemu z tym uporać, bądź chce się poprostu wygadać w jakiejkolwiek formie....

Kto każe czytać?? Nikt... to tylko wolna wola "vitrualnych słuchaczy" że chcą wyrazić opinie.


Poza tym dobrarada by miała pokazać przyjaciołom co o nich pisze?
Heh to może kierujmy się tą zasadą przy każdym wątku? Więc jak jakaś dziewczyna pisze o swoim Tż.. to też ma mu pokazać co tu wypisuje?
Dokładnie tak. Czasami dużo większą korzyść się odnosi z opinii Osób które bezposrednio nie biorą udziału w naszym zyciu i obiektywnie i bezstronnie wyrażają swoje zdanie. Obca osoba inaczej patrzy na dany problem bo nas nie zna, nie kieruje się jakąkolwiek sympatią czy antypatią do pytającego, bo go nie zna, nie jest stronnicza bo nie łączy jej z pytającym żaden stosunek emocjonalny, rodzinny czy też inny.
Efekt wygadania się też jest znaczący. Łatwiej mimo wszystko czasami podzielić się z kimś obcym naszymi kłopotami niż z kimś z rodziny.
Jesli porozmawiałabym z ciotką o moich problemach, ona zawsze będzie patrzyć przez pryzmat rodzinnych powiązań, doświadczeń itd...
Jak rozmawiam z kimś obcym - tego zafałszowania nie ma.
No i jak słusznie zauważyłaś Marto, jak sie komus nie podoba - może ominąć mój post i lecieć dalej
dobrarada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 21:29   #247
zlosliwiec
Przyjaciel Wizaz.pl
 
Avatar zlosliwiec
 
Zarejestrowany: 2001-10
Wiadomości: 11 491
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Cytat:
Napisane przez Lady in Blue Pokaż wiadomość
A może jej rodzice już wiedzą, że mają córkę materialistkę? Proponuję zobaczyć ten wątek -> http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=327283
Takie "wyciąganie" wątków jest u nas karane - sprawdź regulamin proszę. Następne takie zachowanie skończy się przyznaniem punktu karnego.
zlosliwiec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 21:36   #248
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 378
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Mam wrażenie jakby większość autorów postów w tym temacie uczepiła się tego ślubu na Hawajach z zazdrości.


Problem tkwi w dziwnych stosunkach rodzinnych, na pewno nie rozpoczęła go ta sytuacja. Czy to zdarzyłoby się, czy nie pewnie i tak leżałoby Ci to w psychice i zamiast użalać się i obrażać na rodziców (mimo ze , moim zdaniem zachowali się nie w porządku)powinnaś się wybrać do psychologa.


Ja uważam, że rodzice nie mają obowiązku pomocy finansowej młodym w ślubie itd, (szczególnie jeśli sami nie mają zbyt dużego domowego budżetu). Nie dziwię się rodzicom, że fundują im mieszkanko- jeśli faktycznie ciężko u młodych z pieniędzmi to mieszkanie im się przyda. Ale mówienie "my wam nie pomożemy, bo nam nikt nie pomagał", a potem fundowanie ogromnego (bo katolickie )wesela za sporą sumę pieniędzy to dla mnie hipokryzja.
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 21:36   #249
pieluchomajtek
Rozeznanie
 
Avatar pieluchomajtek
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 926
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Cytat:
Napisane przez tacyta Pokaż wiadomość
To nie czepialstwo. Po prostu musicie przyznać kochane, że to dość kuriozalne, że dorosła kobieta mająca własna rodzinę, ustawiona finansowo, której nic nie brakuje, wylicza tylko bez przerwy, ile to jej rodzice nie wydają na jej bezrobotnego braciszka i rozpamiętuje, ze parę lat temu nie chcieli dać jej 200 zł na korepetycje:rolle yes: Masz pretensje, ze utrzymują brata? Jak z nim mieszkałaś, utrzymywali też Ciebie a że się wcześniej usamodzielniłaś i masz już WŁASNĄ RODZINĘ i inne żródło utrzymania, to teraz mają pewnie go wyrzucić z domu, żeby było sprawiedliwie:hahaha :

I jaki cel miał ten wywód, żebyśmy nie myśleli, ze Twoi rodzice są tacy szczodrzy...:ee k: Chcesz nas przekonać, ze to Twoi rodzice to czarne charaktery w tej historii a ty jesteś ofiarą ich skąpstwa etc...? Ja nic nie myślę, nie będę oceniac Twoich rodziców na podstawie Twojej opinii nie znając ich i znając tylko Twoją wersją zdarzeń, ale z tego co piszesz, to to można dojśc od wniosku, że masz obsesję na punkcie kasy, tego co kto dostał itp. Będziesz wyliczać co do grosza, ile przypadło Tobie ile bratu zamiast cieszyć się własnym dostatnim życiem. Jesteś w takiej sytuacji materialnej, że bardziej zasadne byłoby, gdybys to Ty udzielała wsparcia rodzicom (oczywiście sami sa zamożni więc nie musisz tego robić), ale oczywiście wszystko kręci się wokól się Ciebie, rodzice są po to, że by Cię dożywotnio wspierać etc.
ooglnie zgadzam sie z Twoim postem poza jednym wyroznionym zdaniem.
Moim zdaniem to nie sa bogaci ludzie tylko zwykli polacy, robiacy wszystko co moga dla dzieci. Oszczedzaja, dorabiaja na taksowce (ktoremu bogaczowi chcialoby sie po pracy jezdzic na taksowce?? ) zeby dac corce 25 tysiecy, bratu 10 tysiecy na wesele i powiedzmy 15 wkladu na mieszkanie (+ na siebie kredyt, splacany przez brata). I byc moze brat dostal wiecej ale nie jak trzeba byc nienormalnym, zeby nie pomoc bezrobotnemu dziecku, z dzieckiem w drodze, a zamiast tego dolozyc sie na wesele swojego bardzo bogatego dziecka, ktore robi sobie wesele na Hawajach i nawet nie chce mnie zaprosic.

Toche przywoitosci autorko watku.
__________________
jeśli kochasz to wybacz
jeśli wybaczysz to nie wypominaj
jeśli nie masz sił to odejdź od niego
jeśli odejdziesz to już nie wracaj
jeśli chcesz być z nim mimo wszystko to przeczekaj
zestarzeje się i już nie będzie zdradzał
lecz swoje najpiękniejsze lata stracisz na czekaniu na jego starość
pieluchomajtek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-21, 21:44   #250
marta1210
mj
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 118
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?

Cytat:
Napisane przez pieluchomajtek Pokaż wiadomość
ooglnie zgadzam sie z Twoim postem poza jednym wyroznionym zdaniem.
Moim zdaniem to nie sa bogaci ludzie tylko zwykli polacy, robiacy wszystko co moga dla dzieci. Oszczedzaja, dorabiaja na taksowce (ktoremu bogaczowi chcialoby sie po pracy jezdzic na taksowce?? ) zeby dac corce 25 tysiecy, bratu 10 tysiecy na wesele i powiedzmy 15 wkladu na mieszkanie (+ na siebie kredyt, splacany przez brata). I byc moze brat dostal wiecej ale nie jak trzeba byc nienormalnym, zeby nie pomoc bezrobotnemu dziecku, z dzieckiem w drodze, a zamiast tego dolozyc sie na wesele swojego bardzo bogatego dziecka, ktore robi sobie wesele na Hawajach i nawet nie chce mnie zaprosic.

Toche przywoitosci autorko watku.
Hehehe wybacz ... ale bardzoo mnie bawi, że jak osoby chcą ukazać jak bardzo Autorka nie ma racji to dodadzą SWOJĄ WERSJĘ....
Skąd wniosek że DOŁOŻĄ na kawalerkę, a nie ze kupią? Rozmawiałaś z nimi?..... Bo jak narazie autorka powiedziała, że uzyskała informację od rodziców że chcą kupić bratu kawalerkę, nie współfinansować, tylko kupić....
Może i to jest opinia jedynie Autorki, ale po co w tym wypadku by miała kłamać i przekręcać jeśli coś innego od rodziców usłyszała?

Poza tym sama też zaznaczała, że brat jest bezdobotny.. a Ty mówisz że on reszte spłaci... znów własna wizja sytuacji
__________________
.
marta1210 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.