|
|
#481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15502154]No właśnie - byłaś babolu Margo na wątku i nie napisalaś.... Piszże![/QUOTE]
byłam na wątku, ale netia tak zamulała, że nie dało się nic napisać. już opowiadam. wykonałam telefon do gina, ten powiedział, że na razie nikt nie rodzi, więc moge przyjeżdżać. jak będę pod gabinetem usg, mam zadzwonić jeszcze raz, a on do mnie wyjdzie. byłam tam po 15 minutach, odebrał telefon i kazał zadzwonić za 10 minut. w międzyczasie usłyszałam, że zaczął się jakiś poród (dziadkowie oczekiwali na korytarzu). myslałam, że już nic z tego nie będzie, ale okazało się, po kolejnym telefonie, że gin zaraz do mnie wyjdzie. i wyszedł, po czym jak się dowiedział, że to 10t5d, to stwierdził, że mnie bardzo przeprasza za zamieszanie, ale to faktycznie za wcześnie i badanie nie będzie miarodajne. że ten termin mi proponował, bo jeszcze nie wiedział, jak będzie miał dyżury w grudniu, a teraz już wie. zaproponował 5 lub 8 grudnia - oba terminy nam pasują. znów mam dzwonić przed przyjazdem. i tyle. ogólnie wczorajszy dzień był fatalny. nie dość, że zmarnowaliśmy go na czekanie na piec, który przyjechał dopiero o 21 (i oczywiście nie miał go kto wnosić...), to jeszcze ta niepotrzebna w sumie wizyta w szpitalu. małż miał czytać coś na studia, pisać jakieś prace. wkurzony był wieczorem. a gdy mi to zakomunikował, ja się głupio zapytałam "ale na mnie??". co on odebrał jako moje skupianie się na samej sobie i się przestał odzywać. na moje próby podjęcia tematu tylko coś odburkiwał, więc się zebrałam spać. u nas to tak właśnie wygląda - jego coś gryzie, przeważnie nie powie co, ja się nie domyślę, ale jego wkurza, że ja się nie domyślam i się nie odzywa. ja po kilku próbach nawiązania kontaktu się poddaję i nie gadamy ze sobą. najczęściej temat zaczynamy tuż przed jego wyjściem do pracy/wyjazdem, wtedy się dowiaduję, że jestem skupiona na sobie, a jego problemy olewam. zbija wszystkie moje argumenty i wychodzi, a ja zostaję w domu z poczuciem winy i ryczę. wraca jutro. stwierdził, że do Wrocka pojedzie sam. zobaczymy czy mu do jutra przejdzie. jak nie, to faktycznie nie jadę, bo nie mam ochoty wysłuchiwać jęków teściowej na temat pogodzenia się. |
|
|
|
#482 | |||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15500841]
Kropka jest uzależniona od allegro, ja - od lumpków Te mega kolorowe spodnie to nówki - z metką! Jeansy genialne są, normalnie dla małego rozbójnika [/QUOTE]genialne jeansy dla łobuza i śiczna sukienka dla królewny.... weź Ty się w końcu zdecyduj- chłopak czy dziewczynka. A ciuszki wszystkie fajniste. Cytat:
![]() Cytat:
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1550870 3]dziękuję, oby... dobrze, że tż jedzie ze mną, bo chyba bym gdzieś w autobusie, albo poczekalni fiknęła i nogami się nakryła... a zastanawiałam się, czym inne dziołchy tak się denerwowały? no przecież zobaczą maluszka, dowiedzą się że wsio ok... łatwo powiedzieć jak to nas nie dotyczy... [/QUOTE]kochana, nie stresuj się. ja to raczej podekscytowana jestem, ale nie stresuję się , bo czym? Cytat:
![]() Ale generalnie popierniczone to jest- ta cała ustawa. Cytat:
![]() a tak na poważnie: to pierwszy raz słyszę o czymś takim, nie zazdroszczę. Ja właśnie ślęczę nad papierami do GOPS-u o rodzinne na Maksia- w cholere kartek do wypełnienia, a nie wiadomo czy sie załapię , bo tak na granicy jesteśmy. Czego się nie robi dla 40zeta. - to dopiero jest tragikokomedia- ---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:31 ---------- Cytat:
tak nie można, olej to, |
|||||
|
|
|
#483 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
a jaka jest ta granica?
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b735966895.png 8.08.2009 10 rocznica znajomości i nasz ślub |
|
|
|
#484 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15509118]czyli on zachowuje się jak baba, a ty masz poczucie winy.
tak nie można, olej to, problem w tym, że nie umiem. i zawsze biorę to do siebie. głupie to, ale nie potrafię się zdystansowac... |
|
|
|
#485 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15509118]genialne jeansy dla łobuza i śiczna sukienka dla królewny....
weź Ty się w końcu zdecyduj- chłopak czy dziewczynka. A ciuszki wszystkie fajniste. to chyba zależy na jakie "milutkie Panie" w Mops-ie się trafi. ![]() Ale generalnie popierniczone to jest- ta cała ustawa. [/QUOTE] Bo ona te "dla chłopca" to kupuje dla mnie, jak będzie miała dziewuchę, to odda cioci Kropce. Ano na pewno. Ale dyplomatka z Ciebie - to jest burdel na kółkach. ![]() A najlepsze, że miało dotyczyć Pań, które 10 tydzień ciąży zaczynają po wejściu w życie ustawy, czyli po XI 2009 - a zaśw. chcą już, od tych co w ciążę zaszły w 2008ym. Pop... to jest na maksa. I tylko tu możliwe. ---------- Dopisano o 09:40 ---------- Poprzedni post napisano o 09:36 ---------- Cytat:
![]() Przerabiałam to w poprzednim związku. W obecnym (oboje po przejściach, mąż rozwodnik) już nie mamy takich akcji. Nikt się nie boczy, nie obraża, nie ma focha. Trzeba dorosnąć po prostu. A czasem dostać w dupę od życia, to samo przechodzi.
|
|
|
|
|
#486 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
![]() Szaja - świetne zakupy! angkorcz - fantastyczne fotki ![]() emerald - nie bój nic, musi być dobrze. lea - dzięki za namiar na książeczkę z kołysankami. będę polować
|
|
|
|
|
#487 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
|
|
|
|
#488 | |||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Fota obłędna!
Cytat:
![]() Cytat:
Ale czekaj, czekaj - twój małż sikał na test? ![]() Cytat:
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1550870 3]dziękuję, oby... dobrze, że tż jedzie ze mną, bo chyba bym gdzieś w autobusie, albo poczekalni fiknęła i nogami się nakryła... a zastanawiałam się, czym inne dziołchy tak się denerwowały? no przecież zobaczą maluszka, dowiedzą się że wsio ok... łatwo powiedzieć jak to nas nie dotyczy... [/QUOTE]Będzie dobrze ![]() Cytat:
Dobrze, że w naszym mopsie moja koleżanka dobra pracuje. Cytat:
|
|||||
|
|
|
#489 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15509421]jaka granica?
[/QUOTE]chodzi mi o te 40zeta kto dostanie a kto nie?
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b735966895.png 8.08.2009 10 rocznica znajomości i nasz ślub |
|
|
|
#490 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
dochód na osobę w rodzinie nie może przekroczyć 504zł na miesiąc.
![]() w sumie przy pierwszym dziecku trudno się załapać, jeśli obaj rodzice pracują. Ale ja muszę przedłożyć zaświadczenia za rok ubiegły, a wtedy tylko przez 3 miesiące pracowałam, oni mi to w Gopsie jako dochód utracony policzą, a do wyliczenia tej średniej na osobę policzą moją obecną wypłatę. - jak dla mnie masło maślane, ale mniejsza o to.
|
|
|
|
#491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15509457]
Dzięki Ale czekaj, czekaj - twój małż sikał na test? ![]() [/QUOTE] Kapał na test. Siki były moje - taka symbioza. ![]() ---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ---------- [1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15509554]dochód na osobę w rodzinie nie może przekroczyć 504zł na miesiąc. [/QUOTE]Ja nie wiem skąd oni biorą te kwoty do tych wszystkich świadczeń... Ci co je wymyślają, nawet nie wiedzą jak takie 500zł wygląda, bo się tysiącami posługują. Ja sama mam więcej, nawet netto, i to licząc dziecko jako trzeciego osobnika. A we trzy osoby utrzymać się z tego do cholery nie da.
|
|
|
|
#492 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Kropka, nie narzekaj, wedle urzędasów bogaczką jesteś
Ja pewnie tak samo...
|
|
|
|
#493 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
Może jak ja bym nie pracowała to by się udało...U Was też pogoda tak szaleje? Całą noc wiało i padało, rano padało i ciemno od chmur, teraz cisza, spokój, czyste niebo i słoneczko... Tyle, że słyszałam, że jutro ma być dużo zimniej... Przez to wszystko głowa mnie od rana boli i lenia mam okropnego.
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
|
#494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15509997]Kropka, nie narzekaj, wedle urzędasów bogaczką jesteś
Ja pewnie tak samo...[/QUOTE]No jasne, że jestem. 504zł razy 3 to aż 1512,00 - trzy osoby za to żyją, jedzą i co roku na wczasy jeżdżą, płacą kredyt za samochód i mieszkanie i mają się świetnie. A decyduje o tym gość zarabiający 12 tys. i dostający: dietę, samochód służbowy i masę dodatków, z tel. kom. włącznie. Bomba.
|
|
|
|
#495 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Ja robię i mocz i krew co trzy tygodnie, a co do krzywej cukrowej to mój gin powiedział że robi się w 6 miesiącu i tylko w tedy jak wyniki są nie bardzo.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/7a4amg7y0pyxejzn.png - Agatka http://s2.pierwszezabki.pl/032/032166991.png |
|
|
|
#496 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
Ale nie wyło mi nic w uchyle okna. Natomiast wyło 3 dni temu i nie spałam wcale. Wczoraj i dziś za to nocka była pyszna. Szkoda, że taka krótka. Dziś chyba o 21 pójdę nynać. ![]() Fazę mandarynkową mam nadal, choć zakłócają mi ją gruszki. Dopadłam w sobotę tak pyszne, że od tego czasu jem non stop. Wczoraj męża wyprawiłam do tego samego warzywniaka po nowe sztuki, kupił wielkie 4 gruchy, właśnie drugą wchłonęłam. ![]() W międzyczasie opanowałam banana. To rekompensata za te chamburgery i kebaby.
|
|
|
|
|
#497 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
ja też pochłaniam owoce...od samego początku do teraz.kiwi kupujemy koszykami bo wieczorem potrafie zjesc 5 sztuk na raz...mandarynki codziennie tez musze miec no i jabłka..
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b735966895.png 8.08.2009 10 rocznica znajomości i nasz ślub |
|
|
|
#498 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
No to ja wciąż monotematycznie mandarynkuję
|
|
|
|
#499 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
|
|
|
|
|
#500 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15511089]dobrze, że nie płacę kredytów żadnych i nie jeżdżę na wczasy, bo bym nie miała co do garnka włożyć.
[/QUOTE]No widzisz. Dlatego że mam kredyt, a poza tym jeżdżę co roku choć na 7 dni i przynajmniej na 1 dłuższy weekend w góry, to mój chłop musi pracować i przynieść do domu drugie tyle co ja. Nie ma lekko.
|
|
|
|
#501 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Ja tez mam faze na mandarynki, pomarancze i jablka.
Gruszki tez raz upolowalam w markecie ale byly z polski wiec z sentymentu wzielam i byly gitez. Tydzien pozniej juz nie bylo. Ale wczoraj slina mi leciala na reklamie maca, juz mialam meza wysylac ale zagryzlam marchewa i sie uspokoilam. Ciasno mi sie zrobilo w galotach
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY AIN'T NOBODY HAPPY körö körö kirkkoon |
|
|
|
#502 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
"lekko" to byś miała dopiero jakby chłop nie mógł przynieść dwa razy tyle co ty
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b735966895.png 8.08.2009 10 rocznica znajomości i nasz ślub |
|
|
|
#503 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
O tak... Zostało mi kilka sztuk w które się mieszczę z czasów gdy byłam większa... Jutro się wybieram na zakupy. Moja ulubiona sprzedawczyni już przy okazji zakupu większego stanika mówiła że ma świetne ciążowe galoty
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
#504 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Marto, a co to za niemiły zgrzycik w twoim tonie?
Kropko, ja naciągam usilnie małża na zimowy wyjazd nad morze - odkąd się znamy, jeździmy w góry, ustępuję, bo sama góry uwielbiam Ale teraz nie pochodzę, a zimowe morze również lubię
|
|
|
|
#505 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
A po 2 nie przynosi dwa razy tyle co ja, tylko drugie tyle co ja. A dokładniej nieco mniej niż ja. ![]() ---------- Dopisano o 11:59 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ---------- [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15511740] Kropko, ja naciągam usilnie małża na zimowy wyjazd nad morze - odkąd się znamy, jeździmy w góry, ustępuję, bo sama góry uwielbiam Ale teraz nie pochodzę, a zimowe morze również lubię [/QUOTE]Nigdy nie byłam, szczerze mówiąc. Zresztą gór zimą też nie lubię, bo na nartach nie pomykam. Jeździmy nad morze latem, a wiosną i jesienią w góry. Góry kocham ogromnie, ale wtedy gdy można po nich chodzić.
|
|
|
|
|
#506 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15511740]Marto, a co to za niemiły zgrzycik w twoim tonie?[/QUOTE]
jaki zgrzycik? źle mnie odebralaś chyba..mialam na myśli osoby które mają gorzej i nie ma co mówic kto ma lekko a kto nie..
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b735966895.png 8.08.2009 10 rocznica znajomości i nasz ślub |
|
|
|
#507 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
Podziwiam siłę woli.
|
|
|
|
|
#508 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
Swoją drogę, weźmy 2 pary zarabiające razem 3000 każda. Para pierwsza pojedzie na wakacje, a para druga kupi nowy, wypaśny telewizor, a na wakacje nie pojedzie. Każdemu wedle potrzeb ![]() Kropko, ja też nie nartuję Nigdy nie miałam chyba nart na nogach, za to chodzimy po górach również zimą - mamy swoje ulubione trasy, np. na Rycerzową którą pokonujemy latem w 4 godziny, a zimą - niemalże 12 |
|
|
|
|
#509 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
Jedni mają gorzej, inni lepiej, co to ma do rzeczy? Rozmowa, jak rozmowa. I nie tyczyła się żadnego konkretnego przypadku. A tak odpowiadając na Twój przytyk... Jak bym miała gorzej, to bym nie kupowała mieszkania. I od razu miałabym lepiej. Mnie nikt nic nie dał, ani domu, ani samochodu, ani nawet durnego dywanu. Sama sobie zapracowuję. Tak jak i mój mąż. Jedyna rzecz jaką w życiu dostaliśmy to kuchenka gazowa od jego matki. Jedna wypłata idzie mi na kredyt i opłaty. Druga na życie. Minus alimenty mojego męża na syna z 1go małżeństwa. Więc jak widać żyję skromnie. Bo nie da się inaczej. Stać mnie na tygodniowy wyjazd nad morze raz w roku, jeśli się postaram i nie wydam na kino co tydzień np. Więc proszę mi nie wypominać jakiegoś tam "nie ma lekko" - które zresztą nie tyczyło mojej sytuacji, tylko ogólnie sytuacji ludzi u nas. A żeby było jasne jak słońce - nie życzę sobie komentarzy ad personam na tematy finansowe. Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2009-11-26 o 12:08 |
|
|
|
|
#510 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Tak mi się nasunęło: uczę pewną dziewczynkę. Fakt, nie przelewa się w domu, dziewczynka jest chora, mama nie pracuje, tata tylko, do tego zasiłki różne (któe wiadomo - wielkością nie powalają).
Zdarza się, że dziewczynka nie jedzie na wycieczkę czy do kina, rodzice nie płacą komitetu rodzicielskiego. Ale: dziewczynka CODZIENNIE ma jakieś słodycze ze sobą/batonika. Nierzadko niejednego. I tak sobie myślę - to minimum kilkadziesiąt zł miesięcznie, takie słodycze... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:08.





Te mega kolorowe spodnie to nówki - z metką! Jeansy genialne są, normalnie dla małego rozbójnika
weź Ty się w końcu zdecyduj- chłopak czy dziewczynka.
A ciuszki wszystkie fajniste. 
[/QUOTE]






![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

