Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009 - Strona 99 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-06, 09:48   #2941
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
popieram calkowicie....
i doloze od siebie... ze jak zrezygnuje ze spiewania zeby tylko byl spokoj to potem bedzie musiala zrezygnowac z wyjsc z wizyt u znajomych itd... z kojejnych rzeczy tylko dlatego zeby nie bylo wyzywania ponizania itd...
dokładnie , będzie za każdym razem w ten sposób wymuszał na niej swoja presję, czy rezygnację z kolejnej ważnej dla niej spraw.


Madzialenka

Dziewczyny ale miałam ciężką noc, normalnie miałam taką zgagę że szok, nie wiem od czego, nigdy nie miałam z tym problemów , raz na jakiś czas od momentu kiedy jestem w ciąży tak mam, ale dzisiaj w nocy to maskara nie mogłam spać. Juz mi przeszło , ale nie wiem za bardzo co mam robic jak taka sytuacja się powtórzy, bo to jest męczące. Jestem taka dzisiaj nie do życia, a za oknem świeci pięknie sloneczko.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 09:49   #2942
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
super że wam sie tak układa

no u nas niestety już taka rutyna się wkradła , ja nie mówię o małżeństwie bo jutro mija 5 miesięcy ale przed byliśmy parą ponad siedem lat i od dwóch lat mieszkaliśmy razem, owszem z teściową ale jednak dość długi staż za nami. Poprawiło się od tamtej pory jak się teściowa wyprowadziła, nikt już nikogo nie przegadywał ani się nie wtrąca, co wczesniej potęgowało w większe kłótnie między nami, no ale teraz ja mam troszkę inne myslenie, bardziej patrzę sie pod katem że będzie dzidzi , chcem jak najlepiej dla siebie , i tak naprawdę skupiłam się na dziecku i na sobie dopiero potem tż, kiedys mi to powiedział że czuje sie taki odtrącony, więc zaczełam bardziej uważać na to co robię i okazywać wieksze zainteresowanie tż. Ale nie lubie jak ktos chce mi narzucić swoje zdanie i myślenie i za wszelką cenę chce mnie przekonac że ja źle myślę.

Napewno dojdziemy do jakiegos porozumienia bo wyjścia innego niema , ale ja myslę o całej naszej rodzinie a tż jednak zapomina o tym i myśli o sobie tylko , zapomina o tym że już nie długo będzie nas troje .
Z tego co pamiętam to Ty Kasiu miałaś jeszcze przed ślubem różne przejścia z teściami. Więc chociaz tyle dobrze, że już jestecie sami. Ciekawe jak będzie jak będziecie w trójkę
Ale na słuszną rzecz zwróciłaś uwagę, kobiety często w czasie ciązy nieświadomie odtrącaja męża koncentrując się na dziecku. Dobrze, że starasz się nad tym panować
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 09:58   #2943
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

WIdzę, ze ostro wymieniacie tutaj swoje poglądy na moją sprawe...
Zgadzam się z Kolanką, że czasem trzeba odpuścić i ja byłam gotowa to zrobić, tylko w momencie kiedy on też trochę odpuści swoją pasję...rajdy, samochody, spoty, zebym wiedziała, że on jest w stanie coś też dla mnie poświęcić - nie tylko ja. Ja tez nie byłam nigdy zachwycona jego zainteresowaniami ale to tolerowałam, chociaz ostatnio wręcz nic innego dla niego nie istniało oprócz tego - przed ślubem tego nie było. Niestety wszelkie dyskusje kończyły sie na tym,, że on krzyczał, ze moja pasja to pośmiewisko, ze szmacę się występując na scenie, poniżam tym jego i jego nzajomych, ze to mi przecież na nic nie jest potrzebne...nie potrafił zrozumieć, że dla mnie jest to mega wazne tak jak dla niego samochody.
I właśnie o kwestie wymuszania tu chodzi...zrezygnowałabym z zespołu, przytakneła...on za chwilę kazałby mi zrezygnowac moze z pracy, albo znajomych. Tak się nie da...
Próbowałam wszystkiego, wczoraj napisałam maila takiego poważnego, że chcę ratować, spróbować nawet wspólnej terapii u psychologa, że przecież tak nie można wszystkiego przekrreślać z dnia na dzień w emeocjach...niestety nic nie odpisał, nie odzywa się... COż ja moge zrobić w takiej sytuacji...nic...
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 10:01   #2944
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

z teściową, teścia nie mam

Wiesz pamiętam jak tż mi to mówił , był taki troszkę pod wpływem procentów więc mu się język rozwiązał bardzo, tak mi się przykro zrobiło że aż się popłakałam, jego mina i te oczy takie smutne do tego słowa jakich użył mówiąc mi to tak mnie rozkleiły że szok. Dałam mu do zrozumienia że tak nie jest, że ta nowina o dziecku bardzo dużo we mnie zmieniła i tez na początku mimo wszystko ciężko się było do niej przyzwyczaić . moje myślenie zmieniło się o 360 stopni, ale wytłumaczyłam mu że jest dla mnie teraz jeszcze bardziej ważny , że teraz czuje że jesteśmy rodziną, że jest dla mnie jeszczer bardziej bliski. Nie poprzestałam na słowach, zaczęłam wykazywać większe zainteresowanie nim, więcej go przytulałam, więcej rozmawiałam o nim o jego problemach , zaczełam mu poprostu w bardziej widoczny sposób pokazać że własnie teraz jest dla mnie najważniejszy.
No ale teraz mnie wkurzył, bo mimo wszystko mamy odmienne zdania w pewnych sprawach i jakos ciężko nam się dogadać . No i dziewczyny od lipca zero sexu
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 10:07   #2945
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
z teściową, teścia nie mam

Wiesz pamiętam jak tż mi to mówił , był taki troszkę pod wpływem procentów więc mu się język rozwiązał bardzo, tak mi się przykro zrobiło że aż się popłakałam, jego mina i te oczy takie smutne do tego słowa jakich użył mówiąc mi to tak mnie rozkleiły że szok. Dałam mu do zrozumienia że tak nie jest, że ta nowina o dziecku bardzo dużo we mnie zmieniła i tez na początku mimo wszystko ciężko się było do niej przyzwyczaić . moje myślenie zmieniło się o 360 stopni, ale wytłumaczyłam mu że jest dla mnie teraz jeszcze bardziej ważny , że teraz czuje że jesteśmy rodziną, że jest dla mnie jeszczer bardziej bliski. Nie poprzestałam na słowach, zaczęłam wykazywać większe zainteresowanie nim, więcej go przytulałam, więcej rozmawiałam o nim o jego problemach , zaczełam mu poprostu w bardziej widoczny sposób pokazać że własnie teraz jest dla mnie najważniejszy.
No ale teraz mnie wkurzył, bo mimo wszystko mamy odmienne zdania w pewnych sprawach i jakos ciężko nam się dogadać . No i dziewczyny od lipca zero sexu

Ale z powodu zaawansowanej ciąży czy z jeszcze innych?
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 10:09   #2946
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale miałam ciężką noc, normalnie miałam taką zgagę że szok, nie wiem od czego, nigdy nie miałam z tym problemów , raz na jakiś czas od momentu kiedy jestem w ciąży tak mam, ale dzisiaj w nocy to maskara nie mogłam spać. Juz mi przeszło , ale nie wiem za bardzo co mam robic jak taka sytuacja się powtórzy, bo to jest męczące. Jestem taka dzisiaj nie do życia, a za oknem świeci pięknie sloneczko.
o kurcze, ja nie pomogę bo nigdy zgagi nie miałam. Mój TZ miał (jak za duzo się najadła w Turcji, to wtedy praktycznie codziennie. brał na to jakies pastylki na R, ale nie wiem czy mozna to w ciązy brac
Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
No ale teraz mnie wkurzył, bo mimo wszystko mamy odmienne zdania w pewnych sprawach i jakos ciężko nam się dogadać . No i dziewczyny od lipca zero sexu
no co ty?? dalej nic??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 10:16   #2947
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
WIdzę, ze ostro wymieniacie tutaj swoje poglądy na moją sprawe...
Zgadzam się z Kolanką, że czasem trzeba odpuścić i ja byłam gotowa to zrobić, tylko w momencie kiedy on też trochę odpuści swoją pasję...rajdy, samochody, spoty, zebym wiedziała, że on jest w stanie coś też dla mnie poświęcić - nie tylko ja. Ja tez nie byłam nigdy zachwycona jego zainteresowaniami ale to tolerowałam, chociaz ostatnio wręcz nic innego dla niego nie istniało oprócz tego - przed ślubem tego nie było. Niestety wszelkie dyskusje kończyły sie na tym,, że on krzyczał, ze moja pasja to pośmiewisko, ze szmacę się występując na scenie, poniżam tym jego i jego nzajomych, ze to mi przecież na nic nie jest potrzebne...nie potrafił zrozumieć, że dla mnie jest to mega wazne tak jak dla niego samochody.
I właśnie o kwestie wymuszania tu chodzi...zrezygnowałabym z zespołu, przytakneła...on za chwilę kazałby mi zrezygnowac moze z pracy, albo znajomych. Tak się nie da...
Próbowałam wszystkiego, wczoraj napisałam maila takiego poważnego, że chcę ratować, spróbować nawet wspólnej terapii u psychologa, że przecież tak nie można wszystkiego przekrreślać z dnia na dzień w emeocjach...niestety nic nie odpisał, nie odzywa się... COż ja moge zrobić w takiej sytuacji...nic...
bynajmniej bedziesz miala czyste sumienie ze zrobilas wszystko....
i ze ty chcialas to uratowac..

kasiaher idzcie razem do lekarza i niech mu powie ze to dziecku nieszkodzi... moze jak tz uslyszy to od fachowca to odpusci...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 10:17   #2948
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość

Ale z powodu zaawansowanej ciąży czy z jeszcze innych?
wtedy to nie była zaawansowana ciąża, ale tak mówi że boi sie wywołać poród, tylko on nie zdaje sobie sprawy że nie ma takiej obawy jeśli nie jestem w dziewiątym miesiącu.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
o kurcze, ja nie pomogę bo nigdy zgagi nie miałam. Mój TZ miał (jak za duzo się najadła w Turcji, to wtedy praktycznie codziennie. brał na to jakies pastylki na R, ale nie wiem czy mozna to w ciązy brac


no co ty?? dalej nic??
podejrzewam że żadnych tabletek na to raczej nie moge brać, zresztą jak na większość dolegliwości.

no niestety dalej nic, chyba zapomniałam co to wogóle sex jest
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 10:18   #2949
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
dokładnie , będzie za każdym razem w ten sposób wymuszał na niej swoja presję, czy rezygnację z kolejnej ważnej dla niej spraw.


Madzialenka

Dziewczyny ale miałam ciężką noc, normalnie miałam taką zgagę że szok, nie wiem od czego, nigdy nie miałam z tym problemów , raz na jakiś czas od momentu kiedy jestem w ciąży tak mam, ale dzisiaj w nocy to maskara nie mogłam spać. Juz mi przeszło , ale nie wiem za bardzo co mam robic jak taka sytuacja się powtórzy, bo to jest męczące. Jestem taka dzisiaj nie do życia, a za oknem świeci pięknie sloneczko.
ponoc zgaga jest jak dzidziusiowi rosna wloski a tak serio to w ciazy ponoc normalne moja mama na gage zajadala migdaly, bo neutralizuja kwasy
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 10:22   #2950
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
wtedy to nie była zaawansowana ciąża, ale tak mówi że boi sie wywołać poród, tylko on nie zdaje sobie sprawy że nie ma takiej obawy jeśli nie jestem w dziewiątym miesiącu.


podejrzewam że żadnych tabletek na to raczej nie moge brać, zresztą jak na większość dolegliwości.

no niestety dalej nic, chyba zapomniałam co to wogóle sex jest
No własnie, nie ma takiego zagrożenia przecież.
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:09   #2951
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Cześć , ja pamiętam napisz co u Ciebie

ale dałaś popalić ostro było
ja też tego nie rozumiem, i napisałam to tylko troszkę delikatniej
Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
strasznie ostre slowa .. moglas to ujac troszke delikatniej
Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
moniqac oj nie tak ostro , wiemy co miałaś na myśli ale troszkę ją zaatakowałaś, Sorki jeśli cie to urazi , ale tak to odebrałam. Każda z nas ma takie zdanie jak ty ale delikatniej też sie da .
i tak zagodziłam to co chciałam napisać - ale dlatego przeprosiłam też . dla mnie to głupie i tyle. i dalej jestem ciekawa wieku ale już sie na tem temat zmykam

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dziewczyny uwaga zaczynam!!!!

teraz tylko te projekty do albumu bo reszty nie moge bez mężula obejrzec dopiero ma przyjechac z pracy za godzine ponoc
piękne... ja też non stop oglądam fotoksięgę i płyty z wesela

gold no cóz... stara mężatka już jestem prawie 2 miesiące . u nas nic sie nie zmieniło.... dlatego że tyle mieszkaliśmy razem wczesniej.

wróciliśmy z Hurghady z podróży poślubnej... niestety nie wymarzonej, chcieliśmy na taką okazje wybrać sie w troche inne rejony, a raczej chcieliśmy rejs statkiem, ale niestety pogoda przeważyła. I w sumie jesteśmy oczarowani tą podróżą - słonko, słonko i jeszcze raz słonko... aż pod koniec uciekailśmy do cienia

teraz praca praca praca wyjazdy straszne....
zastanawiamy się nad remontem mieszkanka... tzn w szczególności kuchni..... kliwia projekt jest super!!!! bardzo mi sie podoba.... ale nie wiemy sami co zrobić.... chcemy się rozejrzeć za domkiem.... ale jakoś nas to wszystko póki co przerasta.

narazie w najbliższych planach - mamy rozpoczęcie starań i odstawienie tabletek moj lekarz powiedział, że po odstawienu mam nie robić żadnej przerwy tylko do dzieła ... więc tak myślimy od lutego odstawię. niestety mam pewne badania w styczniu które mogłyby zaszkodzić dzieciaczkowi jakbym była w ciąży, więc muszę poczekać aż je zrobie.
a potem cel: --> Remigiusz albo.... Milenka (narazie wersja dla dziewczynki jest pod wielkim znakiem zapytania).

miłego dnia dziewczynki.
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:13   #2952
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

ech jakis dziś smętny dzień szaro i ponuro na dworzu. a mi jakoś smutno
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:13   #2953
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Kasiu nasz znajoma ma ten sam problem ze zgagą, też jest w ciązy. Pytała doktora, stwierdził, ze może brać Rennie, czy Ranigast, ale ze to nie pomaga na długo, bo to nie są dolegliwości żołądkowe, tylko dziecko napiera na zołądek i przełyk.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:17   #2954
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
gratulujeeeee a gumowych drzew sie nie da.. wiem bo sama jak zaczelam jazdy to sprawdzalam
kurcze... będę musiała to przekazać kolegom...

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
I
Próbowałam wszystkiego, wczoraj napisałam maila takiego poważnego, że chcę ratować, spróbować nawet wspólnej terapii u psychologa, że przecież tak nie można wszystkiego przekrreślać z dnia na dzień w emeocjach...niestety nic nie odpisał, nie odzywa się... COż ja moge zrobić w takiej sytuacji...nic...
że Tobie jeszcze chce się walczyć ... przeciez widać, że on już podjął decyzję. Nie odpisywał do tej pory, olewał. Jego zachowanie jasno wskazuje na to, że nie ma szans na porozumienie i zgodę, a tym bardziej jakąś pracę nad zwiazkiem Agatko musisz to ,,w sobie" zamknąć. Ten rozdział w swoim życiu, tę relację. Po prostu musisz.
Tak sobie teraz pomyślałam, ze skoro śpiewasz (może też piszesz teksty) to może przelejesz na papier, w muzyke swoje emocje. Szkoda mi Ciebie, bo widać jak się miotasz...
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:20   #2955
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
ech jakis dziś smętny dzień szaro i ponuro na dworzu. a mi jakoś smutno
a u nas pięęęękne słonko i cieplutkooooo!
chodź na kawke .
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:22   #2956
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Kasiu nasz znajoma ma ten sam problem ze zgagą, też jest w ciązy. Pytała doktora, stwierdził, ze może brać Rennie, czy Ranigast, ale ze to nie pomaga na długo, bo to nie są dolegliwości żołądkowe, tylko dziecko napiera na zołądek i przełyk.
o własnie to te tabletki brał TZ
Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
a u nas pięęęękne słonko i cieplutkooooo!
chodź na kawke .
juz lecęęęęęęę
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:30   #2957
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
WIdzę, ze ostro wymieniacie tutaj swoje poglądy na moją sprawe...
Zgadzam się z Kolanką, że czasem trzeba odpuścić i ja byłam gotowa to zrobić, tylko w momencie kiedy on też trochę odpuści swoją pasję...rajdy, samochody, spoty, zebym wiedziała, że on jest w stanie coś też dla mnie poświęcić - nie tylko ja. Ja tez nie byłam nigdy zachwycona jego zainteresowaniami ale to tolerowałam, chociaz ostatnio wręcz nic innego dla niego nie istniało oprócz tego - przed ślubem tego nie było. Niestety wszelkie dyskusje kończyły sie na tym,, że on krzyczał, ze moja pasja to pośmiewisko, ze szmacę się występując na scenie, poniżam tym jego i jego nzajomych, ze to mi przecież na nic nie jest potrzebne...nie potrafił zrozumieć, że dla mnie jest to mega wazne tak jak dla niego samochody.
I właśnie o kwestie wymuszania tu chodzi...zrezygnowałabym z zespołu, przytakneła...on za chwilę kazałby mi zrezygnowac moze z pracy, albo znajomych. Tak się nie da...
Próbowałam wszystkiego, wczoraj napisałam maila takiego poważnego, że chcę ratować, spróbować nawet wspólnej terapii u psychologa, że przecież tak nie można wszystkiego przekrreślać z dnia na dzień w emeocjach...niestety nic nie odpisał, nie odzywa się... COż ja moge zrobić w takiej sytuacji...nic...
no żesz to... przed ślubem wpatrzywał się na koncercie w Ciebie z takim zachwytem, że jakoś nie było widać, żeby mu to cokolwiek przeszkadzało....
Cóż mozesz zrobić? Trzymać się twardo i nie dac zgnoić, żeby zachować szacunek do samej siebie
Dobry pomysł z tym pisaniem tekstów - wyrzuć to z siebie (nawet gdyby teksty miały wylądować w szufladzie )
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2009-11-06 o 11:32
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:45   #2958
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

dzień doberek ;]
u nas tez pieknie cieplutko, sloneczko swiecii mmmmm

a wczoraj wreszcie kupilam swoje wymarzone rekawiczki z czerwonej skorki - eko skorki, nie chcialam z prawdziwej skory :P

tak sie zlazilam po calym miescie z tz, ze mial biedny dosc, ale kupilam w ostatnim sklepie, do ktorego i tak chcialam jechac na samym poczatku hahah

kasiaher ktory to juz miesiac ?
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 11:50   #2959
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cześć wszystkim u mnie też słonko świeci, ja w prawdzie już swoją kawę kończę, ale jak ktoś jest chętny to zapraszam

Podczytywałam Was ostatnio i widzę, że u Agatki dalsza część głupich zagrywek ze strony męża. Agatko ja wczoraj weszłam na twój profil na klasie i oglądałam Wasze zdjęcia i powiem Ci, że nie rozumiem Twojego ślubnego, on postradał chyba wszystkie zmysły. Jakim cudem tak z dnia na dzień mógł się odkochać w takiej osobie jak Ty. Można mieć nie wiem jakiego doła ale jak się uśmiechasz to topisz wszelkie lody. NA każdym zdjęciu uśmiechnięta jesteś od ucha do ucha, a małżonek raczej bierny obserwator i w oczach ma coś dziwnego...nie wiem jak to określić. Widać też, że śpiew i zespół to część Ciebie, nie rozumiem jak mógł Ci kazać z tego zrezygnować. Dla mnie jest dzieciakiem i życzę mu żeby przyszedł taki dzień w którym zostanie sam jak palec, wtedy do niego dotrze jak wiele stracił. A myślę, że prędzej czy później to nastąpi, chyba że ma przyjaciół dla których jest dyktatorem, a oni są w niego wpatrzeni jak w obrazek.
Ode mnie spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe, żeby życie wynagrodziło Ci koszmar jaki funduje Ci Twój mąż...

Madzia historyjka o siusianiu do pojemniczka bezcenna pakuj się w auto i przyjeżdżaj, jak u Ciebie ponuro

PS. już nie szukaj, znalazłam

Gold w takim razie gratuluję testów wew. i życzę "szerokości" na drodze

Anika222 super fotki nasze też już są gotowe, ale póki co nie mamy kiedy po nie pojechać, także jeszcze troszkę na nas poczekają

Kasiuher podobnie jak u Scio tez mam koleżankę w ciaży, którą męczy zgaga. pani doktor powiedziała, że spokojnie może aplikować sobie Renie lub Ranigast a poza tym tak jak już ktoś napisał zgaga jest sygnałem, że dzieciątku włoski rosną. Szkoda, że mężulo nieugięty w kwestii seksu. Może złap go za rękę i tak jak pisała Martucha zaprowadź do lekarza niech mu uświadomi, że to nie jest groźne dla dziecka

Scio Twoje słoneczniki są bombowe i wiesz co Ci powiem, że mam nieodparte wrażenie, że 05.09 widziałysmy się na make- up-ie u Pani Marty na którą godzinę miałaś makijaż, byłaś ze starszą czy sama??

Justyna33333 jak tam praca mgr-ska? mam nadzieję, że nie pomyliłam Cię z kimś innym
__________________
05.09.2009

Edytowane przez aniaaa84
Czas edycji: 2009-11-06 o 11:52
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 12:09   #2960
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

aniu, nie malowałam się w Kielcach (co było pierwszym pomysłem) tylko u siebie w S.
dziękuje za komplementy - niestety nie ususzyły się kwiaty - wypadły im płatki
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 12:09   #2961
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Aniu już lecę czy to tylko u mnie jest taka brzydka pogoda??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 12:20   #2962
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
aniu, nie malowałam się w Kielcach (co było pierwszym pomysłem) tylko u siebie w S.
dziękuje za komplementy - niestety nie ususzyły się kwiaty - wypadły im płatki
Acha...to w takim razie masz sobowtóra w Kielcach mój bukiet też "nie przeżył" Kelner w restauracji mi go załatwił, a był taki piekny, za to dekoracja samochodu trzymała sie ok 3 tygodni

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Aniu już lecę czy to tylko u mnie jest taka brzydka pogoda??
Madzia to wstawiam wodę, może mgła u Ciebie jeszcze psuje pogodę u mnie jest rewelka
__________________
05.09.2009
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 12:27   #2963
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez aniaaa84 Pokaż wiadomość
Madzia to wstawiam wodę, może mgła u Ciebie jeszcze psuje pogodę u mnie jest rewelka
jest szaro i jeszcze zaczęło padac. i mam podły humor i w ogóle jestem na nie. wrrrr chyba lewą nogą wstałam.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 13:01   #2964
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

aniaaa84...z tymi oczami to masz rację, zawsze miał takie dziwne oczy, a gdy budziła się w nim agresja, to to nie były oczy mojego TŻ. Do tego jestem pewna, ze znalazł sobie już pocieszycielkę - miłosniczkę samochodów...wiecznie wydzwaniającą do niego bo miała problem...Komentuje teraz jego zdjęcia na NK jaki to z niego przystojniak...matko i córko !!!
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 13:08   #2965
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
aniaaa84...z tymi oczami to masz rację, zawsze miał takie dziwne oczy, a gdy budziła się w nim agresja, to to nie były oczy mojego TŻ. Do tego jestem pewna, ze znalazł sobie już pocieszycielkę - miłosniczkę samochodów...wiecznie wydzwaniającą do niego bo miała problem...Komentuje teraz jego zdjęcia na NK jaki to z niego przystojniak...matko i córko !!!
to może był tez powód jego "twardej" decyzji odejścia??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 13:15   #2966
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
aniaaa84...z tymi oczami to masz rację, zawsze miał takie dziwne oczy, a gdy budziła się w nim agresja, to to nie były oczy mojego TŻ. Do tego jestem pewna, ze znalazł sobie już pocieszycielkę - miłosniczkę samochodów...wiecznie wydzwaniającą do niego bo miała problem...Komentuje teraz jego zdjęcia na NK jaki to z niego przystojniak...matko i córko !!!
no aż korci, zeby się nią (i nim) odpowiednio zająć...

Tak sobie pomyślałam, że gdybyś napisała jakąś piosenkę o odzyskiwaniu siły itp., która za rok-dwa stałaby się przebojem...
jeszcze byś triumfowała
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 13:48   #2967
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!
Nie wiem czy ktoś mnie jeszcze pamięta.... dawno mnie nie było, ale czytam Was ciągle (z 2 tygodniową przerwą na podróż poślubną).

Miałam sie odezwać jak Agatka zaczeła pisać co sie dzieje..... ale nie umiem napisac nic innego niż już pisałyście, oprócz tegoże mi strasznie przykro, że cierpi...

Ale na poniższą wypowiedź musze zareagować i wybaczcie od razu - wkurzyłam sie strasznie jak przeczytałam co koleżanka napisała, więc odpowiedź nie będzie miła...




Czy Ty dziewczyno jesteś normalna????!!!! Ile masz lat??? 10???!!!
Mieszkasz 120km od MĘŻA, bo boisz sie opuścić rodzinny dom?!!! Bo nie znajdziesz przyjaciół? 120km????!!!!!!!! Ja rozumiem argument o rodzinie..... ja mieszkam od swoich 300km i 5-6h jazdy.... jakoś daje rade.

Więc zapytam jeszcze raz.... ile Ty masz lat?!!!! Po jaką chol*** wychodziłaś za mąż jesli nie chcesz mieszkać z własnym mężem, bo nie masz tam przyjaciółki??????!!!!!!! !!!!!

A wiesz ile osób w obecnej sytuacji modli się codziennie na kolanach o prace? Albo o to, żeby ich nie zwolniono z pracy? A Ty dostajesz taką szanse i ją zlewasz?!

Masakra.... ręce mi opadły.... poważnie zastanów sie czy jesteś na tyle dojrzała żeby mieć męża, prace itd.

Przepraszam, ale nie mogłam. Straszna głupota jak dla mnie.

Ja wyprowadziałm sie z domu, jeszcze wtedy byłam sama, to było jakieś 5 lat temu... bo własnie dlatego, że dostałam prace - rodzice 300km ode mnie, 0 przyjaciół .... było mi masakrycznie ciężko, bo byłam sama, nie miałam do kogo buzi otworzyć, weekendy były obrzydliwe - bo sama. Ale co... poszłam do p racy, zaprzyjaźniłam się z ludźmi i po krótkim czasie nie mogłam sie doczekać na weekend i uwielbiałam swoje życie. A potem pojawił sie mój TZ... .

A Ty nie chcesz być z własnym mężem? Ja nie wytrzymam...!
moniqac No nie uwierzysz, ale jestem stara baba..32l
z wiekiem tak sie człowiekowi dzieje, ze jest coraz mniej odwazny... coraz wiecej rzeczy zaczyna sie bać, zmian etc...
Takich słow mi było trzeba, bede je czytała jak mantra !!!!!!!!!!!!!!! DZIEKUJE Zachowuje sie jak rozpieszczoa jedynaczka, ktora boi sie odpowiedzialnosci i dorosłego zycia... Wrrr nienawidze sie za to !!

anika sliczne zdjecia !!!!!!!!!!

agatko, nie pros męża o szanse, tyle razy próbowałas i nie umiał tego wykorzystac. Nie moze sie czuć za pewnie, niech wie ze juz koniec zabaw Twoja osoba. I tak juz wiele razy szłaś mu na ustepstwa, zycie wspolne to sztuka kompromisów. Ty wszystko, on nic.... Bądź dzielna Kochana, jak cos to pisz tu do nas
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 14:05   #2968
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

daisy czyli już podjełas decyzję w sprawie pracy?? aha , co to za praca??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 14:07   #2969
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

zakochalam sie w nowej piosence rihanny russian roulette
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 14:42   #2970
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
daisy czyli już podjełas decyzję w sprawie pracy?? aha , co to za praca??
dzis dzwonila do mnie Pani dyrektor, ze w przyszlym tygodniu moja kandydatura idzie na zarząd, z decyzja ze zostanę zatrudniona od 01.01.2010
Zatwierdzenie przez Zarząd to podobno tylko formalność.... Nie mam wyjscia, na 80% jestem zdecydowana....

Jest to praca w Agencji w Krakowie - zajmującej się dotacjami z UE
Dokładnie to samo co w Częstochowie, tylko że instytucja, ze tak powiem "piętro wyżej", o zasięgu regionalnym a nie lokalnym jak tu w czestochowie.

Super Madzia, ze lepiej z dziadziusiem!! Nasze trzymanie kciuków pomogło

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
zakochalam sie w nowej piosence rihanny russian roulette
nie znam!!
musze posluchac
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...


Edytowane przez ddaaiissyy
Czas edycji: 2009-11-06 o 14:43
ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.