|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
no to kredycie studencki bye bye.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|
|
|
|
#3872 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
w zeszłym roku nie mógł przekraczać 2,5 tys na osobę..
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-) |
|
|
|
#3873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
aaa, no to może się zmieszczę. ciekawe czy nic się nie zmieni przez kolejny rok. ale kurczę, naprawdę bym chciała się uniezależnić od rodziców, chociaż w najmniejszym stopniu. tylko pewnie oni zaraz zaczną mi sapać, że po co do pracy, po co kredyt, skoro mogą mi dać te pieniądze..
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|
|
|
#3874 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
Nie udzielam, bo czasami nie zadązam za wami ![]() No wlasnie problem w tym, ze mieszkam prawie w samym centrum Gdanska. Wszystkie uniwersytety i politechniki mam na wyciągniecie ręki. Kiedys mialam przez chwile taką myśl, aby zdawać chemie i iśc na weterynarie do Wawy lub Olszytyna, ale zrezygnowalam, bo ludzie mnie zniechęcili. Staram się nie poddawac, ale też nie naleze do osób którzy wszysko stawiają na jedną kartę i nie boją się nowośći. Przez to wszystko przemknęło mi przez mysl, aby w ogole nie isc na studiia, zrobic szkole poliecalną: farmację. Miałabym juz stałą, dosyć niestresująca pracę(oczywiscie gdybym cos znalazła) i mogłabym się usamodzielnic duzo szybciej. W sumie studia zawsze można zrobić...] Nigdy w zyciu nie mialam takieego mętlika w głowie... ;/ |
|
|
|
|
#3875 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 279
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
tak kurs samodzielnosci i wkoncu warunki do nauki bo w domu mam tyle dzieci i taki halas że warunkow do nauki nie ma ![]() serio, ja jestem wdzieczna nie wiem komu ale ogolnie swiatu hehe za to że mam takich znajomych/przyjaciół, naprawde ludzie w porządku i jak myślalam nad tym czy na kims się zawiodlam to na nikim, predzej mnie zaskakuja mileCytat:
teraz mam wrazenie że jestesmy odwazne itd pozniej im dluzej sie mieszka z rodzicami to..tym trudnej juz naprawde sie wyprowadzic ![]() Cytat:
i jak tak siedze na takiej popieprzonej historii, fizyce, matematyce....to kurde mysle co jest?? jak mi zycie ucieka przez palce, co cholerstwo;/ dlatego szukam zmian ![]() Cytat:
ja np na miejsce w internacie szans NIE MIALAM mimo że dojezdzam ponad 30km tak samo na studiach, pewnie o akademiku nie mam co marzyc (nie mowie że poszlabym na akademik nie ma mowy;p) ja tam za zle nie mam, ale wiem jak jest w praktyce, te osoby ktore dostaja dofinansowania zwykle tak naprawde pławia sie w luksusach bo ich rodzice pracuja na czarno albo siedza za granica i im pieniazki przesylaja a wiec noo....ja nie wiem skad wezme tak naprawde pieniadze żeby wybulic 850zl miesiecznie na samo mieszkanie;/teraz uzbieralam te pieniadze na miesiac, ale...dlugo zbieralam, w czasie studiow moi rodzice beda musieli placic, to duzy wydatek dla nich
__________________
Dziewczyny, bardzo proszę o wypełnienie krótkiej ankiety, która jest badaniem rynku usług dietetycznych. Tutaj link: profitest.pl/s/12254/Tu4ydm2K3ha4YKAM W ramach podziękowania dla dwóch z Was oferuję bezpłatne konsultacje dietetyczne
|
||||
|
|
|
#3876 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: /
Wiadomości: 6 452
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
ale Sieradzki WORD, nie znoszę, nienawidzę i niedobrze mi na samą myśl. To chyba nie tylko ja, wszyscy mówią, że on taki nieprzyjemny ![]() ![]() Nooo, na Łódzkiej dowalili... budownictwo Cytat:
To Łódź jakaś dziwna? Fakt, dochód jest jako jeden z czynników, ale obok odległości od uczelni, chyba liczby dzieci w rodzinie i czegoś tam jeszcze. miałam spore szanse na jakieś tam unijne stypendium NAUKOWE, ale nieee, trzeba było mieć 1008 zł dochodu na osobę koleżanka, która ma dwa razy więcej nie ujęła pracy ojca (firma budowlana, na własną rękę, ale legalnie, więc nie wiem jak to zrobiła...) i wyszło jej... 78 zł ![]() A z pracą... to też różnie, Martyna porównaj sobie plany studenta pedagogiki i mechaniki ja sama liczę na korepetycje ![]() Co do samego wyjazdu, najbardziej się cieszę na zmianę środowiska poradzić sobie poradzę, sama ugotuję, wypiorę (tylko zmywać nie będę.... ) ale przeraża mnie liczba wydatków. Nawet jeśli wyjdzie nam z Tżtem z mieszkaniem po jego babci, to oprócz czynszu, rachunków dochodzi jedzenie. Teraz nie patrzę, ile co kosztuje, a później co, nie kupię serka pleśniowego, wołowiny czy herbaty Liptona, bo za drogie... Jak będę sama dysponowała kasą, to pewnie będzie mi szkoda. I będę żyła o suchym chlebie (białym, razowy za drogi...) i wodzie
Edytowane przez parodia Czas edycji: 2009-11-30 o 00:08 |
||
|
|
|
#3877 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
nie no ja wiem, że od kierunku zależy
![]() ale da radę ogarnąć. wygrałam licytację. idę spać ![]() dobranoc ;**
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|
|
|
#3878 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 597
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Hej Kochane
Ale się za Wami stęskniłam.. Internetu nadal nie mam normalnego, tylko Playa, ale to jest jeden modem na cały dom, potrzebny głównie ojcu do pracy, więc nie mam za bardzo jak korzystać. Chora jestem i siedzę w domu i wykorzystuję modem i musiałam do Was zajrzeć 7mego grudnia będę miała internet, więc będę juz normalnie ![]() Miłego dnia
__________________
<3 |
|
|
|
#3879 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Heej, wpadłam sobie do was, bo ciekawe tematy poruszacie.
i od razu mam kogo cytować, mam identycznie. [1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;15576370]Sory, ze wam się tak wcisne w temat nigdy nic nie pisząc(mimo ze regularnie was czytam )Chciałam tylko napisac, ze na waszym miejscu nie zastanawiałabym sie ani chwili tylko zmienia swoje zycie, miasto, usamodzielniła się. I tak w koncu bedzie musialo to nastąpic, a jeśli jest to naszym marzeniem to tym bardziej uważam, ze nalezy się za to brać. Ja np. nie mam takiej możliwosci. Wszystkie kierunki na ktore moglabym isc sa w Gdańsku, wiec rodzice wyraznie powiedzieli, ze nie byliby mnie w stanie utrzymywać w innym miescie. A nie bylabym w stanie zarabiac tyle aby oplacic, jedzenie, mieszkanie i do tego studiować dziennie. Na dodatek nie mam takiego miejsca w ktorym chcialabym byc, kocham swoje miasto. Z tym, ze chciałabym tez zmienić srodowisko, zycie, a nie mam w ogole takiej możliwosci. Podczas studiów nie bede zarabiac na tyle, aby sama wynajac mieszkanie i utrzymywać się. Po 5 latac studiów może cos sie zmieni, choć początkowo pewnie tez zarobki nie pozwolą na wynajmowanie czegokolwiek, nie mówiąc juz o kupnie mieszkania. Jestem wiec kropce i moja samodzielnośc może nastąpic za pare ładnych lat. Juz mam troche dosyc patrzenia na to samo mieszkanie, ten sam blok, wiecznie te samo srodowisko. Przepraszam, ze tak sie rozpisałam, ale musialam to gdzieś z siebie wyrzucić...[/QUOTE] wszystkie kierunki, na które mogłabym iśc są w Warszawie i to na b. wysokim poziomie, więc nie ma sensu wybierać się na studia gdzie indziej, przy założeniu, że się tu dostanę na to, co będę chciała. jest też ta druga opcja, bardziej prawdopodobna, że się nie dostanę. swoje środowisko, życie, bardzo bym chciała zmienić, bo po prostu mam ochotę na zmiany. chciałabym otoczyć się osobami, dla których na prawdę coś znaczę i jestem kimś ważnym. osobami, które są zawsze przy mnie, i dla których będę na pierwszym miejscu. w koncu mnie docenia i zauważą. w okół siebie mam osoby wazne i mniej wazne. ale raczej nie najwazniejsze. uwazam ze nawet najlepsza przyjaźń moze zniszczyc odległośc i zmiana srodowiska. ludzie sie zmieniają. a czesci z tych osob nie chcialabym tracić. idac do liceum mialam zmienic srodowisko, zycie. taaa. zmieniłam. wyjatkowo. chcialabym byc szczesliwa i czuc sie dobrze w tym miejscu, w którym bym mieszkała. chcialabym czuc sie lepiej, niż tu sie czuję. ale moze da sie to zmienic nie wyjeżdżając stąd? fajnie jest się usamodzielnić, strasznie mnie to... intryguje troche sie tego boję, trochę mnie to ciekawi. ale pewnie przez to, że mam wielka szanse zostac tu - bo tu moge studiowac, pracowac, zyc, mam tu warunki rozwoju, zapewne przez to nie podejme tego kroku, bo jednak to duzy krok, duza zmiana.boje sie tez ze nie bylabym sie w stanie utrzymac w innym miescie. pieniadze od taty to jedno, a to ze idac na np. farmacje, czasu na prace to bym zbyt wiele nie miała to druga kwestia. a jednak milo byłoby się usamodzielnić całkowicie, skoro juz podejmuje krok, ze wyjeżdzam. moja samodzielnosc, moze nastapic takze za pare ładnych lat... [1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;15576766]\ Nie udzielam, bo czasami nie zadązam za wami ![]() No wlasnie problem w tym, ze mieszkam prawie w samym centrum Gdanska. Wszystkie uniwersytety i politechniki mam na wyciągniecie ręki. Kiedys mialam przez chwile taką myśl, aby zdawać chemie i iśc na weterynarie do Wawy lub Olszytyna, ale zrezygnowalam, bo ludzie mnie zniechęcili. Staram się nie poddawac, ale też nie naleze do osób którzy wszysko stawiają na jedną kartę i nie boją się nowośći. Przez to wszystko przemknęło mi przez mysl, aby w ogole nie isc na studiia, zrobic szkole poliecalną: farmację. Miałabym juz stałą, dosyć niestresująca pracę(oczywiscie gdybym cos znalazła) i mogłabym się usamodzielnic duzo szybciej. W sumie studia zawsze można zrobić...] Nigdy w zyciu nie mialam takieego mętlika w głowie... ;/[/QUOTE] chcialabym zeby bylo mnie czasem stac na wieksza odwagę... ![]() tez myslalam o szkole policealnej. ![]() myslalam tez o wyjeździe za granicę... Cytat:
|
|
|
|
|
#3880 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 394
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
![]() Cytat:
ja gdybym mieszkała w warszawie czy krakowie też na pewno nic bym nie wymyślała, no chyba że gdzieś by był taki kierunek którego by na miejscu nie było ale u mnie w mieście jest tylko przygotowanie do zawodu typu fryzjer, policealne farmaceutyczne i jakieś studia - marketing, ale niezbyt renomowane hehe stąd wszyscy wyjeżdżają.. za granice też chciałam, między innymi do edynburga czy hull ale jednak.. troszke mnie to przeraża. boje sie, że za drogo i nie dałabym rady. Cytat:
![]() Cytat:
![]() a ja musze sie uczyć na głupi francuski :[ a tak w ogóle zapytam się - co myślicie o komórce sony ericsson T707? wieeem miałam już nigdy nie kupować SE ale coś mnie zmusza
__________________
Stań się słońcem, a wszyscy Cię zobaczą. F.Dostojewski
Edytowane przez Claaire Czas edycji: 2009-11-30 o 15:28 |
||||
|
|
|
#3881 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
ja tylko na chwilkę ;D Przytoczyłam się ze szkoły i zaraz planuję wziąć się za nałukę
zobaczymy co z tego wyjdzie... dostałam 6- z religi z wypracowania miałabym jakieś pół strony więcej i byłaby pełna 6 i sor na WoSie spr. zeszyty tym co wcześniej nie sprawdzał no i skupił się na wypr. o problemach polskiego społeczeństwa ;P 5 wpadła a poza tym to nuda, czuję się jakbym cały tydzień do szkoły chodziła w środę się dowiem czy poprawiłam moje cudowne 2- z fizyki ![]() jutro spr. z bio z zadań z genetyki... także nie tak źle. poczytam z książki, przejrzę zeszyt i porobię zdania z matur ooo jak zna któraś jakąś str. z zadaniami to chętnie przygarnę linka ![]() za tydzień w ramach Mikołajków/Mikołajek (?) idziemy do kina na Opowieść Wigilijną 3D ale dyr. sie zgodziła pod warunkiem, że ona z nami pójdzie jako opiekun ![]() mama właśnie kupiła mi czarny beret z antenką ![]() ![]() no i tego xD miłego popołudnia, zajrzę do Was wieczorem )
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-) |
|
|
|
#3882 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
![]() Dziewczyny, fajnie, że spotkanie się udało, następnym razem postaram się być. Ten, tego... wybaczcie,że rzadko się ostatnio udzielam, ale.. sprawy rodzinne. ;] Moi rodzice się rozwodzą. ![]() Moja klasa ma fajne propozycje odnośnie Sylwestra, a dokładniej: chcą jechać na Mazury a mi w to graj! Jeśli nie pojadę do Warszawy z TŻ'tem. Także, miłego, Żbiczunie ;*
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi." Studentka ![]() |
|
|
|
|
#3883 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3884 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
gucci II edp. a sony ericssona miałam kiedyś, aleeee dżojstik mnie wkurzał. nie wiem jak ten model się sprawuje nawet chyba nikogo nie znam kto miałby taki telefon.Cytat:
na Mazury? a gdzie dokładniej? ![]() dzień dobry Żbiki ;* przez ten tydzień jestem zatrudniona na etacie jako szofer mamy i pomoc domowa (ojciec pod kroplówką, nie może chodzić, więc codziennie rano biegam do sklepu po bułki dla niego..) oddala dzisiaj matury z ang. te z Operonu. 96% ale wiadomo jak to sprawdzane było.jutro mam do szkoły na 10:55 , nie mam dwóch polaków miałam dzisiaj śmieszny sen. (a ponoć andrzejkowe sny się spełniają )siedziałam z dziewczyną kolegi w restauracji i zobaczyłam, że ON podjeżdża MOIM samochodem.. i chciałam mu napisać żeby nie wchodził, że jestem z jego dziewczyną, że się domyśli, że mamy romans i on wszedł... i tekst jego dziewczyny :"my jesteśmy jak dwie nogi, a Ty kochasz trzecią" jak się obudziłam to sama do siebie się śmiałam.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
||
|
|
|
#3885 | ||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 614
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
liczymy że się poprawisz ![]() Cytat:
. jak każdy boję się zmian , ale potrzebuję czegoś nowego. Cytat:
Cytat:
Cytat:
brawo a szczególnie za tą 6 ![]() Cytat:
dzień dobry ;* u nas pani sprawdziła maturę z matmy z operonu - 62 % ;] słabo. ale to się da ;D no i z historii tak jak przewidziałam ![]() no i czas się wziąźc za nałukę , bo jutra spr z ciagów !
|
||||||
|
|
|
#3886 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Do Nowych Gut
![]() Cytat:
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi." Studentka ![]() |
|
|
|
|
#3887 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 59
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
dziewczyny jak wam poszła matura próbna OPERONU? macie wyniki?
|
|
|
|
#3888 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;15586291]
dzień dobry ;* u nas pani sprawdziła maturę z matmy z operonu - 62 % ;] słabo. ale to się da ;D no i z historii tak jak przewidziałam ![]() no i czas się wziąźc za nałukę , bo jutra spr z ciagów ! [/QUOTE]Słabo? Ja miałam 44% Ważne, że zdałam :d W przeciwnej klasie połowa nie zdała tej operonowskiej, więc nie jest ze mną aż tak źle ZIMNO MI!! Mam na sobie dwa swetry, więcej już nie włożę
|
|
|
|
#3889 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 59
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
|
|
|
|
#3890 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
|
|
|
|
#3891 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Oj tam odrazu wstyd. Masz jeszcze tyyyyle czasu na przygotowanie.
Ja np. chyba matmy nie zdałam(nie oddała jeszcze, ale jakoś tak mi wyszło) Tępolem jestem z tego przedmiotu plus do tego nieucząca nauczycielka. Wszystko to rowna sie katastrofa ;P Nauczylam sie przed chwila wszystkiego o makro i mikro elementrach i ksiązke rzucilam w kat. Dlaczego ja nie mam zadnej motywacji i tak szybko nauka mnie nudzi? Czarno widze maj.
|
|
|
|
#3892 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
[1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;15587260]Oj tam odrazu wstyd. Masz jeszcze tyyyyle czasu na przygotowanie.
Ja np. chyba matmy nie zdałam(nie oddała jeszcze, ale jakoś tak mi wyszło) Tępolem jestem z tego przedmiotu plus do tego nieucząca nauczycielka. Wszystko to rowna sie katastrofa ;P Nauczylam sie przed chwila wszystkiego o makro i mikro elementrach i ksiązke rzucilam w kat. Dlaczego ja nie mam zadnej motywacji i tak szybko nauka mnie nudzi? Czarno widze maj. [/QUOTE]Ja w sumie sama zawaliłam, bo nie uczę się w domu. Na szczęście mam matematyczkę, która mnie mobilizuje i dyscyplinuje na lekcji, więc coś tam wynoszę z matematyki Żałuję, że nie zostałam dłużej na tej matmie, może kilka punktów bym jeszcze wydusiła (Obiecuję sobie, że na zwykłej maturze, będę siedziała do końca!!) Ja tez nie mam motywacji Uczę się tylko z przedmiotów, które mnie interesują |
|
|
|
#3893 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cytat:
No tak, ale jesli zdaje biologie to teoretycznie powinna mnie ona interesować. A ja nie mam takiej przedmiotu którego lubie się uczyc i mnie motywuje sam w sobie. Jedne nienawidze, inne nie lubie mniej lub bardziej.
|
|
|
|
|
#3894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 9 258
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Cześć Dziewczyny.
Wywlekłam się z łóżka ale mama pewnie za chwilę znowu mnie tam zagoni. W ogóle każe mi iść do lekarza a ja twardo nie. Jeszcze da mi jakiś antybiotyk albo inne badziewie. Albo złapię jakiegoś świniaka od kogoś z przychodni. No, takie mam pocieszenie, że do szkoły nie chodzę. A psik !
|
|
|
|
#3895 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: /
Wiadomości: 6 452
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
Moherowy?
![]() Cytat:
Cytat:
Już się nie chwal My jak dostaniemy za tydzień, to będzie święto, a matmę ze 2-3 pewnie ![]() Dzisiaj tylko sprawdzaliśmy zamknięte (80 sóhanie i 95 czytanie...) i ogólna tendencja, że ci lepsi uczniowie słabiej, a ci z dwójami, nadciąganymi trójami nadzwyczaj dobrze i babka podejrzewa przeciek A facet z wosu dzisiaj do nas z tekstem: "chcecie sprawdzian? nie? to może wypracowanie napiszecie w domu?" "nieee, już chcemy sprawdzian" i się zachwycał, jacy to my nie-humaniści Idę ze swoim dołem... I mam 37,09 temperaturę
|
||
|
|
|
#3896 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 394
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
jeśli chodzi o próbne z operonu, na razie wiem tyle:
33/35 ze sluchania i czytania ang. p. 23/27 to samo tyle że ang r. 8% poleciało
__________________
Stań się słońcem, a wszyscy Cię zobaczą. F.Dostojewski
|
|
|
|
#3897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
rwa kulszowa ![]() to nie temperatura stan podgorączkowy.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|
|
|
#3898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
jeszcze nie
może kiedyś... ;Dauu bolesne ![]() genetyka rzuca mi się na mózg zaczęłam krzyżować czynniki Rh moich rodziców, ale ojciec twierdzi, że nie pamięta swojej gr. krwi ale mama twierdzi, że ojciec ma Rh(-), mama na Rh(+), z tym, że mama mamy ma Rh(-), a tato Rh(+) ale zamotałam xD mniejsza.. jeśli mój ojciec ma Rh(-) to ja też mogę mieć Rh (-) ;] boskie, nie? ;D i coś mi się przypomniało o układzie rozdroczym i tłumaczyłam mamie jak to jest, że nasz wykastrowany kot jest bezpłodny ![]() zaraz porobię trochę zdań maturalnych z genetyki, bo jutro spr
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-) |
|
|
|
#3899 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 614
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
a ja się pouczyłam z matmy , jeszcze poczytam książkę.
Marta - wiesz że Kasia Popowska nagrywa płytę? podpisała kontrakt ![]() Martyna- ale Ci zazdroszczę że nie masz tych polskich ! ja bedę się męczyła 2 godz pod rząd ;] |
|
|
|
#3900 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: miami
Wiadomości: 2 845
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. IV - matura to bzdura!
musiałam się na chwilę oderwać od permutacji,wariacji i kombinacji
ktoś tam wyżej się pytał o sony ericsson T707 nie wiem jakie ma funcje ale z wyglądu mi się podoba ! ![]() http://www.youtube.com/watch?v=bWPafMhsW6I
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:24.







dla mnie to wszyscy sa super, a zeby przejrzec na oczy to potrzebuje troche czasu :P
wow, no to masz szybszy kurs samodzielnosci

To Łódź jakaś dziwna? Fakt, dochód jest jako jeden z czynników, ale obok odległości od uczelni, chyba liczby dzieci w rodzinie i czegoś tam jeszcze.
koleżanka, która ma dwa razy więcej nie ujęła pracy ojca (firma budowlana, na własną rękę, ale legalnie, więc nie wiem jak to zrobiła...) i wyszło jej... 78 zł 
) ale przeraża mnie liczba wydatków. Nawet jeśli wyjdzie nam z Tżtem z mieszkaniem po jego babci, to oprócz czynszu, rachunków dochodzi jedzenie. Teraz nie patrzę, ile co kosztuje, a później co, nie kupię serka pleśniowego, wołowiny czy herbaty Liptona, bo za drogie... Jak będę sama dysponowała kasą, to pewnie będzie mi szkoda. I będę żyła o suchym chlebie (białym, razowy za drogi...) i wodzie 




![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
brawo a szczególnie za tą 6
8% poleciało

