Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :) - Strona 74 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-05, 09:27   #2191
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez malina81 Pokaż wiadomość


Brombri ale co to za doły?? jak to nie podołasz??i w ogóle co to za watpliwości nocne??
No wiesz, jak człowiek w nocy nie śpi to rozmyśla.
I tak mnie ogarnęły wątpliwości z rodzaju " czy podołam" w różnych aspektach: czy podołam finansowo, czy dam radę opiekować się takim maluszkiem, czy zdołam potem zostawić go i wrócić do tej wstrętnej pracy, w końcu najważniejsze czy podołam tak ciężkiej pracy, jaką jest wychowanie dziecka na przyzwoitego człowieka
Do tego dochodzi jeszcze strach przed samym porodem, mimo że sobie tłumaczę, że przecież prawie wszystkie kobiety to przechodzą
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 09:41   #2192
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Dzień Dobry!
Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
Konspiracja- superowo, że z Synkiem wszytsko ok!!! Moja Córcia tez na ostatnim badaniu ważyła 1900
No to mnie uspokoilas, wiem że jestes tydzien dalej. A na ostatnim usg (2 tyg temu, jak byłam nadplanowo na badaniu) Bąbelek wążyl niecale 1200 wiec sie teraz sie bardzo zdziwiłam...
Co to za historie z kleszczami? trzeba uważać!

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Mój TŻ zaliczył dziś kolejną dolegliwość ciążową, mianowicie palce mu spuchły i nie umiał założyć obrączki
Jak tak dalej pójdzie, to on może rzeczywiście coś urodzi
Już wspominał dzisiaj, że musi spakować swoją torbę do szpitala

Brombi mój też wczuwa sie bardzo Po snach o porodzie, teraz kiedy na SR mamy temat karmienie, oczywiście zaczął karmic przez sen Rano mi opowiadał jak mu sie śniło, że mały podobno opróżnił jego dwie piersi i dopiero sie do mojej przystawiał...
Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
A o mleko to tak z dnia na dzien wypłynie? Bo moje mega duże 2xF jeszcze ani kropelki nie wylały i się zastanawiam jak to jest, czy jak np po porodzie jeszcze nie będę miała mleka to jak wywołać, żeby bylo? (przepraszam może głupie pytanie,ale nie wiem )
To podobno nie ma wpływu, czy wcześniej nam wypływa czy nie. Cała produkcja i tak rusza pełna parą poporodzie.


Cytat:
Napisane przez Katarina081 Pokaż wiadomość
Jest mi strasznie smutno, bo nawet nie mam kiedy Was nadrobić, jutro mój małż znowu wyjeżdża i nie będę miałam do soboty internetu w domku załamka
Bedziemy czekały, wiesz gdzie nas znaleźć

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
oby się pojawiło wcześniej, bo jak dziecko głodne będzie to będą nerwy i stres no chyba, że dokarmiają dzieci w szpitalu jak matka pokarmu nie ma???
Tak jak Brobmi napisała, trzeba tylko dopilnowac zeby dokarmiały łyżeczką lub kieliszkiem, bo jak podadza butelkę ze smokiem, to maleństwo potem moż enie chciec cyca...
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 09:43   #2193
malina81
Zadomowienie
 
Avatar malina81
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 151
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
No wiesz, jak człowiek w nocy nie śpi to rozmyśla.
I tak mnie ogarnęły wątpliwości z rodzaju " czy podołam" w różnych aspektach: czy podołam finansowo, czy dam radę opiekować się takim maluszkiem, czy zdołam potem zostawić go i wrócić do tej wstrętnej pracy, w końcu najważniejsze czy podołam tak ciężkiej pracy, jaką jest wychowanie dziecka na przyzwoitego człowieka
Do tego dochodzi jeszcze strach przed samym porodem, mimo że sobie tłumaczę, że przecież prawie wszystkie kobiety to przechodzą
Brombrusia to że o tym myślisz i martwisz sie o swojego maluszka to już świadczy o tym że podołasz i że będziesz cudowną mamusią. Jeśli chodzi o finanse... z tego co" widze" to tworzycie z Tżem kochającą sie i zgraną parę wiec dzidziusiowy w takim domku niczego nie zabknie.
Poród??tu nie pomogę
malina81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 09:46   #2194
lucky1910
Rozeznanie
 
Avatar lucky1910
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 748
GG do lucky1910
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
A o mleko to tak z dnia na dzien wypłynie? Bo moje mega duże 2xF jeszcze ani kropelki nie wylały i się zastanawiam jak to jest, czy jak np po porodzie jeszcze nie będę miała mleka to jak wywołać, żeby bylo? (przepraszam może głupie pytanie,ale nie wiem )
mi też nie leci ale wiem, że mam - można łatwo sprawdzić, złap się za pierś tak okolo 1,5-2cm nad sutkiem - jednym palcem z jadnaj drugim z drugiej strony i naciśnij jakbyś chciała wycisnąć cytrynkę
zobaczysz, że poleci kropelka tylko za czesto nie mozna tego robic

a poza tym dzień dobry Mamusie
ja wciąż w szpitalu, wciąż pod kroplowką
rozmawiałam z moim lekarzem i powiedział, zebym sama zadnego szpitala nie szukala bo male szanse ze wyjde do domu i raczej moj szpital zalatwi mi przeniesienie gdzies indziej troche mi ulzylo...

gratuluje rozpoczecia nowych tygodni
lucky1910 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 09:49   #2195
paczka22
Raczkowanie
 
Avatar paczka22
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gryfino-dom
Wiadomości: 404
GG do paczka22
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

No wiesz, jak człowiek w nocy nie śpi to rozmyśla.
I tak mnie ogarnęły wątpliwości z rodzaju " czy podołam" w różnych aspektach: czy podołam finansowo, czy dam radę opiekować się takim maluszkiem, czy zdołam potem zostawić go i wrócić do tej wstrętnej pracy, w końcu najważniejsze czy podołam tak ciężkiej pracy, jaką jest wychowanie dziecka na przyzwoitego człowieka
Do tego dochodzi jeszcze strach przed samym porodem, mimo że sobie tłumaczę, że przecież prawie wszystkie kobiety to przechodzą


BROMBUSIA- kochana ja też mam takie myśli jak w nocy niemogę spać,ostatniej nocy śniły mi się następne zakupy,że Grzesiek darł się na mnie bo wydałam nasze ostatnie pieniądze i znów musi pożyczać od kogoś.Jak mu o tym rano powiedziałam to śmiał się ze mnie.Na dodatek jeszcze wózek nam został do kupienia z najdroższych rzeczy i może moja myślenie takie i same dobijanie się że niestarczy pieniędzy i czy podoła się z wychowaniem dziecka bo Grzeska od rana w domu niebędzie.Wiem że maluszek będzie spał tylko bo dużo snu potzrbuje ale wiem że po cc niedam sama rady w domu,Grzesiek bierze wolne chyba wtedy-zobaczymy
Więc niemartw się kochana na zapas bo to naprawdę niejest potzrbne teraz żeby się denerwować.
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI
paczka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 09:52   #2196
AsiCcccCA
Zakorzenienie
 
Avatar AsiCcccCA
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: *... Piekielny Raj*.....
Wiadomości: 5 400
GG do AsiCcccCA
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Dzien doberek ,niedawno wróciłam z badania (krew itd) i ide na zakupki ...wanienka ,żel do kapieli ,oliwka itd to późniejpapap
__________________
AsiCcccCA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 09:59   #2197
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam Mamusie

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
hm... Domi smaka mi narobiłaś na piwko. to ja też sobie jutro strzelę piwko razem z TZ, zrobię mu niespodziankę, Widziałam w P&P takie piwko niby 0,0% Do tej pory tylko wąchałam piweczko lech premium, hmmm pychota !!!
Ale dobrego masz TZa, że pozwolił Ci popatrzeć
Ja wypilam wczoraj mala literatke, pyszne bylo
Cytat:
Napisane przez Katarina081 Pokaż wiadomość
A to buziaczek mojej Bianeczki, zdjęcie z czwartku (początek 36 tygodnia)
Czyż nie jest słodka???
słodka

Cytat:
Napisane przez Katarina081 Pokaż wiadomość
Jest mi strasznie smutno, bo nawet nie mam kiedy Was nadrobić, jutro mój małż znowu wyjeżdża i nie będę miałam do soboty internetu w domku załamka

zapewne macie bezprzewodowy?a nie chcesz sobie założyć jakiegoś stalego internetu?zeby miec cały czas?
My z Tz mamy jeden internet (1megabit)rozdzielony na dwa komputery, bo bysmy sie pozabijali
Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Mamy właśnie taki aparacik i zdjęcia są naprawdę ładne
To super, mam nadzieje, ze bedziemy zadowoleni.Dawno go kupiliscie? Wczesniej mielismy taki wojenny aparat Benq siemens, zżeral baterie i ciezko bylo o ladne zdjecie
Moj Tz przesiedzial pol soboty na necie i wlasnie ten mu wpadl w okobo opinie mial bardzo dobre

Cytat:
Napisane przez kachula27 Pokaż wiadomość
Oczywiscie jak co poniedzialek chcialam powiedziec ze dzis zaczynmy 37 tydzien
gratuluje

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
No wiesz, jak człowiek w nocy nie śpi to rozmyśla.
I tak mnie ogarnęły wątpliwości z rodzaju " czy podołam" w różnych aspektach: czy podołam finansowo, czy dam radę opiekować się takim maluszkiem, czy zdołam potem zostawić go i wrócić do tej wstrętnej pracy, w końcu najważniejsze czy podołam tak ciężkiej pracy, jaką jest wychowanie dziecka na przyzwoitego człowieka
Do tego dochodzi jeszcze strach przed samym porodem, mimo że sobie tłumaczę, że przecież prawie wszystkie kobiety to przechodzą
Ja narazie rozmyslam czy aby wszystko mamy, taki etap...ale o finanse tez sie boje juz teraz czy damy rade
Cytat:
Napisane przez malina81 Pokaż wiadomość
Brombrusia to że o tym myślisz i martwisz sie o swojego maluszka to już świadczy o tym że podołasz i że będziesz cudowną mamusią. Jeśli chodzi o finanse... z tego co" widze" to tworzycie z Tżem kochającą sie i zgraną parę wiec dzidziusiowy w takim domku niczego nie zabknie.
Poród??tu nie pomogę

Kochana a Ty maz ustalona date cc prawda?Nam na SR mowili, ze najlepie zrobic cesarkie ciecie, gdy zacznie sie akcja porodowa, bo jak jest takie "na zimno" z ustalona data, to czasem rodza sie dzieci majace problemy z oddychaniem i w ogole. Wiec dla dziecka lepiej, jak tak akcja sie zacznie no i oczywiscie porod naturalny, ale wtedy cc napewno nie jest gorsze niz takie wyjecie z brzuszka. Pytalam sie lekarza o to i on to potwierdzil. Nie zastanwilas sie nad tym?to musi byc taka ustalona data?

Cytat:
Napisane przez lucky1910 Pokaż wiadomość
a poza tym dzień dobry Mamusie
ja wciąż w szpitalu, wciąż pod kroplowką
rozmawiałam z moim lekarzem i powiedział, zebym sama zadnego szpitala nie szukala bo male szanse ze wyjde do domu i raczej moj szpital zalatwi mi przeniesienie gdzies indziej troche mi ulzylo...

gratuluje rozpoczecia nowych tygodni
Lucky Ty lepiej z ta kroplówka uważaj, bo niektórzy mogą nie dowierzac, ze masz laptopa w szpitalu i jeszcze jestes podłączona do kropłowki
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:01   #2198
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Brombi mój też wczuwa sie bardzo Po snach o porodzie, teraz kiedy na SR mamy temat karmienie, oczywiście zaczął karmic przez sen Rano mi opowiadał jak mu sie śniło, że mały podobno opróżnił jego dwie piersi i dopiero sie do mojej przystawiał...

To wychodzi na to, że urodzisz małego głodomorka

Malinko dziękuję
Ja generalnie zawsze jestem optymistką, ale jakoś tak ostatnio się martwię o wszystko, jak przysłowiowa baba w ciąży

Cytat:
Napisane przez lucky1910 Pokaż wiadomość
a poza tym dzień dobry Mamusie
ja wciąż w szpitalu, wciąż pod kroplowką
rozmawiałam z moim lekarzem i powiedział, zebym sama zadnego szpitala nie szukala bo male szanse ze wyjde do domu i raczej moj szpital zalatwi mi przeniesienie gdzies indziej troche mi ulzylo...
Witaj Lucky
To w sumie dobrze, że Cię po prostu przeniosą do innego szpitala, trudne decyzje masz z głowy

Paczka dzięki za miłe słowa

Cytat:
Napisane przez AsiCcccCA Pokaż wiadomość
Dzien doberek ,niedawno wróciłam z badania (krew itd) i ide na zakupki ...wanienka ,żel do kapieli ,oliwka itd to późniejpapap
Takiej to dobrze, ciągle tylko lata na jakieś zakupy
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:03   #2199
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Dzisiejszej nocki nie mogę zaliczyć do udanych, budziłam się często i brzuch mnie bolał
TŻ ma urlop dzisiaj, ale dalej będzie grzebał w tej sypialni, więc w sumie i tak ze mną nie posiedzi, a mnie dołek złapał, w związku z wątpliwościami nocnymi, czy podołam

Kochana, oczywiście, że dokarmiają dzieci
Mało która Mama ma pokarm od razu, trzeba dziecko przystawiać, a produkcja na dobre podobno rozkręca się w 2-4 dobie po porodzie.
U nas w szpitalu dokarmiają,jeśli jest potrzeba, podając mleczko w takim specjalnym kieliszku, po to żeby dzieci nie przyzwyczaiły się do smoczka.
Brombi damy radę!! każda z nas ma wątpliwości, będziemy siedziały na forum i sie wspierały,podpowiadały itd więc nie martw się!

A to nie wiedziałam, że dokarmiają dzieciaczki ale ze mnie głupol!

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
No to mnie uspokoilas, wiem że jestes tydzien dalej. A na ostatnim usg (2 tyg temu, jak byłam nadplanowo na badaniu) Bąbelek wążyl niecale 1200 wiec sie teraz sie bardzo zdziwiłam...
Co to za historie z kleszczami? trzeba uważać!
To podobno nie ma wpływu, czy wcześniej nam wypływa czy nie. Cała produkcja i tak rusza pełna parą poporodzie.

Tak jak Brobmi napisała, trzeba tylko dopilnowac zeby dokarmiały łyżeczką lub kieliszkiem, bo jak podadza butelkę ze smokiem, to maleństwo potem moż enie chciec cyca...
teraz dzieciaczki przybierają bardzo szybko nna wadze- jakieś 150-200 g na tydzień. Oby nie więcej, nie chciałabym zeby córcia miała 4000 tak do 3500 byłoby ok!
Tylko jak dopilnować jak dokarmiają? bo chyba nie robią tego przy nas? kurcze, chyba teraz wychodzą braki, że nie poszłam na SR

Cytat:
Napisane przez lucky1910 Pokaż wiadomość
mi też nie leci ale wiem, że mam - można łatwo sprawdzić, złap się za pierś tak okolo 1,5-2cm nad sutkiem - jednym palcem z jadnaj drugim z drugiej strony i naciśnij jakbyś chciała wycisnąć cytrynkę
zobaczysz, że poleci kropelka tylko za czesto nie mozna tego robic

a poza tym dzień dobry Mamusie
ja wciąż w szpitalu, wciąż pod kroplowką
rozmawiałam z moim lekarzem i powiedział, zebym sama zadnego szpitala nie szukala bo male szanse ze wyjde do domu i raczej moj szpital zalatwi mi przeniesienie gdzies indziej troche mi ulzylo...
dzięki za radę, tak zrobiłam i coś tam wypłynęło!
Widzisz, niepotrzebnie sie martwiłaś! Tak mi się wydawało, że muszą pacjentów gdzieś przenieść, a nie zostawić ich samych sobie!
Szkoda tylko, że nie ma szans na wcześniejsze wyjście! Ale dasz radę,czego się nie robi dla dzidzi!
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:06   #2200
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam poniedzialkowo

Gratuluje rozpoczecia kolejnych tygodni

Dziewczynki, zapomnialo mi sie, ale jak bylam w szpitalu to dostalam mnostwo zdjec 4D usg mojego przystojniaka Mam jakies wstawiac?

Rozlozylam jeszcze ta mate edukacyjna Tiny Love i jest super Moj tz sie smieje, ze ja to bym sie sama najchetniej na niej polozyla i bawila...
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:09   #2201
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość

Lucky Ty lepiej z ta kroplówka uważaj, bo niektórzy mogą nie dowierzac, ze masz laptopa w szpitalu i jeszcze jestes podłączona do kropłowki
Domi, ja nie mogę, normalnie to samo chciałam napisać już wczoraj Lucky, jak wspomniała o kroplówce, ale się ugryzłam w rękę
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:12   #2202
Jil Sander
Raczkowanie
 
Avatar Jil Sander
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 105
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Jil kochana, chyba nie myślisz, że tak łatwo się wykpisz ?
Tak długo Cię tu nie było, że teraz musisz wszystko dokładnie napisać co u Was


To ja z taką kwestią ciążową, ale z trochę innej beczki, czo?
Będąc na zajęciach w szkole rodzenia usłyszałam od położnej, że dawno, dawno temu jak zaczęły wchodzić na polski rynek witaminy dla ciężarówek pojawił się preparat Materna. Generalnie okazywało się, że kobiety, które go zażywały rodziły dzieci wagowo od 4-ech kg wzwyż. Przyznam szczerze, że mnie trochę przytkało. To naprawdę możliwe, aby wyhodować (przepraszam Was bardzo za to wyrażenie) tak Maleństwo na witaminach???
Drugi mały szok przeżyłam podczas ostatniej wizyty u mojego ginekologa. Stwierdził, że nasz Maciek zapowiada się na duże dziecko i najlepiej, abym odstawiła witaminy (łykałam za jego radą Feminatal), jeśli nie chcę urodzić "pięciokilowca".
__________________
"W życiu zawsze wszystko jest po coś." - Beata Tyszkiewicz
Jil Sander jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:13   #2203
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
Tylko jak dopilnować jak dokarmiają? bo chyba nie robią tego przy nas? kurcze, chyba teraz wychodzą braki, że nie poszłam na SR
Jak będziesz w szpitalu, to zapytasz
Mój szpital jest "przyjazny matce i dziecku" czy jakoś tak i tam po prostu w ogóle nie używa się smoczków, chyba że jakaś matka zadeklaruje, że nie chce w ogóle karmić piersią.

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość

Dziewczynki, zapomnialo mi sie, ale jak bylam w szpitalu to dostalam mnostwo zdjec 4D usg mojego przystojniaka Mam jakies wstawiac?
Witaj Kochana
Wstawiaj zdjęcia, przecież wiesz jak lubimy
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:15   #2204
Jil Sander
Raczkowanie
 
Avatar Jil Sander
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 105
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość

Dziewczynki, zapomnialo mi sie, ale jak bylam w szpitalu to dostalam mnostwo zdjec 4D usg mojego przystojniaka Mam jakies wstawiac?
Co za pytanie?
Pewnie, że wstawiaj.
__________________
"W życiu zawsze wszystko jest po coś." - Beata Tyszkiewicz
Jil Sander jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:16   #2205
lucky1910
Rozeznanie
 
Avatar lucky1910
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 748
GG do lucky1910
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Lucky Ty lepiej z ta kroplówka uważaj, bo niektórzy mogą nie dowierzac, ze masz laptopa w szpitalu i jeszcze jestes podłączona do kropłowki
taaa... też o tym myślałam

Brombi mam tylko nadzieję, że mój lekarz się postara i to bedzie jakiś w miare dobry szpital bo szpitali w wa-wie nie brakuje tylko w tych dobrych miejsc nie ma

Elalank nie naciskaj zbyt czesto bo sztucznie laktacje wywołasz i dopiero bedzie ci lecieć
lucky1910 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:17   #2206
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez Jil Sander Pokaż wiadomość


To ja z taką kwestią ciążową, ale z trochę innej beczki, czo?
Będąc na zajęciach w szkole rodzenia usłyszałam od położnej, że dawno, dawno temu jak zaczęły wchodzić na polski rynek witaminy dla ciężarówek pojawił się preparat Materna. Generalnie okazywało się, że kobiety, które go zażywały rodziły dzieci wagowo od 4-ech kg wzwyż. Przyznam szczerze, że mnie trochę przytkało. To naprawdę możliwe, aby wyhodować (przepraszam Was bardzo za to wyrażenie) tak Maleństwo na witaminach???
Drugi mały szok przeżyłam podczas ostatniej wizyty u mojego ginekologa. Stwierdził, że nasz Maciek zapowiada się na duże dziecko i najlepiej, abym odstawiła witaminy (łykałam za jego radą Feminatal), jeśli nie chcę urodzić "pięciokilowca".
Podobno rodzą się większe dzieci, bo kobiety dbają o siebie, nie palą i właśnie zażywają witaminy i generalnie zdrowo się odżywiają.
Coś w tym pewnie jest, bo ja też zażywam Feminatal, ale od jakiegoś czasu jem co drugi, trzeci dzień i Mały troszkę wyhamował ze wzrostem. Chociaż z drugiej strony, może to wcale nie ma związku
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:18   #2207
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam poniedziałkowo!
Wczoraj udało mi się was nadrobić ale już nie miałam siły odpisać...

Spędziliśmy niedzielny dzień romantycznie w "trójkę"
wkleję fotki z naszego wypadu w góry.

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Mój TŻ zaliczył dziś kolejną dolegliwość ciążową, mianowicie palce mu spuchły i nie umiał założyć obrączki
Jak tak dalej pójdzie, to on może rzeczywiście coś urodzi
Mój kazał sobie robić zdjęcie jego "brzuszka"
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:21   #2208
magdawikp
Wtajemniczenie
 
Avatar magdawikp
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 2 686
GG do magdawikp Send a message via Skype™ to magdawikp
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

a ja mam towarzystwo - Iza w domu cały tydzień - krtań jej zaczeło brać, ma tak zmieniony głos, już wczoraj mówiła inaczej - ma antybiotyk, źle ale boję sie, ze jak nie dam to będzie się ciągneło dalej, ta chrypa to już 3 tygodnie probowła sie rozwinąć i sie rozwija
jest troche upierdliwa ale jej sie chyba nudzi, kupiłam jej foremki i wałki do ciastoliny bo dużo się nią bawi ale coś czuję, ze jej się to znudzi, no nic uzbroję sie w cierpliwość, bo moje biedactwo i tak jest grzeczne

mnie niby ten kaszel przechodzi ale powiem Wam, ze to wszystko to i tak do d... bo wchodzę do pomieszczeni - robi mi sie gorąco, dosłownie czuję jak sie pocę, wychodze na dwor gdzie wiatr wieje i robi mi się momentalnie zimno

No tak
gratki z okazji nowych tygodni i oby tak dalej
Lucky to dobrze, ze masz ten problem z głowy, i leż i tzrymaj dwupak
Brombi Twoje watpliwości to po prostu instynkt macierzyński sie odzywa - jako dobra i odpowiedzialna mamusia masz rozterki - ale to normalne, jednak powinnaś spac w nocy a nie rozmyślac wiem łatwo się mówi, ale zobaczysz jeszcze wiele nocek zarwiesz
Paczka został tylko wózek - a widzisz martwiłaś sie
Gishh w kwestii ż enikt nie zauważył to troche sie mylisz, każda z nas raczej zauważa że którejś nie ma dłużej ale to umyka w trakcie pisania postów - a tak generalnie to dlaczego do szpiatal?
Kareniana mowa dawaj foty

nie martwcie sie karminiem - jak nie będziecie miały pokarmu to nie pozwolą maluszkowi głodować - ja tak miałam, sama Ize nosiłąm aby jej dały jeść, no niby naturalne karmienie ale to takie trelelele, przciez dzieci musza zacząć przybierać na wadze zanim wypuszcza nas do domu, ja tam kupie nan na wszelki wypadek wezmę laktator i cały majdan do szpitala - nauczona dośwaidczeniem
magdawikp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:23   #2209
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość
Witam poniedzialkowo
Dziewczynki, zapomnialo mi sie, ale jak bylam w szpitalu to dostalam mnostwo zdjec 4D usg mojego przystojniaka Mam jakies wstawiac?
cóż to za pytanie??? pewnie, że wstawiaj!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez Jil Sander Pokaż wiadomość


To ja z taką kwestią ciążową, ale z trochę innej beczki, czo?
Będąc na zajęciach w szkole rodzenia usłyszałam od położnej, że dawno, dawno temu jak zaczęły wchodzić na polski rynek witaminy dla ciężarówek pojawił się preparat Materna. Generalnie okazywało się, że kobiety, które go zażywały rodziły dzieci wagowo od 4-ech kg wzwyż. Przyznam szczerze, że mnie trochę przytkało. To naprawdę możliwe, aby wyhodować (przepraszam Was bardzo za to wyrażenie) tak Maleństwo na witaminach???
Drugi mały szok przeżyłam podczas ostatniej wizyty u mojego ginekologa. Stwierdził, że nasz Maciek zapowiada się na duże dziecko i najlepiej, abym odstawiła witaminy (łykałam za jego radą Feminatal), jeśli nie chcę urodzić "pięciokilowca".
hm... ja biorę feminatal N i jak na razie córka ma wagę książkową, na pewno nie jest za duża....
Ale wydaje mi się, ze waga dziecka nie jest tylko i wyłącznie zależna od witamin. Wydaje mi się też, że lepiej dostarczać dziecku witaminy, bo z kolei ich brak może może mieć gorsze skutki...ale lekarzem nie jestem
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:26   #2210
magdawikp
Wtajemniczenie
 
Avatar magdawikp
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 2 686
GG do magdawikp Send a message via Skype™ to magdawikp
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez Jil Sander Pokaż wiadomość


To naprawdę możliwe, aby wyhodować (przepraszam Was bardzo za to wyrażenie) tak Maleństwo na witaminach???
możliwe Jil ja moje pierwsze dziecko "upasłam" jak powiedział moj gin właśnie na maternie, która sam mi zalecił a jestem raczej małych rozmiarów i ani ja ani TZ nie urodziliśmy się z dużą wagą
generalnie sam fakt dbania o ciąże siebie i dziecko jak pisze Brombusia też ma wpływ
magdawikp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:29   #2211
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
Mój kazał sobie robić zdjęcie jego "brzuszka"
Kochana, mój już ma nawet kilka takich zdjęć

Pięknie wyglądasz i w ogóle super zdjęcia

Cytat:
Napisane przez magdawikp Pokaż wiadomość
Brombi Twoje watpliwości to po prostu instynkt macierzyński sie odzywa - jako dobra i odpowiedzialna mamusia masz rozterki - ale to normalne, jednak powinnaś spac w nocy a nie rozmyślac wiem łatwo się mówi, ale zobaczysz jeszcze wiele nocek zarwiesz
Jak zasnąć nie potrafię, to mnie potem nachodzą takie czarne myśli
Biedna ta Twoja Iza, ciągle coś, mam nadzieję, że teraz w końcu się wyleczy. Może powinnaś z nią do immunologa iść ?
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:35   #2212
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez lucky1910 Pokaż wiadomość
mam tylko nadzieję, że mój lekarz się postara i to bedzie jakiś w miare dobry szpital bo szpitali w wa-wie nie brakuje tylko w tych dobrych miejsc nie ma

Elalank nie naciskaj zbyt czesto bo sztucznie laktacje wywołasz i dopiero bedzie ci lecieć
nie martw się na zapas
nie będę naciskać teraz juz jestem spokojna, ze produkcja trwa

Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
Spędziliśmy niedzielny dzień romantycznie w "trójkę"
wkleję fotki z naszego wypadu w góry.
Sexi Mama! ale fajoskie widoki!!! i pogoda! ach przejechałabym się w góry!

magda- biedna Izka i Mamusia! znów Was choróbsko odwiedziło!
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:36   #2213
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
oby się pojawiło wcześniej, bo jak dziecko głodne będzie to będą nerwy i stres no chyba, że dokarmiają dzieci w szpitalu jak matka pokarmu nie ma???
Nam właśnie położna mówiła, że na początku żołądek dziecka jest tak malutki, że te kilka kropelek mu wystarcza. I żeby raczej pilnować żeby NIE dokarmiali, tylko jak najczęściej przystawiać maleństwo, żeby stymulować piersi. Ale chyba tu do powiedzenia mają więcej doświadczone już mamusie
No ale pożyjemy, zobaczymy. I to już niedługo

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
No wiesz, jak człowiek w nocy nie śpi to rozmyśla.
I tak mnie ogarnęły wątpliwości z rodzaju " czy podołam" w różnych aspektach: czy podołam finansowo, czy dam radę opiekować się takim maluszkiem, czy zdołam potem zostawić go i wrócić do tej wstrętnej pracy, w końcu najważniejsze czy podołam tak ciężkiej pracy, jaką jest wychowanie dziecka na przyzwoitego człowieka
Do tego dochodzi jeszcze strach przed samym porodem, mimo że sobie tłumaczę, że przecież prawie wszystkie kobiety to przechodzą
Kochana, myślę, że takie obawy ma każda z nas. Ale wierzę, że jednak damy radę ze wszystkim. Z wychowaniem... jesteśmy przecież chyba dobrymi ludźmi, a dziecko jest doskonałym obserwatorem, będzie brać z nas przykład. Powrót do pracy... dla każdego z nas był czas na usamodzielnienie i nauczenie się życia w grupie. Finanse... moja pewna znajoma zawsze mi mówiła tak: "tam gdzie wyżywi się dwóch, wyżywi się i trzeci. Tam gdzie wyżywi się trzech, wyżywi się i czwarty... itd"
A poród... przyjdzie i minie, niezależnie od długości, bólu, czy komplikacji. Najwyżej będziemy miały 1-2 dni wycięte z życiorysu

Także głowa do góry

Cytat:
Napisane przez lucky1910 Pokaż wiadomość
a poza tym dzień dobry Mamusie
ja wciąż w szpitalu, wciąż pod kroplowką
rozmawiałam z moim lekarzem i powiedział, zebym sama zadnego szpitala nie szukala bo male szanse ze wyjde do domu i raczej moj szpital zalatwi mi przeniesienie gdzies indziej troche mi ulzylo...
Trzymam kciuki za was, żeby się wszytko ładnie ustabilizowało

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
To super, mam nadzieje, ze bedziemy zadowoleni.Dawno go kupiliscie? Wczesniej mielismy taki wojenny aparat Benq siemens, zżeral baterie i ciezko bylo o ladne zdjecie
Moj Tz przesiedzial pol soboty na necie i wlasnie ten mu wpadl w okobo opinie mial bardzo dobre
Kupiliśmy go w lutym.
Jedyna "wada" aparatu, to bardzo słaba lampa błyskowa. Ale na standardowe zdjęcia starcza

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Lucky Ty lepiej z ta kroplówka uważaj, bo niektórzy mogą nie dowierzac, ze masz laptopa w szpitalu i jeszcze jestes podłączona do kropłowki
wybaczcie, ale

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość

Dziewczynki, zapomnialo mi sie, ale jak bylam w szpitalu to dostalam mnostwo zdjec 4D usg mojego przystojniaka Mam jakies wstawiac?
Co za pytanie

Kachula, gratuluję 37 tygodnia.
Malina, Paczka, wam gratuluję 35 tygodnia.
Tarasiu, super mamuśka z ciebie

A ja tak między wami, zaczynam dziś 36 tc

Mnie dziś w nocy obudziła zgaga, więc zdesperowana sięgnęłam po bułkę tartą i... pomogło

Dziewczyny, mam do was głupie pytanie jeśli chodzi o przytulanki. W I trym nie miałam ochoty, bo było mi cały czas mdło i byłam śpiąca. W II tak zachwalanym też nie miałam ochoty, bo mnie bolało. Za to teraz na końcówce mam ochotę cały czas i nawet brzuchol mi nie przeszkadza . I chciałam się tylko dowiedzieć, czy też tak macie?
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2009-10-05 o 10:42
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:51   #2214
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez lucky1910 Pokaż wiadomość
mi też nie leci ale wiem, że mam - można łatwo sprawdzić, złap się za pierś tak okolo 1,5-2cm nad sutkiem - jednym palcem z jadnaj drugim z drugiej strony i naciśnij jakbyś chciała wycisnąć cytrynkę
zobaczysz, że poleci kropelka tylko za czesto nie mozna tego robic

a poza tym dzień dobry Mamusie
ja wciąż w szpitalu, wciąż pod kroplowką
rozmawiałam z moim lekarzem i powiedział, zebym sama zadnego szpitala nie szukala bo male szanse ze wyjde do domu i raczej moj szpital zalatwi mi przeniesienie gdzies indziej troche mi ulzylo...

gratuluje rozpoczecia nowych tygodni
Ja tam wole na razie przy cytrynach nie manipulować, żeby produkcji nie wywolac czasem. A dwa razy jakieś plamki mokre tez miłam i wierze ze wszystko bedzie ok.

Lucky, trzymaj sie jeszcze i nie martw szpitalem. Dobrze może że lekarz gdzies dalej Cię pokieruje.

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
Tylko jak dopilnować jak dokarmiają? bo chyba nie robią tego przy nas? kurcze, chyba teraz wychodzą braki, że nie poszłam na SR
właśnie, dobre pytanie, nam położna mowiła żeby dowiedzieć się w szpitalu czy na noc dziecko zostaje z matką, czy zabierają dzieciaczki do wspolnej sali... bo na takiejsali to pewnie butelkę zapakują żeby mieć spokój...

Cytat:
Napisane przez Jil Sander Pokaż wiadomość


To ja z taką kwestią ciążową, ale z trochę innej beczki, czo?
Będąc na zajęciach w szkole rodzenia usłyszałam od położnej, że dawno, dawno temu jak zaczęły wchodzić na polski rynek witaminy dla ciężarówek pojawił się preparat Materna. Generalnie okazywało się, że kobiety, które go zażywały rodziły dzieci wagowo od 4-ech kg wzwyż. Przyznam szczerze, że mnie trochę przytkało. To naprawdę możliwe, aby wyhodować (przepraszam Was bardzo za to wyrażenie) tak Maleństwo na witaminach???
Drugi mały szok przeżyłam podczas ostatniej wizyty u mojego ginekologa. Stwierdził, że nasz Maciek zapowiada się na duże dziecko i najlepiej, abym odstawiła witaminy (łykałam za jego radą Feminatal), jeśli nie chcę urodzić "pięciokilowca".
Kurczę o Maternie też to słyszałam... Dlatego kupiłam Feminatal...ale raczej i tak sie liczyłam z tym, że maluszek bedzie z wiekszych, bo my z mezem rowniez wysocy jesteśmy i synek tez musi być juz teraz wiem, ze jest kolejny "długonogi" w rodzinie tak że oprocz witamin i odżywiania geny też grają ważną sprawę.



Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
Witam poniedziałkowo!
Wczoraj udało mi się was nadrobić ale już nie miałam siły odpisać...

Spędziliśmy niedzielny dzień romantycznie w "trójkę"
wkleję fotki z naszego wypadu w góry.


Mój kazał sobie robić zdjęcie jego "brzuszka"
Tarasiu brzuszek Twojego męża prezentuje sie wspaniale, zdjecia też extra, wypad musial byc cudowny...
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:57   #2215
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Madziu wspolczuje choroby coreczki

Tarasia brzuszek miodzio a mamusia

Oto nasza mata, chusta do noszenia malucha, pieluszki i spiworek do wozka....
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 10:57   #2216
Jil Sander
Raczkowanie
 
Avatar Jil Sander
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 105
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość

A poród... przyjdzie i minie, niezależnie od długości, bólu, czy komplikacji. Najwyżej będziemy miały 1-2 dni wycięte z życiorysu

Kachula, gratuluję 37 tygodnia.
Malina, Paczka, wam gratuluję 35 tygodnia.
Tarasiu, super mamuśka z ciebie

A ja tak między wami, zaczynam dziś 36 tc

Mnie dziś w nocy obudziła zgaga, więc zdesperowana sięgnęłam po bułkę tartą i... pomogło

Dziewczyny, mam do was głupie pytanie jeśli chodzi o przytulanki. W I trym nie miałam ochoty, bo było mi cały czas mdło i byłam śpiąca. W II tak zachwalanym też nie miałam ochoty, bo mnie bolało. Za to teraz na końcówce mam ochotę cały czas i nawet brzuchol mi nie przeszkadza . I chciałam się tylko dowiedzieć, czy też tak macie?
1. Fajne podejście do kwestii porodu. Mnie też przydałoby się wskoczyć na taki tryb myślenia, bo póki co ogarnia mnie przerażenie. Przekroczyłam już nawet granicę absurdu, bo momentami mam wrażenie czy, aby na pewno zdążymy do szpitala .

2. Też gratuluję kolejnych tygodni .
Ja zaczęłam właśnie 33. tc.

3. Bułka tarta naprawdę działa na zgagę??? Czy tak instynktownie po nią sięgnęłaś??? Ja do tej pory serwowałam sobie migdały.

4. Z przytulaniem to u mnie było tak, że: w 2-gim trymestrze miałam ochotę, a w 3-cim to już nie bardzo. Brzuch mi ciąży i w ogóle ogólnie mi ciężko, więc nie w głowie mi igraszki.
__________________
"W życiu zawsze wszystko jest po coś." - Beata Tyszkiewicz
Jil Sander jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 11:01   #2217
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam do was głupie pytanie jeśli chodzi o przytulanki. W I trym nie miałam ochoty, bo było mi cały czas mdło i byłam śpiąca. W II tak zachwalanym też nie miałam ochoty, bo mnie bolało. Za to teraz na końcówce mam ochotę cały czas i nawet brzuchol mi nie przeszkadza . I chciałam się tylko dowiedzieć, czy też tak macie?
mnie niestety ochotę na przytulanki "jak ręką odjął" już w I trymestrze i niestety ochota do tej pory nie wróciła... najbiedniejszy w tym wszystkim jest mój tż ...
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 11:09   #2218
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość

Dziewczyny, mam do was głupie pytanie jeśli chodzi o przytulanki. W I trym nie miałam ochoty, bo było mi cały czas mdło i byłam śpiąca. W II tak zachwalanym też nie miałam ochoty, bo mnie bolało. Za to teraz na końcówce mam ochotę cały czas i nawet brzuchol mi nie przeszkadza . I chciałam się tylko dowiedzieć, czy też tak macie?

U nas przytulanki zastapila jakas taka wyjatkowa forma intymnosci...i bardzo mi sie to podoba...jakos nie ciagnie mnie do "konkretnych" przytulanek...
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 11:11   #2219
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość
Madziu wspolczuje choroby coreczki

Tarasia brzuszek miodzio a mamusia

Oto nasza mata, chusta do noszenia malucha, pieluszki i spiworek do wozka....
Wszystko śliczne, śpiworek mnie rozbraja
Ja mam rożek w takie pieski z bańkami, jak ty pieluszki

Cytat:
Napisane przez Jil Sander Pokaż wiadomość
1. Fajne podejście do kwestii porodu. Mnie też przydałoby się wskoczyć na taki tryb myślenia, bo póki co ogarnia mnie przerażenie. Przekroczyłam już nawet granicę absurdu, bo momentami mam wrażenie czy, aby na pewno zdążymy do szpitala .

2. Też gratuluję kolejnych tygodni .
Ja zaczęłam właśnie 33. tc.

3. Bułka tarta naprawdę działa na zgagę??? Czy tak instynktownie po nią sięgnęłaś??? Ja do tej pory serwowałam sobie migdały.

4. Z przytulaniem to u mnie było tak, że: w 2-gim trymestrze miałam ochotę, a w 3-cim to już nie bardzo. Brzuch mi ciąży i w ogóle ogólnie mi ciężko, więc nie w głowie mi igraszki.
Gratki z okazji kolejnego tygodnia

A z tą bułką tartą, to kiedyś Domi powiedziała, że działa. W nocy zjadłam 2 łyżeczki i pomogło

Nic to. Zmykam do sklepu, a potem czeka mnie jeszcze pieczenie ciasta przed SR.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-05, 11:12   #2220
malina81
Zadomowienie
 
Avatar malina81
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 151
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Kochana a Ty maz ustalona date cc prawda?Nam na SR mowili, ze najlepie zrobic cesarkie ciecie, gdy zacznie sie akcja porodowa, bo jak jest takie "na zimno" z ustalona data, to czasem rodza sie dzieci majace problemy z oddychaniem i w ogole. Wiec dla dziecka lepiej, jak tak akcja sie zacznie no i oczywiscie porod naturalny, ale wtedy cc napewno nie jest gorsze niz takie wyjecie z brzuszka. Pytalam sie lekarza o to i on to potwierdzil. Nie zastanwilas sie nad tym?to musi byc taka ustalona data?
Domi w sumie to pierwsze słyszę żeby robiono cesarkę dopiero jak zacznie sie akcja porodowa...Ja zdaje sie na mojego lekarza który ustalił cc jak bede w 39tc...i w sumie mam nadzieję ze w ogóle to uda mi sie dotrwać w dwupaku do tego czasu bo moje skurcze wciąz są wiec dla mnie ten termin to i tak wydaje sie poźno. W każdym razie zastanawiam sie czy jak zacznie mnie zbierać wcześniej czy nie skończy sie na porodzie SN

tarasiasliczne zdjęcia

Jil Sander gratuluje 33tc

gucia6u mnie ochota raz jest a raz zupełnie nie- ale jakkolwiek u mnie kończy sie tylko na ochocie bo zakaz jest od początku...wiec albo sie mecze i sobie marzę jakby to było- albo odwracam sie na boczek i spokojnie usypiam przytulona do podusi
malina81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.