Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka 2009 - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-04, 14:12   #3751
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cass wspolczuje
faceci tacy sa a zwlaszcza jesli duzo maja na glowie, a sama mowisz, ze Twoj TZ ma prace, dwie szkoly i budowe

moj TZ tez duzo pracuje ale na szczescie jak tylko jest w domu to zajmuje sie malym, w nocy tez wstaje, usypia go, czasem odkurzy, pozmywa....ale to pojedyncze przypadki bo to tez "moja rola"
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 14:13   #3752
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Svinecka Ja dalej podtrzymuję, że 4 i nie za dużo zielonego

Cass zapomniałam napisać, że przykro mi z powodu babci
A ja jak nie pojade do teściowej to ona do małej nie przyjedzie ostatnio nie widziały się miesiąc, a u mnie w mieście jest średnio 3 razy w tygodniu i koło mojego bloku przechodzi
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014



megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 14:22   #3753
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem jak oni moga sobie tak poprostu wyjechac. Ja bym nie porafiła. Siedze jak jakas niewolnica w domu, i cały mój czas wypełnia Kuba. Jak chce cos np. posprzatac to musze mame wołać, zeby z nim posiedziała bo jego nie ma w domu.
Praca, jedna szkoła, druga, jeszcze ta budowa.
Odkad urodziłam ani razu nie zmył naczyn, nie odkurzył. (To mój obowiązek). Rano tez nie wstanie do Kuby. (Przepraszam, w niedziele sie zmuntowałam i rano zasiosłam mu małego).
Wiem, że pracuje, zarabia dla nas pieniądze ale jest mu zle jak w niczym mi nie pomoże.
Oj duzo by pisać...
oni już tak mają, że praca to dla nich taki obowiązek, ze nie mogą juz myślec o niczym innym - są zmęczeni i w ogóle nie mają głowy

ja mojemu już dawno zwyczajnie wręczam Tomasz, albo każe go przewinąc - jakbym pytała to zawsze ma coś innego do zrobienia
praca i robienie zakupów to dla niego tak wiele, że od paru dni nie mam wody mineralnej, bo on ma tyle na głowie
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 14:23   #3754
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Ta smierc babci mnie zdołowała dzisiaj o 18 różaniec.

Z TŻ-tem ciagle mamy jakies spięcia. Nigdy go nie ma w domu, ciagle ma cos do roboty ale poza domem.
Teraz jeszcze na tydzien leci do Egiptu jeszcze tam go nie było.
Z jednej strony ciesze sie, bo to nagroda z pracy (leci z kolegą). Ale nie podoba mi sie to, że szef funduje mu nagrode wiedząc, że kawalerem to on nie jest i ma małe dziecko w domu.
To troche nie fer Najlepiej zone zostawic w domu i sobie wyjechac.
Dobrze, że mame mam na dole to mi pomoże. Już mu nawet nie pasuje, że mama do nas na gore zagląda, ze niby za czesto, że narusza jego prywatność. A jego matka odwiedza Kube raz na 2 tygodnie ma mieszka niecałe 5 km i jest ok.
I jeszcze bede musiała jutro małego zostawic z tesciową jak pojedziemy na ten pogrzeb. Ona nigdy z nim nie siedziała i sie boje jak sobie poradzi.

skąd ja to znam

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Na odbudowanie flory bakteryjne możesz dać Dicoflor 30, Trilac, Biogaia.
dziekuję
Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem jak oni moga sobie tak poprostu wyjechac. Ja bym nie porafiła. Siedze jak jakas niewolnica w domu, i cały mój czas wypełnia Kuba. Jak chce cos np. posprzatac to musze mame wołać, zeby z nim posiedziała bo jego nie ma w domu.
Praca, jedna szkoła, druga, jeszcze ta budowa.
Odkad urodziłam ani razu nie zmył naczyn, nie odkurzył. (To mój obowiązek). Rano tez nie wstanie do Kuby. (Przepraszam, w niedziele sie zmuntowałam i rano zasiosłam mu małego).
Wiem, że pracuje, zarabia dla nas pieniądze ale jest mu zle jak w niczym mi nie pomoże.
Oj duzo by pisać...

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Cass zapomniałam napisać, że przykro mi z powodu babci
A ja jak nie pojade do teściowej to ona do małej nie przyjedzie ostatnio nie widziały się miesiąc, a u mnie w mieście jest średnio 3 razy w tygodniu i koło mojego bloku przechodzi
hmmm ... my do teściowej co tydzień jeździmy ... a ona u nas była tylko dwa razy - jak sie Bartus urodził i wróciliśmy do domu ... i na chrzcinach ... a tez ma niedaleko
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 14:34   #3755
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cześć Mamusi


U nas dobrze tylko mało czasu na pisanie..Tomus spi w dzien max 2 h , ale za to jest bardzo pogodny śmieje się do mamusi i mówi aguuu

Niestety też musze ponarzekać na Tż. Ledwo tydzien po ślubie a juz się zaczyna panoszyć ehhhh Wczoraj wrócilam z Warszawy -cały dzień poza domem od 5 do 20 i mowie ze jestem zmeczona, tak się chciałam pożalić, a On że czym ja jestem zmęczona , że on cały dzień z Tomaszkiem siedział i on to jest zmeczony. A jak ja z nim siedze całymi dniami to tez nie wie czym ja się zmeczyłam A potem się jeszzcze przymilał i coś chciał......Kolejny gnom....

Zdjęc dalej nie mam , a w sobote mielismy sesje-umarzlam tak że myslalam ze bede chora. Ale zdjecia super , nie moge sie doczekac kiedy dostaniemy, ale pewnie dopiero za 2 tyg....

Idziemy dzis z Tż do kina na Galerianki-babcia zostaje z Tomaszkiem
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 14:39   #3756
marica5
Rozeznanie
 
Avatar marica5
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: chełmno
Wiadomości: 931
GG do marica5
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Ta smierc babci mnie zdołowała dzisiaj o 18 różaniec.

Z TŻ-tem ciagle mamy jakies spięcia. Nigdy go nie ma w domu, ciagle ma cos do roboty ale poza domem.
Teraz jeszcze na tydzien leci do Egiptu jeszcze tam go nie było.
Z jednej strony ciesze sie, bo to nagroda z pracy (leci z kolegą). Ale nie podoba mi sie to, że szef funduje mu nagrode wiedząc, że kawalerem to on nie jest i ma małe dziecko w domu.
To troche nie fer Najlepiej zone zostawic w domu i sobie wyjechac.
Dobrze, że mame mam na dole to mi pomoże. Już mu nawet nie pasuje, że mama do nas na gore zagląda, ze niby za czesto, że narusza jego prywatność. A jego matka odwiedza Kube raz na 2 tygodnie ma mieszka niecałe 5 km i jest ok.
I jeszcze bede musiała jutro małego zostawic z tesciową jak pojedziemy na ten pogrzeb. Ona nigdy z nim nie siedziała i sie boje jak sobie poradzi.

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

mój już jedzie drugi raz, więc wiem co czujesz
moja teściowa to Tomasza chyba tylko raz na rękach trzymała...

osz te chłopy im tylko
__________________
CCCPaste is a minimalist pastebin inspired by Soviet aesthetics. Share text quickly and anonymously.
VicePaste is a neon-style pastebin inspired by GTA Vice City. Share text snippets and code in a world of palm trees, pink lights, and 80s nostalgia.
marica5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 14:44   #3757
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość
Ja co prawda druga ale wściekła już od rana. Wychodzi mi na wardze Mega opryszczka.

Moje dziecię jeszcze śpi. A ja od 6 rano buszuję po domu.

Dziewczyny jak to jest z niesymetrycznością fałdów skórnych pod pośladkami? Wczoraj zauważyłam to u mojej dziewuszki i zamartwiałam się całą noc. Wcześniej tego na pewno nie miała. Na USG idziemy dopiero 19 listopada. Mam nadzieję, że to tylko "taki jej urok", a nie dysplazja.
Ja tez juz mialam opryszczke, na szczescie szybko zniknela po zastosowaniu vratizolu czy jakos tak.
Moja mala ma jedna faldke wiecej, bylysmy na usg i jest mala odchylka od normy ale nic nie kazali narazie robic tylko w grudniu przyjsc na kolejna kontrole. Zobaczymy
Troche ja cwicze po kapieli

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Czesc

ale sie wkurzylam wczoraj-specjalnie pojechalam do reala po te pampersy i ni w cholere 3 nie uraczysza ostatnio jak bylismy tez ta promocja byla to znowu 2 nie bylo
Fajny fryz. Mialam taki ale przy moich kreconych wlosach mialam kup roboty wiec zapuscilam.

Podobno w rossmanie jest promocja. Przy zakupie 3opakowan pampersow zabawka z fisher prica za 69zl chyba gratis

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość

Ja chyba mało spałam, bo nawet do 160 cm nie dobiłam
To tak jak ja metr szesdziesiat w kapeluszu

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczynki, chciałam tylko napisać, żebyście się nie martwiły, bo ja będę Was czytać, ale przez chwilkę nie będę pisać. Coś złego zaczyna się ze mną dziać, muszę wyprostować sobie parę rzeczy w głowie.

Trzymajcie się ciepło
Trzymaj sie Miramejku i wracaj szybko.
Ja co prawda nie udzielam sie za czesto ale lubie czytac twoje posty. Tyle w nich milosci do Kubusia. Az milo sie czyta

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
na pocieszenie napiszę, ze mój mąż był na wakacjach w Egipcie we wrześniu - miał doła z powodu pracy i odpowiedzialności związanej z dzieckiem, więc chciałam żeby pojechał (oczywiście nie muszę dodawać jak było mi cięzko samej)
a teraz chce jechac na snowbord i znów mnie zostawić samą, a ja już pracuję, więc będzie jeszcze gorzej, a On mi wmawia, ze niby nie chce jechać i że mu będzie źle bez nas, a jednoczesnie widzę, że kupuje gogle i inne pierdoły na wyjazd - pytam go o co chodzi i czy jedzie czy nie, a On wciąż mnie zwodzi jak jakąś idiotkę
a jak się obrażam i żądam jakiejś deklaracji to udaje, ze nie wie o co chodzi i zasypuje mnie buziakami i znów udaje, że nie ma problemu



jak mówię, ze przez dziecko nie pracuję już pół roku i żyjemy tylko z jednej pensji, więc nasze oszczędności mocno ucierpiały (jeszcze dodatkowe wydatki związane z dzieckiem), a ten mówi, ze rozumie i że nie pojedzie, a za chwilę siedzi w internecie i szuka sprzętu i chodzi na spotkania organizacyjne i z tego co zrozumiałam jego koledzy sa przekonani, ze On jedzie
Z tego co piszesz widze ze wybiera sie na ta wycieczke.
Szczerze- napewno bym sie nie zgodzila. Rozumiem pierwszy wypad, dziecko, nowa sytuacja itp ale teraz to juz przeginka. Ciekawe kiedy ty bedziesz mogla wyjechac i jaki bylby przy tym lament

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Ja bym wzieła zielone. Żółte chyba za jaskrawe


Ale mam dzisiaj doła...smutno mi.
Przykro mi.

Ja nie wiem co z tymi chlopami sie dzieje. Co prawda moj mi pomaga i to bardzo ale tez byl czas ze zapominal o obowiazkach. Wracal z pracy i jezdzil to tu to tam a ja siedzialam uwiazana przez karmienie. Do czasu az mnie wkurzyl bo znowu "jade sie przejechac na fjord" .powiedzialam nie, ubralam sie i wyszlam. Wrocilam dopiero na karmienie malej (bylo mi z tym bardzo zle ale nie przyznalam sie oczywiscie). Zostal z nia sam na 3 godziny z czego wiekszosc nie spala, zobaczyl jak to jest i skonczyly sie wyjazdy dla przyjemnosci.

Svinecka fajne te zaslony panelowe

Unholy pokaz fryz

---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------

Ania gdzie zamawialas zaproszenia do chrztu? Przez internet chyba???

Zobaczcie najwieksze gaduly na watku

Kto nadał wiadomość?
Ilość wiadomości: 3 757
Nazwa użytkownika Wiadomości
Svinecka 480
katarzynka00 379
eleeri 360
Cassandra 23 264
Miramej 261
czekoladka21 233
Ania0104 204
skierka1981 154
mariolasl 139
p4w 125
UnholyOne 112
groszkolino 98
magi77 97
majka versace 87
megi b 80
Wojtusia 75
Gizmiatko 72
WrednaAfrodyta 62
marica5 60
mayaha 55
Tulipfever 51
frida110 47
syla39 45
Karolinak82 23
aannuullaa 18
marysia_258 16
Ulcia2512 14
truheart 13
kamilka 12
AnnGe 12
agga19851985 11
Malga19 11
monika_net 7
cashmeree 7
Nikka1221 6
viki_22_83 6
anusia_82 5
Rzabba 5
angy 5
Nikula5 5
bravurka 4
musicman 3
zioła 3
arinitti 3
Kikunia81 3
buziaczekk 2
simpatica 2
moniniteczka 2
DDosiek 2
majka24 2
SoNeRa 2
adaikaka 2
elita343 2
Thelly 1
karenina19 1
Mell_xx 1
iwka2002 1
Emir1994 1
Kasiulka22 1
ulika 1
dorbar 1
dudipopka 1
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 14:49   #3758
marica5
Rozeznanie
 
Avatar marica5
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: chełmno
Wiadomości: 931
GG do marica5
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość
Cześć Mamusi


U nas dobrze tylko mało czasu na pisanie..Tomus spi w dzien max 2 h , ale za to jest bardzo pogodny śmieje się do mamusi i mówi aguuu

Niestety też musze ponarzekać na Tż. Ledwo tydzien po ślubie a juz się zaczyna panoszyć ehhhh Wczoraj wrócilam z Warszawy -cały dzień poza domem od 5 do 20 i mowie ze jestem zmeczona, tak się chciałam pożalić, a On że czym ja jestem zmęczona , że on cały dzień z Tomaszkiem siedział i on to jest zmeczony. A jak ja z nim siedze całymi dniami to tez nie wie czym ja się zmeczyłam A potem się jeszzcze przymilał i coś chciał......Kolejny gnom....

Zdjęc dalej nie mam , a w sobote mielismy sesje-umarzlam tak że myslalam ze bede chora. Ale zdjecia super , nie moge sie doczekac kiedy dostaniemy, ale pewnie dopiero za 2 tyg....

Idziemy dzis z Tż do kina na Galerianki-babcia zostaje z Tomaszkiem
i kolejny który powinien dostać
To zdaj relacje czy warto iść


a u nas dzis troszkę lepiej humorkiem, byliśmy u teściowej wczoraj i okazało sie, że musi miec operację i powinno byc dobrze no to całe szczęście bo juz sie strasznie bałam, w poniedziałek za tydz idzie do szpitala oby było dobrze, w zasadzie ja innej mysli nawet nie przyjmuje do glowy
o moja dama piszczy a jak dziadek ja usypia to jej śpiewa a w przerwach martynia mu pomaga odśpiewuje po swojemu, super to wygląda jak mi sie uda to nagram
zamówiłam malej lalke emilkę ale jest czaderska dzis przyszła, myslałam że mała bedzie a ona nawet dość spora jest łuk do wózka i króliczka a ku ku też super
lalka http://www.allegro.pl/item799508417_...cy_gratis.html
kroliczek http://www.allegro.pl/item799328235_...ku_pkazja.html
łuk http://www.allegro.pl/item793424620_...tiny_love.html
__________________
CCCPaste is a minimalist pastebin inspired by Soviet aesthetics. Share text quickly and anonymously.
VicePaste is a neon-style pastebin inspired by GTA Vice City. Share text snippets and code in a world of palm trees, pink lights, and 80s nostalgia.
marica5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 15:03   #3759
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Syla, ale statystykę zrobilaś?

mój małż nie chce jechać - jakby ktoś miał wątpliwości
też mi pomaga... ale jak ma wolny czas ...
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 15:04   #3760
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Ja tez juz mialam opryszczke, na szczescie szybko zniknela po zastosowaniu vratizolu czy jakos tak.
Moja mala ma jedna faldke wiecej, bylysmy na usg i jest mala odchylka od normy ale nic nie kazali narazie robic tylko w grudniu przyjsc na kolejna kontrole. Zobaczymy
Troche ja cwicze po kapieli

...
A co robicie??? Ja narazie małą zapieluchowałam podwójnie, porobiłyśmy żabki i skrzat teraz śpi.
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 15:08   #3761
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

ale u nas mocno pada śnieg ...
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 15:13   #3762
cashmeree
Zakorzenienie
 
Avatar cashmeree
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 4 743
GG do cashmeree
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Witam Was kochane mamuśki nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie bo dluuugo sie nie odzywałam ale starałam sie podczytywać w miare regularnie, mielismy z Natkiem małe problemy ale mam nadzieje ze to już za nami.
Na samym początku okazało sie że mały ma przepuklinę pępkową tzn jakos w 3 tyg lekarz rodzinny kazała naklejać plasterki które nie pomagały potem kazała włożyć guzik i zakleić plasterkiem też zero skuteczności mały strasznie płakał wmówiła mi że to przez pępuszek i żebyśmy się starali żeby nie płakał i nie krzyczał bo powieksza przepuklinę no to Natek praktycznie albo spal albo był na rękach , wiadomo czym to groziło małemu sie spodobało i jak tylko był odkładany od razu płacz. nie wytrzymałam i którejś niedzieli pojechałam na oddział dziecięcy do innego lekarza i tam dowiedziałam się ciekawych rzeczy mianowicie że : przepuklina nie boli, plasterki i inne dziwne rzeczy są nieskutecznie i tylko robią problemy skórne, i co najlepsze że przepulkina zniknie sama w ciągu pierwszego roku życia, a moja lek. rodzinna wspominała o zabiegu no myslałam ze sie przekrece, potem były ropiejace oczka i ciemieniucha czyli mały standard u niemowlat a zapomniałam zaraz po wyjściu ze szpitala mały miał takie odparzenie na pupci że masakra wystarczyła jedna doba żeby piguły go tak urządziły w szpitalu miał żółtaczkę i był naświetlany całądobę a mi donoszony tylko na karmienia i one go przebierały ale najgorsze jeszcze nas a raczej mnie czekało, najpierw zaczęła pobolewać prawa pierś potem wyczułam zgrubienie położna kazała okładać kapustą po tygodniu nie było zmian na wizycie u gin. po badaniu usg okazało się że mam zapalenie piersi na 5 cm i mam stosować antybiotyk po kolejnym tyg stosowana pogorszyło sie miałam gorączkę 39 stopni a ból był okropny piers twarda i czerwona na szczęscie normalnie karmiłam pojechałam za namową TŻ na izbę i tam od razu stwierdzili że bedą usuwać ropień z piersi trafiłam do Ambulatorium od razu i tam zaczeli: nacieli trochę powyżej brodawki ok 0.5cm przy znieczuleniu miejscowym i następnie już na "żywca" lekarz zaczął mi wyciskać tą ropę, a było tego tyle że pielęgniarka nie mogła nadążyć podawać tamponów z gazy na wchłonięcie jej trwało to może 20min poczym założyli mi sączek i wypuścili do domu i z tym sączkiem chodziłam jeszcze tydzień żeby cała ropa zeszła z piersi oczywiście dostałam zakaz karmienia małego tą piersią i musiałam karmić raz cycem a raz butlą i do tego ściągać pokarm z drugiej obolałej piersi jak wyjeli mi sączek rana goiła się dobry miesiąc i dopiero od ok tygodnia się zabliźnia nie ma w sumie dużej blizny ale to co przechodziłam przez ten czas nie życzę największemu wrogowi.
Na szczęście na dzień dzisiejszy wszystko juz się unormowało karmię obydwoma piersiami Natek przyiera na wadze i już nie mam siły go nosić ma 2,5 miesiąca a waży jakieś 7 kg no ale przyrost wagi ma prawidłowy . Jedyny problem jaki pozostał to gazy a raczej niemożność wydostania się ich na zewnątrz ale po Infacolu, Espumisanie a nawet Debridacie zastosowałam Esputicon i ten zadziałał i teraz jest już dobrze stosujemy go jakieś 3 tyg i "pukanie" odbywa się regularnie . Nie mam galerii na wizażu ale na nk mam zdjęcia Natka więc jak któraś ciekawa to zapraszam KLIK! do galerii mają dostęp tylko znajomi więc zapraszam do ich grona
o mały się budzi wiec znikam ale obiecuję zacząć się udzielac
cashmeree jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 15:26   #3763
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cashmeree współczuje,ale najwazniejsze ze juz wszystko jest ok
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 15:50   #3764
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cash bidulko ale przeszlas
no ale mam nadzieje, ze teraz to juz bedzie tylko dobrze
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 15:50   #3765
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
Syla, ale statystykę zrobilaś?

mój małż nie chce jechać - jakby ktoś miał wątpliwości
też mi pomaga... ale jak ma wolny czas ...
To nie ja zrobilam. Mozna zobaczyc na zasubskrybowanych watkach

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość
A co robicie??? Ja narazie małą zapieluchowałam podwójnie, porobiłyśmy żabki i skrzat teraz śpi.
Staram sie dotknac jej lewym lokciem do prawego kolana i na przemian. narazie nie dotyka ale jest juz coraz blizej.

Cashmeree wspolczuje problemow. Mi tez sie robily jakies zgrubienia na piersiach ale rozmasowywalam i pomagalo.
Napieszlam z tym zaproszeniem na nk

Lece ogladac zdjecia Twojego Malego.
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:00   #3766
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

hmmm prowadze w rankingu

a wiekszosc sie ociaga - i prosze nie zaslaniac sie dzieckiem, ja mam dwojke - jedno niegrzeczne a drugie maruda zyciowa i daje rade wizazowac
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:11   #3767
cashmeree
Zakorzenienie
 
Avatar cashmeree
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 4 743
GG do cashmeree
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość
Cashmeree współczuje,ale najwazniejsze ze juz wszystko jest ok


Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
Cash bidulko ale przeszlas
no ale mam nadzieje, ze teraz to juz bedzie tylko dobrze

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Cashmeree wspolczuje problemow. Mi tez sie robily jakies zgrubienia na piersiach ale rozmasowywalam i pomagalo.
Napieszlam z tym zaproszeniem na nk

Lece ogladac zdjecia Twojego Malego.


hehe ale się połapałam

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
hmmm prowadze w rankingu

a wiekszosc sie ociaga - i prosze nie zaslaniac sie dzieckiem, ja mam dwojke - jedno niegrzeczne a drugie maruda zyciowa i daje rade wizazowac
ciebie to podziwiam od początku jak ty to robisz masz czas dobowy równy 30h? ah i miałam pisać śliczne zasłonki a co do taboretów wybrałabym żółte
cashmeree jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:12   #3768
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Svinecka te teaborety ta raczej żólte bym sobie zamówiła ale niewiem czy jestem obiektywna bo tez na zółte krzesełka do kuchni poluje. Moze te w ikei kupie.
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczynki, chciałam tylko napisać, żebyście się nie martwiły, bo ja będę Was czytać, ale przez chwilkę nie będę pisać. Coś złego zaczyna się ze mną dziać, muszę wyprostować sobie parę rzeczy w głowie.

Trzymajcie się ciepło
To szybko wracaj.

Cytat:
Napisane przez marica5 Pokaż wiadomość


to wyślij na prv sw,oj link do profilu to zaproszę
u nas własnie kadrowa kazala napisac jeszcze na podstawie art z kodeksu jakbym się na tym znala :/
zaraz wysyłam
A co kadrowej to bez komentarza....

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Co do Waszych pytań odnośnie naczyniaka, którego nazywam pocałunkiem aniołka (Maciuś jak już szedł do mamusi, to jeszcze rączkę wyciągnął i aniołek zdążył ją pocałować). Na razie czekamy czy się wchłonie, jak nie to będziemy usuwać. Na chwilę obecną nic na siłę.
Zuzia tez ma naczyniaczka. Na szyjce pod włoskami. Lek mi powiedział ze moze zejdzie moze nie ale ze nic sie z tym nie robi....

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się, że miałam zapytać jeszcze o zaległy urlop wypoczynkowy po powrocie z urlopu macierzyńskiego.
Macierzyński kończy mi się około 19 grudnia i wtedy przechodzę na 26 dni roboczych urlopu wypoczynkowego z roku 2009. Czy do tych ustawowych 26 dni mogę sobie doliczyć dni w których święta wypadały w sobotę? czyli np. za 15 sierpnia, 26 grudnia? Czy to już mnie nie dotyczy?
Niestety, tylko urlop mozesz wykorzystac. Za świeta wypadajace w sobote przysługuje wolny dzien do wykorzyustania w danym okresie rozliczeniowym jaki jest w twojej firmie (z reguły oznacza to ze w tym samym m-cu), czesto firmy wyznaczaja tez konkretny jeden dzien dla wszystkich pracowników.
Ale ty piszesz ze 19ego konczy ci sie macierzynski, czyli za 26ty powinnas raczej miec wolny dzien(za 15.08 napewno juz jest za pozno). W sumie to musze sie sama zorientowac bo ja mam macierzynski do 25 grudnia

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Ta smierc babci mnie zdołowała dzisiaj o 18 różaniec.
...A jego matka odwiedza Kube raz na 2 tygodnie ma mieszka niecałe 5 km i jest ok.
I jeszcze bede musiała jutro małego zostawic z tesciową jak pojedziemy na ten pogrzeb. Ona nigdy z nim nie siedziała i sie boje jak sobie poradzi.
Współczuje z powodu babci
A co do tesciowej to ja mam nie lepsza... Jeszze Zuzi na rekach nie miała, a widzi ja tez mniej wiecej raz na 2 tyg.

Cytat:
Napisane przez cashmeree Pokaż wiadomość
Witam Was kochane mamuśki nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie bo dluuugo sie nie odzywałam ale starałam sie podczytywać w miare regularnie, mielismy z Natkiem małe problemy ale mam nadzieje ze to już za nami.
Biedna
Oby juz było OK

Musze mykac bo mam rozliczenie robic...

Edytowane przez mayaha
Czas edycji: 2009-11-04 o 16:52
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:17   #3769
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez cashmeree Pokaż wiadomość
ciebie to podziwiam od początku jak ty to robisz masz czas dobowy równy 30h? ah i miałam pisać śliczne zasłonki a co do taboretów wybrałabym żółte
hehe no wlasnie nie a brakuje mi paru godzin dziennie, zwlaszcza, ze dosc pozno wstaje - ale za to klade sie tez pozno, to zn wstaje o 7 wyprawic starszego do przedszkola ale TZ go odwozi a ja klade sie dalej

dzieki za opinie o taboretach

mayaha a jakie sa w ikei? a Ty jakie kolory masz w kuchni, ze chcesz zolte?
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:18   #3770
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Syla - dzięki . Jeszcze dzisiaj popróbujemy tak poćwiczyć.

Mayaha - dziękuję za info.

Cashmeree - mam nadzieję,że już Ci się nic takiego nie przytrafi. Buziaki dla syneczka
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:23   #3771
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
hmmm prowadze w rankingu

a wiekszosc sie ociaga - i prosze nie zaslaniac sie dzieckiem, ja mam dwojke - jedno niegrzeczne a drugie maruda zyciowa i daje rade wizazowac
bo Ty jesteś wybitna
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:30   #3772
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

mój małż nie chce jechać - jakby ktoś miał wątpliwości
też mi pomaga... ale jak ma wolny czas ...
W takim razie powiedz mu ze bardzo sie z tego powodu cieszysz. Ciekawe jak zareaguje

Ja pisalabym zcesciej gdybym miala dwa lapki. Jeden okupuje ciagle maz. Juz sobie obiecalam ze kupuje w Swieta drugiego i juz!!!
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:33   #3773
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
W takim razie powiedz mu ze bardzo sie z tego powodu cieszysz. Ciekawe jak zareaguje

Ja pisalabym zcesciej gdybym miala dwa lapki. Jeden okupuje ciagle maz. Juz sobie obiecalam ze kupuje w Swieta drugiego i juz!!!
ostatnio mam już tak dosyć tych podchodów, że mógłby pojechać
a niech mi się tylko zająknie, że tęskni to
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 16:57   #3774
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Gizmiatko Pokaż wiadomość
mayahaa karmisz piersia - karmienie piersia moze powstrzymac @, ja nie mialam pokarmu zbyt długo i mniej wiecej po 5 tygodniach połogu, tygodniu przerwy mialam pierwszy okres i od razu bralam tabeltki zeby Natanielowi nie dorobic szybko rodzenstwa hihi. Moze kup test i sprawdz czy nie ma II kresek jelsi nie bedzie to brak @ musi byc z innego powodu !
Ps ja po luteinie odstawalam do 7 dni po odstawieniu - wiec jest szansa
Nie karmie piersia. Pierwszy okres po porodzie juz miałam 28.08 (dokładnie 21 dni od porodu). Test robiłam juz 2x (3 tyg temu i 5 dni temu) i oba neg. Ale dzis cos sie chyba zaczyna dziac, jakis brazowawy sluzik . A na jutro sie zarejstrowałam do gina to moze nie bede musiała jechac. Oby

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
mayaha a jakie sa w ikei? a Ty jakie kolory masz w kuchni, ze chcesz zolte?
Meble czeresniowe, ściany brzoskwinia, lampa, doniczki i firanki pomaranczowe. Żółty bedzie ładnie pasował.
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50155966

Edytowane przez mayaha
Czas edycji: 2009-11-04 o 17:00
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 17:14   #3775
marica5
Rozeznanie
 
Avatar marica5
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: chełmno
Wiadomości: 931
GG do marica5
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez cashmeree Pokaż wiadomość
Witam Was kochane mamuśki nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie bo dluuugo sie nie odzywałam ale starałam sie podczytywać w miare regularnie, mielismy z Natkiem małe problemy ale mam nadzieje ze to już za nami.
Na samym początku okazało sie że mały ma przepuklinę pępkową tzn jakos w 3 tyg lekarz rodzinny kazała naklejać plasterki które nie pomagały potem kazała włożyć guzik i zakleić plasterkiem też zero skuteczności mały strasznie płakał wmówiła mi że to przez pępuszek i żebyśmy się starali żeby nie płakał i nie krzyczał bo powieksza przepuklinę no to Natek praktycznie albo spal albo był na rękach , wiadomo czym to groziło małemu sie spodobało i jak tylko był odkładany od razu płacz. nie wytrzymałam i którejś niedzieli pojechałam na oddział dziecięcy do innego lekarza i tam dowiedziałam się ciekawych rzeczy mianowicie że : przepuklina nie boli, plasterki i inne dziwne rzeczy są nieskutecznie i tylko robią problemy skórne, i co najlepsze że przepulkina zniknie sama w ciągu pierwszego roku życia, a moja lek. rodzinna wspominała o zabiegu no myslałam ze sie przekrece, potem były ropiejace oczka i ciemieniucha czyli mały standard u niemowlat a zapomniałam zaraz po wyjściu ze szpitala mały miał takie odparzenie na pupci że masakra wystarczyła jedna doba żeby piguły go tak urządziły w szpitalu miał żółtaczkę i był naświetlany całądobę a mi donoszony tylko na karmienia i one go przebierały ale najgorsze jeszcze nas a raczej mnie czekało, najpierw zaczęła pobolewać prawa pierś potem wyczułam zgrubienie położna kazała okładać kapustą po tygodniu nie było zmian na wizycie u gin. po badaniu usg okazało się że mam zapalenie piersi na 5 cm i mam stosować antybiotyk po kolejnym tyg stosowana pogorszyło sie miałam gorączkę 39 stopni a ból był okropny piers twarda i czerwona na szczęscie normalnie karmiłam pojechałam za namową TŻ na izbę i tam od razu stwierdzili że bedą usuwać ropień z piersi trafiłam do Ambulatorium od razu i tam zaczeli: nacieli trochę powyżej brodawki ok 0.5cm przy znieczuleniu miejscowym i następnie już na "żywca" lekarz zaczął mi wyciskać tą ropę, a było tego tyle że pielęgniarka nie mogła nadążyć podawać tamponów z gazy na wchłonięcie jej trwało to może 20min poczym założyli mi sączek i wypuścili do domu i z tym sączkiem chodziłam jeszcze tydzień żeby cała ropa zeszła z piersi oczywiście dostałam zakaz karmienia małego tą piersią i musiałam karmić raz cycem a raz butlą i do tego ściągać pokarm z drugiej obolałej piersi jak wyjeli mi sączek rana goiła się dobry miesiąc i dopiero od ok tygodnia się zabliźnia nie ma w sumie dużej blizny ale to co przechodziłam przez ten czas nie życzę największemu wrogowi.
Na szczęście na dzień dzisiejszy wszystko juz się unormowało karmię obydwoma piersiami Natek przyiera na wadze i już nie mam siły go nosić ma 2,5 miesiąca a waży jakieś 7 kg no ale przyrost wagi ma prawidłowy . Jedyny problem jaki pozostał to gazy a raczej niemożność wydostania się ich na zewnątrz ale po Infacolu, Espumisanie a nawet Debridacie zastosowałam Esputicon i ten zadziałał i teraz jest już dobrze stosujemy go jakieś 3 tyg i "pukanie" odbywa się regularnie . Nie mam galerii na wizażu ale na nk mam zdjęcia Natka więc jak któraś ciekawa to zapraszam KLIK! do galerii mają dostęp tylko znajomi więc zapraszam do ich grona
o mały się budzi wiec znikam ale obiecuję zacząć się udzielac
dobrze, że udało wam się ztego wyjść
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
hmmm prowadze w rankingu

a wiekszosc sie ociaga - i prosze nie zaslaniac sie dzieckiem, ja mam dwojke - jedno niegrzeczne a drugie maruda zyciowa i daje rade wizazowac
ja to się jeszcze tym głupim pisaniem pracy wykręcam
Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
Nie karmie piersia. Pierwszy okres po porodzie juz miałam 28.08 (dokładnie 21 dni od porodu). Test robiłam juz 2x (3 tyg temu i 5 dni temu) i oba neg. Ale dzis cos sie chyba zaczyna dziac, jakis brazowawy sluzik . A na jutro sie zarejstrowałam do gina to moze nie bede musiała jechac. Oby


Meble czeresniowe, ściany brzoskwinia, lampa, doniczki i firanki pomaranczowe. Żółty bedzie ładnie pasował.
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50155966
wysłałam

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

a właśnie ja mam pytanko może macie coś na temat aspiracji młodzieży???? bo man taki temat pracy juz tyle bibliotek objeździłam i nic najwyżej 1 książka :/ zła jestem jak diabli.....
__________________
CCCPaste is a minimalist pastebin inspired by Soviet aesthetics. Share text quickly and anonymously.
VicePaste is a neon-style pastebin inspired by GTA Vice City. Share text snippets and code in a world of palm trees, pink lights, and 80s nostalgia.
marica5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 17:21   #3776
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Witam popołudniowo
Kurcze ale nadrukowałyście Sporo mam do nadrobienia;D
U nas trzeci dzień bez kupki mała jest już marudna płaczliwa, ciągle kopie móżkami i chce rzeby ja nosić na rękach Nie wiem jak jej pomóc.

Wczoraaj miałam dzień pełen odwiedzin Dostałam od szwagra siostry wór pełen ubranek W tym dwa kombinezony na zimę i piękne ubranko do chrztu Ciuszków do 1 roku życia nie muszę kupować, no muszę takie lepsze na wyjśścia, ale to dosłownie parę sztuk
Dobra teraz zaieram sie do nadrabiania w czytaniu a później muszę spadac bo góóóóóóra prasowania leży Jej jak ja nie cierpię prasować...
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 17:43   #3777
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
I takim oto sposobem nie spie od 4.30 i czuje sie fatalnie.
W dodatku o 4 rano zmarła moja babcia pisałam Wam, że miała raka.
Męczyła sie juz, bardzo ją bolało. I dzisiaj dostalismy tel, że nie zyje
Pewnie jutro pogrzeb.
Bylismy na szczepieniu. Napisze o tym pozniej bo mały marudzi.

Mój tez jedzie za tydzien do Egiptu. Chciałam Wam sie ostatnio wyzalic ale nie było okazji.
Mały płacze... potem napisze co mi leży na sercu - jesli pozwolicie
Współczuję

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny a ja znow potrzebuje Waszej rady, zamowilam wczoraj taborety do kuchni, takie zwykle, o takie:
http://www.allegro.pl:80/show_item.php?item=796301057

i nie wiem, ktory kolor wybrac: 3, 4 czy 12 - poradzcie

w zalaczniku zdjecia kuchni
Hmm, zielone by były fajniejsze - chyba

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Z TŻ-tem ciagle mamy jakies spięcia. Nigdy go nie ma w domu, ciagle ma cos do roboty ale poza domem.
Teraz jeszcze na tydzien leci do Egiptu jeszcze tam go nie było.
Z jednej strony ciesze sie, bo to nagroda z pracy (leci z kolegą). Ale nie podoba mi sie to, że szef funduje mu nagrode wiedząc, że kawalerem to on nie jest i ma małe dziecko w domu.
To troche nie fer Najlepiej zone zostawic w domu i sobie wyjechac.
Dobrze, że mame mam na dole to mi pomoże. Już mu nawet nie pasuje, że mama do nas na gore zagląda, ze niby za czesto, że narusza jego prywatność. A jego matka odwiedza Kube raz na 2 tygodnie ma mieszka niecałe 5 km i jest ok.
I jeszcze bede musiała jutro małego zostawic z tesciową jak pojedziemy na ten pogrzeb. Ona nigdy z nim nie siedziała i sie boje jak sobie poradzi.
A szef to kawaler ?
Jakiś bezmózgowiec chyba.

tak mój też ma z tym problem, ale sam to nie pomoże
a teściowa była u nas tylko raz, ale to i lepiej bo ja jej nie cierpię
poradzi sobie, przecież szybko wrócicie

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
dziewczyny, któraś z Was podawała dzidzi coś na odbudowanie flory bakteryjnej ... która??? Gizmiatko\, to Ty? ... co to było??? Bo mój Bartosz po tej Nystatynie chyba ma kłopoty
Ania napisz jakie problemy ma Bartuś
mój też brał antybiotyk i może ma objawy a ja ich nie widzę

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Na odbudowanie flory bakteryjne możesz dać Dicoflor 30, Trilac, Biogaia.
Cass a te środki to nie są w kapsułkach ?

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem jak oni moga sobie tak poprostu wyjechac. Ja bym nie porafiła. Siedze jak jakas niewolnica w domu, i cały mój czas wypełnia Kuba. Jak chce cos np. posprzatac to musze mame wołać, zeby z nim posiedziała bo jego nie ma w domu.
Praca, jedna szkoła, druga, jeszcze ta budowa.
Odkad urodziłam ani razu nie zmył naczyn, nie odkurzył. (To mój obowiązek). Rano tez nie wstanie do Kuby. (Przepraszam, w niedziele sie zmuntowałam i rano zasiosłam mu małego).
Wiem, że pracuje, zarabia dla nas pieniądze ale jest mu zle jak w niczym mi nie pomoże.
Oj duzo by pisać...
Mój też ma problemy ze sprzątaniem, no bo przecież ja siedzę w domu
a jak on zarwie nockę i wstanie raz, czy dwa razy do małego, bo ja juz prawie wyję z bólu ręki to potem musi odespać popołudniu
ciekawe kiedy ja mam odespać te wszystkie nocki jak siedzę z małym 24 na dobę

trol

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja mojemu już dawno zwyczajnie wręczam Tomasz, albo każe go przewinąc - jakbym pytała to zawsze ma coś innego do zrobienia
praca i robienie zakupów to dla niego tak wiele, że od paru dni nie mam wody mineralnej, bo on ma tyle na głowie
im więcej Was czytam, tym bardziej utwierdzam się że to inny gatunek, bardzo różniący się od nas

ale już mi trochę lepiej, bo widzę, że nie jestem sama z takimi problemami,
P4w mój małż w końcu kupił mi dzisiaj zgrzewkę wody - bo też nie miałam chyba z tydzień

---------- Dopisano o 17:43 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

Cytat:
Napisane przez cashmeree Pokaż wiadomość
Witam Was kochane mamuśki nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie bo dluuugo sie nie odzywałam ale starałam sie podczytywać w miare regularnie, mielismy z Natkiem małe problemy ale mam nadzieje ze to już za nami.
Na samym początku okazało sie że mały ma przepuklinę pępkową tzn jakos w 3 tyg lekarz rodzinny kazała naklejać plasterki które nie pomagały potem kazała włożyć guzik i zakleić plasterkiem też zero skuteczności mały strasznie płakał wmówiła mi że to przez pępuszek i żebyśmy się starali żeby nie płakał i nie krzyczał bo powieksza przepuklinę no to Natek praktycznie albo spal albo był na rękach , wiadomo czym to groziło małemu sie spodobało i jak tylko był odkładany od razu płacz. nie wytrzymałam i którejś niedzieli pojechałam na oddział dziecięcy do innego lekarza i tam dowiedziałam się ciekawych rzeczy mianowicie że : przepuklina nie boli, plasterki i inne dziwne rzeczy są nieskutecznie i tylko robią problemy skórne, i co najlepsze że przepulkina zniknie sama w ciągu pierwszego roku życia, a moja lek. rodzinna wspominała o zabiegu no myslałam ze sie przekrece, potem były ropiejace oczka i ciemieniucha czyli mały standard u niemowlat a zapomniałam zaraz po wyjściu ze szpitala mały miał takie odparzenie na pupci że masakra wystarczyła jedna doba żeby piguły go tak urządziły w szpitalu miał żółtaczkę i był naświetlany całądobę a mi donoszony tylko na karmienia i one go przebierały ale najgorsze jeszcze nas a raczej mnie czekało, najpierw zaczęła pobolewać prawa pierś potem wyczułam zgrubienie położna kazała okładać kapustą po tygodniu nie było zmian na wizycie u gin. po badaniu usg okazało się że mam zapalenie piersi na 5 cm i mam stosować antybiotyk po kolejnym tyg stosowana pogorszyło sie miałam gorączkę 39 stopni a ból był okropny piers twarda i czerwona na szczęscie normalnie karmiłam pojechałam za namową TŻ na izbę i tam od razu stwierdzili że bedą usuwać ropień z piersi trafiłam do Ambulatorium od razu i tam zaczeli: nacieli trochę powyżej brodawki ok 0.5cm przy znieczuleniu miejscowym i następnie już na "żywca" lekarz zaczął mi wyciskać tą ropę, a było tego tyle że pielęgniarka nie mogła nadążyć podawać tamponów z gazy na wchłonięcie jej trwało to może 20min poczym założyli mi sączek i wypuścili do domu i z tym sączkiem chodziłam jeszcze tydzień żeby cała ropa zeszła z piersi oczywiście dostałam zakaz karmienia małego tą piersią i musiałam karmić raz cycem a raz butlą i do tego ściągać pokarm z drugiej obolałej piersi jak wyjeli mi sączek rana goiła się dobry miesiąc i dopiero od ok tygodnia się zabliźnia nie ma w sumie dużej blizny ale to co przechodziłam przez ten czas nie życzę największemu wrogowi.
Na szczęście na dzień dzisiejszy wszystko juz się unormowało karmię obydwoma piersiami Natek przyiera na wadze i już nie mam siły go nosić ma 2,5 miesiąca a waży jakieś 7 kg no ale przyrost wagi ma prawidłowy . Jedyny problem jaki pozostał to gazy a raczej niemożność wydostania się ich na zewnątrz ale po Infacolu, Espumisanie a nawet Debridacie zastosowałam Esputicon i ten zadziałał i teraz jest już dobrze stosujemy go jakieś 3 tyg i "pukanie" odbywa się regularnie . Nie mam galerii na wizażu ale na nk mam zdjęcia Natka więc jak któraś ciekawa to zapraszam KLIK! do galerii mają dostęp tylko znajomi więc zapraszam do ich grona
o mały się budzi wiec znikam ale obiecuję zacząć się udzielac
O matko, ale miałaś przejścia
współczuję Ci
dobrze, że już wszystko OK

zaproszenie wysłałam

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
hmmm prowadze w rankingu

a wiekszosc sie ociaga - i prosze nie zaslaniac sie dzieckiem, ja mam dwojke - jedno niegrzeczne a drugie maruda zyciowa i daje rade wizazowac

rozbawiłaś mnie tym zdaniem,
no ze mną też nie jest źle, jestem na 3 miejscu, a też mam marudę co nie lubi spać i albo na rękach, albo przy cycu

a teraz już buczy, spał pół godziny, dobrze że choć tyle, bo nadrobiłam to co naskrobałyście,
a małż śpi - zmęczony po 8-godzinnej pracy
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 17:47   #3778
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

hej mamusie czytam was ale teraz nie odpiszę każdej z osobna, przepraszam Amelka chyba odreagowuje wyjazd bo co ona dziś robi to przechodzi ludzkie pojęcie, marudna strasznie uśnie na kilka minut i znowu płacz, nie wiem co jej jest. oby do jakiejś 20 i położę ja spać. terqaz chwilkę zasnęła i to w międzyczasie już nosiłam bo się obudziła z płaczem. może jutro ędzie lepiej to więcej napiszę

a z dobrych wieści to mąż wiezie mi wzorniki blatów i płytek do naszego mieszkanka i będę wybierać

trzymajcie się wszystkie
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 17:55   #3779
marica5
Rozeznanie
 
Avatar marica5
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: chełmno
Wiadomości: 931
GG do marica5
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Spadam na brzydulke a raczej piekniulkę
__________________
CCCPaste is a minimalist pastebin inspired by Soviet aesthetics. Share text quickly and anonymously.
VicePaste is a neon-style pastebin inspired by GTA Vice City. Share text snippets and code in a world of palm trees, pink lights, and 80s nostalgia.
marica5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-04, 18:11   #3780
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość
Cześć Mamusi

U nas dobrze tylko mało czasu na pisanie..Tomus spi w dzien max 2 h , ale za to jest bardzo pogodny śmieje się do mamusi i mówi aguuu

Niestety też musze ponarzekać na Tż. Ledwo tydzien po ślubie a juz się zaczyna panoszyć ehhhh Wczoraj wrócilam z Warszawy -cały dzień poza domem od 5 do 20 i mowie ze jestem zmeczona, tak się chciałam pożalić, a On że czym ja jestem zmęczona , że on cały dzień z Tomaszkiem siedział i on to jest zmeczony. A jak ja z nim siedze całymi dniami to tez nie wie czym ja się zmeczyłam A potem się jeszzcze przymilał i coś chciał......Kolejny gnom....

Zdjęc dalej nie mam , a w sobote mielismy sesje-umarzlam tak że myslalam ze bede chora. Ale zdjecia super , nie moge sie doczekac kiedy dostaniemy, ale pewnie dopiero za 2 tyg....

Idziemy dzis z Tż do kina na Galerianki-babcia zostaje z Tomaszkiem
heloo ... no to czekam na te zmarznięte zdjęcia
Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Ania gdzie zamawialas zaproszenia do chrztu? Przez internet chyba???

Zobaczcie najwieksze gaduly na watku

Kto nadał wiadomość?
Ilość wiadomości: 3 757
Nazwa użytkownika Wiadomości
Svinecka 480
katarzynka00 379
eleeri 360
Cassandra 23 264
Miramej 261
czekoladka21 233
Ania0104 204
skierka1981 154
mariolasl 139
p4w 125
(...)
wow mieszcze sie w pierwszej dziesiątce
Svinecka, Ty gaduło

zaproszenia zamawaiłam u tego pana - polecam
http://www.allegro.pl/item800234095_..._na_kalce.html
Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Witam popołudniowo
Kurcze ale nadrukowałyście Sporo mam do nadrobienia;D
U nas trzeci dzień bez kupki mała jest już marudna płaczliwa, ciągle kopie móżkami i chce rzeby ja nosić na rękach Nie wiem jak jej pomóc.

Wczoraaj miałam dzień pełen odwiedzin Dostałam od szwagra siostry wór pełen ubranek W tym dwa kombinezony na zimę i piękne ubranko do chrztu Ciuszków do 1 roku życia nie muszę kupować, no muszę takie lepsze na wyjśścia, ale to dosłownie parę sztuk
Dobra teraz zaieram sie do nadrabiania w czytaniu a później muszę spadac bo góóóóóóra prasowania leży Jej jak ja nie cierpię prasować...
fajny taki prezent
a prasowanie nie ucieknie moje lezy na fotelu i czeka na zmiłowanie
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Ania napisz jakie problemy ma Bartuś
mój też brał antybiotyk i może ma objawy a ja ich nie widzę

Cass a te środki to nie są w kapsułkach ?
hmmm ostatnio kilka razy miał kupkę taką ze śluzem ... i w dodatku zielona była
no i w brzuszku mu bulgocze czasem
Przeczytałam, ze podczas podawania antybiotyku powinno sie dawać własnie jakiś specyfik na florę bakteryjną ... no i możliwe, ze dlatego ten śluz
Pewna nie jestem, ale to nie zaszkodzi małemu, bo ma tez inne wskazania:
- zwiększone ryzyko wystąpienia alergii
- wspomaganie odporności
- antybiotykoterapia
- wzmożone ryzyko powstawania i rozwoju bigunek

Tylko mam problema, bo mama kupiła mi ten Dicoflor 30 i on jest w saszetkach, można go rozpuscić w herbatce lub mleku ... a Bartosz nie znosi butelki

---------- Dopisano o 18:11 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ----------

cashmeree współczuje przeżyć ... trudny mieliscie początek ... ale dobrze, ze juz wszystko ok!!!!!

............
to ja też uciekam na piękniulkę
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.