Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI - Strona 143 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-09-11, 06:55   #4261
xCandyFlossx
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 398
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

dziewczyny wlasnie zbieram sie do mordu stresu nie mam ale pewnie się włączy już na testach a co dopiero na jazach
xCandyFlossx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 07:03   #4262
syyluusiiaa
Rozeznanie
 
Avatar syyluusiiaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 827
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez xCandyFlossx Pokaż wiadomość
dziewczyny wlasnie zbieram sie do mordu stresu nie mam ale pewnie się włączy już na testach a co dopiero na jazach


spokojnie zdasz czytaj uwaznie pytania na testach 3mam
__________________



KCŁ

Na ZAWSZE Tylko Ty







2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy






Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności...
syyluusiiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 08:40   #4263
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

jeszcze wpadłam dziś, żeby Wam życzyć powodzenia, Dziewczyny!
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 09:39   #4264
sideritis
Zakorzenienie
 
Avatar sideritis
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 3 010
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez lemonka Pokaż wiadomość
eee.. powiedzcie mi tylko..CO ja mam teraz zrobic?
DZIEKUJE ZA KCIUKI!!!!
gratulacje moja Droga podziwiam, ze dałaś radę zachować zimną krew przy takim egzaminatorze i jeszcze przy tej akcji z budzikiem

Cytat:
Napisane przez syyluusiiaa Pokaż wiadomość
a ja po plasticzek za niedlugo lece
zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez xCandyFlossx Pokaż wiadomość
dziewczyny wlasnie zbieram sie do mordu stresu nie mam ale pewnie się włączy już na testach a co dopiero na jazach
nie martw się, po testach stres powinien Cię opuścić trzymam
__________________
„Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie”.

sideritis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 11:44   #4265
maluuusssiiaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 248
GG do maluuusssiiaa
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

aa sie denerwuje. za 1,5 h wyjeżdżam.

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:35 ----------

3mam za was kciuki! Damy raaaddeee dziśśś !!! Pogoda troszke nie taka, ale za to my ją rozchmurzymy! A jedej wizazance zycze stooo latt ! Późbniej bedą łądniejsze zyczenia, narazie jestem w amoku
__________________
Do przodu po trofeum!
18.08.2009 1 egzamin- oblany.
23.11.2009- 2 egzamin - ?

Matura 2010
maluuusssiiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 11:52   #4266
karolcia198506
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia198506
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Królewskie miasto S-rz
Wiadomości: 5 372
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI


DAJCIE DZIŚ CZADU DZIEWCZYNY
karolcia198506 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 12:00   #4267
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

No dziewczynki pokażce jak się prowadzi autko!!!:d:d nie dajcie sie!!! Ole ole ole oleeee oleeeeeee nie damy się, nie damy się
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España

Edytowane przez girl99
Czas edycji: 2009-09-11 o 12:03
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 12:20   #4268
Jadziura
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 84
Wyślij wiadomość przez MSN do Jadziura
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

syyluusiiaa jużżżżżżża u mnie nadal nić

TRZYMAM kciuki dziewczyny

Enigmatyczna 100lat


---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

ooooo s4bin4 ty też ????
ja też już chce
__________________
17,09.09 odebrałam wymarzony plasticzek
Jestem kierowcą

[ori_bas]463438[/ori_bas]
Jadziura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:03   #4269
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 851
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

ZDAŁAM !!
(za pierwszym razem)

jeśli chcecie posłuchać to było tak

egzamin na 8.30, wezwali mnie dopiero o 9.30 a ile ja przez godzinę się nadenerwowałam. Poszłam, wsiadłam wylosowałam swiatła pozycyjne i płyn hamulcowy, otworzenie maski poszło łatwo więc biorę się za mówienie a pan srogim tonem mówi "powtarzamy zadanie" ja lekka panika i myśl o co mu chodzi, nagle olśnienie, puknięcie się w głowę co ja pokazuję, zamiast hamulcowego to chłodniczy szybko się poprawiłam, światła pozycyjne ok, jedno się nie paliło co pana strasznie zdziwiło, ale stukną i się zapaliło i oznajmił "oo, działa" i to był jedyny moment kiedy powiedział co innego niż komendy. Łuk i górka poszły gładko. Wyjazd na miasto, jakaś 10minuta, skręcamy z jednokierunkowej w lewo a ja co? ustawiam się po prawej stronie nie wiem dlaczego to zrobiłam. no ale dobra, jedziemy dalej, każe mi zawrócić, a że to ulica jakaś taka i ruchliwa, skrzyżowania nie widać, to wjezdzam tyłem w podjazd od bramy, marniej był jakości więc trochę potelepało, ale co tam następną zmorą byli rowerzysci ktorzy jechali strasznie wolno nie moglam wyprzedzic przed przejsciem wiec jechalam troche za nimi na 1, z 0 na liczniku prawie, wziełam się do wymijania wtedy i oni jakos przyspieszyli to zmienilam w trakcie bieg na 2, no a pan powiedział że to opóźnia jazdę, no racja, zgadzam się w sumie, ale weź jedź na 1 o większej prędkości niż do ruszania, a powiedział że powinnam tak jechać bez zmiany biegu poźniej tereny których zupełnie nie znam, jakieś roboty drogowe, jedna droga dojazdu poprostu po ładnym łuku, żadnej innej drogi no i przyczepił się że nie było kierunku. No i już mogłby mnie oblać, ale tego nie zrobił o czym dowiedziałam się wjeżdzając do WORDu dopiero. Całą kartę wypełniał już na placu, a ja w stresie słucham jego komentarzy i myślę sobie nie nie zdalam: jednokierunkowa, kierunek, rowerzyści. Kilka słow pouczenia i mówi wynik POZYTYWNY!! a ja oczy na niego, łezka w oku mi się zakręciła i tylko "dziękuję" przeszło mi przez gardło. Wychodząc z placu grupka facetów zapytała się jaki wynik, jak odpowiedziałam, że pozytywny i pierwsze podejście to powiedzieli że miałam szczęście pfff no dobra. może troszkę, bo inny egzaminator mógłby mnie oblać, ale to nie znaczy że baby jeżdzą gorzej . Ale przyznam, że przerażał mnie srogi ton egzaminatora i byłam zestresowana, ale jak wyszłam, ehhh.... błogość


souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:12   #4270
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
ZDAŁAM !!

(za pierwszym razem)


jeśli chcecie posłuchać to było tak


egzamin na 8.30, wezwali mnie dopiero o 9.30 a ile ja przez godzinę się nadenerwowałam. Poszłam, wsiadłam wylosowałam swiatła pozycyjne i płyn hamulcowy, otworzenie maski poszło łatwo więc biorę się za mówienie a pan srogim tonem mówi "powtarzamy zadanie" ja lekka panika i myśl o co mu chodzi, nagle olśnienie, puknięcie się w głowę co ja pokazuję, zamiast hamulcowego to chłodniczy szybko się poprawiłam, światła pozycyjne ok, jedno się nie paliło co pana strasznie zdziwiło, ale stukną i się zapaliło i oznajmił "oo, działa" i to był jedyny moment kiedy powiedział co innego niż komendy. Łuk i górka poszły gładko. Wyjazd na miasto, jakaś 10minuta, skręcamy z jednokierunkowej w lewo a ja co? ustawiam się po prawej stronie nie wiem dlaczego to zrobiłam. no ale dobra, jedziemy dalej, każe mi zawrócić, a że to ulica jakaś taka i ruchliwa, skrzyżowania nie widać, to wjezdzam tyłem w podjazd od bramy, marniej był jakości więc trochę potelepało, ale co tam następną zmorą byli rowerzysci ktorzy jechali strasznie wolno nie moglam wyprzedzic przed przejsciem wiec jechalam troche za nimi na 1, z 0 na liczniku prawie, wziełam się do wymijania wtedy i oni jakos przyspieszyli to zmienilam w trakcie bieg na 2, no a pan powiedział że to opóźnia jazdę, no racja, zgadzam się w sumie, ale weź jedź na 1 o większej prędkości niż do ruszania, a powiedział że powinnam tak jechać bez zmiany biegu poźniej tereny których zupełnie nie znam, jakieś roboty drogowe, jedna droga dojazdu poprostu po ładnym łuku, żadnej innej drogi no i przyczepił się że nie było kierunku. No i już mogłby mnie oblać, ale tego nie zrobił o czym dowiedziałam się wjeżdzając do WORDu dopiero. Całą kartę wypełniał już na placu, a ja w stresie słucham jego komentarzy i myślę sobie nie nie zdalam: jednokierunkowa, kierunek, rowerzyści. Kilka słow pouczenia i mówi wynik POZYTYWNY!! a ja oczy na niego, łezka w oku mi się zakręciła i tylko "dziękuję" przeszło mi przez gardło. Wychodząc z placu grupka facetów zapytała się jaki wynik, jak odpowiedziałam, że pozytywny i pierwsze podejście to powiedzieli że miałam szczęście pfff no dobra. może troszkę, bo inny egzaminator mógłby mnie oblać, ale to nie znaczy że baby jeżdzą gorzej . Ale przyznam, że przerażał mnie srogi ton egzaminatora i byłam zestresowana, ale jak wyszłam, ehhh.... błogość




PO PRIMO: GRATULACE I TO WIEEELKIEEE!!! PIERWSZY RAZ....NORMALNIE JESTES BOSSEM

PO DUO: ZAZDROSZCZE

PO TRIO : NAJLEPSZE ZYCZENIA URODZINOWE DLA JEDNEJ Z WIZAZUJACYCH
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:34   #4271
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
ZDAŁAM !!
(za pierwszym razem)

jeśli chcecie posłuchać to było tak


łaaa, gratuluję!
wcale nie powinien był zaliczać tego, że zmieniłaś bieg na drugi jako błąd wg mnie. zasłużenie zdałaś i tyle. Każdy popełnia niewielkie błędy, bez przesady. ;-)
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:36   #4272
enigmatyczna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 115
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Souvenir wielkie gratulacje! Świetnie sobie poradziłaś! I zarazem dziękuję, bo właśnie taki prezent sobie m.in. wymarzyłam


Teraz kolej na resztę. Ciekawe jak im tam idzie...

Dziękuję Wam ślicznie kochane za życzenia!!
__________________
"Wierzę, że zawsze można znaleźć szczęście, nawet mając tyłek wielkości dwóch kuli do kręgli."
Bridget Jones

[szczęśliwa] studentka fizjoterapii UM Poznań

enigmatyczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:38   #4273
201804100943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 934
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

souvenir
gratulacje
201804100943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:41   #4274
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
ZDAŁAM !!
(za pierwszym razem)

jeśli chcecie posłuchać to było tak




Gratki
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:45   #4275
okihh
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 279
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
ZDAŁAM !!

(za pierwszym razem)


jeśli chcecie posłuchać to było tak


egzamin na 8.30, wezwali mnie dopiero o 9.30 a ile ja przez godzinę się nadenerwowałam. Poszłam, wsiadłam wylosowałam swiatła pozycyjne i płyn hamulcowy, otworzenie maski poszło łatwo więc biorę się za mówienie a pan srogim tonem mówi "powtarzamy zadanie" ja lekka panika i myśl o co mu chodzi, nagle olśnienie, puknięcie się w głowę co ja pokazuję, zamiast hamulcowego to chłodniczy szybko się poprawiłam, światła pozycyjne ok, jedno się nie paliło co pana strasznie zdziwiło, ale stukną i się zapaliło i oznajmił "oo, działa" i to był jedyny moment kiedy powiedział co innego niż komendy. Łuk i górka poszły gładko. Wyjazd na miasto, jakaś 10minuta, skręcamy z jednokierunkowej w lewo a ja co? ustawiam się po prawej stronie nie wiem dlaczego to zrobiłam. no ale dobra, jedziemy dalej, każe mi zawrócić, a że to ulica jakaś taka i ruchliwa, skrzyżowania nie widać, to wjezdzam tyłem w podjazd od bramy, marniej był jakości więc trochę potelepało, ale co tam następną zmorą byli rowerzysci ktorzy jechali strasznie wolno nie moglam wyprzedzic przed przejsciem wiec jechalam troche za nimi na 1, z 0 na liczniku prawie, wziełam się do wymijania wtedy i oni jakos przyspieszyli to zmienilam w trakcie bieg na 2, no a pan powiedział że to opóźnia jazdę, no racja, zgadzam się w sumie, ale weź jedź na 1 o większej prędkości niż do ruszania, a powiedział że powinnam tak jechać bez zmiany biegu poźniej tereny których zupełnie nie znam, jakieś roboty drogowe, jedna droga dojazdu poprostu po ładnym łuku, żadnej innej drogi no i przyczepił się że nie było kierunku. No i już mogłby mnie oblać, ale tego nie zrobił o czym dowiedziałam się wjeżdzając do WORDu dopiero. Całą kartę wypełniał już na placu, a ja w stresie słucham jego komentarzy i myślę sobie nie nie zdalam: jednokierunkowa, kierunek, rowerzyści. Kilka słow pouczenia i mówi wynik POZYTYWNY!! a ja oczy na niego, łezka w oku mi się zakręciła i tylko "dziękuję" przeszło mi przez gardło. Wychodząc z placu grupka facetów zapytała się jaki wynik, jak odpowiedziałam, że pozytywny i pierwsze podejście to powiedzieli że miałam szczęście pfff no dobra. może troszkę, bo inny egzaminator mógłby mnie oblać, ale to nie znaczy że baby jeżdzą gorzej . Ale przyznam, że przerażał mnie srogi ton egzaminatora i byłam zestresowana, ale jak wyszłam, ehhh.... błogość




gratulacje
pięknie się spisałaś ))
wkurzają mnie takie komentarze jak tych chłopakow grr ja mam to samo, że jak na pierwszym to pewnie szczęście, mały ruch itd;/
okihh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:51   #4276
tisane7
Raczkowanie
 
Avatar tisane7
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 148
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

[QUOTE=souvenir;14186415]
ZDAŁAM !!
(za pierwszym razem)
jeśli chcecie posłuchać to było tak


Gratulacje!!

Ciekawe jak tam benia
__________________

15.09.09
zdobyłam prawko za 1x







tisane7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 14:55   #4277
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 851
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
łaaa, gratuluję!
wcale nie powinien był zaliczać tego, że zmieniłaś bieg na drugi jako błąd wg mnie. zasłużenie zdałaś i tyle. Każdy popełnia niewielkie błędy, bez przesady. ;-)
nie uznał tego za oddzielny błąd, zaznaczył mi tylko dynamikę jazdy, ale to za całokształt, no bo miałam zawiechę raz głupią za autobusem zamiast go wyprzedzić
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 15:03   #4278
madzioonia18w
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
ZDAŁAM !!

(za pierwszym razem)


Gratuluje
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze
27.11.2011 Nasze zaręczyny
Kocham<3
madzioonia18w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 15:29   #4279
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
nie uznał tego za oddzielny błąd, zaznaczył mi tylko dynamikę jazdy, ale to za całokształt, no bo miałam zawiechę raz głupią za autobusem zamiast go wyprzedzić
Możesz rozwinąć wątek z autobusem?
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 15:46   #4280
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 263
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez okihh Pokaż wiadomość
gratulacje
pięknie się spisałaś ))
wkurzają mnie takie komentarze jak tych chłopakow grr ja mam to samo, że jak na pierwszym to pewnie szczęście, mały ruch itd;/
U mnie chodzi opnia że dziewczyny szybciej teraz zdają, bo tak sobie egzaminatorzy wymyslili i nie puszczaja chlopakow
A tak w ogole to gratuluje tym co zdały
I jednej z Wizażanek wszystkiego dobrego
__________________
Czas i tak przeminie


01.06.2020
62 kg


01.01.2021
54 kg


cel: 46 kg
martus9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 16:12   #4281
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 851
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez girl99 Pokaż wiadomość
Możesz rozwinąć wątek z autobusem?
a było to tak, że autobus jeszcze sobie stał na przystanku, tym na jezdni, na zygzaku jak to mówię, powinnam go ominąć, ale nie wiem dlaczego zatrzymałam się, bo widziałam że już trochę tam stał więc zaraz będzie ruszał, taka hop siup przewidywalna byłam że hoho ruszył oczywiście lada moment, no ale i tak głupio zrobiłam, a najgorsze jest to, że sama nie wiem dlaczego, chyba stres egzaminacyjny i panika że to już droga do WORDu heh, bo teraz jak o tym pomyślę, to rzeczywiście głupie było, szczególnie że lewy pas zapewne był wolny, co ja sobie wtedy myślałam? chyba że autobus się rozpłynie w powietrzu ! haha

teraz tylko czekać na relacje innych dzisiaj zdających, oby im się poszczęściło tak jak dla mnie !!

PS. wszystkiego najlepszego solenizantce
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 16:30   #4282
anka.d
Wtajemniczenie
 
Avatar anka.d
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 640
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

gratulacje souvenir

a mi dzisiaj (egz we wtorek, od razu zaplacone) wskoczyl status: (9/11/09) Prawo Jazdy:: Przyjęto wniosek - trwa postępowanie administracyjne.

jutro wyjezdzam na wakacje, po powrocie odbieram

no i sto lat sto lat
anka.d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 16:35   #4283
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

[QUOTE=tisane7;14187331]
Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
ZDAŁAM !!


(za pierwszym razem)
jeśli chcecie posłuchać to było tak




Gratulacje!!

Ciekawe jak tam benia
Przyłączam się do gratulacji . Souvenir - to nie szczęście, ty po prostu jesteś już dobrym kierowcą.
Ja niestety NIE ZDAŁAM .
Dzień miałam niezbyt dobry, na dodatek padał deszcz. Na egzamin czekałam pół godziny. Deszcz mżył, a w poczekalni nikt do końca nie był pewien jak się uruchamia te cholerne wycieraczki!
W końcu mnie wezwał miły pan egzaminator. Sprawdził dowód osobisty i porównał z rzeczywistością, przy czym obdarzył mnie uśmiechem. Poinformował, że wylosowano dla mnie 2 zadania: światła pozycyjne i poziom oleju. Poszło gładko. Potem łuk - kazał mi powtórzyć, bo zauważył, że się zatrzymywałam po drodze, czyli jazda nie była płynna. Dobrze, że nie szedł za mną do końca, bo nie wiem, co by powiedział na zgaszony silnik przy ruszaniu do tyłu . Drugą próbę mi już zaliczył. Potem góreczka. I tu też zgasł mi silnik za pierwszym razem . To to już chyba wynik stresu, bo w życiu nie miałam problemu z ruszaniem z ręcznego pod górkę . No cóż, pan egzaminator skomentował to na głos, że obydwa zadania na placu udane DOPIERO w drugiej próbie. A niech mu będzie .
No to jedziemy na miasto! Najpierw szarpanina przy wycieraczkach (oj, muszę to przećwiczyć, bo na egzaminie troszkę za późno, a przecież w każdym aucie jest troszkę inaczej). Przez 10 minu jechaliśmy sobie ładnie przez miasto: wyjazd w lewo, rondo, pierwsze światła, potem kolejne i kolejne. Nie pamiętam dokładnie trasy, ale w końcu znaleźliśmy się chyba na ulicy Słonecznej (informacja dla tarnowianek) i tu polecenie: proszę skręcić w prawo. Ja sobie "cięłam" 50km/h i zanim się zebrałam do hamowania, zmiany biegu na 2, włączenia kierunkowskazu i zbliżenia się do prawego krawężnika, to zakręt okazał się tak blisko, że wg. pana egzaminatora byłabym spowodowała kraksę, bo z zakrętu wyjeżdżał akurat samochód (to była wąska uliczka) i byłabym go walnęła w bok. Wg. mnie on wyskoczył dość nagle zza stojących tam samochodów a ja zahamowałam. Ale pan egzaminator pamiętał tylko to, że ON zahamował. Ja nawet nie dyskutowałam, ze ja też hamowałam, bo przecież auto zgasłoby, gdyby to on hamował awaryjnie, a tak się nie stało! W każdym razie zjechaliśmy na parking (to właśnie tu mnie pewnie chciał "przepytać" z parkowania), gdzie zamieniliśmy się miejscami . No i po zawodach! Później pan się rozgadał, że on wie, że to stres, że na pewno nie chciałam, że muszę jeszcze poćwiczyć, żeby pewne rzeczy wychodziły automatycznie niezależnie od stresu itp itd ble ble ble.
Wiem, wiem, miał rację, jeżdżę do kitu i nie wiem, kiedy to sie zmieni.
Mam nadzieję, że do następnego egzaminu, który już 1 października o 10. 10. Same jedynki i zera! Może mi przyniosą szczęście, jak się jeszcze podszkolę oczywiście, bo na cud już nie liczę!!! Możnaby też powiedzieć, że do trzech razy sztuka, albo poszukać jakichś innych wróżb i przysłowi. A jak będzie faktycznie, to wam napiszę - przypominam 1 października - proszę mnie dopisać do listy. U nas terminy baaaardzo dobre, można było już na 29 września sie zapisać!!!
Dziękuję za trzymanie kciuków i czekam na pozostałe 2 relacje.
benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 16:43   #4284
BlackLady
Raczkowanie
 
Avatar BlackLady
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 167
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
ZDAŁAM !!



(za pierwszym razem)

jeśli chcecie posłuchać to było tak



egzamin na 8.30, wezwali mnie dopiero o 9.30 a ile ja przez godzinę się nadenerwowałam. Poszłam, wsiadłam wylosowałam swiatła pozycyjne i płyn hamulcowy, otworzenie maski poszło łatwo więc biorę się za mówienie a pan srogim tonem mówi "powtarzamy zadanie" ja lekka panika i myśl o co mu chodzi, nagle olśnienie, puknięcie się w głowę co ja pokazuję, zamiast hamulcowego to chłodniczy szybko się poprawiłam, światła pozycyjne ok, jedno się nie paliło co pana strasznie zdziwiło, ale stukną i się zapaliło i oznajmił "oo, działa" i to był jedyny moment kiedy powiedział co innego niż komendy. Łuk i górka poszły gładko. Wyjazd na miasto, jakaś 10minuta, skręcamy z jednokierunkowej w lewo a ja co? ustawiam się po prawej stronie nie wiem dlaczego to zrobiłam. no ale dobra, jedziemy dalej, każe mi zawrócić, a że to ulica jakaś taka i ruchliwa, skrzyżowania nie widać, to wjezdzam tyłem w podjazd od bramy, marniej był jakości więc trochę potelepało, ale co tam następną zmorą byli rowerzysci ktorzy jechali strasznie wolno nie moglam wyprzedzic przed przejsciem wiec jechalam troche za nimi na 1, z 0 na liczniku prawie, wziełam się do wymijania wtedy i oni jakos przyspieszyli to zmienilam w trakcie bieg na 2, no a pan powiedział że to opóźnia jazdę, no racja, zgadzam się w sumie, ale weź jedź na 1 o większej prędkości niż do ruszania, a powiedział że powinnam tak jechać bez zmiany biegu poźniej tereny których zupełnie nie znam, jakieś roboty drogowe, jedna droga dojazdu poprostu po ładnym łuku, żadnej innej drogi no i przyczepił się że nie było kierunku. No i już mogłby mnie oblać, ale tego nie zrobił o czym dowiedziałam się wjeżdzając do WORDu dopiero. Całą kartę wypełniał już na placu, a ja w stresie słucham jego komentarzy i myślę sobie nie nie zdalam: jednokierunkowa, kierunek, rowerzyści. Kilka słow pouczenia i mówi wynik POZYTYWNY!! a ja oczy na niego, łezka w oku mi się zakręciła i tylko "dziękuję" przeszło mi przez gardło. Wychodząc z placu grupka facetów zapytała się jaki wynik, jak odpowiedziałam, że pozytywny i pierwsze podejście to powiedzieli że miałam szczęście pfff no dobra. może troszkę, bo inny egzaminator mógłby mnie oblać, ale to nie znaczy że baby jeżdzą gorzej . Ale przyznam, że przerażał mnie srogi ton egzaminatora i byłam zestresowana, ale jak wyszłam, ehhh.... błogość



Brawo!!! Serdecznie gratuluję!!!

enigmatyczna Wszystkiego najlepszego!!!

benia1169 Przykro mi , mam nadzieję że następnym razem się uda
__________________
Kliknij prosze ->->->->->->

https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...php?pid=452402

Dziekuje

Edytowane przez BlackLady
Czas edycji: 2009-09-11 o 16:56
BlackLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 16:44   #4285
madzioonia18w
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez benia1169 Pokaż wiadomość

Ja niestety NIE ZDAŁAM .
Oj przykro mi
I jestes berdzo dobrym kierowcą, i zadasz teraz bo do 3 razy sztuka
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze
27.11.2011 Nasze zaręczyny
Kocham<3

Edytowane przez madzioonia18w
Czas edycji: 2009-09-11 o 16:46
madzioonia18w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 16:59   #4286
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

[QUOTE=benia1169;14189110]
Cytat:
Napisane przez tisane7 Pokaż wiadomość

Przyłączam się do gratulacji . Souvenir - to nie szczęście, ty po prostu jesteś już dobrym kierowcą.
Ja niestety NIE ZDAŁAM .
Dzień miałam niezbyt dobry, na dodatek padał deszcz. Na egzamin czekałam pół godziny. Deszcz mżył, a w poczekalni nikt do końca nie był pewien jak się uruchamia te cholerne wycieraczki!
W końcu mnie wezwał miły pan egzaminator. Sprawdził dowód osobisty i porównał z rzeczywistością, przy czym obdarzył mnie uśmiechem. Poinformował, że wylosowano dla mnie 2 zadania: światła pozycyjne i poziom oleju. Poszło gładko. Potem łuk - kazał mi powtórzyć, bo zauważył, że się zatrzymywałam po drodze, czyli jazda nie była płynna. Dobrze, że nie szedł za mną do końca, bo nie wiem, co by powiedział na zgaszony silnik przy ruszaniu do tyłu . Drugą próbę mi już zaliczył. Potem góreczka. I tu też zgasł mi silnik za pierwszym razem . To to już chyba wynik stresu, bo w życiu nie miałam problemu z ruszaniem z ręcznego pod górkę . No cóż, pan egzaminator skomentował to na głos, że obydwa zadania na placu udane DOPIERO w drugiej próbie. A niech mu będzie .
No to jedziemy na miasto! Najpierw szarpanina przy wycieraczkach (oj, muszę to przećwiczyć, bo na egzaminie troszkę za późno, a przecież w każdym aucie jest troszkę inaczej). Przez 10 minu jechaliśmy sobie ładnie przez miasto: wyjazd w lewo, rondo, pierwsze światła, potem kolejne i kolejne. Nie pamiętam dokładnie trasy, ale w końcu znaleźliśmy się chyba na ulicy Słonecznej (informacja dla tarnowianek) i tu polecenie: proszę skręcić w prawo. Ja sobie "cięłam" 50km/h i zanim się zebrałam do hamowania, zmiany biegu na 2, włączenia kierunkowskazu i zbliżenia się do prawego krawężnika, to zakręt okazał się tak blisko, że wg. pana egzaminatora byłabym spowodowała kraksę, bo z zakrętu wyjeżdżał akurat samochód (to była wąska uliczka) i byłabym go walnęła w bok. Wg. mnie on wyskoczył dość nagle zza stojących tam samochodów a ja zahamowałam. Ale pan egzaminator pamiętał tylko to, że ON zahamował. Ja nawet nie dyskutowałam, ze ja też hamowałam, bo przecież auto zgasłoby, gdyby to on hamował awaryjnie, a tak się nie stało! W każdym razie zjechaliśmy na parking (to właśnie tu mnie pewnie chciał "przepytać" z parkowania), gdzie zamieniliśmy się miejscami . No i po zawodach! Później pan się rozgadał, że on wie, że to stres, że na pewno nie chciałam, że muszę jeszcze poćwiczyć, żeby pewne rzeczy wychodziły automatycznie niezależnie od stresu itp itd ble ble ble.
Wiem, wiem, miał rację, jeżdżę do kitu i nie wiem, kiedy to sie zmieni.
Mam nadzieję, że do następnego egzaminu, który już 1 października o 10. 10. Same jedynki i zera! Może mi przyniosą szczęście, jak się jeszcze podszkolę oczywiście, bo na cud już nie liczę!!! Możnaby też powiedzieć, że do trzech razy sztuka, albo poszukać jakichś innych wróżb i przysłowi. A jak będzie faktycznie, to wam napiszę - przypominam 1 października - proszę mnie dopisać do listy. U nas terminy baaaardzo dobre, można było już na 29 września sie zapisać!!!
Dziękuję za trzymanie kciuków i czekam na pozostałe 2 relacje.
ojej straszna szkoda, ale termin szybciutki i nastepnym razem się uda.

Enigmatyczna, wszystkiego naaaaaaaaaaajlepszego!
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 17:06   #4287
enigmatyczna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 115
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

benia1169 bardzo mi przykro Nie wmawiaj sobie, że źle jeździsz! Bo to brednie! A błędy zdarzają się nawet najlepszym!
Następnym razem na pewno zdasz!

BlackLady, anka.d, souvenir, martus9191, iza_wiosenna dziękuję Wam. Kochane jesteście
__________________
"Wierzę, że zawsze można znaleźć szczęście, nawet mając tyłek wielkości dwóch kuli do kręgli."
Bridget Jones

[szczęśliwa] studentka fizjoterapii UM Poznań


Edytowane przez enigmatyczna
Czas edycji: 2009-09-11 o 17:07
enigmatyczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 17:23   #4288
kasiekasiek
Zadomowienie
 
Avatar kasiekasiek
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 419
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Kochane moje kobiety, dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa
Dzisiaj już w sumie nawet nie myślę o tym moim nie zdanym egzaminie, tylko mobilizuję się do dalszej nauki jazdy. Za waszą namową i po namowach ze strony mojego taty zapisałam się dziś na egzamin. ^^ Pani proponowała mi termin na końcówkę września, ale wzięłam sobie termin 2 października o 8.00. (proszę o dopisanie do listy ) A jak wchodziłam do biura Wordu to minęłam mojego egzaminatora z wczoraj. ;D

I przepraszam, że nie napisałam wczoraj o tym, że będę mocno trzymać kciuki za zdające dzisiaj, ale trzymałam i cały dzień myślałam o tym

souvenir, gratuluję zdolniacho Ty!

benia1169, przykro mi bardzo ale nie martw się, na pewno październik będzie szczęśliwy.


Enigmatyczna, duuużo szczęścia i wiele uśmiechu! Wszystkiego najlepszego!
__________________
17

Edytowane przez kasiekasiek
Czas edycji: 2009-09-11 o 17:24
kasiekasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 17:31   #4289
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez enigmatyczna Pokaż wiadomość
benia1169 bardzo mi przykro Nie wmawiaj sobie, że źle jeździsz! Bo to brednie! A błędy zdarzają się nawet najlepszym!
Następnym razem na pewno zdasz!

BlackLady, anka.d, souvenir, martus9191, iza_wiosenna dziękuję Wam. Kochane jesteście
Sorki enigmatyczna, że bez prezentu, ale wszystkiego najlepszego z okazji kolejnych -nastych urodzin!!! I dziękuję za słowa pocieszenia
benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-11, 17:36   #4290
justysia1304
Raczkowanie
 
Avatar justysia1304
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Książenice k. Rybnika
Wiadomości: 44
Talking Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

ZDAŁAM sama nie moge jeszcze uwierzyc , placyk poszedł gładko całkiem na luzie , potem na miasto tak mnie poprowadził ze wjechalismy w samo centrum zakorkowanego Rybnika ( a podobno po centrum nie jezdza) ale spokojnie kazał zawrocic z wykorzystaniem "lesnej drogi" potem miałam parkowanie prostopadle przodem, zawracanie na rondzie ,wjezdzałam pod gorke w korku , i tu zgasł mi samochod , , a on do mnie spokojnie a sie uda, potem swiatła , rozpedzenie do 50 i zatrzymanie w wskazanym miejscu i do WORDU, jezdziłam 55 minut Sama nie mogłam uwierzyc ze to przejechałam bez wyniku negatywnego i przesiadki na miejsce pasazera . Dziewczyny jest to nie do opisania uczucie gdy podpisuje sie karte a na niej widnieje napis POZYTYWNY . Dziekuje wszystkim za kciuki ,.A wszystkim zdajacym zycze takiego egzaminatora jak ja mialam : jupi::j upi::ju pi::jup i:
__________________
Justysia 11.09.2009-Zdany egzamin
09.16.09-Przyjęto wniosek-trwa postępowanie administracyjne:jup i: 21.09.09-Dokument do odbioru w urzedzie
justysia1304 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.