|
|
#991 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: najwyższy dach świata
Wiadomości: 1 222
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
ja ma tak samo..oczy ,uśmiech, po prostu wymiekam gdy sobie to wyobraże a gdy widze,jak na mnie patrzy to mało na zawał nie umieram... a nie myślisz czaeem,że jak Ty mu nic nie powiesz to po prostu nigdy się nie dowiesz co on czuje, i przepadnie wszystko?może warto zaryzykować zebrać się na odwage, pocałować, popatrzeć w oczy i z uśmiechem powiedzieć dwa najpiękniejsze słowa na świecie...może warto
__________________
I need your love http://www.suwaczki.com/tickers/bfarxzdvsmirnrv7.png Moje Serduszko bije już http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqkrhm8md636fk.png |
|
|
|
|
|
#992 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() Cytat:
on ma na pewno obawy o różnice wieku między nami..mała nie jest,ale przez ten czas zdążyłam przemyśleć sprawę i doszłam do wniosku,że mi ona nie przeszkadza..najwazniejsz e jest to,co się czuje ![]() jest jeszcze taka sprawa,że w ciągu tych 3 lat tak w 4 oczy widzieliśmy się..hmm..chyba ze 3 albo 4 razy..więc ja go właściwie nie znam może moje wyobrażenia o nim sa błędne..niemniej jest coś takiego,co sprawia,że
__________________
|
||
|
|
|
|
#993 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Eeee to jeszcze nie taka starość, ja jestem tylko o rok młodsza
![]() Teraz 3 dni w pracy przede mną, muszę wymyslić jakąś akcje ![]()
__________________
they said there's too much caffeine in your blood stream and a lack of real spice in your life |
|
|
|
|
#994 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
podoba mi się to skakanie pomiędzy 2 wątkami, hihi mogę pomarudzić x2 ![]() no ja mam nadzieję,że coś wymyślisz i się od razu pochwalisz przeżywanie i wspólne dopingowanie jest faaajne
__________________
|
|
|
|
|
|
#995 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: najwyższy dach świata
Wiadomości: 1 222
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
wiecie ten "mój"jest chory,tak pomyslałam że to dobra okazja zeby mu pokazać że jest ważny dla mnie.Napisałam mu wczoraj smsa typu jak się czuje i że życzę mu zdrowia...jak myślicie czy jak mu coś dziś też napisze to będzie zły?Co bym mogła napisać?macie jakieś pomysły na okazanie otuchy choremu facetowi??
__________________
I need your love http://www.suwaczki.com/tickers/bfarxzdvsmirnrv7.png Moje Serduszko bije już http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqkrhm8md636fk.png |
|
|
|
|
#996 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z nienacka
Wiadomości: 2 233
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Dzisiaj piątek, lecimy na balet coś wyrwać
__________________
nie masz żadnej szansy ale ją wykorzystaj |
|
|
|
|
#997 |
|
Marudziara
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Z Krainy Kota ...
Wiadomości: 9 057
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Małe zmiany od dnia 12.11 .2009 jestem oficjalnie zajęta
__________________
|
|
|
|
|
#998 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
gratulacje!
__________________
|
|
|
|
|
#999 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 90
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
moim zdaniem to zależy czy coś Ci napisał na to czy nie.Bo jeżeli tak to chyba miło mu sie zrobi że się o niego troszczysz ale jak nic nie napisał to poczekałabym do jutra albo niedzieli i wtedy coś napisała. Tak zeby pokazać że Cię to interesuje i żeby nie być tym samym za bardzo nachalną. Słuchajcie nie wiem za bardzo co robić...chłopak który mi się podoba mieszka obok mnie.Niedawno się przeprowadził. Często się widujemy i w ogóle.I tak z jednej strony zauważyłam,że mu się podobam. Za każdym razem coś zagada,zapyta o coś i takie tam. A z drugiej strony to tak jakby się bał zrobić jakiś krok. Więc we wtorek się odważyłam i napisałam do niego i od tej pory tak sobie gadamy właściwie codziennie. tylko nie wiem teraz czy jak zaproponuję jakieś spotkanie czy coś to będzie to na miejscu? Nie wiem czy to nie będzie tak że się właśnie narzucam?
|
|
|
|
|
|
#1000 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() Cytat:
ach ta moja skromność ![]() no ale wracając do tematu..hmm..dobrze,ze zagadałaś możesz mu coś zasugerować,że miło by było się spotkać,bo na gg to zupelnie co innego niż rozmowy na żywo z nowym sąsiadem
__________________
|
||
|
|
|
|
#1001 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 90
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
też tak myślałam właśnie..tylko,że nie mam tyle odwagi
już i tak fakt że jak się widzimy i mam mu 'cześć' odpowiedzieć to mnie zatyka.z drugiej strony to z chęcią bym poznała go bliżej bo w sumie to mało o nim wiem i co najważniejsze..nie wiem czy jest z kimś związany...niby parę razy widziałam go z jakąś dziewczyną ale to już dawno było..
|
|
|
|
|
#1002 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z nienacka
Wiadomości: 2 233
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
__________________
nie masz żadnej szansy ale ją wykorzystaj |
|
|
|
|
#1003 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
więc śmiało zaproponuj coś
__________________
|
|
|
|
|
|
#1004 |
|
Marudziara
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Z Krainy Kota ...
Wiadomości: 9 057
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Nie
![]() To hmm mój kolega ekonomista hmm "kolega" no już facet ![]() Oj jak było słodko Czy zostaniesz moim Amorkiem? ajć
__________________
|
|
|
|
|
#1005 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
ja postanowilam ze do swojego 'amora' nie bede pisac na gg ani nk .
trwam w postanowieniu, ale sama nie wiem czy to ma jakis sens? jak myslicie? jak wczesniej pisalam z chlopakiem przez tel. kom. na przyklad, to tak jakos glupio wychodzilo, bo np. nie mowilismy sobie czesc w realu, i inne taki erzeczy...tylko 'wirtualny swiat'. chce sie z nim poznac na zywo <wgl sie nie znamy JESZCZE > kurcze nie mam pomyslu..widuje go jedynie na korytarzu szkoly. phehe. ; D no cóż. mamy weekend ^^ |
|
|
|
|
#1006 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 49
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
a więc u mnie bez zmian
ale jakos mi to tak powoli przechodzi ;p tylko czasem jest ukłucie zazdrosci ;/ no ale dzisiaj koncert i bdzie on teeeez i zapewne nic sie ciekawego nie stanie ale ten 1% nadziei zawsze jest
__________________
zaczynamy ! 58-57-56-55-54-53-52-51-50-49 kg ![]() _________________ Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego.
|
|
|
|
|
#1007 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: najwyższy dach świata
Wiadomości: 1 222
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
wczoraj mi odpisał na mojego smsa...że już śpi,dziękuje za troszke ,że jutro powinno być już lepiej z jego zdrowiem no i dobranoc ![]() ja mu napisałam dziś jeszce takiego z zastrzykiem energi [---[ ![]() >- któremu żadne chorubska nie są straszne. Nic mi nie odpisała,ale na tego smsa nie oczekiwałam odpowiedzi i juz mu więcej nie będe nic pisać...przynajmniej nie często bo myslę że on potrzebuje czasu.Chciałabym go jakoś rozkochać,potem sprawić żeby zatęsknił i potem wiadomo że byłoby juz tylko fajnie. Proble w tym że nie wiem jak go rozkochać,żeby czasem go nie spłoszyć? macie jakieś pomysły?majeczka3 myśle,że jak mu cos zaproponujesz to nic złego sie nie stanie skoro i tak rozmawiacie co dziennie, możesz mu powiedzieć ,że np."Graja fajny film,a nie masz z kim iść,może miałby ochote iść z Tobą?", jeśli boisz się,że pomyśli że się narucasz to spróbuj tak umówić się z n9im na spotkanie,jak z najzykleiszym kumplem
__________________
I need your love http://www.suwaczki.com/tickers/bfarxzdvsmirnrv7.png Moje Serduszko bije już http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqkrhm8md636fk.png |
|
|
|
|
|
#1008 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 90
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
mam nadzieję że sposób sam do Ciebie przyjdzie Cytat:
na zaproponowanie spotkania jeszcze się nie odważe niestety ale wydaje mi się że jak na mnie to i tak postęp że zdołałam z nim chwilę pogadać tak 'na żywo' i nie uciekłam
|
||
|
|
|
|
#1009 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() __Fallen Angel__ - nie możesz być zbyt 'agresywna' w tym swoim postępowaniu..bo rzeczywiście efekty moga być odwrotne niż byś chciala jakieś drobne gesty będą okKurczę M. nie odpisuje już 5. dzien..Wiem,że może zastanawia się co zrobić żeby spędzić Sylwka razem(mam nadzieję )ale ilez można Chcialam zaczekac do Andrzejek,aż go zobaczę..ale to jeszcze całe 2 tyg..nie dam rady
__________________
|
|
|
|
|
|
#1010 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk ;)
Wiadomości: 8 716
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Hej dziewczyny, postanowiłam do Was dołączyć
![]() Jestem przebojowa, ale jeśli chodzi o facetów to masakra ! Moja historia wygląda tak: Jestem w I LO, on jest w III (ale jest'92). Z wyglądu nie jest idealny, ale ładny, 190cm wzrostu, coś mnie w nim pociąga jest taki hmm .. męski Moja koleżanka chodzi z nim do klasy, więc trochę o nim słyszałam. Wiem, że jest bardzo mądry, jakieś laureaty itp. Dodatkowo słyszałam od tej właśnie koleżanki, że towarzyski, sympatyczny i w ogóle. No można powiedzieć idealny Rozmawiałam z nim raz, w sumie go zaczepiłam, żeby spytać o tamtą koleżankę to był taki sympatyczny i w ogóle uśmiechnięty i pozytywny, to mnie w nim jakoś tak urzekło. No i od tamtej pory dużo o nim myślę, jak go widuję na korytarzu to mi mocniej serce bije. Nie mówimy sobie cześć, bo to była taka 10s rozmowa. Wiem, że nie ma dziewczyny.No i co tu robić ?Pozdrawiam
|
|
|
|
|
#1011 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
przyłaczam sie do pytania koleżanki
<poczulam sie niezauwazona wczesniej> |
|
|
|
|
#1012 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Ja to w ogóle odwaliłam...
zadzwoniłam do "mojego" JA!! Normalnie tak się bałam zadzwonić... Musiałam się o coś zapytać, punkt zaczepienia więc miałam ) Więc zapytałam, potem krótka gadka-szmatka, a potem wyskoczyłam z tekstem "tak w ogóle to chciałam powiedzieć, że...." no i mnie zatkało, i śmiechy-hihy, i powiedziałam że jednak nic, i się pożegnaliśmy... A po trzech minutach zadzwoniłam do niego znowu i powiedzialam że jednak mu powiem I powiedziałam - że wczoraj gadałam z jego kuzynem i dużo mówił o nim, i że szkoda że tak rzadko się widzimy i spytałam kiedy się spotkamy ![]() A teraz tak się zastanawiam, czy ja czasem nie powiedziałam mu, że "codziennie rano ledwo się obudzę, to już znowu myślę ciągle o tym samym"... (czyli o nim)... bo wtedy mi to przeszło przez myśl, żeby to powiedzieć, a teraz to już nie pamiętam czy to powiedziałam czy nie ![]()
|
|
|
|
|
#1013 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
__________________
they said there's too much caffeine in your blood stream and a lack of real spice in your life |
|
|
|
|
|
#1014 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() także może zagadaj do niego..o cokolwiek na pewno jakiś dobry pretekst się znajdzie ![]() mircia - może na początek jakieś wspólne wyjście z Twoją kumpela, z nim i jeszcze z paroma osobami? tak żebyście mieli okazję dłużej pogadać ![]() słuchajcie..a co ja mam robić? M. jeszcze nic nie odpisał..jutro mija tydzień..;/ i ja nie wiem na czym stoję..i tak myślę żeby mu wyslać wiadomość..i zapytać czy to milczenie mam rozumiec jako brak propozycji,bo nie wiem jak mam sobie zycie ukladać (w sensie Sylwka oczywiście ) poradźcie,plissss
__________________
|
|
|
|
|
|
#1015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk ;)
Wiadomości: 8 716
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
behind - tylko to nie jest taka kumpela do wyjść i wgl, znamy się tylko z kursu językowego i to tylko taka koleżanka
Do dzisiaj żałuję, że jej 18 (na którą i on, i ja byliśmy zaproszeni) była w czasie wycieczki integracyjnej, którą wybrałam .
|
|
|
|
|
#1016 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1017 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
ehh dziewczyny, chyba cos ze mna jest nie tak.. ;/ w sumie to nigdy nie mialam chlopaka, zawsze bylo tak, ze jak chlopak mi sie podobal, to robilam wszystko, zeby byl "moj".. Kiedy jednak stawalo sie tak, ze rzeczywiscie, moglismy byc razem, ja nagle rezygnowalam..Oni czuli sie oszukani, kontaktu nie mam zadnego..
Teraz na imprezie 3 tyg temu poznalam chlopaka.. Od razu wpadl mi w oko i marzylam, zeby zaprosił mnie do tańca.. Aż w koncu zaprosił. Potem wziął mój nr, no doslownie spelnienie marzen.. I tak pisaliśmy.. Codziennie on się odzywał.. Doszły jakieś pytania, jakich lubie chlopakow i w ogole rozne podteksty..No i tak pisalismy, pisalismy.. i on wczoraj zaproponował spotkanie.. i teraz hmm.. czuje sie zmieszana.. boje sie spotkac, boje sie rozczarowania, ze nie spelnie jego oczekiwań, ze spotkanie się nie uda.. I nie wiem, z jednej strony wyobrażam sobie swój związek z nim, z drugiej zaś strony znowu się boję... I nie wiem już, co mam robić..
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy zabijają, czekolada tuczy, a naiwność bierze górę nad podświadomością. |
|
|
|
|
#1018 |
|
BAN stały
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Bravo!!!!!!!!
![]() k laski:az zazdroszcze ![]() ![]() Witajcie A u mnie....co do dnia dziejszego to spalam do 12.00 bo przyjechalismy z imprezki o 2 w nocy a jeszcze sie krzatalam po domku i psozlam o 4 spac... ![]() A co do Imprezki....bylo wmiare oki...niesety nikogo nie wyczaylam bo same mloty od 14-18 lat....Moze wymienie plusy i minusty imprezki....(bedzie mi latwiej) Plusy: -fajna knajpka tak przytulna duzo miesca i powietrza mimo dymu z papierosow czego nieznosze.... ![]() - duzo osob z naszego klubu konnego bo solenizant byl zwiazany z klubem(ok.30 osob na 150) wiec bylo z kim pogadac... Minusy; -kurcze nie lubie takich imprez tego piwa i paperosow -dzieci(14-17lat) jak przyszly o 21.30 to byly naprawne juz w 4 dupy. -glosnia muzyka.co nas bardzo wkurzalo wszystkich.. -Pub nie byl zamkniety dla gosci tylko ludzie z zewnatrz przychodzili. -nie bylo szatni... Nio Ale ogolnie bylo fajnie,..a i jeszcze odowzilsmy solenizanta bo za duzo wypil a moja sisorka nie chciala go puszczac do domu samego....nawet taxi....Ale Fajnie bylo
|
|
|
|
|
#1019 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
no ale skoro jako tako się znacie,to zawsze coś..i moglabyś wymyślić jakiś wspólny wypad ![]() oluskaaa922 - spotkanie nie od razu oznacza bycie ze sobą więc się nie stresuj, tylko zrób się na bóstwo i lec na spotkanie nie myśl o związku z nim,bo to Ci nie pomoże w pozbyciu się nerwów..z resztą nie znacie się z reala za dobrze, właściwie mało co.. powodzenia
__________________
|
|
|
|
|
|
#1020 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 189
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() I podejdź do tego spotkania nie jak do randki tylko jak do zwykłego wyjścia z kumplem, będzie łatwiej Ci się przed nim otworzyć i nie stresować
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:53.




kiedyś mnie zapytał czy myślałam kiedyś o nas,ale oczywiście nie potrafiłam powiedzieć prawdy,bo mi głupio było
więc się wymigałam,heh 






już i tak fakt że jak się widzimy i mam mu 'cześć' odpowiedzieć to mnie zatyka.z drugiej strony to z chęcią bym poznała go bliżej 
58-57-56-55-54-53-52-51-50-49 kg
macie jakieś pomysły?
Chcialam zaczekac do Andrzejek,aż go zobaczę..ale to jeszcze całe 2 tyg..nie dam rady
Moja koleżanka chodzi z nim do klasy, więc trochę o nim słyszałam. Wiem, że jest bardzo mądry, jakieś laureaty itp. Dodatkowo słyszałam od tej właśnie koleżanki, że towarzyski, sympatyczny i w ogóle. No można powiedzieć idealny
JA!! Normalnie tak się bałam zadzwonić...
k laski:
