|
|
#1531 | |||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Miasto Królów-K.....
Wiadomości: 591
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
heheheaddicted to wizaz;-ladny brzusio ![]() Cytat:
witajcie: ![]() ja juz po wizycie u tesciowej....obiadke zjedzony.... i odpoczywamy...
|
|||
|
|
|
#1532 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 33
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
witajcie
![]() odzywam sie ze zyje heheh.,.,,,Mala znow chora...wiec duzo pracy przy niej bo marudzi strasznie!!!!! mnie cos brzuch sie napina....bo je sie ze w szpitalu wyladuje....ehheh buziaki |
|
|
|
#1533 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
nie , 10-cio letnie
tym nowym to bym do miasta nie jechała , bo bym sie bała że zaraz go buchną ale jaja , mąz za dwie godzinki będzie w domu , dojechał do Brzegu z tamtąd miał jechać z takim facetem do Belgii , wcześniej nie zadzwonił bo stwierdził ze obgada wszystko na miejscu i okazało sie że ten jedzie tylko po odbiór samochodów i migiem do domu a mąż nie miał by czasu na szukanie kupna sensownych aut . więc wycieczkę zrobił sobie 130km i teraz wraca
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#1534 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ale tu dzisiaj cicho!!!!gdzie Wy wszystkie jestescie?
Ula współczuję wyjazdu TŻ! moi goscie juz wyjechali, TŻ w szkole, a ja sama i jakoś tak mi smutno zamierzam czytac ksiazke, potem jakis moze serail a o 18 final na polsacie sport! a Wy jakie macie plany? ---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ---------- To chyba Ulcia cieszysz sie co?? |
|
|
|
#1535 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ale dzis smetny dzien,cały czas ciemno.
pospałam troche w dzień,potem nauka parkowania na ulicy,tz stał jako narożnik samochodu do bratowej sie nie wybraliśmy bo stwierdziłam że jak zacznie rodzic to będe musiała wpołowie drogi wracać ,dzisiaj mi mówiła że jedna dziewczyna urodzila w 12minut od przywiezienia do szpitala,ledwo jej ktg zdążyli podłaczyć.leży w takiej sali co słychać rodzące.aldii cos masz za dużo energii i dlatego wszystko ci sie psuje. |
|
|
|
#1536 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
aldii -
Kampoolka - może brzuszek się spina, bo sie stresujesz córcią? ula - to w sumie nawet dobrze wyszło z tż, nawet się nie zdążyłaś za bardzo stęsknić ![]() pola - ja nie robiłam jeszcze specjalnych planów na wieczór, ale za chwilę wskakuję na allegro poszukać jakiś kremików dla siebie, bo powoli zaczynają się kończyć |
|
|
|
#1537 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
pod koniec tygodnia mamy dostawę jeszcze jednego samochodu , ale zamin się go wypierze i przygotuje do sprzedaży ( akcyza itp.) to minie tydzień a remont dalej czeka ![]() ksiązka mnie pochłoneła , wieczorej "skazanego " zobaczymy i napewno pójdę spać
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
|
#1538 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Addicted moze i wyczerpalam, ale jak pomysle o kosztach naprawy tych rzeczy to
![]() ![]() A moglabym za to tyyyyle kupic dla Lu
|
|
|
|
#1539 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
No coś mało się dzieje przez weekend.
Agape Kochana przepraszam, że Cię nastraszyłam . Rzeczywiście to zabrzmiało jak kracząca wrona. Nie to miałam na celu. Jak ja to miałam to był 24 tydzień, wtedy jest inaczej i ja jestem panikara. Nie martw się to pewnie wiązadła, chodziło o to, że na wszelki wypadek lepiej odpoczywać. Przepraszam raz jeszcze. Alem głuptasUla, ale fajne zaskoczenie, wieczorek z mężem. Kampoolka nic się nie martw, to pewnie dlatego, że się denerwujesz tak jak ktoś pisał. Ja zauważyłam, że jak tylko się zdenerwuje to jedna wielka twarda kulka, a jak spokojniej to lepiej. Głowa do góry Malga ale brzusio śliczny ![]() Ja co do planów to właśnie będę zamawiać podkłady i majtki poporodowe i jakiś sterylizator do butelek chcę znaleźć w sensownej cenie i woreczki na pokarm. No i dla dzidzi też coś. Drugiej z kolei też się coś nowego należy, np. pościel albo ręczniczek albo rożek. A co do pokarmu to ja tak od miesiąca mam tyle siary, że mi przecieka. Raz w nocy obudziłam się i koszula nocna zalana na biuście. Przedtem tak nie miałam przed porodem. Czy któraś z Was tak ma? Nie wiem czy to normalne?? ---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ---------- Dziewczyny właśnie zjadłam lody, które mój mąż kupił w Lidlu i oszalałam Nazywają się Crema di Mascarpone. No czad
|
|
|
|
#1540 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
A mój mężuś wrócił z wyprawy po komisach i oczywiście nic sensownego nie znalazł... Ale za to pofarbował mi włoski Dobre i to
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||
|
|
|
#1541 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pysia - poszlam dzis za Twoja rada i przygotowalam piers z kurczaka w panierce (tyle, ze poszlam na latwizne i skorzystalam juz z gotowej). Jak na mnie - dwu-leworeczna
- obiad byl calkiem niczego sobie Ale w sumie, co z tego. Adas nie chcial za bardzo jesc (bo ostatnio stracil zupelnie apetyt z powodu przeziebienia), a maz nawet nic nie powiedzial (ani dziekuje, ani ze dobre, ani ze nie dobre)... Ach... A chcialam dobrze. Moglismy zamowic pizze i na jedno by wyszlo. Dobrze, ze chociaz szybko sie ten obiad robil. Wczoraj pieklam kaczke ponad 3 godziny (dluzej juz nie mialam cierpliwosci) a i tak byla niejadalna... Ja to naprawde nie jestem stworzona do przebywania w kuchni, a co dopiero gotowania. ![]() Do tej pory sie zywilismy w pracy, a Adaskowi gotowala babcia... No i sie wyzalilam BuziakiPS. Przeszukalam caly Kaufland a pieprzu cayenne nie znalazlam. Co to takiego? Edytowane przez celka2000 Czas edycji: 2009-11-08 o 18:09 |
|
|
|
#1542 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ja dzisiaj w nocy ubrałam czystą pidżamkę i w nocy się obudziłam z plamą,eh..najgorsze,że ta plama później zastygła i jest taka "twarda" ...:/ dosyć często tak mam ostatnio-więc może to normalne..
__________________
|
|
|
|
#1543 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
To najostrzejsza odmiana papryki.Uwielbiammm Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-08 o 18:34 |
|
|
|
|
#1544 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() ja tak mam od około 20 t.ciąży - ponoć normalne aczkolwiek uciążliwe..Piękne macie brzuszki!!! Weekend upłynął pod znakiem zakupów - kupiłam łóżeczko!!! I kołderkę!!! I takie tam - wiecie: kolejne ciuszki ![]() Czy zamierzacie kupić rożek? Jestem na etapie poszukiwań....
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 Edytowane przez lila12 Czas edycji: 2009-11-08 o 18:41 |
|
|
|
|
#1545 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witajcie!
![]() Dziekuje w imieniu Szymona za komplementy Malga, addicted brzusie slodkie ![]() No i konczy sie weekend, zawsze musi tak szybko zlecec, ehhh.....Ale za to byl fajniusi ![]() My wczoraj z mezem robilismy razem obiadek ![]() fileciki z indyka, posypane podsmazonymi pieczarkami z cebulka, na to starta marcheweczka i posmarowane majonezem i zapieczone, pychotka I na dzis zostalo Chyba ktoras z Was podawala wlasnie link do tego przepisu, albo mi sie juz calkiem pomyrdalo ![]() Przegladalam wczoraj razem z mezem opinie o laktatorach i dalej nie wiem jaki wybrac Maz mowi, ze moze elektryczny bylby lepszy, bo sie tyle nie namecze itd. Ale znowu sa glosne... no i drozsze... I co tu teraz zrobic Mowi, ze napisze jeszcze do producenta nuka, bo taki elektryczny m. in. bralismy pod uwage, zeby podali dane techniczne, halasu itd. Ide sobie zrobic goraca czekoladke milki
__________________
|
|
|
|
#1546 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
|
|
|
|
#1547 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Lila ja mam taki:
http://www.anikababy.pl/product/Beci...olor_bialy_01b# podoba mi sie w nim to, ze w srodku jest zwykly bawelniany, a na zewnatrz z polaru.No i ten mis u gory Celka kciukasy za wizyte Madziulka tez napalilam sie na elektryczny, ale pozniejpoczytalam opinie lekarskie, ze reczny jednak lepszy i kupilam reczny Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-08 o 18:49 |
|
|
|
#1548 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
mamaidy - mi jeszcze nie leci siara, ale pamiętam jak niektóre mamuśki pisały, że im owszem i niektórym też calkiem sporo.
Ale smaka mi narobiłaś tymi lodami, lubię serek maskarpone, ale takich lodzików jeszcze nie jadłam. Na deserek po pieczywie czosnkowym zapodam sobie takie jak mam w domu - czyli pistacjowe a i chyba jakieś z bakaliami się znajdą. celka - mężem się nie przejmuj, jakby nie było smaczne to by nie zjadł A kaczkę to pierwszy raz robiłaś? Bo ja czasami mam tak, że jak chcę coś nowego wymyślić, to nie zawsze mi wychodzi, a kaczki to jeszcze ani razu nie próbowałam robić.A z planów na wieczór... to idę wykąpać synka
|
|
|
|
#1549 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ---------- Cytat:
![]() A co do kaczki -to robilam drugi raz i za kazdym razem wyszla twarda i gumowa. Moim zdaniem - za krotko pieczona. No bo i podlewalam ja itd, zeby sie lepiej piekla. Albo za niska temperatura w piekarniku (popsulo mi sie pokretlo i tak na oko ustawiam). Moze gdybym ja wczesniej podgotowala albo chociaz rozmrozila
|
||
|
|
|
#1550 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
lila
zakupówja akurat nie planuję kupować rożka Madziulka - ja na podobny sposób robiłam piersi z kurczaka, tylko bez marchewki. Co do laktatorów, to ja planuję kupić taki zwykły ręczny - mam nadzieję, że nie będzie mi zbyt często potrzebny, więc nie mam zamiaru wydawać na niego duzo kasy. A czy ja dobrze pamiętam, że ostatnio zrobiłaś jakąś biżuterię i się nią jeszcze nie pochwaliłaś? celka żeby na jutrzejszej wizycie wszystko było OK.No właśnie, jakoś mnie te kaczki zawsze odstraszały , ale jakby ktoś dobrą zrobił to chętnie bym zjadła
Edytowane przez addicted to wizaz Czas edycji: 2009-11-08 o 18:54 |
|
|
|
#1551 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
|
#1552 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ale dziś mam lenia.. podczytuję Was ale już pisać mi się nie chce, wybaczcie
lila - gratuluję udanych zakupów, co do rożka to planuję go kupić i też sobie oglądam co i jak więc jak mamuśki juz kupiły to pokażcie pliss ![]() celka- trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę ![]() ja też jutro mam gina, idę na godz 18 i sprawdzimy jak tam moja szyjka po trzech tygodniach prawie-leżenia. Starałam się sporo leżeć ale jednak w domu, to zawsze po coś trzeba wstać no ale jeśli jutro okaże się że szyjka się skróciła to zastosuję większy rygor ![]() A co do siary to u mnie jeszcze nic nie leci ale dziś mnie cały dzień tak okropnie brodawki swędzą że może coś tam się szykuję?
__________________
|
|
|
|
#1553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Celka z tego co slyszalam, to dobra kaczke bardzo trudno zrobic.Ja probowalam raz i tez mi nie wyszla
nie nadawala sie do jedzenia i wyladowala w koszu....Lila prosze bardzo ![]() Youyou kciukasy za wizyte Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-08 o 19:02 |
|
|
|
#1554 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja tez mam zamiar kupić ręczny laktator, taki najzwyklejszy, a jak się okaze że będę musiała go częściej używać to zainwestuję w jakiś lepszy elektroniczny..
__________________
|
|
|
|
#1555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
|
|
|
|
#1556 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Już mam w sumie 2
Jeden sami kupiliśmy a drugim obdarowała nas teściowa.
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
#1557 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
mi jeszcze siara nie leci....
![]() ja dzis robiłam piersi kurczaka ala shoarma i surówka z selera z jabłkiem i rodzynkami,mój tż zawsze sie oblizuje i mnie chwali no spróbował by nie w ogóle dzis tż powiedział że sie zmieniam chyba przez ta ciąże-na pozytywne,mówi że bardziej optymistyczna jestem bo ja ogolnie jestem życiowa pesymistka![]() lecę już do łózka,coś mi dzis zimno i jakaś senna jestem,oby nie przeziebienie
|
|
|
|
#1558 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
|
#1559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Melduje się że ...po wizycie u teściowej
![]() Było calkiem niezle ![]() Zabrałam kilka kawałków wczorajszych polędwiczek ...Brat męża zjadł kurczaka nawet na zimno ![]() Ale naskrobałyście.......chyb a dopiero jutro nadrobię...bo dziś mam lenia A potem Kuba idzie się myć i spać a my z mężem kolacyjka przy swiecach i "Skazany " ps Fika A co to kurczaka ala shoarma ? Mi się kojarzy nazwa z restauracji Sphinx ? Tam podają shoarma ? To coś takiego ? Jak tak to poprosze przepis ********************* Addicted cudny brzuszek Ulcia to mężuś już w domku ? ....A jak książka ? Ja przyznam że mi cały obraz książki dopiero się poukładał jak miałam Kubusia juz przy boku (dlatego pisałam że warto do niej wrocić po porodzie)....ale są tam cenne uwagi, które warto wiedzieć już przed ....Ja też wyjmę ją z komody.... i poczytam w tygodniu ![]() Celka to trzymamy kciukaski za wizytę aaa i mi też czesto ten brzuszek twardnieje ;/ musze koniecznie powiedziec o tym gin...Majkela....co do kokosanek...to mi wcale nie wyszły za słodkie ;/ takie normalne jak ciasteczka...Ula też robiła i nie mówila że za słodkie ;/ ? a brat męża powiedział że przypominają w smaku Beaunty przyznaje że ja zazwyczaj z cukrem nie przesadzam i dalam 4 płaskie łyzki i deczko cukru waniliowego ![]() Madzik UK....wysłałam ponownie emaila...daj znać czy dojdzie jak na razie nie mam zwrotu może teraz się uda NIESTSTY PONOWNIE MAM ZWROT ;/ ? skopiowałam adres email...więc nie mogłam się pomylić ? Madziu między google a mail ma być spacja ???? chyba zle mi podałaś email ????Zwrot podaje : Sorry, I couldn't find any host named google. O rany jak o kimś zapomniałam to przepraszam....przeczytał am....ale
__________________
*** -12,5kg*** Edytowane przez pysiamn Czas edycji: 2009-11-08 o 20:16 |
|
|
|
#1560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mamaidy mnie nie brudzi siara koszulek, ale zastyga na sutkach i czasem są mokre.
Madziulka ja wybrałam ręczny z TT i myślę, ze to dobry zakup a duzo tańszy od elektrycznego. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:25.




ja dopiero po śniadaniu, mąż o 7 pojechał do Krakowa na uczelnię i ma być dopiero koło 20
a jutro jedzie z pracy do Warszawy o 5 i też nie będzie go nie wiadomo ile, bo do Warszawy daleko 
niestety zrąbałam go bo miałam na jednym palniku rosół a na 2 wodę na makaron i zamiast wodę posoliłam rosół
ale co się wkurzyłam 
on zawsze wstaje miedzy 5.40 a 6.30 
Uwielbiam to autko!!!
,dzisiaj mi mówiła że jedna dziewczyna urodzila w 12minut od przywiezienia do szpitala,ledwo jej ktg zdążyli podłaczyć.leży w takiej sali co słychać rodzące.




. Rzeczywiście to zabrzmiało jak kracząca wrona. Nie to miałam na celu. Jak ja to miałam to był 24 tydzień, wtedy jest inaczej i ja jestem panikara. Nie martw się to pewnie wiązadła, chodziło o to, że na wszelki wypadek lepiej odpoczywać. Przepraszam raz jeszcze. Alem głuptas
wyobrazcie sobie, wzielam termometr, zeby zmierzyc temp. i oczywiscie sie zepsul !! wyskakuje mi jakis blad systemu 
Maz mowi, ze moze elektryczny bylby lepszy, bo sie tyle nie namecze itd. Ale znowu sa glosne... no i drozsze... 
zakupów
żeby na jutrzejszej wizycie wszystko było OK.

