|
|
#361 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Kamyk gartuluje zakupu wozka
My tez sie na niego zdecydujemy tylko ze chyba na ten kolor w zolte kolka. Widzialam go na zywo u nas w sklepie i bardzo mi sie podobal. Interesowaly mnie 3 : Bexa, Jumper i Mikado Boston. Ale po obejrzeniu na zywo wygrala Bexa![]() Tylko my go kupimy albo na koniec listopada albo na poczatku grudnia.
|
|
|
|
#362 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dziewczyny, włąśnie ten ból brzucha nie był mocny - delikatnie mnie kłuło w prawym dole brzucha, tak jak wyrostek. Ale zaniepokoiłam się jednak i coś mi mówiło, że powinien mnie obejrzeć lekarz. I to były skurcze..... wcale ich nie czułam jako skurczy. Teraz brzuch mnie boli właściwie cały, jest napięty i jak Synuś się porusza to już sama nie wiem, czy to ruchy czy skurcze. Takie to dziwne...
Dziękuję za ciepłe słowa ![]() Kamyku - rewelacyjny wózek! Lubię takie oryginalne
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
#363 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
----------------------- Jeszcze tylko łazienka i podłogi. Dzisiaj na deser rafaello i zebra ![]() A potem leniuszkowanie w łóżeczku |
|||
|
|
|
#364 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||
|
|
|
#365 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Rozumiem, ze imię może się nie podobac ale zeby mówić, ze siębedzie po swojemu na dziecko wołac ![]() Cytat:
a w praktyce okazuje się, ze mój synek Adik ma więcej zdrobnień niż większośc popularnych imion ja czasem na niego wołam Adul tak z arabska Celka mi twardnieje codziennie wieczorem jak leże na plecach na chwilkę czuje jak się ściąga tak do środka a pozniej puszcza. Nie jest to bolesne ale dziwne uczucie. Mój gin mówi, ze jeśli nie boli i jest nie dłuzsze niż kilka minut to nic groźnego.Gorzej jak masz takie uczucie ściagniecia długo i często lub jesli boli.Z Adrianem nie miałam tych skurczów Braxtona z nim to nie miałam żadnych skurczów ![]() laseczki help poratujcie kóraś bo chciałam go upiec dziś na jutro zresztą jestem taka roztragniona wczoraj posoliłam, dwa razy ziemniaki na obiad nie musze móiwć jak smakowały
Edytowane przez Kancia Czas edycji: 2009-10-31 o 13:30 |
||
|
|
|
#366 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Lila w życiu bym się nie domyśliłą. mnie wczoraj tak kłuło ale to było w środku pochwy.takie dziwne to było, kilka razy w odstępie czasowym.troche mnie to zaniepokoilo.dzisiaj nic takiego już nie mam. pewnie do konca bedzimy sie martwily czy wszystko ok.
---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ---------- aha u mnie miały być kotlety schabowe z ananasem.po rozmrozeniu okazalo sie ze to mielone mieso z indyka i musza byc mielone a taka mialam ochote na schabowego...
|
|
|
|
#367 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
nie mogę za wami nadgonic , byłam u ksiegowej i na targu , nic nie kupiłam oprócz rękawiczek do łokci i owoców
![]() teraz szybko sprzątanko a potem migiem do mamusi dołączam sie do życzeń a w czym mogę pomóc Patka wsiadaj w pociag i przyjeżdzaj , teraz mam tylko Opel sintra 1999r , ale za 2 tygodnie przyjdzie nam Toyota Yaris 2007r ja to się raczej nie znam , ale mój mąż może pomoże
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#368 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Kancia tu masz ten, który któraś z dziewczyn podawała:
musisz mieć cieniutki biszkopt , na to warstwa kremu karpatkowego ( z pudełka) , krakers, masa kajmakowa(inaczej krówka, do kupienia gotowa w puszcze) herbatnik , warstwa bitej śmietany i posypane startą deserową czekoladą ... pycha A tu z neta, do którego linka też któraś dawała: http://magicznakuchnia.blox.pl/2009/...sto-3-Bit.html Dzięki za wsparcie dziewczyny już mi lepiej... Była pani architekt z synem i wszytsko pomierzone... już coraz bliżej zapisu poddasza i jeszcze jeden pokój na dole ma być od razu na mnieMamaidy no też czasem czuję takie twardnienie ale nic nie boli, lekarz zawsze mówi, ze szyjka ok to się staram nie martwić,b o szybko to mija. A nie jestem w stanie stwierdzić kiedy i dlaczego tak się dzieje... Myślę, ze macica tez musi coś już trenować chyba. |
|
|
|
#369 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
poinformowałam męża ile musi mi dać pieniążków na zakupy dla baby bo podliczyłam wszystko
, więc już niedługo zacznę zakupki ![]() A co do mamy, to tak mi czasem działa na nerwy że mną targa, ale staram się olewać, bo chyba byśmy się w ogóle do siebie nie odzywały, a mieszkamy w jednym budynku. A na imię i tak dam jak mi się podoba i nikt nie będzie za mnie decydował ![]() Ja też czasem czuję twardnienie ale bezbolesne i przeważnie jak leżę na plecach. gdzieś czytałam że jak jest bezbolesne i nie więcej niż 3-4 razy na godzinę to nie groźne, a jak więcej to trzeba z lekarzem konsultować, bo właśnie szyjka się może przez to skracać. |
|
|
|
#370 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
11listopada mam wizytę więc sie wiecej czegoś dowiem moja Mała dzis ślicznie podskakuje , nawet jak sprzątam ale powiem wam ze jak naciśnie mocno lub przejedzie po moim pępku to boli , wrażenie mam jakby chciała nogę przez brzuch wystawić , pcha się na wszyskie strony ![]() zmykam umyć podłogi
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
|
#371 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Macie może jakiś sposób na chandrę inny niż pożeranie czekolady??
Jakoś humor mam ostanio do d...... Chyba siedzenie w domu mnie tak jakoś nastawiło. Wszystkie sprawy jakoś się nałożyły na siebie i czuje że już nie wytrzymuje ![]() Tylko ryczeć mi się chce ;( NAjbardziej chyba mnie to dobija że czuje się sama. Mojego męża nie bardzo interesuje przygotowywanie się na przywitanie dzieciaczka. CZasami wydaje mi się że mój stan go mało interesuje ![]() Jak próbuje z nim o tym pogadać to on się obraża i ciągle mówi że tak nie jest....... Tylko żebym chociaż raz usłyszała od niego jakieś pytanie jak się czuje, albo widziała to zainteresowanie. Do tego jeszcze to moje mieszkanie u teściów. Siedze tu całymi dniami i mnie szlag trafia bo po półtorej roku czasu dalej czuje się obco........ Co dzień wszystko jest tak samo, a ja nie potrafię nic zmienić. Przepraszam za smucenie, ale musiałam się trochę wyżalić, z nadzieją że to troche pomoże
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
|
|
|
#372 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
żal się kiedy chcesz zawsze to lżej, sama co weeeknd mam takie doły, bo czuję się osamotniona i tlyko w domu siedze. Jasby nie wizaz bym tylko jadła już chyba...
|
|
|
|
|
#373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
hej dziewczyny! dzisiaj byłam w 3 sklepach oglądać wózki-niestety, ale stoję na niczym:/ masakra- w jednym z tych bardziej znanych i lepszych był tylko jane slalom pro i jeszcze jakieś dwa inne jane, coneco ale jakiś dziwny model...w innym było dużo wózków, ale co z tego skoro większość się dublowała, stały po 3 kolory tego samego np. espiro atlantic, gt, jakieś tako i jakieś badziewia...dopiero w trzecim mogłam w końcu dotknąć espiro air i chicco ale tą tańszą wersję trio...generalnie na nic się jeszcze nie zdecydowałam, espiro air ma strasznie duże te koła pompowane-odrzuciło mnie od nich, poza tym ma kubełkowe siedzisko:/przynajmniej tak mnie poinformowała sprzedawczyni, cena coś koło 1400 zł czyli w sumie tyle samo co na allegro..w chicco nie podobała mi się skrzypiąca buda, która nota bene zaraz rozwaliłam, czyli jakoś żle pociągnęłam za materiał i się coś tam zsunęła z drutów...no i ten styropian wystający z gondoli...i ta kwadratowa spacerówka-jedyny plus za lekkość prowadzenia...poza tym większość wózków wyglądała tak samo-niestety nie miałam okazji zobaczyć ani mutsy, ani teutonii, bexy ani implastu ani wiele innych które oglądałam na allegro:/ nie wiem co zrobię, bo Nowy Sącz to dziura zabita dechami i jakoś nie przypominam sobie żadnego sklepu z dużą ilością wózków:/ i teraz mam pytanko do dziewczyn z Krakowa lub okolic-niedawno otworzono sklep Kolorino niedaleko Wadowickiej-czy może któraś tam była i orientuje się czy jest tam duży wybór wózków-co najważniejsze kilku marek ?i jak ceny?ewentualnie czy znacie jakiś fajny sklep w Krakowie, gdzie wejdę i będę mogła pomacać te obgadywane przez nas wózki???
zamieszczam porównanie z dzisiaj-ale ja jakoś nie widzę różnicy pomiędzy dzisiejszym zdjęciem a z 25tc:/ stoi w miejscu czy co :/
__________________
|
|
|
|
#374 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
zebra - dobrze przeczytać dobre wiadomości i zobaczyć jak ktoś się cieszy
![]() ula ta wizyta to chyba raczej nie 11 listopada ![]() gooha - no poza czekoladą można jeszcze obejrzeć jakąś komedię, poczytać książkę, posłuchać dobrej muzy, pójść na zakupy.... albo posiedzieć na wizażu I żal się ile chcesz, bo to też pomaga patinka - ja w kwestii wózków nie pomogę, bo mam po starszym synku, ale kilka dziewczyn już kupiło więc może one ci doradzą \A brzusinek już że ho ho i ja jednak zauważam taką malutką różnicę, więc na pewno nie stoi w miejscu *********** A ja już po obiadku, dziś poszłam na łatwiznę i zrobiłam kopytka (z gotowych), do tego tłuszczyk z boczusiem, a na deserk kilka frytek, których nie zjadł synek .Mieszkanie ogarnęłam póki co, zostały mi juz tylko mycie podłóg, ale na razie idę ułożyć kilka puzli
|
|
|
|
#375 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Kamyku, czy ty może wózek kupiłaś w Rudzie Śląskiej?bo ten sklep Kolorino w Krakowie ma również sklep m.in. w Rudzie Śląskiej i oni się nazywają Drewex a to firma co produkuje pościel i tak sobie skojarzyłam, że może dają pościele do wózków...
__________________
|
|
|
|
#376 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
W końcu Was nadrobiłam.
Lila nie martw się. Też biorę fenoterol i isoptin od 2 tygodni do tego magnez. Przez pierwsze 2 dni czułam sie fatalnie. Było mi strasznie niedobrze, kołatanie serca, duże spadki ciśnienia. Teraz organizm się przyzwyczaił i jest oki. Zaczęłam go brać po ciężkiej nocy z bolesnymi skurczami. Szyjka była nie skrócona, ale miękka i zcentrowana. Teraz dalej miękka ale sie nie skraca. Leze całymi dniami i ogolnie mam tego dość, ale mam nadzieję, że moja Zosia nie będzie wcześniakiem. Jakie Ty masz dawki fenoterolu? Dostałaś isoptin?
__________________
- 7,7 kg |
|
|
|
#377 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
wlasnie ula 11listopada to świeto wiec chyba sie pomylili z wizyta
![]() ja też jakos dzis nastroju nie mam,ale lepiej niz wczoraj bo wczoraj to aż płakac mi sie chciało,jakos mnie wszytsko przytłaczało!!!a dziś nas facet wkurzył od mieszkania,jak oglądalismy mieszkanie to umawialismy sie że meble w zabudowie zostaja w kuchni ,stoł i krzesła a dzis on sie pyta męża czy bedziemy chcieli kupic ten stół i krzesła!!!!!!bo pasuje im i chca zabrac!!!no i powiedzieliśmy im jak sie umawialismy ale bedziemy rozmawiać na zywo w dniu przekazania kluczy!!!ciekawee!!chyba chcą mieć myszy w nowym mieszkaniu ![]() mam cheć na cos słodkiego
|
|
|
|
#378 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ogłaszam ze domek posprzątany, włoski umyłam i właśnie kawusię popijam
do mamy dzis nie jadę , jutro jak pojadę na cmentarz to wstąpie na kawkę ![]() Cytat:
widzisz ... czasami faceci tacy są , myślą że nie muszą nam mówić słów "kocham cie" bo myślą ze skoro z nami są to oczywiste a ja np. muszę te słowa usłyszeć , z troską o nas i o dziecko tak samo jest gdy mój mąż zapomina się i mnie zaniedbuje mówię mu wprost że to ,że to ja noszę dziecko w brzuszku to wca;le nie znaczy że tylko ja mam się nim interesować i ze potrzebuję też jego troski juz tak się nauczyłam ... twardo i stanowczo mówię co czuję i tego samego oczekuję od męża dzięki temu unikam niepotrzebnych przykrych sytuacji i czekania w nieskończoność na jego ruch i tobie też bym poradziła szczerze porozmawiać z meżem i powiedzieć co ci leży na serduchu ![]() Cytat:
![]() masz rację , mam na 16 listopada ( co mi odpaliło żeby 11 jechać do lekarza ---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ---------- dziewczyny ![]() http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=377232
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
||
|
|
|
#379 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ula ja tam klikam czasem, pamiętam o tym
|
|
|
|
#380 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
też mam przypomnienie , te dzieciaczki są takie sliczne i fajnie ze mozemy pomóc
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#381 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#382 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ulcia wiadomo
Szkoda dzieciaczków... Niewinne istotki... Obżeram się chipsami:P Nie ma jak zdrowa dieta |
|
|
|
#383 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Popołudnie znowu sama jestem, bo mąż pomaga szwagrowi w przeprowadzce, a mała u siostry.
Najadłam się jak bąk. Musiałam dokuśtykać do kuchni. Zajęło mi to sporo czasu. Lila trzymaj się, ja jestem w podobnej sytuacji i też biorę fenoterol. Ostatnio chyba mało pomaga, bo twardnienie jest dość często. Masakrycznie boję się iść znowu do szpitala, ale niestety czasem tak lepiej. A czy dostałaś też Isoptin? On ma neutralizować skutki uboczne fenoterolu, ale robi to tylko trochę. Malinka rozumiem Cię dobrze z tym leżeniem, można się nieźle zmęczyć i całe ciało boli A z tymi skurczami to chociaż rodziłam to nie potrafię odróżnić kiedy to jest groźne a kiedy nie.Ja kurcze nie mam jeszcze szafy na ubranka dla małej. Wszystko na razie pożyczyłam koleżance. Pewnie to będzie na ostatnią chwilę. Na razie to muszę kupić majtki po porodowe i podkłady jakby co. Przecież ja już mogę być w połowie grudnia po cięciu. A to 6 tygodni. Mało i dużo. Gooha nie martw się o brak zainteresowania. Faceci inaczej to okazują. Może mąż martwi się, a na pewno boi jak to będzie jak dzidziuś się pojawi i czy da radę. Przynajmniej tak to opisują. Także głowa do góry. |
|
|
|
#384 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mamaidy to dobrze, że pojadłaś
Musisz nadrobić I rozmyślam ... Skoro remont nie idzie póki co... mozę kupić szafę, która będzie pasować na podadsze też później i w kuchni nawet ją wcisnąc? Bo chciaąłm ansze ciuchy do neij włorzyć żeby dla dzidziusoia zwolnić mebelki, które akurat nam pasują... a że dostałam je pzred ciążą to są w nich nasze rzeczy
|
|
|
|
#385 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Trzymam kciuki, żeby nasze dzidziusie jednak nie pchały się tak na ten świat i przynajmniej do 37 tygodnia wytrzymały
__________________
- 7,7 kg |
|
|
|
|
#386 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witajcie w to zimne popołudnie. Pochwalę się moim nowym zakupem: http://www.allegro.pl/item794891394.html Moja kuzynka ma podobną dla swojej dzidzi i ona tak słodko w niej wygląda i śpi
Łóżeczko dostaliśmy od koleżanki rozmiar 70x140 i wydaje mi się za duże dla takiego maleństwa! Co myślicie?
|
|
|
|
#387 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Dziękuję za pocieszenie, że nie jestem sama
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
|
#388 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Zebra no my mamy ten problem, że nie mamy kompletnie miejsca w szafach na ubranka dla dziecka. Więc ja ciągle rozmyślam co tu zrobić. Znalazłam taką wąziutką szafę w ikea i może da się ją wcisnąć gdzieś.
Pewnie Tobie też uda się coś wykombinować
|
|
|
|
#389 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
faktycznie Isoptin pomaga tylko trochę .....
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
|
#390 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ingrid mam identyczny leżaczek zólty,zakupiłam go jeszcze jak w angli byłam,jest taki słodki
ja tez sie opycham,poszlismy z tz do sklepu po cukierki bo dzieci chodzą i zbierają i kupiłam ciasto i wcianam!!!a miałam dziś już tylko owoce jeść. szukam krzesełka do karmienia na all takie jak chyba ma pysiam ale nie moge znależć,chce pokazać tż.pysiamn jak możesz to napisz mi z jakiej firmy to krzesełko(to montowane na krześle)
Edytowane przez filka2 Czas edycji: 2009-10-31 o 17:44 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:28.



My tez sie na niego zdecydujemy tylko ze chyba na ten kolor w zolte kolka. Widzialam go na zywo u nas w sklepie i bardzo mi sie podobal. Interesowaly mnie 3 : Bexa, Jumper i Mikado Boston. Ale po obejrzeniu na zywo wygrala Bexa




Rozumiem, ze imię może się nie podobac ale zeby mówić, ze siębedzie po swojemu na dziecko wołac
ja czasem na niego wołam Adul
poratujcie kóraś bo chciałam go upiec dziś na jutro
nie musze móiwć jak smakowały




już mi lepiej... Była pani architekt z synem i wszytsko pomierzone... już coraz bliżej zapisu poddasza i jeszcze jeden pokój na dole ma być od razu na mnie
11listopada mam wizytę więc sie wiecej czegoś dowiem 



Łóżeczko dostaliśmy od koleżanki rozmiar 70x140 i wydaje mi się za duże dla takiego maleństwa! Co myślicie?

