|
|
#2281 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
witam ja mialam dzisiaj wizyte w szpitalu i mierzyli mi cukier bo 3 tyg temu byl wysoki noi jest ok bo dzisiaj wyniki od razu dali wiec sie ciesze
serduszko malego bije jak dzwon lubie sluchac jak lekarz sprawdza jak mu serduszko bije no i ciesnienie mam w normie takze wizyta udana
|
|
|
|
#2282 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Ale widzę jedną zasadniczą różnicę między Nami Pisałaś, że do tej pory nie poruszyłaś tematu wywiezienia psinki... Znając siebie to ja rodzicom zrobiłabym taki sajgon, że nie mieli by wyjścia - musieli by oddać mi spowrotem zwierzaka zawsze głośno walczyłam o swoje i nie miałam oporów toczyć wojnę z rodzicami jak mi na czymś zależało.Do tej pory pamiętam jak parę dobrych lat temu weterynarz zasugerował, że nasza psinka ma jakieś torbiele na jajnikach i może by zoperować Ją... Mój tata się oburzył, że kasę będziemy dawać na operację psa... Tak się wkurzyłam, że wygarnęłam Mu, że jakoś na Jego operację ani chwili nikt się nie zastanawiał że trzeba dać a na psinkę która jest takim samym członkiem rodziny jak On mamy odżałować??? No więc taka nieludzka, za to psia jestem ![]() Cytat:
![]() Cytat:
jestem zła sama na siebie już 16 a ja NIC nie zrobiłam NIIIICC !!!!Obiad znów będę robiła jak już będę musiała (czyli TŻ będzie już wracał) Koszule to nie wiem kiedy wyprasuję? ![]() Jeszcze muszę zadanie z metod ilościowych zrobić na jutrzejsze ćwiczenia... Mój brak organizacji przechodzi ludzkie pojęcie!!! widzę, że jesz jak ja ![]() Cytat:
) wktórym Ty jesteś tc ? Ja w 14 i jeszcze nie słuchałam bicia serduszka mojego maleństwa... to jeszcze za wczas?
|
||||
|
|
|
#2283 | ||||||||||||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Kakusiu, jesteś niczym siostra bliźniaczka
![]() Na myśl o którymś ze zwierzaków, mam łzy w oczach... Tak samo z wywieziona Perełką... Przy rodzicach nigdy nie płakalam, tylko raz z powodu byłej dyr, ale to tylko mama widziała... Był to jeden jedyny raz.... Dlatego nigdy nie poruszyłam tego tematu, nie lubie płakać przy kimkolwiek... Co do płaczu moja bratowa rozczulac się nad sobą przy mojej mamie na co moja mama reaguje placzem! Mama wtedy tak sie nad nią rozczula, ż ona jest taka pokrzywdzona przez los... Ja "głupia" zamiast też płakać, to ja mówie coś twardo!, wychodzę i zaczyna się ryk, ale już nikt tego nie widzi! Ehhhh jak to dużo może zdziałać płacz ![]() kakusiu, ja na wizycie prawie 4 tyg temu slyszałam serduszko ![]() Sprzątanie nie zając nie ucieknie a koszule do prasowania zostaw mężowi
__________________
|
||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
|
#2284 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
kakusia u mnie jest 32 tydzien a bicie serduszka mi co wizyte sprawdza lekarz czyli co dwa tyg bo wizyty mam rowno co 2 tyg
|
|
|
|
#2285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Lenko, jaki będziesz brać lek na wywołanie owulacji? Bo nie pamiętam. Co do @... Nie jestem dobrym doradcą, bo ja nie brałam na wywołanie miesiączki, tylko na wyregulowanie cyklu. Zawsze od określonego do określonego dnia cyklu. W zasadzie w momencie pojawienia się krwawienia przed zakończeniem lutki, powinno się ją w takiej sytuacji wybrać do końca. Ale skoro już przerwałaś to trudno. Czekaj spokojnie na krwawienie. Zdania co do tego, jak liczyć cykl są podzielone, ja raczej liczę od pierwszego dnia pojawienia się krwi, plamienia jeszcze nie.
A mnie w ogóle jest bardzo smutno. Pokłóciliśmy się strasznie z mężem, poszedł teraz do pracy, a po pracy ma iść na jakiś koncert i w złości powiedział, że zamierza się upić... I mi teraz smutno i źle. Nie dość, że pewnie będę sama do późnej nocy i oczywiście oka nie zmrużę, to jeszcze będę się martwić o niego...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 Edytowane przez kretencja Czas edycji: 2009-11-27 o 16:13 |
|
|
|
#2286 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Biedaku to siedź z Nami na wizażu, będzie Ci raźniej Cytat:
![]() Co do płaczu... Ja to płaczek od dziecka jestem - to raczej moja wada - jako dziecko często wymuszałam płaczem. A teraz? A teraz byle czym można mi sprawić przykrość i odrazu łzy w oczach i łamiący się głos. Ale ma to też swoje zalety - jestem strasznie uwrażliwiona jak ktoś przy mnie płacze... Co do serduszka maleństwa to ja nie wiem czemu ja jeszcze nie słyszałam? lekarz zawsze zaczyna usg od słów, że tętno jest więc dziecko żyje. Hmmm następne usg pewnie za 6tyg więc upomnę się o posłuchanie serducha ![]() Cytat:
![]() Mężulek dziś dłużej posiedzi w pracy więc mam jeszcze kuuupe czasu
Edytowane przez Kakusia Czas edycji: 2009-11-27 o 16:30 |
|||
|
|
|
#2287 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Kakusia, no jak miałam go nie puścić? Najbardziej na świecie mój mąż nienawidzi (oprócz mojej nerwicy, o którą poszło tak naprawdę ) kontrolowania go...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2288 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Co do zwierzat: ja rowniez jestem bezgraniczna milosniczka kazdego stworzenia.Nie pozwalam na robienie im krzywdy i mowie to glosno i wyraznie.Pracowalam w domu pomocy spolecznej gdzie byla stajnia
z zawodu jestem hodowca koni) pewnego dnia ide do koni a tam stoi kon z rozwalaona glowa,ropa ciekla z obu stron poprostu masakra,upal muchy!!!!! Nie bede tego opisywac,pierwsze kroki to opiekun koni,on nie wezwal weta bo nie trzeba,lece do kierowniczki(stajnia 3 km od dpsu) kierowniczka w szoku nic o tym nie slyszala,no to pedze do kierownika ktory mial pod soba stajnie!!!!A ON na to ze przesadzam ze kon nie cierpi,wtedy powiedzialam Mu co mysle i ze ma ze mna jechac tam i zobaczyc w jakim stanie jest kon i ze jak wet nie przyjedzie do godz. to powiadomie odpowiedznie instytucje!!!!! wet byl konia opatrzyl,zastrzyki itp.Ja chcac nie chcac zawiadomilam odpowiedni organ i stajnie zamkneli. (starosta powiatowy zamknol bo "KONIE MIALY ZLA OPIEKE" PYTANIE GDZIE BYL WCZESNIEJ)CO DO PLACZU to tez jestem wrazliwa i placze jak dziecko,lamie sie glos. TZ dzis wraca za pare godzinek wiec trzymajcie kciuki moze moze bedzie tiririri ![]() ![]() Jej ale sie rozpisalam
__________________
Aleksander 21.09.2014 skończy 6 lat @ 23.05 1 cs
Edytowane przez kasieek23 Czas edycji: 2009-11-27 o 16:52 |
|
|
|
#2289 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
No ale wiem, że w każdym małżeństwie jest inaczej - osobiście wolę jak się razem trzymamy i wypracowałam sobie to już na początku znajomości. A czemu poszło o Twoją nerwicę - przecież wie, że to nie jakieś Twoje widzimisie? ![]() Kasieek a pomyśl ile jeszcze takich stajni czy "hodowców" zwierząt jest w Polsce Dziewczyny z brzuszkami powyżej 16tc - mówicie do swoich brzuszków? Wyczytałam właśnie, że od 16tc dziecko już słyszy. Rozmawiacie ze swoimi pociechami?? ![]() Mnie właśnie tak przeszło przez myśl (czytając art. co dziecko potrafi w brzuchu mamy) że może by tak następne usg sfilmować? Byłaby taka piękna pamiątka Wczoraj jak chwile po usg opowiadałam mamie o tym co tam dzidzia wyprawiała to mama nie mogła uwierzyć bo 20 parę lat temu nie było takich dokładnych sprzętów! A tak - mogłabym mamie pokazać no i sami z TŻtem moglibyśmy się codziennie w domu zachwycać oglądając takie nagranie z usg
Edytowane przez Kakusia Czas edycji: 2009-11-27 o 16:51 |
|
|
|
|
#2290 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Mąż przyniósł dzisiaj butelkę czerwonego winka... Od początku września go nie piłam ze względu na staranka, ale teraz już przestaję przesadzać, napiję się z przyjemnością, może wreszcie się trochę wyluzuję W końcu mam wolne w pracy całe 3 dni Mpik82, Twoje zdrówko
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#2291 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Mozna sfilmowac dziecko jest USG 4D goraco polecam mozna ogladac dzidzie w realnym czasie i normalnie widac buzie,raczki brzuszek,nozki poprostu wszystko ja na takim usg dowiedzialam sie ze to chlopiec.Znaszego forum dziewczyny wszystkie co mialy usg 4d(lub3d) to plec byla okreslona w 100%.Mam zdjecia z usg .Kolerzanka ma filmik prawie 30min
__________________
Aleksander 21.09.2014 skończy 6 lat @ 23.05 1 cs
|
|
|
|
|
#2292 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
to dość droga przyjemność... mnie by wystarczyło sfilmować na zwykłej wizycie usg ![]() Lenka no to zdrówko ja Ci soczkiem mogę potowarzyszyć
|
|
|
|
|
#2293 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
kakusia ja np mowie do brzuszka
moj TZ tez wczoraj np mowi do niego jak slyszysz tate to kopnij dwa razy sie usmialam z niego ![]() a usg nam ginka nagrala i ciesze sie bo moglam sie pochwalic rodzince jak maly szaleje
|
|
|
|
#2294 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
alkohol...wiem że w ciąży pić nie wolno... no ale dopiero zaczynaliśmy starania... wiem że piliśmy 1.11.2009 [w zasadzie w nocy z 31.10 na 1.11]...
mogliśmy coś jeszcze pić w połowie miesiąca [tutaj dnia już nie pamiętam... ja na to nie zwróciłam uwagi... za to mój men doskonale to pamiętał... i chce mieć pewność ze to nie mogło zaszkodzić w razie ciąży [jest takie podejrzenie potwierdzone badaniem krwi - na gin jeszcze muszę czekać] jak na mój gust zaszkodzić nie mogło bo jeszcze wtedy albo nie doszło do zapłodnienia... na początku mies albo nie doszło jeszcze do zagnieżdżenia - jeżeli mniej więcej w połowie miesiąca [dobrze myślę?]ps waszych facetów też tak wzięło jak się dowiedzieli że chociaż jest cień takiej szansy, że jestem w ciąży? [tym bardziej że do badania krwi twierdził że mogę sobie wkręcać :P] analiza przeszłości, już się martwi świętami i sylwestrem [wiadomo impreza rodzinna a ja nawet toastu nie wzniosę - stwierdził że on też nie na znak solidarności ze mną :P ]
__________________
Nasze Przeboje i Przygody http://nhn-naturalnewychowanie.blogspot.com/ Album Naszego Skarba http://magdalenap.aguagu.pl Magdalenka jest już z nami |
|
|
|
#2295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Kakusia, dla mnie też to jest bardzo trudne, bardzo się męczę, jak on gdzieś wychodzi czy wyjeżdża sam. Ale co tak naprawdę mogę zrobić? Zamknąć drzwi i połknąć klucz?...
Co do nerwicy... Wie, że to nie moje widzimisię. I w ogóle zwykle mnie wspiera, ale... Nie bez powodu uważa, że dałam się jej kompletnie opanować, że się całkowicie poddałam, że każdą decyzję uzależniam od niej. A moje życie to przecież nasze wspólne życie. Więc jak mówię, że nie chcę świetnego mieszkania (znalazł dziś takie), bo będę mieć dalej do pracy (czyli zamiast 800 metrów będę mieć 1300), to pewnie ma prawo się wkurzyć. Sama siebie za to nienawidzę. I nic nie umiem z tym zrobić. Bo on ma rację - całkowicie uzależniłam się od niej - nerwicy lękowej...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2296 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Hmm to jest to samo co nerwica natręctw? [czy jakoś tak?]
mój facet ma coś takiego i 150 razy musi wszystko posprawdzać lub widzieć jak ja sprawdzam... wychodzenie gdziekolwiek to trzeba wygospodarować minimum 0.5h na sprawdzenie czy wszystko jest powyłączane. i o wszystko sie martwi - jak gdzies jade na spotkanie [on pracuje srednio do 20] czy jak wczesniej chcialam zaczac prace... generalnie kazde moje wyjscie z domu to 100 telefonow gdzie z kim jestem i kiedy wroce [oczywiscie wszedzie mam sie meldowac]
__________________
Nasze Przeboje i Przygody http://nhn-naturalnewychowanie.blogspot.com/ Album Naszego Skarba http://magdalenap.aguagu.pl Magdalenka jest już z nami |
|
|
|
#2297 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Nie, to zupełnie co innego. Choruję na napady paniki związane z agorafobią - prościej mówiąc - boję się sama wychodzić z domu. Obecnie do pracy mam ok.800 metrów, chodzę tam dwa razy w tygodniu i każde pokonanie tej trasy to koszmar, ale jakoś próbuję sobie radzić. Jak pomyślę, że miałabym mieć prawie 2 razy dalej, to ogarnia mnie przerażenie
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2298 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
aha... to współczuję...
hmmm możesz pomyśleć że to tylko 500m dalej to o całe 300 bliżej [nie wiem czy to może pomóc]. ale rzeczywiście rezygnowanie z fajnego mieszkanka tylko [dla ciebie to aż] dlatego to troszkę szkoda
__________________
Nasze Przeboje i Przygody http://nhn-naturalnewychowanie.blogspot.com/ Album Naszego Skarba http://magdalenap.aguagu.pl Magdalenka jest już z nami |
|
|
|
#2300 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Moja niestety.
Bo jestem słaba. Bo łatwo się poddaję. Bo w jakimś sensie, choć nie chcę się do tego przyznać, jest mi z tym wygodnie (oczywiście podświadomie)... I nie wiem już, jak z tym walczyć, bo próbowałam wielu metod i już w żadną nie wierzę...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Kakusia z pewnoscia nie przeoczysz.Co do pajacykow, to wszystko zalezy od pogody, bo jak bedzie upalne lato, to cieple Ci nie potrzebne.A brzuszek ma prawo bolec na kazdym etapie, bo zawsze cos tam sie dzieje
![]() Gratuluje umowy ![]() Lindsley ciezko opisac jak czuc kopniaki hmmmm z pewnoscia jest to przyjemne i pewnie jak poczujesz pierwszy raz to sie poplaczesz, albo bedziesz siedziala z rozdziwiona ze szczescia buzka ![]() Lenka bardzo mi milo i nie mam nic przeciwko, abyscie tez mieli malutka Lukrecje Kasieek witaj ![]() Gabisun za podejscieZgadnij hormony szaleja Lenka ja bym wziela do konca Malga cos dziewczyny nie chca typowac Kakusia,Zgadnij to zapraszam na styczniowki (oj moze na dniach zaczna sie pierwsze rozpakowywania) u listopadowo-grudniowych sprawdzam tylko jak im idzie rozpakowywanie - nie czytam o porodach ![]() Tity kup Lindsley w Netto sa po 2.99 Kretencja cale szczescie, ze to nie oskrzela.Jestem ciekawa jak przebiegnie spotkanie z homeopatia, bo bylas jej przeciwna....oby ppomoglo !! Co do wynikow Taty, to poczekajcie spokojnie do wtorku, co powie lekarz ![]() A dleczego boisz sie parteru ![]() :conf used:To co pisala Zgadnij to drogo ? hmmmm to nie chcialabys znac cen u mnie Kakusia za usgTerminy porodu sa na naszej liscie wpisane Kakusia mysle, ze to stworzenie watku o zafasolkowanych planujacych to swietny pomysl Martwi mnie to, ze niektore sie juz nie udzielaja i mam wrazenie, ze to nasza wina....To co zalozysz odrebny watek, zeby nie maltretowac staraczek i dasz nam linka ??Ufff ja tu wymazalam swoje, a widze, ze i Wy uznalyscie, ze innym moze byc z nami trudno Oczywiscie bedziemy wciaz z nimi, ale o ciazy itd. to bedziemy juz sobie plotkowac na osobnym watku - co Wy na to ?? Dziewczynki nadrobilam tylko wczorajszy dzien i musze sobie zrobic przerwe - lecicie jak szalone z tymi postami ![]() Bylamwczoraj w tym szpitalu, zrobili jeszzcze raz ktg i wypisali do domku |
|
|
|
#2302 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Aldii, sama nie wiem do końca. Boję się złodziei, boję się, że będzie zimno od piwnicy i że latem, jak drzewo dostanie liści, że będzie ciemno...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2303 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Dziewczyny, jak każda która zajdzie w ciążę będzie uciekać, bo innej jest przykro to niedługo nie będzie z kim rozmawiać :P Zostanę tu sama i będę trwać na posterunku
Jest mi smutno(chociaż ciężko to tak nazwać), że nie mam dziecka, ale na pewno nie wywołuje u mnie tego uczucia to, że ktoś ma,a ja nie, tylko dlaczego ja ciągle nie. No ale teraz to już i tak chwilowo nieaktualne. Jakieś mam takie głupie odczucie, że nie będę mieć dzieci... |
|
|
|
#2304 | ||||||||||||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Aldii super wieści
Niech Lukrecja sobie spokojnie u mamusi mieszka ![]() Jestem ZA wątekiem ![]() Elcia to masz z głowy juz glukoze? ![]() Kretencjo a u psychologa byłaś? Kakusiu, u mnie na chwilke ginka uruchomila głosnik i bylo pulsik słychać Kasieek ja nie wiem, czy ludzie sa aż tak hmmmm nie wiem, brakuje mi slowa!! Dobrze, że zareagowałaś ![]() W ogóle była Sloneczko i zniakła, Gusii, Pomi dawno nie było... Tity, ja tu będę zaglądać i pisać
__________________
Edytowane przez zgadnij_MS Czas edycji: 2009-11-27 o 18:08 |
||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
|
#2305 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Zgadnij, w sumie chodziłam na psychoterapię pewnie ze dwa lata. Próbowałam długotrwałej i krótkoterminowej. Brałam psychotropy. Przeczytałam mnóstwo książek. No i sama jestem psychologiem...
Wszystko to w dupę można sobie wsadzić ![]() Fakt, kiedy brałam leki, było lepiej. Ale teraz nie mogę, skoro planuję ciążę.
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2306 | ||||||||||||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Kretencjo, ciężko cos doradzić, ale najważniejsze, że masz męża, który bardzo nie narzeka
a Ty proszę główka do góry i myśleć pozytywnie a mieszkanie hmmm nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
__________________
|
||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
|
#2307 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Dzięki za dobre słowo... Ale to w sumie nie chodzi o mieszkanie... I tak uważam, że jest w kiepskim miejscu, niezależnie od odległości od pracy... Chodzi o moje życie. Nasze życie, które nerwica rujnuje...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2308 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Sto lat ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Chyba nie wytrzymam do nowego roku i pójdę na usg przed świętami![]() Cytat:
![]() Cytat:
Na razie nieśmiało się zapoznają ale myślę, że z czasem całą trójką się rozgadamy![]() Cytat:
Kretencja życzę aby się wszystko z Tz poukładało. On chyba też musi czasem odreagować... Któraś pytała o spodnie... Kupiłam używane na allegro od dziewczyny z mojego miasta. Fajne są tylko w jednym miejscu rozprute. Odwiedziłam koleżankę, która pracuje w ciucholandzie. Dziś same różowe ubranka dla odmiany mi się podobało. No boskie po prostu. Ale obiecałam sobie, ze nie kupie nic dziewczęcego dopóki nie będę wiedziała. Nie wytrzymałam i poprosiłam ją o odłożenie jednego różowego rampersika Oczywiście dokarmiła mnie pączkiem- drugi już dziś, dostałam 2 gazetki mamusiowe i 6 mandarynek
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
||||||
|
|
|
#2309 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Gabisun przykro mi
Tity wow juz zabieg ?? Mpik sto lat !! Kakusia a nie mozesz poprosic gina zeby ci nagral plytke z usg ? mi zawsze nagrywa ![]() Kretencja moze jakas terapia by pomogla ? szukalas jakiejs grupy wsparcia ? teraz doczytalam, ze chodzilas na terapie.... Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-27 o 18:45 |
|
|
|
#2310 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Dzięki, lindsley. Na pewno się poukłada. Choć trochę mi przykro, że tak wybuchnął. Ale też nie dziwię mu się, że czasem traci cierpliwość...
---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:44 ---------- Grupy nie szukałam. Jednak jakiś czas temu chodziłam na psychoterapię indywidualną, i to bardzo długo. Z każą terapię teraz byłby zresztą ten sam problem - jakoś się trzeba dostać w dane miejsce. I to praktycznie sprawia, że nie mam szansy w czymś takim uczestniczyć
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:26.




serduszko malego bije jak dzwon 

Pisałaś, że do tej pory nie poruszyłaś tematu wywiezienia psinki... Znając siebie to ja rodzicom zrobiłabym taki sajgon, że nie mieli by wyjścia - musieli by oddać mi spowrotem zwierzaka
zawsze głośno walczyłam o swoje i nie miałam oporów toczyć wojnę z rodzicami jak mi na czymś zależało.
jestem zła sama na siebie
już 16 a ja NIC nie zrobiłam NIIIICC !!!!
) wktórym Ty jesteś tc ? Ja w 14 i jeszcze nie słuchałam bicia serduszka mojego maleństwa... to jeszcze za wczas?










1 cs








