|
|
#841 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
ide na obiadek, wroce za jakis czas.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#842 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
|
|
|
|
#843 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Darusiaaaa fajny ten kolorek
Podoba mi się lubię takie klimaty Widzę że większośc z nas robi remonty przed przyjściem na świat maleństwa my też ... Właśnie kończymy szafę wnękową żeby było więcej miejsca już zmieniliśmy mebelki w pokoju też żeby były bedziej pojemne jeszcze zostało nam malowanie całego mieszkania no chyba że jeszcze coś wymyślę no i gości nie będzie
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#844 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
tak na podwieszonym jest struktura a na ten nie podwieszany jest gladki sloneczny
---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ---------- no nic laseczki, ja uciekam na spacerek zajrze wieczorkiem do was
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#845 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
A my nie robimy remontu
Mały metraż i praktycznie zerowe pole manewru. Musimy przestawić półkę z książkami i zrobić miejsce na łóżeczko, przenieść drapak koci do drugiego pokoju. Ciasno się zrobi nieco.Ale nie będę narzekać- oglądałyście kiedyś program Home makeover (u nas to chyba Dom nie do poznania)? Jak popatrzę w jakich warunkach mieszkają niektóre rodziny w USA (a ponoć to TAKI BOGATY kraj) to naprawdę doceniam to nasze 40 parę metrów. Zmieścimy się, a to dlatego, że nie mamy innego wyjścia. Jeszcze jeden pomysł na obudzenie śpiochów brzuszkowych- mandarynki! U mnie działają.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#846 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Cytat:
U mnie przedpokoje oliwkowe (przecierane woskiem takim specjalnym, taką miałam fantazję parę lat temu ), jeden pokój cały ciemna zieleń, kolor piękny tylko niestety jest tam strasznie ciemno, ale tam się nie przebywa i tak, Tż tam tylko pali i koty mają kuwetę no i kominek stoi. A nasza salono-sypialnia zielono-beżowa (ten sam odcień zieleni, po 2 ściany w każdym kolorze i tu akurat kolory wyglądają super bo ten pokój jest ogromny). Podłogi bardzo ciemny brąz (deski malowane). Lubimy zdecydowane, mocne koloryNawet w łazienkach są płytki w oliwkowy wzór. I meble w kuchni oliwkowe ![]() A lubicie starocie? Ja uwielbiam połączenie nowego i starego. Mam np. 50 letnia kanapę po dziadkach, fakt że obicie ma brzydkie ale mam na niej kolorową narzutę z Indii i już wygląda super. Albo np. ok 40 letnią komódkę, pomalowałam tylko blat (był strasznie zjechany) i nóżki i wygląda bardzo fajnie. Albo stolik (niby kawowy) po babci i mamie. Też ma ze 40 lat, trochę skrzypi ale bardzo go lubię. Ciężko mi się z takimi sprzętami rozstać. Nie dosyć że są długo w mojej rodzinie więc mam do nich sentyment to jeszcze są porządniejsze niż wiele mebli które mam od 2-4 lat. Nie mogłabym mieszkać w bardzo nowoczesnym wnętrzu. Czułabym się jak w hotelu. Faktycznie wszystkie się remontujecie teraz My w czerwcu robiliśmy, chyba proroczo
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
|
#847 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Wspomniany Dom nie do poznania właśnie leci na polsacie.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#848 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
mrowak to jeszcze nie masz tak źle ja mam 30 m2 i zyjemy bez problemu z kotkiem i nas dwoje. Dla jeszcze jednej osóbki też się miejsce znajdzie hihi miejsce na łóżeczko już czeka o tyle mam dobrze ze sami sobie zaplanowaliśmy układ mieszkania i naszym zdaniem lepiej tego nie mozna było zrobić. Teściowa tylko narzekała że mamy łazienkę większa od kuchni heheheh a dla mnie łazienka była wazniejsza tam spędzam więcej czasu niż w kuchni hehe.
Też oglądamy dom nie do poznania piękny w wierzchu zaraz zobaczymy środek ![]() zmykam robić sałatkę owocową będę wieczorkiem
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() Edytowane przez aneczkkaa Czas edycji: 2009-12-05 o 15:31 |
|
|
|
#849 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
My mamy 39 m2, he,he,he... Ale też się mieścimy, spoko. Parę przeróbek jeszcze i będzie ok. Moi znajomi mieszkają na niecałych 60m (mieszkanie zrobione w wieżowcu, na samej górze z łącznika między klatkami schodow., taka kiszka długa) I mają 6 dzieci, 2 psy i 2 koty(zwierzyniec zresztą stale im się zmienia). To dopiero! I są bardzo fajną, szczęśliwą rodzinką.
|
|
|
|
#850 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Oj kochana my tez lubimy ostro w mieszkaniu... ale ostatnio przesadziłam hihi mielismy taka sypialnie.. i teraz własnie zamalowywałam ja najpierw na biało dwa razy:
PS. oj tak Wagi maja to do siebie że dusze artystyczne sie uajwniaja chodx wykonac u mnie trudniej ale pomysłow mam mnóstwo sama projektuje wnetrza u siebie w całym domu... A i wrzucam focie mojej facjendy w lato tera zjuz mamy okna wymienione na 2 skrzydłowe i brazowe z zewnątrz.. jeszcze dach bedziemy wymieniac i zagospodarowywac całą góe a sa dwa pietra tam ... chata wielka tylko kasy kasy kasy i można wtedy szaleec a tak to małymi kroczkami ale do przodu!!
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#851 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
No Madziwnia, szalejesz
Ale fajne masz pomysły , takie odważne i z polotem. Widać, że się nie boisz koloru. Ja też uważam , że to tylko ściany i najwyżej się przemaluje jak nie wyjdzie , nie?A facjenda super, taka swojska...Przytulna. Już widzę, jak sobie ją odstawicie! Z Twoimi pomysłami , to ho,ho! I ogródek macie i stolik na kawusię,,,, buuuuuu...........Ja chcę na wieś!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
#852 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
madziwnia - Domek super, taki sprytny. A sypialnia oryginalna
![]() My mieszkamy w moim mieszkaniu, które ma 80m2 ale jest tak nieustawne i źle rozplanowane że szok (stare budownictwo). Pokoje ogromne, wysokie prawie na 4m. Latem fajnie, chłodno, do tego 2 duże balkony no i jego podstawową zaletą jest to że nie mamy tu żadnych opłat (budynek jest mój i dziadka). No i poza wewnętrznym podwórkiem dostępnym dla innych lokatorów mamy swój prywatny ogród, prawie 3 tyś m2. Minusem jest ogrzewanie kominkowe, ciepło daje duże ale trzeba pamiętać o dorzucaniu drewna co jakiś czas. Mamy jeszcze mieszkanie Tża w bloku, ale nie dosyć,że na drugim końcu miasta to na 4 pietrze (bez windy). No i trza płacić Ale ma 3 pokoje obok siebie a nie tak jak u mnie. Tu dziecko na razie nie będzie miało pokoju bo żeby do niego dotrzeć musiałabym przejść 2 przedpokoje i kuchnie. Więc na razie zostawimy tak jak jest a potem się rozejrzymy za jakimś fajnym domkiem
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
#853 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Cytat:
Ja teeeeeeż Ja na wsi wychowana i mnie do bloków rzuciło. Kasy na dom nie ma
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#854 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
widzę, że poruszacie temat mieszkalny
czy ja już wspominałam, że mieszkam z uroczymi teściami nasz dom (tzn teściów) jest z lat 60/70.... i to powinno mówić samo za siebie... teściowie mają kasy pełno (sój biznes dobrze prosperujący), ale są "starej daty" i wyznają zasadę, że dopóki się nic na łeb nie wali to znaczy, że można w tym żyć...tak więc: łazienka masakra - lata 70..., kuchnia to samo...wogóle no dom jest cały jak dla mnie to PRL!!! My sobie wyremontowaliśmy te nasze 2 pokoje i wyglądają wg mnie super (na rok 2009 ) jeden u góry drugi na dole i tak w jednym domu są 2 światy...Z chęcią bym się zamieniła na jakieś 30m2 jakby ktoś chciał ale nas na kupno na razie nie stać, teściowie nie dadzą a do wynajęcia nie ma nic
__________________
K & I |
|
|
|
#855 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Cytat:
Dzielna jesteś bardzo!!!! Tym bardziej cenię moje małe mieszkanko... |
|
|
|
|
#856 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
A ja pozazdrościłam drcron(ce? ikowi? - jak to odmienić?
![]() ) i buszuję po allegro i przypadkiem (wlazłam na minute przed końcem aukcji) upolowałam zestaw firmy Mothercare: dresik z body + 2x body, 1x rampersik i czapeczkę za jedyne 27 zł (z przesyłką). Kolor szary z niebieskim. Jako, że nie znam płci to oglądam tylko to co uniwersalne![]() Rozmiar 0-3. Niby lato ma być w tym czasie ale wiadomo jak to u nas jest poza tym wygląda bardziej na 3-6. Zobaczymy jak przyjdzie Fajnie mi się trafiło Dumna jestem z siebie.A wczoraj za 17 zł (z przesyłką) upolowałam dresik zielony z kremowym, nowy Rozmiar 68, także akurat na koniec lata-wczesną jesień.A jeszcze co do mieszkania to my dzielimy przestrzeń życiową z 4 kotami, psem, chomikiem (moim ukochanym gigantem ) - to na stałe ale z racji moich zainteresowań zawodowo-prywatnych zawsze przewija się więcej futer. Ze względu na ciąże i samopoczucie to "przewijanie" ograniczyłam ale pewnie za rok o tej porze znowu będzie pełna chata
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
#857 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Cytat:
mrowak 40 kilka metrow to calkiem sporo,napisalas tak smutno jakbys miala z 20 pare hihi ![]() madziwnia fajny kolorek,mam nawet taką samą pościel |
|
|
|
|
#858 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Witam dziewczyneczki.
Nie było mnie tu od wczoraj wiec trochę mialam nadrabiania. Dziś wreszcie mam chwilkę, żeby zasiąść przed komputerkiem. Od rana w biegu. Pojechaliśmy na zakupy jedzeniowe. Wracając wstąpiliśmy do sklepu do teściow. Ze wzgledu na to, że prowadza sklep ze słodyczami to dziś mega ruch bo przecież jutro mikołajki No więc musieliśmy zostać troche pomóc. Potem jeszcze zakupic choinke i bombki bo to nasze pierwsze wspolne święta Potem jeszcze do szewca na wymiane fleków. Więc chwilę poczekałam zanim to zrobił. No i wrócilam, ale posprzątać bo na 19-tą goście... Więc za chwilę lecę coś przyrządzić. Ufff... ledwo żyje.A tu widzę przoduje temat mieszkanek. Wiec ja nie za bardzo mam sie czym chwalić. Kupiliśmy w zeszłym roku mieszkanko 49 m wiec nie za duze. teraz bujamy sie z kredytem ale inaczej nie bylo opcji, żeby razem zamieszkac a z tesciami w bloku nie mialam zamiaru za długo mieszkać.Wiec remonty robiliśmy, dlatego tez na razie nie planujemy. Nie lubie remontów!! Nienawidzę!! Wolę się bujać tak jak mam choć nie powiem... juz bym coś zmieniła ale na to potrzeba kasy więc siedzę w tym co mam Byle nie było gorzej...Madziwnia- zazdroszcze domku!! ja też chcę!! Teraz grilla mozemy robić ewentualnie na balkonie hehehe.... Ale... moze kiedys sie uda...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#859 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Asiulek, Ty mnie nie denerwuj- ja balkonu nie mam
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#860 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
No tak, lepszy rydz niż nic jak to się mówi ale na tym balkonie to ja sobie mogę co najwyżej pranie rozwiesić. Ot, tyle z niego mam
Bo jak latem wyjdę na balkon sie opalać to robię wielka furorę A naprzeciwko mam przedszkole więc nie chce demoralizować dzieci
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#861 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Teraz leci Mam talent
oglądamy z moim Tż nawet fajni ludzie występują. Ja też chce na wieś ![]() i chce mieć balkon bardzo mi go brakuję do tej pory nie zamontowaliśmy suszarki w łazience hehe ale jest na liście do zrobienia w końcu się doczekam
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#862 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 70
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Witajcie drogie Mamusie
![]() Przyjmiecie kolejną ciężaróweczkę do swojego grona??? Wypada się przedstawić - mam na imię Dorota, wiosenek już 31 za mną i czekamy z mężusiem na naszą pierwszą dzidzię A od ponad 2 tygodni wiemy, że będziemy mieć synka - Filipa A to nasza historia: O dzidzię staraliśmy się z Tż od kwietnia, każda @ wtedy to był niesamowity płacz i wielkie rozczarowanie... Dochodziły nawet myśli, że coś jest ze mną nie tak... Moja ginekolog powtarzała mi, że mam wyłączyć "myślenie"to wtedy się uda, łatwo powiedzieć... Na początku czerwca zawiesiliśmy starania (zalecenie lekarza) ze względu na planowany w połowie sierpnia przylot do Polski (mieszkamy w Dublinie) połączony z wyczekanymi wakacjami pod palemkami ( uprzedzam pytanie, moja ginekolog raczej nie poleca, a wręcz odradza loty we wczesnym okresie ciąży bo jak mówi, nie jedna jej pacjentka niestety przez samolotowe wojaże straciła swą fasolkę ) Oczywiście zastosowaliśmy się do zaleceń pani doktor, ja miałam schiz z niemożnością zajścia w ciążę ciąg dalszy, że nie wytrzymałam i poprosiłam lekarza o skierowanie na badania hormonalne na miejscu w Dublinie, choć i tak miałam je zrobić za 2 tygodnie przy okazji pobytu w Polsce (oj niecierpliwa jestem baaaardzo...) Był czwartek, badania miałam zrobić w następną środę. Lekarz zalecił mi jeszcze zrobienie dla pewnosci testu ciążowego czyli taka ot proforma... No to w piątek z mężem robimy test, zostawiamy go w łazience i pałaszkujemy śniadanie, po jakimś czasie przypomina nam się, że wynik trzeba sprawdzić ale żadne z nas nie biegnie do łazienki bo wiadomo, że wynik negatywny bo się przecież nie staraliśmy (( Minęła chwila a tu mężuś wraca z łazienki z gigantycznym bananem na buzi i łezkami w oczach -KOCHANIE-JESTEŚMY W CIĄŻY !!!!! O mało co nie zemdlałam - ale jak?! kiedy?! przeciez sie nie staralismy?!?!?! Naszym radościom nie było końca........ Nastepnego dnia moja ginekolog potwierdziła fasolkę, juz wtedy 6 tygodniową (licząc od daty ostatniej @ oczywiscie) i cały czas sie uśmiechała powtarzając "A nie mówiłam, żeby wyłączyć myślenie?" No i miała kobita rację... Z przylotu do Polski i wakacji wiadomo zrezygnowalismy bo ciąża była w zbyt wczesnym etapie, na domiar złego juz w pierwszym tygodniu świadomej już ciąży zaczęły się u mnie niebezpieczne plamienia (wysiłek w pracy) które trwały kilka dni. Lekarz wysłał mnie na zwolnienie lekarskie i miałam niestety przymusowe i pełne obaw 2 miesiące leżenia w łóżku (przeczytałam Was wtedy od deski do deski). Ale wiadomo dla dzieciątka zrobi się wszystko... Pod koniec października wróciłam do pracy, choć pewnych zajęć juz mi wykonywac nie wolno ale czasami i tak mi robią pod górkę i zazwyczaj mam juz wszystkiego dość Najwazniejsze, że synuś rosnie zdrowo i to się teraz liczy najbardziej Odkąd znamy płeć dzidziusia wpadliśmy w wir zakupów, powoli kompletujemy Filipkową wyprawkę, choć do zakupienia pozostało nam jeszcze spoooooooro rzeczy m.in wózek, pościele, rożek, przewijak (wszystko to zakupimy w Polsce-juz upatrzone- bo te miejscowe irlandzkie, szczególnie wózki, jakos nam sie nie podobają) To na razie na tyle ![]() Cieszę się, że natrafiłam na to forum, tak jak juz pisałam, podczytuję Was już od baaardzo dawna i "znam" juz i dobrze kojarze poszczególne Mamusie, ale proszę nie bijcie, ze sie dopiero teraz odzywam .... Mój mężuś nie raz mnie ponaglał, dzis będzie ze mnie bardzo dumny Wreszcie się zebrałam, przy okazji przeziebienia bo od czwartku lezę jak betka niestety.... Jakies paskudztwo sie przyplątało i puscic nie chce (przypuszczam, ze to mamcia mnie zaraziła bo przyleciała do nas w odwiedziny w zeszłym tygodniu i czasami sobie pokaszliwała i nieźle popśikiwała-ale trudno, co zrobić) Kuruje się mlekiem z miodem i czosnkiem bleeeee ale okropny katar nadal trzyma, nawet synkowi już podebrałam maść majerankową i wodę morską, którą mi teraz dla maleństwa mama przywiozła ale nic nie pomaga... Zaraz zrobię sobie inhalację z majeranku, może mi choć trochę ten katar zejdzie... Aaaa no i czas na kolacyjkę jakąś bo synek juz się wyraźnie domaga hehe Ogrome buzinki Mamusie |
|
|
|
#863 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
A to zapraszam do mnie
Mam las 100m od domu , asfaltu przed domem na ulicy brak . Mieszkamy z teściową ale mamy swoje mieszkanko osobna kuchnie , łazienkę itp. Mamy w sumie 108 , do tego 40 tarasu i balkon , na górze można zrobić strcyh i jeszcze by 70m doszło więc narzekac w sumie nie moge . Ale dojazdy sa straszne mamy 40km do wawy a średnio sie jedzie 1.5- 2h . Fajnie o tyle że mały ma gdzie ganiać bo jest trawka a w przyszłym roku będzie tez plac zabaw przynajmniej nie będę się musiała nigdzie tachać z dwojgiem dzieci . Witam nową kolezankę i tym razem mam nadzieję , że już się będziesz do nas odzywała
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny Edytowane przez ania p Czas edycji: 2009-12-05 o 21:27 |
|
|
|
#864 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Wzięło mnie na romantyzm i robię dla Tża (który jedzie z pracy właśnie) kolację z szampanem (Piccolo
Już widzę minę Tża ) przy świecach. Andinek - Witaj ![]()
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
#865 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Cytat:
A my zaraz mykamy pod wspólny prysznic i następnie ---------- Dopisano o 22:17 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ---------- Witam nowa mamusie mam nadzieję że zawitasz na dłuzej i aktywniej Na pierwszej stronie watku jest nasza lista podaj mi dane to cie umieszcze bo poza nikiem i tygodniem ciazy nie znam nic z danych do listy.
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
|
#866 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#867 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Oj uważaj bo Ci się wszystkie zlecimy z dzieciakami
Zjazd zrobimy![]() A Tża nie ma jeszcze. Ale pewnie lada moment... Bo całe Piccolo wypiję
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
#868 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 70
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
madziwnia podaję dane do listy szczęśliwych mamuś
![]() Andinek ( Dorota lat 31 ) tp. 30.03.10r. Filip )))
|
|
|
|
#869 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
Witam Andinek
Ja tez niedawno do dziewczyn dolaczylam![]() Nadrobilam co pisalyscie, co do warunkow mieszkalnych my w tej chwili posiadamy jeden pokoj i lazienke osobną, kuchnia i dwa wielkie pokoje z rodzicami moimi, dlatego najpierw sobie wyremontowalismy pokoj bo wiadomo ze maly bedzie spal na poczatku z nami a za gore sie bierzemy od pazdziernika 2010, ma osobne wejscie itd, okna, dach, balkon juz wymienilismy ale teraz musimy reszte a 50.000 pojdzie na to jak nic, trzeba punkty polaczyc hydraulike i ogrzewanie, tak jakby sie parterowy nowy domek stawialo, dobrze ze mam rodzicow ktorzy sie w nic nie wtracaja robimy co chcemy, a mezus tesciow tylko chwali wiec zyje nam sie super A ogolnie tez mieszkamy w domku a metraż samego dolu 139m i taki sam jest na gorze wiec mieszkanka beda ladne tylko kurczeee kiedyyy i skad na wszystko brac? Chyba najpierw zrobimy lazienke, kuchnie, garderobe, salon i mniejsze pokoje pozniej, sama nie wiem.---------- Dopisano o 23:39 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ---------- uciekam spac;-) Milych snow o dzidziulachhhh
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#870 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Mamusie MARCOWO-KWIETNIOWE 2010 r. CZ II
ja tez nie mam balkonu nawet nie mam jak go tutaj zamontowac
ale za to mamy dom prawie 200 m2 i kurnik z golebnikiem i olbrzymi ogrod gdzie mozna by bylo jeszcze z jeden taki wielki dom wybudowac i sad z jablkami i olbrzymia lake ale z checia bym sie zamienila na mieszkanko w miescie bo mieszkam na wiosce a teskni mi sie za miastem tutaj to taka mala dziura jest nic nie ma ale bynajmniej dzidzia bedzie mogl przebywac na swiezym powietrzu bo wystawie wozek na dwor pod okno i bede sie krzatala w kuchni a Prosiak nasz bedzie go pilnowal ![]() Darusia - genialne masz te sciany ja narazie popkoj ktory ma robic za sypialnie < remontowalismy go w lipcu > jest bordowo kremowy z maziajami kolo kontaktu jutro pstrykne focie to wstawie fasolka73 - zapraszam tez do mnie tu jest masa miejsca i wolnych pokoi ![]() Cytat:
Cytat:
ja dzisiaj tez od rana sprzatalam wyczyscilam cale fugi w lazience szczoteczka do zebow mam nadzieje ze na troche wystarczy sa snieznobiale hehe a czyscilam je octem < tego jeszcze nie probowalam > i zadzialalo a ja dzisiaj mam znow powtorke z rozrywki znow mnie ten przelyk meczy a stosowalam sie do tego co pisalyscie malo a czesto jadlam ![]() odwiedzilam moja mamcie dzisiaj strasznie sie za nia stesknilam jutro tez pojade do niej odwiedzilismy tez kuzynke meza i dostalam od niej wielki wor ciuszkow dla dzidzi wiekszosc dla dziewczynki ale tez byly okazy dla chlopca podziele sie ze szwagierka ona dostanie te dla chlopca a ja dla dziewczynki a i pochwale sie wam kupilam w stanie idealnym lezaczek fischer praise za jedyne 41 zlotych a nowy kosztuje cos kolo 200 wiec sie ciesze rozmawialam z nia tez na temat wozkow to bardzo polecala mi mc clarena wozilam spacerowke troche u nich po domu i swietnie sie prowadzila wiec moze sie skusze powyciagalam juz tez ozdoby swiateczne od poniedzialku zaczynam stroic domek a i nasi fachowcy obiecali ze jeszcze tydzien i skoncza remont ale sie ciesze bede mogla wniesc mebelki do pokoju a tutaj gdzie bedzie sypialnia to jeszcze podloge pomalowac bo jest lekko odrapana chcialam ja wycyklinowac ale powiedzieli mi ze to sa stare dechy i trzeba bedzie polowe wymienic bo sie nie beda nadawaly wiec zostaje albo panele albo malowanie wybralam malowanie bo podloga drewniana i mnie sie podoba zreszta wszedzie u ans sa drewniane podlogi u gory a i wymyslilam jeszcze ze nie chce szafy w sypialni tylko jak sie wchodzi na strych to tam sie zrobi wielka garderobe i z garderoby bedzie sie scodami do gory szlo na strych bo tam jest pomieszczenie taki mini strych 25 m2 wiec trzeba to wykozystac ![]() dzisiaj tez nasluchalam sei o ruchach i o tym co wplywa na to ze nasze dzieci czesciej sie ruszaja ale to napisze jutro bo dzisiaj padam juz na pyszczek ![]() a i dowiedzialam sie dlaczego lepiej rodzic w walbrzychu niz swiebodzicach i by w swidnicy nie rodzic pod zadnym pozorem w walbrzychu jest ponoc najlepszy neonatolog na dolnym slasku i wrazie w zawsze pomoze no i Panie anestezjolog sa tez dobre < choc ja sie zaczelam bac po tym czego sie dzisiaj nasluchalam znieczulenia zewnatrzoponowego - co jelsi nie trafia i zostanie sie kaleka na cale zycie ?? > chyba wole urodzic silami natury ponoc to az tak nie boli < chyba >---------- Dopisano o 00:43 ---------- Poprzedni post napisano o 00:42 ---------- Andinek - fajnie ze do ans dolaczylas
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:58.






Podoba mi się lubię takie klimaty

zajrze wieczorkiem do was
Mały metraż i praktycznie zerowe pole manewru. Musimy przestawić półkę z książkami i zrobić miejsce na łóżeczko, przenieść drapak koci do drugiego pokoju. Ciasno się zrobi nieco.
U mnie przedpokoje oliwkowe (przecierane woskiem takim specjalnym, taką miałam fantazję parę lat temu
), jeden pokój cały ciemna zieleń, kolor piękny tylko niestety jest tam strasznie ciemno, ale tam się nie przebywa i tak, Tż tam tylko pali i koty mają kuwetę no i kominek stoi. A nasza salono-sypialnia zielono-beżowa (ten sam odcień zieleni, po 2 ściany w każdym kolorze i tu akurat kolory wyglądają super bo ten pokój jest ogromny). Podłogi bardzo ciemny brąz (deski malowane). Lubimy zdecydowane, mocne kolory



Z Twoimi pomysłami , to ho,ho! I ogródek macie i stolik na kawusię,,,, buuuuuu...........Ja chcę na wieś!!!!!!!!!!!!!!!!! 


