Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-10, 11:13   #1051
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Patka mnie boli i tak lekko swędzi,chyba od tego napięcia, ale żadne choróbsko to chyba nie jest...bo to tylko ten kawałek.i ja mam takie odczucie jakby ten kawałek skóry był sparaliżowany, taki bez czucia, cos takiego. ale odetchnęłam,że Wy też to macie.
ja do biedronki się nie wybieram i w ogóle do końc ciąży po takich sklepach nie będę chodzicć. jutro jedziemy do kielc do SR (mam nadzieję,że wytzrymam te 3h)i mamy zamiar iść do 2 dzidziusiowych sklepów.mam nadzieję,że dam radę...jakoś musimy to rozplanować, abym mogła poodpoczywać.no i jeszcze do moich rodziców wstąpimy.
Mnie tak dziwnie boli ale nie swędzi, ak jakby piecze? Nie wiem sama... W sumie może to też być jak się stanik ociera...

Do Biedronki jednak nie idę - jak mąż wróci to podjedziemy samochodem albo do Biedronki albo do Auchana czy coś Także nie muszę się ubierać i nosić sama toreb
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:13   #1052
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

miałam problem z wizazem czy wy też ?
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:22   #1053
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Po ilosci postów chyba wszystkie miały kłopoty z wizazem
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:33   #1054
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
No to duży mamy wybór w jedzeniu
Przy takim wyborze dań, to w ciągu miesiąca będziemy ważyły mniej niż przed ciążą więc Kochane nie martwcie się swoimi wagami nie warto, skoro po urodzeniu chleb i woda

-
O matko, to kazda z nas będzie po 3 miesiącach ważyć mniej niż przed ciąża

Cytat:
Napisane przez kolka222 Pokaż wiadomość
czasami Maleństwa obrcaja się w ostatnich tygodniach- czytałam gdzieś, że trzeba siadać po turecku, a porada w wersji ekstremalnej- trzeba przemawiać do dziecka i nakłonić do obrotu
oj , uciekło mi parę Waszych postów,do teściów mówię trochę bezosobowo, ale rzadko ich widuję, to nie ma problemu.
Rzeczywiście w czasie karminia to chleb i woda, 0 seksu;-), to poprostu klasztor. Dziewczyny , to znaczy ,że można się obżerać!.
Jak "stare" macie łożysko?Bo ja mam dwójeczkę i co mam sie już martwić?
Eno, teraz mi nie wolno, a po porodzie tez nie!!! To ja bede karmić tylko do czasu aż sie zregeneruje!

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
pisałyście o tym, czy czujemy Swięta-ja niestety nie, może dlatego, że nie ma śniegu. choinkę ubierzemy w ndz to może poczujemy.Wy kiedy ubieracie?

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Ulcia co się nic nie oddzywasz?
Już ubieracie choinkę? My zawsze w wigilię lub dzień przed , inaczej w święta by mi się juz znudziła

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
miałam problem z wizazem czy wy też ?
Tragedia, nie działało. myślałm ze znów bede do tyłu w postach
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:36   #1055
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Patinka a ile juz dzidzia wazy ?
no właśnie niestety, ale tego dalej nie wiem...ginka robiąc mi to krótkie USG powiedziała, że za 3 tygodnie będę miała dokładniejsze, gdzie dokładnie zmierzy przewidzianą wagę podczas porodu-ona jest taka miła i uprzejma podczas wizyty, że nie potrafię tak na chama powiedzieć BABO, CHCE WIEDZIEĆ TERAZ wiem tylko, że z dzidzią wszystko w porządku i to chyba najważniejsze...

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Kasya, Patinka super, że na wizytach w porządku a gdzieś czytałam, ze sporo maluszków lubi się obrócić bardzo późno więc może jeszcze to uczyni.

u mnie dzidzia dawno główką w dół grzecznie leży

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość

fajnie się czyta takie dobre wiadomości
i mam nadzieję, że tak zostanie do końca-wczoraj Tż coś napomknął po mojej relacji z wizyty, że super że tak wszystko dobrze, idealnie- a ja mu kazałam wypluć te słowa, żeby się nie okazało, że ciąże dobrze znoszę, a poród będzie trwał z 3 dni tak więc nigdy się do końca nie można z niczego cieszyć, bo póki dzidzie nie mamy na rękach to wszystko się może zdarzyć...



Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość

no i czekamy na fotke brzuszka
proszę mnie wywalić z łóżka i zapędzić do aparatu, bo ja jak zwykle nie mogę się zwlec byzrobić tą fotencję:/
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:37   #1056
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
miałam problem z wizazem czy wy też ?
ooooooooooooooooo, a ja nawet nie wiedziałam że były jakies problemy Dobrze, że poszłam ściągać ciuszki dziecięce z suszarki - wyprasowałam je, nowo wyprane powiesiłam i dopiero teraz jestem... Ale padam na pyszczek... Tak się przy tym zmachałam, że szok! Aż nawet momentami jakoś brzuszek tak dziwnie mnie bolał... Ale teraz już bedę odpoczywać
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:44   #1057
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
ooooooooooooooooo, a ja nawet nie wiedziałam że były jakies problemy Dobrze, że poszłam ściągać ciuszki dziecięce z suszarki - wyprasowałam je, nowo wyprane powiesiłam i dopiero teraz jestem... Ale padam na pyszczek... Tak się przy tym zmachałam, że szok! Aż nawet momentami jakoś brzuszek tak dziwnie mnie bolał... Ale teraz już bedę odpoczywać
odpocznij troszeczkę


ale mam chęć zrobienbia czegoś , chętnie bym się wzieła za porządki a tu leżeć trzeba
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:44   #1058
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Patinka wiem jakoś tak wyszło jakby do Was obu to było

Patka też tak miałam w zeszłym tygodniu jak prałam i prasowałam Ale tearz swięty spokój i satysfakcja ogromna.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:45   #1059
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Problemy z wizazem powiadacie??
Grubasek (czyli JA) poszedl sie przewietrzyc, kupilam przy okazji kartki swiateczno-urodzinowo-slubne, wiec mam juz to z glowy.
zaraz sie zabieram za golabki, zeby mezus padl na kolana przede mna, bo je uwielbia (ja zreszta tez).

no i chyba faktycznie buty musze juz meza nosic, bo jak dzis moja adidaski zakladalam, to troche bolalo

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość

u mnie dzidzia dawno główką w dół grzecznie leży

proszę mnie wywalić z łóżka i zapędzić do aparatu, bo ja jak zwykle nie mogę się zwlec byzrobić tą fotencję:/
moja juz tez w pozycji wysciowej

sio kobieto do aparatu
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:48   #1060
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

ja wstalam wczesniej dzisiaj bo maly mi nie dal spac tak mnie kopal ze masakra a teraz tak sie rozpycha ze nie moge siedziec zgarbiona tylko wyprotowana jak kij od szczotki i juz mnie plecy bola
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:53   #1061
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Patinka cieszę się, że tak fajnie po wizycie. Nie podałaś jak duży Maluszek, ale z tego co pamiętam z poprzedniego usg to był dzidziuś spory.
niestety, nadal nie wiem...

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
A dziś w nocy obudziłam się leżąc na plecach No i jakoś dzidzia ułożyła się tak, że więzadło z lewej strony tak się naciągnęło, że bolało okropnie. Brrr Śniło mi się, że moja córcia miała błonę między paluszkami jak żabka
ja też często się tak budzę...

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość

co do pralki to twierdzi że jak piorę robocze ciuchy męża to małych już nie mogę , bo się zniszczą
tłumaczyłam jej wiele razy że te mężowe to piorę raz na dwa tygodnie a pozniej nie włańczam zaraz białych , tylko jedno pranie na sucho ( na pusto), żeby wyczyścić bęben a dopiero pózniej jaśniejsze ciuchy piorę .
narazie nie stać n as na drugą pralkę i sądzę że nie jest potrzeba.
mówię jej że tutaj u mnie je wypierzemy a ona mówi że woli u siebie , bierze ubrania i wychodzi

eee...ja żadnego suchego prania nie robię...normalnie ładuje pranie i tyle..przecież po każdym praniu jest płukanie, to po jakiego grzyba miałabym jeszcze włączać pralkę z samą wodą:/ jak dla mnie to strata wody, prądu i niepotrzebne zużycie pralki. Dzidzia jest wrażliwsza od dorosłego, ale nie trzeba jej trzymać w takiej sterylności-wiecej chemikaliów będzie wdychać na codzień, niż są w tym ciuszkach..
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:56   #1062
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dzień dobry brzuszki

Ja dzisiaj miałam dzień piękności fryzjer+kosmetyczka polecam każdej mamusi naprawdę lepiej sie po tym czuje. U kosmetyczki troszkę trudno leżeć, mała tak wariował ale robiłyśy przerwy ja wstawałam troszkę pochodzić więc da się zrobić.

W całym mieszkanku generalne porządki zrobione, wszystko już mozna tylko spakować i się przeprowadzać , wczoraj ostatnia porcja "rzeczy zbędnych" wylądowała w śmietniku (łącznie 45 dużych worków) nie licząc ubrań te na weekend powędrują do Caritasu. Tak się zastanawiałam gdzie ja to wszystko mieściłam

Tylko ona nie pomyte ale stwierdziłam, że jak już tu nie bdeziemy mieszkać nie ma co się przemęczać, niech się kto inny martwi
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:57   #1063
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Ja mówię normalnie "mamo, tato" - jestem ich pierwsza synową i strasznie się cieszyli, że mają dziewczynę w rodzinie bo ogólnie mają dwóch synów a do tego mieliby córkę albo zmarła po porodzie, więc tym bardziej się cieszą. Mi to nie przeszkadza.
No ja tez jestem ich pierwsza synowa bo maja 2 synow i tez wiem ze tesciowa by byla bardzo szczesliwa jakby do niej mowila mamo. Ale jakos nie moge, ja wogole jestem oszczedna w okazywaniu czulosci "obcym" i ciezko mi to przychodzi. Tesciowa mi na slubie powiedziala zebym do niej mowila mamo jak juz bede gotowa i ze ona nie bedzie naciskac.....

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość

Odnośnie mówienia mamo ja tez nie jestem do tego przekonana i za każdym razem ciężko mi to przechodzi przez gardło. Mówie w ostateczności. Mój mąż tez nie moze się przemóc zwłaszcza ze z moimi rodzicami ma mniejsza styczność niż ja z jego. W każdym razie i jedni i drudzy rodzice wyrazili taką wole że chcą żeby im mamo i tato mówić.
Widze ze sama nie sama nie jestem i ze nie tylko ja mam trudnosci z tym. Moj maz tez do moich rodzicow mowi jakos bezosobowo. Mimo iz moj tato powiedzial mu zeby mowil do niego po imieniu, to i tak mu jakos glupio....

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość


ja do swojej teściowej zwracam się bezimiennie , staram sie tak mówić żeby nie zwracać się bezpośrednio do niej ,ale tak zeby zrozuniała że to do niej było mam nadzieję że zrozumiałyscie
Ja robie identycznie.... ale czasem mnie to meczy....

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Gosia posiedzisz chwilke i powiesz że źle się czujesz i pójdziesz się położyć. Nikt Ci przecież nie zabroni. A chwile posiedziałaś wiec niech się odpapierkują. Ale że jak do was goście przychodzą to ona też przyłazi???? Masakra... Ja bym nie wytrzymała...


My choinkę kupimy między 15 a 20 grudniem, a nawet jeszcze nie mam żadnych pierdółek świątecznych wystawionych... Jakoś w ogóle świąt nie czuję... Dziwnie tak jakoś...
O matko Gosia, wspolczuje ja bym nie wytzrymala. Rozumiem ze jak przyjezdza rodzina to mozna razem posiedzeic ale jak znajomi.......po co, kazdy ma swoje towarzystwo i z jakiej racji macie siedziec z ich znajomymi albo oni z waszymi. Zero prywatnosci.

Co do choinki to jeszcze nie kupilismy, ale mysle ze ok 20 dopiero to zrobimy. I tak tych swiat nie czuje wiec nawet nei chce mi sie choinki

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
co do pralki to twierdzi że jak piorę robocze ciuchy męża to małych już nie mogę , bo się zniszczą
tłumaczyłam jej wiele razy że te mężowe to piorę raz na dwa tygodnie a pozniej nie włańczam zaraz białych , tylko jedno pranie na sucho ( na pusto), żeby wyczyścić bęben a dopiero pózniej jaśniejsze ciuchy piorę .
narazie nie stać n as na drugą pralkę i sądzę że nie jest potrzeba.
mówię jej że tutaj u mnie je wypierzemy a ona mówi że woli u siebie , bierze ubrania i wychodzi

przez ostatnie dwa dni przesadza i to ostro nie wiem czy nie lepiej by było wszystko samemu powoli robić poczekam do 36tc a pozniej niech się wypcha ze swoją pomocą
Nie pozwol jej sie tak wtracac bo sie przyzwyczai i potem juz wam zyc nie da....z tesciowymi trzeba krotko i stanowczo bo inaczej na glowe wejda Ja moja bardzo lubie choc czasem musze stanowczo na swoim postawic. Bo ona rzadzi w domu i czasem sie zapomina i chciala by za nas decydowac, ale niestety ja sobie w kasze nie dam dmuchac.....ale robimy to uprzejmie ale stanowczo i dlatego jak narazie sie bardzo lubimy


uffff ale sie napisalam:

Pysia trzymam kciuki za wizyte.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:02   #1064
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
miałam problem z wizazem czy wy też ?
też miałam.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:02   #1065
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Pysia - za wizytę
Patka, mamaidy,lila no właśnie też tak słyszałam o tym fenoterolu, że albo zaczyna się szybko akcja w przeciągu kilku dni, albo wręcz przeciwnie - czasem bywa nawet wywoływany poród po terminie, więc nic nie jest przesądzone. Ja tam bym wolała przeczekać do stycznia - po Nowym Roku niech się dzieje co chce - ale życzenia życzeniami, a maluch wyjdzie jak będzie chciał. Gin powiedział, że oficjalnie ciąża będzie za dwa tygodnie donoszona, ale jakbym teraz urodziła, to się już nic nie dzieje, więc luzik psychiczny mi się włączył.
Co do wagi, to wiadomo, że na dietę nie przejdę i na święta sobie pojem jeszcze , a po porodzie będę się martwić, w lipcu idę na wesele to się muszę wylaszczyć do tego czasu
Jeżeli chodzi o jedzenie podczas karmienie to mam stosunek taki jak większość z was - tzn nie popadać w jakąś paranoję, tylko obserwować dzidziusia. Chciałabym jeść jak najmniej smażonego, ale to też ze względu na wagę
Opcja porodu bez TŻ mnie przeraża... ale gin powiedział, że teraz i tak nie ma dużo zachorowań, że najgorsze przepowiadają na przełom stycznia i lutego więc nie łudzę się żeby szybko zakaz znieśli
Sylwester w domu (albo na porodówce) chociaż kreację mam szwagierka mi przysłała taką cekinową kieckę na zaawansowaną ciążę - chyba myślała że się faktycznie na jakiś bal wybiorę. Jak będę jeszcze w ciąży to się w domu wystroję, porobię jakieś smakołyki i też będzie. W końcu coś za coś.
TŻ obiecał że do świąt pomaluje mi to pomieszczenie gdzie mały ma spać, bo oczywiście do tej pory nie ma czasu, a to nie takie proste bo to jest skośny pokój połączony z kuchnią - dosyć duże pomieszczenie, jeszcze trzeba przeszpachlować... no ale cuda się zdarzają
Moja teściowa się nie wtrąca, ale za to mama... czasem mnie jej teksty dobijają wrrrrr
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:03   #1066
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

U mnie też coś nie tak było z wizażem
ale w końcu się udało dostać do Was

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
tym mnie rozbawiłaś


co do pralki to twierdzi że jak piorę robocze ciuchy męża to małych już nie mogę , bo się zniszczą
tłumaczyłam jej wiele razy że te mężowe to piorę raz na dwa tygodnie a pozniej nie włańczam zaraz białych , tylko jedno pranie na sucho ( na pusto), żeby wyczyścić bęben a dopiero pózniej jaśniejsze ciuchy piorę .
narazie nie stać n as na drugą pralkę i sądzę że nie jest potrzeba.
mówię jej że tutaj u mnie je wypierzemy a ona mówi że woli u siebie , bierze ubrania i wychodzi

przez ostatnie dwa dni przesadza i to ostro nie wiem czy nie lepiej by było wszystko samemu powoli robić poczekam do 36tc a pozniej niech się wypcha ze swoją pomocą

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------


mam automat

chętnie bym się z nią rozprawiła ,ale widzisz... ja muszę leżeć i jestem zmuszona przyjmować jej pomoc

kończę bo właśnie przyszła
oj to tez masz nie ciekawie,
Teściowe chcą dla nas jak najlepiej, tylko nie zdają sobie sprawy że nam takie narzucanie sie nie podoba, a nawet zraża.

Z praniem to też miałam przejscia. Niestety mamy wspólną pralkę i wyobraźcie sobie że ona bez mojego pytania zaczeła wybierać mi ciuchy do prania .... ale mnie to wkurzyło.
Moje gadanie niestety nie wiele daje ... więc wiem jak Ty się też czujesz w takiej sytuacji.
Takie poczucie głupiej niemocy. Może musisz z Tż-tem pogadać, może lepiej żeby on ze swoją mamą pogadał?
------------------------

a mnie właśnie czekają kolejne zakupy z teściową
przypomniała sobie że się wybieram do szewca dzisiaj i oczywiście musi skozystać i sie po sklepach przejść
więc do zobaczenia później
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:05   #1067
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Witam

Tak się zastanawiam czy dzieci w Danii różnią się od tych w Polsce i czy coś się zmieniło w PL od 3,5 roku???????

Otóż,ja jak rodziłam prawie 3,5 roku temu to na śniadanie po porodzie dostawałam : twarożek ze szczypiorkiem,kanapkę z chleba razowego,albo białego do wyboru z szynką drobiową i pomidorem,serem albo serek do wyboru i zupa mleczna.I herbata z cytryną.
Kolacja podobnie wyglądała tylko bez zupy.
A na obiad to było mięsko duszone z sosem,ziemniaki i jakaś surówka.
A jak podjadałyśmy owoce to nikt nam nic nie mówił,że są pestkowe to nie wolno,że są takie czy owakie.

Osobiście uważałam z czekoladą tylko.Jadłam po 1 kostce dziennie i obserwowałam,to samo co do innego zakazanego produktu.

Poza tym w TV niedawno słyszałam,że dziecko do 4 tygodni kolki nie miewa,dopiero po 4 tygodniu się wszystko ewentualnie zaczyna.

W Danii natomiast położne każą jeść wszystko to co się chce,ale obserwować dziecko jak reaguje na dane produkty.
A po porodzie moja koleżanka dostała kawę świeżo parzoną,aby nabrała sił.Także chyba coś tu jest nie tak do końca z tymi produktami???
Być może wszystkie wymienione przez was dziewczyny mają coś w sobie co mogą,ale nie muszą uczulać.Trzeba próbować i nie dać się zwariować.Bez przesady
Z tego co widzę to w PL wszystko jest zakazane w ciąży i po porodzie.Sama to przechodziłam,bo synka rodziłam w Polsce,ale teraz mam porównanie i normalnie ręce mi opadają czasami.



Same sobie sprawdzajcie co szkodzi,a co nie waszemu maluszkowi
Sensuel zgadzam się z Tobą, uważam, że u nas za bardzo się nad dziećmi "rozczulają". Mam koleżanke też w Danii niedawno rodziła pierwsze dziecko i po tym co opowiada naprawde u nas lekarze i cała reszta lubią przesadzać, ładują matką do głowy różnych głupot a pożniej nasze dzieciaki np. chodzą latem w czapeczkach, są przepocone i chowane w mega sterylnych warunkach, co w innych krajach jest niepraktykowane a co ważniejsze jest powszechnie wiadome, że jest to jednym z czynników niskiej odporności u dzieci. U naszych matek wręcz jest wpajane poczucie winy, jeśli nie zrobisz tak czy tak jesteś złą matka, zwłaszcza te cholerne "mądrości" kobiet które rodziły 20 lat temu, gadają czasami takie głupoty aż uszy więdną ale są przekonane swoich racji i wygłaszają je wszędzie.
Najważniejsze to nie dać się zwariować
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:06   #1068
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
odpocznij troszeczkę


ale mam chęć zrobienbia czegoś , chętnie bym się wzieła za porządki a tu leżeć trzeba
teraz już odpoczywam. Jak mąż wróci z pracy to mieliśmy pojechac na zakupy, ale jak dalej będę sie dupowato czuła to albo niech jedzie sam, albo pojedziemy w poniedziałek - bo w weekendy oblężenie...
Ale teraz oczywiście jak ledwo żyję to chętnie bym porobiła jakieś porządki


Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Patka też tak miałam w zeszłym tygodniu jak prałam i prasowałam Ale tearz swięty spokój i satysfakcja ogromna.
A mi jeszcze zostało i pranie i prasowanie... Ale cóż... Liczę, że do końca przyszłego tygodnia zakończe moją działalność praczki i prasowaczki
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:07   #1069
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
eee...ja żadnego suchego prania nie robię...normalnie ładuje pranie i tyle..przecież po każdym praniu jest płukanie, to po jakiego grzyba miałabym jeszcze włączać pralkę z samą wodą:/ jak dla mnie to strata wody, prądu i niepotrzebne zużycie pralki. Dzidzia jest wrażliwsza od dorosłego, ale nie trzeba jej trzymać w takiej sterylności-wiecej chemikaliów będzie wdychać na codzień, niż są w tym ciuszkach..
mój mąż cały dzień bazgra sie w samochodach , więc jego ciuchy robocze naprawde są brudne , smary , lakiery itp. więc jestem nauczona "przepłukać" pralkę porządnie żeby nastepne pranie nie było szare ani nie śmierdziało benzyną czy czymś innym .
na szczęście piorę robocze raz na jakieś 2 tygodnie , więc nie jest zle i myśle ze ciuszki dziecięce można w miom automacie prać

mąż też ma już mamuśki dość , bo dziś na obiad ugotowała kapuche z ziemniakami (tzw. ciapkapusta) i do tego kotlet
mąż woli same ziemniaczki bez kapusty , ale ona mówi ze samymi ziemniakami się nie naje i po swojemu ugotowała
to tak samo jak z plackami , nie wiem czy kiedyś wam pisałam jak teściowa sie oburzyła na wieść że na obiad zrobiłam placek po węgiersku , przecież jej synek uwielbia zwykłe z solą ... guzik prawda i tyle - uwielbia moje placki z mięsem
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:07   #1070
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ciekawe jakimi my będziemy teściowymi Może też nasze synowe i zięciowie będą tak na nas narzekać
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:07   #1071
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

kąpiel wzięta, wszelkie zabiegi kosmetyczne zrobione, posprawdzałam na ceneo i skąpcu ceny wózków, łóżeczka, pościeli, no i w razie czego komody i szafy.jestem przygotowana na jutrzejsze sklepy.bede miec porównanie.

a tak poza tym mi sie nic nie chce!!czy też tak macie?

idę poleżeć, może jakaś książka...


Ula nie daj się teściowej.pózniej będzie Ci ciężko,aby nie wtryniała swojego nosa.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:11   #1072
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Gosiu widzę że mamy dość naszych teściowych
mąż mówi że jeszcze 2 tygodnie wytrzymiemy z nią , jak wcześniej przez nią nie urodzębo dziś to lepiej niech mi sie już nie pokazuje

ciekawe jaką będzie miała jutro mine jak zobaczy że w mojej pralce piorą sie rzeczy dla dziecka


mam ochotę na kisiel ... popełzam do kuchni
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:12   #1073
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
miałam problem z wizazem czy wy też ?
ja też nie mogłam odświeżyć strony
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:14   #1074
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Acha co do teściowych ja nie mówię "mamo" zwracam się dokładnie tak jak to opisała Ula podziwiam Cie za anielska cierpliwość

Teraz nie wiem, która z was ale ktoś napisał, że mówi mamo i tato bo jest to oznaka szacunku

Nie widzę kompletnie żadnego związku, co ma nazywanie matki mojego męża "mamo" do oznaki szacunku?

Jeśli ktoś zwraca sie do teściowej po imieniu (bo tak się umówiły) to oznacza, że jej nie szanuje?
Kompletnie nie rozumiem takiego myślenia

Pozatym ja mam żal do moje teściowej i teścia też, że nie powiedzieli mi po ślubie jak chcieliby żebym się do nich zwracała, tak byłoby najprościej.
Jeśli powiedzieliby, że chcieliby mamo i tato ja wytłumaczyłabym dlaczego nie chcę i myślę, że doszlibyśmy do jakiegoś porozumienia a takie czekanie na cud ... ale trudno ich sprawa. Czytałam kiedyś na ten temat i to rodzice męża czy zony powinni wyjść i inicjatywą, a nie odwrotnie
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:17   #1075
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Wczoraj pisalam Wam o tej wizycie ale jest jeszcze jedna sprawa o ktorej nie wspomnialam i tak mi to lezy dzis na sercu troche podlamana jestem
Zeszlym razem poprosilam o konsultacje z lekarzem odnosnie mojego porodu( cesarki) nie moge normalnie rodzic bo w dziecinstwie mialam chorobe perthesa - wada biodra. I odkad tylko pamietam lekarz zawsze mi mowil ze, jesli bede w ciazy to tylko cesarka, gdyz naturalny porod moze sie zle skonczyc - za duzy wysilek dla biodra.
I wczoraj mmialam spotkanie z moim lekarzem i mu mowie o tym wszystkim. Na co on mi mowi ze nie ma takiej potrzeby, ze jestem mloda itd. Normalnie mnie zamurowalo, hormony wziely gore i az mi lzy polecialy: mur: (chyba ze strachu)
Pogadal troche i stwierdzil ze skieruje mnie do ortopedy tu w IE.
Jezu juz sie boje moze troche przesadzam, ale ta niepewnosc mnie dobija. Mam czekac od niego na telefon i umowimy sie wtedy na wizyte z ortopeda. ( A ja mam ze soba historie choroby wszystko w jezyku angielskim)
Dziwi mnie jedna rzecz, ze oni nie wiedza tutaj nic na ten temat
A w Pl mowili mi odrazu jeszcze jak bylam mala dziewczynka (10 lat)
Dobra bede zmykac obiad ugotowany ( serwuje pulpeciki dzisiaj) i biore sie powoli za swiateczne porzadki.

Milego dnia Wam zycze
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:21   #1076
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Syla
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:22   #1077
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
a mnie właśnie czekają kolejne zakupy z teściową
przypomniała sobie że się wybieram do szewca dzisiaj i oczywiście musi skozystać i sie po sklepach przejść
więc do zobaczenia później
jejku... a nie możesz jechać z nią, ona pójdzie po sklepach, ty tylko do szewca - szybko do samochodu i do domu? Wyłącz komórkę i siedź w domu jak nigdy nic. Przyjedzie w******* sama autobusem a Ty z mina niewiniątka że "zapomniałaś"


Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ciekawe jakimi my będziemy teściowymi Może też nasze synowe i zięciowie będą tak na nas narzekać
Pewnie też takimi hahahaha

Moja teściowa ogólnie jest ok, ale chyba jak się naczytam o waszych to w mojej wyszukuje jakieś głupie chocki-klocki...

Opowiem wam, a co tam, ale nie śmiejcie się ze mnie

Nakupowała jakiś ciuszków, i co jakiś czas nam daje i mówi do mnie że nie muszę prać bo one już wyprane i wyprasowane na co ja odpowiadam że i tak je wypiorę bo to trzeba w dziecięcym proszku. Na któryś tam raz na wierzchu wyłożyła nowozakupiony proszek dziecięcy dzidziuś... W******* mnie bo jej powiedziałam, żeby nie prała bo tak czy siak ja to bede prała...
No wiem, wiem - to pikuś w porównaniu z Waszymi teściowymi

A poza tym denerwuje mnie, że ona pali i brat mojego męża też pali... Niby palą tylko w kuchni a tak na prawdę niesie się po całym domu. Oni mieszkają w domku, więc zawsze czuć, mimo że na górze nie palą - tam są 3 pokoje, to jednak brat mojego męża tam sobie popala... A my chcieliśmy, żeby tam stało łóżeczko dla Natalki... No chyba mnie trzaśnie... Na szczęście mój mąż ma takie samo podejście do papierosów jak i ja, więc też jest za tym aby dziecka u jego rodziców nie zostawiać

Poza tym jeszcze mogłabym dopisać o tym, że już planują jak to w wakacje będą całe dnie spędzać z wnukiem... A mnie skręca... No chyba ich pogięło... Że ja im akurat zostawię dziecko na cały dzień

Ha! No dobra, to się pożaliłam tylko nie wygnajcie mnie z tego kręgu narzekań na teściową
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:25   #1078
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kalka Pokaż wiadomość
Już ubieracie choinkę? My zawsze w wigilię lub dzień przed , inaczej w święta by mi się juz znudziła
My też ubieramy w Wigilię lub dzień przed, uwielbiam jak po domu roznosi się zapach choinki

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
odpocznij troszeczkę


ale mam chęć zrobienbia czegoś , chętnie bym się wzieła za porządki a tu leżeć trzeba
no właśnie, ja aż się wyrywam do układania rzeczy w naszym nowym mieszkanku.... a tu leżeć trzeba
Dla zabicia czasu wczoraj wieczorem przeczytałam na raz "Śniadanie u Tiffaniego".. dosyć cienka i szybko poszło a teraz zaczęłam kolejną książkę....



Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Dzień dobry brzuszki

Ja dzisiaj miałam dzień piękności fryzjer+kosmetyczka polecam każdej mamusi naprawdę lepiej sie po tym czuje. U kosmetyczki troszkę trudno leżeć, mała tak wariował ale robiłyśy przerwy ja wstawałam troszkę pochodzić więc da się zrobić.

W całym mieszkanku generalne porządki zrobione, wszystko już mozna tylko spakować i się przeprowadzać , wczoraj ostatnia porcja "rzeczy zbędnych" wylądowała w śmietniku (łącznie 45 dużych worków) nie licząc ubrań te na weekend powędrują do Caritasu. Tak się zastanawiałam gdzie ja to wszystko mieściłam

Tylko ona nie pomyte ale stwierdziłam, że jak już tu nie bdeziemy mieszkać nie ma co się przemęczać, niech się kto inny martwi
Pokaż zdjęcia fryzurki

No i podziwiam efekty

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
U mnie też coś nie tak było z wizażem
ale w końcu się udało dostać do Was


oj to tez masz nie ciekawie,
Teściowe chcą dla nas jak najlepiej, tylko nie zdają sobie sprawy że nam takie narzucanie sie nie podoba, a nawet zraża.

Z praniem to też miałam przejscia. Niestety mamy wspólną pralkę i wyobraźcie sobie że ona bez mojego pytania zaczeła wybierać mi ciuchy do prania .... ale mnie to wkurzyło.
Moje gadanie niestety nie wiele daje ... więc wiem jak Ty się też czujesz w takiej sytuacji.
Takie poczucie głupiej niemocy. Może musisz z Tż-tem pogadać, może lepiej żeby on ze swoją mamą pogadał?
Ale trzymacie pranie razem, macie wspólny kosz? bo jak nie to to już jest przegięcie żeby grzebała Ci w brudnych ciuchach
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:33   #1079
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
mój mąż cały dzień bazgra sie w samochodach , więc jego ciuchy robocze naprawde są brudne , smary , lakiery itp. więc jestem nauczona "przepłukać" pralkę porządnie żeby nastepne pranie nie było szare ani nie śmierdziało benzyną czy czymś innym .
na szczęście piorę robocze raz na jakieś 2 tygodnie , więc nie jest zle i myśle ze ciuszki dziecięce można w miom automacie prać
no teraz to rozumiem,...myślałam, że po każdym praniu włączasz pralkę z samą wodą,...


wczoraj rozmawiałam z moja ginką na temat porodu itd,, podpytałam ją który szpital może mi polecić-no oczywiście nie ukrywała, że pracuje w jednym z dwóch w moim mieście to poleca ten jej...pytałam o sprawę z grypą itd.. więc powiedziała, że rzeczywiście ostatnio porodów rodzinnych nie ma i odwiedziny są ograniczone, ale powiedziała,że absolutnie nie ma takiej sytuacji, żeby np. tatuś zobaczył dzidzię dopiero przy wypisie-powiedziała,że wszyscy jesteśmy ludzmi i ze 1 osobe na odwiedziny wpuszczają, szczególnie tak bliską, że oni rozumieją że są to bardzo ważne chwile dla obojga rodziców i że podchodzą do tego z sercem-nie ma po prostu tłumów, odwiedzic po 5-6 osób, wszystkich sąsiadów i ciotek..ostatnio rodziła babka i pozwolili mężowi wejść na salę, bo grzecznie spytał czy może wejść i też nie było problemu-więc może nie będzie tak żle...od siebie dodała, że ograniczenie odwiedzin nie jest złe, bo odkąd są wprowadzone to matki mniej gorączkują itd.
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 14:34   #1080
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość

Teraz nie wiem, która z was ale ktoś napisał, że mówi mamo i tato bo jest to oznaka szacunku

Nie widzę kompletnie żadnego związku, co ma nazywanie matki mojego męża "mamo" do oznaki szacunku?

Jeśli ktoś zwraca sie do teściowej po imieniu (bo tak się umówiły) to oznacza, że jej nie szanuje?
Kompletnie nie rozumiem takiego myślenia

eliby, że chcieliby mamo i tato Pozatym ja mam żal do moje teściowej i teścia też, że nie powiedzieli mi po ślubie jak chcieliby żebym się do nich zwracała, tak byłoby najprościej.
Jeśli powiedzija wytłumaczyłabym dlaczego nie chcę i myślę, że doszlibyśmy do jakiegoś porozumienia a takie czekanie na cud ... ale trudno ich sprawa. Czytałam kiedyś na ten temat i to rodzice męża czy zony powinni wyjść i inicjatywą, a nie odwrotnie
Ja to napisałam, a dokładnie miałam na myśli że taka jest tradycja i dla mnie osobiście jest to okazanie im szacunku., bo wiem że nie czuli by się dobrze jakbym mówiła na pan/pani a po imieniu to w ogóle odpada.
Ale oczywiście nie twierdzę, że zwracanie się do swoich po imieniu to jakaś oznaka braku szacunku - wszystko zależy chyba od człowieka i podejścia. Ja sobie nie wyobrażam że miałabym się zwracać do teściów po imieniu, bo byłoby mi po prostu głupio, tak samo jak bezosobowo, bo to takie kombinowanie jak ułożyć zdanie żeby nie wyszło głupio.
Jedno jest pewne, każdy robi jak uzna za słuszne, i jak już pisałam ja trafiłam na fajnych teściów i nie mam problemów żeby do nich mówić mamo i tato.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.