|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3751 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
tż siedział jak na ścięciu ale nie ruszył nic
jestem z niego dumna bo wiem ile go to kosztowało, dzisiaj wcale nie poszedł. Ja jestem u mamy póki co i w najbliższym czasie tak zostanie chociaż taką cholerną ochote mam wrócić impreza ogólnie strasznie przerysowana aż się chcebal sztywniaków i jedyne o mi się podobało to świniak z rożna ![]() i cholernie boli mnie lewa pierś, nie zdołałam wszystkiego odciągnąć, dodatkowo częśto wychodziłam na powietrze i podejrzewam że wdało się zapalenie już 3 raz ![]() zastanawiam się właśnie czy nie darować sobie już karmienia ze wzgledu na częste nawroty tego g**a;/ ktoś wie jak nazywa się piosenka przy której Adamek wychodził na ring?? Cinusiowa skąd nerw???
__________________
|
|
|
|
#3752 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
![]() 2/ właśnie dlatego ja sobie darowałam ![]() 3/ nie wiem... Grzesiek przegrał 4/ zgadnij...? irytująca czarownica + kłótnia z jej synalkiem = nerw cinusiowej W ogóle to przyszli do nas tam sąsiedzi, chłopaki przy piwku, ja z sąsiadką przy białym winku ze Sprite, rozwiązany język i... napatoczyła się czarownica Dalej można sobie dopisać...
|
|
|
|
|
#3753 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Hey wpadam dopiero teraz...
![]() bylam z Bryankiem caly dzien u mamy.. ![]() i weszlismy do sklepu i kupilysmy malemu sliczna czapke w komplecie z rekawiczkami.. ![]() czapka bylo w sam raz a rekawiczki zamale to komplety rodzielilam i podmienilam zeby bylo -okej!czapeczka jest taka pluszowo-puchowa(bial0-kremowa) ma oczy uszy, pyszczek.. (mordke misie)a rekawiczki to lapki misia.. slodkie Tz nadal na meczu a ja dopiero od godzinkiw domu dlatego spadam zjesc i kompac malego i nakarmic![]() a wlasnie od dzis ucze pic malego z niekapka!!! ![]() iwciag kochana dziekuje za mile slowa tyle ze ja wiem ze sie nie nadawalabym bo porpsotu widze siebie i wiem jak wygladam zeby startowac w takich konkursach trzeba miec naprawde i wyglad i gadane itp a ja sie poprostu bym nienadawala carolajna super ze tz sie zachowal.. szkoda jednak ze sie zabardzo nie wybawilas.. a tych spuchnietych cyckow wspolczuje.. ale plusem jest to ze wydawaly sie wieksze ![]() ![]() ![]() cinusiowa duzo nas tu, duzo postow nie zawsze jest czas zeby wszystko przeczytac sama wiesz ![]() ---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ---------- Mell ja wczoraj gadalam z moim tztem godzine przez telefon..(byl caly czas pod domem)ale jakos tak wyszlo ze gadalismy przez tel.. wrocil kolo 1 w nocy przyniosl mi frytki i sie jeszcze poobzeralam ![]()
__________________
[/SIZE][/RIGHT] |
|
|
|
#3754 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
A doczytałam właśnie o tym Grześku, ja niestety nie oglądałam walki, teraz obejrzałam Adamka I Gołotę
Znalazłam już piosenkę ![]() http://www.youtube.com/watch?v=vLM7ywSYOJY Przypominam sobie z tym Twoim karmieniem ![]() Ty byłaś na pogotowiu chyba? Ja sobie rozmasowałam pod prysznicem, trochę ściągnęłam troche mały zjadł ale dalej boli ![]() na szcęście małą gorączke mam bo ostatnio to mi do 40 dobiła;/ no ale wszystko przedemną ![]() Nagadałaś teściowej? Czy jak? Ja ze swoją się nie widziałam już ho ho ![]() ale za to dzwoniła do mnie z 5 razy z żalami że jej syna marnuje ![]() Poiglot no niestety nie potańczyłam mówie Ci na takim weselu to ja nie byłam jeszcze Wszystko z mega pompą i mega sztywne, nie wiedziałam nawet czy dobrych sztućców używam
__________________
Edytowane przez Carolajna24 Czas edycji: 2009-10-25 o 20:50 |
|
|
|
#3755 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
Pa
|
|
|
|
|
#3756 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
ale nie ma co kazdemu moze sie zdarzyc cos pominac, nieprzeczytac w ciagu dnia czesto zapisanych jest 5 stron a to cholernie duzo ![]() :roll eyes:nie kazdy moze to wszystko nadrobic w sumie jezeli sie komus nie chce walkowac jakiegos tematu - nie musi nikt mu nie karze ![]() ale nie ma co sie wkurzacz i zloscic lepiej jak cos ''olac'' i nie robic zlej atmosfery na forum bo do tego to moze doprowadzic a przeciez jestesmy tu wszystkie zeby umilac sobie jakos czas, pogawedzic i odpoczac od obowiazkow...
__________________
[/SIZE][/RIGHT] Edytowane przez poiglot91 Czas edycji: 2009-10-25 o 20:55 |
|
|
|
|
#3757 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
hejka ja jeszcze na moment, mały dziś marudził mi przy zasypianiu, bardzo zmęczony był w dzień mało spał i pewnie dlatego tak Nam dał popalić, ale już śpi, a my odpoczywamy.
carolajna to nie fajnie, że się nie pobawiłaś, ale dobrze że choć z tżta jesteś zadowolona cinusiowa poczułam się jak jakaś snobka..ja czytam posty nie tylko do mnie bezpośrednio adresowane, po prostu przeoczyłam najwyraźniej, przy takiej ilości wpisów, nie jest to trudne, cofam pytanie, co by nudą ni ziało poiglot jaka z Ciebie cwaniaczka(myślę o podmianie rękawiczek )
Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 20:59 |
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#3758 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
ale naszczescie nie skapneli sie przy kasie no i mamy wszystko dopasowane
__________________
[/SIZE][/RIGHT] |
|
|
|
|
#3759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cinusiowa babolku ale nie ma się co spinać
Tak samo jak nie jesteśmy w stanie każdemu odpisać, lub odpowiedzieć kiedy nie mamy nic mądrego do powiedzenia tak i nie da rady wszystkiego zapamiętać. Czasem każda z nas coś przeoczy, ma gorszy dzień, czyta jednym okiem bo robi coś innego itp Jak Poiglot napisała: zrobi się przez to gęsta atmosfera Sama się denerwowałaś gdy dziewczyny pisały że czują się pominięte. W takim tłumie łatwo się zgubić ![]() Iwciag ale odsapnęłam i tak od codzienności, spotkałam dawno niewidzianych znajomych także czas nie zmarnowany. Było fajnie tylko impreza do niczego I tż taki dzielny ![]() Ale dziś już nie dał rady ale cóż czasem trzeba unikać kuszących sytuacji Poiglot pokaż ![]() Ja ta często w hm robie
__________________
Edytowane przez Carolajna24 Czas edycji: 2009-10-25 o 21:05 |
|
|
|
#3760 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
oj mamuśka mamuśka
![]() poiglot dzięki za miłe komentarze a i te średnio miłe(carolajna)na Nk oczywiściecarolajna z fotki z tej imprezy to gdzie?? Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 21:09 |
|
|
|
#3761 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
ale fajne papcie miał![]() A tak na serio to nie bierzcie tego na poważnie! Ja czasem lubie tak dowalić dla żartu
__________________
|
|
|
|
|
#3762 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Witam wieczorkiem
![]() Stesknilyscie sie prawda? ![]() Wkoncu kto Wam dostarcza emocji takich jak w serialu hehe A wiec sytuacja z tz wyglada tak: Rano jeszcze przed moim wyjsciem do kosciola, tz wstal, podniosl pieluche z podlogi wczesniej tam rzucona po porannym przebieraniu maluszka i wrzucil na ten stos ze smieciami w koszu...wtedy nie wytrzymalam i mowie: dlugo jeszcze bedziesz tam dorzucal??tak trudno Ci zawiazac worek i wlozyc nowy? A ten, ze wezmie to tylko musi przerzucic do wiekszego worka jakby nie bylo latwiej wymienic ten worek wczesniej, no ale dobra.Jak wrocilam, w koszu nowy worek, zupka dla malego ugotowana, pozmywane iiiii ...........zamieciona podloga z piasku w przedpokoju ale najlepsze, ze szczotke zostawil tak polozona zebym zauwazyla ze zamiotlNo wiec plus dla niego Chyba zaczal zauwazac ze jednak gdy nie sprzatam ja, zaczyna sie robic niezly burdelos w chacie..hehe gdy sprzata sie na biezaco, nie widac tego balaganu jaki sie robi A my z Filipkiem nazarlismy sie jak swinki u babci (tzn bardziej ja) i chyba przytylam ze 2 kg ![]() Filip byl rozdrazniony troche, nie chcial sie tak chichrac jak w domku u siebie, zauwazylam ze w obcych scianach jest jakis taki niepewny, placzliwy i wszystko ogladal ze zdziwieniem hihi iwciag polecam obojetnosc, badz zimna, twarda i nieugieta...zobacz jak u mnie dziala. anulka no jesli ciotki beda grzeczne to moze pozwole mu zeby jakies cacy sukieneczki Wam stworzl ![]() Zycze zdroweczka dla Madzi Odnosnie ulewania, mojemu dziecku czasem sie jeszcze zdarzy ze poleci troszke mleka wraz z odbiciem ale rzadko i przewaznie jak za duzo smok jeden zje Odnosnie syropu to nie wiem jaki mozna dac bez zlecenia, troche balabym sie na wlasna reke. Ale mozesz nasmarowac mala spirytusem kamforowym jesli nie ma uczulenia i oklepac plecki taka dlonia zlozona w lodke. kladz ja tez tak zeby glowke miala ciut wyzej. Mell ja uzywam do mleczka smoka z Lovi tego od 3 m-cy a do picia tego od 0 m-cy ![]() Kupilam tez Filipowi smoczek do kaszek i kleikow, jest z takim krzyzykiem ale nie chce z niego pic, woli sie pomeczyc z mniejsza dziurka ![]() A z tymi tztami to jakas epidemia chyba... ![]() rumiankowa musisz sie trzymac, mnie tez nie jest lekko ale widzisz ze moje zachowanie przynosi rezultaty poki co na jakich mi zalezalo aljaka bardzo wspolczuje zycze zdroweczka dla maluszkaDoris pozycz mi tzta na jedna niedziele na pewno sprawy snu u dzieci to sprawa indywidualna. Moj Filipek od 2 m-ca przesypia cale noce, a w dzien spi 4razy po ok godzince, czasem krocej czasem dluzej. A mala budzila Ci sie od zawsze tak co godzine czy teraz zaczela?? Bo jesli od jakiegos czasu tak masz, to byc moze na zabki. Czytalam w gazecie ze na 2 m-ce przed zabkowaniem niektore dzieci nie przesypiaja nocy. marika Ty tam za dlugo nie gadaj z tym promotorem, bo nie wiem czy pamietasz jak snilo mi sie wciazy jeszcze jak seksilam sie ze swoim promotorem ciniusiowa oni nie musza sie zarazac glupota, oni sa juz od urodzenia glupolkami, nie urazajac mojego synka, ktory jest jedyny i wyjatkowy, inteligentny facet ktory bedzie grzeczny i uprzejmy dla swojej kobiety ![]() Fionka dziekuje myszko ale ja juz tztowi wszystko powiedzialam co mysle o wszystkich swoich odczuciach itd...pozniej na nast stronach opowiadalam moze nie doczytalas. Ale dziekuje za zainteresowanie![]() Gratuluje zdanego egzaminu Carolajna wspolczuje tych cholernych zastojow, ja wlasnie dlatego juz sie nie ciagne bosze a to sciaganie w tym kibelku, my kobity to mamy przesraneNa ten cycus sprobuj jeszcze kapuste, rozgniec mocno tluczkiem i wloz duzo do biustu ale to po karmieniu lub odciaganiu a przed rozgrzej sol w garnku i do skarpety i przyloz taki cieply oklad trzymaj z pol godziny. Ciesze sie ze tz sie zachowal i nie zawiodl. poiglot
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2009-10-25 o 21:16 |
|
|
|
#3763 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
poiglot no to suer ze nie siedzialas sama w domku tylko u mamy...
a najlepsze ze z tz ok a jesli jeszcze frytki przysiosl to juz wogole hahaMam pytanko...jesli masz chwilke Powiedz mi jak wyglada u ciebie plan jedzonka w ciagu dnia (tzn u Bryanka) A z pokarmow stalych co juz dawalas? Dopajasz malego czyms?
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
#3764 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
A i śpiewają przy tym"panie młody nie bądz Felek, wykup młodej pantofelek" ![]() Agusia to Ty będziesz teraz moją nauczycielką, skoro u Ciebie efekty już widać ![]() Iwo też jak jest w nowym miejscu bacznie wszystko i wszystkich obserwuje, a taaaaakie ma przy tym oczyska wielkie
Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 21:17 |
|
|
|
|
#3765 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
super masz wloski takie ciemne i te pasemka jasne na ciemnych ci wyszedl taki kolor? superja budze Bryana i zabieramy sie za mycie tyleczka
__________________
[/SIZE][/RIGHT] |
|
|
|
|
#3766 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Agusia widać tż Twój się stara ale czasem nie wszystko wychodzi
![]() Ważne że dajesz rade w swoim postanowieniu bo u mnie to różnie bywało ![]() O kapuście wiem ale nie posiadam takowej w domu ![]() Przykładałam sobie rozgrzany ręcznik i co chwile gorący prysznic bo pomaga a z tą solą, to jak? wsypać bzpośrednio do garnuszka? I taką do skarpetki i w cyce?? Jeju ze skarpetkami w biustonoszu ![]() ale idę zrobić chyba;/ Mell ja bym Ci napisała ale prosiłaś tylko Poiglot ![]() ---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ---------- Cytat:
i później Młodzi wykupują je i dodatkowo ten kto nazbierał najwięcej kasy dostaje bonus a zdjęć mam mało bo ja miałam aparat i ja cykałamjutro jakieś wkleje a dodatkowo jak Młodzi już bedą mieli to będę miała takie fajne jedno
__________________
|
|
|
|
|
#3767 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
poiglot kolor wyszedł niezły, ale to nie jest to czego oczekiwałam. A i włoski w tej chwili o połowę prawie krótsze już mam
carolajna teraz mi się przypomniało, mnie położna kazała cyce przykładać sodą. Woda chłodna do tego soda, wymieszać, na pieluchę i na cyca, nieprzyjemne uczucie, takie jakby kłucie, ale dawało rade, no i jak radzi Agusia kapusta też jest ok. To czekamy na fotki, ładnie wyglądałaś tzn czy podobałaś się sobie?? Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 21:33 |
|
|
|
#3768 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Agusia widze ze Twoj bunt na sprzatanie przynosi rezultaty...
Czyli z Twoim tz chyba nienajgorzej...da sie z niego jeszcze cos zrobic Pisz o jego dalszych postepach... A u mnie...coz...tak jakos... nie dogadujemy sie i tyle, ja jestem ta spokojna a on nerwus... Ja zawsze wszystko mowie na spokojnie i szybciej sie rozplacze niz krzykne a on odwrotnie... jak juz pisalam zawsze narzekal na zachowanie swojego ojca w stosunku do jego mamy...a teraz sam zachowue sie podobnie w stosunku do mnie... pozniej mnie zagaduje przytula...ale co z tego jak i tak sie to powtorzy wkurza mnie ze on za chwile zachowuje sie jakby nic sie nie stalo... a tego ile sie naplakalam juz sie nie cofnie... ach najlepsze ze w przyszlym tyg mamy 9 rocznice... jak to sie wszystko pozmienialo doslownie w przeciegu kilku miesiecy... te 8 i pol roku to byla wieeelka sielanka ![]() ---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ---------- Tak! ty czasem mi tego nie pisz ![]() Gluptasie... Ty cycowa wiec jak najbardziej mnie to interesuje
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
#3769 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
![]() oj ja tż nie znoszę jak mój stary po jakiejś kłótni przychodzi przymila się jak by nigdy nic się nie stało Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 21:36 |
|
|
|
|
#3770 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
Po pierwsze chciałam pokręcić włosy i jak kończyłam to te pierwsze się już prostowały ![]() Więc zamotałam gumką w ala koczka grzywkę spiełam i wsio ![]() Sukienke miałam jeszcze sprzed 2 ciąży więc trochę opięta na brzuchu była ale ogólnie znośnie ![]() Ja nie lubie generalnie kiecek i źle się w nich czuje dzisiaj w dżinach i tunice było mi wygodniej. Jeszcze doszły te cyce i ta pompa weselna najpiękniej się nie czułam jeden cyc przecieka drugi zapchany, trochę to odbiera z kobiecości![]() ale szczerze, wieczór był udany choćby na dawno niewidzianych przyjaciół i tż doczytałam właśnie że iwciag rumiankowa, Agusia i Mell (tak zrozumiałam) mają anty tż dni...ehh co się dzieje z tymi facetami
__________________
|
|
|
|
|
#3771 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
oj Ty to jesteś carolajna zakochaniec straszny!
Ta u nas kiepsko, ale już dziś tż przemawia ludzkim głosem, tak jak się spodziewałam, zostaliśmy sami, to on mięknie, ale ja za to jestem twarda jak skała. a czy faktycznie przez te cycki ubyło Ci kobiecości ocenimy jutro
Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-25 o 21:44 |
|
|
|
#3772 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
![]() Ale to tez Wasza zasluga, bo popieracie mnie i jestescie ze mna ![]() Jak wrocilam z Filipem do domu, to tak zaczal szalec na lozku, piszczec poczul ze na swoim wkoncu hihi Cytat:
![]() Szkoda ze nie masz kapuchy dla mnie byla jedynym ratunkiem na guzki. A z ta sola, grzejesz w garnku, wsypujesz do skarpety najlepiej bawelnianej i okladasz nia cyca. Tak mi poradzila polozna, bardzo fajnie rozgrzewa i dlugo trzyma cieplo,bo np pieluchy, reczniki to szybko stygna. ![]() Cytat:
![]() Odnosnie zachowania Twojego tzta...moj przewaznie zapomina o tym, ze mnie obrazil i zachowuje sie jakby nic sie nie stalo, strasznie mnie to denerwuje i Ciebie widze tez. Bo my kobietki potrzebujemy slowa przepraszam, przytulenia, itp.. U mnie jest na odwrot jajestem spokojna a on nerwus chociaz ostatnio tak mnie z rownowagi wyprowadza ze mu dorownuje i nie poznaje tego co mowie i jak krzycze, nigdy nie krzyczalam zawsze wolalam rozmawiac, no ale to przez niego. Co do tych Twoich osttanich m-cy ja mysle ze tu ma znaczenie pojawienia sie maluszka na swiecie.
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|||
|
|
|
#3773 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Wiecie...fajnie ze tu mozna sie na nich wyzalic...
normalnie lzej mi... zostalo mi mało czasu bo o 22 umowil sie z ... mamusią na pogawedke przez skype...Siedze sobie sama w pokoju anioleczek dawno spi o tz siedzi w innym i zaglada tu co jakis czas i usmiecha jakby nic sie nie stalo i byl to wspanialy dzien...
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
#3774 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Mell więc:
wstajemy średnio koło 7 i wtedy cyc, ogólnie cyc bez ograniczeń, kiedy chce to ma, bo ja go teraz bardziej traktuje jako dopajanie a nie wielkie żarcie. Herbatki pije mało, soków nie daje ![]() Ok 10 Mały zasypia, jak wstanie to cyc a po jakiejś godzinie albo sam deserek albo kaszka ryżowa zmieszana z deserkiem śpimy do ok 3 i jemy obiadek od poniedziałku bedzie z kaszą manną Po obiadku Mały się zazwyczaj skusi na herbatkę czasem jak mało zje to dostaje cycusia ale to już rzadko śpimy od ok 17.30 do ok18.30 i cyc, kąpanie po kąpaniu kaszka na dobranoc i śpimy ![]() budzimy się o 12 i cycujemy i do rana co 2 godziny cyc Próbowałam pozamieniać obiad z deserkiem kolejnością ale mojemu nie pasuje A i kaszy do deserku daje minimalne ilości
__________________
|
|
|
|
#3775 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
Co prawda przyszedl przytulil i przeprosil...ale chyba za czesto wybucha ten moj nerwus...ja chce spokojnego domu... ale ok szkoda o nich gadac juz...
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
|
#3776 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
![]() mój leży obok mnie i na mieszkanie mnie chce wziąć, tzn zagaduje coś odnośnie planów na przyszłość a ja mam to głęboko w poważaniu i stukam sobie do Was
|
|
|
|
|
#3777 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
czy najperw obiadek czy deserek... ja jutro dam pierwszy raz jabluszko... i musze pomyslec czy najpierw obiadek czy deserek...
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
|
#3778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
"cyc bez ograniczen"
A wiecie co...moja tesciowa wrocilaaaaa ![]() :brzyda l:i bylam u niej z malym zeby tu juz do mnie dzis nie przychodzila i nie trula i nie umiala zasunac kurteczki co za ofiara
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#3779 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Ja zauważyłam że często w związkach po pojawieniu się dziecka występują kryzysy
Do tej pory para była tylko dla siebie, nie musiała się dzielić miłością, czasu było więcej i mniej obowiązków. Aż nagle pojawia się dziecko. Mamie zdarza się być zazdrosną bo tż tak fajnie gada z dzidzią a mnie to nie przytuli i nie pocałuje ![]() A i tatuś czuje się zazdrosny bo nie ma kobiety tylko dla siebie a dodatkowo ona jest zmęczona, więcej czasu poświęca dzidzi i ciągle o niej mówi. I dochodzi do wielu nieporozumień A jeszcze faceci mają to do siebie że nie chcą rozmawiać o tym co ich boli i udają ze nic się nie stało bo tak jest łatwiej
__________________
|
|
|
|
#3780 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
a wcale nie... bo za czesto sie to powtarza... ale ja nie udaje obrazonej ksiezniczki z muchami w nosie tylko raczej jestem smutna... to pierwsze bardziej go wkurza... a to stukanie tu to na prawde pomaga... ---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ---------- moj czas sie konczy ale przynajmniej pojde wczesniej spac... mam 5 min
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:57.



chce





Dalej można sobie dopisać...


tyle ze ja wiem ze sie nie nadawalabym bo porpsotu widze siebie i wiem jak wygladam
Pa








