Październikowe PM :) - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-14, 17:08   #1831
kania_jaw
Raczkowanie
 
Avatar kania_jaw
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 34
Dot.: Październikowe PM

Hej
Mój zabieg przeprowadzono prawidłowo Od 4 dni jestem szczęśliwą żonką Padał deszcz, ale przy życzeniach pod kościołem tylko troszkę mżyło (jak patrzę na to co się za oknem dzieje to dochodzę do wniosku, że miałam super pogodę). Chrzestna mnie wystawiła i nie przyjechała (ale miała powód) ale chrzestnemu się nie chciało przyjechać na moje błogosławieństwoa mieszka 20 min od mojego domu ( i urwał się z wesela po 2 godzinach...tyle jedzenia się zmarnowało, mógł powiedzieć, że nie chce mu się siedzieć). W kościele ksiądz wygłosił cudne kazanie i nie pomyliliśmy się w przysiędze ( bałam się, że będę płakać). Wogóle myślałam że padnę - czekamy na księdza w przedsionku, idzie a mi się słabo zrobiło, a on z tekstem "nie chcieliście, aby się kurzyło to macie za swoje" mama się później pytała czemu sie śmialiśmy na cały kościól, co on nam takiego powiedział Koleżanki mnie nie zawiodły, przybyły wszystkie (mimo, że wiedziały że wielkiego wesela nie będzie i są zaproszone tylko na ślub, jedna grała nam na skrzypcach).
Mężuś wyglądał cuuudnie, ja podobno przepięknie. Jeden minus to okres....ale akcje w łazience to będę do końca życia wspominaćnie jest tak źle więc się nie martwcie.
Pierwszy taniec ...pomyliliśmy kroki, ale nie licząc mojej siostry nikt nie zauważył i też chwalili, atmosfera była fantastyczna, wyszalałam się (tylko ten chrzestny)
Szybko zleciało. Powodzenia wam wszystkim na nowej drodze życia oraz cierpliwości i więcej luzu dla oczekujących na wielki dzień- nie na wszystko mamy wpływ więc się nie przejmujcie ps. nam przez tą cudną pogodę przepadnie plener i się już nie przejmuję, może zrobimy go w rocznicę
kania_jaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-14, 19:38   #1832
judith8
Rozeznanie
 
Avatar judith8
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 905
Dot.: Październikowe PM

ja tez juz jestem po, wszystko sie udalo, oczywiscie tradycyjnie wszystko minelo nam niesamowicie szybko, zespol byl rewelacyjny, przetanczylam wszystkie kawalki pomimo iz nie tancze ale grali tak cudownie ze nie bylo opcji aby siedziec;
po weselu zostalo nam duzo jedzenia wiec rozdawalismy nastepnego dnia gosciom mieso, ryby i ciasta oraz tort - na marginesie tort od sowy byl przepyszny, na nastepny dzien niektorzy goscie jedli go na sniadanie
jedyne co bym zmienila to wejscie i wyjscie z kosciola, tak nas ponioslo ze zrobilismy to w ekspresowym tempie no i moj bukiet ktory w kosciele zaczal sie sam tuningowac, odpadly glowki dwoch malych rozyczek
swiadkowa sie nei spisala, w kosciele nie pomagala mi z trenem, a przy wyjsciu z kosciola dala mi moja torebke bo ona nie bedzie jej nosic - zenada poprostu
ale ogolnie impreza bardzo sie udala
w poniedzialek mielismy sesje w trojmiescie i chodzilismy po klifach, generalnie bylo bardzo ekstremalnie ale cieszymy sie ze zrobilismy to w poniedzialek bo wczoraj i dzisiaj pogoda bardzo sie popsula - dzisiaj jak wracalismy do domu to na drodze usuwalismy drzewo ktore spadlo i zatarasowalo ruch, padal grad, wialo i generalnie bylo masakrycznie
__________________

Edytowane przez judith8
Czas edycji: 2009-10-30 o 14:46
judith8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-15, 08:54   #1833
ania120kg
Raczkowanie
 
Avatar ania120kg
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 183
Dot.: Październikowe PM

Nie denerwować się? ciekawe Nie pamięta wół jak cielęciem był

Kochane moje mężatki gratuluje wam serdecznie, fajnie że wróciłyście żeby opisać ten dzień, czekam na zdjęcia z waszych uroczystości.

Judith oczywiście nie muszę mówić jak olśniewająco wyglądałaś, ale powiem i pochwalę bo ci ci się należy!
ania120kg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-15, 11:59   #1834
SSR
Zadomowienie
 
Avatar SSR
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 094
GG do SSR
Dot.: Październikowe PM

Cześć dziewczynki Nareszcie mam dla Was czas to Wam opisze moją relację
Czwartek przed slubem myslałam, że wszystkich pozjadam, nie miałam już siły na nic, ale najlepsze dopiero się zaczynało, było trzaskanie, przyjechał kamerzysta coś tam ponagrywał a impreza trwała na klatce do 12 bo się co po niektórym sasiadom przypomniało zeby jeszcze trzasdnąć i była taka impra, ż eludzie z krzeseł spadali ?Na trzaskaniu mielismy 7flaszek luksusowej i brakło trzeba było donieść
W piątek rano obudziłam się o 6 i od odziny 8 zaczęła się jazda, do apteki po nospę, stoperan i inne medykamenty do kosmetyczki na salę, potem zawieźć oliwki, sery, wódkę, soki i inne pierdoły na sale, odebrać z kwiaciarni kosze dla rodziców, zawieźć na salę potrzebne rzeczy do zdjęć w plenerze, a po drodze to wpadliśmy na pomysł, aby kupić rodzico koszulki i dać jeszcze do wazonów i koszy na podziekowaniach z nampisem mam zięcia i mam synową, no i rano lataliśmy za firmą która nam na szybko zrobi takie napisy, w koncu znaleźliśmy i polecieliśmy kupić koszulki i znów do firmy je zawieźć co by je zrobili. O 11 miałam odbiór kiecy i jak ubrałam ją i welon i buty, bieliznę i diadem to mi sieprzestała podobać i w dodatku czułam, że ciało mam napuchniete (bo jakżeby inaczej miało by dostałam @),ale nie miałam czasu się tym przejmować bo maraton przedślubny trwał. Poem pojechaliśmy zawieźć na noclegi kawy, herbaty, soki i inne pierdółki dla gości, TŻ na próbną jazdę autkiem retro a ja na pazurki na 16 do kosmetyczki (zrobiła mi super frencza na moich). Przed 18 mieliśmy iśc na spowiedź, ale była taka kolejka że daliśmy spokój, bo goście się już zjeżdżali i postanowiliśm iść rano przed slubem. Później to już witanie gośći, odwożenie na noclegi, szykowanie kopert dla usługodawców, obraczki i inne potrzebne gadżety. O 22 odwieźliśmy ostatnich gości i zabraliśmy sie za dekorowanie klatki, potem kapiel ostatnie przygotowania i spać o 1:30. Rano o 6 wstałam, o 7 byliśmy jeszcze u kościelnego dowiedzieć się czy z kwiaciarką się ogadali i czy będzie tak jak ma byc. a o 7:30 na spowiedx - mało by brakowało a bysmy zostali bez spowiedzi, bo zaczeli prawie o 8spowiadac. Na 8:30 do fryzjera (a i buty w nocy wystawiłam na parapet i pogoda weszła W między czasie do kosmetyczki ja, zona kuzyna i swiadkowa. Cały czas się śmiałam i gadałam jak przejeta i wszyscy musieli mnie do pionu sprowadzać, bo nawet kosmetyczka mi gratulowała przegadania jej No i 10:30 wyjechałam z salonu i biegiem po te koszulki dla rodziców - z diademem i welonem koło parku, ludzie to przecierali oczy ze zdumienia czy już z przed ołtarza uciekłam no i wreszcie do domu, błogosławieństwo miało być o 11:15 a ja dzwonię do Tz przyjdźcie 20po bo siwadkowa dopiero do mnie 5po11 przyjechała, szybkie ubieranie kiecki i już są. No to troszkę sobie na mnie mąz poczekł, przypinanie butonierek i błogosławieństwo, rodzice wzruszeni a my banany na ryjkach wychodzenie, wsiadani do auta i od razu tłum gapiów i bramy aż spod bloku do samego kościoła ( a i na klatce chodowej też jedna), jak dojechaliśmy pod kościół to goście już przywiezieni autokarem czekali i ochy i achy (ale kazalismy im wchodzić do kościoła krótkei ogłoszenia o wspólnym zdjęciu po życzeniach i czekamy na 11:55 kiedy to mieliśmy wchodzić). A tu nagle podjeżdża chrzestan z kuzynką i rodzinką w jeansach bo się pogubili, więc mieli 5minut w autokarze sie przebierali i z walizkami na sale. My wchodzimy do kościoła i wszystko było ok, msza fajna- nic nie pamiętam (za to ludzie wspominają do teraz bo dostaliśmy na kazaniu od naszego kolegi księdza kaski i cegły z naszymi imionami). Trąbka grała, organy też, jak wychodziliśmy z kościoła to nas sypali płatkami i grosikamim, zbierania mieliśmy 10minut i jeszcze kasiura została Pote zyczenia, wspólne zdjęcia na schodach kościoła i wyjazd na sale. Wszystko na slubie było ok, oprócz tych świeczników przy ławkach bo mąz kuzynki zahaczył i wylał na marynarę wosk, a i nie miałao być lilii a były i tż całą mszę sie dusił, mam nadzieję, że kamerzysta coś tam z tego uratuje

Potem przejazd na salę wiało w tym otwartym samochodzie tak, że myslałam że wsuwki to na polu bedę zbierać. Ale dojechaliśmy, a i futerko sie przydało Pogoda byął cudna wprost dla mnie wymarzona- nie od parady miałam kiecę z długim rękawem Autokar podjechał pod sam lokal a były z tym trudności, bo zaden sie nie chciał podjąć tego, w końcu znaleźliśmy odpowiednią firmę przewozową. Powitanie chlebem i sola, TŻ jako chemik od razu rozpoznał kieliszek z wódką i wziął wódkę a ja wodę. Powiatanie na sali toast i kieliszek tż się nie strzaskał ale go obcasem dobił. Obiadek i pierwszy tanie w ogóel z braku czasu nie ćwiczony-poszliśmy na zywioł. Wszystkim gościom się podobało bardzo, pogoda super, jedzenie dobre i za dużo. Zespół miał grać ślakie przeboje a nie grał ale przynajniej robił takie zabawy, ze wszyscy sikali ze śmiechu i do teraz wspominają. Intgracja gości przebiegła bardzo szybko i wszystko było ok. Bukiet się spisał, samochód też, kiecka brudna dalej wisi na szafie- w koncu musze ją dac do pralni. wszyscy mówili, że mam zjawiskową sukienkę i że wszystko dopracowane na ostani guzik i że tak wyluzowanej pary młodej nie widzieli. Dziewczynki co chwilę wołały mamo zobacz jaka księzniczka No ogólnie poza małymi niedociągnięciami było ok. Wytrzymałam w butach do samego końca a miałam zabrane aż dwie pary na przebranie. Podziękowania wyszły super, zamiast my i rodzice to goście płakali ze wzruszenia Welon i musznik złapał swiadek i świadkowa Wszystko było ok. Ludzie mówili odjeżdżając, że nie zaponą tego wesela do konca życia i to mnie cieszy A figurka na torcie zrobiła furore, krzesełka zielone na podziękwoania dla goście też u każdego stoją na hnorowym miejscu a u dziewczynek są w domkach dla lalek Wesele skoczyło sie ok 2:30 bo goście co niektórzy już mieli dośc więc skróciliśmy o godzinę wesele i dzwoniliśmy po autokar

Noc poslubna był a jakże do 6rano Potem w drugi dzień trochę nerwówki z cukiernią miałam i zrobiłam taką haję że mi za ciastka torcikowe w dugi dzien nie policzyli Ale obiad wszystkim smakował, kominek sie palił i wszstko było ok. a my po odwiezienie niektórych gości na pociąg do 3rano opakowywaliśmy prezenty
Wesele nam sie zwróciło z nawiązką ale precież to nie jest najważniejsze, prezenty też dostaliśmy super i słodyczy tyle, że musimy to w końcu porozdzielać i porozdawać do 3 już wybranych przez nas instytucji. A i całe jedzenei z wesela daliśmy do Caritasu do jadłodajni bo my byśmy tego nie przejedli a tak sie przynajmniej nia zmarnowało.

Dzisiaj jedziemy na weekend poslubny w okolice mojej rodziny i robimy sobie historyczną (jak na księżniczkę) podróż poslubną (zaczynamy od Gniezna).
Jestem w pracy więc zdjeć nie mam ale jak się do nich w koncu dorwę to Wam prześlę Do zobaczyska


Wszystkim dziękuję za życzenia, gratuluję nowym męzatkom i kolejnej turze życzę miłości, uśmiechu i pogody oczywiście
__________________

23.11 2006 r.
03.10.2009 r.
08.03.2011 r.
SSR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-16, 20:04   #1835
judith8
Rozeznanie
 
Avatar judith8
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 905
Dot.: Październikowe PM

Wszystkiego Najlepszego dla jutrzejszych PM
__________________
judith8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-17, 21:07   #1836
kasiuha
Raczkowanie
 
Avatar kasiuha
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 252
GG do kasiuha
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez agatkasu Pokaż wiadomość
fajnie macie że już po ja mam takiego stresa i nerwy-że i nie wiem co jeszce.
Odmówiło nam połowa gości-łącznie mamy 38 gości +7 obsługa ( zakładanych 65) więc-sala za duża, jedzenia za dużo, dekoracje itp-niepotrzebne, na sali wymyslają dodatkowe koszta-bo za mała liczba osób, już był nawet stres-że cukiernia nie zrealizuje zamówienia-bo restauracja kazała nam wziąć ciasta na wesele od nich-więc w cukierni musiałam odmówić.
Jedna wielka d.... Od soboty nic nie robię-tylko ryczę
eh Ci goście. odmawiają, albo odmawiają w ostatnim momencie, grunt to jeszcze jak powiadomią...
powiedziałabym, żebyś się nie przejmowała, ale wiem, że to tylko się tak łatwo mówi. ja też się stresowałam przed ślubem i weselem takimi rzeczami


W końcu znalazłam chwilkę czasu, wiem że długo mi to zajęło. Najgorsze jest to, że nie wiem co Wam napisać. OD czwartku przed ślubem nie miałam nawet czasu, żeby tutaj do Was zajrzeć. A myślałam, że będę mogła zdawać relację w miarę na bieżąco. Przeboje miałam z kosmetyczką, która mi robiła paznokcie. Pomalowała je i kazała sobie iść,a one ani trochę wyschnięte były. Z łaskawości powiedziała, żebym nei szukała portfela i zapłacę jej jutro po makijażu. Oczywiście jednego paznokcia troszkę zniszczyłam. I nie mogę narzekać, bo ładnie były zrobione i ładnie byłam umalowana. No ale...
Piątek i sobota to ogólnie wielka bieganina była, ale to wiecie, każda to przechodzi.
Wszyscy mi mówili, że pięknie wyglądałam, że wszystko dobrze dopasowane i sam ślub i wesele dobrze dograne.
Śmiesznie było z zespołem weselnym, który miał przyjechać do mnie na uroczyste wyjście z domu. Oni przyjeżdżają i mówią, że od godziny i do mnie i do TŻ dzwonią, a my nie odbieramy i zdziwieni bardzo. Jak chciałam im wcześniej wytłumaczyć jak dojechać - to mówili "mamy GPS". Dobrze, że na drodze powiesiłam baloniki to się domyślili, gdzie skręcić. ALe też na nich nie mogę narzekać. Grali wprost cudownie, wszystkim się podobało, a goście, którzy mają dzieci na wydaniu, podchodzili do nich i pytali o kontakt.
Na błogosławieństwie się trzymałam, dopóki nie zobaczyłam łez obu Mam. Nawet ma takie śmieszne zdjęcie jak jeszcze klęczymy, widać moje łzy i dwa ściekające "gile" z nosa. Bo oczywiście choroba nie mogła mi odpuścić na własny ślub. I o ile w domu normalnie nie miałam kataru, to jak popłynęły łzy to i w nosie rewolucja. Ale szybko się ogarnęliśmy i było ok.
Pod kościołem poza gośćmi na ślub było dużo naszych znjaomych i było mi bardzo miło z tego powodu. Ksiądz - Przyjaciel powiedział piękne kazanie. Przysięga też bez problemu. Tylko jak Ksiądz pytał czy chcemy potomstwo i je wychowamy po katolicku i tak dalej, to my tak dobitnie powiedzieliśmy, że chcemy, a potem wszystkie koleżanki się pytały, czy w ciąży jestem Natomiast podczas nakładania obrączek, mój TŻ o mało nie popylił palca, ja go nakierowuję, a ten uparcie na środkowy wkłada Potem były życzenia, bramy i wejście na salę razem z całą otoczką. Zatańczyliśmy pierwszy taniec, potem jakaś piosenka była i szybkie podziękowanie rodzicom. Tata TŻ jest bardzo chory i już chciał się położyć. A potem uciekliśmy na 15 min z wesela, bo moja babcia która była w szpitalu, zażyczyła sobie, żebyśmy do niej przyjechali i pojechaliśmy. I w zasadzie to tyle. Było bardzo sympatycznie, wszyscy się wybawili. Na razie będę kończyć. Potem jeszcze cos dopiszę, na razie mąż mnie wzywa
kasiuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-20, 21:31   #1837
lufer
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 348
Dot.: Październikowe PM

dziewczyny ja już też po powiem tak w piątek przed weselem doszłam do wniosku że za dużo nerów mnie to wszystko kosztuje i nie warto robić takiej duzej imprezy ale z chwila rozpoczęcia całego "przedstwieia" zmieniłam zdanie było suuuuper wszyscy sie wspaniale bawili całą imprezę czułam się jakbym się naćpała :d jak jakiś sen oczywiście na przysiędze musiałam się zaciąć bo jeden z gości się zakrztusił a zabrzmiło to jakby mnie wyśmiał i mnie zamurowało :/ a pożniej jak ksiądz powiedział przekazcie rodzicom znak pokoju beczałam ze szok :/ super uczucie bycie żonka pozdrowienia dl wszystkich które przed
lufer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-22, 19:31   #1838
joanna907
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1
Dot.: Październikowe PM 2009, 2010, 2011

Cymbeline CIERA. Piękna suknia. Miełam taką samą. Wyglądałam w niej podobno bardzo ładnie i oryginalnie. Niewiele panien młodych zakłada suknie tego typu. Jest lekka, bardzo dobrze sie w niej czułam. Chciałam ją sprzedać, ale dziewczyny wolą typ BEZY
joanna907 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-23, 19:46   #1839
judith8
Rozeznanie
 
Avatar judith8
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 905
Dot.: Październikowe PM 2009, 2010, 2011

Cytat:
Napisane przez joanna907 Pokaż wiadomość
Cymbeline CIERA. Piękna suknia. Miełam taką samą. Wyglądałam w niej podobno bardzo ładnie i oryginalnie. Niewiele panien młodych zakłada suknie tego typu. Jest lekka, bardzo dobrze sie w niej czułam. Chciałam ją sprzedać, ale dziewczyny wolą typ BEZY
a jaki sens powyzszego postu? bo jakos nijak mi pasuje do prowadzonej dyskusji...

a co do stwierdzen odnosnie tego co kto lubi, to o gustach sie nie dyskutuje :P
__________________

Edytowane przez judith8
Czas edycji: 2009-10-23 o 19:50
judith8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-26, 21:56   #1840
czaszka_
Zakorzenienie
 
Avatar czaszka_
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 000
Dot.: Październikowe PM

niestety dziewczyny musze sie WYPISAC z listy musze was opuscic bo zmienilam date slubu.Zycze Wam udanych przygotowan i napewno bede do was zagladac
__________________
Razem od 04.12.2004
Zaręczeni od 27.12.2008
Zaobrączkowani od 11.09.2010

Nasz skarb...Julka... 06.10.2013




czaszka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-26, 23:21   #1841
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez czaszka_ Pokaż wiadomość
niestety dziewczyny musze sie WYPISAC z listy musze was opuscic bo zmienilam date slubu.Zycze Wam udanych przygotowan i napewno bede do was zagladac
Fajnie, ślubujesz miesiąc wcześniej, zazdraszczam To chyba ja sama zostałam na tym wątku
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-27, 10:53   #1842
aicila
Rozeznanie
 
Avatar aicila
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
Fajnie, ślubujesz miesiąc wcześniej, zazdraszczam To chyba ja sama zostałam na tym wątku
ja tez strasznie zazdroszczę tej zmiany daty, bo im wcześniej tym lepiej
a sama nie zostaniesz bo ja też mam weselisko w październiku
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r.

"...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz?
Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!"
aicila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-27, 10:57   #1843
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez aicila Pokaż wiadomość
ja tez strasznie zazdroszczę tej zmiany daty, bo im wcześniej tym lepiej
a sama nie zostaniesz bo ja też mam weselisko w październiku

O to super!! Poproś o dopisanie do kalendarza. Ślubujesz tydzień po mnie. Napisz coś o Was, ile macie lat, na ile ludzi robicie weselicho, co już macie załatwione, no i czemu październik właśnie
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-27, 11:16   #1844
aicila
Rozeznanie
 
Avatar aicila
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
O to super!! Poproś o dopisanie do kalendarza. Ślubujesz tydzień po mnie. Napisz coś o Was, ile macie lat, na ile ludzi robicie weselicho, co już macie załatwione, no i czemu październik właśnie
To zgłaszam się z prośbą o dopisanie mnie jako PM z 9.10.2010

A więc tak, od czego tu zacząć... może od tego, że mam 23 lata a mój Tż 26. ja mieszkam w Katowicach a on w Wlkp (gdzie się urodziłam i mam całą rodzinę i gdzie będzie wesele), tak więc jesteśmy parą na odległość, ale bardzo często się widujemy. średnio co 2 tygodnie na jakies 3, 4 dni, a wakacje praktycznie całe spędzam u niego, więc dobrze się znamy i pomimo krótkiego stażu (jesteśmy razem niecałe 2 lata, choć znamy się 3) zdecydowaliśmy się na ślub bo już żyć bez siebie nie potrafimy
październikowa data jest całkiem przypadkowa. dość późno zaczęliśmy szukać sali na wesele (bo pod koniec sierpnia) i praktycznie w tych lokalach, które sobie upatrzyliśmy wszystkie soboty na 2010 były pozajmowane, a do 2011 nie mam zamiaru czekać, tym bardziej, że kończę studia w czerwcu, więc dobrze będzie zacząć życie już w wlkp zaraz po studiach. za namową moich rodziców postanowiliśmy zrobić wesele na sali wiejskiej (gdzie pierwszy wolny termin był właśnie na 9.10), z własnymi kucharkami i obsługą, więc nie musimy za bardzo ograniczać co do liczby gości. planujemy wesele tak na 130 osób więc dość duże
z rzeczy pozałatwianych to mamy już: salę, kucharki, kelnerki, dekoratorkę, zamówioną godzinę w kościele, umówiony samochód z kierowcą, podpisaną umowę z zespołem, zamówionego kamerzystę (nad fotografem jeszcze się zastanawiam) i to by było chyba na tyle. jakoś specjalnie nie szalejemy z tymi przygotowaniami, bo jeszcze full czasu pozostało i nie ma co już teraz sobie tym głowę zawracać

a ty co możesz o was i przygotowaniach napisać?
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r.

"...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz?
Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!"
aicila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-27, 11:48   #1845
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Październikowe PM

Najlepiej napisz pw do dziewczyny, która w pierwszym poście wkleiła kalendarz, bo pewnie już tu nie będzie bywać i nie przeczyta tego

A my oboje mamy po 23 lata i znamy się już dłuuuugo, bo 6 lat w grudniu będzie Mieszkamy od siebie jakieś 10 km, więc niedaleko, ale i tak też nie możemy bez siebie żyć Weselicho robimy dwudniowe w lokalu, do 120 osób i tyle gdzieś tak będzie. To dużo już macie! My prócz sali jeszcze zespół, kamerzystkę, fotografa no i nauki przedmałżenskie, zostało nam tylko jedno spotkanie z babą z poradni (grrrr) My zaczęliśmy szukać sali zaraz po nowym roku 09' i w tej naszej już nic nie było ani na wakacje, ani na wrzesień 2010, więc wzięliśmy pierwszy możliwy termin. Nasz zespół zresztą też miał dopiero 2.10. wolny - paranoja I na którą godzinę macie ślub? my się zastanawiamy między 15 a 16 Rozglądasz się już za kiecką? Że tyle czasu jeszcze to się tylko wydaje, to minie myślę bardzo szybko Ja tez w tym roku kończę studia i piszę pracę mgr, to tym bardziej szybciej zleci Trzeba tu zwerbować inne pmki październikowe 2010
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-27, 12:29   #1846
aicila
Rozeznanie
 
Avatar aicila
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
Dot.: Październikowe PM

no my też będziemy mieli poprawiny i pewnie jakieś 70% gości na nie przyjedzie więc będzie dwudniowa impreza na całego my nauki zostawiliśmy sobie na wiosnę, z racji tego, że nie pasuje mi jeździć 300km co tydzień do wlkp teraz w listopadzie. ślub mamy na 14:00. nie wiem czy to nie za wcześnie, ale skoro tak już jest zapisane to niech tak będzie. kiecki przeglądam trochę na necie, ale tak sobie myślę, że dopiero po Nowym Roku poodwiedzam kilka salonów (czekam zresztą na nową kolekcję Emmi Mariage bo kuzyna żona miała w tym roku sukienkę z jej kolekcji i byłam nią zachwyconą )
a co zwerbowania październikowych PM to może być ciężko, bo strasznie nas mało jak na razie. ja dużo przesiaduję na wątku PM 2010 więc tam zapraszam
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r.

"...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz?
Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!"
aicila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-27, 23:13   #1847
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Październikowe PM

aicila, mamy ślub tego samego dnia Nie wiem czy wiesz, ale "9" to podobno Boska cyfra ideału hehehe ja tam mam już suknię wypatrzoną, zamawiam ze Stanó bo tu mi się nie opłaca szyć. W sumie wszystko już pisałam ale wy jesteście nowe więc napisze jeszcze raz Mam wesele na 250 osób ale myślę że zmieścimy się w 220 (oby) Wszystko już zaklepane. Niedługo wraca Tż z zagramanicy i zaczynamy nauki robić, pewnie też zrobimy obrączki i zamówimy zaproszenia żeby się trochę koszty robiły. I normalnie kupiłąm sobie welon!!!!! Wstyd przyznać ale kupiłam go w ciuchlandzie za 5 zł, ale jest idealny i nowy! Hiszpański, z haftami, zaoszczędziłam ok 300 zł i jestem mega szczęśliwa, Tż powiedziałam że na wyprzedaży kupiłam hehe, nie musi wiedzieć gdzie dokładnie Tak się z niego cieszę A czes leci baaardzo szybko, już mniej niż rok zostało po nowym roku trzeba będzie zająć się sukienką, jeszcze czekam na nową kolekcję ale pewnie będzie ta co ją wypatrzyłąm 1,5 roku temu zamawiam tu: www.ti-amo.pl a to mój fotograf www.zomer.pl

Dziewczyny Wszystkim wam gratuluje i życzę szczęścia!!!!! Zaglądajcie do nas czasem
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031



Edytowane przez bianeczkaa
Czas edycji: 2009-10-27 o 23:15
bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 09:19   #1848
iwciag
Wtajemniczenie
 
Avatar iwciag
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
aicila, mamy ślub tego samego dnia Nie wiem czy wiesz, ale "9" to podobno Boska cyfra ideału hehehe ja tam mam już suknię wypatrzoną, zamawiam ze Stanó bo tu mi się nie opłaca szyć. W sumie wszystko już pisałam ale wy jesteście nowe więc napisze jeszcze raz Mam wesele na 250 osób ale myślę że zmieścimy się w 220 (oby) Wszystko już zaklepane. Niedługo wraca Tż z zagramanicy i zaczynamy nauki robić, pewnie też zrobimy obrączki i zamówimy zaproszenia żeby się trochę koszty robiły. I normalnie kupiłąm sobie welon!!!!! Wstyd przyznać ale kupiłam go w ciuchlandzie za 5 zł, ale jest idealny i nowy! Hiszpański, z haftami, zaoszczędziłam ok 300 zł i jestem mega szczęśliwa, Tż powiedziałam że na wyprzedaży kupiłam hehe, nie musi wiedzieć gdzie dokładnie Tak się z niego cieszę A czes leci baaardzo szybko, już mniej niż rok zostało po nowym roku trzeba będzie zająć się sukienką, jeszcze czekam na nową kolekcję ale pewnie będzie ta co ją wypatrzyłąm 1,5 roku temu zamawiam tu: www.ti-amo.pl a to mój fotograf www.zomer.pl

Dziewczyny Wszystkim wam gratuluje i życzę szczęścia!!!!! Zaglądajcie do nas czasem
a pewnie, że będę zaglądała, choćby dlatego, żeby sobie przypomnieć ten wspaniały okres przygotowań
iwciag jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 10:47   #1849
SSR
Zadomowienie
 
Avatar SSR
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 094
GG do SSR
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny Wszystkim wam gratuluje i życzę szczęścia!!!!! Zaglądajcie do nas czasem
Dzięki bardzo Cały czas do Was zaglądam i jakby co służę radą jako już ta doświadczona i po
__________________

23.11 2006 r.
03.10.2009 r.
08.03.2011 r.
SSR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 23:58   #1850
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Październikowe PM

Jak czytam wasze opisy to tak wam zazdroszczę I nie wiem sama czy chciałabym żeby było już po czy w trakcie ale już mniej niż rok

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

normalnie zaraz będzie 11 miesięcy do ślubu
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 09:38   #1851
SSR
Zadomowienie
 
Avatar SSR
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 094
GG do SSR
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Jak czytam wasze opisy to tak wam zazdroszczę I nie wiem sama czy chciałabym żeby było już po czy w trakcie ale już mniej niż rok

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

normalnie zaraz będzie 11 miesięcy do ślubu
Ach bianeczka zanim się obejrzysz to z tych 11 miesiecy zrobi się 1 miesiąc i będziesz wtedy panikować. Teraz to na spokojnie masz dużo czasu, pewnie te najwazniejsze rzeczy pozalatwiane i możesz zająć się pierdołkami typu zaproszenia, winietki, podziękowania dla gości, mozesz powoli wybierać dekorację i kolory sali, rodzaj bukietu a i tak Ci się to 5 razy pozmienia Tak jak u mnie najpierw chciałam zielono-biało, potem biało-żółto, na koncu biało-niebiesko a i tak w finiszu wrócilam do korzeni na biel i zieleń tak samo miałam z sukienką i innymi rzeczami, po prostu tego wszystkiego jest za dużo Ale nie stresuj się masz duzo czasu
__________________

23.11 2006 r.
03.10.2009 r.
08.03.2011 r.
SSR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 10:48   #1852
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Październikowe PM

10Większość z takich rzeczy to mam już zaplanowane Sala zapewne na zieleń i brąz, ponieważ krzesła są obite zielono złotym materiałem, na stołach niewiele materiałów i jakiśjasny, moze ecue albo jakiśkrem, suknia wyrana dawno, ale nie odrzucam opcji że może się zmienić winietek nie będzie, podziękowań dla gości też nie (u nas takiej tradyzji nie ma, nikt tego nie robi i ja wprowadzać nie będębo to jednak jest koszt ) Nauki musimy zrobić teraz bo w lecie tż ma sporo roboty w domu, rodzice mają gospodarkę i musi pomagać.
Czy wy też miałyście takie chwile załamań? Ja właśnie taką chwilę mam za sobą Pewnie dlatego że tż daleko i mi go okropnie brak, ale normalnie myślałam o od wołaniu wesela, normalnie nie wiem czy to tęsknota, czy strach....dobrze że już wraca za 2 tydognie, więcej go tak nie puszczę!
A poza tym to mama Tż trochę zbastowała, teraz rodzice z nią rozmawiają na te tematy bo jasię za bardzo denerwuję, ona jeszcze to wykorzystuje, a tak to mam święty spokój i od razu jest inna gatka od nich mabyć ok 140 osób, ja ide w zaparte że ode mnie ok 100 ale max 80 zaproszę super by wyszło bo byłoby luźniej i więcej miejsca do tańczenia Hehe mogłabym tak pisać ipisa
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031



Edytowane przez bianeczkaa
Czas edycji: 2009-10-29 o 10:52
bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 11:10   #1853
SSR
Zadomowienie
 
Avatar SSR
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 094
GG do SSR
Dot.: Październikowe PM

bianeczka chwila załamania była i to niejedna, najbardziej co wspominam to taka, jak mi się wszyscy zaczeli wtrącać i wiedzieli wszystko najlepiej co, kiedy, ile i gdzie ma być. Wszyscy byli na nie bo za dużo, za drogo, za coś tam, aż się wkurzyliśmy i nic z TŻ nie mówiliśmy już rodzicom i innym i robiliśmy sami, po swojemu i tak jak nam się podobało. Wtedy chciałam to wszystko rzucić wyjechać za tą całą kasę na Kanary imieć wszystko i wszystkich w 4literach Ale z prerspektywy czasu się z tego śmieję, ale zdania nie zminiłam, ugryźć się w jezyk i robić swoje
__________________

23.11 2006 r.
03.10.2009 r.
08.03.2011 r.
SSR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 19:04   #1854
lufer
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 348
Dot.: Październikowe PM

fajne są te przygotowania troche mi juz ich brakuje :/ dziewczyny ja mialam super dekoracje w kolorach jesieni i wcale nie bylo szaro buro i ponuro jak to niektorzy stwierdzali jak im mowilam o moich planach nasza polska jesien jest cudowna i naprawde polecam takie kolory na pazdziernik
lufer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 20:52   #1855
aga1598
Raczkowanie
 
Avatar aga1598
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 72
Dot.: Październikowe PM

Witam wszystkie październikowe Panny Młode
Nawiązując do Waszej rozmowy to ja cały czas chcę coś załatwiać, wybierać... Gorzej z moją "brzydszą połówką" On uważa, że mamy czas, że wszystko można załatwić w tydzień. Czasami już tego nie wytrzymuję
Niby mamy dużo załatwione, bo mamy:
-salę
-kościół
-fotografa
-obrączki się robią
-świadkowie wybrani
-wiązanka i suknia upatrzone
-lista gości leży w szufladzie

i to chyba tyle.


Mam pytanie dotyczące nauk przedmałżeńskich. Ponieważ oboje studiujemy nie bardzo jest gdzie wcisnąć te spotkania. Czy na takim przyspieszonym kursie (w jeden weekend) są przekazywane te same informacje co na cotygodniowych spotkaniach?


I co sądzicie o takim wzorze zaproszeń?

Załącznik 2617068
aga1598 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 21:12   #1856
aicila
Rozeznanie
 
Avatar aicila
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez aga1598 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie październikowe Panny Młode
Nawiązując do Waszej rozmowy to ja cały czas chcę coś załatwiać, wybierać... Gorzej z moją "brzydszą połówką" On uważa, że mamy czas, że wszystko można załatwić w tydzień. Czasami już tego nie wytrzymuję
Niby mamy dużo załatwione, bo mamy:
-salę
-kościół
-fotografa
-obrączki się robią
-świadkowie wybrani
-wiązanka i suknia upatrzone
-lista gości leży w szufladzie

i to chyba tyle.


Mam pytanie dotyczące nauk przedmałżeńskich. Ponieważ oboje studiujemy nie bardzo jest gdzie wcisnąć te spotkania. Czy na takim przyspieszonym kursie (w jeden weekend) są przekazywane te same informacje co na cotygodniowych spotkaniach?


I co sądzicie o takim wzorze zaproszeń?

Załącznik 2617068
wiesz... chyba Twój Tż ma trochę racji... może nie tyle w tydzień, ale chyba załatwienie wszystkich spraw rok przed ślubem to lekka przesada. tak jak już wcześniej gdzieś dziewczyny napisały takie rzeczy trzeba sobie rozkładać w czasie, żeby czerpać wielką przyjemność z tej całej bieganiny organizacyjnej. no chyba, że ktoś jest nerwowy i woli mieć wszystko od razu załatwione a później czekać z założonymi rękami

co do nauk, to najczęściej jest tak, że jeśli któraś parafia organizuje przyspieszony weekendowy kurs, to on obejmuje wszystkie te tematy i zaświadczenie dostaje się takie same jak po zwykłym kursie.

---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Cytat:
Napisane przez lufer Pokaż wiadomość
fajne są te przygotowania troche mi juz ich brakuje :/ dziewczyny ja mialam super dekoracje w kolorach jesieni i wcale nie bylo szaro buro i ponuro jak to niektorzy stwierdzali jak im mowilam o moich planach nasza polska jesien jest cudowna i naprawde polecam takie kolory na pazdziernik
ja się właśnie zastanawiałam, nad dekoracją w kolorach naszej polskiej złotej jesieni, ale nie bardzo umiem sobie wyobrazić jakby to miało dokładnie wyglądać masz jakieś foteczki na których jest taka właśnie dekoracja?

Cytat:
Napisane przez SSR Pokaż wiadomość
bianeczka chwila załamania była i to niejedna, najbardziej co wspominam to taka, jak mi się wszyscy zaczeli wtrącać i wiedzieli wszystko najlepiej co, kiedy, ile i gdzie ma być. Wszyscy byli na nie bo za dużo, za drogo, za coś tam, aż się wkurzyliśmy i nic z TŻ nie mówiliśmy już rodzicom i innym i robiliśmy sami, po swojemu i tak jak nam się podobało. Wtedy chciałam to wszystko rzucić wyjechać za tą całą kasę na Kanary imieć wszystko i wszystkich w 4literach Ale z prerspektywy czasu się z tego śmieję, ale zdania nie zminiłam, ugryźć się w jezyk i robić swoje
ojjj ja początki przygotowań miałam straszne. jako, że rodzice nam sponsorują całą tą zabawę (bo ja biedna studentka) to musieliśmy ich słuchać i nie raz przez to płakałam, bo wcale się nie umieliśmy dogadać. w pewnym momencie myślałam nawet nad odwołaniem tego wszystkiego i ślubem w zacisznym miejscu bez całej tej oprawy. ale w końcu jakoś się to wszystko poukładało i już jest ok
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r.

"...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz?
Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!"
aicila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 21:18   #1857
aga1598
Raczkowanie
 
Avatar aga1598
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 72
Dot.: Październikowe PM

Aicila dzięki za odpowiedź na temat kursu
Ja też nie chcę załatwiać wszystkiego, bo jakbym od stycznia miała siedzieć i czekać to dopiero bym szalała ale wydaje mi się, że tak podstawowe rzeczy jak sala, kościół, foto-video i dj/orkiestra nie mogą być załatwiane na ostatnią chwilę, bo można nic satysfakcjonującego nie znaleźć.
Natomiast zdaję sobie sprawę, że np. obrączki mogły zaczekać, lecz trafiliśmy na fajną promocję i mamy je 20% taniej.
A jak u Was z przygotowaniami??
aga1598 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 21:57   #1858
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez aga1598 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie październikowe Panny Młode
Nawiązując do Waszej rozmowy to ja cały czas chcę coś załatwiać, wybierać... Gorzej z moją "brzydszą połówką" On uważa, że mamy czas, że wszystko można załatwić w tydzień. Czasami już tego nie wytrzymuję
Niby mamy dużo załatwione, bo mamy:
-salę
-kościół
-fotografa
-obrączki się robią
-świadkowie wybrani
-wiązanka i suknia upatrzone
-lista gości leży w szufladzie

i to chyba tyle.


Mam pytanie dotyczące nauk przedmałżeńskich. Ponieważ oboje studiujemy nie bardzo jest gdzie wcisnąć te spotkania. Czy na takim przyspieszonym kursie (w jeden weekend) są przekazywane te same informacje co na cotygodniowych spotkaniach?


I co sądzicie o takim wzorze zaproszeń?

Załącznik 2617068
o mamo to macie jużdużo załatwione! Chyba twój tż ma rację mój teżtak mówiła ale przy ustalaniu sali i całego tego motłochu, bo myślał ze to od tak idzie się i jest termin.
Co do nauk, to nie zgodzę się z tym, ze na takim weekendowym jest to samo. Same sobie pomyślcie. Spotkać normalnie jest ok 11-12, każde trwa ok 2-3h, więc niemozliwościąjest, aby w ciągu 2 dni przekazać cała wiedzę, przecież nikt tam nie będzie siedział po 12 godzin dziennie Tematy może i są wszystkie ale mocno okrojone, no i kolejna sprawa, czy na prawdę myślicie ze wasz umysł zdoła przyjać taką ilość wiedzy? Chodzi mi o to czy na prawdę to do was dotrzen czy to zrozumiecie 3/4 zapomniecie po paru dniach. A tak jest zawsze czas na przemyślenia, poza tym niektóre parafie łączą takie spotkania z warsztatami, gdzie ludzie rozmawiają ze sobą, opowiadają o różnych sytuacjach i stwarzają różne sytuacje. Oczywiście najważniejsze jest czy komuś na tym zależy. Ja uważam, że to jest potrzebne, bo wielu ludziom zdaje się, że są absolutnie przygotowani do małżeństwa a później okazuje się że jednak nie. JA słyszałam wiele dobrego o takich spotkaniach, ale jak mówię, wszystko zależy od nastawiania. Matko ale kazanie hahaha

My mamy załatwione:
sala
kościół
kamera
fotograf
zespół
kosmetyczka
skrzypek
florystko-dekoratorka
i wsjo na razie najważniejsze już jest a takie rzeczy jak bukiet czy biżu to zostawiam na koniec

---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------

a i kierowca z samochodem też
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:25   #1859
aga1598
Raczkowanie
 
Avatar aga1598
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 72
Dot.: Październikowe PM

My mamy tyle dobrze, że dekoracje sali mamy w cenie. Tydzień przed ślubem mamy się spotkać z panią, powiedzieć co chcemy i ona nam to zapewni...

Na pewno nauki są potrzebne i nie chodziło mi o odbębnienie przykrego obowiązku tylko boję się, że nie zgra nam się to z zajęciami na uczelni. Dlatego zapytałam o weekendowe kursy. A orientujecie się może czy trzeba je odbyć w swojej parafii i czy są organizowane w wakacje? Chodzi mi o Kraków
__________________
Owoce dojrzewają dzięki słońcu, ludzie dzięki miłości
aga1598 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 07:32   #1860
Emir1994
Zakorzenienie
 
Avatar Emir1994
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Wiadomości: 2 750
Dot.: Październikowe PM

Cytat:
Napisane przez aga1598 Pokaż wiadomość
My mamy tyle dobrze, że dekoracje sali mamy w cenie. Tydzień przed ślubem mamy się spotkać z panią, powiedzieć co chcemy i ona nam to zapewni...

Na pewno nauki są potrzebne i nie chodziło mi o odbębnienie przykrego obowiązku tylko boję się, że nie zgra nam się to z zajęciami na uczelni. Dlatego zapytałam o weekendowe kursy. A orientujecie się może czy trzeba je odbyć w swojej parafii i czy są organizowane w wakacje? Chodzi mi o Kraków
Kursy odbywasz gdzie chcesz, ja z żoną robiłem u Dominikanów.
Cztery spotkania w ramach kursu przedmałżeńskiego(cztery piątki), a potem żeby nie musieć chodzić na pogadanki o NPR to zrobiliśmy kurs komunikacji małżeńskiej 4 h w sobotę.
Emir1994 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.