|
|
#2371 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Agusiamatyldka dobrze, że wszystko dobrze
fajni teściowie A dzidzolek faktycznie duży
|
|
|
|
#2372 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() czyli nie bede sie martwic, ze mam maly brzuchol. skoro Ty tez masz maly a mieszkaniec ma sie dobrze
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
|
#2373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Hej mamuśki!
Nie było mnie od piątku po południu i tyle naskrobałyście My byliśmy nieco zabiegani, w piątek pojechaliśmy do Ikei, już mamy wybraną kuchnię i tylko pojechaliśmy sprawdzić czy nasz projekt był dobrze zrobiony (robiliśmy w Ikeowym programie do planowania) i ile nas cała kuchnia będzie kosztować.Już wszystko mamy wybrane, kuchnia będzie gotowa od ręki więc za dwa tygodnie jedziemy zamawiać Potem byliśmy w SR, miało być o porodzie ale położna która miała mieć z nami zajęcia akurat miała umówiony poród więc mieliśmy w zastępstwie zajęcia o karmieniu piersią. Wczoraj też mieliśmy rundkę po sklepach, wybraliśmy panele, kupiliśmy oświetlenie itp, potem TŻ z tatą szlifowali nasze mieszkanko więc już w tym tygodniu będzie malowanko i układanie podłogii, już bliżej niż dalej.... ![]() Wieczorem zostaliśmy zaproszeni do znajomych na imprezkę, było bardzo fajnie, dobrze się tak wyrwać do ludzi czasem. Dziś leżę cały dzień bo jakoś chyba za bardzo intensywnie ostatnio funkcjonowałam, żeby mi się ta szyjka znowu nie skróciła ![]() Sensuel - bardzo mi przykro z powodu Twojej znajomej, ale dobrze że już lekarze wykryli o co chodzi i będzie mieć szanse na zdrowe dziecko Majkela - fajeni ze macie kupione prezenty, też myślałam o tym żeby już coś kupować - zresztą co roku sobie obiecuję że zrobimy to wcześniej a potem okazuje się że i tak kupujemy na ostatnią chwilę ![]() Ula - witaj w gronie szyjkowych dziewczyn... Odpoczywaj jak najwięcej a będzie dobrze gooha - spóźnione gratki z okazji stuidniówki no i fajna komoda zebra. aldii - super brzuszki Olivia - mi też leciała krew z nosa jak byłam przeziębiona, to nei jest kwestia żelaza tylko tego że w czasie ciąży krew jest bardziej rozrzedzona a hormony powodują rozluźnienie śluzuwki nosa i przy intensywnym wydmuchiwaniu albo osłabieniu organizmu podrażnia się śluzuwki i leci krew. To nic niebezpiecznego. madzikUK - nie martw się że dzidzia jest za mała , wielkośc brzucha nie ma znaczenia Ingrid80 - ja zamierzam karmić piersią co najmniej do powrotu do pracy, potem zobaczymy.. agusiamatyldka ale masz dużego bobaska
__________________
Edytowane przez youyou Czas edycji: 2009-11-15 o 17:14 |
|
|
|
#2374 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
wszystkie dziewczyny zapraszam na ciacho - zostało mi jeszcze pół blachy
olivia - tylko nic na siłę, jak się nadal będziesz źle czuła to lepiej zostań w domu madzik - więc położna powiedziała, że będzie małe dziecko na podstawie obwodu brzucha Tym to ja bym się akurat nie sugerowała, bo ja też w sumie nie mam za dużego brzucha, przybyło mi też ok. 7 kg a na ostatnim usg w 31 tc 4 dzień wyszło, że synuś ma już ponad 2 kilo i wagowo jest o 2 tygodnie starszyA brzusio ładniusi Co do puzzli to dobrze pamiętasz ![]() Ja mam zamiar jak najbardziej aldii - twój brzusio też fajniutki ula - staraj się nie stresować, na szczęście wizyta już jutro i będziesz wiedziała coś więcej niż dzisiaj agusiamatyldka - dobrze, że już po, ale dbaj o siebie U mnie na ostatnim usg też synuś wyszedł o 2 tygodnie starszy niż w rzeczywistości (ja 31 tc a synuś 33 tc ), a brzusio wg innych wcale nie taki duży. Ale jak już pisałyśmy wcześniej teraz te wymiary nie są aż tak wiarygodne jak te usg z ok. 12 tc czy nawet połówkowe. Teraz rośnie błąd pomiaru. Ale torbę do szpitala lepiej przygotować te 2 tygodnie wcześniej![]() A i fajnie, że masz już łóżeczko - niezły prezent. Ja jeszcze ciągle przed zakupem youyou - a ja już się zastanawiałam gdzie się podziałaś No to teraz odpoczywaj .................. Dziś wieczorem mam ambitny plan - wypróbować nowe żelazko
|
|
|
|
#2375 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Hey laseczki
Jeszcze nie nadrobiłam dopiero się lognelam Wczoraj po południu miałam niezpowiedzianych miłych gości...brat z dziewczyną...i prawie połowy ciasta już nie było ![]() A dziś miły dzień w doborowym towarzystwie od rana...wizyta w muzeum kolejnictwa...potem wspólna kawa, ciacho, obiadek....kokosanki itp i super ploty...weekend był super I nawet nie jestem padnieta, a raczej pozytywnie naładowana...obowiązkowo mam dac przedpis na kokosanki i ciacho ![]() Obiadek też smakował.... No i dzieciaki fajnie się bawili ps. Idę zobaczyć jak Wam weekendzik zleciał Gooha widzialam że macie już fajne mebelki ![]() Brzuszki piękne Jesteście takie zgrabne, że jestem przekonana, że zaraz po porodzie nie będzie po Was widac, że byłyście w ciąży ....zazdroszczę ![]() Adiccted ...dzięki z fotke 3 bita...wygląda smakowicie....może się kiedyś skusze na niego ![]() A puzzle ![]() Agusiamatyldka dobrze że już w domku...no i fakt tylko 6kg ...a dzizia już 2,5 ![]() Gratulacje...
__________________
*** -12,5kg*** Edytowane przez pysiamn Czas edycji: 2009-11-15 o 18:10 |
|
|
|
#2376 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ale macie sliczne brzuszki, chyba musze zmobilizowac meza zeby mi cyknal i tez sie pochwale
![]() A my niedawno wrocilismy od moich rodzicow bo bylismy na obiedzie u nich. Znowu mi sie upieklo z gotowaniem. W zeszlym tygodniu u tesciow, dzis u rodzicow....zyc nie umierac No a po obiadku tz z tata troszke sie sprocentowali i tz poszedl teraz w lekka kimke.....ale daje mu jeszcze jakies 15 min i robimy kolacyjke.---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ---------- Pysiu ja do tych super zgrabnych nei naleze i wlasnie sie zastanawiam jak to bedzie po porodzie. Jak narazie przybylo mi jakies 8kg ale chcialabym po porodzie stracic duzo wiecej. Mam nadzieje ze mi sie uda a jak nie to dietka bedzie mam silna motywacje
|
|
|
|
#2377 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Youyou super, ze juz zamawiacie wszystko do mieszkanka, nie ma to jak samemu sobie urzadzac gniazdko
a teraz lez i odpoczywaj sobie po tak intensywnym weekendzie, niech Tz trzasnie jakis masazyk![]() Addicted no wlasnie zmierzyla sobie miarka pionowo moj brzuchol ![]() te ich metody czasem mnie rozbrajaja :brzyd al: ale skoro mowicie, ze to nie o rozmiar brzucha chodzi, to sie uspokoilam troche. ![]() a co do puzzli, to przy tak duzej ilosci elementow zapewne raczej ciezko jest wypatrzyc te 2 trefne ![]() z nowym zelazkiem to sie nawet wyjatkowo prasowac chce ![]() ![]() Gosbaj mobilizuj meza, niech robi fotki a kg sie nie martwcie. moja znajoma, ktora urodzila tydzien temu, dzis oswiadczyla ze ponownie miesci sie w swoje spodnie. a musze przyznac, ze do szczuplych nienalezala, a nawet pod koniec ciazy to sie przeogromniasta zrobila.
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
#2378 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Youyou,Addicted,Pysiamn,G osbaj
|
|
|
|
#2379 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Poprasowane ( a były taaaaakie zaległości), ale jestem dumna z siebie
madzikUK, aldii no dziewczynki śliczne brzusie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
To witaj w klubie, bo mam podobnie, ale 7kg na plusie ---------- Tz wrócił i będziemy jedli fryty i schaboszczaka Mniam mniam a ja już myślę o deserze
|
||
|
|
|
#2380 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
A brzusio piękniutki Hihihi jaki podobny do mojego |
||
|
|
|
#2381 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ok zmobilizowalam tzeta i tez wklejam zdjecia mojego brzuszka
29tc i 5 dni
|
|
|
|
#2382 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
![]() leżymy sobie z mężem i oglądamy TV , czekam na "skazany na śmierć" a już mam oczka małe jak główki od szpilek
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
||
|
|
|
#2383 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cześć dziewczynki
Ja na razie tylko piszę,a później postaram się nadrobić. Muszę napisać,że sałatka z chińskiego makaronu rewelacja ![]() A zwłaszcza następnego dnia i faktycznie bardzo dużo jej wychodzi. Lecę pranie robić.Jutro jedziemy po Jelpy do sklepu i może komodę kupimy .To zacznę pranko dzidziowych ubranek.
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#2384 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Chyba ostatnio zrobiłam się jakąś paskudną panikarą. Cokolwiek się ze mną dzieje to wmawiam sobie, że to oznaki przedwczesnego porodu.... ********* Swoją drogą.. Czy Wam tez tak puchną nogi? Wczoraj poszliśmy do znajomych na imprezkę to zaszłam w moich butach, a wróciłam w trampkach.... Super wyglądało: kanciaki, elegancji płaszczyk i niebieskie tenisówki A nogi mam spuchnięte do chwili obecnej....
|
|
|
|
|
#2385 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Hej babeczki,
Nie mam szans nadrobić tego co naprodukowałyście bo po prostu jest tego za dużo więc daję za wygraną i włączam się co jakiś czas U nas spoko choć martwi mnie nieco moja waga. Przed ciążą ważyłam mniej więcej 56kg a teraz ważę 62.3 (trochę mało ). Niby lekarz mówi, że wszystko jest w najlepszym porządku, wynik glukozy miałam 114 więc luzik, no i mam nieznaczną anemię. Dostałam magnez i żelazo do picia. Zaczynam już trochę myśleć po porodzie. Zdecydowałam się na prywatną placówkę bo znajomi tutaj w Graz odradzali mi ten szpital uniwersytecki. Po pierwsze mają tam max przerób bo przyjmują każdą rodzącą (taki mają obowiązek) po drugie studenci.... Raczej nie uśmiecha mi się żeby ktoś mi chodził i palce do tylka wkladał i robił jakieś eksperymenty. Tak więc prywatnie. Mam już położną i w przyszły piątek spotkanko ze mną i z mężem. Muszę się jej o wszystko wypytać, ale wiem, że będę miała pokój jednoosobowy, basen do rodzenia i możliwość wchodzeni i wychodzenia z wody kiedy tylko będę miała ochotę. Poza tym będzie przy wszystkim mój ginekolog. Fajna sprawa choć będzie kosztowala 2 moje wypłaty. Stwierdziłam jednak, że to nie futro z norek ani diamentowe kolczyki tylko szansa dla mnie i dla dziecka na spokojny rodzinny poród i dobre warunki. Poza tym nic nowego. Przeczytałam we wcześniejszej części o Mamaidy i bardzo mi przykro, że sie tyle wycierpiałaś bidulko.... Rwa kulszowa boli okropnie.. Wiem bo sama mam z tym przejścia, ale są ćwiczenia, które ujmują bólu. Nota bene zrobiłam sobie album ciążowy , który (jeśli ma któraś z Was ochotę obejrzeć) dostępny jest tutaj: http://castiliascreations.blogspot.c...recious-9.htmlDołączam zdjęcie z wczoraj. Przepraszam za jakość, ale flash niestety nie mógł zostać użyty z powodu odblasku w lustrze a małża akurat nie było w domu. |
|
|
|
#2386 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam!
Uffff, przeczytalam zalegle strony ![]() Wczoraj nalazilismy sie strasznie, bylismy na zakupach, przede wszystkim szukalismy kurtki na zime dla mnie. Nic nigdzie nie ma. W H&M jeden taki cieplutki plaszczyk byl, tylko akurat rozmiaru 36 nie bylo. 38 przymierzalam, ale wydawal mi sie jednak troche workowaty. Hmmm....musze jutro u nas w miescie zobaczyc do H&M, bo moze maja to 36. A ja pewnie nie zauwazylam wczesniej tego plaszczyka, chociaz bylam nie raz ![]() Ale za to kupilismy przewijak na komode Wrocilismy po tych zakupach po 18, bo jeszcze do spozywczaka po drodze wstapilismy. Bylam strasznie padnieta wczoraj, polozylismy sie chyba po 24, bo jeszcze zabralismy sie jeszcze za skladanie komody dla dzidzi Pochwale sie jutro, jak zrobie zdjecka przy dziennym swietle Mezus ma jeszcze zrobic takie ograniczniki z blatem, co by sie przewijak nie przesuwal po komodzie. Cos takiego, jak jest w tych specjalnych komodach do przewijania ![]() Ale sie ciesze, bo znowu kolejny krok do przodu ![]() Jeszcze duzo zostalo do kupienia, musze zrobic liste przed wyjazdem do Polski, a jak czegos nie kupimy w Krakowie, to juuz bedziemy tutaj dokupowac. A dzis tak w zasadzie zlecial caly dzien, obiadek, spacerek, dluzsze lezenie w lozeczku.... W ogole czemu te weekendy tak smigaja, a od poniedzialku sie tak wlecze ![]() Dziewczyny brzuszki macie przeslodkie Ja tez musze jakas nowa fotke wstawic, bo juz sie dawno nie pokazywalam ![]() Kurcze, mnie tez ugniataja od dawna staniki, a w zasadzie z jednej strony, lewej i troche posrodku. Na poczatku wydawalo mi sie, ze to od fiszbin, ale teraz to juz nie jestem pewna. W jednym miejscu skora mnie tak jakby piecze, szczypie i jak sie tam dotkne, to mnie to uraza. A teraz jeszcze jak wezme glebszy oddech, to mnie w tym miejscu kluje i jednoczesnie na plecach z lewej, na wysokosci zeber. Wczoraj kupilam juz taki zwykly bawelniany stanik, bez fiszbin, ale tez mnie cos drazni Pewnie to juz od tamtych jest podraznione, a brzusio znowu roooosnie i dlatego mnie zebra bola Tak mysle.....Cos mam ochote na mandarynke I czuje, ze sie na jednej nie skonczy
__________________
|
|
|
|
#2387 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Majkela, Agape
Gosbaj ![]() Sensuel jak juz kupicie komode to fotki obowiazkowo ![]() ![]() a ja za pranie pewnie sie wezme dopiero w grudniu jak bedzie troche wiecej czasu. na razie uczelnia zyc nie daje Agape, mi na razie nie puchna nogi Majkela no i musialas mi o tych frytkach przypominac? jutro musze juz frytole zjesc bo smaka narobilas. a tymczasem wciagne galaretke z owocami, bom se wczesniej trzasla![]()
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
#2388 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
A album jest poporostu bajeczny. Zazdoszczę talentu... |
|
|
|
|
#2389 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
mnie zaczyna przerażać moja waga po tym jak czytam jak mało przytyłyście. 3 tyg temu byłam u gina to miałam +17kg, dzisiaj weszłam na wagę i że niby przytyłam 2kg w te trzy tygodnie. Ile dokładnie dowiem się we wtorek na wizycie. No, ale i tak masakra żeby w 33 tyg 19kg na plus a jeszcze 7 tygodni.. Obym tylko w +25 się zmieściła
|
|
|
|
#2390 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
No i wsunelam 4 mandarynki
I duuuuuzo wit. c! ![]() castilia slicznie wygladasz, a album Agape mi tez ostatnio zaczely puchnac nogi, zwlascza lydki, na wieczor to mam nogi jak slon i palce u rak tez mi puchna. Jak sie budze rano, to staram sie je jakos rozruszac, bo mam jak z waty ![]() A mnie w piatek tez tak jakos dziwnie brzuszek dolem bolal, jak na okres, nie caly czas, tylko tak raz mocniej, raz slabiej i krzyze troche do tego, ale na szczescie przeszlo. Oj brzusio znowu rosnie, bo czuje i maly zadaje mamusi kuksance w pecherz, albo pachwine
__________________
|
|
|
|
#2391 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
gosbaj - śliczny i jaki duuuży brzuszek
![]() Agape007 - mi właśnie od kilku dni wydaje się że mi zaczęły lekko puchnąć, tzn wieczorem czuje taki ciężar w stopach, może to przez to że ostatnie kilka dni miałam intensywniejsze a stopy odzwyczaiły się od łażenia ![]() castilia - super albumik, będzie genialna pamiątka, chyba też sobie taki albumik zakupię i powklejam ![]() No i kwitnąco wyglądasz Madziulka83 - ja bym chyba kupiła 38, lepiej mieć trochę zapasu. A co do mandarynek to ja w piątek po Waszych pokusach poleciałam do Reala i kupiłam 2kg - poszły jednego wieczora i dziś wcinam kolejne ![]() Strasznie mi smakują! oliviaoO - nie przejmuj się wagą, to ile się przytyło w ciązy nie zawsze przekłada się na późniejsze nadmiary w kg
__________________
|
|
|
|
#2392 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzięki, dzięki za pochwały
A z tą wagą to mnie pocieszyłyście bo widzę, że tu inne kobitki też kruszynki hihi.Co do dolegliwości to też mam czasem taki ból jak na okres a czasem mały się przekręca glową do dolu i niemiłosiernie prze mi na pęcherz... Strasznie to uciążliwe no ale cóż.. Ja 27 listopada jadę do Polski i zostanę tam aż do 1 Stycznia Okropnie się cieszę bo tęsknię za moimi smrodkami Katowickimi, za znajomymi, za domem i rodzicami przeokrutnie, a Święta w Austrii... Boże chyba bym się zaplakała.Album robiło mi się niezmiernie miło i chyba zacznę robić na zamówienie. Może uda mi się tutaj coś w Austrii sprzedać ![]() Jakby któraś z Was chciała taki album to możemy się dogadać. Materiały możecie zakupić same jesli chcecie i posłać mi razem ze zdjęciami, a co do wynagrodzenia za robociznę to też się można dogadać. Ze mną jak z dzieckiem |
|
|
|
#2393 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
bo nie robi się zbyt szczupła na raz.A Michaś niezły jest
|
|
|
|
|
#2394 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
dziewczyny macie piękne brzuszki
|
|
|
|
#2395 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mamy z mężem takie same odczucie - jak Ty napisałaś. Za pierwszym razem - jak miała taki strój z frędzlami, to wyglądała lepiej, a teraz taki golas - nie smaczne to było, tym bardziej, że o tej porze dzieciaki nie śpia i patrzą na taką gołą d...
|
|
|
|
#2396 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ---------- Cytat:
![]() A z tymi mandarynkami to prawda, ja zrobilam sie stala bywalczynia Reala i codziennie wcinam mandarynki. A promocja jest az do 25.11 wiec zdaze sie ich objesc Sa pyszniutkie i slodziutkie. Mysle ze lepiej manadrynki wcinac niz inne lakocie
|
||
|
|
|
#2397 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Kurcze, moze rzeczywiscie to 38 kupie. Jak bedzie 36, to przynajmniej zobacze jak lezy. Przymierzalam tez w Zarze taka kurtke rozkloszowana, ale po pierwsze trzeba ba bylo jednak przeszyc pozniej guziki, ale tez nie bylam pewna czy do stycznia sie w niej zmieszcze. A po drugie byla ciensza od tej z H&M, wiec stwierdzilam, ze jednak chyba byloby mi w zimie w niej za zimno....
castilia oooo, to szykuje sie dlugi pobyt w Polsce. My jedziemy 4 grudnia i wracamy 8. Chce jeszcze jechac przed porodem, bo pozniej nie wiadomo kiedy zawitamy do Krakowa A swieta spedzamy w Austrii. Maz oczywiscie sie caly czas martwi, czy aby dla mnie to nie bedzie za ciezko w grudniu, tak na miesiac przed terminem... Ja bede rodzic w Landesklinikum w St. Pölten. Na razie poznalam dwie polozne, baaaaardzo mile Bylismy na jednych zajeciach w szkole rodzenia, chociaz z rozumieniem to roznie
__________________
|
|
|
|
#2398 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() A z tymi mandarynkami to prawda, ja zrobilam sie stala bywalczynia Reala i codziennie wcinam mandarynki. A promocja jest az do 25.11 wiec zdaze sie ich objesc Sa pyszniutkie i slodziutkie. Mysle ze lepiej manadrynki wcinac niz inne lakocie
|
|
|
|
|
#2399 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
oliviaoO dbaj o siebie i nie daj się chorubskowi.
Z tą krwią z nosa to dla mnie normalka. Przez cały czas dosyć czesto mi się leje a w ciąży 2 razy częsciej. Tez potem mi słabo przez chwile. Podobnow ciąży zwiększa się ilość krwi i żyłki są obciążone dlatego leje Ci się ta krew z nosa. Na dodatek jak jestes troszkę osłabiona to normalne. Zebra śliczny okrąglusi brzusio ![]() addicted to wizaz Podziwiam cierpliwość do puzzli i zrobiłaś mi wielkiego smaka na tego 3bita, juz odkiedys mnie nachodzi na niego. Wygląda przepysznie ![]() Te mebelki pochwalę się że są z mojego projektu ![]() Mam to szczęscie że mój tato ma firmę meblową, tyle, że oni wykonują przede wszystkim kuchnie i musiałam kombinować z tych materiałów i możliwości jakie mają ![]() Łóżeczko kupujemy jutro takie zwykłe. Cytat:
Brzusio również ładniutki ![]() piękne brzuszki dziewczynki. Patrząc na mój wydaje mi się że mam ogromny a to dopiero 26 tc i 11,5 kg na + (Za chwilkę co tygodnową sesje bede mięc więc pochwalę się później Cytat:
piękny brzucholek
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
||
|
|
|
#2400 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Ano dlugo będę w Polsce i cholernie sie cieszę bo rodzina mnie zawsze rozpieszcza, a tatę mam na rencie więc napewno mi będzie dogadzał dobrymi obiadkami. Nienawidzę gotować brrrrrrrrrrrrrr Ciekawe czy udaloby się nam spotkać w Krakowie. Byłoby bardzo fajnie. Dwie ciężarówki z tego samego wątku i obie mieszkające w Austrii. Ja mam w Krakówku obie babcie plus kilka cioć i wujków. Mam pytanko do doświadczonych mamuś. Jak oceniłybyscie ból w trakcie wszystkich etapów porodu w skali 1-10??? Bardzo chcę przez to wszystko przejść naturalnie i bez znieczuleń dlatego właśnie wybrałam placówkę prywatną by mieć położną na każde skinienie. Chcialabym wykorzystać naturalne metody radzenia sobie z bólem czyli masaż, pobyt w basenie porodowym etc... Jestem dosyć odporna na ból, ale myślę, że wiedza na temat skali takiego bólu i porównanie go do takiegoś bólu którego już doświadczyłam byloby cenne. Im więcej wiem tym mniej się boję i będe w stanie emocjonalnie przygotowac się na ten poród. Przeżylam leczenie kanalowe zęba bez znieczulenie, a ból był taki, że wyrwałam poręcz od fotela dentystycznego. Cięli mi też dziąsło skalpelem na zywca i to chyba byl najgorszy ból jakiego doświadczyłam w całym życiu. Gdyby potrwał dłużej chyba bym zemdlala bo mózg by się po prostu wyłączył. Jedna z moich znajomych porównała ból w pierwszej fazie porodu do paskudnej miesiączki gdzie bardzo bolą krzyże no i podbrzusze, ale dla mnie to jakoś brzmi jak zbyt optymistyczna prognoza. Aha no i jak bolą te skurcze??? Czy to takie skurcze jak te normalne skurcze łydek naprzykład które zdażają się teraz??? Mam czasem koszmarne skurcze jajników przy których pocę się z bólu jak świnia i tylko masowanie tego miesca pomaga. Będę wdzięczna za wszystkie informacje. Wy w końcu wiecie najlepiej bo juz to przeżyłyście. Jedyne czego się obawiam to długi poród bo wtedy po prostu mogę nie mieć już sily dalej znosić tego bólu... Tak czy owak będę rękami i nogami bronić się przed epiduralem i innymi wspomagaczami aż do czasu kiedy stanie się to nie do zniesienia. Edytowane przez castilia Czas edycji: 2009-11-15 o 21:27 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:27.



fajni teściowie
A dzidzolek faktycznie duży


mialam straszne mdlosci i bole i mie zostawili na 3 dni na obsserwacje tak wiec do piatku sobie polezalam....a wczoraj mialam odwiedziny tesciow bo jutro mam urodzinki, dotslam w prezencie lozeczko


Tym to ja bym się akurat nie sugerowała, bo ja też w sumie nie mam za dużego brzucha, przybyło mi też ok. 7 kg a na ostatnim usg w 31 tc 4 dzień wyszło, że synuś ma już ponad 2 kilo i wagowo jest o 2 tygodnie starszy







a ja już myślę o deserze




A wypowiedź jury że to było sexi

