|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1141 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
To ja zaprezentuję parę moich nabytków - co mi Szaja kupić kazała.
|
|
|
|
#1142 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
hehe To Szaja
Piękne ciuszki A ja się chyba zmęczyłam wreszcie... Ale masę pracy dziś zrobiłam i jestem z siebie dumna
|
|
|
|
#1143 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Brązowy sweterek świetny
Cytat:
Ja sobie słucham Muzyki Bobasa... Mam nadzieję, że mojemu maleństwu się spodoba bo zamierzam mu często puszczać
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
|
#1144 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Kropencja, jeansy i bluza zwierzakowa wymiatają
Ale ale - od kiedy ty taka usłuchana jesteś? Ja też się pochwalę - wczorajsze zdobycze i 2 pary dzisiejszych spodni - za które dałam całe 60 groszy
|
|
|
|
#1145 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
I jeszcze jedna para
|
|
|
|
#1146 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649144]Kropencja, jeansy i bluza zwierzakowa wymiatają Ale ale - od kiedy ty taka usłuchana jesteś? Ja też się pochwalę - wczorajsze zdobycze i 2 pary dzisiejszych spodni - za które dałam całe 60 groszy [/QUOTE]Dobry z Ciebie szperacz
|
|
|
|
|
#1147 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
![]() A co takiego zrobiłaś? Cytat:
|
||
|
|
|
#1148 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
boskie te ciuszki !
![]() te najmniejsze zawsze mnie rozczulają ![]() co do butelek to u nas TT się sprawdziły,choć używane były mało
|
|
|
|
#1149 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649144]Kropencja, jeansy i bluza zwierzakowa wymiatają
Ale ale - od kiedy ty taka usłuchana jesteś? Ja też się pochwalę - wczorajsze zdobycze i 2 pary dzisiejszych spodni - za które dałam całe 60 groszy [/QUOTE]Ja? Od zawsze. Dżinsiory i szary sweterek super.
|
|
|
|
#1150 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Kropa, właśnie słuchałam sobie piosenki z Twojego podpisu
|
|
|
|
#1151 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Pochwalę się Wam jeszcze jednym nabytkiem... Dresy za 3złotki i... śpiworek wylicytowany przez mojego męża za całe 9zł.
|
|
|
|
#1152 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649431]Kropa, właśnie słuchałam sobie piosenki z Twojego podpisu
[/QUOTE]A na zdrowie, kochana, na zdrowie. ![]() To taka moja pozytywna wariacja - piosenka stawiająca na nogi choćby nie wiem co. I dodatkowo taka samospełniająca się przepowiednia - na co dowodem jest moja obecność na tym wątku.
Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2009-12-03 o 19:01 |
|
|
|
#1153 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Dresy fajne, ale ten śpiworek - cudo
My już 2 mamy :d Jeden biedronkowy, drugi - Manchester United, od kuzynki z Anglii |
|
|
|
#1154 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Umyłam okna,poprałam zasłonki,poprasowałam,poz awieszałam ![]() Pościągałam kurze z lamp i drzwi Poodkurzałam I ugotowałam obiada Po czterech tygodnia lenistwa to dużo jak dla mnie
|
|
|
|
#1155 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649553]Dresy fajne, ale ten śpiworek - cudo
My już 2 mamy :d Jeden biedronkowy, drugi - Manchester United, od kuzynki z Anglii A jakie rozmiary tych śpiworków masz? Ja się bałam taki całkiem mały kupić, żeby nie był na pięć minut. |
|
|
|
#1156 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Nieco większe właśnie, nie takie noworodkowe całkiem, jeden na ok 3 miesiące, drugi większy
|
|
|
|
#1157 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
To faktycznie sporo. Zwłaszcza jak na mnie, bo ja nie myję okien, nie ściągam i nie wieszam zasłon, i nie odkurzam. Dziś miałam w planie umyć kuchenkę i kafle wokół, bo ostatnio same smażonki szamam i tak zapryskałam, że szok. Ale mojego męża natchnęło i jak wróciłam to były i gary umyte, i kuchenka i kafelki. No to dalej nie robię nic. ![]() ---------- Dopisano o 19:06 ---------- Poprzedni post napisano o 19:04 ---------- [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649612]Nieco większe właśnie, nie takie noworodkowe całkiem, jeden na ok 3 miesiące, drugi większy[/QUOTE] No to ja mam taki przełomowy r. 68-74. Mniejszego chyba nie kupuję... sądzę, że nie ma sensu. Raczej już większy właśnie, ale na to jest czas.
Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2009-12-03 o 19:16 |
|
|
|
|
#1158 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Dziewczyny, co byście zrobiły na moim miejscu? Sytuacja wygląda tak:
Jak wiecie, w szkole pracuję. Sporo dzieciaków choruje - zwykła grypa, jakieś anginy,ospa. W Siemianowicach, Świętochłowicach (tam nawet oddział w szpitalu zamknęli, lekarze chorzy), Chorzowie - świńska grypa. A teraz w pracy: w poniedziałek w klasie Mikołajki, do tego moja klasa wystawia jasełka 17 grudnia, co prawda głównie organizuje je katechetka, ale ja robię oprawę muzyczną - czyli gram, bo gdyby to była kwestia puszczenia podkładu, to co innego. Do tego - 6 klasa, ostatnia klasowa Wigilia w takim składzie, zależało mi bardzo, by ją zorganizować... I teraz kompletnie nie wiem, co zrobić :/ Iść do pracy czy na l4 zostać? Tak czy siak w poniedziałek pójdę, nie jestem w stanie teraz tych Mikołajek odwołać. Ale co dalej? |
|
|
|
#1159 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cześć dziewuszki
Wielkie gratki Cytat:
Ja od początku ciąży przytyłam niecały kilogram, ale dzidziuś ma z czego czerpać , toż to 63 kg żywej wagi ze mnie ![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15638876]Ja niecały kilogram przytyłam. Mam doła dzisiaj strasznego, czytam że wasze dzieci się ruszają, ja nic nie czuję takiego, pukam i pukam jak walnięta i nic No i mam czarne myśli, stara a głupia... Dodatkowo na uczelni taki nawał pracy, że chyba się posmarkam ze szczęścia Muszę zaliczyć biomechanikę i patomechanikę - coś, co zahacza silnie o fizykę, jest to kolejna różnica programowa i jeśli facet nam powie, że nie możemy napisać tylko pracy zaliczeniowej - odpadnę. Nie mam o tym zielonego pojęcia, a to nie jest coś, co samemu można opanować. DÓŁ DÓŁ DÓŁ i czarna rozpacz.[/QUOTE]Szaja, nie smuć się ![]() Ja do dziś też miałam ponure myśli, bo dzidzia nie odpukiwała na moje puknięcia, brzuch nie rośnie - naprawdę doła miałam. Ale na dzisiejszej wizycie okazało się, że wszystko ok, że dzidek ma jeszcze spoooro miejsca, spokojnie może sobie prostować rączki i nóżki a ginka mówiła, że mam się wielkością brzucha wogóle nie przejmować. A na ruchy dziecka spokojnie i do 20 tc możemy czekać, także głowa do góry Cytat:
Kropka, Szaja - superowe ciuszki. Widzę, że Kropka już typowo pod chłopaczka kupuje, a Szaja mieszane ![]() Dziś byłam na kolejnej, chyba już piątej od początku ciąży wizycie (nie wiem, czy to dobrze czy nie, ale za każdym razem miałam robione usg). Z dzieciątkiem jest wszystko ok . Początkowo ginka coś tam wystającego widziała, ale stwierdziła, że na tym etapie wargi sromowe dziewczynki mogą być dość opuchnięte i mogą dawać złudzenie siusiaka. A potem, gdy dzidek lekko się przekręcił, dostrzegła kształt ziarenka kawy, co oznacza dziewczynkę. Nie chciała jednak wyrokować i mussimy czekać do następnej wizyty za 4 tygodnie.Infekcji niestety ciąg dalszy - myślałam, ze się wyleczyłam a tu nic z tego - tym razem mam brać clotrimazolum, potem lactovaginal lub floragyn. Już mnie to wkurza Zapytałam o to, jak się liczy te tygodnie ciąży i ginka wyjaśniła mi, że wg kalendarza 16 tc + 1 dzień to początek 17 tygodnia jednak lekarze liczą skończone tygodnie ciąży i wg tej zasady jestem w 16 tc - tak też mam wpisane w karcie. Zatem ja zostanę przy liczeniu takim jak poprzednio - czyli, że jestem w 16 tc
Edytowane przez kees26 Czas edycji: 2009-12-03 o 19:15 |
||
|
|
|
#1160 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649773]Dziewczyny, co byście zrobiły na moim miejscu? Sytuacja wygląda tak:
Jak wiecie, w szkole pracuję. Sporo dzieciaków choruje - zwykła grypa, jakieś anginy,ospa. W Siemianowicach, Świętochłowicach (tam nawet oddział w szpitalu zamknęli, lekarze chorzy), Chorzowie - świńska grypa. A teraz w pracy: w poniedziałek w klasie Mikołajki, do tego moja klasa wystawia jasełka 17 grudnia, co prawda głównie organizuje je katechetka, ale ja robię oprawę muzyczną - czyli gram, bo gdyby to była kwestia puszczenia podkładu, to co innego. Do tego - 6 klasa, ostatnia klasowa Wigilia w takim składzie, zależało mi bardzo, by ją zorganizować... I teraz kompletnie nie wiem, co zrobić :/ Iść do pracy czy na l4 zostać? Tak czy siak w poniedziałek pójdę, nie jestem w stanie teraz tych Mikołajek odwołać. Ale co dalej?[/QUOTE] Gdybym ja teraz nadal pracowała w laborze, siedziałabym na L4 non stop. Na Twoim miejscu też. To nie jest ani dobry czas ani miejsce dla ciężarnej. Wg mnie. |
|
|
|
#1161 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649773]Dziewczyny, co byście zrobiły na moim miejscu? Sytuacja wygląda tak:
Jak wiecie, w szkole pracuję. Sporo dzieciaków choruje - zwykła grypa, jakieś anginy,ospa. W Siemianowicach, Świętochłowicach (tam nawet oddział w szpitalu zamknęli, lekarze chorzy), Chorzowie - świńska grypa. A teraz w pracy: w poniedziałek w klasie Mikołajki, do tego moja klasa wystawia jasełka 17 grudnia, co prawda głównie organizuje je katechetka, ale ja robię oprawę muzyczną - czyli gram, bo gdyby to była kwestia puszczenia podkładu, to co innego. Do tego - 6 klasa, ostatnia klasowa Wigilia w takim składzie, zależało mi bardzo, by ją zorganizować... I teraz kompletnie nie wiem, co zrobić :/ Iść do pracy czy na l4 zostać? Tak czy siak w poniedziałek pójdę, nie jestem w stanie teraz tych Mikołajek odwołać. Ale co dalej?[/QUOTE] Ciężki orzech do zgryzienia...Wiesz chyba lepiej dla Ciebie,żebyś jednak unikała zagrożenia...W szkole wiadomo ryzyko złapania choróbska jest ogromne...I jeszcze ta wstrętna grypa... |
|
|
|
#1162 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649773]Dziewczyny, co byście zrobiły na moim miejscu? Sytuacja wygląda tak:
Jak wiecie, w szkole pracuję. Sporo dzieciaków choruje - zwykła grypa, jakieś anginy,ospa. W Siemianowicach, Świętochłowicach (tam nawet oddział w szpitalu zamknęli, lekarze chorzy), Chorzowie - świńska grypa. A teraz w pracy: w poniedziałek w klasie Mikołajki, do tego moja klasa wystawia jasełka 17 grudnia, co prawda głównie organizuje je katechetka, ale ja robię oprawę muzyczną - czyli gram, bo gdyby to była kwestia puszczenia podkładu, to co innego. Do tego - 6 klasa, ostatnia klasowa Wigilia w takim składzie, zależało mi bardzo, by ją zorganizować... I teraz kompletnie nie wiem, co zrobić :/ Iść do pracy czy na l4 zostać? Tak czy siak w poniedziałek pójdę, nie jestem w stanie teraz tych Mikołajek odwołać. Ale co dalej?[/QUOTE] Szaja, ja zostałabym w domu - absolutnie. Nie należę do osób przewrażliwionych, ale od początku ciązy już 2 razy byłam poważnie przeziębiona i stresu się najadłam, żeby nie dopuścić do gorączki - wiadomo, że o ile przeziębienie nie jest groźne, to już gorączka może być dla dziecka niebezpieczna. Dziś ginka powiedziała, abym w tym okresie unikała dużych zbiorowisk, marketów itd., bo bardzo łatwo coś złapać - zwłaszcza w ciąży. He, he - nawet zasugerowała, aby to mąż zrobił przedświąteczne zakupy ![]() Dla mnie dzidziuś jest priorytetem, choć też bardzo chciałabym wrócić do pracy. |
|
|
|
#1163 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
jestem 35-letnia przyszłą mamą,mam dużego stresorka,jak to wszystko bedzie.
Drugie usg wykonuje się ok 20 tyg ciąży,można też wykonać usg genetyczne(płatne)między 20 a 22 tyg.Ja go będę wykonywać. ![]() Na usg idę po świętach trochę się boję,ale jestem nastawiona pozytywnie ![]() pozdrawiam Was - mamy wszystkie serdecznie |
|
|
|
#1164 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
Najważniejsze myśleć pozytywnie Na pewno wszystko będzie dobrze kees26 super wieści z wizyty
Edytowane przez Jola00 Czas edycji: 2009-12-03 o 19:33 |
|
|
|
|
#1165 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Cytat:
Cytat:
Ja przytyłam chyba 1 kg, dowiem się dokładnie 10.12. [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15638876]Ja niecały kilogram przytyłam. Mam doła dzisiaj strasznego, czytam że wasze dzieci się ruszają, ja nic nie czuję takiego, pukam i pukam jak walnięta i nic No i mam czarne myśli, stara a głupia... Dodatkowo na uczelni taki nawał pracy, że chyba się posmarkam ze szczęścia Muszę zaliczyć biomechanikę i patomechanikę - coś, co zahacza silnie o fizykę, jest to kolejna różnica programowa i jeśli facet nam powie, że nie możemy napisać tylko pracy zaliczeniowej - odpadnę. Nie mam o tym zielonego pojęcia, a to nie jest coś, co samemu można opanować. DÓŁ DÓŁ DÓŁ i czarna rozpacz.[/QUOTE]Dziewczyny już pocieszały, ale zrobię to i ja. Myśl pozytywnie, wszystko się dobrze ułoży [1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15638952] ![]() W ogóle, nie wiem czemu, ale pierwsza ciąże przechodziłam zdecydowanie inaczej, ja się wtedy wcale niczym nie stresowałam. ![]() [/QUOTE] Ja pierwszą ciążę też przechodziłam inaczej. Teraz bardziej się wsłuchuję w organizm, więcej się martwię. Moje bejbi znowu mnie mocno dzisiaj kopnęło, w lewy bok tym razem i to w odstępie 10 minut Aż powiedziałam "ała" ![]() Śliczne [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649144] Ja też się pochwalę - wczorajsze zdobycze i 2 pary dzisiejszych spodni - za które dałam całe 60 groszy [/QUOTE]Super ciuszki [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649773]Dziewczyny, co byście zrobiły na moim miejscu? Sytuacja wygląda tak: Jak wiecie, w szkole pracuję. Sporo dzieciaków choruje - zwykła grypa, jakieś anginy,ospa. W Siemianowicach, Świętochłowicach (tam nawet oddział w szpitalu zamknęli, lekarze chorzy), Chorzowie - świńska grypa. A teraz w pracy: w poniedziałek w klasie Mikołajki, do tego moja klasa wystawia jasełka 17 grudnia, co prawda głównie organizuje je katechetka, ale ja robię oprawę muzyczną - czyli gram, bo gdyby to była kwestia puszczenia podkładu, to co innego. Do tego - 6 klasa, ostatnia klasowa Wigilia w takim składzie, zależało mi bardzo, by ją zorganizować... I teraz kompletnie nie wiem, co zrobić :/ Iść do pracy czy na l4 zostać? Tak czy siak w poniedziałek pójdę, nie jestem w stanie teraz tych Mikołajek odwołać. Ale co dalej?[/QUOTE] Też bym chyba została w domu, ale szkoda dzieciaków. Trochę z Tobą przeszły i pewnie by chciały, żebyś je pożegnała. No ale Twoje zdrowie i maluszka teraz są najważniejsze. Cytat:
![]() Tak piszecie o nieprzespanych nocach. Ja śpię jak dziecko Kładę się około 22.30 i wstaję o 7.15 ( wyprawiam młodego do szkoły). Później się już nie kładę, nawet nie chce mi się spać. Energii chyba nie mam więcej. Na początku ciąży miałam powera ![]() Jutro planuję znowu umyć jakieś okno. Firan nie piorę ( mam tylko na jednym oknie - w salonie ), bo mi się nie chce ![]() Puma, gratuluję dziewuszki ![]() ....no i chyba będę rodzić w innym szpitalu. Moja klientka pracuje w nim i mówiła, że mam się do niej zgłosić i wybierzemy położną. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą? Z terrorystą można negocjować. ![]() Edytowane przez bydgoszczanka Czas edycji: 2009-12-03 o 21:56 |
|||
|
|
|
#1166 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 645
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
apropos infekcji, to ja się zaszczepiłam miesiąc temu na grypę i w ogole nie choruję
mam czasami suchy kaszel w nocy, ale to z kaloryferów i kurzu a co do odczuwania ruchów płodu, to zazdroszczę wam, ja jeszcze nic, ale pewnie jeszcze długo nie będę, bo po pierwsze jestem pierwiastka (no prawie) , po drugie trochę z nadwagę, a po trzecie mam kosmówkę na przedniej ścianieparę dni temu wydawało mi się, jak dotykałam brzucha, że coś z boku wyczuwam, ale to chyba tętno było
Edytowane przez oolong Czas edycji: 2009-12-03 o 23:00 |
|
|
|
#1167 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: snodland uk
Wiadomości: 232
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
witajcie mamuski
ja dzisiaj strasznie sie czulam poszlam do pracy na 8 i o 10 juz w domu bylam wymioty w pracy i w drodze do domu musialam sie zatrzymywac ale wy malo przytylicie ktos pisal ze zaczynal z duza waga i jest tylko 1 kilo do przodu ja tez zaczynalam z 70 a teraz mam 75 ale tylko brzusio sie pojawil reszta na swoim miejscu ale w sumie mam malucha 200 gramowego
__________________
22maj na swiecie pojawil sie NIKODEM ![]()
|
|
|
|
#1168 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Witajcie,
![]() Co do kilogramów to ja startowałam z 78kg.Potem po 2 tyg się ważyłam i miałam prawie 80 kg.To dziś sie zważyłam i myśle, że będzie jakieś 82 a tam spowrotem 78kg.Zreszta zauważyłąm, ze na twarzy schudłam.Reszta ok bo już wieksze w pasie spodnie nosze. Mnie jeszcze nic nie dotyka. Cytat:
Opowiem Wam jaki mój mąż zrobił interes.Kupił mi pod choinkę aparat w Tesco.A że mamy 10% zniżki na wszystko to się opłacało bo aparat i tak był w promocji. Tylko ,że kupił czarny a ja czarnego nie chciałam tylko srebrny.Także poszedł go wymienić.Nie mieli na sklepie srebrnego to musiał zwrócic czarny i zamówic srebrny.Oddali kase za czarny i nie odjeli tej 10% zniżki.Także mój mąż zarobił na nim 20 funtów i jak płacił za kolejny aparat to mój odjęli też 10% zniżki.Więc zamiast aparat kosztować 200 funtów kosztował 160. |
|
|
|
|
#1169 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15649773]Dziewczyny, co byście zrobiły na moim miejscu? Sytuacja wygląda tak:
Jak wiecie, w szkole pracuję. Sporo dzieciaków choruje - zwykła grypa, jakieś anginy,ospa. W Siemianowicach, Świętochłowicach (tam nawet oddział w szpitalu zamknęli, lekarze chorzy), Chorzowie - świńska grypa. A teraz w pracy: w poniedziałek w klasie Mikołajki, do tego moja klasa wystawia jasełka 17 grudnia, co prawda głównie organizuje je katechetka, ale ja robię oprawę muzyczną - czyli gram, bo gdyby to była kwestia puszczenia podkładu, to co innego. Do tego - 6 klasa, ostatnia klasowa Wigilia w takim składzie, zależało mi bardzo, by ją zorganizować... I teraz kompletnie nie wiem, co zrobić :/ Iść do pracy czy na l4 zostać? Tak czy siak w poniedziałek pójdę, nie jestem w stanie teraz tych Mikołajek odwołać. Ale co dalej?[/QUOTE] też mialam ten dylemat na początku. ale nie ma co ryzykować. i świat się beze mnie w pracy nie zawalił. stwierdziłam, że zero wyrzutów sumienia: zasuwałam przez 6 lat, czas pomyśleć o sobie. Cytat:
boskie ciuszki kupujecie
|
|
|
|
|
#1170 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 167
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)
Witam dziewczynki,
Kropka, Szaja super ciuszki Ja pożegnałam siorkę wczoraj, przyleci dopiero w styczniu ale już 1 lub 2 i to na 10 dni ![]() Jezeli chodzi o wagę to ja styartowałam z 62kg a w poniedziałek u gina ważyłam 67,5kg W poprzedniej ciąży startowałam z 64kg a na końcu wazyłam 76kg. Za to już po porodzie brzuszka nie miałam wogóle tylko lekko naciągniętą skóre miałam na brzuchu. Reszta tłuszczyku z tyczka i ud zeszła już miesiąc po porodzie, kiedy to weszłam w moje super dopasowane wranglery kończe bo mały mnie woła Później się jeszcze odezwę miłego dnia
__________________
[img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-44922.png [/img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-44921.png |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:46.













polowkwe mam wystawione na 8 stycznia dalej niewiemy co mam miedzy nogami ale jak to lekarz stwierdzil model ani modelka to napewno niebedzie nie lubi miec zdjec robionych
No i mam czarne myśli, stara a głupia... Dodatkowo na uczelni taki nawał pracy, że chyba się posmarkam ze szczęścia
Muszę zaliczyć biomechanikę i patomechanikę - coś, co zahacza silnie o fizykę, jest to kolejna różnica programowa i jeśli facet nam powie, że nie możemy napisać tylko pracy zaliczeniowej - odpadnę. Nie mam o tym zielonego pojęcia, a to nie jest coś, co samemu można opanować. DÓŁ DÓŁ DÓŁ i czarna rozpacz.[/QUOTE]
. Początkowo ginka coś tam wystającego widziała, ale stwierdziła, że na tym etapie wargi sromowe dziewczynki mogą być dość opuchnięte i mogą dawać złudzenie siusiaka. A potem, gdy dzidek lekko się przekręcił, dostrzegła kształt ziarenka kawy, co oznacza dziewczynkę. Nie chciała jednak wyrokować i mussimy czekać do następnej wizyty za 4 tygodnie.



