|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3691 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Czeeee
__________________
nic ![]() |
|
|
|
#3692 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
Zazdroszczę Ci, ja wiecznie jestem niewyspana, chodzę jak zombii od kilku miesięcy![]() My też dziś jedziemy do galerii, ale ja podobnie jak Ty na nic nie mogę liczyć, honor mi nie pozwoli wziąć od mojego małża kaski na cokolwiek, a swojej już nie posiadam i źle się z tym czuje ![]() Ajaka bardzo ładna biżuteria, może zdrobisz coś kiedyś pięknie błyszczącego, żeby sroki takie jak ja mogły nacieszyć swoje oczęta? A córa zdolniacha! A mell i poiglot pewnie odsypiają rozmowy nocą ![]() Gapa ze mnie, pała się należy STO LAT DLA OLIWIERKA!! Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 08:56 |
|
|
|
|
#3693 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
dzieki laseczki za Pamięć
|
|
|
|
#3694 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Witam
![]() My z tz dalej sie nie odzywamy, rozmawiamy tylko z Filipkiem W kuchni kosz ze smieciami juz sie wysypuje, ale czekam az on zawiaze worek, przeciez korona z glowy mu nie spadnie panu wielmoznemu. ![]() Nie umylam po nim kubka, nie poskladalam jego ciuchow, zle mi w tym balaganie i mnie az sciska ale wytrzymam ![]() Zaniedlugo ide z malym do kosciola a potem jade z malym do babci na obiadek, wiec i gotowanie mi odpada malutka ![]() Klaudusia mozemy dzis pograc ale wieczorkiem jak cos boteraz wybywam ![]() Mell chyba troszke nim wstrzasnelam bo bylam w szoku ze ruszyl to czego ja nie usprzatnelam...nigdy sie tak nie zachowuje. A jak wychodzi do pracy, to wszystko zostawia, a czasem jak sie spieszy to jest taki balagan ze nie moge z nim. Wiec chce wywalczyc choc troszke poprawy w tym kierunku i tez to zeby zaczal mnie zauwazac, nie tylko dziecko. iwciag o jej 5 pobudek w nocy ![]() Ilbanka zycze udanych zakupow i nie jestes gruba
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2009-10-25 o 09:03 |
|
|
|
#3695 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Aguśku u nas również nic się nie zmienia, tż nie łagodnieje, wręcz przeciwnie, u nas dochodzą do tego pyskówki
|
|
|
|
#3696 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
a jak sie stare ciotki z wizażu uśmiechną do Filipka to moze i nam bedzie coś czasem projektował ![]() ![]() Cytat:
![]() 2. A mamusia przez zabawy z dzieckiem się uwsteczniła, była w soku ![]() Od cioci anulki tez STO LAT STO LAT NIECH ŻYJE ŻYJE NAAAAM!!! A KTO? OLIVIEREK!
__________________
nic ![]() |
||
|
|
|
#3697 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Witam!
Iwciag oj chcialabym odespac ale Alekio nie dal... wogole nie moglam zasnac o 3 jeszcze sie przewracalam z boku na bok.. A moj misio budzil sie 3 razy i byl chyba glodny... Powiedzcie jakich uzywacie smoczkow do picia? tych najmniejszych czy jakich? A czy jesli teraz dalabym malemu kaszke bobovita (sa inne?) na mleku modyfikowanym to pozniej jak np skoncze karmienie piersia bede mogla dawac mu mleko nan? ---------- Dopisano o 09:37 ---------- Poprzedni post napisano o 09:36 ---------- Całuski dla Oliwierka
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
#3698 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Przestawialismy dzis zegarki a Jasiek spal jeszcze dluzej
Dzieki za przepisy na przekaski, zrobilam jajka z majonezem i czosnkiem, koreczki i szynke zawijana z twarozkiem. Pokroilam ogorkow, szynki wedzonej i papryczki i bylo super ![]() I wlasnie, dowiedzielismy sie, ze moja kumpela jest w ciazy ![]() Cytat:
![]() Pakusia widac, ze lubisz marylke Malgosiu bedziesz twarda to sie Antos nauczy usypiac w lozeczku, grunt to cierpliwosc i zaskanie zebow. Ja musze zaciskac zeby jak maly nie chce jesc a jest glodny ![]() Aljaka z ta pralka to moze sie nie zepsula tylko za duzo prania mialas wlozone i nie daje rady...u mnie jest tak, ze jak naladuje za duzo prania to nie chce wirowac, ale jak zmniejsze obroty do 500 do wiruje Illbana tez sie zastanawiam czy nie jechac do jakiegos CH Tz ma dyzur po poludniu, moze bym zabrala siostre i bysmy se pchodzily. Mam pare rzeczy do kupienia i to by sie zalatwilo przy okazji![]() Iwciag no dziewczyny zapewne odsypiaja, jak zobaczylam do ktorej gadaly to padlam ![]() Mell Jasko juz je wiekszymi smoczkami, najmniejsze odstawilismy bo za wolno mu szlo. To zalezy jak masz butlke, my z aventu uzywamy 3 a z nuby bodajze 2, kazda firma ma inne oznaczenia i numeracje. Z tym mlekiem to nie wiem, bo Jasko je bebiko i kaszki z bobovity, weic jakby ta sama firma. Kaszke z nestle mamy ale robi sie ja na mleku . Powiem Ci ze sie nad tym nie zastanawialam
__________________
Edytowane przez superzabula Czas edycji: 2009-10-25 o 10:00 |
|
|
|
|
#3699 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z domu ;)
Wiadomości: 1 436
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
dzięki dziewczyny za wsparcie, u nas na pewno ja się złamię
wczoraj niby rozmawialiśmy na neutralne tematy, dziś małż wychodził na zajęcia, ucałował córkę, i chciał mnie to tylko wysłałam cmoka w powietrze.ale źle się czuję z tą sytuacją, więc mu napisałam to w sms-ie. oj, mamy się z tymi tż-ami sto lat dla Olivierka! superzabula - też mam koleżankę w ciąży - ma termin na koniec kwietnia/początek maja ![]() Caro- odezwij się, jak po weselu!! ![]() |
|
|
|
#3700 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Ooo to kolezanka ma termin podobnie jak my
Caro odsypia pewnie
|
|
|
|
#3701 | ||||||
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
AAAAAAAAAAAAA
U nas masakra, o 3. jechałam na pomoc doraźną... Pietrula ma anginę + nieżyt żołądka + katar i jeszcze było podejrzenie zapalenia ucha (ale to raczej wykluczyliśmy) i skierowanie do szpitala jeżeli się nie poprawi. Antybiotyk i e tam... temp. 39,5 dostał już pierwszą dawkę antybiotyku i temp nie spada jak nie spadnie po drugiej a i jeszcze mamy problem z napletkiem.....aaa dość Cytat:
Cytat:
.... no właśnie tak tego ten, pamiętaj, nie mów nikomu![]() Cytat:
---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ---------- Cytat:
__________________
Edytowane przez aljaka Czas edycji: 2009-10-25 o 10:28 |
||||||
|
|
|
#3702 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Aljaka no z tym uchem to nie zaciekawie, oby szybko wszystko wrocilo do normy
We wtork mamy szczepeinie wiec zapytam. Suszarki nie mam wiec nie pomogeTak szybko pisze i czesto przestawiam literki, mam nadzieje, ze rozczytujecie hihihihi
__________________
Edytowane przez superzabula Czas edycji: 2009-10-25 o 10:33 |
|
|
|
#3703 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z domu ;)
Wiadomości: 1 436
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
aljaka, dzięki
ja mam zwykła pralkę, więc nie pomogę superzabula - ona sama jest urodzona 10 maja, więc będą urodziny obchodzić w podobnym terminie
|
|
|
|
#3704 |
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
no nie schodzi mu, a już powinien, coś mi się nie dorobił ten mój synek....widać Tż pod koniec odpuścił
|
|
|
|
#3705 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
kurcze Jskowi tez nie schodzi
musze koniecznie zapytac we wtorek lekarza
|
|
|
|
#3706 |
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
no właśnie, już powinien choć troszeczkę schodzić.....lekarz wczoraj sie śmiał wie pani, my faceci musimy o siebie wzajemnie dbać
|
|
|
|
#3707 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Alajka ale znalazlam cos takiego
http://www.twojlekarz.pl/ i tu jest napisane ze nie musi calkiem schodzic, musze sie upewnic i zapytac we wtorek lekarza |
|
|
|
#3708 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA OLIVIERKA!!!!!!!! DUZO ZDROWKA I SLODYCZY! TAKZE KUBUS TOBIE ZYCZY
ja tylko na moment, bo mam dzis gosci i idem sprzatac... teraz wiedzialam o gosciach wczesniej wiec juz mam naszykowane wiekszosc rzeczy, ale ogarnac chalpeczke trza
__________________
*****— Alen Baxton |
|
|
|
#3709 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
ajaka zdrówka życzymy
rumiankowa nic na siłę, jeśli uznałaś, że lepiej napisać sms to na pewno jest to dobry krok, nie ma co udawać zimnej jak w serduszku cieplutko ![]() mell my dziś właśnie jedziemy po smoczek, bo dawałam mu 3 z awenta i się złościł, gdyż z kaszką jedzonko ma troche inną konsystencję niż samo mleko. A co do kaszek to my mamy nestle i polecamy, mały wcina aż mu się uszy trzęsą i kleik też z nestle od4m-ca
|
|
|
|
#3710 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Hej Dziewczynki
ale ladna dzis mamy pogode,sloneczko swieci Tz-z rana wstal wyszorowal prysznic,posprzatal lazienke (to jego ulubione zajecie z rana w niedziele )Wzial corke w nosidelko i poszli na spacer.. ![]() a ja z kawusia i eklerkiem(zarlok..i lasuch.. )relaksuje sie przed kompem i jak zwykle nadrabiam to co napisalyscie (w zyciu nie bede na biezaco.. )dzis w nocy(jakw czoraj Kalunia budzila sie co godz!!!! (ja juz nie moge....tak jest od jakiegos czasu,w weekend spoko, ktos pomoze(Tz,siorka) zajmie sie Mala ale na tyg.jestem nieprzytomna! ok.5.00-zamiast cycusia podalam jej i duszkiem wypila 100ml.herbatki(uspokajaja cej )i wsala dopiero o 8.00!przejrzalam posty i zobaczylam co napisala Pakusia potwierdzam,ze dzieci(macierzynstwo)nie zna zegarka i trzeba sie dostosowac do dziecka tylko,ze ja padam na twarz! boje sie,ze przez moje niewyspanie (hroniczne)moge w jakis sposob zrobic krzywde Niuni.. czyzby byla caly czas az tak glodna i spragniona,zeby co godz sie budzic?? narzekalam(a wlasciwie juz sie przyzwyczailam)do wstawania co 2godz ale co godz!?? toz..to ja snu prawie wcale nie lapie! a jak funkcjonowac caly dzien nieprzytomnie??? poradzcie cos,prosze? a moze to norma? ona ma juz prawie 4 m-ce,jak dlugo to moze jeszcze trwac? czy to indywidualna sprawa u dzieci? w ksiazkach czytalam,ze noworodki moga bardzo czesto budzic sie na jedzenie(przytulenie,prag na tak samo bliskosci jak jedzonka,picia) ale niemowleta juz nie powinny juz tak czesto? co o tym sadzicie? ![]() |
|
|
|
#3711 | |
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3712 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
dziękujemy Bardzo
|
|||||
|
|
|
#3713 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
musze Ci wkleic bo cis nie moge strony zalaczyc
![]() "Napletek jest integralną częścią zewnętrznych narządów płciowych i stanowi fizjologiczne pokrycie żołędzi. Określenie stulejka oznacza, że ściągnięcie napletka z żołędzi i jej odsłonięcie jest niemożliwe z powodu zbyt wąskiego otworu napletkowego. W okresie noworodkowym, niemowlęcym i pierwszych latach życia napletek (i jego ujście), jest zwężony fizjologicznie. Po urodzeniu napletek prawie zawsze jest sklejony z żołędzią i jest nieodprowadzalny. Stan taki niektórzy określają niesłusznie mianem „wrodzonej stulejki". W warunkach prawidłowego rozwoju, napletek stopniowo oddziela się od żołędzi, rośnie, pojawiają się wzwody, które rozciągają skórę i ułatwiają samoistne oddzielanie się napletka od żołędzi. Dodatkowo między żołędzią a napletkiem gromadzą się złogi złuszczonego nabłonka i tzw. mastka, które stopniowo rozdzielają skórę napletka. Nieodprowadzalny napletek u noworodka i niemowlęcia nie wymaga leczenia. . Jeżeli po upływie kilku miesięcy życia nie można w czasie badania uwidocznić ujścia zewnętrznego cewki, wskazane jest zastosowanie maści kortykosterydowej . Po kilku tygodniach delikatnego wcierania maści w napięty „lśniący" napletek, można zwykle uwidocznić żołądź, a następnie całkowicie go odkleić i oczyścić. Zabieg taki powinien być wykonany delikatnie przez chirurga dziecięcego i zawsze w znieczuleniu miejscowym (krem EMLA) lub znieczuleniu ogólnym w oddziale chirurgii dziecięcej zwykle ok. 2-3 roku życia a w przypadku stanów zapalnych wcześniej. Intensywne i przedwczesne „ćwiczenia" napletka, które są zalecane przez niektórych lekarzy, prowadzą do powtarzających się, promienistych pęknięć wewnętrznej blaszki napletka, zmian bliznowatych i rezultacie do prawdziwej stulejki. Stulejka jest to więc stan kiedy ujście napletka jest bliznowato i pierścieniowato zwężone wskutek przebytych stanów zapalnych lub wielokrotnego niedelikatnego odprowadzania zwężonego fizjologicznie napletka, po którym obserwowano pęknięcia, krwawienie, obrzęk. Brutalne odprowadzenie napletka bez przygotowania maścią sterydową, może również doprowadzić do zbliznowacenia jego ujścia czyli stulejki. Powstawaniu stulejki sprzyja nadmierna długość napletka i zaleganie w nim moczu. Tzw. „wrodzona stulejka" jest niezwykłą rzadkością. „Prawdziwa" stulejka (blizna!) powoduje trudności w oddawaniu moczu i uniemożliwia prawidłową higienę, powoduje zaleganie cuchnącej mastki pod nieodprowadzalnym napletkiem, sprzyja rozwojowi zakażenia. Drażnienie wywołane rozkładem moczu i mastki powoduje zapalenie żołędzi i wewnętrznej blaszki napletka, powstawanie owrzodzeń. Przewlekłe zapalenie żołędzi prowadzi do zrostów jej powierzchni z napletkiem, a także do zbliznowacenia i wtórnego zwężenia cewki. Zakażenie przechodzi na cewkę i wyższe odcinki dróg moczowych co objawia się ropomoczem. Bliznowate zwężenie ujścia napletka utrudniające oddawanie moczu i nawracające zapalenia napletka i żołędzi stanowią wskazanie do leczenia operacyjnego" |
|
|
|
#3714 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
oj doris widzę, że nie tylko my mieliśmy problem z nocką. Ja sobie myślę, że nie ma no to lekarstwa, ja próbowałam dawać większą ilość mleczka, bo myślałam, że Iwo z głodu się budzi, przed snem nocnym starałam się go zmęczyć zabawą, brzuszkowaniem, zmieniliśmy też porę spania no i nie sprawdziło się. Każde dziecko jest inne tj np synek poiglot już od dosyć dawna przesypia ładnie nocki, tak np dziecko mojej siostry do7mego m-ca budziło się na jedzenie
Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 11:10 |
|
|
|
#3715 |
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
czyli trza się zapytać pediatry, ale uspokoił mnie ten artykuł |
|
|
|
#3716 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Witam
Ja na momencik bo muszę przyszykowac się na uczelnię, bo spotkanie z promotorem mam, a Tz w domku z małym zostanie, i zrobi obiadek .iwciag - donia_19@vp.pl i z góry dziekuje poiglocik - ni to z kciukiem u nas prawie identycznie, on traktuje go jako uspokajacz i pomocnik w uśnieciu chociaż wakcze z nim i wkładam smoka mell - no ładna dziewuszka ta twoja znajoma Illbana - no gorąca noc była,a dla Igorka spokojna do czasu . Wariatka jesteś a nie gruba pakusia - no to ja stawiam na Marylkę powinna startowac na Miss IE iwcia dent - ale zawsze możesz przyjechac z wizytą, spac jest gdzie . A ciacho wyszło ok, nie chwaląc się Małgosia - ta walka to chyba jakas parodia była, Gołota dał dupyyyyy... , ja tez oglądalam bo sama kiedys boksowałam . Kolejny sukces w usypianiu, juz będzie z dnia na dzień lepiej i krócej to trwało.Agusia - hehe no i dobrze, było gorąco i będzie bo jak będziecie się godzic to aż wióry będa szły . To dalej za soba nie sprząta? mógłby chociaz udac że sie stara poprawic.aljaka - pralka strajkuje , pogadaj z nią, bo zostanie Ci ręczene pranko . Ojoj powrotu do zdrowka, ale się porobiło, wszysko na raz. a moja super pediatra ani razu nie sprawdziła siusiaka małemu .STO LATEK OLIVIERKU superzabula - najważniejsze że impra udana i nikt głodny nie był |
|
|
|
#3717 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z domu ;)
Wiadomości: 1 436
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
iwciag bo ja już taki matoł jestem :/
doris, u nas Mała śpi z nami od pierwszej nocnej pobudki ( po ok. 2,5h snu budzi się pierwszy raz), karmię ją na śpiocha, nie używamy smoczka, więc pierś jest również usypiaczem. Gośka potrafi się budzić co godzinę, a ma skończone 5 miesięcy i tydzień. ale jak napisała iwciag - są też u nas dzieci, które przesypiają całe noce. to chyba jednak zależne od dziecka
|
|
|
|
#3718 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
a sa tez smakowe? kurcze ...jest kleik ryzowy kukurydziany i kaszka... czym to sie rozni i od czego zaczac... ja nadal tego nie czaje... czyli musze smoczek wiekszy kupic bo nadal mam ten najmniejszy... Doris brawa dla meza!!! Oj zazdroszcze zazdroszcze...ale nie zazdroszcze nocy...co godzina??? to ty chyba wogole nie spalas... a karmisz piersia? bo nie pamietam moze doloz jakiejs kaszki do mleczka czy cos? rozmawialas z lekarzem? moze cos doradzi... Marika milego dnia...ucz sie pilnie ![]() i zajrzyj wieczorkiem... superzabula alijaka a wiece co mi powiedziala lekarka...ze napletka do 2 roku zycia nie ruszac...tzn tylko delikatnie naciagnac i umyc tam bo zbiera sie taka biala wydzielinka... dla mnie to dziwne... no chyba ze zle zrozumialam... ---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ---------- Witaj michaela!!! Dawno cie nie widzialam... Powiem Ci cos ale bedziesz mi zazdroscic Ja mam fajnie...jestem w Polsce ![]() ..zartuje...ale jestem w kraju. Co u Ciebie?
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
|
#3719 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Krk i okolice
Wiadomości: 158
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
[QUOTE=superzabula;1490685 6]musze Ci wkleic bo cis nie moge strony zalaczyc
![]() "Napletek jest integralną częścią zewnętrznych narządów płciowych i stanowi fizjologiczne pokrycie żołędzi. Dziękuję superzabula za te informacje( choc nie ja przecież pytałam)bo mi się trochę rozjaśniło w głowie. Ostatnio lekarz w szpitalu pytał czy odchylam napletek, powiedziałam że nie a on na to że dobrze bo do roku nie trzeba. A tak wogóle dzień dobre południe wszystkim i sto lat dla Olivierka Aljaka trzymam kciuki za zdrówko Piotrusia U nas nocka minęła spokojnie ale tylko dlatego że z lenistwa wzięłam Kubka zaraz po dwunastej do siebie do łóżka zeby juz nie wstawać. Ja sobie drzemię a on się pobawi trochę i zasypia. |
|
|
|
#3720 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
mell tak są smakowe, my jemy i bananową i malinową. Podawałam małemu kaszkę ryżową na mleku modyf, ale miał twarde kupki i męczył się, więc wróciliśmy do kaszki tylko ryżowej,2łyżeczki do nocnego jedzonka. Na początku podawałam do mleka kleik, no my dziś zmieniamy smoczek bo mały się złości przy tym dotychczasowym, tż poszedł do apteki może tam mu doradzą jaki kupić, bo ja też nie bardzo się w tych smoczkach orientuje. marika dieta wysłana, powodzenia życzę ![]() ja po wczorajszym sphinxie wróciłam dziś do diety Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 12:14 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:40.







Wyspana chyba jestem.
A dzisiaj jedziemy do CH
Anulka dobrze radzi - napij się













. Ojoj powrotu do zdrowka, ale się porobiło, wszysko na raz. a moja super pediatra ani razu nie sprawdziła siusiaka małemu
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
