Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-24, 11:44   #3541
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Jakos nie przejmowałabym się Tż-tem przy porodzie, bo jednak to anjbliższa osoba... i to on widział zakamarki mojego ciała nie mama czy tata czy koleżanka:P Żałuję, że nie bedziemy mieli porodu rodzinengo aż
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 11:45   #3542
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Niestety, i dlatego uważam, że my kobiety mamy przerąbane ale dzięki temu też jesteśmy bardziej wytrzymałe

Miejmy nadzieję, że żadnej z nas się to nie przytrafi
No ja mam nadzieję, że to się nie przytrafi, ale generalnie wolę nastawić się na wszystko


Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Właśnie dlatego wolę mieć cesarkę. Będę mieć umówiony termin, bez zaskoczenia a myśl o tym że mogę mieć na dole wszystko zmasakrowane, pocięte, a potem jakieś luzy i zrosty to wolę czyściutką bliznę na brzuchu. No i cesarka trwa krótko i nie będe się męczyć wiele godzin
To, co będzie zmasakrowane to przecież wszystko się zagoi a komplikacje po porodowe mogą się zdarzyć zarówno w przypadku sn jak i cc. A z tym męczeniem to też różnie bywa, bo po cc też kobiety różnie się czują, więc nie ma co się nastawiać że prz cc jest super hiper kolorowo i bezboleśnie.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 11:46   #3543
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
masz cc z medycznego punktu widzenia czy Twoja decyzja

To moja decyzja Nie chcę przez to przechodzić, zresztą od lat mam taką schizę
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 11:46   #3544
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
widział łyżeczkowanie?to oznacza, że stał przy Twoich nogach?wydawało mi się, że położna pozwala stać tylko przy głowie, ale może to tylko moje wyobrażenia...
Jak synek był już na świecie to poszedł z nim do sali obok patrzeć na mierzenie ważenie itp, a potem stał w drzwiach sali z malutkim koło siebie i patrzył co ze mną. Jak mały wyskakiwał to trzymał mnie za rękę i patrzył jak wychodzi.
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 11:49   #3545
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

nie sądzę, żeby te mamuśki które się nie wypowiadają nagle pojawiły się na odchowalnie bo skoro nie mają czasu pisać w ciąży to nie sądzę, żeby nagle znalazły czas na pisanie z dzieckiem przy piersi
no, ale tak jak wspomniałam-wydaję mi się, że powinno się zrobić porządek
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 11:52   #3546
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Program rodzina na swoim nie zawsze jest super, trzeba przeanalizować wiele czynników a nie tylko podpalać się, że na początku będą mniejsze raty( choć i to czasami to pic na wode) kredyt zazwyczaj bierze się na 30 lat i tak trzeba go rozpatrywać w szerszej perspektywie, banki nie są instytucją charytatywną oni i tak na nas bardzo dobrze zarabiaja nawet na takich "prospołeczynych" programach ale nie bede sie tu rozpisywac na sprawy zawodowe bo mamy tu ważniejsze sprawy
A ja bym bardzo chetnie poczytala jakie masz zdanie na temat kredytu Rodzina na swoim bo wlasnie chcemy go wziasc. A jezeli ty w tym pracujesz to tym bardziej poslucham rad
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 11:52   #3547
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Agape - Michał to śliczne imię, bo mój pierworodny tak ma na imię
Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Czy można mieć cesarkę jak dziecko już w kanale rodnym?? Albo pełne rozwarcie? Czy to niebezpieczne??
Co prawda mój pierwszy poród był sn, ale myślę, że nie masz co tak bardzo bać się cesarki.
Myślę, że przy pełnym rozwarciu jest to możliwe, natomiast jak dziecko zejdzie już zbyt nisko do kanału rodnego, to lekarz nie ma jak go wyciągnąć przy cc.
lila - to życzę, abyście wigilię i święta spędzili w domku
Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Mamuśki czy Wy tez macie takie wodniste upławy? Czasem tak czuję, jakby woda mi się wylewała...
Jeszcze niedawno mi się zdarzały, ale od paru dniu mam jakoś bardziej sucho.

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
aldii i reszta mamuś - ja mam taki pomysł, że przepatrzę kto jest nieaktywny i wypiszę nicki w wątku - żeby dziewczyny się odezwały jeżeli chcą nadal być na liście, jeżeli się odezwą to oki a jak nie to usuniemy. Co wy na to??

myślę, że te nicki trzeba dać też przy pierwszym poście (przy liście)

patinka - tak jak dziewczyny pisały, położne są przyzwyczajone, że zdarza się kupa i inne rzeczy (ostatnio na SR nawet położna ze św. Zofii mówił, że jak jest kupa to położne się cieszą, bo to oznacza, że jest dobre parcie). O kupie słyszałam już nieraz, ale o bąkach ani razu
Mój organizm przeczyściło jakieś 2,5-3h przed porodem.
Ale jeśli tak bardzo się stresujesz to możesz poprosić o lewatywę. Poza tym mój tż stał za moją głową i nigdzie mi nie zaglądał I był przejęty akcją porodową a nie moim wyglądem.

brzoskwinia - nie ma co się bać nacięcia, bo wykonują w trakcie skurczu i przynajmniej ja nic wtedy nie czułam. Teraz podobno dużą uwagę przywiązuje się do ochrony krocza (pewnie oczywiście nie we wszystkich szpitalach), a poza tym zszywanie robią w znieczuleniu - więc też nie powinno być bólu (mnie pytały czy coś odczuwam podczas szycia i jak potwierdziłam że "coś" czuję, to wstrzyknęły dodatkową dawkę znieczulenia).
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:01   #3548
kesita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 147
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Mamuśki czy Wy tez macie takie wodniste upławy? Czasem tak czuję, jakby woda mi się wylewała...

Też tak mam, to normalne, w pierwszej ciąży też tak było, bez wkładek ani rusz.

Tak się zastanawiam, jak myślicie, pierwszy poród zakończył się cesarką, teraz drugi będzie po roku i 9-10 miesiącach, czy mam szansę na naturalny poród, czy jednak bez pytania zrobią drugą cesarkę? Wolałabym chyba naturalnie urodzić, bo chciałabym dość szybko postarać się o trzecie dziecko (marzy mi się córeczka). A jak zrobią drugą cesarkę, to trzeba będzie poczekać, ciekawe ile.
kesita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:02   #3549
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość
Przed pierwszym porodem też się bałam o k***, dlatego sama poprosilam o lewatywę. Mój tż cały poród biegał z miską jak wymiotowałam. Jak mnie nacięli to podobno obsikałam położną. On cały czas był przy mnie. Pamiętam jak zaczęła się pojawiać główka tż zapytał czy to są włoski jego synka. W ogóle nie zwracał uwagi na nic innego. Widział łyżeczkowanie, jak krew ze mnie chlustała, wszystko. To jeszcze bardziej nas zbliżyło, bo wynikiem tyc wszystkich "okropnych czy krępujących scen" był jego zdrowy synuś.
Po zbadaniu malucha wsadzili go do "mydelniczki" i tż pojechał na korytarz i tam sobie czekał aż urodzę łożysko i mnie zszyją.

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Tylko napiszcie się co zrobimy jak się dziewczyny nie wypowiedzą - usuwamy je z listy? W końcu już niedługo rozpakowywanie
Dajmy im trochę czasu i jak się nie odezwą to chyba trzeba będzie usunąć z listy, tym bardziej, że część z nich całkiem niedawno była na wizażu i wcale nie chciała się udzielać w naszym (a także ich wątku).

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
A ja bym bardzo chetnie poczytala jakie masz zdanie na temat kredytu Rodzina na swoim bo wlasnie chcemy go wziasc. A jezeli ty w tym pracujesz to tym bardziej poslucham rad
Ja nie pomogę - mamy już mieszkanie, wiec nawet jakbyśmy chcieli zmienić to i tak nie moglibyśmy już skorzystać z tego programu.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:03   #3550
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ale mnie rozśmieszyłyscie z tymi bąkami!!!!
ja też boje sie bólu i naciecia i szycia a że coś mi sie przytrafi to nie myśle,oni juz tam sporo widzieli a my nawet tego nie zauważymy bo w tym amoku i bólu to ...
wczoraj tż oglądał kątem oka m jak miłości sie wystraszył ze goska miala krwotok i powiedzial ze nie bedzie opijał pierwszego dnia,ma zakazane
patinka u mnie w szpitalu też nie ma odwiedzin na sali,tylko w specjalnej sali i bez dziecka,tylko tatus.w ogóle to bez sensu skoro dziecka nie może zobaczyc to przecież może przyjśc i sasiad kochanek .a no i też bym wybrała szpital nie przychodnie,a ginek to sobie może policzyć nawet 2tyś,musialabyś sie dowiedziec,skror położne biora ok 500zł.gin bierze za wizyte pół godz 100zł to za poród 10godz ile by musiał zgarnąc?
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:05   #3551
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Hej mamuśki.

Mam pytanie do dziewczyn z Wrocławia, czy któraś z Was chodzi/chodziła do doktora Bloka? Bo myślę o zmianie lekarza, a w necie czytałam o nim dobre opinie.
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:05   #3552
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez kesita Pokaż wiadomość
Też tak mam, to normalne, w pierwszej ciąży też tak było, bez wkładek ani rusz.

Tak się zastanawiam, jak myślicie, pierwszy poród zakończył się cesarką, teraz drugi będzie po roku i 9-10 miesiącach, czy mam szansę na naturalny poród, czy jednak bez pytania zrobią drugą cesarkę? Wolałabym chyba naturalnie urodzić, bo chciałabym dość szybko postarać się o trzecie dziecko (marzy mi się córeczka). A jak zrobią drugą cesarkę, to trzeba będzie poczekać, ciekawe ile.
Dziewczyny niedawno (góra 1-4 dni temu) poruszały tę kwestię. Przeczytaj posty z tych dni. Z tego co pamiętam, to że już raz była cesarka, wcale nie przesądza o tym, że za drugim razem też musi być.
Ja akurat pierwszy poród miałam sn, więc w tej kwestii więcej nie pomogę
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:06   #3553
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez kesita Pokaż wiadomość
Tak się zastanawiam, jak myślicie, pierwszy poród zakończył się cesarką, teraz drugi będzie po roku i 9-10 miesiącach, czy mam szansę na naturalny poród, czy jednak bez pytania zrobią drugą cesarkę? Wolałabym chyba naturalnie urodzić, bo chciałabym dość szybko postarać się o trzecie dziecko (marzy mi się córeczka). A jak zrobią drugą cesarkę, to trzeba będzie poczekać, ciekawe ile.
Szansa jest, oczywiście, ale generalnie nie ma co na siłę - na najbliższej wizycie zapytaj sie gina jak to wygląda. Bo na pewno po pierwszym cc nie musisz się zgadzać na poród sn i wtedy masz cc ale jak chcesz spróbować sn i lekarz nie będzie widział żadnych przeciwskazań to czemu nie.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:09   #3554
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

napisałam długiego posta i co... i d**a zjado mi go


tyle pisałyśmy o zgadze że i mnie dopadła , tak mi niedobrze przez nią że na wymioty się ciśnie

co do porodu to ze mną będzie uczestniczył mąż( do momentu aż mu się słabo zrobi ) i przyjaciółka
wiem że mąż nie jest gotowy ( nie jest taki wytrzymały na takie scenki :krew , krzyki z bólu itp.)
z samego początku chciał być przy porodzie , ale czym więcej o nim słyszy tym bardziej zaczyna sie bać
wiem że zostanie do tego momentu co wytrzyma psychicznie , pózniej dam mu spokój


ale mi niedobrze ... blleeeeeeeeeeee
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:09   #3555
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Po zbadaniu malucha wsadzili go do "mydelniczki" i tż pojechał na korytarz i tam sobie czekał aż urodzę łożysko i mnie zszyją.
Ja go wyrzucałam, ale on chciał mieć wszystko pod kontrolą
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:19   #3556
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Wróciłam z labka a Wy tu jak burza idziecie i takie sympatyczne tematy

Co do porodu i całej jego fizjologii to ja się tym nie przejmuję, położne na SR nam mówiły że przy parciu jak dziecko wychodzi to wszystkie kobiety mają wrażenie jak przy robieniu kupy bo dziecko uciska jelito. I jeśli kobieta się wstydzi przed swoim facetem to lepiej żeby go nie było bo ona wtedy bardziej się skupia czy facet patrzy niż na parciu..

Poród wtedy dłużej trwa, no i mówiły że teraz jest wiele takich sytuacji że jest moda na obecność facetów przy porodzie, a nie zawsze obie strony są do tego przekonane i taka obecnosć bardziej przeszkadza niż pomaga. położna mówiła że często zdarza się że jak wyślą faceta do automatu po kawę albo po coś do picia to w tym czasie blokada kobiety znika i rodzi w dwóch parciach...

Myślę że akcja porodowa jest tak pełna emocji dotyczących wyjścia dziecka że na inne atrakcje jak bąki i kupa nikt nie zwróci uwagi.



Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Mamuśki czy Wy tez macie takie wodniste upławy? Czasem tak czuję, jakby woda mi się wylewała...
Ja mam sporo śluzu ale taki bardziej gęsty, lepki.

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
aldii i reszta mamuś - ja mam taki pomysł, że przepatrzę kto jest nieaktywny i wypiszę nicki w wątku - żeby dziewczyny się odezwały jeżeli chcą nadal być na liście, jeżeli się odezwą to oki a jak nie to usuniemy. Co wy na to??
ja jestem za usunięciem z listy i pozostawieniem tych nicków na dole listy z prośbą o odezwanie się..



Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Program rodzina na swoim nie zawsze jest super, trzeba przeanalizować wiele czynników a nie tylko podpalać się, że na początku będą mniejsze raty( choć i to czasami to pic na wode) kredyt zazwyczaj bierze się na 30 lat i tak trzeba go rozpatrywać w szerszej perspektywie, banki nie są instytucją charytatywną oni i tak na nas bardzo dobrze zarabiaja nawet na takich "prospołeczynych" programach ale nie bede sie tu rozpisywac na sprawy zawodowe bo mamy tu ważniejsze sprawy
Zgadzam się, trzeba to dokładnie prześwietlić, te kredyty RnS nie zawsze są bardziej konkurencyjne od normalnych kredytów...
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:34   #3557
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

myślałam nad obiadem i zdecydowałam sie na frytki ... właśnie sie robią
jak jestem sama w domku to nie chce mi sie wymyslać obiadów , najlepiej to bym wogule nic nie robiła tylko mandarynki pochłaniała
dziś jak byłam po chlebek dla siebie to kupiłam znowu 2 kg mandarynek do końca dnia będę miała co robić
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:48   #3558
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

lecę na usg, trzymajcie kciuki
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 12:54   #3559
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

A ja się Wam muszę pochwalić, że w niedzielę w nocy zostałam CIOCIĄ! Bratowa urodziła śliczną dziewczynkę, ważyła 3870g czyli kawał baby Ale poród miała ciężki. Krocze ma bardzo nacięte, bo mała dużo ważyła.

Ale to jeszcze nie wszystko. Przy porodzie cały czas był mój brat i jestem z niego dumna. Bo ani nie zemdlał, a krwi było dużo, a jak bratowa już nie miała siły to on ja dopingował i mówił, że da radę, że jeszcze trochę. Naprawdę podziwiam ich oboje, bo ja bym dawno już tam padła, albo nie wiem co zrobiła.

Mój TŻ chce byc przy porodzie, ale ja nie chcę. Boję się, że jak się napatrzy na to wszystko to potem mu to w głowie zostanie i stanę się dla niego nieatrakcyjna czy coś... I oczywiście też martwię jak mnie zeszyją... Bratowa mówiła, niby w żartach żebym rodziła przez cc. Niech mnie nawet nie straszy, że tak strasznie jest rodzić SN :/
__________________

Amelia

Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:03   #3560
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Lila no właśnie ja tak czekam. Mam spakowaną torbę i przy każdym skurczu zastanawiam się czy to już. Tak mówią, że CC to jest najbezpieczniejsze dla mnie i dziecka, bo nie wiadomo do końca co jest z moim kręgosłupem. Mam nadzieję, że jakoś to pójdzie, ale bać się boję

Patka tego też się boję. Muszę pogadać z moją lekarką co z tym kanałem rodnym.

Patinka to ja Ci napiszę, że miałam lewatywę i zrobiłam kupę przy parciu, i od razu położna to przemyła. Masakrycznie się tego bałam żeby tej kupy nie zrobić. Mąż był przy mnie i zaglądał czy główka wychodzi i w ogóle wszystko widział. Mnie to było obojętne byle już urodzić. Po wszystkim powiedział, że nigdy nie widział takiej spełnionej, pięknej twarzy Poza tym mamy filmik jak Idusię wyjmują i mąż przecina pępowinę Spoko będzie dobrze. Nie martw się
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:06   #3561
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pierogersy gotowe....

Kuba zjadł 2, 5 pieroga mówiąc mniam mniam i głaszcząc sie po brzuszku komicznie to wyglądało...

Chyba był głodny bo porwał jednego surowego i chciał zjeść

*******************
A Wy mamuski nadajecie jak szalone ....idę pocztać....zasługuję na małą przerwę
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:13   #3562
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Agape ja też mam wodniste upławy i lekarka mówi , że takie mogą być, ale oczywiście jedź do lekarza jeśli masz wątpliwości.

Co do imienia dla chłopca to podoba mi się i Eryk i Michał i Tomek.
Super są. A najbardziej podoba mi się dla chłopca Mikołaj, ale mój maż tak ma na imię i powiedział, że w życiu się nie zgodzi

---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Aha Brzoskwinia mnie bardzo podoba się Borys A wiem co znaczy jak się wszyscy dziwią imieniu, bo mam Idę w domu i też różne były i są reakcje, ale nam się podoba i to jest najważniejsze
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:16   #3563
kesita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 147
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Dziewczyny niedawno (góra 1-4 dni temu) poruszały tę kwestię. Przeczytaj posty z tych dni. Z tego co pamiętam, to że już raz była cesarka, wcale nie przesądza o tym, że za drugim razem też musi być.
Ja akurat pierwszy poród miałam sn, więc w tej kwestii więcej nie pomogę
Dzięki, niewiele tego było, ale znalazłam.

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
A ja się Wam muszę pochwalić, że w niedzielę w nocy zostałam CIOCIĄ! Bratowa urodziła śliczną dziewczynkę, ważyła 3870g czyli kawał baby Ale poród miała ciężki. Krocze ma bardzo nacięte, bo mała dużo ważyła.

Ale to jeszcze nie wszystko. Przy porodzie cały czas był mój brat i jestem z niego dumna. Bo ani nie zemdlał, a krwi było dużo, a jak bratowa już nie miała siły to on ja dopingował i mówił, że da radę, że jeszcze trochę. Naprawdę podziwiam ich oboje, bo ja bym dawno już tam padła, albo nie wiem co zrobiła.

Mój TŻ chce byc przy porodzie, ale ja nie chcę. Boję się, że jak się napatrzy na to wszystko to potem mu to w głowie zostanie i stanę się dla niego nieatrakcyjna czy coś... I oczywiście też martwię jak mnie zeszyją... Bratowa mówiła, niby w żartach żebym rodziła przez cc. Niech mnie nawet nie straszy, że tak strasznie jest rodzić SN :/
Mój mąż był przy porodzie, dopóki nie zdecydowali, że jednak będą ciąć i nie wspomina tego źle, a już było na etapie próby parcia. To tylko nasze obawy.
kesita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:17   #3564
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

pysiamn cudna pościel...

Wróciłam z psiutą ze spacerku i czułam się padnięta...
Trochę się zregenerowałam, to jadę do Lidla i do Auchan oglądać w końcu te staniki, bo zostanę bez żadnego...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:21   #3565
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ojej te moje hormony to przeginają, właśnie ryczałam czytając co napisałaś, najbardziej łapie mnie za serce jak jest mowa o maluszku, który się pojawia na świecie. Tak bym chciała, żeby mój mąż był przy mnie, ale to zależy czy będzie cc, czy naturalny i czy mu pozwolą w szpitalu, boję się tylko o niego bo on jest taki dobry facet żeby tam ze strachu nie zemdlał.
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:23   #3566
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość

Mam pytanie do mamuś, które miały CC albo mają mieć, albo do tych co wiedzę mają na ten temat. Jak to jest? Ja się tego bardzo boję Wręcz marzę, żeby okazało się, że mogę rodzić naturalnie, bo doświadczenia tu mam. Chodzi o to, że lekarka powiedziała mi, że może planowo zrobić po 38 tygodniu czyli najwcześniej 22 grudnia. No, ale ja mogę zacząć rodzić w każdej chwili i sądząc po tempie poprzedniego porodu to boję się, że możemy nie zdążyć na cięcie do szpitala. Lekarka mi mówiła, że może mnie w przyszłym tygodniu położyć do szpitala i tam będę czekać, ale same wiecie jak to jest z tym leżeniem. A jak akcja nie zacznie się przed 39 tygodniem to będę kilka tygodni w szpitalu wliczając w to święta Wiem, że może martwię się na zapas, ale spędza mi to sen z powiek
Dodam co do skurczy, że mi w dniu porodu do 19 na KTG nic nie wychodziło a o 20:30 jak mnie pierwszy złapał to zwinęłam się z bólu i urodziłam za 3 godziny z hakiem.
Czy można mieć cesarkę jak dziecko już w kanale rodnym?? Albo pełne rozwarcie? Czy to niebezpieczne??
chyba jak dzidzia wlezie mocno w kanał to juz nie zrobią cc. Mimo to nie mysl o tym tak duzo

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
hm, to może jednak zdecyduje się na szpital-chociaż szkoda, że tam na wizycie trzeba wstawać z wyra i iść na odwiedziny:/
ja coraz bardziej się boję porodu:/ boję się, że nie umiem przeć, że będę brzydko wyglądać przy Tż, że mi się tam na dole wszystko zepsuje /będę luźna, albo będę mieć brzydkie blizny/...a najgorsze, jak wyczytałam, że podczas porodu można zrobić kupę,zwymiotować, zsikać się i jeszcze nie wiem co jeszcze....od tamtej pory mam wizję siebie w odchodach przy porodzie - sory, że tak z rana obrzydzam wam dzień-ale musiałam się podzielić swoimi myślami...
...
Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
o bąkach to też myślałam, ale już nie chciałam tu pisać - więc dzięki że napisałaś to za mnie wg mnie to jeśli jest k*** to bąki muszą być tym bardziej-masakra...bo na tyle, że kupy Tż może niezauważyć stojąc przy głowie, to to na pewno usłyszy, bądź co gorsza poczuje
z moim Tż rozmawiam na różne sprawy- nie mam oporów przed gadaniem o okresie czy innych dolegliwościach-no ale rozmawiać a widzieć to dwie różne rzeczy, nie chce żeby poród kojarzył mu się z moim pierdami:/ tak myślę, że chyba bliżej porodu będę musiała go uświadomić, że takie rzeczy się zdarzają-bo jeszcze na porodówce pomyśli, że tylko ja jestem taka oryginalna i robię pod siebie..

jezuuuuuu no polalam się ze śmiechu

co prawda mnie tez to przeraza ale jak się czyta o takich akcjach to śmiac się chce
Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Hej mamuśki.

Mam pytanie do dziewczyn z Wrocławia, czy któraś z Was chodzi/chodziła do doktora Bloka? Bo myślę o zmianie lekarza, a w necie czytałam o nim dobre opinie.
wiem, ze chyba jest dwóch Bloków ale jeśli mówisz o tym co przyjmuje na Racławickiej to ja do niego chodziłam na samym początku w pierwszej ciazy jako lekarz to raczej jest ok, plusem jest to, ze o ile się nie myle to ma tez swój własny gabinet. Bo w przychodni ma/ miał sprzet sprzed epoki , wiem, ze skierowania na badania daje do labu na powstańców sląskich nr 160 bodajże. Ja tam chodze prywatnie i dobrze kłują Zwolnienie tez mi dał bez problemu na początku

ps. to dośc młody lekarz
__________________

Edytowane przez Kancia
Czas edycji: 2009-11-24 o 13:25
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:24   #3567
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
lecę na usg, trzymajcie kciuki
Powodzenia ale Ci zazdroszczę Ja dopiero mam usg za tydzien


Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
A ja się Wam muszę pochwalić, że w niedzielę w nocy zostałam CIOCIĄ! Bratowa urodziła śliczną dziewczynkę, ważyła 3870g czyli kawał baby Ale poród miała ciężki. Krocze ma bardzo nacięte, bo mała dużo ważyła.

Ale to jeszcze nie wszystko. Przy porodzie cały czas był mój brat i jestem z niego dumna. Bo ani nie zemdlał, a krwi było dużo, a jak bratowa już nie miała siły to on ja dopingował i mówił, że da radę, że jeszcze trochę. Naprawdę podziwiam ich oboje, bo ja bym dawno już tam padła, albo nie wiem co zrobiła.

Mój TŻ chce byc przy porodzie, ale ja nie chcę. Boję się, że jak się napatrzy na to wszystko to potem mu to w głowie zostanie i stanę się dla niego nieatrakcyjna czy coś... I oczywiście też martwię jak mnie zeszyją... Bratowa mówiła, niby w żartach żebym rodziła przez cc. Niech mnie nawet nie straszy, że tak strasznie jest rodzić SN :/
Gratulacje ciociu
Moim zdaniem nie masz czemu obawiać się, że staniesz się nieatrakcyjna. A jak na to zaopatruje się Twój mąż? Chciałby być czy nie? Może być z Tobą jak skurcze będą jeszcze do wytrzymania, ale jak będą parte i będzie zaczynała się maniana to możesz poprosić go o wyjście
A najlepiej nie słuchać od innych jak wyglądał ich poród, bo tym można narobić sobie więcej szkody niż pożytku.


Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Patinka to ja Ci napiszę, że miałam lewatywę i zrobiłam kupę przy parciu, i od razu położna to przemyła. Masakrycznie się tego bałam żeby tej kupy nie zrobić. Mąż był przy mnie i zaglądał czy główka wychodzi i w ogóle wszystko widział. Mnie to było obojętne byle już urodzić. Po wszystkim powiedział, że nigdy nie widział takiej spełnionej, pięknej twarzy Poza tym mamy filmik jak Idusię wyjmują i mąż przecina pępowinę Spoko będzie dobrze. Nie martw się
No właśnie - jakby co to od razu przemywają. Zresztą na SR położna nam mówiła, że jak już jest ostateczne rozwarcie do rodzenia to tak czy siak przemywają odbyt i krocze, żeby było naj najczystsze.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:24   #3568
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ula - ja myślę, że adrenalina pomoże tż zostać do końca, ale oczywiście nic na siłę
Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość
Ja go wyrzucałam, ale on chciał mieć wszystko pod kontrolą
A to już był świadomy wybór
youyou - za usg i pochwal się jak wrócisz
Zaslona - ciociu, a jeszcze większe dla brata i bratowej i nowej członkini rodziny
Mój tż był przy porodzie i nie stałam się dla niego nieatrakcyjna, bo nie mógł się doczekać końca połogu I wcale nie jest tak strasznie rodzić SN, wcale nie musi być dużo krwi
Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Lila no właśnie ja tak czekam. Mam spakowaną torbę i przy każdym skurczu zastanawiam się czy to już. Tak mówią, że CC to jest najbezpieczniejsze dla mnie i dziecka, bo nie wiadomo do końca co jest z moim kręgosłupem. Mam nadzieję, że jakoś to pójdzie, ale bać się boję

Patka tego też się boję. Muszę pogadać z moją lekarką co z tym kanałem rodnym.

Patinka to ja Ci napiszę, że miałam lewatywę i zrobiłam kupę przy parciu, i od razu położna to przemyła. Masakrycznie się tego bałam żeby tej kupy nie zrobić. Mąż był przy mnie i zaglądał czy główka wychodzi i w ogóle wszystko widział. Mnie to było obojętne byle już urodzić. Po wszystkim powiedział, że nigdy nie widział takiej spełnionej, pięknej twarzy Poza tym mamy filmik jak Idusię wyjmują i mąż przecina pępowinę Spoko będzie dobrze. Nie martw się
Skoro mówią, że cc w twoim przypadku jest najlepsze, to zapewne mają rację. A wiadomo, że każda z nas się trochę boi porodu, niezależnie czy sn czy cc.
dla tż za reakcję
I co fakt, to rzeczywiście jak są te skurcze to chce się tylko żeby już było po
....................
No tak ... frytki, pierogi... tylko mi smaka narobiłyście.
No to wyciągam kanapeczki, bo obiadek to dopiero po pracy
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:28   #3569
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Jak mam nadrobić jak wy produkujecie i produkujecie....

A zwłaszcza jak przeczytałam o pierdach przy porodzie

Ratunkuuuuuuuu....
Kocham Wam

Krejzole

************************* *
Ale tak na powaznie to tak już pisałyśmy wcześniej mąż to najbliższa osoba...wiele widział... i zna nas na wylot...
Mój wiele widział..przy porodzie ...pewnych rzeczy nie da się powstrzymac mimo że to krepujące tak jest i koniec....
On nawet wszystkiego nie zarejestrował patrzył mi w oczy trzymał za rękę...szeptał do ucha czułe słowa...i był szczęsliwy jak Kubuś leżał już na brzuszku
Dziś i zaraz po porodzie twierdzi że nigdy by nie zmienił decyzji i jest szcześliwy że mógl być ze mną
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-24 o 13:38
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 13:37   #3570
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
lecę na usg, trzymajcie kciuki
trzymam mocno



......................... ............
już po obiadku teraz idę sie byczyć
chciałam się położyć spać , ale mąż co chwila dzwoni zeby mu sprawdzić aktualne ceny samochodów na polskim rynku
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.