Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-03, 23:01   #1
bbehindBLUEeyess
Raczkowanie
 
Avatar bbehindBLUEeyess
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 199
Unhappy

Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(


Moja opowieść będzie nśrednio długa,ale chciałabym abyście,kochane,przeczyta ły ją i mi pomogły.
Byłam na rejsie,wróciłam zakochana . Płynęłam naprawdę fajnym statkiem, i był tam pewien pianista...najpierw usłyszałam jego głos...i poprpstu nie wiem jak to wytłumaczyć ale...to w nim najpierw sie zakochałam...Pewnego dnia zeszłam do baru i tam przeszedł koło mnie pewien facet,ot facet, fajny,opalony...przystojn y...starszy...i ...usiadł przy fortepianie...a gdy zaczął grać i śpiewać.......byłam w raju. Przychodziłam do niego co wieczór i wiem że on mnie wypatrywał,widziałam to. Stawałam gdzieś z boku a on "biegał oczami" dopóki mnie nie znalazł a gdy to zrobił grał i patrzył sie na mnie. Byłam realistką, w końcu On na pewno poznawał WIELE kobiet na takich rejsach,dlatego zdecydowałam sie słuchać tylko jego muzyki, po to tam przychodziłam, by popatrzeć jak gra, choć w głębi serca liczyłam na coś więcej. Pewnego wieczoru pomachał do mnie, zrobiło mi się takkk gorąco, dosłownie poczułam motylko w brzuchy pierwszy raz w życiu...i co zrobiłam?Uciekłam. Wystraszyłam sie strasznie tego uczucia. Poszłam pospacerować o statku a w końcu w pewnym momencie na niego wpadłam,doslownie,przypad kowo w tłumie ludzie"przewróciliśmy sie o siebie" a później była dłuuuga rozmowa, dużó magi.Opowiadał jak wciąż mu uciekałam itd. Wpadł mi w oko. Później przyajciółka powiedziała mi że :'znalazłam sobie najfajniejszego faceta na statku",bo taka prawda. Ale wypoczynek dobiegał końca...Pianista zmieniał dla mnie krawat,by był pod kolor mojej sukienki, traktował mnie bezzarzutu, jak kobietę,mimo ze jestem od Niego młodsza. Zaprosił do siebie, do domu. Wręczył mi wizytówkę, robił nam zdjęcia, poprosił o numer telefonu, a Teraz milczy. Ja wróciłam całą w skowronkach, napisałam mu maila i czekam...już tydzień... Myślicie że warto? Jestem realistką i wiem jak to wygląda...z tym ze zachowywał sie jak porządny facet,dlatego boli mnie bardzo gdy go wspominam i widze jego postać nad fortepianem... wiele bym dała by znowu usłyszeć Jego głos. Czasami wydaje mi sie ze lepiej by było gdybyśmy poszli późnije każdy w inną stronę, i w sumie myślałam ze tak bedzie, nieliczyłam na dalszy kontakt, wtedy czulibyśmy niedosyt,ale byłaby to jedna z tych pięknych chwil w życiu która towarzyszyła by mi do końca życia. Teraz czuję...zawód...Zamykam oczy i widzę jego,stojącego "u stóp" schodów i mnie schodzącą do niego w złotej sukni... Czuję złość.

Mam przed sobą wiele scenariuszy, mogło mu się coś stać,
może poprostu utknął gdzieś u rodziny,w końcu od 4miesięcy nie był w domu, może nie ma czasu, może coś tam a może poprstu byłam tylko jego zabawką?Wtedy czuje wstyd,wiem ze dałąm sie wykorzystać, wiedziałąm ze może sie tak skończyć...
a le przecież mówił że chciałby mnie lepiej poznać, żebym go odwiedziła dopóki jest w domu,że chciałby zobaczyć polską zimę...i podobają mu sie moje dłonie,takie białe...i stanowią ciekawe polączenie z jego brązowymi dłońmi... .
a może mu zapłacili? Może tam płacą za dobry bajer? Za uśmiech i za pocałunki których nikt nie widzi?
Może to zwykła zabawa?
Tylko moje łzy są prawdziwe I to jak z każdym wspomnieniem....On zabiera moje serce ...
bbehindBLUEeyess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-03, 23:07   #2
uparta Marti
Zakorzenienie
 
Avatar uparta Marti
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 995
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

to wszystko dla mnie brzmi jak jakiś film

nie jesteś realistką skoro marzysz o kimś kogo już pewnie nigdy nie spotkasz...
__________________
'We smiling high, watching the good things passing by.
Pretend the feeling fine, but inside we're crying sometimes'
uparta Marti jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-03, 23:13   #3
bbehindBLUEeyess
Raczkowanie
 
Avatar bbehindBLUEeyess
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 199
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

...bo to faktycznie było jak w filmie i tak myślałam ze sie zakończy bez wzajemnych pretensji...

czy jest sens czekać?
bbehindBLUEeyess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-03, 23:13   #4
esolinka
Zadomowienie
 
Avatar esolinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Washington DC
Wiadomości: 1 028
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Jejciu, szkoda mi Ciebie, po wiem o czym piszesz Miałam podobną sytuację, tylko że z Chorwatem...
Zamykasz oczy i Go widzisz, miałam tak przez ok. rok, na szczęście już mi przeszło, ale czasami to wraca (choć minęły już 2 lata) Teraz w każdym Polaku szukam, chociaż 1/100 Tego Jedynego
Nie pozostaje Ci nic innego jak czekać, choć bardzo możliwe jest to, że się nie odezwie. Na takim rejsie poznaje mnóstwo dziewczyn. Tobie wydawało się, że patrzy właśnie na Ciebie (miałam dokładnie to samo) W pewnym sensie można powiedzieć, że to był mały wakacyjny romans, choć mogę się mylić. Tylko dlaczego On się nie odzywa? Może ma rodzinę i po prostu na statku szukał tylko chwili zapomnienia? Zastanów się nad tym dobrze. Wiem, ze Ci z tym źle, ale chyba trzeba być realistką (niestety wiem po sobie)
Życzę Ci oczywiście tego, aby Twój Luby się odezwał
esolinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-03, 23:50   #5
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 055
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Jej, dziewczyno... Będziesz czekać na jakikolwiek znak życia z jego strony i ciągle tęsknić? A nawet, gdy się odezwie, to co potem? Związek na odległość z mężczyzną, który, jak wynika z Twojego opisu, może mieć każdą chętną na statku?
Przejrzyj na oczy. Wiem, że jesteś zakochana, że masz nadzieję i tak dalej... Ale szanse, że coś z tego rzeczywiście będzie, są dla mnie baaardzo małe.
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-03, 23:52   #6
esolinka
Zadomowienie
 
Avatar esolinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Washington DC
Wiadomości: 1 028
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Zakochana to chyba za dużo powiedziane, Ona jest Nim po prostu zauroczona. Pewnie Jej się wydaje, że się zakochała, ale wkrótce zmieni zdanie i zrozumie, że tak szybko nie można się zakochać...
esolinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-03, 23:54   #7
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 055
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez esolinka Pokaż wiadomość
Zakochana to chyba za dużo powiedziane, Ona jest Nim po prostu zauroczona. Pewnie Jej się wydaje, że się zakochała, ale wkrótce zmieni zdanie i zrozumie, że tak szybko nie można się zakochać...
A znajomość z rejsu będzie wspominać ze słowami "Jaka ja byłam naiwna..." Ale cóż, to jej wybór.
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 00:51   #8
Maddelaina
Raczkowanie
 
Avatar Maddelaina
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 344
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Bo pewnie byłaś dla Niego tylko jedną z wielu dziewczyn poznanych w czsie tych rejsów . Wakacyjna przygoda i tyle . Moze gdyby się odezwł ... ale skoro się nie odzwywa to bym sobie nadziei nie robiła .

Brutalne ,ale wg mnie poprostu prawdziwe ...
__________________


"Odważny to nie ten, kto się nie boi,
lecz ten, kto wie,
że są rzeczy ważniejsze niż strach.

Odważni nie żyją wiecznie,
lecz ostrożni nie żyją wcale"

Maddelaina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 08:20   #9
Gwiazdeczka1978
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka1978
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

No przestan, wrócił do zony i do dzieci.
Facet nie był slepy i widział, ze sie w niego wgapiasz, to co mu szkodziło miło spedzic czas. Tydzien milczenia chyba mówi wszystko, choc wygodniej myslec, ze cos mu sie stało
Btw, zgadzam sie z kims wyzej, nie masz nic z realistki, nujasz w obłokach.

Edytowane przez Gwiazdeczka1978
Czas edycji: 2009-10-04 o 08:24
Gwiazdeczka1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 09:37   #10
mylady21
Wtajemniczenie
 
Avatar mylady21
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 505
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Włocha to najlepiej od razu sobie darować - popieram poprzedniczkę.
__________________
Im dalej w las, tym więcej drzew.
mylady21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 09:47   #11
bbehindBLUEeyess
Raczkowanie
 
Avatar bbehindBLUEeyess
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 199
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Przecież ja wiem ze poznaje więcej takich jak ja, zdaje sobie z tego sprawę. a jednak sam szukał ze mn a kontaktu mimo że tego nie oczekiwałam.

Myślę że jednak poczekam...
A żony nie ma, i myślcie sobie ze zwariowałam ale ja mu wierzę,
bbehindBLUEeyess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 10:22   #12
Wroclovianka
Zakorzenienie
 
Avatar Wroclovianka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 177
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Jak dla mnie, to nie zdziwiłabym się gdyby "zaopiekowanie się" samotną kobietą i umilanie jej rejsu na statku należało do jego "nie pisanych" obowiązków

Facet jest tylko uprzejmy a samotna dziewczyna już cała w skowronkach - czysty zysk dla firmy, bo podejrzewam, że takie co mają finanse pływają w tą i nazad, by poczuć się, choć przez chwilę, wyjątkowo
__________________

Wizaż rządzi, Wizaż radzi, Wizaż nigdy Cię nie zdradzi
Wroclovianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 10:35   #13
bbehindBLUEeyess
Raczkowanie
 
Avatar bbehindBLUEeyess
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 199
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

ale jaki zysk? Przecież ja tam 1)za nic nie płaciłam 2) wyjazd został mi zapłacony,"postawiony" i nie musiałam nic tam kupywać 3)On sobie zdawał z tego sprawę,

ale chyba proszenie o numer,maila,zapraszanie, czekanie na mnie..tez było jego obowiązkiem? Różne scenariusze mi sie malują naprawdę.
Poprostu musiałam komus powiedzieć ze tęsknię, bo tu,tylko jedna osoba o Nim wie a tez nie moge o tym rozmawiać z Nią.

Najpiękniejsze sa te zdjęcia których nie zobaczy sie na nk

Edytowane przez bbehindBLUEeyess
Czas edycji: 2009-10-04 o 11:06
bbehindBLUEeyess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 11:31   #14
arrabbiata
Zadomowienie
 
Avatar arrabbiata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 726
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez bbehindBLUEeyess Pokaż wiadomość
Zaprosił do siebie, do domu.
Średnio mądre jest iść z nowo poznanym facetem, starszym obcokrajowcem, do niego do domu ale cóż.
A było coś więcej?

Cytat:
Napisane przez bbehindBLUEeyess Pokaż wiadomość
robił nam zdjęcia

...i powiesił na Ścianie Zdobywcy do kolekcji




Nie wiem po co się nad tym rozczulać i wmawiać sobie zakochanie. Ja bym to potraktowała jako wakacyjna przygodę, miłe urozmaicenie wakacji, ot co. Przejdzie ci
arrabbiata jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 11:38   #15
Daenerys
Wtajemniczenie
 
Avatar Daenerys
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kiedys Wlkp teraz Eng
Wiadomości: 2 764
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Moglo sie to przydazyc kazdej z nas. (no moze prawie kazdej).
No ale troche rozsadku trzeba miec. Nie dzwoni? Prawdopodobnie widzial w tym duzo mniej niz Ty.
A poszliscie do lozka? Bo to by wszystko wyjasnialo. Tzn wyjasnialoby zachowanie tego pana. Niestety. Zycie.

Ciesz sie z milych wspomnien. Co mam wiecej Ci poradzic?
__________________




Daenerys jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 11:46   #16
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Faceci naprawdę wiele rzeczy obiecują, a potem znikają. Nie sugeruj się słowami, zwracaj uwagę na czyny.
Nie czekaj na niego. Gdyby chciał to odezwałby się do Ciebie, skoro tego nie robi to znaczy, że nie chce. Dla mnie wszystko jest jasne. Nie dorabiaj sobie ideologii, że coś mogło mu się stać, porwali go kosmici, Bóg wie co jeszcze. Przyjmij do wiadomości fakty - on nie ma ochoty na nawiązanie kontaktu z Tobą. Radziłabym Ci zapomnieć.

Żeby nie było, że tak łatwo przychodzi mi pisać - wbrew pozorom miałam całkiem podobną sytuację, co prawda facet jest Polakiem, poznaliśmy się w wakacje, widzieliśmy się trzy razy w życiu, spędziliśmy ze sobą kilka dni, było miło i romantycznie, były obietnice, zaproszenia do domu rodzinnego, nawet wybiegał w przyszłość... aż nagle bach, zniknął. Niedawno miną dwa miesiące ciszy.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 12:33   #17
bbehindBLUEeyess
Raczkowanie
 
Avatar bbehindBLUEeyess
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 199
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

zaprossił, tylko zaprosił. przecież byliśmy na statku,On tam pracował.

Nie,nie poszłam z nim spać.
Mimo wszystko życzę żebyście sie myliły.Poznałam wielu ludzi na takich wyjazdach,bo to nie pierwszy raz, wiec zielona i głupia nie ejstem. Chiałąm mieć troszkę nadziei.
bbehindBLUEeyess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 12:54   #18
Wroclovianka
Zakorzenienie
 
Avatar Wroclovianka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 177
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez bbehindBLUEeyess Pokaż wiadomość
ale jaki zysk? Przecież ja tam 1)za nic nie płaciłam 2) wyjazd został mi zapłacony,"postawiony" i nie musiałam nic tam kupywać 3)On sobie zdawał z tego sprawę,
To, że Ty nie płaciłaś to nie znaczy, że firma nie miała zysku - co za różnica kto zapłaci za rejs Firma zarobiła na tym, kto Ci opłacił rejs Byłaś dla nich klientka taką samą klientką jak każda inna, która zapłaciła z własnej kieszeni - i która zawsze może wrócić.

A to, ze zdawał sobie sprawę - może akurat mu się spodobałaś, lepiej mieć chociaż jakąś przyjemność z tego niż siedzieć z jakąś "brzydulą" przez pół rejsu

Nie mówię, że tak musiało być.

Możliwe, że było jeszcze prościej: znalazł naiwną, zbajerował i się dobrze zabawił wciskając jej kłamstewka jak to pięknie i cudownie będzie...A teraz ogląda sobie Twoje zdjęcia i się śmieje z kolegami

Albo byłaś po prostu miłym urozmaiceniem rejsu i tyle.
__________________

Wizaż rządzi, Wizaż radzi, Wizaż nigdy Cię nie zdradzi

Edytowane przez Wroclovianka
Czas edycji: 2009-10-04 o 12:59
Wroclovianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 13:13   #19
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez bbehindBLUEeyess Pokaż wiadomość
zaprossił, tylko zaprosił. przecież byliśmy na statku,On tam pracował.

Nie,nie poszłam z nim spać.
Mimo wszystko życzę żebyście sie myliły.Poznałam wielu ludzi na takich wyjazdach,bo to nie pierwszy raz, wiec zielona i głupia nie ejstem. Chiałąm mieć troszkę nadziei.
Zrobisz jak zechcesz. Nie wiem jak Ciebie, ale mnie zmęczyło czekanie na mości pana. Przestałam się łudzić, że pewnego dnia odezwie się i przeprosi za ciszę.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 13:31   #20
Gwiazdeczka1978
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka1978
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez bbehindBLUEeyess Pokaż wiadomość
Przecież ja wiem ze poznaje więcej takich jak ja, zdaje sobie z tego sprawę. a jednak sam szukał ze mn a kontaktu mimo że tego nie oczekiwałam.

Myślę że jednak poczekam...
A żony nie ma, i myślcie sobie ze zwariowałam ale ja mu wierzę,
Mysle, ze zwyczajnie naiwna jestes Starszy Włoch i samotny, a do tego sie nie odzywa?
Gwiazdeczka1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 13:38   #21
uparta Marti
Zakorzenienie
 
Avatar uparta Marti
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 995
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka1978 Pokaż wiadomość
Mysle, ze zwyczajnie naiwna jestes Starszy Włoch i samotny, a do tego sie nie odzywa?
pewnie coś mu się stało może statek zatonął..
albo jest bardzo zajety praca...
__________________
'We smiling high, watching the good things passing by.
Pretend the feeling fine, but inside we're crying sometimes'
uparta Marti jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 13:48   #22
Wroclovianka
Zakorzenienie
 
Avatar Wroclovianka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 177
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez uparta Marti Pokaż wiadomość
pewnie coś mu się stało może statek zatonął..
albo jest bardzo zajety praca...
Taa...i jeszcze ta przedstawiona historia Autorki - prawie jak z filmu, no normalnie Titanic
__________________

Wizaż rządzi, Wizaż radzi, Wizaż nigdy Cię nie zdradzi

Edytowane przez Wroclovianka
Czas edycji: 2009-10-04 o 13:50
Wroclovianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 13:48   #23
bbehindBLUEeyess
Raczkowanie
 
Avatar bbehindBLUEeyess
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 199
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

oczywiście ze jestem naiwna,ale jakos część mnie każe mi czekać...


w końcu po ch.olere wciskał mi wizytówkę,tłumaczył jak sie do niego dodzwonić?
Zresztą...poczekam, i tak nie mam nic do stracenia.
bbehindBLUEeyess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 14:03   #24
hawrodytka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: woj.Opolskie m. Gł........
Wiadomości: 1 993
GG do hawrodytka
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Potraktuj to jako fajną przygodę Będzie co wspominac
hawrodytka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 14:38   #25
Elaine Blath
Raczkowanie
 
Avatar Elaine Blath
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 149
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Autorko watku, jestes bardzo naiwna. Wlosi znani sa z tego, ze romansuja na prawo i lewo. Moze i to prawda co Ci naopowiadal, o sobie, o tym, ze nie ma rodziny,ale jestem pewna na 90% ze nie traktowal Cie powaznie. Takie jest moje zdanie.
Elaine Blath jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 14:43   #26
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 553
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez bbehindBLUEeyess Pokaż wiadomość
oczywiście ze jestem naiwna,ale jakos część mnie każe mi czekać...


w końcu po ch.olere wciskał mi wizytówkę,tłumaczył jak sie do niego dodzwonić?
Zresztą...poczekam, i tak nie mam nic do stracenia.

zadzwoń i sie przedstaw ,koles nie bedzie cie pamietal,koarzyl lub odpowie tak jak zwykle odpowiada dziewczynom ktore do niego dzownią.
o ile dal ci aktualny nr lub nie odierze żona

piekna przygoda i oby takich pieknych wloshcow wiecej ale wtedy trzeba miec serce z kamienia i mozna sie bawic.
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/


paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 14:46   #27
Gwiazdeczka1978
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka1978
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez Elaine Blath Pokaż wiadomość
Autorko watku, jestes bardzo naiwna. Wlosi znani sa z tego, ze romansuja na prawo i lewo. Moze i to prawda co Ci naopowiadal, o sobie, o tym, ze nie ma rodziny,ale jestem pewna na 90% ze nie traktowal Cie powaznie. Takie jest moje zdanie.
No dokładnie, a Polkki, nie oszukujmy sie, z tego, ze są łatwe.
Nie mowie o autorce, ale o poglądach.
Gwiazdeczka1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 14:59   #28
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 320
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

przestancie jej gadac,ze jest naiwna- jakbyscie same nigdy zaslepione miloscia do kogos nie byly a teraz zero tolerancji dla kogos podobnego jakie to ladne

do Autorki- sama pewnie podswiadomie czujesz,ze to wszystko nie ma sensu, ale powiem ci jedno- czas cie wyleczy i pomoze najbardziej
__________________
Maybe you don't need whole world to love you, you know
Maybe you just need one person


Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie ma żadnej "roli kobiety". Jest tylko to, w co sama się pakujesz.
Skoro umie, to niech robi sam.
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 15:45   #29
bbehindBLUEeyess
Raczkowanie
 
Avatar bbehindBLUEeyess
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 199
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez Wroclovianka Pokaż wiadomość
Taa...i jeszcze ta przedstawiona historia Autorki - prawie jak z filmu, no normalnie Titanic
jak w życiu na takim rejsie nie byłaś to nie masz pojęcia że tam jest jak w filmach;/ Przedstawiłam jak było, jak Ci powiem że kelnerzy pod linijkę jak na titanicu stali to uwierzysz? Albo że na kolację chodziło sie w naprawdę drogich sukniach? Albo że był tam amfiteatr na 3 poziomach pokładu,uwierzysz? I ze występowali tam m.in ludzie pokroju tych którzy wygrali "Mam talent" uwierzysz?Wątpię,a jednak tak tam jest,nie obraź się, ale jak ciemnotą jesteś i nie wiesz że istnieją takie miejsca na świecie to nie mów ze opowiadam "jak w filmie". Wpisz w google Costa(Rejsy Costa, najlepiej grafika,),bo pewnie też nie wiesz że takie coś istnieje.

Edytowane przez bbehindBLUEeyess
Czas edycji: 2009-10-04 o 15:50
bbehindBLUEeyess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 16:34   #30
wsiowy_gupek
Zakorzenienie
 
Avatar wsiowy_gupek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 10 821
GG do wsiowy_gupek
Dot.: Zakochałam się we Włochu i nie wiem co robić;(

Cytat:
Napisane przez bbehindBLUEeyess Pokaż wiadomość
jak w życiu na takim rejsie nie byłaś to nie masz pojęcia że tam jest jak w filmach;/ Przedstawiłam jak było, jak Ci powiem że kelnerzy pod linijkę jak na titanicu stali to uwierzysz? Albo że na kolację chodziło sie w naprawdę drogich sukniach? Albo że był tam amfiteatr na 3 poziomach pokładu,uwierzysz? I ze występowali tam m.in ludzie pokroju tych którzy wygrali "Mam talent" uwierzysz?Wątpię,a jednak tak tam jest,nie obraź się, ale jak ciemnotą jesteś i nie wiesz że istnieją takie miejsca na świecie to nie mów ze opowiadam "jak w filmie". Wpisz w google Costa(Rejsy Costa, najlepiej grafika,),bo pewnie też nie wiesz że takie coś istnieje.
Chyba przesadziłaś lekko...
__________________
I'll kill Raszpla!!!
I swear, I'll kill her...


Zapuszczam:
włosy, paznokcie i biust.

Po prostu od urodzenia jestem chora na lenia
Wszystko co robię - robię tak od niechcenia...

Bo wolny czas to jest coś co lubie,
tych co pracują i się uczą nie rozumiem!
wsiowy_gupek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.