|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
tak chciałam Wam mojego pokazać, ale jak go wyciełam, byście nie oglądały mojej c..to nie chce mi wizaż tego wycinka załączyć, może któraś doradzi mi jak to zrobić? bo ja jestem komputerowe dno Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-27 o 09:52 |
|
|
|
|
#3992 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Poiglot, Mycha poza marudzeniem i ślinieniem już od dawna nie miał żadnych objawów. Dziąsła ani nie są rozpulchnione ani zaczerwienione, gdybym nie zobaczyła tej białej kreseczki to bym się nie zorientowała że to już to
Ależ Bryanek śliczny był po urodzeniu |
|
|
|
#3993 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Kuroikaze dziękuje
![]() tak publicznie się obnaże teraz: 25 lat, 155 cm, 47 kg Wiesz...mi głównie chodzi o odtłuszczenie brzucha nie o schudnięcie, a nawet wolałabym przytyć w tyłku itp pytałam Cię jeszcze na pw to bardzo o dop![]() Kochana jesteś Poiglot
__________________
|
|
|
|
#3994 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
totalna olewka..idem sobie Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-27 o 10:30 |
|
|
|
|
#3995 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Ja też nie mam żadnego zdjęcia Aleksa od razu po porodzie, nie brałam ze sobą aparatu żeby nie zapeszyć. Na drugi dzień cyknęłam mu parę fotek komórką ale są fatalnej jakości
A aparatem robiliśmy mu dopiero przy wyjściu ze szpitala.
|
|
|
|
#3996 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
aaa...jade dziś do domu, dzwonił tż że pokój naszych dzieciaków jest prawie skończony i ma dla nich niespodziankę ![]() zdam relacje jak wróce
__________________
|
|
|
|
|
#3997 | |
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
ale już masz wycięty i zapisany na dysku |
|
|
|
|
#3998 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
![]() to może i dla Ciebie będzie niespodziewajka ![]() ---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3999 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
iwciag
![]() coś ty wysłała? zdjęcie Niuniusia:P
__________________
|
|
|
|
#4000 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
2. Iwo buty ma świetne a gdzie rękawiczki? ![]() ![]() 3. Jakiego adoratora ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
A dziękuję, już prawie dobrze. Z każdym dniem lepiej. Dzisiaj chyba wybierzemy się na krótki spacer, bo jest dość ciepło i nie chce dusic dziewczynek w domu, bo w domu to one sie nie hartują. Sama nie wiem, co prawda jeszcze kaszlą ![]() Gratulujemy aljakowemu Piotrusiowi ślicznych ząbków! Jesli przeoczyłam jeszcze czyjes ząbki to przepraszam. M&M dzisiaj mało jedzą a mnie znowu gardło boli Ale za to nocka była super
__________________
nic ![]() |
|||
|
|
|
#4001 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
carolajna co Ty gadasz, ups, moment poprawiam się
![]() anulka a kto wyśledził wczoraj jakaś dzieczyne tu na wizażu, że sie udzielała a nie udziela! wczoraj było cipło wiec rekawiczki nie potrzebne, dziękujemy za buciki ![]() a dupek jakiś a nie adorator
Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-27 o 10:59 |
|
|
|
#4002 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
Dzieki za kciukory! Wlasnie wrocilismy ze szczepienia, dobrze ze juz po...nienawidze szczepien i teraz spi. Zapytalam lekarza co moge malemu dawac do jedzenia procz mleka to mi powiedzial, ze owoce i obiadki, ale kaszek nie ![]() Aljaka pytalam o te siusiorki naszych chlopakow to lekarz powiedzial, ze "na razie nie interesowac sie siusiorkiem malego" tylko zachowywac higiene i tyle, pod zadnym pozorem nie sciagac na sile bo pozniej sa gorsze problemy. Na bilansie 2latka sie zobaczy jak to wyglada
__________________
Edytowane przez superzabula Czas edycji: 2009-10-27 o 10:55 |
|
|
|
|
#4003 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Hej gaduły, mam 30 stron zaległości, więc nawet nie bedę się starała nadrobić, tylko będę czytać na bieżąco co piszecie. Pozdrawiam i nic nie piszę bo nie wiem co się dzieje w wątku
|
|
|
|
#4004 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
superzaba widzisz każdy lekarz co innego mówi. Mi np pediatra kazał podawać od teraz gluten.
Tak jak Mell pisała że mleko z cycusia ochrania i gluten najlepiej podać podczas karmieniem piersią. Chyba ze ty nie karmisz cycem to miesiąc później dopiero a tak w ogóle są kaszki bezglutenowe przeciez ![]() A mi sisiorka kazała delikatnie nie do końca raz w tyg poruszać ![]() hejka katrin
__________________
|
|
|
|
#4005 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 7 677
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
Kompletnie nie łapię co się u Was dzieje i w związku z tym głupio mi pisać cokolwiek![]() A tak w ogóle to Dzień dobry |
|
|
|
|
#4006 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
![]() Sisiora ja tylko troche odciagam zeby umyc i tyle. |
|
|
|
|
#4007 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
hejka selka
![]() ee tam żabcia mója tez nie kazała dawac ewentualnie kleik a ja i tak raz dziennie daje i czasem do deserku ![]() pozdr od Michała: AQ yt6g98hnbgth sdere35ttnrnnnnnnnnertqwe ernrg rtre e
__________________
|
|
|
|
#4008 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczawnica
Wiadomości: 358
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
rumiankowa widze że Twój facet tak jak mój.. taki spóźniony słowik z bajki.. wraca spóźniony albo podhmielony i jeszcze zdziwiony "o co ci chodzi przeciez juz jestem a mogłem wrócic dopiero na 2 dzien albo wcale".. normalnie wybic go to mało
aljaka fluidki zdrowia dla Was Ty zdolna kobita jestes.. takie cudenka wyczarowywac Piotrek silny! wyzdrowieje! Tylko mamusia niech postara się trochę opanowac emocje, zeby dzidzia łatwiej znosiła chorobę.. 3 mam kciuki za zdrówko Mell to zamartwianie sie na zapas to mamy chyba wpisane w rejestr połączen nerwowych.. każda kobieta chyba ma takie ostrzegawcze lampki.. masakra.. czasem ciężko z tym życ..a ile kłótni jest przez takie zamartwianie się.. eh... taki nasz kobiecy los..jak zawsze wszystko w koncu sie ułoży.. aaahaa... niech cie małż popiesci a nie komputer.. bądź ostrożna (eh odezwała się kobieca lampka zamartwiania) blondynkapoznan buziołki dla przystojnego solenizanta (żeby nie było- szukam męża dla Zuzanki) na wakacje to ja bym tak daleko z roczniakiem nie wyjechała.. w polske owszem ale za granice bym sie bała.. iwciag ja tez mam pobudki w nocy.. i to takie ze sie sama rozbudzam.. zasnę..a za chwile znów sie budze.. Zuzka coś poszalała i od kilki dni wstaje 3-4 razy na cyca..to chyba przez nerwową atmosfere w domu.. eh.. co do naszej Klaudusi to zgadzam sie z Tobą w 100 % ! Jest śliczna! Klaudia jak nie modelka to fotomodelka..hihi.. juz nie moge doczekac sie pierwszej okładki z Twoim zdjęciem ---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ---------- DORIS0208 ja też w życiu nie bede na bierząco bo pisze z kafejki raz na ruski rok.. eh.. ale tak tęsknie.. juz nie moge doczekac sie swiat.. moze wtedy bede miała w domu internet.. cinusiowa trzeba sobie jakos radzic z tymi chłopami.. niech sie przewietrzy to może odświerzy mu się w mózgu jak ma traktowac kobiete swojego życia. Waleczna kobieto podeślę cię do mojej czarownicy.. bo mi kłody pod nogi wali i blokuje rozwój pomysłu z "klubem maluszka"..wrr.. anulka anulka herbatke dawałam bobo vity jabłko melisa .. nie zwykłą.. ze zwykłych to dawałam mięte (baardzo słabą) lub melise-też baardzo słabą..a słodzic NIE WOLNO miodkiem bo to najwiekszy alergen dla takich maluszków..glukozą tak.. ale ja niczym nie dosładzam Niuni.. żadnego picia ani jedzenia..co do ulewania to Zuzia zaczeła tak bekac ze jej "serki" wylatują czasami.. i to od niedawna..jakichś 5 dni.. mało tego jest bo większosc połyka z powrotem zanim zdążę zareagowac.. (oj to są dla mnie chwile ze mysle ze padne na zawał) Carolajna24 wesele pal licho..było mineło.. wazne zebys ty cyca wyleczyła.. hahaha.. skarpetki w biustonoszu.. ostatnio taki patent widziałam w podstawówce w 5 klasie jak kolezanki chciały miec miseczke B.. Agusia skonczyłam czytac na 120 str.. i nie doczytałam.. dzisiaj nadrabiam reszte..ciesze sie ze jest dobrze (ale nie zapeszam).. Fifi cudowny.. a mi połozna zabrała komórke i zabroniła robic zdjec bo twierdziła ze jestem za słaba (wredna jędza)..wiec 1 zdjecie mam dopiero po 2 godzinach.. pakusia mój to żadko kiedy coś zrobi całkowicie SAM.. nawet smieci sam nie wyniesie.. tylko musze o wszystko sie prosuic.. ale dziecmi zajmuje sie swietnie.. wiec mam z nim nierówną walkę..eh.. długo by pisac.. Ewelain1987 nie naburmuszaj sie bo o mnie tez moze chodzic.. kazda z nas czasem czegos zapomni wiec nie odpisuje lub puta o to samo po raz enty.. nie ma co sie złoscic.. jestesmy tu po to zeby sie wspierac i wyrazac swoje opinie a nie naburmuszac.. lece... nadrabiam i nie bijcie ze sie wcinam w ostatnie strony,albo ze tematy są przedawnione... bo tak tesknie ze chce kazdej odpisacBuziaki..
__________________
Fajnie jest być ważnym, ale ważniejsze jest być fajnym... |
|
|
|
#4009 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
hejka Fionkapisz mi tam jak z tym klubem bo ja poważnie zainteresowana
![]() iwciag wyłałam
__________________
|
|
|
|
#4010 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
cze katrin i selka
dzięki za pozdro Michałku, spytaj mamę, czy fotkę dla mnie obcięła?? a Ty fionka pisz co u Was!?moj znowu ładnie sypia, nie wiem co mu się tak ciągle przestawia o dzięki Caro, dobra kobieto nie chce mi się zapisać załącznik! oj chyba sobie daruje Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-27 o 11:29 |
|
|
|
#4011 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Fionka wcianj sie wcinaj abys dawala znac co u Ciebie slychac
![]() Caro Michas niezly pisaz, Jachu tez przepada za laptopem
|
|
|
|
#4012 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Dziewczynki dzień dobry
Jestem załamana, przewiało mnie w Łebie i teraz nie mogę szyją ruszyć, obkręcić na żadna stronę całe szczęście żadnych innych ojawównie mam, więc Nisia się nie ma zym zarazić, ja się jakoś pomęcze...Dziś odwiedza nas koleżanka, która poznałam na porodówce i z którą można powiedzieć razem rodziłam ![]() Agunia - to przynajmniej jeden plus, że jak teraz się na dobre pogodzicie, to spokój będzie przez dłuższy czas, zawsze to jakies pocieszenie Ale ty masz akcje Aguś z tymi teściami... dorośli ludzie, wychowali dwoje dzieci (czy więcej?) a nie wiedzą, że o tej godzinie się już nie dowiedza jak w domu jest małe dziecko... Gosikk - gratulacje dla Aleksa za pierwszy ząbek Carolajna - dzięki za linki a coz to za magiczną maszynę masz co robi tyle rzeczy ![]() Małgosiu - o kurde, następna rozmowa, to nie jest tak źle z ta Twoja pracą... mnie nawet na rozmowę nie zaprosili, ale ja chyba za wysoko mierzę, aż tak mi na pracy nie zalezy, więc bedę szukała czegoś naprawdę porządnego, może ktoś sięwreszcie skusi na takiego super pracowanika jak ja ![]() Trzymam kciuki, żeby Cię przyjęli, skoro może to byc fajna praca ojoj, doczytałam o tych problemach z kaską Marika - sz ty małpko, tak prowokowac TŻ-ta na pożegnanie ![]() No u nas ze słuchem raczej okej. W tych wszystkich broszurkach, które dostałam u lekarza, piszą, że dzieci z niesłyszące czy niedosłyszące nie gaworzą,a Nisia coś gada po swojemu cały czas, więc się za bardzo nie stresuję Jaki okruszek 5 min po porodzie Illbanko - no zakupy miałaś udane Super, że spacerówka się sprawdza, wreszcie doświadczysz przyjemności spacerowania Iwciag - i co nie było wczoraj obiecanego szpmana?? A w jakim ty propgramie chcesz przyciąć to zdjęcie, żeby je ocenzurowac i nam pokazać? dobra, juz widzę, że ci Karola pomogła ale chciałam dobrze Poiglot - jaki słodki Brayanke tuż po urodzeniu Superżabciu - dzielny Jasiulek na szczepieniu, to co że płakał najgłośniej i tak dzielny, ucałuj go od nas Fionka a masz buziaka ---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ---------- Cytat:
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło Nisia 3,06,2009 ♥ ♥ ♥ |
|
|
|
|
#4013 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Magducha do lekarza
juz![]() A to Iwo iwciag, bo iwcia to blondi i nie potrafi zdjęcia załączyc
__________________
|
|
|
|
#4014 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
magducha natrzyj się jakimś wickiem, spirytem lub czymś rozgrzewającym! no nie było szampana ani nic, do dupy za przeproszeniem mój małż!
myślę, że jak znajoma ma dzidzię w domu, to wie, że nie zawsze ma się porządeczek wszędzie o mój Iwo, dzięki blondi, zapisuje mi się tylko duża czarna kropka Carolajno w miejscu gdzie miało być moje serduszko:P Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-27 o 11:39 |
|
|
|
#4015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
aaa magducha kupiliśmy robot kuchenny w prezencie ale zotawiłam sobie i dałam kasę
![]() super sprawa ja też ostatnio spotkałam się z koleżanką z którą leżałam na patologii a później rodziłam, tyle że ona miała cesare a ja sn Póxniej ona leżała na porodówce bo na poporodowym miejsca brakło i jej mąż przychodził do mnie jak rodziłam ![]() tzn rodził ze mną spadam do domu polukać
__________________
|
|
|
|
#4016 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
A tutaj moja mała kruszynka kilka minutek po porodzie - tatuś pilnował, żeby jego okruchowi nie zrobili krzywdy i pstrykał fotki
A na drugim zdjęciu nareszcie razem, nie mogłamsię na nia napatrzeć Przynajcie, że ten szary kocyk szpitalny jest mega przytulasny i przesłodki, w sam raz dla dziecka
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło Nisia 3,06,2009 ♥ ♥ ♥ Edytowane przez magduchahahaha Czas edycji: 2009-10-27 o 11:47 |
|
|
|
#4017 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Hej Kochane
![]() Poiglot-no tak,Sainsburry's dzieki za podpowiedz w sprawie wprowadzenie jedzonka rowniez dziekuje Carolajnie i iwcig co ja by bez Was zrobila ![]() jedno jest pewne,bede powolutku podawac lekkie potrawki i obserwowac reakcje..mam nadzieje,ze sie jakos wdraze w to jedzonko ![]() aaa... zapomnialam wczoraj napisac.. GRATULACJE DLA ALEKSA Superzabula-my na szczepienie idziemy w piatek...na szczescie nastepne dopiero jak Niunka bedzie miec roczek ale beda az 3 wklucia(w nozki)!!!Dobrze,ze Tz ma wolne od pt-pon to pojdzie z nami ,bo sama nerwowo bym nie wyrobila! Dobrze ,ze u Was juz po wszystkim magduchahaha-kuruj sie kochana ojej...ale sliczne sa Wasze dziecaczki.. milo tak powspominac pierwsze chwile z malenstwem po porodzie
Edytowane przez DORIS0208 Czas edycji: 2009-10-27 o 11:55 |
|
|
|
#4018 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Cytat:
No kocyk pierwsza klasa i mała jaka powiązana
Edytowane przez iwciag Czas edycji: 2009-10-27 o 11:58 |
|
|
|
|
#4019 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Iwciag- Iwo jaki zdziwiony światem po tej stronie brzuszka
słodziaczek Karola - osz ty niedobra, czyli zrobiłaś sobie prezent z okazji ślubu znajomych
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło Nisia 3,06,2009 ♥ ♥ ♥ |
|
|
|
#4020 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Witam przed poludniem
![]() Moj Niunius sobie lezy i siezabawia wiem mam chwilke... Chwilowo mzy na dworze ale mam nadzieje ze przestanie bo wybieram sie na spacer, tylko najpierw po 12 dam malemu obiadek (jak ja to lubie) Jutro chyba wybiore sie do fryzjera... z kolorem jeszcze poczekam bo boje sie ze mi wlosy wyjda razem z farba... Nie bedzie to pewnie duza zmiana ale zawsze cos... moze poczuje sie lepiej..? Czemu tak jest ze pociazy czujemy sie zle we wlasnym ciele... Ja dodatkowo czuje sie szaro i nijako.. Dziewczynki jak podajecie kaszki na gesto lyzeczka czy butelka? A dlaczego lekarze Wam odradzaja podawanie kaszek?? o pytanie ost. Ktore herbatki Wasze dzieciaczki najchetniej pija? Marika Zazdroszcze przytulanek... i to jeszcze jakich...on mial wychodzic a Ty go skusilas i nie mogl Ci sie opszec.... oj to byly czasy... Dlugo jestescie razem? Jesli tak to jeszcze bardziej zazdroszcze, chociaz u nas dopiero od niedawna lipnie... ja podejrzewam ze to prze porod w ktorym tz uczesniczyl...wiem ze to nie dziala tak na kazdego ale na mojego widocznie podzialalo... Igorek jaki sliczniutki i rozowiutki...ja te zdjecia ogladam z wielkim wzruszeniem...to byly chwile.. ![]() Illbana No to teraz mozecie spacerowac za wszystkie czasy... Dawalas juz synkowi jakas herbatke wczesniej? no nie moge...jakie slodkie kapciuszki... kombinezon jeden z ladniejszych jakie wogole widzialam... jesli moge zapytac ..jaka to firma i ile kosztowal? Poiglot dziekuje za wyjasnienie... Oj ty jestes dobra kobietka...jesli twoj tz w domku to ty jestes tylko dla rodzinki...brawo za to! ![]() Doris nie nie zaczelam od owocow (choc mysle ze to nie ma znaczenia) Najpierw podalam warzywko czyli marchewke z ziemniaczkiem, potem ziemniak z dynia... pozniej ziemniak ze szpinakiem.Wczoraj pierwszy raz jadbluszko i dzis tez... mysle ze narazie z owocow bede dawac jabluszko przez jakis czas...bo i tak mu straaasznie smakuje...nie bede tak od razu szalec a za jakis czas cos innego... nad tymi kaszkami caly czas sie zastanawiam, bo moj malec ladnie rosnie i nie chce przedobrzyc... ale chyba jednak sprobuje... Iwciag musze nauczyc mojego smyka robic buzka jak motorek ![]() A dlaczego kaszek nie? Tzn zadnych czy tylko glutenowych?
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:59.






Ależ Bryanek śliczny był po urodzeniu 
o dop











Ale za to nocka była super




