JEDZENIE KOMPULSYWNE- dla osób z kompulsem! - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-21, 15:15   #1081
nataszka908
Raczkowanie
 
Avatar nataszka908
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wieś z tramwajami
Wiadomości: 100
Dot.: kompulsy

Dziewczyny kochane- znam ten problem co prawda raz jest gorzej, raz lepiej. Kiedy jest faktycznie lepej bo np nie mam czasu aby myslec za bardzo o jedzeniu, czuję sie taka szczęsliwa, aż dziw bierze, że coś takiego moze byc powodem do mega usmiechu

Ale krótko i na temat. Bardzo wam wszystkim wsplczuję, wiem jak się czujecie, choć kazdy przypadek jest inny i nie mozna generalizowac. Wierzę, że uda wam się z tego wyjśc, bo tak naprawdę życie jest za krótkie (co za utarty frazes )na zajmowanie się pierdołami i wprowadzanie zlego humoru z powodu jedzenia które nas żywi. A nie dołuje - przynajmniej nie powinno.

Tak więc, co ja robię aby uniknąc kompulsu? wychodzę do ludzi. I nie jem czegoś przed tym wyjściem, bo to jest oszukiwanie samej siebie, nie przynosi zadnych rezultatów. Albo wręcz jest jeszcze gorzej. Coś innego?- hobby. Czesto poprostu idę zając się sobą- pomalowac paznokcie, posprzątać w pokoju, nałozyć maseczkę- naprawde pomysłow jest bardzo wiele, ale trzeba te wszystke mysli o jedzeniu wypędzić z umysłu Bo od psychikii tu wieeeele zależy.

Nie mowię, ze to zawsze działa, ale z czasem jest coraz lepiej. A dziewczyny, myslałam jeszze o czyms takim. moze kazda z was wypisąła by w wątku o kompulsach to co zjadła danego dnia? moze spowiedz na forum zapobiegała by napadom? na mnie to dziala. tzn nie piszę tego, bo dopiero ten pomysł zaproponowalam ale zanim sięgnę po cos do jedzenia wiem, ze to wywoła lawinę, to myśle sobie : " Kurcze, wstydziłabym sie napisać na NCJ że zjadłam tyle niezdrowego jedzenia" czy coś w tym stylu. Wiem, głupie, ale naprawdę skutkuje

nataszka908 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-21, 22:36   #1082
mimochodem
Raczkowanie
 
Avatar mimochodem
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 416
Dot.: kompulsy

Mi dzisiaj wrocil kompuls :| ogromny kawal bialego chleba, orzechy i deser tiramisu... :| za kare pokrecilam godzine hula hopem, ale czyms takim tego nie spale -.-
Jutro bedzie lepiej!
__________________
walka ze zbędnymi centymetrami

talia: 64->60
biodra: 90->85
udo: 52->49


mimochodem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-21, 22:50   #1083
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: kompulsy

Dziewczyny, Plameczka poleciła w wątku Szukam dziewczyn... świetną książkę o metodach radzenia sobie z bulimią. Przeglądałam ją i baardzo dużo jest tam o tym, co zrobić gdy ma się ochotę rzucić na jedzenie i jak zapobiegać takim sytuacjom. Terapii nie zastąpi, ale... polecam.

poza tym.

TRZEBA SIEBIE KOCHAĆ. Nie tylko wtedy gdy trzymacie się diety, ćwiczycie i robicie wszystko według chorego planu, ale także w te dni, gdy upadacie i nie macie siły wstać. Mówiąc z niewielką dozą patosu. Jesteście wyjątkowe, cudowne, silne - i kurde, nie przekreśli tego nawet najdotkliwsza porażka, no.

i terapia B)
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-21, 22:54   #1084
nataszka908
Raczkowanie
 
Avatar nataszka908
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wieś z tramwajami
Wiadomości: 100
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez mimochodem Pokaż wiadomość
Mi dzisiaj wrocil kompuls :| ogromny kawal bialego chleba, orzechy i deser tiramisu... :| za kare pokrecilam godzine hula hopem, ale czyms takim tego nie spale -.-
Jutro bedzie lepiej!
Będzie, oczywiscie, że będzie

Pozatym nie zjadłaś niewiadomo ile- zjadłaś to, na co miałaś ochotę i tyle, nie ma co rozpamiętywac ;D bardzo dobrze podejście!
nataszka908 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-22, 10:07   #1085
pidzamcia
Raczkowanie
 
Avatar pidzamcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Skarland
Wiadomości: 74
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez mimochodem Pokaż wiadomość
Mi dzisiaj wrocil kompuls :| ogromny kawal bialego chleba, orzechy i deser tiramisu... :| za kare pokrecilam godzine hula hopem, ale czyms takim tego nie spale -.-
Jutro bedzie lepiej!

Ja zjadłam z 2 kilo owoców. Wybrałam mniejsze zło... które miałam najbliżej
W pracy w pubie wieczorem trochę poszalałam...zjadłam zupę po czym...parę kromek bułki wrocławskiej i miało być więcej, ale klienci przyszli...

Dzisiaj wstał nowy dzień ! MA być lepiej !
pidzamcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-22, 12:51   #1086
201604211131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 101
Dot.: kompulsy

Dziewczyny nie wyczuwacie jednego.... kompulsy mają pewną swoją przyczynę... którą dopiero u psychologa się wyleczy. Dlatego zamiast wciąż powtarzać "będzie dobry dzień" to może wybierzecie się do psychologa? Moja psycholog wyprowadziła mnie z ED, a teraz stawia na nogi inne sprawy w moim życiu - dzięki niej poznałam przyczynę tego co się dzieje. I to na prawdę pomaga, trzeba tylko chcieć walczyć.
201604211131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-22, 13:12   #1087
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: kompulsy

dokładnie tak.

Zastanówcie się - KIEDY macie ochotę się najeść - co wtedy czujecie? jesteście smutne, zdołowane, samotne, a może przeciwnie - radosne? może wystarczy intensywne przeżywanie czegos, nakadanie się na siebie bardzo silnych emocji, żeby z braku umiejętności radzenia sobie z nimi skorzystać z chorej metody zastępczej?

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=326079

polecam, szczególnie ostatnie kilka stron. Porady Kokainy są bardzo cenne, ale nie zastąpią terapii.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-22, 13:44   #1088
airwaves
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 499
GG do airwaves
Dot.: kompulsy

Mnie tez dot. ten problem, w zasadzie ciesze sie,bo czuje,ze powoli znika. Zdarzaja sie jeszcze male wpadki,ale sa to powiedzmy wmiare rozsadne ilosci jedzenia.
Ja zauwazylam,ze u mnie kompulsy maja miejsce gdy po pierwsze jestem sama a po drugie,gdy cos mi nie wychodzi, po prostu znajduje ucieczke od problemow/samotnosci w jedzeniu ale powoli ucze sie nad tym panowac.
__________________
Cytat:
schudnę na proch.
będę nawozem do Twojego krzaku marihuany.

Edytowane przez airwaves
Czas edycji: 2009-08-22 o 21:47
airwaves jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-23, 13:58   #1089
mimochodem
Raczkowanie
 
Avatar mimochodem
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 416
Dot.: kompulsy

Ja sie do psychologa poki co nie wybieram, bo czuje juz poprawe, jesli bedzie naprawde zle to moze...ale najpierw skorzystam z pomocy bliskich (;
airwaves mam dokladnie to samo, w trakcie roku szkolnego w chwilach zwiekszonego stresu jadlam wszystko co mi wpadlo w rece ale tylko i wylacznie wtedy gdy w domu nikogo nie bylo. Juz sie boje co sie bedzie teraz dzialo, jak matura bedzie... ;\
__________________
walka ze zbędnymi centymetrami

talia: 64->60
biodra: 90->85
udo: 52->49


mimochodem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-23, 14:27   #1090
kiciakasia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Miasto Ogrodów
Wiadomości: 3 195
Dot.: kompulsy

przepraszam za durne pytanie,ale jak wyglada mechanizm kompulsu?
tzn. od strony psychicznej, bo fizycznie to je sie duzo bez potrzeby ze strony organizmu,tak?
kiciakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-23, 20:22   #1091
Snaefridur
Raczkowanie
 
Avatar Snaefridur
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 339
Dot.: Jedzenie kompulsywne

.
__________________
"Miałem niepowtarzalny sen, w którym odrzuciłem wszystko, co nie było mi potrzebne..."

Edytowane przez Snaefridur
Czas edycji: 2009-08-23 o 20:41
Snaefridur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-23, 22:54   #1092
mimochodem
Raczkowanie
 
Avatar mimochodem
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 416
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez kiciakasia Pokaż wiadomość
przepraszam za durne pytanie,ale jak wyglada mechanizm kompulsu?
tzn. od strony psychicznej, bo fizycznie to je sie duzo bez potrzeby ze strony organizmu,tak?
W moim przypadku kompuls wystepuje wtedy gdy jestem czyms poddolowana, cos mi nie wyjdzie albo najzwyczajniej w swiecie mam dosc dnia i chcialabym zeby juz sie skonczyl. Najgorzej jest wtedy gdy w dodatku nie mam co robic- nuda+przygnebienie daje megakompulsa. Czuje wowczas jakis taki hm..impuls(?), trudne do pohamowania pragnienie zjedzenia byle czego, a najlepiej czegos bardzo kalorycznego. Problem w tym ze nie dostrzegam wowczas czasu kiedy nalezy skonczyc. Czlowiek jedzacy normalnie zje ta tabliczke czekolady i ma dosc slodyczy na najblizsze kilka dni- u mnie jest zupelnie na odwrot, pragnienie sie zwieksza (a raczej mam urojenia ze sie zwieksza). A potem nagłe 'stop, cholera co ja zrobilam' i wyrzuty sumienia. Kiedys w ruch szly jakies herbatki przeczyszczajace itp, podchodzilo to pod bulimie. Najgorsza w tym wszystkim jest swiadomosc tego ze sie jest chorym(jesli tak to mozna nazwac) i koszmarny wstyd zeby sie nie wydalo.
__________________
walka ze zbędnymi centymetrami

talia: 64->60
biodra: 90->85
udo: 52->49


mimochodem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-23, 23:22   #1093
Tweet0
Raczkowanie
 
Avatar Tweet0
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 60
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez mimochodem
W moim przypadku kompuls wystepuje wtedy gdy jestem czyms poddolowana, cos mi nie wyjdzie albo najzwyczajniej w swiecie mam dosc dnia i chcialabym zeby juz sie skonczyl. Najgorzej jest wtedy gdy w dodatku nie mam co robic- nuda+przygnebienie daje megakompulsa. Czuje wowczas jakis taki hm..impuls(?), trudne do pohamowania pragnienie zjedzenia byle czego, a najlepiej czegos bardzo kalorycznego. Problem w tym ze nie dostrzegam wowczas czasu kiedy nalezy skonczyc. Czlowiek jedzacy normalnie zje ta tabliczke czekolady i ma dosc slodyczy na najblizsze kilka dni- u mnie jest zupelnie na odwrot, pragnienie sie zwieksza (a raczej mam urojenia ze sie zwieksza). A potem nagłe 'stop, cholera co ja zrobilam' i wyrzuty sumienia. Kiedys w ruch szly jakies herbatki przeczyszczajace itp, podchodzilo to pod bulimie. Najgorsza w tym wszystkim jest swiadomosc tego ze sie jest chorym(jesli tak to mozna nazwac) i koszmarny wstyd zeby sie nie wydalo.
Mam identycznie. najgorsza jest właśnie ta nuda... Wypełniam ją jedzeniem Najbardziej beznadziejne jest to, że jem coś na co zupełnie, ale to zupełnie nie mam ochoty. Odzwyczaiłam się już od słodyczy, a teraz się boję, że znowu stanę się słodyczoholikiem przez to, że podczas kompulsów chcę wykorzystać sytuację na maxa i zapchać się czymś dobrym, na co sobie nie mogę na R pozwolić. Potrafiłam raz nawet przepedałować na rowerze 10 km w pół godziny po słodycze! I zawsze chcę się zapchać, więc kupuję dużo i słodko (np. mega paka wafelków kakowych, hity itp.), a potem się okazuję, że po połowie paczki wafelków jestem zapchana, ale nieeee... Chwila przerwy i jemy dalej, bo nie może się zmarnować...
Tweet0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 00:02   #1094
pidzamcia
Raczkowanie
 
Avatar pidzamcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Skarland
Wiadomości: 74
Dot.: kompulsy

Dzień zapowiadał się całkiem udany...zero wpadek. Wzorcowe śniadanie, owsiana, II śn graham z szynka i kawka, obiad żeberka z ziemniaczkami i sałatką, szarlotka na deser...
Ale...potem orzeszki ziemne, flipsy, kilka garści, 3 jabłka, lody, kilka tafelków czekolady...
To w domu, potem przerwa na przejazd na grilla.
Pełna, nic miałam nie jeść...Kiełbaska z grilla obowiązkowo bo koledzy poczęstowali. Pełna na maxa... ale mimo to pochłonęłam pół paczki dużych chipsów z biedronki, kiełbaskę.Pełna...żołądek mówi stop. A ja dalej...Znajomi przy grillu a ja po cichu w domku konsumowałam jakieś pierniczki, orzeszki ziemne, paluszki, chleb...kolejne 2 kiełbaski...Gdyby nie to że zajęłam się kolegą który zaniemógł po % (ja sama nie piłam) to może i dalej bym jadła...
Teraz ogromny ból brzucha i mega wyrzuty sumienia...

pidzamcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 09:29   #1095
Papillon
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 632
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez mimochodem Pokaż wiadomość
W moim przypadku kompuls wystepuje wtedy gdy jestem czyms poddolowana, cos mi nie wyjdzie albo najzwyczajniej w swiecie mam dosc dnia i chcialabym zeby juz sie skonczyl. Najgorzej jest wtedy gdy w dodatku nie mam co robic- nuda+przygnebienie daje megakompulsa. Czuje wowczas jakis taki hm..impuls(?), trudne do pohamowania pragnienie zjedzenia byle czego, a najlepiej czegos bardzo kalorycznego. Problem w tym ze nie dostrzegam wowczas czasu kiedy nalezy skonczyc. Czlowiek jedzacy normalnie zje ta tabliczke czekolady i ma dosc slodyczy na najblizsze kilka dni- u mnie jest zupelnie na odwrot, pragnienie sie zwieksza (a raczej mam urojenia ze sie zwieksza). A potem nagłe 'stop, cholera co ja zrobilam' i wyrzuty sumienia. Kiedys w ruch szly jakies herbatki przeczyszczajace itp, podchodzilo to pod bulimie. Najgorsza w tym wszystkim jest swiadomosc tego ze sie jest chorym(jesli tak to mozna nazwac) i koszmarny wstyd zeby sie nie wydalo.
U mnie jest dokładnie to samo...też kiedyś brałam przeczyszczacze

Wczoraj miałam kompuls,o dziwo przed słodyczami się powstrzymuję (13 dzień bez słodyczy dzisiaj),ale rzuciłam się na wasę,jabłka,ser żółty potem oczywiście straszne wyrzuty sumienia,płacz i nawet chciałam użyć olejku rycynowego

Od kilku dni mam po wszystkim wyrzuty sumienia,zaczęło się od kilku łyżek "nadprogramowego" sosu do kolacji 6 dni temu...potem cały czas tylko wyrzuty Nie wiem co się dzieje...

ja chyba nigdy nie schudnę.

pidzamcia, nie poddawaj się w walce z kompulsami wiem jakie to trudne...dasz radę,niech to jedno potknięcie będzie tylko nauczką na przyszłość

Edytowane przez Papillon
Czas edycji: 2009-08-24 o 09:31
Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 11:06   #1096
pidzamcia
Raczkowanie
 
Avatar pidzamcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Skarland
Wiadomości: 74
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez Papillon Pokaż wiadomość

ja chyba nigdy nie schudnę.

pidzamcia, nie poddawaj się w walce z kompulsami wiem jakie to trudne...dasz radę,niech to jedno potknięcie będzie tylko nauczką na przyszłość
Mamy nowy dzień...jeszcze go nie spartoliłam więc tak ma zostać !!

Fajnie. ja wytrzymałam bez słodyczy 2 tygodnie
Może znowu zacznę tak chociaż na tydzień
pidzamcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 11:15   #1097
Papillon
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 632
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez pidzamcia Pokaż wiadomość
Mamy nowy dzień...jeszcze go nie spartoliłam więc tak ma zostać !!

Fajnie. ja wytrzymałam bez słodyczy 2 tygodnie
Może znowu zacznę tak chociaż na tydzień
Dobre podejście

Mi to pomaga,bo przynajmniej nie rzucam się na słodycze.Widzę ile już wytrzymałam i szkoda by mi było to zaprzepaścić
Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 11:27   #1098
Sherrie
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 771
Dot.: kompulsy

u mnie jest tak ze wystarczy ze jestem w domu a od razu kompuls...
mam dosc
teraz zaczyna sie w pracy...
nie chce juz tak zyc...
Sherrie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 14:12   #1099
pidzamcia
Raczkowanie
 
Avatar pidzamcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Skarland
Wiadomości: 74
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez Sherrie Pokaż wiadomość
u mnie jest tak ze wystarczy ze jestem w domu a od razu kompuls...
mam dosc
teraz zaczyna sie w pracy...
nie chce juz tak zyc...
Mam to samo...właśnie siedze w domu...Boje się tknąć jedzenia, bo jak zacznę to znowu może nie być końca...

O 15 ide do pracy. Ostatnio tam też mi się to zdarza. Pracuje w pubie. A że ostatnio nie mamy dużo klientów, nie mam zajęcia i wpadam w to błędne koło...

pidzamcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 14:22   #1100
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: kompulsy

Pidzamcia, nie boisz się mechanizmu - "w domu niczego nie zjadłam, więc teraz mogę..." i ciąg dalszy łatwy do przewidzenia?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 15:04   #1101
pidzamcia
Raczkowanie
 
Avatar pidzamcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Skarland
Wiadomości: 74
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Pidzamcia, nie boisz się mechanizmu - "w domu niczego nie zjadłam, więc teraz mogę..." i ciąg dalszy łatwy do przewidzenia?
Właśnie zjadłam obiad i wychodzę Specjalnie tak przed wyjściem, żeby w siebie nie pakować...
pidzamcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 19:20   #1102
Dinulka
Zakorzenienie
 
Avatar Dinulka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
Dot.: kompulsy

u mnie nuda plus przygnębienie skutkuje mega pakowaniem jedzenia w siebie. Najgroźniejsze jest przygnębienie typu jestem gruba, brzydka, beznadziejna, nikt mnie nie potrzebuje, nie kocha, jestem sama itp. Zamiast dać mi to kopa do wzięcia się za siebie, powoduje to obżarstwo. Potrafię pokonać ogromne odległości byleby np. kupić coś do jedzenia. Nie zadowoli mnie wtedy np. jabłko, tylko coś naprawdę kalorycznego. Tak jakbym chciała się wtedy dobić (?).

Wstyd mi jeść przy innych za tempo i ilość spożywanego jedzenia. Na domiar złego wcale nie czuję sytości albo głód wraca za ok. pół godziny...


Ostatnie dni obfitowały mi w zajęcia, dużo spotkań z życzliwymi ludźmi - głód oczywiście czułam, ale nie był to kompuls, coś tam jadłam, ale nie na zasadzie jak najwięcej kcal, bo po prostu mialam dobry humor! Dobrze się czułam w towarzystwie, a więc także sama ze sobą. Chociaż bywa, ze mimo tego, ze jest wielu ludzi wokół mnie, to ja się "wyłączam". Ale ostatnio tak nie było. Pragnę być silna. Z każdym dniem coraz silniejsza.

Ale dziś znów trochę słabiej jest...
Dinulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 19:46   #1103
tapetka22
Zakorzenienie
 
Avatar tapetka22
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: K-ce/Ch-ów
Wiadomości: 15 816
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez Sherrie Pokaż wiadomość
u mnie jest tak ze wystarczy ze jestem w domu a od razu kompuls...
mam dosc
teraz zaczyna sie w pracy...
nie chce juz tak zyc...

na poczatku praca mnie ratowala...
a teraz?
wiem ze jak sobie juz raz pozwolilam...to-czuje jakby tam mi juz bylo wolno
tez tak macie?
__________________
Życie bez pandzi to nie to samo
tapetka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 20:19   #1104
fiaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 250
Dot.: kompulsy

Cytat:
wiem ze jak sobie juz raz pozwolilam...to-czuje jakby tam mi juz bylo wolno
tez tak macie?
uhm. zawsze. myślę: 'od 1 ciastka nie przytyje'. a pozniej wyrzuty, ze nie trzymam sie postanowien, iwec jak juz zgrzeszylam, to juz caly dzien w d..., no to co mi zalezy.. no i gotowe
ostatnio rzadziej, ale od tego chyba nigdy nie jest sie do konca wolnym..
fiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 20:33   #1105
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: kompulsy

Fiaa o matko, ileż Ty masz dziewczyno wzrostu, że Twoim celem jest ważenie 45kg?
mam dziwne wrażenie, że u źródła Twoich kompulsów tkwi źle skomponowana i zbyt uboga dieta. Ale jeśli tak to bardzo dobrze, bo łatwiej wzbogacić dietę niż wyeliminować psychiczną przyczynę niestety.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-24, 23:54   #1106
Dinulka
Zakorzenienie
 
Avatar Dinulka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
Dot.: kompulsy

czy to co opisalam w poście na początku tematu to już ED?
Dinulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-25, 11:35   #1107
fiaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 250
Dot.: kompulsy

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Fiaa o matko, ileż Ty masz dziewczyno wzrostu, że Twoim celem jest ważenie 45kg?
mam dziwne wrażenie, że u źródła Twoich kompulsów tkwi źle skomponowana i zbyt uboga dieta. Ale jeśli tak to bardzo dobrze, bo łatwiej wzbogacić dietę niż wyeliminować psychiczną przyczynę niestety.
160 cm
w pewnym sensie, iza masz racje, bo kompulsy zaczely sie u mnie po wiosennym odchudzaniu polegajacym na jedzeniu rano kajzerki z wedlina a po poludniu 2 dania i piciu czerwonej herbaty.. schudlam, ylko po tym jak juz osiagnelam cel, to po tak ubgoiej i monotonnej diecie szukalam nowych smakow, probowalam wszystkiego co nowe, no i wrocilam do smacznych, acz kalorycznych rzeczy. ograniczalam i je takze, ale organizm mowil 'chce jeszcze' i tak sie zaczelo..

w wakacje przytylam - czesciowo od tych kompulsow, czesciowo od grilli, lodow i innych typowo wakacyjnych przeyjemnosci, stad moje terazniejsze odchudzanie, a a raczej pragnienie powrotu do dawnej wagi z ktora czulam sie swietnie (: nie twierdze, ze jestem gruba - jestem szczuplej budowy, ale z 45 kg czulam sie lepiej (: ale moje terazniejsze odchudzanie jest duzo zdrowsze, a co ,wazniejsze, kompulsy mam juz coraz rzadziej (:

Dinulka, niestety, tak to sie wlasnie zaczyna.. ale to wszystko zalezy od Ciebie, jeszcze nie jest za pozno by to zmienic. nigdy nie jest za pozno (: trzymaj sie
fiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-29, 23:42   #1108
Malczi
Raczkowanie
 
Avatar Malczi
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 190
Dot.: Jedzenie kompulsywne

Czytałam watek i płakałam . Czytając posty niektorych dziewczyn czytałam o sobie. Tak sie najadlam ze nie moge teraz siedzieć. W nikim pomocy, napewno nie w rodzinie. Co ma zrobic nastolatka ktora ma taki problem a nie ma pieniedzy na psychologa, co???????????????
__________________
Jeśli zlitujesz się nad zagłodzonym psem i uszczęśliwisz go, nigdy cię nie ugryzie. To jest zasadnicza różnica między psem a człowiekiem.


Odchudzmy ! Odchudzamy!

63-62-61-60-59-58-57-56-55-54
Malczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-30, 10:04   #1109
123dzemdzemona22
Zadomowienie
 
Avatar 123dzemdzemona22
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 991
GG do 123dzemdzemona22
Dot.: Jedzenie kompulsywne

Cytat:
Napisane przez Malczi Pokaż wiadomość
Czytałam watek i płakałam . Czytając posty niektorych dziewczyn czytałam o sobie. Tak sie najadlam ze nie moge teraz siedzieć. W nikim pomocy, napewno nie w rodzinie. Co ma zrobic nastolatka ktora ma taki problem a nie ma pieniedzy na psychologa, co???????????????
masz możliwości leczenia darmowego --->na funfusz
__________________
pani pasztetowa
123dzemdzemona22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-30, 13:13   #1110
gosienka371
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1
Dot.: Obzarstwo

Witam
gosienka371 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-06 23:24:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.