|
|
#481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 005
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Ja zamieniłam z tym "moim" parę słów, zapytałam się go o coś, itp. Nie wiem już sama, czy zacząć coś z tym robić, wstydzę się straszliwie do niego zagadać, działa ten facet na mnie niesamowicie.
I mam wątpliwości co do tego, czy naprawdę mu się podobam. Jak w zeszłym roku patrzył na mnie przez większość przerw, tak teraz wiem, że na mnie patrzy, jednak nie jest to w takim "natężeniu (
|
|
|
|
|
#482 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 493
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
ej sory, u mnie chyba od roku
tez chyba jestem typem 'lowcy' . no ale moze juz tak mamy... kiedys taaaki jeden chlopak byl mna zainteresowany, a ja jakos no nie bardzo bylam, a potem sie role odmienily i dopiero mialam problem na szczescie to juz za mna
|
|
|
|
|
#483 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Callitus no to dzialaj, nie zastanawiaj sie, bo sie rozmyśli i co ?chyba nie chcesz paytrzeć jak sie z kims innym obściskuje?
na pewno nie ![]() a mi tak smutno sie zrobilo. ze zawsze jak mi zależy to nic nie wychodzi..dlaczego inni chlopacy moga pokochac jakies dziewczyny, a mnie nikt nie kocha. nie rozumiem . "nie spotkalas jeszcze tego jedynego.." jasne. nie wierze w takie rzeczy . jest mnostwo chlopakow i co z tego . musialam sie wyzalic. trzymajcie sie ;* |
|
|
|
|
#484 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 589
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
__________________
Parlo l`italiano `Bowiem istnieje kraina![]() ![]() gdzie wszystko jest NAJ!` ![]() `siatkówka jest bowiem sportem wyjątkowym` Edytowane przez Bunia's Czas edycji: 2010-04-03 o 19:07 |
|
|
|
|
#485 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
u mnie dziko...
widzieliśmy się w sobotę, w pon. on pierwszy napisał na gg, w środę wymieniliśmy kilka (po 5) smsów [ja pierwsza napisałam], a dziś już sobota się kończy i od środy cisza na gg albo siedzi na niewidocznym, albo go nie ma... chyba raczej to pierwsze.. ehh
|
|
|
|
|
#486 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 111
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
Edytowane przez Marvola88 Czas edycji: 2009-09-19 o 22:53 |
|
|
|
|
|
#487 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#488 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 819
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Marvola88 wie co mówi
przecież smsy nic nie znaczą. napisać to sobie można wszystko ; )
__________________
CZYTAJ SKŁAD ! ! ! masz prawo wiedzieć co jesz. |
|
|
|
|
#489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
hej dziewczny
.jestem nowa mam nadzieje ze moge sie dolaczyc . ![]() u mnie jest ogolnie ''dziwnie'' piszemy na gg , widzimy sie raz jest okej a po paru dniach zapomina ze istnieje a najgorzej ze on 1 kroku nie zrobi bo sie wstydzi jak jestesmy na spacerze , mowi ze ja mam zrobic i tutaj jest problem , bo bym chciala ale sie boje .
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
|
|
|
|
#490 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 111
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#491 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 589
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
__________________
Parlo l`italiano `Bowiem istnieje kraina![]() ![]() gdzie wszystko jest NAJ!` ![]() `siatkówka jest bowiem sportem wyjątkowym` Edytowane przez Bunia's Czas edycji: 2010-04-03 o 19:07 |
|
|
|
|
#492 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
hahah dokladnie .i teraz co z tym 'fantem' zrobic . ![]() ---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ---------- Cytat:
popieram .
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
||
|
|
|
|
#493 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 111
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
W ogóle tom ostatnio odrobinkę cięta na płeć brzydką, bo mnie ich kręcenie i nieudolność juz nawet nie denerwuje, tylko nudzi... I chyba mam za dużo czasu na snucie rozważań, domysłów i przypuszczeń, bo mi różne głupstwa do łebka przychodzą Niech się ten rok akademicki zacznie to mi się odechce głupot momentalnie :P
|
|
|
|
|
|
#494 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
i tak naprawdę można ściamniac ile wlezie albo taka sytuacja kiedy np.ktoś dłuższy czas nie odpisuje..a my już sobie wyobrażamy niewiadomo co..heh
__________________
|
|
|
|
|
|
#495 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 589
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
__________________
Parlo l`italiano `Bowiem istnieje kraina![]() ![]() gdzie wszystko jest NAJ!` ![]() `siatkówka jest bowiem sportem wyjątkowym` Edytowane przez Bunia's Czas edycji: 2010-04-03 o 19:07 |
|
|
|
|
#496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
No tak... ja mogłabym sobie tłumaczyć to, że rzadko się spotykamy, tym, że on nie mieszka w moim mieście, tylko kilkanaście kilometrów dalej. Ale przecież moi rodzice - mieszkali jakieś 30km od siebie. Wtedy nie było gg, nie było telefonów komórkowych, a jakoś musieli się spotykać, no bo w końcu się pobrali
) Także ten... właściwie tak po zastanowieniu się, to dochodzę do wniosku, że na początkach znajomości, to gg i sms mogą szkodzić... no bo ja jestem szczera (czy to przez gg ,czy sms), ale jaką mam mieć pewność, że ktoś mi nie wciska jakichś kitów? Zwyczajnie kłamie, czy też troszeczkę podkolorowuje rzeczywistość? Poza tym, buziaczek : * nic nie znaczy, a w realu...![]() Stwierdzam, że daję sobie spokój z tym kolesiem Skoro on o mnie nie zabiega, to ja niby mam?Mój ostatni ruch wykonam jutro - zapytam w szkole jego kuzyna, czy idą z nami na koncert za tydzień.. Zobaczymy, co będzie. Ja swoje zrobiłam, ukazałam zainteresowanie... a co on z tym zrobi, to jego sprawa. |
|
|
|
|
#497 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
dokładnie...świat zwariował.
właśnie myślę, jak kiedyś ludzie się poznawali <płci przeciwnej > . Bez kompa, też często pewnie mieszkali daleko od siebie. a teraz te komunikatory i tyle chamstwa, kłamstwa się wdarło. teraz to dziewczyny mają pierwsze zagadywać itd do chłopaków <??> paranoja. kobiety powinny być zdobywane. a jeśli kobieta nie zabiega o faceta, to facet sobie znajdzie inną, łatwą która sama będzie o niego zabiegać. wszystko do góry nogami. ja też postanowiłam, że ten tydzień zajmę się nauką. dwa tygodnia myślenia ciągłego o nim robi mi trochę tyłów w szkole. ostatni raz gadalismy na gadu tydzien temu,dzis jest nawet dostepny ; o i nic nie pisze. wszystko chyba jasne.. po za tym zmagam się z chorobą ale już prawie się wyleczyłam> timbaland 'apologize' ;( |
|
|
|
|
#498 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
A ja niby się z nim spotykam codziennie [no prawie
], ale jakoś nie wiem, czy to na pewno TO nie mogę się przyzwyczaić do tego, że mam chłopaka [jakkolwiek głupio to nie zabrzmiało ] nazwać go Tż? no nie wiem niby jest fajnie między nami, ale nie podoba mi się, to, ze on jakby ukrywa nasz związek. Nie znam jego znajomych, rodziny. On zna tylko moich najbliższych znajomych, rodziny nie poznał. Podobno jego rodzice nawet nie wiedza, ze się z kimś spotyka. Tak trochę przykro mi się robi. Nie spotykamy się długo [4 tygodnie], ale nie wiem, jak traktowac nasz związek, na poważnie czy nie. Jakaś jesienna depresja mnie dopada
|
|
|
|
|
#499 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
bo to tak w sumie jest,że jak się zacznie z kimś chodzić,to nie rozpowiada się tej informaacji na prawo i lewo..samo wychodzi kiedyś, przy okazji, heh
__________________
|
|
|
|
|
|
#500 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 819
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
budyniek, 4 tygodnie i minęła Ci ekscytacja? To coś co na początku rozsadza i niesie Cie 30 cm ponad chodnikami?
ja mysle, ze 4 tygodnie to mało i takie rzeczy jak spotkanie z rodzicami (wogole poznanie ich..) nie są niezbędne... ja bym nie poznawała go od razu z rodzicami... w sensie "to zdzisiek, moj chlopok"xD tylko tak o. przychodzi do domu. "mamo, to zdzisiek" xDD no ale może nie wyczaiłam dokładnie co masz na mysli ze nie znasz jego rodzicow, to on Cie nie zaprasza do domu? ?? przeciez on nie bedzie rozgłaszał kumplom ze Cie ma.. to chyba dobrze? zresztą jesteście młodzi, sory że to mówię, ale wszystko sie w tym wieku zmienia z dnia na dzień. Hmm.
__________________
CZYTAJ SKŁAD ! ! ! masz prawo wiedzieć co jesz. |
|
|
|
|
#501 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() A jśli chodzi o poznanie z rodzicami - nie mam na myśli niedzielnego eleganckiego obiadu po kościele, tylko po prostu: mamo, to jest Xyz. A ja nawet nie wiem, jak wygląda jego rodzeństwo Tak szczerze, trochę już mi sie znudziły te spacery... |
|
|
|
|
|
#502 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 819
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
dom to oaza, Twój azyl. Przyprowadzasz do niego kogoś, kogo dobrze znasz u ufasz mu. Cytat:
Cytat:
Moim zdaniem to są idealne początki. Takie na niby-neutralnym gruncie. Co wolałabyś robić w Twoim/Jego domu? ; >
__________________
CZYTAJ SKŁAD ! ! ! masz prawo wiedzieć co jesz. |
|||
|
|
|
|
#503 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
Nie mówie tu o Twojej sytuacji budyniek tylko tak ogólnie " później coś mi napomknęła, że zerwali ze sobą. Ostatanio gadalam z tym P. temat zszedł na tą dziewczyne, powiedzialam "aaa no tak, bo Wy byliscie ze sobą, nie?" na co on "eee. nie o.O" dziwne.. ![]() Cytat:
macie 100% racje - komunikatory itp to ZŁO. Zawsze jak o tym myśle, to mam przed oczami przykładową, możliwą sytuacje - chłopak i dziewczyna prowadzą "poważą rozmowe" na gg. Ona z drżącymi rękami i wypiekami na twarzy czeka na wiadomość od niego, ciesząc sie z każdego wysłanego ";*" itp, a on? on przykładowo może pisać z nią totalnie 'na luzie', jeść kolacje czy oglądać film i równoczesnie te same teksty walić do 5 innych dziewczyn.. ![]() najgorsze jest to, że jak nam zależy CHCEMY widzieć coś czego nie ma.. doszłam ostatnio do wniosku, że i tak my - jako przedstawicielki płci pięknej mamy lepiej niż nieśmiali faceci. Ogólnie przyjęło się, że to do nich należy pierwszy krok Jest u mnie w szkole taki chłopak -CHOROBLIWIE nieśmiały. Co tu dużo mówić, od początku mi sie spodobał z wyglądu. Wiem, że ja mu sie tez podobam, pisalam z nim nawet kilka wiad na nk (co wg jego kumpeli było ogromnym szokiem, że sie pierwszy odezwał), ale jak sie potem dowiedziałam ja go niby olałam, a on z siebie nie bedzie robił idioty xDD (nie wiem na czym to "olewanie" miało polegać, bo pisaliśmy normalnie ale cóż - nadinterpretacja.. -.-) Tak czy inaczej podobno bardzo chce mnie zaprosić na swój półmetek, ale nie wie jak sie za to zabrać
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie nie czując czasu.. |
||
|
|
|
|
#504 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 819
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
ja tam nie lubię dzieci... xD
więc moja rada nie będzie obiektywna : ) zrób jak uważasz
__________________
CZYTAJ SKŁAD ! ! ! masz prawo wiedzieć co jesz. |
|
|
|
|
#505 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
blackberry ja bym mu dala szanse. pozory mylą, uwierz mi. może on jest niesmialy tylko do tych których nie zna, a przy Tobie by sie otworzyl. zreszta pomysl, jakby naprzyklad jakis chlopak myslal czy sie z Toba umowic, ale pomysli sobie ze jest niesmiala i dziecinna, 'a to jednak sie z nia nie umowie. po co?'.. ja bym sróbowała. tylko zawsze jest ryzyko ze on za bardzo sie zaangauje, a Tobie nie bedzie zalezec..
tak właśnie. jest problem. widzimy to co CHCEMY widziec. niestety..milosc jest slepa. . komunikatory...dokładnie. ja to czekam z każdą sekundą na wiadomość, a on mnie zlewa i traktuje 'normalnie'. zło. od jutra znowu trudny tydzień. ahh... trzymajcie sie
|
|
|
|
|
#506 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
powodzenia wszystkim Wam moje drogie
![]() uciekam do Włoch, będę tęsknić!
__________________
|
|
|
|
|
#507 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
.
__________________
studentka
Edytowane przez Lustro Czas edycji: 2009-09-20 o 22:15 |
|
|
|
|
#508 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
Cytat:
a daleko te miasta wasze? ![]() Cytat:
nie bede przecież taki spraw załatwiała "przez kogoś" - dziecinada.. ![]() a w głowie dalej mam K....
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie nie czując czasu.. |
|||
|
|
|
|
#509 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
jej dziewczyny, a ja jestem juz zdrowa jak ryba, pogoda dzisiaj piekna, tyle par w parku bylo (a ja z psem), a jakos nie mam odwagi zagadac do tego sasiada z tym spacerem... ;/ strasznie sie go wstydze i w koncu bedzie tak, ze to ja ostatecznie zaproponuje spacer i tak jakby dzieki mnie do niego dojdzie, a boje sie, ze nie bedzie o czym gadac, i wtedy on sobie pomysli, ze tak nalegalam na spacer, a jestem idiotką/sztywna/malomowna/niesmiala/nudna... ;p
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy zabijają, czekolada tuczy, a naiwność bierze górę nad podświadomością. |
|
|
|
|
#510 | ||
|
BAN stały
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:04.






. no ale moze juz tak mamy... kiedys taaaki jeden chlopak byl mna zainteresowany, a ja jakos no nie bardzo bylam, a potem sie role odmienily i dopiero mialam problem
na szczescie to juz za mna

na gg albo siedzi na niewidocznym, albo go nie ma... chyba raczej to pierwsze.. ehh




masz prawo wiedzieć co jesz.
a najgorzej ze on 1 kroku nie zrobi bo sie wstydzi jak jestesmy na spacerze , mowi ze ja mam zrobic i tutaj jest problem , bo 
albo taka sytuacja kiedy np.ktoś dłuższy czas nie odpisuje..a my już sobie wyobrażamy niewiadomo co..heh 



