|
|
#2431 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
ale stwierdzam już teraz, że łuk jest straszny, bo ja w ogóle jak się odwrócę nic nie widzę ;/ za niska jestem i mam problem...
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego. |
|
|
|
|
#2432 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
ale przynajmniej nie musisz długo czekać na następny termin. hm, pisałaś, że źle się ustawiłaś - gdzie? to samemu się podjeżdża tam do tej koperty?Cytat:
lemonka kurczę... ale znajac siebie, w takiej sytuacji postapilabym tak jak Ty...![]()
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
||
|
|
|
#2433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Lolitaj fenk ju
![]() no i gdzie cala reszta babek kierowniczek?
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
#2434 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Dziewczyny, a ja mam do Was pytanie techniczne
![]() skoro mam wadę wzroku i mogę prowadzić w soczewkach lub w okularach ( "01.06" ), to czy bede dopuszczona do egzaminu jesli nprzyjde w soczewkach i okularów w ogóle nie wezme ze sobą? szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie jazdy w okularach, całkowicie się od nich odzwyczaiłam i obawiam się, że by mnie rozpraszały...
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
|
|
|
#2435 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
Przykro mi, że Ci się nie powiodło Następnym razem na pewno będzie lepiej - no i nie musisz długo czekać
|
|
|
|
|
#2436 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
iza_wiosenna a w zaświadczeniu od lekarza masz napisane, że to lub to
?
|
|
|
|
#2437 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
tak
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
|
|
|
#2438 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
Za to prostopadłe
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo." ~ Thomas Fuller ~
|
|
|
|
|
#2439 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
agape9999 powodzenia jutro na egzaminie
![]() ![]()
|
|
|
|
#2440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
agape9999 powodzenia jutro na egzaminie
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo." ~ Thomas Fuller ~
|
|
|
|
#2441 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Dzisiaj koleżanka napisała, że zdała - cieszę się bardzo , ale denerwuje się że jeszcze ja nie mam ! Zmotywowało mnie to trochę i nie ma że zdam MUSZĘ ZDAĆ nie ma innego wyjścia
|
|
|
|
#2442 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
|
|
|
|
#2443 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;13710191]A ja mam odwrotne preferencje: lubię parkowanie prostopadłe, natomiast równoległe
ja równoległego za cholerę nie potrafię się nauczyć. Instruktor ciągle mówił mi kiedy mam kręcić, więc jeśli na egzaminie będę musiała zrobić parkowanie równoległe to polegnę. |
|
|
|
#2444 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 73
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
reszta zdjących chyba opiła się ze szczescia
. a co do tych soczewek badź okularów to możesz nawet bez niczego iść a oni i tak o tym nie wiedza, ze musisz nosic :P
|
|
|
|
#2445 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Świętokrzyskie :)
Wiadomości: 540
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
jak zdawałam za pierwszym razem był ze mną chłopak, który miał w karcie napisane okulary a przyszedł bez - musiał to wszystko wyjaśniać, nie wiem jak się sprawa skończyła :/ |
|
|
|
|
#2446 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
iza_wiosenna, no to wydaje mi się, że nie powinnaś mieć kłopotu jak powiesz egzaminatorowi że masz soczewki
ale może zadzwoń do WORDu dla pewności? albo do OSK
|
|
|
|
#2447 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
u mnie w Wordzie chyba tez laska bez okularów przyszła-nie dopuszczono jej do egzaminu.
sama nosze patrzałki, nie pytano sie mnie o nic w zwiazkuz okularami, moze dlatego ze na nos je wczesniej zalozylam ![]() agape powodzenia dzis...ale wstretna pogoda no masakra! ja w poniedzialek oddaje autko do warszatatu, jakies 600, 700 zł mnie bedzie kosztowało, obczailam radyjka jakies no i glosniki bede musiala dokupic bo Tikusiowe to kulawe;P hehe.. tata mowi: Ty sie skup na jezdzie a nie nma muzyce...ale ja w ciszy nie umiem. caly kurs z radiem jezdzilam ![]() a reszta chyba juz pod stolem odsypia bo cisza;P
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
#2448 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
Ja nawet się wyuczyłam tego parkowania (według schematu) ... Wychodziło mi w większości przypadków (bez podpowiedzi instruktora), ale jakoś go nie "czułam" ... Na egzaminie na szczęście miałam parkowanie prostopadłe . Równolegle tyłem jeszcze nie miałam okazji parkować od czasu zdania prawka .
Edytowane przez 72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad Czas edycji: 2009-08-13 o 08:17 |
|
|
|
|
#2449 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Świętokrzyskie :)
Wiadomości: 540
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
|
|
|
|
#2450 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
na tej kartce, którą ja dostałam po egzaminie, jest to określone "hamowanie do zatrzymania w wyznaczonym miejscu" miałam tam błąd ;P bo usłyszałam :"proszę się zatrzymać przy tym niebieskim znaku", a zatrzymałam się, jak znak był za drzwiami pasażera..i egzaminator mówi :"mówiłem przed znakiem, nie za znakiem" i miałam błąąąd ;] Cytat:
ezaminator : gdzie okulary? babka: na oczach, tzn. soczewki. przystąpiła do egzaminu ![]() ![]() [1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;13710191]A ja mam odwrotne preferencje: lubię parkowanie prostopadłe, natomiast równoległe A dla mnie nie ma znaczenia ![]() Cytat:
conajmniej dwie długości samochodu.. a rzadko w dużych miastach jest tyle miejsca wolnego ![]() Cytat:
teraz tylko czekam na dokumencik dokładnie
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
||||
|
|
|
#2451 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 73
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
no to może u Was tak jest. ja tez mam zapisane w karcie soczewki albo okulary i zaden z egzaminatorów sie o to nie spytał. a na karcie u nas mają tylko imie, nazwisko i pesel. :P |
|
|
|
|
#2452 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
u mnie tez na karcie pisalo tylko imie nazwisko+ pesel...
a co do zatrzymania w wyznaczonym miejscu-ja mialam sie rozpedzic i przed pasami dla pieszych sie zatrzyymac, nawet bardzo nie zatrzymalam sie a on kazal dalej jechac, zaliczyl ![]() ogolnie egzaminator-niebo
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
#2453 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Świętokrzyskie :)
Wiadomości: 540
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
no myślałam, że go wtedy zamorduję na miejscu, tyyyyle się musiałam nakręcić tą kierownicą.. ale w sumie fajnie było
|
|
|
|
|
#2454 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
![]() ja miałam ekstremalna sytuację bo mi rowerzysta nagle wjechał na przejście, więc nie kazał mi drugi raz wykonywać tego manewru ;] tak, to na pewno hamowanie awaryjne, bo koleżanka miała tam błąd. kazał jej się rozpędzić i zahamować przed pasami. a ona nie zatrzymała się przed tymi, o które jemu chodziło (kazał jej samochód rozpędzić 2m przed przjściem zatrzymała się przed kolejnym. Cytat:
moi instruktorzy też mi zawsze wymyślali jakieś megatrudne manewry ;P
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
||
|
|
|
#2455 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 60
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale wczoraj uciekłam z domu do TŻta, bo nie miałam siły na nic.
Nie zdałam. Miałam pokazać światła mijania i sprawdzić poziom oleju, o to się modliłam, nawet nie musiałam miarki wyjmować, tylko wytłumaczyć, co bym zrobiła. W ogóle maskę otworzyłam sama, co było dla mnie sukcesem! Miałam nie iść na jazdy dzień przed egzaminem, ale w końcu poszłam i właśnie wtedy się dowiedziałam jak sprawdzić poziom oleju, tak to bym oblała już przy pierwszym zadaniu... Dostałam micrę, a jeździłam nią 2 m-ce temu, na tych dwóch dokupywanych jazdach jechałam starą corsą, a w WORDzie w którym zdaję są corsy stare, nowe i micry, co moim zdaniem jest bez sensu, za dużo tego wszystkiego... Drugi raz trafiłam na micrę, plac na tym samym stanowisku. Łuk... Masakra, najpierw nie mogłam ruszyć... Dwa razy sprawdzałam, czy mam bieg, miałam, nie wiem czemu tak było, może sprzęgło za mało popuszczałam, samochód zaczął wyć... W pewnym momencie samochód się zatrzymał. Egzaminator podszedł do mnie, powiedział, że miała być jazda płynna, nie była, zadanie wykonane nieprawidłowo. Myślę sobie - no super, koniec, nawet nie zaczęłam dobrze tego łuku, a już skończyłam egzamin... Ale powiedział, że mam jeszcze jedną próbę. Za drugim razem udało mi się ruszyć, przejechać łuk. Potem tyłem. Najpierw nie miałam biegu włączonego (byłam pewna, że wskoczył), powiedział mi, że nie mam biegu. Poprawiłam i zaczęłam jechać. To, co zrobiłam było czymś absolutnie cudownym. TŻ patrzył się z boku i stwierdził, że jestem jedyną osobą na świecie, która potrafi zrobić łuk slalomem i nie najechać na linię, ani nie walnąć w pachołek. Już w pewnym momencie byłam pewna, że zaliczyłam linię, ale nie. Potem górka. Znowu nie mogłam spuścić ręcznego (tak jak napierwszym egzaminie). W końcu się udało, ruszyłam z piskiem. Bałam się, że mi każe powtarzać, bo jak obserwowałam inne egzaminy to raz ktoś ruszył tak jak ja i mu kazał powtarzać. No ale na szczęście nie mnie. Potem znowu pojechałam za daleko, kazał mi się zatrzymać wcześniej (normalnie jakbym powtarzała pierwszy egzamin . . .). W końcu wyjechałam na miasto. Było w porządku. Jeździłam 20 minut. Ani razu nie zgasł, ani nic, potem już nie miałam problemów z samochodem. Zrobiłam zawracanie na skrzyżowaniu, omijanie przeszkód i ze trzy lewoskręty. Wywiózł mnie na jakieś skrzyżowanie, na którym byłam pierwszy raz w życiu. Były tylko znaki, kto ma pierwszeństwo, nie zwróciłam na nie uwagi, potem patrzyłam przez tylną szybę, miałam pierwszeństwo. Stałam tam z 1,5minuty, nie bardzo wiedziałam co mam robić... To dowodzi, że się uczę miasta na pamięć i nie patrzę na znaki, za co już wcześniej opieprzał mnie TŻ. No ale cóż, w końcu pojechałam, potem jadę jakąś główną drogą. Każe mi skręcić na skrzyżowaniu w prawo. No to widzę z daleka światła, myślę sobie - to tam. Okazało się, że miałam skręcić w jakąś gównianą dróżkę. 'Miała pani skręcić na tym skrzyżowaniu. Czy zdaje sobie pani sprawę z tego, że nie wypełnienie mojego polecenia jest błędem?' 'Ehe...'. Pojechałam dalej, taka sama sytuacja, dziękujemy, egzamin nie zdany. Myślałam, że będę walić głową w ścianę. Wracając do domu się poryczałam (strasznie łatwo mi to przychodzi, ostatnio staram się powstrzymywać), teraz już nawet nie próbowałam zatrzymywać łez. Znowu udowodniłam swoją głupotę i brak przywiązywania wagi do szczegółów, tzn znaków. Przecież wszystkie skrzyżowania (czy jakieś gówniane dróżki) były oznaczone.. Zmyliło mnie to, że on nie mówił 'na najbliższym' jak to mawia mój instruktor, tylko 'na skrzyżowaniu'. Eh, było, minęło... Na egzamin czekałam 3h, bo wczoraj dużo osób nie zdawało na placu, a jak ktoś wyjechał na miasto to 4/5 osób zdawało. No cóż, byłam 1/5... Najgorsze jest to, że w siebie wierzyłam, że odszedł mi stres jak czekałam na ten cholerny egzamin, że potrafiłam żartować z TŻtem, że wszystko bedzie dobrze, nawet obiecałam mu, że zdam. I ch*j. A jeszcze gorsze jest to, że następny egzamin mam 7 października. Mama się ze mnie śmieje, że jeszcze mam dużo prób, żeby jej dorównać (zdała za 7), ale ja chcę już, bo szkoda mi i nerwów i pieniędzy (nie moich), które można by przeznaczyć na coś innego. Każdy egzamin to 300 zł (razem z dokupionymi godzinami). Jeszcze 1 grudnia kończy mi się ważność teorii... Ciekawe, czy zdąrze z tym jeszcze jednym egzaminem. Eh, wynaturzyłam się kompletnie. Może Was zmęczy czytanie tego, przepraszam... Cały dzień wczoraj myślałam o tym cholerstwie i nie mogłam przestać i się dołowałam...
__________________
Niektóre przyzwyczajenia trwają dłużej, niż wszystkie namiętności. |
|
|
|
#2456 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 827
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;13709933]agape9999 powodzenia jutro na egzaminie
![]() ![]() [/QUOTE]dołączam sie do kciukensow ![]() a swoja droga gdzie dziewczyny ktore wczoraj zdawaly? bankowo obijanie bylo aaaaaaaa o ile pamietam ktos tu mial na alkochol postawic jak zda prawo jazdy prawko zdane a alkocholu ni ma ![]() ![]() ![]() ![]() mama mowi ze nie zdaje teraz bo wczesniej moja babcia <jak powiedzialam jej ze zdalam probny egzamin w swojej szkole tam gdzie uczylam sie jezdzic> ona zrozumiala chyba ze zdalam prawko i wszystkim powiedziala ze zdalam prawko i pamietam bylam na 18nastce u kuyna to mi wszyscy gratulowali a ja nie wiedzialam o co chodzi i w koncu ktos powiedzial ze zdalam prawko ja oczy wywalilam <mama tak samo > a babcia banan na twarzy i musiałam wytłumaczyć ze nie zdalam prawa jazdy tylko probny egzamin w nauce jazdy swoja droga to bardzo mile bylo to jak mi tak gratulowali ![]() ---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ---------- Cytat:
strasznie mi przykro czyli oblalas na tym ze nie stosowalas sie do polecen egzaminatora ![]() mi instruktor tlumaczyl ze jak egzaminator wezmie mnie na jakas nie znana mi ulice to znaczy ze chce mnie oblac, te znaki sa najgorsze trzeba miec oczy dookola glowy , łuku slalomem nie umiem co bardzo Ci gratuluje Następne podejscie bedzie Twoim ostatnim bedzie dobrze
__________________
KCŁ ![]() ![]() Na ZAWSZE Tylko Ty 2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności... |
|
|
|
|
#2457 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
przykro mi
Cytat:
nic juz nie rozumiem, co egzaminator to inna teoria
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
|
|
|
|
#2458 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 827
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
własnie w sumie motylek1007 ma racje.. bo niby jakim to jest bledem zeby oblac??? przeciez przez to ze nie wykonalas dwa razy polecenia egzaminatora to nie bylo zadnym zagrozeniem dla ruchu ..
ja na miejscu caroline666 dowiedzialabym sie czy za takie cos mozna oblac a jak by sie okazalo ze nie mozna to bym starala sie o powturzenie egzaminu ale z innym egzaminatorem..
__________________
KCŁ ![]() ![]() Na ZAWSZE Tylko Ty 2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności... |
|
|
|
#2459 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|
|
|
|
#2460 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI
Cytat:
![]() [1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;13709933]agape9999 powodzenia jutro na egzaminie ![]() ![]() [/QUOTE]Powodzenia ![]() Przykro mi , no cóż różni są .
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze 27.11.2011 Nasze zaręczyny Kocham<3
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Auto Marianna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:52.




ale stwierdzam już teraz, że łuk jest straszny, bo ja w ogóle jak się odwrócę nic nie widzę ;/ za niska jestem i mam problem... 


hm, pisałaś, że źle się ustawiłaś - gdzie? to samemu się podjeżdża tam do tej koperty?
?








bankowo obijanie bylo
swoja droga to bardzo mile bylo to jak mi tak gratulowali
bedzie dobrze

