Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-31, 12:31   #361
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyk gartuluje zakupu wozka My tez sie na niego zdecydujemy tylko ze chyba na ten kolor w zolte kolka. Widzialam go na zywo u nas w sklepie i bardzo mi sie podobal. Interesowaly mnie 3 : Bexa, Jumper i Mikado Boston. Ale po obejrzeniu na zywo wygrala Bexa Tylko my go kupimy albo na koniec listopada albo na poczatku grudnia.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:08   #362
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny, włąśnie ten ból brzucha nie był mocny - delikatnie mnie kłuło w prawym dole brzucha, tak jak wyrostek. Ale zaniepokoiłam się jednak i coś mi mówiło, że powinien mnie obejrzeć lekarz. I to były skurcze..... wcale ich nie czułam jako skurczy. Teraz brzuch mnie boli właściwie cały, jest napięty i jak Synuś się porusza to już sama nie wiem, czy to ruchy czy skurcze. Takie to dziwne...

Dziękuję za ciepłe słowa

Kamyku - rewelacyjny wózek! Lubię takie oryginalne
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:24   #363
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
W
Trafiłam wczoraj do lekarza z kłującym bólem brzucha i okazało się na KTG, że mam skurcze przedwczesne, dość regularne. Na szczęście nie ma rozwarcia, szyjka w normie. W związku z tym muszę leżeć, brać Fenoterol, po którym czuję się fatalnie i jutro najprawdopodobniej do szpitala... jeśli nie przejdzie....
Ty też się trzymaj mam nadzieję że szpital nie będzie konieczny

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Wklejam zdjęcia wózka, ale tylko gondoli, bo resztę TŻ pochował do pudeł...
Gratuluję wózeczka

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dziś oczywiście też zdążyłam się pokłócić z moim mężem. Pojechał z Idą na zakupy więc mam chwilkę.
Sytuacja napięta, bo ja leżę. Małe dziecko, dom, praca, gotowanie, sprzątanie i jeszcze mieliśmy na początku grudnia mieć przeprowadzkę do nowego domu, a tera wszystko się zmieniło. Z tym, że od przyszłego miesiąca zaczynamy spłacać kredyt hipoteczny plus do tego dojdzie na kilka miesięcy wynajem mieszkania i opłaty dodatkowe. Także kicha. Z tym, że ja o tym staram się nie myśleć, bo myślę żeby z dzidzią było ok.

-----------------------
Jeszcze tylko łazienka i podłogi. Dzisiaj na deser rafaello i zebra
A potem leniuszkowanie w łóżeczku
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:24   #364
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Hihihihi... Ale w środku jest biały w kropeczki, więc dzidzia widzi uspokajające otoczenie...
..
No to u dzidzi będzie spokojnie


Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, włąśnie ten ból brzucha nie był mocny - delikatnie mnie kłuło w prawym dole brzucha, tak jak wyrostek. Ale zaniepokoiłam się jednak i coś mi mówiło, że powinien mnie obejrzeć lekarz. I to były skurcze..... wcale ich nie czułam jako skurczy. Teraz brzuch mnie boli właściwie cały, jest napięty i jak Synuś się porusza to już sama nie wiem, czy to ruchy czy skurcze. Takie to dziwne...
faktycznie też bym tego nie odczuwała jako skurczy...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:29   #365
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja jestem cięta na moją mamę, no tak mnie denerwuje, że szok. Nie podoba jej się imię jakie wybraliśmy dla małego i powiedziała że ona sobie coś wymyśli tak będzie wołać. Normalnie aż się człowiekowi nóż w kieszeni otwiera. Rozumiem, że może się imię nie podobać, ale to nasz wybór i powinna go uszanować. Ale ona taka już jest...
muszę powiedzieć, ze byłoby mi przykro gdyby mi ktoś z rodziny tak wyskoczył Rozumiem, ze imię może się nie podobac ale zeby mówić, ze siębedzie po swojemu na dziecko wołac

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Brzoskwinia nie zazdroszcze- rozumiem Cię doskonale, bo mojej mamie i siostrze się imie dla naszego dziecka nie podoba i ciągle mi o tym przypominają a mnie to wręcz już wku...a
Zresztą sama dzisiaj kiepsko zaczęłam dzień więc pewnie tak go zakończę.
u nas przy Adrianie też marudzili, najbardziej babcia Tz, ze nie można tego imienia zdrobnić i bedzie jej cięzko wołac a w praktyce okazuje się, ze mój synek Adik ma więcej zdrobnień niż większośc popularnych imion ja czasem na niego wołam Adul tak z arabska

Celka mi twardnieje codziennie wieczorem jak leże na plecach na chwilkę czuje jak się ściąga tak do środka a pozniej puszcza. Nie jest to bolesne ale dziwne uczucie. Mój gin mówi, ze jeśli nie boli i jest nie dłuzsze niż kilka minut to nic groźnego.Gorzej jak masz takie uczucie ściagniecia długo i często lub jesli boli.
Z Adrianem nie miałam tych skurczów Braxtona z nim to nie miałam żadnych skurczów


laseczki help zgubiłąm przepis na 3 bita, który tu dawałyście poratujcie kóraś bo chciałam go upiec dziś na jutro

zresztą jestem taka roztragniona wczoraj posoliłam, dwa razy ziemniaki na obiad nie musze móiwć jak smakowały
__________________

Edytowane przez Kancia
Czas edycji: 2009-10-31 o 13:30
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:32   #366
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Lila w życiu bym się nie domyśliłą. mnie wczoraj tak kłuło ale to było w środku pochwy.takie dziwne to było, kilka razy w odstępie czasowym.troche mnie to zaniepokoilo.dzisiaj nic takiego już nie mam. pewnie do konca bedzimy sie martwily czy wszystko ok.

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

aha u mnie miały być kotlety schabowe z ananasem.po rozmrozeniu okazalo sie ze to mielone mieso z indyka i musza byc mielonea taka mialam ochote na schabowego...
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:32   #367
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

nie mogę za wami nadgonic , byłam u ksiegowej i na targu , nic nie kupiłam oprócz rękawiczek do łokci i owoców
teraz szybko sprzątanko a potem migiem do mamusi



Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Xmila wszystkiego najlepszego!!!! : roza:
dołączam sie do życzeń
Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
No szkoda, że Ula mieszka tak daleko
a w czym mogę pomóc
Patka wsiadaj w pociag i przyjeżdzaj , teraz mam tylko Opel sintra 1999r , ale za 2 tygodnie przyjdzie nam Toyota Yaris 2007r
ja to się raczej nie znam , ale mój mąż może pomoże
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:41   #368
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kancia tu masz ten, który któraś z dziewczyn podawała:

musisz mieć cieniutki biszkopt , na to warstwa kremu karpatkowego ( z pudełka) , krakers, masa kajmakowa(inaczej krówka, do kupienia gotowa w puszcze) herbatnik , warstwa bitej śmietany i posypane startą deserową czekoladą ... pycha

A tu z neta, do którego linka też któraś dawała:

http://magicznakuchnia.blox.pl/2009/...sto-3-Bit.html


Dzięki za wsparcie dziewczyny już mi lepiej... Była pani architekt z synem i wszytsko pomierzone... już coraz bliżej zapisu poddasza i jeszcze jeden pokój na dole ma być od razu na mnie super wreszcie coś pewnego byśmy mieli.

Mamaidy no też czasem czuję takie twardnienie ale nic nie boli, lekarz zawsze mówi, ze szyjka ok to się staram nie martwić,b o szybko to mija. A nie jestem w stanie stwierdzić kiedy i dlaczego tak się dzieje... Myślę, ze macica tez musi coś już trenować chyba.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 13:58   #369
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

poinformowałam męża ile musi mi dać pieniążków na zakupy dla baby bo podliczyłam wszystko , więc już niedługo zacznę zakupki
A co do mamy, to tak mi czasem działa na nerwy że mną targa, ale staram się olewać, bo chyba byśmy się w ogóle do siebie nie odzywały, a mieszkamy w jednym budynku. A na imię i tak dam jak mi się podoba i nikt nie będzie za mnie decydował
Ja też czasem czuję twardnienie ale bezbolesne i przeważnie jak leżę na plecach. gdzieś czytałam że jak jest bezbolesne i nie więcej niż 3-4 razy na godzinę to nie groźne, a jak więcej to trzeba z lekarzem konsultować, bo właśnie szyjka się może przez to skracać.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 14:04   #370
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja też czasem czuję twardnienie ale bezbolesne i przeważnie jak leżę na plecach. gdzieś czytałam że jak jest bezbolesne i nie więcej niż 3-4 razy na godzinę to nie groźne, a jak więcej to trzeba z lekarzem konsultować, bo właśnie szyjka się może przez to skracać.
kurcze a mi czasami brzuszek twardnieje na ok. minutke , mam nadzieję ze wszystko dobrze z dzieckiem i wogule 11listopada mam wizytę więc sie wiecej czegoś dowiem
moja Mała dzis ślicznie podskakuje , nawet jak sprzątam
ale powiem wam ze jak naciśnie mocno lub przejedzie po moim pępku to boli , wrażenie mam jakby chciała nogę przez brzuch wystawić , pcha się na wszyskie strony

zmykam umyć podłogi
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 14:31   #371
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Macie może jakiś sposób na chandrę inny niż pożeranie czekolady??

Jakoś humor mam ostanio do d......

Chyba siedzenie w domu mnie tak jakoś nastawiło. Wszystkie sprawy jakoś się nałożyły na siebie i czuje że już nie wytrzymuje

Tylko ryczeć mi się chce ;(

NAjbardziej chyba mnie to dobija że czuje się sama. Mojego męża nie bardzo interesuje przygotowywanie się na przywitanie dzieciaczka. CZasami wydaje mi się że mój stan go mało interesuje
Jak próbuje z nim o tym pogadać to on się obraża i ciągle mówi że tak nie jest....... Tylko żebym chociaż raz usłyszała od niego jakieś pytanie jak się czuje, albo widziała to zainteresowanie.



Do tego jeszcze to moje mieszkanie u teściów. Siedze tu całymi dniami i mnie szlag trafia bo po półtorej roku czasu dalej czuje się obco........

Co dzień wszystko jest tak samo, a ja nie potrafię nic zmienić.

Przepraszam za smucenie, ale musiałam się trochę wyżalić, z nadzieją że to troche pomoże
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:00   #372
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Macie może jakiś sposób na chandrę inny niż pożeranie czekolady??

Jakoś humor mam ostanio do d......

Chyba siedzenie w domu mnie tak jakoś nastawiło. Wszystkie sprawy jakoś się nałożyły na siebie i czuje że już nie wytrzymuje

Tylko ryczeć mi się chce ;(

NAjbardziej chyba mnie to dobija że czuje się sama. Mojego męża nie bardzo interesuje przygotowywanie się na przywitanie dzieciaczka. CZasami wydaje mi się że mój stan go mało interesuje
Jak próbuje z nim o tym pogadać to on się obraża i ciągle mówi że tak nie jest....... Tylko żebym chociaż raz usłyszała od niego jakieś pytanie jak się czuje, albo widziała to zainteresowanie.



Do tego jeszcze to moje mieszkanie u teściów. Siedze tu całymi dniami i mnie szlag trafia bo po półtorej roku czasu dalej czuje się obco........

Co dzień wszystko jest tak samo, a ja nie potrafię nic zmienić.

Przepraszam za smucenie, ale musiałam się trochę wyżalić, z nadzieją że to troche pomoże
Goha doskonale Cię rozumiem żal się kiedy chcesz zawsze to lżej, sama co weeeknd mam takie doły, bo czuję się osamotniona i tlyko w domu siedze. Jasby nie wizaz bym tylko jadła już chyba...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:01   #373
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

hej dziewczyny! dzisiaj byłam w 3 sklepach oglądać wózki-niestety, ale stoję na niczym:/ masakra- w jednym z tych bardziej znanych i lepszych był tylko jane slalom pro i jeszcze jakieś dwa inne jane, coneco ale jakiś dziwny model...w innym było dużo wózków, ale co z tego skoro większość się dublowała, stały po 3 kolory tego samego np. espiro atlantic, gt, jakieś tako i jakieś badziewia...dopiero w trzecim mogłam w końcu dotknąć espiro air i chicco ale tą tańszą wersję trio...generalnie na nic się jeszcze nie zdecydowałam, espiro air ma strasznie duże te koła pompowane-odrzuciło mnie od nich, poza tym ma kubełkowe siedzisko:/przynajmniej tak mnie poinformowała sprzedawczyni, cena coś koło 1400 zł czyli w sumie tyle samo co na allegro..w chicco nie podobała mi się skrzypiąca buda, która nota bene zaraz rozwaliłam, czyli jakoś żle pociągnęłam za materiał i się coś tam zsunęła z drutów...no i ten styropian wystający z gondoli...i ta kwadratowa spacerówka-jedyny plus za lekkość prowadzenia...poza tym większość wózków wyglądała tak samo-niestety nie miałam okazji zobaczyć ani mutsy, ani teutonii, bexy ani implastu ani wiele innych które oglądałam na allegro:/ nie wiem co zrobię, bo Nowy Sącz to dziura zabita dechami i jakoś nie przypominam sobie żadnego sklepu z dużą ilością wózków:/ i teraz mam pytanko do dziewczyn z Krakowa lub okolic-niedawno otworzono sklep Kolorino niedaleko Wadowickiej-czy może któraś tam była i orientuje się czy jest tam duży wybór wózków-co najważniejsze kilku marek ?i jak ceny?ewentualnie czy znacie jakiś fajny sklep w Krakowie, gdzie wejdę i będę mogła pomacać te obgadywane przez nas wózki???


zamieszczam porównanie z dzisiaj-ale ja jakoś nie widzę różnicy pomiędzy dzisiejszym zdjęciem a z 25tc:/ stoi w miejscu czy co :/
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:17   #374
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

zebra - dobrze przeczytać dobre wiadomości i zobaczyć jak ktoś się cieszy
ula ta wizyta to chyba raczej nie 11 listopada

gooha - no poza czekoladą można jeszcze obejrzeć jakąś komedię, poczytać książkę, posłuchać dobrej muzy, pójść na zakupy.... albo posiedzieć na wizażu
I żal się ile chcesz, bo to też pomaga

patinka - ja w kwestii wózków nie pomogę, bo mam po starszym synku, ale kilka dziewczyn już kupiło więc może one ci doradzą
\A brzusinek już że ho ho i ja jednak zauważam taką malutką różnicę, więc na pewno nie stoi w miejscu

***********
A ja już po obiadku, dziś poszłam na łatwiznę i zrobiłam kopytka (z gotowych), do tego tłuszczyk z boczusiem, a na deserk kilka frytek, których nie zjadł synek.
Mieszkanie ogarnęłam póki co, zostały mi juz tylko mycie podłóg, ale na razie idę ułożyć kilka puzli
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:20   #375
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyku, czy ty może wózek kupiłaś w Rudzie Śląskiej?bo ten sklep Kolorino w Krakowie ma również sklep m.in. w Rudzie Śląskiej i oni się nazywają Drewex a to firma co produkuje pościel i tak sobie skojarzyłam, że może dają pościele do wózków...
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:21   #376
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

W końcu Was nadrobiłam.
Lila nie martw się. Też biorę fenoterol i isoptin od 2 tygodni do tego magnez. Przez pierwsze 2 dni czułam sie fatalnie. Było mi strasznie niedobrze, kołatanie serca, duże spadki ciśnienia. Teraz organizm się przyzwyczaił i jest oki. Zaczęłam go brać po ciężkiej nocy z bolesnymi skurczami. Szyjka była nie skrócona, ale miękka i zcentrowana. Teraz dalej miękka ale sie nie skraca. Leze całymi dniami i ogolnie mam tego dość, ale mam nadzieję, że moja Zosia nie będzie wcześniakiem.
Jakie Ty masz dawki fenoterolu? Dostałaś isoptin?
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:38   #377
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

wlasnie ula 11listopada to świeto wiec chyba sie pomylili z wizyta

ja też jakos dzis nastroju nie mam,ale lepiej niz wczoraj bo wczoraj to aż płakac mi sie chciało,jakos mnie wszytsko przytłaczało!!!a dziś nas facet wkurzył od mieszkania,jak oglądalismy mieszkanie to umawialismy sie że meble w zabudowie zostaja w kuchni ,stoł i krzesła a dzis on sie pyta męża czy bedziemy chcieli kupic ten stół i krzesła!!!!!!bo pasuje im i chca zabrac!!!no i powiedzieliśmy im jak sie umawialismy ale bedziemy rozmawiać na zywo w dniu przekazania kluczy!!!ciekawee!!chyba chcą mieć myszy w nowym mieszkaniu
mam cheć na cos słodkiego
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:48   #378
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ogłaszam ze domek posprzątany, włoski umyłam i właśnie kawusię popijam
do mamy dzis nie jadę , jutro jak pojadę na cmentarz to wstąpie na kawkę



Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Macie może jakiś sposób na chandrę inny niż pożeranie czekolady??

Jakoś humor mam ostanio do d......

Chyba siedzenie w domu mnie tak jakoś nastawiło. Wszystkie sprawy jakoś się nałożyły na siebie i czuje że już nie wytrzymuje

Tylko ryczeć mi się chce ;(

NAjbardziej chyba mnie to dobija że czuje się sama. Mojego męża nie bardzo interesuje przygotowywanie się na przywitanie dzieciaczka. CZasami wydaje mi się że mój stan go mało interesuje
Jak próbuje z nim o tym pogadać to on się obraża i ciągle mówi że tak nie jest....... Tylko żebym chociaż raz usłyszała od niego jakieś pytanie jak się czuje, albo widziała to zainteresowanie.



Do tego jeszcze to moje mieszkanie u teściów. Siedze tu całymi dniami i mnie szlag trafia bo po półtorej roku czasu dalej czuje się obco........

Co dzień wszystko jest tak samo, a ja nie potrafię nic zmienić.

Przepraszam za smucenie, ale musiałam się trochę wyżalić, z nadzieją że to troche pomoże
oj kochana wygaduj się nam kiedy tylko będziesz tego potrzebować
widzisz ... czasami faceci tacy są , myślą że nie muszą nam mówić słów "kocham cie" bo myślą ze skoro z nami są to oczywiste
a ja np. muszę te słowa usłyszeć , z troską o nas i o dziecko tak samo jest
gdy mój mąż zapomina się i mnie zaniedbuje mówię mu wprost że to ,że to ja noszę dziecko w brzuszku to wca;le nie znaczy że tylko ja mam się nim interesować i ze potrzebuję też jego troski
juz tak się nauczyłam ... twardo i stanowczo mówię co czuję i tego samego oczekuję od męża
dzięki temu unikam niepotrzebnych przykrych sytuacji i czekania w nieskończoność na jego ruch

i tobie też bym poradziła szczerze porozmawiać z meżem i powiedzieć co ci leży na serduchu
Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
zamieszczam porównanie z dzisiaj-ale ja jakoś nie widzę różnicy pomiędzy dzisiejszym zdjęciem a z 25tc:/ stoi w miejscu czy co :/
no rzeczywiście troszkę stopnął , ale nie martw sie podgoni, podgoni
Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
ula ta wizyta to chyba raczej nie 11 listopada
masz rację , mam na 16 listopada ( co mi odpaliło żeby 11 jechać do lekarza)

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------

dziewczyny
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=377232
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:54   #379
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ula ja tam klikam czasem, pamiętam o tym
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 15:56   #380
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Ula ja tam klikam czasem, pamiętam o tym
też mam przypomnienie , te dzieciaczki są takie sliczne i fajnie ze mozemy pomóc
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 16:43   #381
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
dzięki za przypomnienie, już kliknęłam
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:05   #382
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ulcia wiadomo Szkoda dzieciaczków... Niewinne istotki...

Obżeram się chipsami:P Nie ma jak zdrowa dieta
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:14   #383
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Popołudnie znowu sama jestem, bo mąż pomaga szwagrowi w przeprowadzce, a mała u siostry.
Najadłam się jak bąk. Musiałam dokuśtykać do kuchni. Zajęło mi to sporo czasu.
Lila trzymaj się, ja jestem w podobnej sytuacji i też biorę fenoterol. Ostatnio chyba mało pomaga, bo twardnienie jest dość często. Masakrycznie boję się iść znowu do szpitala, ale niestety czasem tak lepiej. A czy dostałaś też Isoptin? On ma neutralizować skutki uboczne fenoterolu, ale robi to tylko trochę.

Malinka rozumiem Cię dobrze z tym leżeniem, można się nieźle zmęczyć i całe ciało boli A z tymi skurczami to chociaż rodziłam to nie potrafię odróżnić kiedy to jest groźne a kiedy nie.

Ja kurcze nie mam jeszcze szafy na ubranka dla małej. Wszystko na razie pożyczyłam koleżance. Pewnie to będzie na ostatnią chwilę. Na razie to muszę kupić majtki po porodowe i podkłady jakby co. Przecież ja już mogę być w połowie grudnia po cięciu. A to 6 tygodni. Mało i dużo.

Gooha nie martw się o brak zainteresowania. Faceci inaczej to okazują. Może mąż martwi się, a na pewno boi jak to będzie jak dzidziuś się pojawi i czy da radę. Przynajmniej tak to opisują. Także głowa do góry.
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:22   #384
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Mamaidy to dobrze, że pojadłaś Musisz nadrobić Ja teraz się opycham i jest mi z tym tak dobrze I rozmyślam ... Skoro remont nie idzie póki co... mozę kupić szafę, która będzie pasować na podadsze też później i w kuchni nawet ją wcisnąc? Bo chciaąłm ansze ciuchy do neij włorzyć żeby dla dzidziusoia zwolnić mebelki, które akurat nam pasują...
a że dostałam je pzred ciążą to są w nich nasze rzeczy
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:23   #385
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Popołudnie znowu sama jestem, bo mąż pomaga szwagrowi w przeprowadzce, a mała u siostry.
Najadłam się jak bąk. Musiałam dokuśtykać do kuchni. Zajęło mi to sporo czasu.
Lila trzymaj się, ja jestem w podobnej sytuacji i też biorę fenoterol. Ostatnio chyba mało pomaga, bo twardnienie jest dość często. Masakrycznie boję się iść znowu do szpitala, ale niestety czasem tak lepiej. A czy dostałaś też Isoptin? On ma neutralizować skutki uboczne fenoterolu, ale robi to tylko trochę.

Malinka rozumiem Cię dobrze z tym leżeniem, można się nieźle zmęczyć i całe ciało boli A z tymi skurczami to chociaż rodziłam to nie potrafię odróżnić kiedy to jest groźne a kiedy nie.
Też już rodziłam i w pierwszej ciąży też były problemy z szyjką, dlatego teraz przy tak mocnych skurczach mam nie czekać tylko dzwonić do mojego ginka.
Trzymam kciuki, żeby nasze dzidziusie jednak nie pchały się tak na ten świat i przynajmniej do 37 tygodnia wytrzymały
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:27   #386
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witajcie w to zimne popołudnie. Pochwalę się moim nowym zakupem: http://www.allegro.pl/item794891394.html Moja kuzynka ma podobną dla swojej dzidzi i ona tak słodko w niej wygląda i śpi Nie mogłam się oprzeć! Mój mąż oczywiście uważa że oszalałam i dzidzia może spać w wózku Łóżeczko dostaliśmy od koleżanki rozmiar 70x140 i wydaje mi się za duże dla takiego maleństwa! Co myślicie?
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:28   #387
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość
W końcu Was nadrobiłam.
Lila nie martw się. Też biorę fenoterol i isoptin od 2 tygodni do tego magnez. Przez pierwsze 2 dni czułam sie fatalnie. Było mi strasznie niedobrze, kołatanie serca, duże spadki ciśnienia. Teraz organizm się przyzwyczaił i jest oki. Zaczęłam go brać po ciężkiej nocy z bolesnymi skurczami. Szyjka była nie skrócona, ale miękka i zcentrowana. Teraz dalej miękka ale sie nie skraca. Leze całymi dniami i ogolnie mam tego dość, ale mam nadzieję, że moja Zosia nie będzie wcześniakiem.
Jakie Ty masz dawki fenoterolu? Dostałaś isoptin?
Fenoterol biorę co 6 godzin, Izoptin co 8 godzin - ale biorę go więcej: pół godziny przed każdym Fenoterolem, bo inaczej byłoby kiepsko. A ten brzuch nadal boli... w sumie biorę te leki dopiero dobę może potrzebują więcej czasu na działanie. Jutro jadę do szpitala to zobaczy mnie lekarz i oceni.
Dziękuję za pocieszenie, że nie jestem sama
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:31   #388
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zebra no my mamy ten problem, że nie mamy kompletnie miejsca w szafach na ubranka dla dziecka. Więc ja ciągle rozmyślam co tu zrobić. Znalazłam taką wąziutką szafę w ikea i może da się ją wcisnąć gdzieś.
Pewnie Tobie też uda się coś wykombinować
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:31   #389
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Popołudnie znowu sama jestem, bo mąż pomaga szwagrowi w przeprowadzce, a mała u siostry.
Najadłam się jak bąk. Musiałam dokuśtykać do kuchni. Zajęło mi to sporo czasu.
Lila trzymaj się, ja jestem w podobnej sytuacji i też biorę fenoterol. Ostatnio chyba mało pomaga, bo twardnienie jest dość często. Masakrycznie boję się iść znowu do szpitala, ale niestety czasem tak lepiej. A czy dostałaś też Isoptin? On ma neutralizować skutki uboczne fenoterolu, ale robi to tylko trochę.

Malinka rozumiem Cię dobrze z tym leżeniem, można się nieźle zmęczyć i całe ciało boli A z tymi skurczami to chociaż rodziłam to nie potrafię odróżnić kiedy to jest groźne a kiedy nie.

Ja kurcze nie mam jeszcze szafy na ubranka dla małej. Wszystko na razie pożyczyłam koleżance. Pewnie to będzie na ostatnią chwilę. Na razie to muszę kupić majtki po porodowe i podkłady jakby co. Przecież ja już mogę być w połowie grudnia po cięciu. A to 6 tygodni. Mało i dużo.

Gooha nie martw się o brak zainteresowania. Faceci inaczej to okazują. Może mąż martwi się, a na pewno boi jak to będzie jak dzidziuś się pojawi i czy da radę. Przynajmniej tak to opisują. Także głowa do góry.
Dzięki za ciepłe słowa faktycznie Isoptin pomaga tylko trochę .....
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 17:40   #390
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ingrid mam identyczny leżaczek zólty,zakupiłam go jeszcze jak w angli byłam,jest taki słodkiteraz dokupiłam do niego zabawki na pałąk na all.bardzo mi sie podoba też przewijak na komode ale nie wiem czy w pl kupie,widzialam kiedys na all ale czy teraz beda?
ja tez sie opycham,poszlismy z tz do sklepu po cukierki bo dzieci chodzą i zbierają i kupiłam ciasto i wcianam!!!a miałam dziś już tylko owoce jeść.
szukam krzesełka do karmienia na all takie jak chyba ma pysiam ale nie moge znależć,chce pokazać tż.pysiamn jak możesz to napisz mi z jakiej firmy to krzesełko(to montowane na krześle)

Edytowane przez filka2
Czas edycji: 2009-10-31 o 17:44
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.