|
|
#3571 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
|
Dot.: Scent Bar X
Sorki, zasnęło mi się w wannie. Postaram się w miarę jasno....
Cytat:
Cytat:
Całych kawałków z zasobów można słuchać zawsze. Tylko nie ma możliwości za free wyboru konkretnych utworów - tzn bez kombinowania się nie da. Chociaż o ile się orientuję, część utworów można słuchać w całości i ściągać za darmo. Są specjalnie oznaczone na www. Można też w tym ichniejszym programie [I]zabić[/I: albo wykonawcę (wtedy poszuka jego utworów i podobnych wykonawców) lub tagi (np french female vocalist, doom metal, rock 70.... itp...) Można też słuchać stacji swoich sąsiadów, znajomych czy przypadkowych osób, wtedy lecą całe utwory. Jak któryś nie pasuje, to 'pomiń'. Ja tam lubię last, pomimo niemożności dowolnego słuchania za darmo. Dzięki nim odkryłam kupę muzyki z różnych stron świata, do której pewnie nigdy bym nie dotarła. Najwięcej jednak słucham z własnej biblioteki i daję się im zliczać. Szkoda tylko, że mojej empetrójki nie da się połączyć z last, bo na słuchawkach drugie tyle słucham. Nie za bardzo wiem Polly, w czy miałabym Cię oświecić...? Jeśli potrzebujesz jakieś techniczne wskazówki dot. konta, to pisz. Edit: Właśnie mi zabrali możliwość słuchania spersonalizowanego radia A niech spadaja. ![]() Gdzieś ostatnio czytałam o podobnym serwisie za darmo. Jak znajde adres, to sie przeprowadzę.
__________________
today's rain is tomorrow's whisky Edytowane przez Betty83 Czas edycji: 2009-10-10 o 18:29 |
||
|
|
|
#3572 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: A skąd mogą pisać elfice...?
Wiadomości: 603
|
Dot.: Scent Bar X
Oboje z mężem pracujemy.Rodzice pomogli nam dobudwać się. tak wygląda zalezność finansowa.
Tylko że ja mam wrazenie ze to jest próba rządzenia moim życiem i kontrolowania go, poprzez np wpływania na moje rózne zyciowe decyzje...czytałam wcześniejsze posty od dziewczyn które wniosły uwagi.....już kilka dni temu,,,i poprostu mózgownica przetwarza.... po prostu decyzje będę podejmowac z męzem bez konsultacji z nimi bez wcześniejszego opowiadania........radzen ia sie . wiem że byłaby mi potrzebna tez terapia...powoli dojrzewam do poszukania sobie takiego miejsca..... bardzo wam dzięki......
__________________
Pod słońce...... |
|
|
|
#3573 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Scent Bar X
ja też
oglądałam wiele razy Cytat:
Cytat:
Cytat:
upiekłam dziś szarlotkę moje popisowe ciasto najchętniej bym teraz całą zjadła |
|||
|
|
|
#3574 | |
|
RENTGEN RZĄDZI!
|
Dot.: Scent Bar X
Cytat:
__________________
Jestę hejterę, snobę, trollę i wizażystkom ![]() Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można.... Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby |
|
|
|
|
#3575 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
|
Dot.: Scent Bar X
Cytat:
Envy, a co na tą całą sytuację Twój mąż?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1117911 |
|
|
|
|
#3576 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: A skąd mogą pisać elfice...?
Wiadomości: 603
|
Dot.: Scent Bar X
oboje pochodzimy z podobnych rodzin.....mam jego ciche wsparcie.....jemu tez było cięzko zostawić swoją matke....tym bardziej że w chwili slubu naszego była wdową...
ja usłyszałam że .zabieram jej syna... stąd nasze stosunki są poprawne są .ale chłodne.. oboje nie chcemy otwarcie kłócić się z rodzicami zrywać więzy itp..jesteśmy za pokojowym rozwiązaniem sytuacji ale duzo nas to kosztuje....kłotni unikamy jak ognia....jesśli nam zdarzy się sprzeczka.....to wiemy że to juz nie koniec swiata....... ![]() ale wolimy spokój..oboje .poza tym bardzo rzadko sprzeczamy sie......aha....nie tylko ciche wsparcie.....od kiedy opowiedziałam mu o tym co się dzieje w moich kontaktach z mamą (((bo to się dzieje pod jego nieobecność)..broni mnie........tzn . opowiada się za moją strona...i to ogromny plus sytuacji...np.pewnego dnia u mojego dziecka na ścianie zawisł zegar......bo dziadek postanowił dac prezent wnukowi..(jak ja nienawidzę głos.no tykających zegarów) Polly też myslę ze problem jest we mnie..tzn. w moim mysleniu.....postępowaniu ,tu jest potrzebna korekta
__________________
Pod słońce...... Edytowane przez envy07 Czas edycji: 2009-10-10 o 19:40 |
|
|
|
#3577 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar X
Bry wieczor
Caly bozy dzien w lozku spedzilem,dopiero jem I-szy posilek dzisiaj a sa to frytki z sosem czosnkowym nawet nie wiem czy jestem glodny nie chce mi sie ruszac szczeka zeby przezuwac cokolwiek.Jaki jestem do bani i zalosny
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
---------------------------------------------- Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału; Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj. (Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka ----------------------------------------- |
|
|
|
#3578 |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar X
envy!
na początek poczytaj może jakąś książkę o asertwności, czyli sztuce wyrażania własnych poglądów bez poczucia winy i bez ranienia innych (niestety toksyczni rodzice i tak sie poczują zranieni, ale trudno )
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
#3579 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Scent Bar X
Cytat:
A więc- szpiczaste uszy do góry i zacznij mówić głośno i wyraźnie, czego chcesz. Bez wyjaśniania. Jak rozumiem, nie ma zależności finansowej. Mąż po twojej stronie. Elfico, poczuj w sobie moc ---------- Dopisano o 20:45 ---------- Poprzedni post napisano o 20:39 ---------- Na awatarze jest moja wnuczka... |
|
|
|
|
#3580 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar X
Cytat:
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
|
#3581 | |
|
perfumowy zawrót głowy
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 038
|
Dot.: Scent Bar X
Hello
![]() oglądamy sobie Mam talent i popijamy gin z tonikiem<drinkuje> Kurcze testowałam dziś kilka zapachów i 1 mi się bardzo spodobał ale nie wiem co to już było? Coś a la Angel Cytat:
Wczoraj byłam na szybkim teście i poszło mi lepiej niż się spodziewałam. Jestem w grupie na C1 na egz.CAE Czy ja dobrze kojarzę, Ty też jesteś germanista?? Envy - musisz być silna, zrób to dla swoich dzieci i przetnij pępowinę z matką. To do niczego dobrego nie prowadzi. Zacznij metodą małych kroczków jeśli się boisz rewolucji życiowej. Powodzenia a to na wieczór, mnie zawsze głos Lisy przyprawia o dreszcze: http://www.youtube.com/watch?v=QJhVM930YXY
__________________
Rozpaczliwie poszukuję choć kropli Byzantine Rochas i AA Winter Delice Edytowane przez agnes_bdg Czas edycji: 2009-10-10 o 22:15 |
|
|
|
|
#3582 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar X
Czy wszyscy śpią?
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
#3583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Scent Bar X
|
|
|
|
#3584 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 082
|
Dot.: Scent Bar X
Envy, to bardzo destrukcyjna sytuacja
Dziewczyny bardzo mądrze prawią - chociaż z pozycji obserwatora zwykle wszystko jest łatwiejsze. To już nawet nie jest pępowina - to powróz Temat jest mi bliski, bo moja mama przez wiele lat miała niepoukładane relacje ze swoją mamą i przez całe życie szła z przekonaniem, że za większość niepowodzeń w jej życiu odpowiadają rodzice. Dopiero gdy była już śmiertelnie chora to wyjaśniły sobie wiele rzeczy; trochę za późno, niestety Spróbuj się zastanowić, kto jest "górą" w tej relacji - kto ma więcej do stracenia w przypadku utraty kontaktu - Ty, czy może starzejący się rodzice? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jakieś muszą być skoro od tak długiego czasu niewiele się zmieniło. Cytat:
Justyna, uważaj, bo Ci ktoś uwierzy ![]()
__________________
|
||||
|
|
|
#3585 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar X
Envy - nie wiem czy ze swoimi przemyśleniami nie trafię jak łysy grzywką o kant kuli, bom sinigielka, która nie ma zielonego pojęcia o byciu w związku, małżeństwie tym bardziej itd. Ale jak czytam jak się męczysz, to mi jakoś tak... przykro i smutno.
Myślę, że Polly idelanie oddała to, co ja bym nieumiejętnie ubrała w słowa - rodzice się nie zmienią, to ty musisz popracować na sobą, swoim podejściem do krytyki rodziców ( a o tej pracy nad sobą w tej kwestii coś akurat wiem ). Myślę, że dobrze, że masz wsparcie i oparcie w mężu. Zdaję sobie sprawę, że mieszkanie z rodzicami z reguły rodzi jakieś konflikty, czasem są jakieś próby "sił", wymagania, uwagi...nawet kiedy jest się już dorosłym. Ale właśnie Envy - ty jesteś dorosła, dojrzała, masz rodzinę - dzieci, męża. Mimo, że mieszkacie z rodzicami, to o swojej rodzinie powinnaś chyba przede wszystkim myśleć. Oczywiście nie namawiam cię do ostrego konfliktu z rodzicami, kłótni, nie brania pod uwagę ich rad, budowania jakichś ostrych, radykalnych barykad. Niemniej jakieś granice są potrzebne. To, że z nimi mieszkasz nie oznacza, że masz się dać wbić się w rolę ich "malutkiej córuni", która nie ma prawa głosu, nie ma prawa decyzji, bo mieszka u nich,mimo, że jest dorosłą kobietą. Poza tym potórzę jeszcze to co napisały dziewczyny - ta sytuacja odbija się też na dzieciach - dorastają i widzą, jak decyzje i słowa ich mamy nie są respektowane, są podważane i krytykowane. Że jesteś traktowana jak małe dzidzi, które nie ma żadnego prawa do własnych decyzji.
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI Edytowane przez madziczka Czas edycji: 2009-10-11 o 00:27 |
|
|
|
#3586 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Scent Bar X
Kochani, walczę ze sprzętem- próbuję zmniejszyć zdjęcia z wernisażu, jak zmniejszam piksele, to zdjęcie wychodzi malutkie jak znaczek pocztowy. Wierzę, że jest jakiś malutki tajemniczy guziczek, którego nie widzę, być może krew odpłynęła mi do jelit po dzisiejszym urodzinowym obiedzie Taty
![]() ---------- Dopisano o 00:36 ---------- Poprzedni post napisano o 00:25 ---------- Program, który mam, nazywa się Microsoft photo editor, na górze jest normalnie napisane Plik, Edycja itd, a pod spodem jakieś pikutki też w rządku
|
|
|
|
#3587 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 082
|
Dot.: Scent Bar X
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3588 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 8 459
|
Dot.: Scent Bar X
Cytat:
![]() Cytat:
, a słowo rozsądek tez nie dla wszystkich ma takie samo znaczenie. Kiedy rodzice krytykują jakąś twoją decyzję czy pogląd powiedz po prostu , że Ty masz inne priorytety, a jeszcze lepiej że macie z mężem inne priorytety. To takie modne słowo![]() Jeżeli usłyszysz ,że ich nie sznujesz,odpowiedż ,że to oni Ciebie nie szanują, Ty nie próbujesz rządzić ich życiem ani domem, oni twoim tak. Justyna ma racje , masz niskie poczucie własnej wartości i jestes psychicznie uzalezniona od rodziców, w związku z czym nie masz szans wychować swoich dzieci tak jak chcesz. Jezeli teraz nie preciwstawisz się rodzicom i będziesz się o wszystko pytać i ze wszystkim zgadzać dla świetego spokoju, za kilka lat okaze się ,że to nie Ty jeste autirytetem dla swoich dzieci tylko ...twoi rodzice i błędne koło się powtórzy bo oni będa dyrygowac również Twoimi dziećmi. Mało : bedą Ciebie upokarzac wobec nich, krytykując Ciebie. Twoje dzieci muszą wiedziec ,że to Wy decydujecie o Waszej rodzinie i domu, a nie dziadkowie.I to z Wami ewentualnie będą pertraktować w sprawie swoich poglądów czy potrzeb, a nie z dziadkami. W dalszym ciagu ulegając presji rodziców możesz kiedyś znaleźć się w matni , nie będą cię szanować ani rodzice ani dzieci. Zapewne rodzice będą oburzeni wzrostem Twojej samodzielności , będą się gniewać, obrażać , będą próbowali cię karać na swój sposób a Ty musisz to znieść. Będzie Cie to kosztowac nico bólu ale warto, bo jezeli dalej będzisz ciągle taka, jak oni chcą i robić tak jak oni chcą , to skończy się to poważną depresją bo nic tak łatwo jej nie powoduje, zak zaprzeczanie samej siebie i swoim potrzebom. Moim zdaniem na początek osobne wejście i drzwi zamykane na klucz Rodzice nie są domownikami w twoim domu , są gośćmi. Decyzje podejmuj nie pytająć ich o zdanie, twoje decyzje musi akceptowac Twój mąz z nim sie nardzaj , nie z rodzicami. najpierw rób, potem ich ewentualnie informuj. Dobrze byłoby , gdybyś nogła porozmawiac z dobrym psychologiem. I nie słychaj bzdur typu, jestes głuoia czy nierozsądna. Nie jesteś. Zreszta czasami byc nierozsądnym jest bardzo miło . Rodzice zaniżają Twoje poczucie wartości , właśnie dlatego abyś się obawiała podejmować decyzje, w ten spsob uzalezniają cię od siebie Masz prawo do swoich decyzji , nawet wtedy gdy okażą się nie trafne Każdy z nas robi czasem błędy, nie nalezy się ich bać , budują nasze doświadczenie , mobilizują do szukania lepszych rozwiązań. Lepszych dla nas , niekoniecznie dla innych.Cytat:
Cytat:
![]() Ja słucham http://www.youtube.com/watch?v=0CYqu...eature=related
__________________
Trzeba rozmawiać a nie czekać , aż się ktoś domyśli , co masz w głowie Edytowane przez ROZ-ter-KA Czas edycji: 2009-10-11 o 00:55 |
||||
|
|
|
#3589 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar X
Zawsze mnie ściska w gardle przy ostatniej scenie i piosence. ( Mam na myśli "Hair")
Cytat:
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
|
#3590 | |||
|
Wiedźma
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
|
Dot.: Scent Bar X
Nie jestem w stanie doczytać wstecz.
Za kocurka Agnyski. ![]() Cytat:
Ja ćwiczyłam przed lustrem wypowiedź: Dziękuję że wyraziłaś swoją opinię, ale podjęłam już decyzję. Moja mama traciła głos po takim oświadczeniu zwykle. Cytat:
Kuruj się, bo za tydzień się widzimy. Cytat:
![]() W temacie muzyki - dyskotek nie pamiętam, bo nigdy nie chodziłam ((nawet na koloniach i obozach urywaliśmy się, żeby grać w piłkę, a potem w brydża), ale poczatki swoich muzycznych pasji pamiętam, a jakże. Wychowana przez rodziców nie pasjonujących się muzyką żadną, znając głównie niemiecka muzykę ludową (a własciwie pseudoludową - ludyczną bardziej) pewnego dnia usłyszałam to: http://www.youtube.com/watch?v=54H3E...eature=related Świat nigdy już nie był taki sam. A skąd! Część właśnie wróciła z przedwcześnie zdechłej imprezy i duma nad położeniem się spać, bo musi rano zawieźć męża na lotnisko. Justyno, mam wrażenie, że nie musisz meczyć się ze zmniejszaniem zdjęć. Wizaż sam to robi, jeśli wrzucasz zbyt duże pliki. Ścina przy tym jakość, ale to robi większośc darmowych programów do zmniejszania. Czekam na te zdjęcia i czekam.... Pypcia dostanę.
__________________
|
|||
|
|
|
#3591 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar X
Sabb, ty już po imprezie?
![]() Hah, wiedziałam, że będzie Budgie ![]() "A teraz idziemy na jednego..."..... Żartowałam ![]() Dobranoc wszystkim
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI Edytowane przez madziczka Czas edycji: 2009-10-11 o 01:13 |
|
|
|
#3592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 8 459
|
Dot.: Scent Bar X
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=nHPCt...eature=related na koncercie w Spodku prawie płakałam
__________________
Trzeba rozmawiać a nie czekać , aż się ktoś domyśli , co masz w głowie |
|
|
|
|
#3593 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Scent Bar X
ja nie śpię jak to ja o tej porze, chociaż rozważam taką możliwość bo wypiłam 2 drinki i mnie zmuliły totalnie
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#3594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 8 459
|
Dot.: Scent Bar X
Kochani , rozwaliła mnie ta muzyka dzisiaj doszczętnie.
Idę do łóżeczka w towarzystwie poniższym : http://www.youtube.com/watch?v=PfAWR...eature=related dobrej nocki.
__________________
Trzeba rozmawiać a nie czekać , aż się ktoś domyśli , co masz w głowie |
|
|
|
#3595 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar X
envy - sama widzisz jak wiele osób miało podobne przejścia. JA już nie dokąłdam swojej teorii. wszystko zostało bardzo mądrze powiedziane,a w dodatku poparte przykładami potencjalnych rozwiązań, przy takim wsparciu tutaj to już i psycholog nie byłby potrzebny ( nie no oczywiscie jesli jest potrzeba to dobry psycholog dobra rzecz - ma pomóc) ale mam na myśli mocne psychologiczne wsparcie i pokazanie kierunku przez dziewczyny. Ja też osobiscie nie męzata i niedzieciata acz jak na swój wiek nadal mieszkająca z ( różnych względów) z rodzicami. I widzac Twoją historię mam wrazenie że włąsnie pracuję nad tym żeby jej w swoim życiu uniknąć. z racji że nei mam męża i dzieci moznaby stwierdzić ze mi łatwiej, ale czy łątwiej nie wiem, ważne ze od jakiegos czasu wywalczyłam sobie włąsne ja, włąsna przestrzeń osobista, i zwalczam na kazdym kroku złe ingerencyjne "nawyki" rodziców - bo tak, oni sie juz nie zmienia. Nie zmieniam ich tylko nie przyjmuje do wiadomosci ich zwyczajow wchodzenia z butami we wszystko. Odcielam ich od swojej prywatnej sfery zycia mimo ze dalej pod jednym dachem, i od kiedy stałąm sie stanowcza i zdeterminowana jest po prostu lepiej. NAwet z nimi jakos jest lepiej ale, sedno jest takie ze obserwuje mase przypadkow kobiet ktore tego nie zrobiły i nie robią i przyzwalaja na taki stan rzeczy "bo to przeciez mamusia i ona tak ma, i co ja jej zrobie" no i są w matni. Zawsze jest wyjscie z takich sytuacji, jak sie chce i am sie wsparcie - A ty masz no nie ma na co czekac. Nawet moja mama ( notabene najkochansza osoba na swiecie) stworzona wprost do kontroli, kontrolerka w obliczu mojego własnego zdania, decyzji mogła tylko i wyłacznie sie z tym pogodzic. Na pewno trawila w sobei to i owo, Twoja pewnie bedzie mowic to i owo ale zobaczysz jak zaczną sie zmiany - tak jak mowisz na spokojnie, bez tonu nerwowosci ty zawsze zachowaj zimna krew - to po prostu stana sie faktem. I tyle, konsekwencje powinny byc ozdrawiajace cala rodzinke bo te zmiany co ich dokonasz wyjdą na dobre kazdemu.
---------- Dopisano o 02:27 ---------- Poprzedni post napisano o 02:07 ---------- Cytat:
a ja wiedziałam, bosz żebym tylko miala pamiec do spraw zyciowych taka jak do spraw zwiazanych z muza - byłabym nie gineła na co dzień w gąszczu spraw i nie musiałąbym pisac wszystkiego w 3 miejscach - w tym w portfelu . A moze to młodzieńczy instynkt do wylapywania ciasteczek ![]() Extra topic tu dzis był, normalnie nic tylko zamknac oczy i sie upajac wspomnieniami. ehhhh idąc tropem babci Cher If I could turn back time... |
|
|
|
|
#3596 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: A skąd mogą pisać elfice...?
Wiadomości: 603
|
Dot.: Scent Bar X
Każdego posta czytam po kilka razy....bo to jest właśnie tak najlepiej....tak myslę
..ktoś kto stoi z boku, widzi inaczej, zdrowiej, wyraźniej.Dlatego te odważyłam się w ogóle napisać o tym co mnie trapi, martwi , dotyczy. Bo właśnie jakiś czas temu zaczęło się ustawianie moich dzieci tak jak mnie w dzieciństwie(z różnymi rodzajami przemocy) pod moją nieobecność.Wypowiedzi wobec nich obrażające mnie.To pierwsze ruszyło mnie bardziej.Drugie jednak w sumie też.... zastanawiam się bardzo nad sposobem ustawienia swojego zycia, wprowadzenia zmian tak zeby nie mogli miec kontroli nad moim życiem. bardzo dziękuje bo wsparcie(nawet poprzez słowa, opinie jest bardzo potrzebne..kobiety czują to inaczej niż faceci to ju z nie jest ani pępowina to jest raczej życie pod batem czas z tym skończyć ---------------------- mnie wychowano tak ze mam być przede wszystki grzeczna, siedziec cicho i nie wtrącać się.. kontroa zycia to ocena tego co jest w lodówce, czego nie ma.... jakie kalosze kupiłam dziecku (a w ogóle to nie powinnam bo na strychu u rodziców są moje sprzed 20 lat... np w piatek jest lub sobotę jest dzień sprzatania...i wtedy mam yd zień z pizza z ukochanej i ulubionej pizzeri ..sama muszę posprzatać dość duży obszar 5 pokoi i 2 łazienk kuchnia., dzieci mogoą pomóc tylko malutko.aby mi było łatwiej zamawiam po prostu pizzę.........i to jest bardzo powazny zarzut nieoszczędności co tydzień...... ja mam takie wrażenie odnośnie siebie to po prostu ciągłe poszukiwanie aprobaty u nich... ale ja już chyba tego nie potrzebuję.
__________________
Pod słońce...... Edytowane przez envy07 Czas edycji: 2009-10-11 o 08:45 |
|
|
|
#3597 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 318
|
Dot.: Scent Bar X
Powodzenia i nie poddawaj się,mam koleżankę z podobnym problemem nie miała siły na długą walkę i teraz ma jeszcze gorzej.
|
|
|
|
#3598 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
|
Dot.: Scent Bar X
Envy, powodzenia i nie poddawaj się
Ważne że chcesz zmian
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1117911 |
|
|
|
#3599 |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar X
to taki żarcik-nawiązanie do podobnej sytuacji, która tu miała miejsce, skoro urodziłaś sie przed wojną, a na avatarze jest twoja wnuczka, to nie możesz być "legalnie" mamusią malutkiego dziecka
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
#3600 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Scent Bar X
coś tu słaby ruch dzisiaj
i ja tez w sumie idę gotować obiad
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:26.







oglądałam wiele razy
moje popisowe ciasto
najchętniej bym teraz całą zjadła 

Caly bozy dzien w lozku spedzilem,dopiero jem I-szy posilek dzisiaj a sa to frytki z sosem czosnkowym nawet nie wiem czy jestem glodny



)


Dziewczyny bardzo mądrze prawią - chociaż z pozycji obserwatora zwykle wszystko jest łatwiejsze. To już nawet nie jest pępowina - to powróz


