Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka 2009 - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-10, 13:58   #4321
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

dzieki Unholy
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:07   #4322
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez arinitti Pokaż wiadomość
Ale chyba jednak przegrałam batalię o karmienie piersią.
Tyle o tym wiem, a nie potrafię sobie pomóc,
bo gdzieś w środku jakaś blokada siedzi

I jak czytam, że któraś tak jakoś
bez większych sentymentów zrezygnowała
lub chce z tego (postanowiłam karmić do...),
to jest mi przykro. Ja tak bardzo chciałam...
Nie potępiam i nie oceniam nikogo na tej podstawie,
po prostu smutam się.

W sumie przez problemy z karmieniem mam ciągle
większego lub mniejszego doła.
Mam też kłopoty z małżem, bardzo gnomowatym
Dołączam więc do klubu gnomowych żon
cześć
co się stało ?
nie smutaj sie, może jeszcze da się to "naprawić" skoro bardzo tego chcesz, może wizyta w poradni by pomogła
czytałaś tu:
http://www.mlekomamy.pl/

ja też miałam problemy, ale bardzo chciałam, tak bardzo że się udało

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
Marcel spi, pozmywalam gary, przyprawilam karkowke i siedze na wizazu a okno u Eryka wola: "umyj mnie, umyyyyj.....i zawies mi firanke, zawieeeeees prossssze"



a Ty jesteś oczywiście nieczuła na to wołanie

mi się też nudzi, mały dzisiaj grzeczny - na razie - tfu, tfu, tfu i puk, puk w niemalowane
mogłabym cos zrobić, ale przecież mówiłam że nie będę nic robić, a nie mogę rzucać słów na wiatr
robię tylko pranie, ale wywieszę tylko swoje rzeczy
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:09   #4323
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Witajcie Kochane!
Wczoraj wieczorem usiadłam żeby Was nadrobić. Siedziałam, siedziałam żeby przeczytać co naskrobałyście w weekend i w poniedziałek w ciągu dnia i o 22.30 zrezygnowałam, bo usypiałam na siedząco. Także chcę zameldować, że jestem i pójdę dalej nadrabiać.
Chce tylko napisać do Ani - To może się okazać zwykłym odruchem jak piszą dziewczyny, do padaczki na pewno jeszcze daleka droga więc obserwuj uważnie, ale na pewno to nic poważnego!
P4w się jakoś tam wcześniej pytała o sposoby na usypianie. Ja kombinowałam kiedyś - a to kołysanki, a to jakieś szumy wody uspokajające, a to głaskanie, noszenie. W końcu zorientowałam się, że moje dziecko do zaśniecia potrzebuje jedynie ciszy i spokoju także odkładam go, gaszę światło, chwilę posiedzę jeśli jest bardzo wiercący i wychodzę. Zasypia sam, ze smoczkiem lub bez (ale to tylko jeśli jest bardzo zmęczony), czasem pomaga dodatkowo włożenie do łapki jego ukochanej krówki - to taki kwadratowy kawałek milutkiego materiału z głową krówki (nie wiem jak to nazwać) - w każdym razie pomiętoli ją i usypia.
No to wracam do nadrabiania
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:10   #4324
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez arinitti Pokaż wiadomość
cześć i czołem

podczytuję nasz wątek ostatnio, ale nie miałam ani czasu,
ani ochoty zbytniej, aby się odezwać.
Bo moja mała 27.11. skończy 4 m-ce, a ledwo dobija do 6 kg,
chociaż staram sie nie przejmować się tym, dopóki jest zdrowa,
a na razie jest.
Dostaje też żelazo i witaminki tak na wszelki wypadek.

Ale chyba jednak przegrałam batalię o karmienie piersią.
Tyle o tym wiem, a nie potrafię sobie pomóc,
bo gdzieś w środku jakaś blokada siedzi

I jak czytam, że któraś tak jakoś
bez większych sentymentów zrezygnowała
lub chce z tego (postanowiłam karmić do...),
to jest mi przykro. Ja tak bardzo chciałam...
Nie potępiam i nie oceniam nikogo na tej podstawie,
po prostu smutam się.

W sumie przez problemy z karmieniem mam ciągle
większego lub mniejszego doła.
Mam też kłopoty z małżem, bardzo gnomowatym
Dołączam więc do klubu gnomowych żon

Więc tak średnio mam ochote pisać.

Miramej, ja kupiłam taki śpiworek -
dopinany, na 110 cm ale można zmniejszyć,
wełniany - nie będzie się dziecko odparzać w polarze:
http://www.allegro.pl/item803059967_...i_produkt.html

I jeszcze fajny pojemnik - wygląda jak wielki klocek -
na zabawki
z Leroy Merlin - są różne wersje kolorystyczne,
ja mam taki:
http://www.leroymerlin.pl/produkty/f...194275010.html


O kurczę, Ania - moja ma tak samo -
podczas karmienia, jak jest śpiąca,
to nie tylko głowę wygina, ale cała sie pręży.
Do tej pory myślałam, że to albo
niedojrzałosć układu nerwowego -
tak mi powiedziała kiedyś piguła jak pytałam
(bo przecież maleństwa mają takie odruchy),
albo że może ma atak kolki,
albo że to nerwowe, bo ja bardzo zestresowana
w ciąży chodziłam (praca, mąż).
No to koniecznie musimy iść do lekarza

Na koniec wstawiam zdjęcia Marysi z chrztu 17.10.
- nie obudziła się nawet na polewanie wodą
o matko - 6 kg? to chyba normalnie, bo w piątym miesiącu dziecko powinno podwoic masą urodzeniową - mój to dopiero kolos - w 4 miesiącu potroił masę urodzeniową
zazdroszczę, bo mój jest ciężki jak nie wiem co

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
O matko, dobrze, że tak się skończyło. Ja bym tych kierowców pozabijała....



Mój Antoś ma 3,5 i dopiero dwa razy się przekręciła z brzuszka na plecy. Za to teraz ćwiczy odwrotnie...



Silna dziewczynka i jaka okrąglutka






Hehe, takie historie to z przemęczenia. Ja też czasami próbuje sobie przypomnieć to i owo, albo budzę się w nocy i zastanawiam się co ja tu robię
Jak byłam mała to lunatykowałam, więc może stąd takie zaniki pamięci przez sen



Może rzeczywiście mało wkłada serca lub ciagle go nie zajmuje
Trzymam kciuki, żeby jakoś się ułożyło



Antoś teraz robi kupki raz na 4-5 dni i zmieniły konsystencje - są maslane nie ma już grudek



Ja chodze o tej samej porze, bo odbieram Bartusia z autobusu
Ale teraz jak małż w domu, to popsuł mi kolejnośc codziennych rytuałów i doopa. Wychodze różnie.
Od czwartku na szczęście już wraca do pracy



Mój puszcza, że hej. A zapaszek hmmm spalenizny
Ostatnio Małż się pyta, czy coś się przypaliło?
Ja na to - Nie, to Antoś bąka puścił



Nie rycz, mała nie rycz.
Wszystko będzie dobrze
Nie szukaj w necie i nie nakręcaj się. Poobserwuj, a jak będziesz u lekarza, to wszystko opowiedz.
Trzymam kciuki i nie martw się


No i pozjadało mi cytaty.

Witam nowe Mamusie - śliczne macie pociechy

Naskrobałyście od wczoraj, że nie mam czasu czytać.
Gotuję rosól, makaron i kompot i w przerwach podlatuję do kompa. Teraz Mały usnął, więc udało mi się co nieco pocytować.
Zaraz lecę myć główkę i na spacerek.

Ps. Miramej, fajnie, że jesteś

AAA, Sto lat dla Marcelka od zapominalskiej Ciotki
dzięki - mam nadzieję, że Tomasz przestanie u niej płakać
----------------
jeśli chodzi o podejrzenia Ani o padaczkę to faktycznie taka "utrata kontaktu" z dzieckiem przy otwartych oczkach może być rodzajem padaczki, ale moze byc też tysiąc innych przyczyn, więc ja bym radziła zapytac lekarza i obserwować

a gdyby nawet to był atak padaczki to może sie w starszym wieku już nigdy nie powtórzyć - wiem, ze to trudne, ale trzeba być dobrej myśli
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:19   #4325
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez nerwusek Pokaż wiadomość
Przedstawiam człowieka-muchę znanego jako Weronika
świetna jest

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
...
A tu dzis niespodzianka: Lezy sobie na przewijaku, na poduszeczce, ja patrze a ona sama głowe podnosi a jak ja za raczki wziełam to siadac chciała i główke tak ładnie sztywno trzymała i tak 3x

Pozniej postaram sie jeszcze cos skrobnac bo Zuzinka juz nie spi

A tu takie małe cos do mamuś które nie daja sobie rady ze swoimi potworkami :P
http://demotywatory.pl/1235/Tasma-Klejaca

kazde dziecko rozwija sie inaczej i nie ma co porownywac
moja siostra ma corke starsza 3,5 tyg od Zuzki i porownaniom nie ma konca, strasznie mnie to irytuje

Cytat:
Napisane przez cashmeree Pokaż wiadomość
...
Svinecka pizza i cola i ty na cycu jestes? ale ci zazdroszcze. 100 lat dla Marcela
...
moja mala tez na cycu a jadlam juz pizze, kebaba, pilam cole, jem smazone, pieczone
staram sie tylko nie przesadzac na raz z jedzeniem

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
...
Dziewczyny, mam doła
Bartuś znów miał taki atak ... godzinę temu go karmiłam i pod koniec karmienia /przysypiał juz, ale nie spał/ znów zaczął tak machać głową w góra i w dół
Podniosłam go na półsiedzaco, zawołałam do niego i przestał - ale otworzył szeroko oczy i buzie i tak siedział kilka sekund

Teraz siedze i rycze a On śpi jak aniołek
Boje się, zeby to nie było coś poważnego
Aniu nie martw sie to naprawde nic nie znaczy, moze to bylo przypadkowe, skonsultuj z lekarzem to bedziesz spokojniejsza

Cytat:
Napisane przez arinitti Pokaż wiadomość
cześć i czołem

podczytuję nasz wątek ostatnio, ale nie miałam ani czasu,
ani ochoty zbytniej, aby się odezwać.
Bo moja mała 27.11. skończy 4 m-ce, a ledwo dobija do 6 kg,
chociaż staram sie nie przejmować się tym, dopóki jest zdrowa,
a na razie jest.
Dostaje też żelazo i witaminki tak na wszelki wypadek.
...
moja 30.10 skonczyla 4 msce i ma zaledwie 6,5 kg
staram sie tym narazie nie przejmowac

a Marysia slodziutka


Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
zeby mi to bylo ostatni raz bo beda baty no

ariniti witaj Marysia cudna - a Ty sie nie smutkaj bo nie masz czym, najwazniejsze, ze kochasz swoje dziecie i chcesz dla niej jak najlepiej


Marcel spi, pozmywalam gary, przyprawilam karkowke i siedze na wizazu a okno u Eryka wola: "umyj mnie, umyyyyj.....i zawies mi firanke, zawieeeeees prossssze"
skad ja to znam
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:19   #4326
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Witajcie Kochane!
Wczoraj wieczorem usiadłam żeby Was nadrobić. Siedziałam, siedziałam żeby przeczytać co naskrobałyście w weekend i w poniedziałek w ciągu dnia i o 22.30 zrezygnowałam, bo usypiałam na siedząco. Także chcę zameldować, że jestem i pójdę dalej nadrabiać.
Chce tylko napisać do Ani - To może się okazać zwykłym odruchem jak piszą dziewczyny, do padaczki na pewno jeszcze daleka droga więc obserwuj uważnie, ale na pewno to nic poważnego!
P4w się jakoś tam wcześniej pytała o sposoby na usypianie. Ja kombinowałam kiedyś - a to kołysanki, a to jakieś szumy wody uspokajające, a to głaskanie, noszenie. W końcu zorientowałam się, że moje dziecko do zaśniecia potrzebuje jedynie ciszy i spokoju także odkładam go, gaszę światło, chwilę posiedzę jeśli jest bardzo wiercący i wychodzę. Zasypia sam, ze smoczkiem lub bez (ale to tylko jeśli jest bardzo zmęczony), czasem pomaga dodatkowo włożenie do łapki jego ukochanej krówki - to taki kwadratowy kawałek milutkiego materiału z głową krówki (nie wiem jak to nazwać) - w każdym razie pomiętoli ją i usypia.
No to wracam do nadrabiania
dzięki, ze pamiętałaś
ale ten sposób też wypróbowałam
będę musiała próbować, mam nadzieję, ze w końcu dojrzeje i któregoś dnia spokojnie zaśnie

chciałam się uroczyście pochwalić, ze mój Tomasz jest normalny i zjada deserki, a nie tylko szpinak - przed chwilą wciagnął cały słoiczek musu ze sliwek i myślę, ze zjadłby jeszcze jakby było
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:26   #4327
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

chciałam się uroczyście pochwalić, ze mój Tomasz jest normalny i zjada deserki, a nie tylko szpinak - przed chwilą wciagnął cały słoiczek musu ze sliwek i myślę, ze zjadłby jeszcze jakby było
dzielny chlopak

ja tez juz chcialam zaczac wprowadzac deserki ale jak mala zjadla to pozniej byl atak kolki i narazie zrezygnowalam (byc moze to byl tylko zbieg okolicznosci )
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:28   #4328
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
...


he, he już zrobił
zaglądam do pampersa a tam kupa
i to taka już inna
...
Kinga też zrobiła.


Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
wygooglowałam ... wyskoczyła padaczka rycze-smarkam:

ide bo juz sie obudził ....
Cytat:
Napisane przez arinitti Pokaż wiadomość
cześć i czołem

podczytuję nasz wątek ostatnio, ale nie miałam ani czasu,
ani ochoty zbytniej, aby się odezwać.
Bo moja mała 27.11. skończy 4 m-ce, a ledwo dobija do 6 kg,
chociaż staram sie nie przejmować się tym, dopóki jest zdrowa,
a na razie jest.
Dostaje też żelazo i witaminki tak na wszelki wypadek.

Ale chyba jednak przegrałam batalię o karmienie piersią.
Tyle o tym wiem, a nie potrafię sobie pomóc,
bo gdzieś w środku jakaś blokada siedzi

I jak czytam, że któraś tak jakoś
bez większych sentymentów zrezygnowała
lub chce z tego (postanowiłam karmić do...),
to jest mi przykro. Ja tak bardzo chciałam...
Nie potępiam i nie oceniam nikogo na tej podstawie,
po prostu smutam się.

W sumie przez problemy z karmieniem mam ciągle
większego lub mniejszego doła.
Mam też kłopoty z małżem, bardzo gnomowatym
Dołączam więc do klubu gnomowych żon

Więc tak średnio mam ochote pisać.
...

O kurczę, Ania - moja ma tak samo -
podczas karmienia, jak jest śpiąca,
to nie tylko głowę wygina, ale cała sie pręży.
Do tej pory myślałam, że to albo
niedojrzałosć układu nerwowego -
tak mi powiedziała kiedyś piguła jak pytałam
(bo przecież maleństwa mają takie odruchy),
albo że może ma atak kolki,
albo że to nerwowe, bo ja bardzo zestresowana
w ciąży chodziłam (praca, mąż).
No to koniecznie musimy iść do lekarza
...:
Babeczki nie martwcie się wszystko będzie ok. :przytu l:

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
...
chciałam się uroczyście pochwalić, ze mój Tomasz jest normalny i zjada deserki, a nie tylko szpinak - przed chwilą wciagnął cały słoiczek musu ze sliwek i myślę, ze zjadłby jeszcze jakby było
Gratuluję
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:28   #4329
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Mamy butelkowe - tylko proszę się nie śmiać
czy jak myjecie butelki po jedzeniu, to za każdym razem wyciągacie smoczek z tej osłonki którą się przykręca do butelki ?

zamierzam skorzystać w końcu z tego wynalazku
Sciagałam, teraz nie ściagam, myje pod kranem a nastepnie przelewam wrzatkiem. Raz na jakis czas wygotowywuje

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
wygooglowałam ... wyskoczyła padaczka rycze-smarkam:

ide bo juz sie obudził ....
Ania tylko nie panikuj. A co w tych googlach wpisałas ze tak ci wyszło? Mam nadzieje ze sie jednak mylisz. Oczywiscie pogadaj z lekarzem. Trzmam kciuki zeby to nie było nic strasznego

I wogole to teraz ja sie zaczełam streowac. Bo moja mysza jak śpi to czesto sie "rzuca", wali rekami i nogami i głowa z boku na bok, ale po chwili samo przechodzi. a jak ja karmie to tez mi sie czasami (nie zawsze) kreci sie tak ze nie moge butla wycelowac a napewno jest głodna bo jak jej nie dam to beeek. I czasami tez po jedzeniu płacze ale jak dam monia to od razu przechodzi i po chwili jak juz jej monia wyjme to usmiech I co ja mam o tym myslec? hmmm?

Cytat:
Napisane przez arinitti Pokaż wiadomość
Bo moja mała 27.11. skończy 4 m-ce, a ledwo dobija do 6 kg,
chociaż staram sie nie przejmować się tym, dopóki jest zdrowa,
a na razie jest.
Dostaje też żelazo i witaminki tak na wszelki wypadek.

Ale chyba jednak przegrałam batalię o karmienie piersią.
Tyle o tym wiem, a nie potrafię sobie pomóc,
bo gdzieś w środku jakaś blokada siedzi

I jak czytam, że któraś tak jakoś
bez większych sentymentów zrezygnowała
lub chce z tego (postanowiłam karmić do...),
to jest mi przykro. Ja tak bardzo chciałam...
Nie potępiam i nie oceniam nikogo na tej podstawie,
po prostu smutam się.

W sumie przez problemy z karmieniem mam ciągle
większego lub mniejszego doła.
Co do wagi to sprawdzałas na siatkach centylowych jak to wyglada - ta masz linka http://siatkicentylowe.edziecko.pl/ . Bo chyba nie jest tak zle jak mowisz. Moja mała przez długi czas była na 10, teraz jest chyba juz lepiej, zobacze w piatek jak u lekarza bede.

A co do karmienia piersia to mi sie tez nie udało ;( i niewiesz ile łez wylałam. Miałam wtedy doła, Zuzia nie chciała jesc z piersi, osłonki nie pomagały, ciągle płakała jak ja przystawaiałam, pokarmu jak sciagałam to niewiecej nic 15/20 ml w ciagu dnia. Pozniej pojawił sie 1 guzek, pozniej nastepne i dałam sobie spokój. Ale do dzis zdarza mi sie uronic łze ze tak szybko zrezygnowałam, ze moze powinnamz acisnac zeby i sie bardziej postarac, wiec to nie jest tak ze bez sentymentów.... Ja dzis moge o tym spokojniej mowic/pisac ale wtedy nie umiałam.... wiec mozna było pomyslec ze mnie to nie rusza...
Jak Zuzia miała 2,5 tyg znalazłysmy sie w szpitalu (byłysmy tam 17 dni) to nie było dnia zebym nie myslala ze jezeli karmiłabym piersia nie było by tego problemu, tego niewiem i nigdy sie nie dowiem. Ale tylk oja wiem jak ciezko mi było...
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:34   #4330
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
Sciagałam, teraz nie ściagam, myje pod kranem a nastepnie przelewam wrzatkiem. Raz na jakis czas wygotowywuje


Ania tylko nie panikuj. A co w tych googlach wpisałas ze tak ci wyszło? Mam nadzieje ze sie jednak mylisz. Oczywiscie pogadaj z lekarzem. Trzmam kciuki zeby to nie było nic strasznego

I wogole to teraz ja sie zaczełam streowac. Bo moja mysza jak śpi to czesto sie "rzuca", wali rekami i nogami i głowa z boku na bok, ale po chwili samo przechodzi. a jak ja karmie to tez mi sie czasami (nie zawsze) kreci sie tak ze nie moge butla wycelowac a napewno jest głodna bo jak jej nie dam to beeek. I czasami tez po jedzeniu płacze ale jak dam monia to od razu przechodzi i po chwili jak juz jej monia wyjme to usmiech I co ja mam o tym myslec? hmmm?


Co do wagi to sprawdzałas na siatkach centylowych jak to wyglada - ta masz linka http://siatkicentylowe.edziecko.pl/ . Bo chyba nie jest tak zle jak mowisz. Moja mała przez długi czas była na 10, teraz jest chyba juz lepiej, zobacze w piatek jak u lekarza bede.

A co do karmienia piersia to mi sie tez nie udało ;( i niewiesz ile łez wylałam. Miałam wtedy doła, Zuzia nie chciała jesc z piersi, osłonki nie pomagały, ciągle płakała jak ja przystawaiałam, pokarmu jak sciagałam to niewiecej nic 15/20 ml w ciagu dnia. Pozniej pojawił sie 1 guzek, pozniej nastepne i dałam sobie spokój. Ale do dzis zdarza mi sie uronic łze ze tak szybko zrezygnowałam, ze moze powinnamz acisnac zeby i sie bardziej postarac, wiec to nie jest tak ze bez sentymentów.... Ja dzis moge o tym spokojniej mowic/pisac ale wtedy nie umiałam.... wiec mozna było pomyslec ze mnie to nie rusza...
Jak Zuzia miała 2,5 tyg znalazłysmy sie w szpitalu (byłysmy tam 17 dni) to nie było dnia zebym nie myslala ze jezeli karmiłabym piersia nie było by tego problemu, tego niewiem i nigdy sie nie dowiem. Ale tylk oja wiem jak ciezko mi było...
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:35   #4331
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość

a Ty jesteś oczywiście nieczuła na to wołanie
hmmm no zlitowalam sie nad biednym oknem i je w koncu umylam
ide wyprasowac firanke teraz
Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
chciałam się uroczyście pochwalić, ze mój Tomasz jest normalny i zjada deserki, a nie tylko szpinak - przed chwilą wciagnął cały słoiczek musu ze sliwek i myślę, ze zjadłby jeszcze jakby było
no widzisz

ja z kolei dzis mojemu dziecku dalam pierwszy raz ziemniaki ze szpinakiem...o jakie bylo jego zdziwienie - zjadl pare lyzek ale zadowolony nie byl, robil takie skwaszone miny, ze koniec
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:37   #4332
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ale teraz jak małż w domu, to popsuł mi kolejnośc codziennych rytuałów i doopa. Wychodze różnie.
Od czwartku na szczęście już wraca do pracy

Mój puszcza, że hej. A zapaszek hmmm spalenizny
Ostatnio Małż się pyta, czy coś się przypaliło?
Ja na to - Nie, to Antoś bąka puścił
tzn że będziesz częściej zaglądać na forum



Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Witajcie Kochane!
Wczoraj wieczorem usiadłam żeby Was nadrobić. Siedziałam, siedziałam żeby przeczytać co naskrobałyście w weekend i w poniedziałek w ciągu dnia i o 22.30 zrezygnowałam, bo usypiałam na siedząco. Także chcę zameldować, że jestem i pójdę dalej nadrabiać.
ale nie chcesz chyba przez to powiedzieć że takie nudne jesteśmy ?


Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
chciałam się uroczyście pochwalić, ze mój Tomasz jest normalny i zjada deserki, a nie tylko szpinak - przed chwilą wciagnął cały słoiczek musu ze sliwek i myślę, ze zjadłby jeszcze jakby było



a ja wyciągłam słoiczek jabłek z lodówki żeby się ogrzał a mały znowu mi zasnął wcześniej
teraz śpi a stanowisko do karmienia czeka


Czy ktoś mi odpowie na temat smoczka od butelek ?
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:40   #4333
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Czy ktoś mi odpowie na temat smoczka od butelek ?
wszystko robieram na czesci pierwsze i myje
nie wyparzam za kazdym razem
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:40   #4334
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez arinitti Pokaż wiadomość
...I jak czytam, że któraś tak jakoś
bez większych sentymentów zrezygnowała
lub chce z tego (postanowiłam karmić do...),
to jest mi przykro. Ja tak bardzo chciałam...
Nie potępiam i nie oceniam nikogo na tej podstawie,
po prostu smutam się.
To ja się wypowiem bo to chyba mnie dotyczy Sentyment do karmienia będę mieć zawsze bo to cudowne uczucie, nie zastąpione w żaden inny sposób. Sama walczyłam o pokarm jak lwica od samego początku i zła byłam w szpialu na siostry, że małą mi dokarmiały ale cóż jak pokarmu nie miałam. Było mi bardzo przykro, że babka obok musi odciągać do zlewu mleko bo ma nawał, a ja nie miałam ani kropelki, a mała ciągle płakała że chce Po powrocie do domu piłam herbatkę z Hippa i powoli jakoś ruszyło. Karmiłam przez ponad 4 miesiące, a odstawiłam małą bo pomimo stosowania diety i tak zawsze jej coś zaszkodziło i nie miałam już serca patrzeć jak po raz kolejy zwija się z bólu to było starszne patrzeć na to wszystko. Teraz widzę, że na butli jest zupełnie inaczej, mała ma unormowane godziny jedzenia ( wcześniej jadła co godzinę, 30 min) i zero problemów z brzuszkiem. Mam jeszcze pokarm więc czasem w ocy jej daję cycusia ale na krótko żeby nie mieć za dużo mleka w pierisach. Nie tłumaczę się z mojej decyzji, ale chciałam przedstawic mój punkt widzenia. Wiem, że żadna krzywda sie dzecku nie dzieje i tego się będę trzymać.
A ty arinitti się nie smutaj tylko walcz wszelkimi sposobami jeśli na prawdę tego chcesz powodzenia
Tom się upisała
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014



megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:45   #4335
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
ja tez juz chcialam zaczac wprowadzac deserki ale jak mala zjadla to pozniej byl atak kolki i narazie zrezygnowalam (byc moze to byl tylko zbieg okolicznosci )
a co dawałaś ?
i ile ?

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
Sciagałam, teraz nie ściagam, myje pod kranem a nastepnie przelewam wrzatkiem. Raz na jakis czas wygotowywuje
dziękuję

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
ja z kolei dzis mojemu dziecku dalam pierwszy raz ziemniaki ze szpinakiem...o jakie bylo jego zdziwienie - zjadl pare lyzek ale zadowolony nie byl, robil takie skwaszone miny, ze koniec

nagrałaś go może ?


a mój już się obudził, coś rzucał się przez sen i otworzył oczy
może bączek, może powietrze w brzuchu, w każdym razie biorę go na ręce i idziemy jeść jabłuszka
narka
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 14:55   #4336
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
a co dawałaś ?
i ile ?



dziękuję




nagrałaś go może ?


a mój już się obudził, coś rzucał się przez sen i otworzył oczy
może bączek, może powietrze w brzuchu, w każdym razie biorę go na ręce i idziemy jeść jabłuszka
narka
najpierw sprobowalam z marchewka a za kilka dni z jablkiem
nie wiem czy to od tego
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:04   #4337
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


No "rączunie" nie mówię, ale "rączki" pasuje do tych małych dłoni, nie?
Jak najbardziej

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, chodzicie na spacer codziennie o tej samej porze? (wiem, że Svinecka tak) Bo mnie się nie udaje, Kuba je o różnych porach i nie wychodzi mi trzymanie się jednej godziny
Mniej wiecej. Tez zalezy od pogody, jesli akurat leje, to przeczekam i ide.

Cytat:
Napisane przez cokacabanka Pokaż wiadomość
Przedstawiam wam moją córę.
Sliczna jak ladnie smoczek sobie trzyma

Cytat:
Napisane przez nerwusek Pokaż wiadomość
Przedstawiam człowieka-muchę znanego jako Weronika
Cudowna

Cytat:
Napisane przez cashmeree Pokaż wiadomość

Ogłaszam wszem i wobec że ktoś mi dziecia podmienił, rano wstał o 6:45 pobawił sie do 9 i śpi jak nigdy przed chwilą obudził sie na cyca bo jadł o 7:30 więc czas najwyższy i nadal śpi, normalnie zaczynam sie zastanawiać czy chory nie jest. Za to wieczorem da nam pewnie popalić.
A do tego dziś na 17 mamy szczepienie drugie i proszę i trzymanie żeby wszystko poszło ok.
Mały ma delikatny katarek ale chyba to go nie zwolni od szczepienia jak nie ma gorączki co?
Idę zrobić sobie Anatolka którego pijam namiętnie odkąd Natan się urodził i zaraz wracam
Gratuluje dobrej nocki i trzymam kciuki za szczepienie

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam doła
Bartuś znów miał taki atak ... godzinę temu go karmiłam i pod koniec karmienia /przysypiał juz, ale nie spał/ znów zaczął tak machać głową w góra i w dół
Podniosłam go na półsiedzaco, zawołałam do niego i przestał - ale otworzył szeroko oczy i buzie i tak siedział kilka sekund

Teraz siedze i rycze a On śpi jak aniołek
Boje się, zeby to nie było coś poważnego
nie zamartwiaj sie. Tak jak mowia dziewczyny, to moze byc jedynie taki odruch. Najlepiej spytaj lekarza.

Lece, bo maly wyjec sie obudzil po 10 minutach drzemki
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:19   #4338
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Myszka jeszcze spi, to juz 1,5h ale chyba zaczyna sie krecic wiec mykam mleczko przygotowac.

W albumiku dodałam pare nowych fotek
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:22   #4339
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
hmmm no zlitowalam sie nad biednym oknem i je w koncu umylam
ide wyprasowac firanke teraz

no widzisz

ja z kolei dzis mojemu dziecku dalam pierwszy raz ziemniaki ze szpinakiem...o jakie bylo jego zdziwienie - zjadl pare lyzek ale zadowolony nie byl, robil takie skwaszone miny, ze koniec
mój właśnie wrąbał ziemniaki ze szpinakiem, aż mu się uszy trzęsły...

-------------

mam pytanie czy krople Nasivin są na receptę?
dawałyście Nasivin czy Nasivin soft?
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------


Edytowane przez p4w
Czas edycji: 2009-11-10 o 15:24
p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:23   #4340
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
nagrałaś go może ?
no niestety nie
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:23   #4341
cokacabanka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

[/QUOTE]A co do karmienia piersia to mi sie tez nie udało ;( i niewiesz ile łez wylałam. Miałam wtedy doła, Zuzia nie chciała jesc z piersi, osłonki nie pomagały, ciągle płakała jak ja przystawaiałam[/QUOTE]

Moja historia jest bardzo podobna. Od ponad trzech miesięcy ściągam mleko i podaję je Gabrysi w butelce. NIestety nie potrafiła jeść z piersi, z kapturkami czy też bez. a jak już jadła to po dwóch minutach zasypiała i nie byłam w stanie jej dobudzić. Też miele nocy przepłakałam, bo bardzo chciałam karmić piersią, tak sie nastawiałam od początku ciąży i nie zastanawiałam się nad inną opcją.


Troche to męczące i czasochłonne, ale dla córki zrobię wszystko. NIe wiem tylko jak długo uda mi się ja tak karmić...

Jak widzę, ze mam mniej mleka, wypijam jedną herbatę z hippa na laktację, i mi pomaga.
cokacabanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:23   #4342
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Ania myślę, że na razie nie możesz mówić, że to padaczka
jeśli bardzo się martwisz to idź do lekarza,
ale chyba za wcześnie żebyś wyciągała takie wnioski

zdarzyło się to dopiero dwa razy, może jest jakieś inne wytłumaczenie tego zachowania
nie martw się to na pewno nie padaczka

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
ja czytalam, ze takie machanie glowa moze byc tikiem a moze tez nic nie oznaczac, po prostu dziecko tak poznaje nowy odruch i z czasem to przechodzi

teorii jest milion - najlepiej zapytac sie lekarza

po co sie martwic i zakladac od razu najgorsze - Aniu idz do lekarza, napewno wszystko sie wyjasni

i tak jak pisala eleeri troche za wczesnie na stwierdzanie epilepsji u dziecka

a na tym etapie dzieci moga miec wiele bezwarunkowych odruchow

Cytat:
Napisane przez arinitti Pokaż wiadomość
O kurczę, Ania - moja ma tak samo -
podczas karmienia, jak jest śpiąca,
to nie tylko głowę wygina, ale cała sie pręży.
Do tej pory myślałam, że to albo
niedojrzałosć układu nerwowego -
tak mi powiedziała kiedyś piguła jak pytałam
(bo przecież maleństwa mają takie odruchy),
albo że może ma atak kolki,
albo że to nerwowe, bo ja bardzo zestresowana
w ciąży chodziłam (praca, mąż).

No to koniecznie musimy iść do lekarza

Na koniec wstawiam zdjęcia Marysi z chrztu 17.10.
- nie obudziła się nawet na polewanie wodą
mój Bartosz też czasem kreci głowa na boki i twierdziłam, ze to nerwowe ... w ciaży tez często się denerwowałam - najpierw w pracy, a potem małż ... czasem potrafił mnie tak zdenerwować, ze wsiadałam w auto i jechałam przed sibie, a potem błąkałam sie po mieście dwie godziny

Marysia śliczna!
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Nie rycz, mała nie rycz.
Wszystko będzie dobrze
Nie szukaj w necie i nie nakręcaj się. Poobserwuj, a jak będziesz u lekarza, to wszystko opowiedz.
Trzymam kciuki i nie martw się

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Chce tylko napisać do Ani - To może się okazać zwykłym odruchem jak piszą dziewczyny, do padaczki na pewno jeszcze daleka droga więc obserwuj uważnie, ale na pewno to nic poważnego!

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o podejrzenia Ani o padaczkę to faktycznie taka "utrata kontaktu" z dzieckiem przy otwartych oczkach może być rodzajem padaczki, ale moze byc też tysiąc innych przyczyn, więc ja bym radziła zapytac lekarza i obserwować

a gdyby nawet to był atak padaczki to może sie w starszym wieku już nigdy nie powtórzyć - wiem, ze to trudne, ale trzeba być dobrej myśli

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Aniu nie martw sie to naprawde nic nie znaczy, moze to bylo przypadkowe, skonsultuj z lekarzem to bedziesz spokojniejsza

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
chciałam się uroczyście pochwalić, ze mój Tomasz jest normalny i zjada deserki, a nie tylko szpinak - przed chwilą wciagnął cały słoiczek musu ze sliwek i myślę, ze zjadłby jeszcze jakby było


Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
Ania tylko nie panikuj. A co w tych googlach wpisałas ze tak ci wyszło? Mam nadzieje ze sie jednak mylisz. Oczywiscie pogadaj z lekarzem. Trzmam kciuki zeby to nie było nic strasznego

I wogole to teraz ja sie zaczełam streowac. Bo moja mysza jak śpi to czesto sie "rzuca", wali rekami i nogami i głowa z boku na bok, ale po chwili samo przechodzi. a jak ja karmie to tez mi sie czasami (nie zawsze) kreci sie tak ze nie moge butla wycelowac a napewno jest głodna bo jak jej nie dam to beeek. I czasami tez po jedzeniu płacze ale jak dam monia to od razu przechodzi i po chwili jak juz jej monia wyjme to usmiech I co ja mam o tym myslec? hmmm?.

bartek też tak czasem robi ... kręci się, macha raczkami i kręci głowa w lewo i prawo ...
ale takiej akcji jeszcze nie było, jak wczoraj i dzis
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
a mój już się obudził, coś rzucał się przez sen i otworzył oczy
może bączek, może powietrze w brzuchu, w każdym razie biorę go na ręce i idziemy jeść jabłuszka
narka
no to smacznego

dzięki dziewczyny za pocieszenie ... jesteście kochane!
Troche się uspokoiłam, ale i tak mam doła ...
i jak sobie pomyśle, ze moja kolezanka przed porodem narzekała, ze mały napewno będzie miał odstające uszy /i co Ona wtedy zrobi/ to mam ochotę ją ochrzanic!
Przecież najwazniejsze jest żeby dziecko było zdrowe!!!
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:23   #4343
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
mój właśnie wrąbał ziemniaki ze szpinakiem, aż mu się uszy trzęsły...

-------------

mam pytanie czy krople Nasivin są na receptę?
bez recepty
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:24   #4344
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
Myszka jeszcze spi, to juz 1,5h ale chyba zaczyna sie krecic wiec mykam mleczko przygotowac.

W albumiku dodałam pare nowych fotek
moja spi juz od 12
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:27   #4345
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
mam pytanie czy krople Nasivin są na receptę?
dawałyście Nasivin czy Nasivin soft?
ja miałam na recpcie ... ale nie wiem czy mozna kupic bez

Lekarka przepisała Nasivin, ale pani w aptece mi dała Nasivin soft, bo tampte podobno są od 3 roku życia
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:32   #4346
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
ja miałam na recpcie ... ale nie wiem czy mozna kupic bez

Lekarka przepisała Nasivin, ale pani w aptece mi dała Nasivin soft, bo tampte podobno są od 3 roku życia
tak dla niemowlat sa krople a Eryk ma w aerozolu - psika tak jak woda morska np
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:33   #4347
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
dzięki, ze pamiętałaś
ale ten sposób też wypróbowałam
będę musiała próbować, mam nadzieję, ze w końcu dojrzeje i któregoś dnia spokojnie zaśnie

chciałam się uroczyście pochwalić, ze mój Tomasz jest normalny i zjada deserki, a nie tylko szpinak - przed chwilą wciagnął cały słoiczek musu ze sliwek i myślę, ze zjadłby jeszcze jakby było
Może trzeba go bardziej "styrać" na noc?
Jak łaczysz cycka ze słoiczkam? kiedy podajesz gotowce?
U nas przedwczoraj była premira jabłukszka zeskrobanego odrobinkę łyżeczką. Krzywił się strasznie i właściwie wszystko wypluł
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
ale nie chcesz chyba przez to powiedzieć że takie nudne jesteśmy ?


a ja wyciągłam słoiczek jabłek z lodówki żeby się ogrzał a mały znowu mi zasnął wcześniej
teraz śpi a stanowisko do karmienia czeka
Jesteście zbyt płodne
I jak tam jabłuszka weszły?
Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
mam pytanie czy krople Nasivin są na receptę?
dawałyście Nasivin czy Nasivin soft?
Soft
Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
moja spi juz od 12
O bosh...ale masz fajnie

A my na 16.30 na rehabilitację - dziś prywatnie, a w czw państwowo. Choć na te drugie nawet nie wiem czy się dostaniemy, bo nie ma zapisów, trzeba przyjść i czekać..z takim maluchem...
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:37   #4348
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Może trzeba go bardziej "styrać" na noc?
Jak łaczysz cycka ze słoiczkam? kiedy podajesz gotowce?
U nas przedwczoraj była premira jabłukszka zeskrobanego odrobinkę łyżeczką. Krzywił się strasznie i właściwie wszystko wypluł

Jesteście zbyt płodne
I jak tam jabłuszka weszły?

Soft

O bosh...ale masz fajnie

A my na 16.30 na rehabilitację - dziś prywatnie, a w czw państwowo. Choć na te drugie nawet nie wiem czy się dostaniemy, bo nie ma zapisów, trzeba przyjść i czekać..z takim maluchem...
codziennie zasypia ok 12 i spi tak do 15.30-16, jesli obudzi sie szybciej to jest marudna na maksa

no i jeszcze sie nie obudzila czekam juz z mleczkiem
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:41   #4349
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

dziewczyny a ja jak zwykle prosze o rade - ktory kolor firanek wybrac do sypialni?
http://www.allegro.pl:80/show_item.php?item=806242039

zalaczam fotki sypialni - Marci spiacy na naszym lozku GRATIS
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 15:55   #4350
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Może trzeba go bardziej "styrać" na noc?
Jak łaczysz cycka ze słoiczkam? kiedy podajesz gotowce?
U nas przedwczoraj była premira jabłukszka zeskrobanego odrobinkę łyżeczką. Krzywił się strasznie i właściwie wszystko wypluł

Jesteście zbyt płodne
I jak tam jabłuszka weszły?

Soft

O bosh...ale masz fajnie

A my na 16.30 na rehabilitację - dziś prywatnie, a w czw państwowo. Choć na te drugie nawet nie wiem czy się dostaniemy, bo nie ma zapisów, trzeba przyjść i czekać..z takim maluchem...
dzięki kochane - jak małż wróci to go wyślę do apteki
bałam się, że są na recepte i będę musiała jechać do pracy (swoich recept jeszcze nie mam bo nasz nfz ma braki w drukach na swojej stronie i musiałabym jechać tam z awanturą, bo telefonów tez nikt nie odbiera)

Tru, na początku mój Tomasz strasznie pluł jabłuszkiem - połknął może pół łyżeczki, potem robiłam sama przeciery z marchewki, ziemniaczka, selera i pietruszki i też nie chciał jeść
potem kupiłam słoiczek z marchewką i też za dużo nie zjadł, ale już było lepiej (kilka łyżeczek)
a teraz jest coraz lepiej - nawet co którąś łyżeczke otwiera buzię - Twój też się nauczy

a podaję zamiast jednego posiłku (zwykle i tak po słoiczku daję cyca ) - jak wiem mniej więcej, ze zaraz będzie głodny to daję - nie czekam aż się rozkrzyczy,
a deserek daję po cycu, bo na początku dziecko mało zjada, więc raczej to jest dodatek
na razie nie daję jednego dnia obiadku i deserku tylko albo jedno albo drugie, ale jak zacznie lepiej zjadać z łyżeczki to będę się starała dać trochę tego i tego
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.