|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4291 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
dziewczynki bardzo was prosze
jestem w trakcie sprzatania i caly czas mysle i mysle jakby tu dzisiaj przyrzadzic te moje filety i nic nie moge wymyslic no ale co tyle glow to nie jedna
|
|
|
|
#4292 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
Ja najczęściej robię rybę po grecku albo piekę z warzywami w folii na domowym grillu. |
|
|
|
|
#4293 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
wiecie co zauważyłam...od trzech dni bolą mnie biodra po bokach i troche w pachwinach jak chodzę...myslałam najpierw, że się przetrenowałam, ale chyba nie. staram się chodzić i stawiać blisko sie bie stopy ale wtedy to boli, takie uczucie jakby mi sie biodra dosłownie rozsunęły i próba ich zbliżenia bolała...chodze jak pingwinek
![]() Cytat:
Cytat:
albo właśnie po grecku, ja robie tak cebulkę w krążki zesmażam, pomidorka w krążki układam oliwki dodaję i czasem migdały i na sam koniec układam na to rybkę, przykrywam i tak sobie razem się dusi. chyba coś jeszcze dodaję ale już mi się zapomniało ![]() już wiem: pietruszke! dodać trzeba pietruszke!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png Edytowane przez Nika1980 Czas edycji: 2009-08-14 o 12:17 |
||
|
|
|
#4294 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
dzieki
|
|
|
|
|
#4295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
![]() a u nas tradycyjnie w piatek spaghetti....objemy się masakrycznie.... a ja mam lenia, właśnie zjadłam bułkę i popiłam bezkofeinową kawką... i mogłabym iść spać...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#4296 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
A ja dziś robię zapiekankę z cukinii + ser żółty + pomidory i przyprawy
__________________
|
|
|
|
#4297 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 50
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
witam ponownie bo sobie przypomniałam jak sobie czytałam o tych testach na glukozę. ciąża jest fajna ale kurcze ten test był naj naj gorszym przeżyciem jak dla mnie. chociaż wiem ze to cukier i słodki strasznie to przy piciu o 6 rano przeżyłam szok grrr.... nie dobre to jak cholerka. potem z moja gin sie smialysmy ze no a podobno każdy lubi słodkości. heh jak dobrze ze musiałam tylko raz to pic
![]() a co do bejbusia to uwielbia wkladac mi stopki pod żeberka. nazywam to klinem. zawsze jak chce pomalowac paznokietki u moich stóp to jest klin i lipa. ale na szczeście mój facet zdeklarował sie ze jak już bedzie tragicznie to bezbarwna odżywka mi je pomaluje Jesli chodzi o rybke to moze zrób takie małe z niej kawałeczni, obtocz w mące kukurydzianej albo płatkach pokruszonych kukurydzianych i usmaż podawaj z dipem. jedz paluchmi
|
|
|
|
#4298 | |||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Chciałam się wczoraj odezwać, odpisałam na kilka postów i wizaż zjadł mi moje wypociny
Dlatego dzisiaj nadrabiam Będę odpisywać na raty, żeby znowu mi czegoś nie wcięło.Cytat:
Dużo obaw mam podobnych do Ciebie. Strasznie boję się porodu, bo jestem nieodporna na ból. Nawet znieczulenia się boję, czy dobrze zadziała itd. Również nie miałam nigdy takiego małego stwora na rękach, jak sobie wyobrażę takie małe ciałko to mam schizy, że je upuszczę. Dzisiaj zresztą psa chciałam podnieść i wypadł mi z rąk, ale na szczęście złapałam ją w powietrzu. Nie chciałabym jednak żeby mi się z dzieckiem coś takiego przydarzyło Do tego mam obawy czy na pewno będzie zdrowe. Boję się też jak będzie wyglądało nasze życie. Pełno mam dziwnych myśli w głowie. Chyba to naturalne dla każdej ciężarnej. Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
W takim razie się zaopatrzę![]() Cytat:
Pisz nam co u maluszka![]() Cytat:
Cytat:
![]() Mi ostatnio mąż musiał zakładać, bo sama już nie dałam rady. Uciekam na pedicure do kosmetyczki i jak wrócę będę dalej nadrabiać
|
|||||||
|
|
|
#4299 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Nadrobiłam Was
Wieczorkiem wtargnę tu znowu, więc nie piszcie dużo Teraz idę obiadek gotować a po południu z małżem wybywamy w plener.
|
|
|
|
#4300 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
Cytat:
Malin co do zwolnienia, to ja się przekonam osobiście w przyszłym tygodniu, ale z tego co zdążyłam zaobserwować to mój gin daje zwolnienie do terminu następnej wizyty
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
||
|
|
|
#4301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Przyszła moja książka "veilig bevallen" ( bezpiecznie rodzić) - już zaczęłam czytać i jest super
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
#4302 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Hej dziewczynki!
Moni, gratuluję pierwszego dzidziusia w wątku i szybkiego porodu!!! Dzięki za troskę - jesteście boskie Odebraliśmy zamówiony wcześniej przewijak i mamy już wszystko oprócz termometra i wózka Widziałam się ze znajomą, która ma 8-miesięczną córeczkę (też posylwestrową - z 25 września ) i strasznie mnie to spotkanie uskrzydliło. Przede wszystkim dzidzia jest po prostu fantastyczna i na samą myśl, że i ja będę obcować z takim cudem własnym, od razu jestem w kosmosie Pozy tym koleżanka sobie świetnie radzi, ma zdroworozsądkowe, zdystansowane podejście do wychowania i naprawdę obserwowanie ich napawa optymizmem. Posiadanie dzieci nie jest aż tak straszne![]() A wczoraj pojechaliśmy po rzeczy od znajomych męża z pracy, którzy mają dwie dziewczynki - jedną już 7 lat, drugą rok i 4 miechy i znowu podobne doświadczenie: laski są słodkie, grzeczne i tak pełne wdzięku, że chciałam je porwać do domu!!! Młoda tańczy do muzyki z takim wdziękiem, że można zwariować I pomyśleć, że nigdy nie lubiłam dzieci Oczywiście, instynkt macierzyński ewoluje w ciąży pod wpływem hormonów Albo do tej pory widziałam samych nieporadnych rodziców, którzy nie potrafili sobie dać rady ze swoimi dziećmi i myślałam, że wszystkie bachory to demony, które lepiej omijać...Nie wiem tylko, co zrobić z tymi wszystkimi rzeczami Jak już się chwaliłam, należę do niewydarzonych snobek, które wolą nowe od używanego A na dodatek mam dosyć specyficzny gust i kupiłam większość ubranek wg uznania sama![]() Czy któraś z Was nie potrzebuje trochę ciuszków niemowlęcych? Mamy i damskie i męskie i uniseks Używane, ale w dobrym stanie, już poprane i elegancko poskładane. Kupiliśmy dla dzidzi nową komodę z 3 szufladami, ale nie wiem, gdzie miałabym to trzymać A mówią, że od przybytku głowa nie boli...Poza tym - chyba nagle rośnie mi brzuchol Może to dlatego, że szykuję się na poród domowy i ominą mnie szpitalne strachy... A może dlatego, że uważam, że to wyjątkowe doświadczenie w życiu kobiety, którego wyczekuję z ciekawością i skumulowaną wielką siłą... Piję malinkę, zażywam wiesiołek, masuję kroczę, ćwiczę Kegla i jestem dobrej myśli A co będzie, to się okaże![]() Pozdrawiam Was serdecznie, dziewczynom w boleści i cukrzycy życzę zdrówka i mocno ściskam
__________________
till the sunlight burns a happy whole in your heart |
|
|
|
#4303 | |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
. Mam lekarza na kasę chorych a taki troskliwy że Wam mówię Całą ciążę co 2 tygodnie kazał przyłazic a teraz mimo że w poniedziałek nie przyjmuje to specjalnie przyjedzie No i numer prywatny też dał w razie co o każdej porze mam dzwonic. Taki trochę postrzelony ten moj doktorek ale widac że mu zależy na pacjentkach i na dzieciaczkach![]() Dzięki dziewczyny za dobre słowo Duuużo raźniej z taką ekipą Dzięki dzięki dzięki![]() ![]() ![]() I jeszcze sąsiad wpadł ze świeżutkimi malinami Zaraz włączę je w mój krwioobieg
Edytowane przez dessertt Czas edycji: 2009-08-14 o 15:57 |
|
|
|
|
#4304 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
a gdzie żeś ty bywał czarny baranie???? jak mówią słowa piosenki... ![]() tęskniłyśmy! gratuluję zakupów! mi też brak termometra, kilku rzeczy do pieluszkowania no i... czekam na mój pakiet porodowy z wszystkim do porodu ![]() kurcze , piję malinke, ćwicze mięśnie Kegla, ale wiesiołka nie biorę...mam brać??? nadal nie mogę się zebrać do masowania krocza...wcześniej byłam na to napalona a teraz mam jakąś blokadę... ![]() idę książkę poczytać o rodzeniu
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#4305 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cześć Skarby!
ja zabiegana od rana ![]() szykuję się, robimy ostatnie zakupy, piekę.. ![]() dziś na obiad zrobiłam pizze, nie ma to jak pyszna domowa pizza ![]() poza tym zagniotłam już ciasto kruche, bo chcę jeszcze zrobić tartę z jabłkami no i pod wieczór muffinki robię, w końcu na drogę i na jutro musimy zabrać jakieś słodkości :mrgreen: więc będzie tarta i muffinki ![]() no i w nocy ok 3 nad ranem wyjeżdżamy nie mam dziś czasu znów Was czytać, ale nadrobię już może jutro, z nad morza
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
#4306 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Dziewczyny!!!!!!! Palce od pisania Was nie bolą??????????????
![]() Cytat:
Cytat:
i tak chyba będzie do poniedziałku Ja dzisiaj cały dzień w trasie ... dziecko szaleje jak nigdy ![]() a teraz uciekam jeść obiad Ps. przeczytalam wszystko co zescie napisaly i nie odpisze na nic strajk!!! za duzo i juz nie wiem co mialam napisac ![]() i tylwe rzeczy chcialabym wam powiedziec, ale mam czarna dziure w glowie i nie potrafie nawet zdania sklecic o dzisiejszym dniu Ps2. kupilam sobie spodenki ciazowe w kratke ależ mi się strasznie podobają Ps3. spotkalam kolezanke z ktora lezalam w lutym w szpitalu, urodzila synka miesiac wczesniej ale klocek ... wazyl w 36 tygodniu 3100 a ona taka chudzinka ... teraz Kubuś ma 5 miesiecy i waży 8 kilo a ona biedna 43 kg 24 godziny ze skurczami ... miała pół cm rozwarcia przez 20 h ... i nie dali jej ani oxy ani niczego ... kazali jej lezec przez caly czas, nie pozwolili jej nawet wstac, a na koniec ją nacieli brrr... a najgorsze jest to ze ja w tym szpitalu bede rodzic
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ... ![]() 111 dni bez słodyczy 111 dni bez fastfoodów 111 dni systematycznych ćwiczeń 111 dni wytrwałej diety 111 dni i będzie OKEJ |
||
|
|
|
#4307 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Zaraz weekend
Dziewczyny, dziękuję za odpowiedzi w sprawie zwolnienia. Ja się zastanawiam nad wzięciem zwolnienia miesiąc przed terminem porodu, czyli w połowie września. We wrześniu i tak będę bardzo często z wizytami u gina, bo w końcu KTG będzie robione, a przy mojej cukrzycy muszę być monitorowana.
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
#4308 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
ŁOOOOOO DZiewczynki......... przyszedł właśnie mój pakiet porodowy
wow.... właśnie zaczęłam czytać tą książkę i jak czytam, Fasoleczko, co napisałaś o porodzie koleżanki to ręce mozna załamać.... może by urodziła dużo szybciej, gdyby jej pozwolili pochodzić, pokiwać się, pokołysac, odprężyć...wogóle ciekawe rzeczy piszą w tej książce... ciekawe czy będę o tym pamiętać jak się skurcze zaczną......... mąż będzie pamiętał
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
#4309 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
Byliśmy na meczu Polska-Grecja i jedliśmy frytki, hahhaha, a ja wypiłam dużą Colę (bleeee) i Kira dostała jakiegoś amoku cukrowo-kofeinowego, aż w czasie przerwy poszłam pospacerować ją ukołysać![]() Wiesiołek jest u nas zalecany kilka tygodni przed porodem (nie pamiętam - ja jestem w 35tc i już stosuję od jakiegoś czasu) 3 x dziennie po 2 kapsułki 500g. Ja tam łykać tabletek nie lubię, więc przeliczyłam dzienną dawkę na łyżeczkę od herbaty płynnego naturalnego oleju (smak solo jest szałowy ), który sobie dodaję do sałatek.Tutaj inspirujący wątek: http://forum.gazeta.pl/forum/w,548,9..._polecam_.html Jaką blokadę, masaż można fajnie połączyć z innymi czynnościami ![]() Można zacząć od chwili, stopniowo wydłużać. A potem to już wchodzi w krew To nic nie kosztuje, zabiera mało czasu, jest przyjemne, a może się przydać
__________________
till the sunlight burns a happy whole in your heart |
|
|
|
|
#4310 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Górny- Śląsk
Wiadomości: 260
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
Niestety nie mialam mozliwosci wczesniej nic napisac bo cos wizaz szfankowal a poza tym odcieta zostalam od swiata ![]() Ja szczerze powiem ze w moim nie bylo instrukcji wiec nawet nie wiem jak bym to miala wysterylizowac w mikrofalowce? - wiec moze napiszesz jak ty to zrobilas. Ja wszystko poukladalam do srodka i zalalam wrzatkiem na 5 min , po czym wylalam wode i nalozylam pokrywe ne zamykajac dziurki zeby pozastalosci wody odparowaly , a pozniej jak juz bylo ok to zatkalam dziurke - nie wiem czy dobrze zrobilam ale skroplona woda odparowala
|
|
|
|
|
#4311 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
kochana, mam jeszcze wiesiołka, bo brałam na "zajście" , więc zacznę brać teraz no to w takim razie wdrażam masaż....mąż się ucieszy. a powiedz jeszcze bo nie pamiętam, jaki to miał być olejek...z witaminą E...tak? coś mi się roi.... Rety, słuchajcie, czytam tą książkę o rodzeniu, jest napisana przez holenderskie położne, niesamowita ksiązka od pierwszego zdania... zadziwiające podejście, niezwykłe historie, porady dla kobiety i dla partnera...wyjaśnienia... jestem bardzo mile zaskoczona, przeczytam od deski do deski coś czuję ( Zafon będzie musiał poczekać) no i........ czytam książkę po holendersku !!!!! no problem!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#4312 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
A ja mam pytanie. Ile butelek dla dziecka kupujecie? Bo na razie mam tylko jedną (prezent) i nie wiem ile jeszcze dokupić i jakie smoczki do tego. Zupełnie nie wiem jak się do zakupu butelek zabrać. Na innych wątkach niektóre laski piszą, że jedną, inne 8 i zgłupiałam już. poradźcie. |
|
|
|
|
#4313 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
A ja już w domku
Urwałam się szybciej z pracy![]() ---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ---------- Cytat:
Cytat:
__________________
Jasiek Misiek |
||
|
|
|
#4314 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
oooo rety 8 ????? a po co tyle? ja podobnie jak Malinka jedną...mam nadzieję karmić piersią i już, jak się nie uda, to mąż już wyskoczy i kupi to akurat nie skomplikowane rety..ja myślałam, że wy onormalnej malinowej..jakaś zawieszona jestem... wiesiołka mam, liści malin nie mam, nie wiem czy tu wogóle coś takiego dostanę , ale poszukam....może lepiej zacznę je pić od 37 tyg zatem co wy na to?
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#4315 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
To chyba zostawie sobie ta jedną i może dokupię jeszcze jedną, np na herbatkę |
|
|
|
|
#4316 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
W mojej książce ciążowej dr Preeti Agrawal zaleca masaż olejem właśnie wiesiołkowym lub migdałowym. Weleda do masażu ma w składzie migdałowy i z kiełków pszenicy. Przy okazji dobry opis techniki - szczególnie dla małżonka ![]() http://www.weleda.com.pl/?m=1002020 (na stronie holenderskiej jakoś instrukcji nie ma?) Pamiętam, że dziewczyny tu wymieniały się przepisami na olejek do masażu od położnych ze szkół rodzenia i przewijał się migdałowy. Ja stosuję wszystkie naprzemiennie Chodzi o to, by masować!A wit. E dodaję do olejków na brzuszek - przeciwko rozstępom. Do masażu krocza nie. Tam wystarczy dosłownie kilka kropel. Nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę tej książki i holenderskiego podejścia Ja komu nie powiem - a jakoś mówię o tym coraz otwarciej wszystkim i przestałam brać sobie do serca komentarze i opinie - to NIKT nie podziela mojego entuzjazmu do porodu domowego. Za to wszystkie kobiety PO porodzie ochoczo straszą mnie soczystymi opisami swoich krwawych szpitalnych doświadczeń. Zresztą i u nas w wątku przewijają się co i rusz opisy porodów w podobnym tonie i dziewczyny boją się rodzić. Trudno się dziwić w panującym w Polsce podejściu do tematu. Jakby poród to był jakiś horror, który możny przeżyć tylko dzięki cesarce albo ewentualnie w znieczuleniu.Jak wpływa znieczuelnie na przebieg porodu - nie będziemy w kółko wałkować. A jak strach i adrenalina...etc. ---------- Dopisano o 16:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ---------- Cytat:
Napar ten działa tonizująco na miesień maciczny - ułatwia rozciąganie go (np. podczas powiększania się w ciąży), a następnie przygotowuje do porodu i łatwiejszych skurczy. Nie słyszałam natomiast o wpływie na wywoływanie porodu. Na to skuteczniejszy ponoć olejek rycynowy
__________________
till the sunlight burns a happy whole in your heart |
||
|
|
|
#4317 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
uffffff ale sie napracowalam- od samego rana sprzatanko i obiad... dopiero teraz siedze, odpoczywam i pije kawke...
dlugo tak nie posiedze bo jak maz przyjedzie to bedziemy musieli pojechac do hipermarketu bo prawie wszystko w domu sie pokonczylo. no a potem na 19 umowieni jestesmy do znajomych. dzisiaj mam jakis dziwny dzien bo na wszystko mam ochote i energie oj dawno nie mialam takiego przyplywu energii
Edytowane przez woman31 Czas edycji: 2009-08-14 o 16:20 |
|
|
|
#4318 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Cytat:
mąz po polsku się uczy więc damy radę, czego nie zrozumie to ja przetłumaczę! cholera mam to samo! wczoraj omal nie wyszłam z siebie bo mówiłam koleżance z zapałem o moich przygotowaniach i nastawieniu do porodu i otym że chcę w domu próbować... te kretyńskie teksty typu "też chciałam w domu dopóki pierwszych skurczy nie poczułam i nie wiedziałam co to poród" , " tak tak, każą spacerować, ciekawe czy na nogach ustoisz " , " to są tylko teorie, a ja wiem z praktyki" ( no tak bo połozna która tyciące porodów odebrała i sama ma dwójkę dzieci nie mówi z praktyki....) jakby straszenie miało nam pomóc... Karamari aż szkoda, że nie ma tej książki wydanej po polsku....jest niezwykła...to jak piszą o bólu , o tym jak się emocjonalnie do niego przygotować ..niezwykłe... są opiweści kobiet z porodów ( domowych i szpitalnych ) i niezwykłe jak dobra położna może wyczuć co stopuje rozwarcie, czego kobiecie potrzeba, czy intymności, czy spokoju, czy przyciemnionego światła, opisy jak dzieci urodziły się na klęczkach pod prysznicem, bo to kobieta preferowała... no co tu dużo gadać... aż chce się rodzić! i pięknie jest napisane ( nieudolnie tłumaczę) : żadna z nas nie wiem jak zareaguje na ból i skurcze- tego nie można ocenić za wczasu. Rodzenie jest improwizowaniem. Pozostaje przygodą , której wyniku nie znasz.
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#4319 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 959
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
Fajne te Roany ale za ciezkie dla mnie, obie kolezanki maja, z tym ze one mieszkaja na 1 pietrze i w domu takze pol biedy,chociaz ta co na 1 mieszka tez nie ma sily wnosic gondoli z dzieckiem... Lilianka ma 9 miesiecy i gondola juz za ciasna,pozatym kola nie sa skretne,nie wiem jak tam szukacie ale ja jestem za slaba zeby calym wozkiem obracac.. Dzis ogladalam 3 kolowe np Austin 3 czy Rodeo - kurde nimi to sie zakrety wybiera
:rolleye s: No ale jak zwykle nic nie wybralismy ehh... kupilam pieluchy jeszcze, kurde niezle sobie zycza.... u nas we "wsi" 2.40 zl za 1 tettrowa! szok... na allegro zamowilam po 1,40 a dzis jeszcze dokupilam za 1,70... narazie mam 25 chyba mi styknie
__________________
" If You find The Right Person Never let her go away" http://www.suwaczek.pl/cache/fd6c8075da.png ![]() ![]() 23.09.2009r - 03.12.2009r. - Together forever
|
|
|
|
#4320 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III
dziewczyny, widze ze się przygotowujecie do porodu poprzez masarze krocza, naukę oddychania, relaksacje i inne rzeczy... a ja nie robie w tym kiedynku nic a nic
a to z prostego powodu- po pierwsze jestem za leniwa a po drugie jak popatrzylam na moje znajome to stwierdzilam ze nie warto moje kolezanki niestety nie wykorzystaly nauki oddychania bo jak zaczal sie porod zapominaly o tym wszystkim czego sie nauczyly, a 2 kolezanki ktore stosowaly masaz krocza to twierdza ze okazal sie on nieskuteczny...oczywiscie niekogo nie zniechecam, wrecz przeciwnie (bo w koncu nie bez powodu tego ucza i to zalecaja). ja jednak jestem na tyle zniechecona ze juz nic nie jest mnie w stanie przekonac jedyne co czasem pocwicze to miesnie kegla
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:56.





ale pewna nie jestem






Dlatego dzisiaj nadrabiam

.





Together forever
