|
|
#571 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 7 347
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
pado poleca... dźwigna keca i poleca...
__________________
|
|
|
|
|
#572 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
katrina możesz iść z nami, podtrzymasz mu pupcię co by się nie poślizgnął
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani. Któż zdoła oszukać Los? - zapytała Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują. It is what it is |
|
|
|
#573 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
Ach przykro mi Kochana, ale ja z Majkim jeszcze mokrzy Niestety byłam pierwsza
__________________
dirrtyKatrina ![]() Moonwalker |
|
|
|
|
#574 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
aż mi się kot przygał ![]() idę posprzątać tę piękną mozaikę z moich zacnych, umytych paneli
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani. Któż zdoła oszukać Los? - zapytała Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują. It is what it is |
|
|
|
|
#575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 427
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
prezent od fanki
żeby nie było, że za małe ![]() A wkońcu Olek potrzebuje swobody działania
__________________
I walked away but I was wrong
You're the one that keeps me strong You're the fire that keeps me warm How will I get through this storm? |
|
|
|
#576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Znalazłam na kompie zapisany ten oto wierszyk... oczywiście już w Nibylandii był, ale nie pamiętam, której. No i się przy nim uśmiałam, to pozwolę sobie wkleić jeszcze raz:
Chodź tu, Majkuś- taka sprawa Kroi dobra się zabawa Świeże mięsko goni tłumnie Wszystko się rozegra u mnie Będą śpiewy, tańce, lans ostre laski- wpadniesz w trans Będzie łydka, palec, statyw Także wóda, z wieprza gnaty Nawet zielsko skądś skubniemy Także mówię- nie ma ściemy Chodzi tylko o to, kochaś Byś się wkręcił, nie na pokaz Łykniesz drina, zapniesz laskę Pełen luz, daruj mi łaskę Tylko wejdziesz, to przepadniesz Sam zobaczysz, że odpadniesz Cała sala chyba skona Tak ma być zadowolona Wiem, że korci Cię przemożnie Więc nie kryguj się nabożnie |
|
|
|
#577 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
jesteś taka kochana dla Anisi
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani. Któż zdoła oszukać Los? - zapytała Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują. It is what it is |
|
|
|
|
#578 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 712
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Tekst z basha
Cytat:
|
|
|
|
|
#579 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
dziewczyny dostałam reklame od jakiegoś nie wiem jogo
jakis oszołom totalny, nie wiem co mam teraz robic pomozcie ![]()
__________________
|
|
|
|
#580 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;14934799]Tekst z basha
Michael nie dał się prosić ![]() ---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ---------- Cytat:
??
__________________
|
|
|
|
|
#581 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
![]() Chyba, że jutro ![]() Bo Majkol właśnie zasnął.. bidulek.. wymęczyłam go za wszystkie czasy ![]() Idę pozmywać te rozbryzgi ze ścian (ajm sori )
__________________
dirrtyKatrina ![]() Moonwalker |
|
|
|
|
#582 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 427
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
ten TVN potrafi wkurzyc.... ;/ podobno wczoraj w kulisach tańca z gwiazdami mówili coś o Majku ogladał ktoś???
__________________
I walked away but I was wrong
You're the one that keeps me strong You're the fire that keeps me warm How will I get through this storm? |
|
|
|
|
#583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Kurczę, nie wiem sama, dlaczego zapisałam akurat te... To chyba z samych początków...
![]() Chyba muszę pogrzebać w Klubie i spisać sobie całą swoją radosną twórczość. ![]() Jestem tutaj, tak jak chcesz Tak mnie chciałaś, więc mnie bierz Odpuść sobie konwenanse Daruj przydługie romanse Tu się żyje szybko, sprawnie Tu się miesza, jak popadnie Nikt nie czeka na realia Tu się rodzą anomalia Więc decyduj- tak, czy nie Bo na próbę spieszę się Czas mój cenny, wola jasna Twoja suknia ciut przyciasna Zdejmij to, co Cię krępuje Zostaw problem, co nurtuje Odpuść sobie dziś myślenie Daj obojgu nam wytchnienie Rozpuść włosy, moja rada Jest na barku czekolada Weź kawałek, possij trochę To masz tutaj za darmochę Nie daj sobie się zatracić W życiu trzeba zawsze płacić Twoich wyznań słuchać nie chcę Tak mnie więcej nie połechcesz To co ważne, tu i teraz Resztę zawsze los zabiera Z nim nie wygrasz, więc go olej Wódki mi do szklanki dolej Tak, wiem, piszą, że nie piję Piszą też, że bab nie biję Czy to prawda albo nie W 10 minut poznasz wnet A to jak czytam, to sama się dziwię, że wyszło spod moich palców. ![]() ![]() ![]() O dziwo- na trzeźwo Szłam późnym wieczorem Ciemną alejką Przejechał motorem Zawiało sukienką W miejscu zawrócił Zabłysnął ksenon Przez myśl mi przeszło To On, Speed Demon Wyciągnął rękę Złapał łapczywie Wsiadłam szybciutko Do dziś się dziwię Mówię Mu cicho Podając rękę Uważaj tylko Na moją sukienkę On na to od razu Dodając gazu Obrócił się tylko: -Nie martw się, rybko Wtedy poczułam Że nadszedł czas I szybko wsadziłam Mu ręce za pas Jechaliśmy szybko Przez góry, doliny Mijaliśmy ludzi Chłopców, dziewczyny Przez kurtkę czułam Bijące serce I myślę sobie Nie trzeba mi więcej Aż nadeszła trasy pora Już z miłości byłam chora A On wypalił Dawaj w doktora Mowę mi odjęło Ruchy odebrało Stoję jak ofiara Pytam 'co się stało'? On wybuchnął śmiechem Klepnął mnie w pośladek I mówi cichutko: Rusz, maleńka zadek Klapsów już nie liczę Gdzieś czuję języczek Dość rzec, że bita dupa A spąsowiał policzek Niby się boję Niby się focham Ale jak mnie dotknie To się nie zawaham Gdzieś tutaj po drodze Już straciłam wątek A teraz patrzę Miły zakątek Nie dał popatrzeć Całuje w uszko Mrugam oczkami I widzę łóżko Oho, teraz czuję, że ktoś się obudził Jak na wierzch wyjrzy Pobudzi ludzi Lecz zaraz, hola Co ja wymyślam Tu tylko ja, on Poza tym cisza A, w takim razie Proszę szanownego Pana To ja się nie kryguję I na kolanach ląduję. Ja zatem Poza światem Poza czasem Chwytam Go za pasem Oho, On się jakby zmienił A ja na kolanach Wyciągam rękę On się nie rumieni Powoli i zapamiętale Oblizuję palec Dobrze, że już klęczę Bo kolana miękkie Podnosi brew Porusza głową "Nie myślisz maleńka Że uwierzę na słowo?" Czerwień tym razem Oblała mnie całą I tego dnia już raz drugi Mowę odebrało Podnoszę rękę Łapię klamerkę Jedną, drugą, trzydziestą I weź tu takiego molestuj Oho, On nie próżnuje A jeśli to nie On To czyje ręce Błądzą po sukience? Klamerki poległy Wiem już, że wygrałam W końcu to ja Jego Pierwsza rozebrałam Do szczęścia rozkoszy Dostępu bronią tylko Cienka koszula gatki z motylkiem Jednak myśląc naprędce Zapomniałam o sukience A ta tymczasem Dawno już za pasem Pociągnął za ramiona Myślałam, że skonam Dwa kroki, już łóżko Szybko... poduszkę Chwila szarpania Minuta zapasów Miałam pełne ręce Został tylko jasiek Minę musiałam mieć Mocno nietęgą Podejrzanie się uśmiechnął Związał ręce wstęgą "If they say 'why'? why? Tell them that is human nature" Cicho zanucił I się odwrócił Naga i próżna Nie byłam Mu dłużna: -'If you like to do this way I'm not scared, I'll stay' Ledwie zakończyłam Dwa krótkie wersy Ich adresat powrócił, legł Przygniótł me... piersi Odebrał oddech Odebrał duszę Dał mi świadomość Że jedno muszę Żeby muszę faktem się stało Jeden warunek spełnić pozostało Wstydzę się lecz wiem że wyjścia nie mam Muszę motylki poddusić By uniknąć samospalenia Motylki w kosmos uleciały No, nadeszły chwile chwały On jak zwykle uchachany Robi na złość Idzie w tany Halo, Mike'uś, co Ty kręcisz? Gdzie z tą głową mi się wiercisz? Ejże, ludzie, co On daje? Mmm, to miłe, niechaj nie przestaje... Jeśli to jeszcze potrwa, kochanie To głowę sobie oplotę nogami Bezpiecznik mi się przepalił Pas cnoty dawno nawalił On to olewa, w ogóle nie słucha Najpierw lizał, teraz chucha Jak mi ktoś kiedyś o Nim "pedał" powie To przysięgam, skończy w rowie Oderwał się: 'Dobra, dość już To było śniadanie A teraz czas przyszedł Na prawdziwe kochanie' Nic z tego, mój Drogi Nie bądź taki srogi Czegoś mi brakuje- rzekłam Łapiąc Go za nogi Oho, coś mi się wydaje, że mój Słodki ma w stopach paskudne gilgotki Gili gili, ciu ciu ciu Wolisz dotyk tu, czy TU? Ha! Z facetami nie zginę. Dobrze widziałam minę Na dotyku czucie... Tu Cię mam, jurny kogucie! Zaraz, zaraz, coś się zmieniło Nie, to niemożliwe Wcześniej się nie kryło ale teraz Jeszcze powiększyło Bardzo mnie to kręci Tak do wszelkich granic Tylko czy się zmieści? Czy zostanie taniec? Chyba zobaczył moje boleści Bo parsknął śmiechem i tak mi wieści: Jak się popieści To się wszystko zmieści Fakt, gdzieś to już słyszałam Póki co- nie stosowałam Ale jak to w życiu bywa w czas Musi być ten pierwszy raz Czuję oddech, czuję usta Jestem pełna, jestem pusta Czuję udo na kolanie Czuję palców pomaganie Nic tak nie uwiera Gdy On daje i zabiera Wyszłam z siebie, staję obok Patrzę, krok, zasłaniam wzrok No bo jak to można tak Jak tych dwoje tutaj wraz? Ręka, noga poplątane Jakieś taśmy wyuzdane Jakieś kneble, pasy, ćwieki Luster pełno, świeczek opór On na górze, ona jęczy Bierze topór i ją dręczy Kto to widział Młodzi ludzie Ona Mu trzyma rękę na udzie Nie, nie trzyma, wędruje do góry A on ma minę, jakby burzył mury Co widzę? Boję się pisać On jakby hmm... nie może oddychać Sapie, wzdycha, mruczy Nagle okiem na nią łyp Ach, Mike'uś, wstyd, wstyd Chyba zrozumiała Bo spojrzenie Mu posłała I rękę zabrała Aha, guzik, ze mnie pała Ona tyle pozmieniała Że w miejsce ręki głowę dała On odetchnął z aprobatą O, kochany, jeszcze trochę Będziesz tatą Się zbliżają zabawy gnatem Się zazdrosna stałam zatem Żem ja, duch, z niej wyszła cała Nie poczuję Jego ciała Com zepsuła, naprawiłam I się lekko odurzyłam Jego ciałem, głosem... wszystko Było chyba ciut za blisko Te dwa młodziki Są jak króliki Od tej ich posuwaniny Już przez godzinę piszczą sprężyny Ileż jęków, stękań, krzyków Ileż tych ochów, achów, zachwytów... "Jaki Ty jesteś smakuśny Całuśny, słodziuśny, naglący..." 'Och, jednak wolę być podniecający' "Ach, jesteś, jesteś- kontyuuje wątek- Tak mnie podniecasz, że gubię rozsądek" "Skoro podniecam, to rzuć te poduszki Popatrz mi w oczy i rozszerz nóżki" 'Jak? Już, tu, teraz? Bez przygotowania?' "Kochana, litości miej trochę dla swojego Pana Przecie wylizuję Twe ciało od rana" Mrugnęłam oczkiem Zaśmiałam się skromnie Kochanie chodź, chodź tu do mnie Bądź ostry, gwałtowny, zaborczy Tylko w trakcie patrz mi w oczy I się wreszcie stało Posiadł mnie całą Zawładnął, ogarnął, pochłonął Nasz wspólny oddech gorącem zionął Takie wspólne ciał kołysanie Takie zapomnienie i rozkosz Uczucie, które nigdy nie mija Zostaje na życie całe Gdyby życie miało cenę Gdyby można wycenić wenę Bez wahania bym to oddała Za tą z Nim jedną chwilę małą |
|
|
|
#584 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
podnieciłam się
http://yfrog.com/09al3mf4j po tylu latach mnie to wciaz jara ![]() która zjeżdza na ręcznym? ![]() ---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- Cytat:
miałabyś drugi orgazm gratis Cytat:
![]() Ankaaaaaaaa aleś poemat walneła na długość aleksandra dosłownie
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani. Któż zdoła oszukać Los? - zapytała Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują. It is what it is |
||
|
|
|
#585 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 427
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
może wydamy to w zbierze poezji zboczonej? ![]() z dedykacją dla fanów ![]() ![]() klask i:
__________________
I walked away but I was wrong
You're the one that keeps me strong You're the fire that keeps me warm How will I get through this storm? |
|
|
|
|
#586 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
![]() nie wklejaj tego dzisiaj ani jutro, pojutrze można już
__________________
|
|
|
|
|
#587 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
Oł maj gaaad ![]() TRYSKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAM !!!!
__________________
dirrtyKatrina ![]() Moonwalker |
|
|
|
|
#588 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
Na ręcznym to raczej nie, kupiłam dziś dwa dość spore ogórki. ![]() Wtedy pisałam go w częściach a tu zebrało się w całość i wyszedł lekki tasiemiec.
|
|
|
|
|
#589 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 7 347
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#590 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
![]() Zapraszam na drina z okazji postu numer 2800!
__________________
Edytowane przez anka1709 Czas edycji: 2009-10-26 o 21:42 |
|
|
|
|
#591 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
http://www.rp.pl/artykul/2,383243.html jakby ktoś chciał poczytać
__________________
|
|
|
|
#592 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 427
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
http://www.snutter.no/app/viewMovie.action?id=31471
http://www.snutter.no/app/viewMovie.action?id=30924
__________________
I walked away but I was wrong
You're the one that keeps me strong You're the fire that keeps me warm How will I get through this storm? |
|
|
|
#593 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
kuwra mi na podłogę ściekło
Kathrina!!!!!
__________________
|
|
|
|
#594 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Nie mogę dojść ... do siebie ![]() Sorry Anka... taki miałam zastój kiślu że jak chlusnęło to na maksa Chyba jakiś kranik mi się poluzował bo tryskam nieprzerwanie od 10 minut ALE MAM ZASIĘG!!!
__________________
dirrtyKatrina ![]() Moonwalker |
|
|
|
#595 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Z krainy gdzie nie przestaje padać deszcz...
Wiadomości: 3 181
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Wczoraj nie mogłam to dzisiaj opijam nową nibylandie
__________________
Szczyt fantazji: polozyc sie w kaluży, wsadzic piórko w dupe i udawac żaglowke...
|
|
|
|
#596 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 427
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
oo i co tam było?
__________________
I walked away but I was wrong
You're the one that keeps me strong You're the fire that keeps me warm How will I get through this storm? |
|
|
|
|
#597 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
słyszałam tego gościa, jego kawałki są na MJHD ma już pokaźną liczbę fanów, ma strasznie podobny głos do Michaela
__________________
|
|
|
|
|
#598 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
dobra, dwóm już dogodziłam, która następna
![]() achh i mam coś dla Anki (pamiętasz tę scene z samochodem?) http://www.youtube.com/watch?v=dD2yM...layer_embedded to maaa i niech kisiol zalewa ci oczy
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani. Któż zdoła oszukać Los? - zapytała Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują. It is what it is |
|
|
|
#599 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
Te i nastepne fotki co żes nawklejała ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ale Marzyciel tez fajnie, obejrze sobie Johnnnyyyyyy Cytat:
|
||||
|
|
|
#600 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia XI
Cytat:
Na logikę rzecz biorąc- album TII i tak się sprzeda, bo to zaledwie 4 miesiące od odejścia Mike'a, na ekrany wchodzi film, który dodatkowo będzie nakręcał sprzedaż płyty... potem na gwiazdkę wyjdzie DVD z tymże filmem. Na wyjmowanie ASów z rękawa jeszcze przyjdzie czas. Taki mi się wydaje. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:17.







katrina możesz iść z nami, podtrzymasz mu pupcię co by się nie poślizgnął










klask i:




