Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana. - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-23, 18:45   #991
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Ja na sylwka walne sobie smokey, bo moja sukienka będzie szaro-czarna więc idealnie. A na wigilię coś delikatniejszego, bo wiadomo, do rodziny tżta idę.

Reb, co do ciast to wychodzą mi bez zarzutu, z kolei dań obiadowych to nijak nie mogę ogarnąć! Jestem pod tym względem po prostu niedorobiona.

A dziewczynki jeszcze mam pytanie odnośnie spowiedzi, w końcu większość z nas ma tżtów no i wiadomo jak to bywa. Mnie w zeszłym roku dwóch księży nie rozgrzeszyło , więc nie przystąpiłam w święta do komunii. Jak wy rozwiązujecie tę kwestię?
Kurde pierwszy raz sie spotkalam z czyms takim... ja od poczatku spowiadalam sie ze wspolzyje z chlopakiem i zawsze rozgrzeszenie dostawalam. A bylam u takiej spowiedzi kilkadziesiat razy... Ja bym chyba do innego ksiedza poszla poza tym na pewno by mi sie dostalo od mamy
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:48   #992
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Witam moje kochane.

Już na wstępie życzę Wam wszystkiego dobrego! Spokojnych i rodzinnych Świąt, pełnych radości Tym które spędzą go ze swoimi TŻtami, życzę ani grama kłótni i pretensji, niech to będzie cudowny czas pełen miłości Tym, które spędzą go bez TŻta (tak jak ja) życzę wytrwałości w tęsknocie
Niech nadchodzący Nowy Rok przyniesie wiele sukcesów, zarówno osobistych i zawodowych tudzież szkolnych
Oby był on lepszy od tego co odchodzi!

Przede wszystkim powodzenia w związkach



Składam życzenia ponieważ nie wiem czy wejdę jeszcze na kompa...
Jaka niesprawiedliwość. mam dwóch braci, ale te ciołki nic nie zrobią. Mogą siedzieć przed kompem itp. ja nie mogę bo zaraz pretensje a wrrr!

Ogółem to wszystko zrobione, jeszcze musze tylko krówkę zrobić, ale to łatwo bo taką z paczki w proszku



Z TŻ jest dobrze, tęskno nam do siebie, a przynajmniej mi do niego...


A teraz lecę Was nadrobić



Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Gwiazdeczko, oj latam latam. potrafi być z niego słodziak, wręcz rozbrajający.
to tak jak mój, czasem tego chyba nie doceniam i szukam dziury w całym, ale zmienię to
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:51   #993
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

No właśnie ja byłam u dwóch różnych księży i musiałam słuchać wywodu bo nie dość, że sypiam z facetem bez ślubu, to jeszcze pytał, czy stosuję kalendarzyk małżeński czy inną antykoncepcję , gdy powiedziałam, że inną to już w ogóle o rozgrzeszeniu mogłam pomarzyć. no i byłam taka wściekła, że już do 3 księdza nie poszłam. Musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby tylko z tatą do kościoła nie iść w święta

Zresztą to bez sensu. pójdę dziś do spowiedzi, a jutro po kolacji wigilijnej będę uprawiać seks, więc znów "zgrzesze" wwrrrr

Edytowane przez Red Lipstick
Czas edycji: 2009-12-23 o 18:53
Red Lipstick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:52   #994
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Ja też zawsze dostawałam. A tak nawiasem mówiąc... spowiadać się z czegoś co nam się podoba i czego robić nie przestaniemy... Troche niedorzeczne

Dziewczyny, a wasi TŻ chodzą do kościoła?
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:53   #995
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
No właśnie ja byłam u dwóch różnych księży i musiałam słuchać wywodu bo nie dość, że sypiam z facetem bez ślubu, to jeszcze pytał, czy stosuję kalendarzyk małżeński czy inną antykoncepcję , gdy powiedziałam, że inną to już w ogóle o rozgrzeszeniu mogłam pomarzyć. no i byłam taka wściekła, że już do 3 księdza nie poszłam. Musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby tylko z tatą do kościoła nie iść w święta

Zresztą to bez sensu. pójdę dziś do spowiedzi, a jutro po kolacji wigilijnej będę uprawiać seks, więc znów "zgrzesze" wwrrrr
Bardzo dziwne to pewnie co druga mlodsza osoba nie dostaje rozgrzeszenia


Moi byli TZ nie chodzili do kosciola, chyba ze na sluby komunie itp wierzacy niepraktykujacy ja jestem wierzaca i co tydzien chodze do kosciola, wiec troche mnie wkurzalo ze nie chodzili ze mna. No ale coz ich sprawa
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...

Edytowane przez Lagunaaa
Czas edycji: 2009-12-23 o 18:55
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:03   #996
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Mój TŻ tak samo... wierzący niepraktykujący. Ja też jakaś mega pobożna nie jestem, ale do kościoła czy tam do spowiedzi chodzę. Nie przeszkadza mi to tak bardzo bo myśle ze to jego sprawa, ale zastanawiam się co będzie w przyszłości, jak (ewentualnie) wychowamy dzieci itp...Najgorzej to z mamą moją, ciągle o to pyta, i co gorsze, każe mi go namawiać żeby zaczął chodzić (bo ona raczej z tych kościołowych).

Cholera, TŻ miał być już 1,5 godz temu u mnie. Ale nie...musiał mamusi choinke ubrać. Oczywiście on, a jego dwaj bracia ciągle siedzą i nic nie robą... Ale jestem zła. Ciekawe co dzisiaj z tego wyniknie
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..

Edytowane przez m a d e i r a
Czas edycji: 2009-12-23 o 19:07
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:06   #997
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez m a d e i r a Pokaż wiadomość
Mój TŻ tak samo... wierzący niepraktykujący. Ja też jakaś mega pobożna nie jestem, ale do kościoła czy tam do spowiedzi chodzę. Nie przeszkadza mi to tak bardzo bo myśle ze to jego sprawa, ale zastanawiam się co będzie w przyszłości, jak (ewentualnie) wychowamy dzieci itp...Najgorzej to z mamą moją, ciągle o to pyta, i co gorsze, każe mi go namawiać żeby zaczął chodzić (bo ona raczej z tych kościołowych).
U mnie było identycznie, tez zawsze mama pytala czemu TZ ze mna nie chodzi na poczatku chodzil zeby mi sie przypodobac a potem juz nie tylko na jakies sluby, pasterke, rezulekcje itp a w niedziele praktycznie nigdy ehhh... kurde znowu mi sie na smutki zebralo
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:07   #998
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

heheh ja jeszcze sie nie wyspowiadałam z tego, że współżyję
pewnie dopiero przed ślubem to zrobie

do czasu bierzmowania ja chodziłam co tydzień, teraz już tak nie.
mój TŻ nie chodzi do kościoła, ale jak był u mnie z soboty na niedzielę to nie raz poszedł ze mną i moja mamą
ogółem nie wiem nie mam mu tego za złe, on mówi że wierzy w Boga ale nie w księży... w sumie ma rację...
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:13   #999
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

ooo ile tu jest do czytania

zaraz wrócę


no tak.. teraz nikogo nie ma...

Edytowane przez jagaaaaa
Czas edycji: 2009-12-23 o 19:46
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:52   #1000
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

jagaaaaa ja jestem

Tez chcialabym WAm juz teraz zyczyc zdrowych, wesolych i wolnych od zazdrosci Świat Bozego Narodzenia

z podkresleniem tego ostatniego
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:56   #1001
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

to ja tez tu napisze życzenie ...

: roza:WESOŁYCH ŚWIĄT!: cmok:




jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:09   #1002
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Ehhh dziewczyny, tamten (nie wiem jak go teraz juz nazwac...)do mnie dzwonil i pisal na gg. Ale akurat mnie nie bylo i oddzwonilam. I wiecie co mi powiedzial ? Najpierw, ze dzwonil, zeby mi powiedziec, ze jednak w tym roku dostane prezent na gwiazdke... I juz zapowiadalo sie ze bedzie ok, no i ja musialam wszystko popsuc... Bo zaczelam mowic, ze skoro on sie tak dlugo zastanawial to ja nie wiem czy to w ogole ma sens i ze mu nie zalezy pewnie itp.... No i zaczelo sie, diametralnie w ciagu jednej sekundy zmienil zdanie i powiedzial, ze nie chce ze mna byc, ze powiedzialam za duzo i ze takich rzeczy sie nie mowi...
A chodzilo o to, ze napisalam mu na gg przedwczoraj, ze jego rodzice mu zadnych pieniedzy nie daja, nawet czasem musi sobie sam jedzenie kupowac, ktore chce zjesc w domu. I nie chodzi o to, ze ich nie stac. Ok, nie maja zadnych kokosow, ale jego siostre utrzymuja bez problemu. On kupuje paliwo to ojciec mu je wyjezdzi. A jak ojciec zaleje, i on gdzies chce jechac to pretensje ze ojciec zalal a on bedzie jezdzil... No i powiedzialam, ze nawet jesli kiedys wpadniemy w jakies klopoty finansowe to jego rodzice nam nie pomoga, bo nawet jemu nie pomagaja... Probowalam mu wytlumaczyc, ze wcale tak nie mysle itp. ale nic nie pomoglo... Pozniej uroil sobie, ze powiedzialam mu, ze nie bedzie nas w stanie utrzymac do konca zycia. Absurd! Powiedzialam, ze w chwili obecnej to niemozliwe kiedy ja nie bede pracowac a on z jednej pensji nas bedzie mial utrzymac. Ale nie, on sobie uroil i koniec. Ale niewazne, juz niby byl przekonany, ze damy sobie szanse i w ogole... I nagle mi zadaje pytanie czy spotkamy sie w wigilie... Kiedy doskonale wie, ze u mnie w calej rodzinie jest tak ze wigilie spedza sie z najblizsza rodzina i nie wychodzi sie nigdzie z sympatia. To u nas normalne i stare jak swiat. A on to robi specjalnie, zebym znowu sie klocila z rodzicami... Bo o nchce sie spotkac w wigilie bo jeszcze sie w wigilie nie widzielismy... I on nie chce isc w poludnie z rodzina do kosciola tylko woli isc na pasterke... I ma byc tak jak on chce... A ja nie chce kolejnej awantury w domu, wiem jak to sie skonczy, nie chce miec az tak spieprzonych swiat.... Dziewczyny ratujcie mnie, co ja mam robic? Przeciez nie powiem mu, ze nie wyjde, bo rodzice, bo mnie rzuci, ze sie im nie stawiam, nie mam wlasnego rozumu i ze sie ich bezgranicznie slucham... Blagam pomozcie...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:17   #1003
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Madame- ja bym z rodzicami spędziła święta, a z TŻ-tem poszła na pasterkę, tak będzie w tym roku.. Kompromis.
Z nim nie spędzasz Wigilii chociaż jesteście ze sobą 5 lat.
Z nimi nie spędzasz pasterki, bo idziesz z nim.
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:21   #1004
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Madame- ja bym z rodzicami spędziła święta, a z TŻ-tem poszła na pasterkę, tak będzie w tym roku.. Kompromis.
Z nim nie spędzasz Wigilii chociaż jesteście ze sobą 5 lat.
Z nimi nie spędzasz pasterki, bo idziesz z nim.

No nie chodzi nam o wigilie tylko wlasnie o ta pasterke... Matka mi bedzie truc, ze nawet w wigilie sie musze z nim widziec, ze powinnam isc z nimi do kosciola a nie z nim, i jak pojdziemy do niego do miasta to bedzie ze gdzie ebde tam jezdzic, jak bede chciala isc do nas to bedzie ze gdzie tam bede sie z chlopakiem przy wszystkich prowadzac... Taka jest moja matka. Poza tym chcialam sie z nim zobaczyc w 1 i 2 dzien swiat. A jak jeszcze dojdzie wigilia to bedzie gadane, ze 3 dni pod rzad sie z nim widze i ze to przesada...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:28   #1005
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

eh no Motylku nie wiem...
powiedz tżtowi te plany że chcesz w 1 i 2 dzień świat się zobaczyć...
a z drugiej strony, jeju jestes dorosła, Koka ma rację, Wigilie z rodziną a na pasterkę pójdziecie razem...
widzę że bardzo boisz się postawić rodzicom, nie chcesz jeszcze bardziej psuć tej relacji... przykre to, że ta cała sytuacja Was coraz bardziej poróżnia (Ciebie i TŻta)
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:32   #1006
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
No nie chodzi nam o wigilie tylko wlasnie o ta pasterke... Matka mi bedzie truc, ze nawet w wigilie sie musze z nim widziec, ze powinnam isc z nimi do kosciola a nie z nim, i jak pojdziemy do niego do miasta to bedzie ze gdzie ebde tam jezdzic, jak bede chciala isc do nas to bedzie ze gdzie tam bede sie z chlopakiem przy wszystkich prowadzac... Taka jest moja matka. Poza tym chcialam sie z nim zobaczyc w 1 i 2 dzien swiat. A jak jeszcze dojdzie wigilia to bedzie gadane, ze 3 dni pod rzad sie z nim widze i ze to przesada...
Co do tego to olej. Idz z TZ na pasterke i spedz z nim te swieta. Postaw sie w koncu rodzcom

Szczerze powiedziawszy nie podoba mi sie Twoje podejscie do TZ. Po co mu mowisz ze rodzce mu pieniedzy nie daja?? Po co te wywody odnosnie paliwa itp?? Przeciez to nie jest Twoja sprawa. To sa jego rodzice i ich problem a nie Twoj. Mam wrazenie ze naskakujesz na rodzicow TZ tak jakbys tez chciala ich sklocic. Bo nie rozumiem takiego wchodzenia pomiedzy TZ a jego rodzine. Nie dziwie sie TZ ze sie wkurzyl bo tez bym byla zla gdyby ktos mi rodzcow oczernial pomimo ze sama wiem ze idelani nie sa. Ale to jest rodzina. I uwazam ze niepotrzebnie sie w to wtracasz, to nie Twoj interes. Bedziesz zona-on mozesz cos zasugerowac ale teraz.... to troche zmienilo postac rzeczy
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:35   #1007
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
No nie chodzi nam o wigilie tylko wlasnie o ta pasterke... Matka mi bedzie truc, ze nawet w wigilie sie musze z nim widziec, ze powinnam isc z nimi do kosciola a nie z nim, i jak pojdziemy do niego do miasta to bedzie ze gdzie ebde tam jezdzic, jak bede chciala isc do nas to bedzie ze gdzie tam bede sie z chlopakiem przy wszystkich prowadzac... Taka jest moja matka. Poza tym chcialam sie z nim zobaczyc w 1 i 2 dzien swiat. A jak jeszcze dojdzie wigilia to bedzie gadane, ze 3 dni pod rzad sie z nim widze i ze to przesada...
A czego Ty chcesz?
Przestań myśleć co powie Twoja matka.
Wg mnie uzależniasz swoje myślenie od niej, wiesz ,że będzie truć więc odrzucasz to od razu.
Nie da się żyć 5 lat i więcej próbując zadowolić wszystkich tylko nie siebie.
Próbujesz wciąż i wciąż zrobić tak żeby Ona nie gadała, a On nie czuł się pokrzywdzony.
Spójrz, jeżeli by go lubili, to po tym czasie byłby pewnie zaproszony do Ciebie na Wigilię, czy by skorzystał czy nie, ale wiedziałby , że ktoś go chce, czuł się akceptowany.
Wystarczy, że kolega mu się pochwali , że idzie do dziewczyny podzielić się opłatkiem z jej rodziną, a On pewnie już czuje się gorszy. Staż imponujący, a tak mało możliwości. Nawet nie możesz ustawić sobie na tapecie wspólnych zdjęć z wakacji , bo pewnie wydałoby się , że byłaś z nim (nie pozwolili Ci prawda?)
Nie dziwię mu się , że kiedy on czuje się w jakiś sposób przegrany z Twoją rodziną stawia Cię w sytuacji kiedy musisz wybrać i dużo od tego zależy.
Albo pomyśli , że jesteś tak uzależniona od rodziny, że bez nich nic nie ruszy w Waszym życiu i zwątpi, bo wie , że oni się nie zmienią raczej , nie ma co się oszukiwać i odkładać na potem.
,,Jadę z facetem mojego życia na pasterkę, kazał Wam życzyć Wesołych Świąt"
i goodbye. Święta to czas dla tych których kochamy...
Przykro mi , rozumiem , że to nie twoja wina, ale czasami tak już jest, trzeba się postawić nawet jeżeli kogoś to zaboli, chociaż tu czuje bardziej dumę Twoich rodziców niż uszanowanie rodzinnej tradycji.
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:51   #1008
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

No, to ja skorzystam z okazji, że mogę chwilę popisać, i złożę Wam życzenia


Kochane, życzę Wam wesołych Świąt, pełnych miłości, rodzinnych, zdrowych i spokojnych, bardzo leniwych oczywiście

I szampańskiej zabawy do białego rana w Sylwestrową noc!

Mam nadzieję, że wszystko się Wam poukłada, żeby już nie było smutnych wiadomości na forum

Co do spowiedzi nie spowiadam się, ekhm, no wiecie wychodzę z założenia, że jak się z czegoś spowiadasz to postanawiasz więcej tego nie robić i żałujesz że to robiłeś. No a ja ani przestać, ani żałować nie zamierzam, więc jaki jest sens spowiadania się z tego?

Mój Tż też wierzący, ale nie praktykuje, co nieco niepokoi moją mamę, ale nie wnika. Nie można kogoś nawrócić wbrew jego woli.

Idę, sałatka sama się nie pokroi, a szkoda. Jestem trochę zmęczona, a tu jeszcze tyle pracy

Papa
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:02   #1009
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
Co do tego to olej. Idz z TZ na pasterke i spedz z nim te swieta. Postaw sie w koncu rodzcom

Szczerze powiedziawszy nie podoba mi sie Twoje podejscie do TZ. Po co mu mowisz ze rodzce mu pieniedzy nie daja?? Po co te wywody odnosnie paliwa itp?? Przeciez to nie jest Twoja sprawa. To sa jego rodzice i ich problem a nie Twoj. Mam wrazenie ze naskakujesz na rodzicow TZ tak jakbys tez chciala ich sklocic. Bo nie rozumiem takiego wchodzenia pomiedzy TZ a jego rodzine. Nie dziwie sie TZ ze sie wkurzyl bo tez bym byla zla gdyby ktos mi rodzcow oczernial pomimo ze sama wiem ze idelani nie sa. Ale to jest rodzina. I uwazam ze niepotrzebnie sie w to wtracasz, to nie Twoj interes. Bedziesz zona-on mozesz cos zasugerowac ale teraz.... to troche zmienilo postac rzeczy
Wiem, ze jak swyjde za niego to nie otrzymamy od nich zadnej pomocy. Moi rodzice tlyko beda nas wspierac finansowo. Tak Ci zli ludzie, ktorzy mysla tylko o pieniadzach. Wlasnie w takich momentach chociaz moge na nich liczyc. Nie wiem czy to zle czy dobrze.
A jesli nie powinno sie mowic o takich rzeczach to czemu on moze wyzywac moich rodzicow od najgorszych? Ok, sa troche chorzy, ale jego tez nie sa idealni. Wiec skoro na nich nie mozna nic powiedziec to czemu mozna na moich? Jego rodzice tez mnie jakos nie kochaja i czasem zabraniaja mu do mnie jezdzic ze swoich jakichs powodow... Nie chce sklocic TZ z rodzicami bo to nic by nie dalo. A wrecz byloby gorzej. I tak nie ma od nich zadnej pomocy i tak, wiec po co ?

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
A czego Ty chcesz?
Przestań myśleć co powie Twoja matka.
Wg mnie uzależniasz swoje myślenie od niej, wiesz ,że będzie truć więc odrzucasz to od razu.
Nie da się żyć 5 lat i więcej próbując zadowolić wszystkich tylko nie siebie.
Próbujesz wciąż i wciąż zrobić tak żeby Ona nie gadała, a On nie czuł się pokrzywdzony.
Spójrz, jeżeli by go lubili, to po tym czasie byłby pewnie zaproszony do Ciebie na Wigilię, czy by skorzystał czy nie, ale wiedziałby , że ktoś go chce, czuł się akceptowany.
Wystarczy, że kolega mu się pochwali , że idzie do dziewczyny podzielić się opłatkiem z jej rodziną, a On pewnie już czuje się gorszy. Staż imponujący, a tak mało możliwości. Nawet nie możesz ustawić sobie na tapecie wspólnych zdjęć z wakacji , bo pewnie wydałoby się , że byłaś z nim (nie pozwolili Ci prawda?)
Nie dziwię mu się , że kiedy on czuje się w jakiś sposób przegrany z Twoją rodziną stawia Cię w sytuacji kiedy musisz wybrać i dużo od tego zależy.
Albo pomyśli , że jesteś tak uzależniona od rodziny, że bez nich nic nie ruszy w Waszym życiu i zwątpi, bo wie , że oni się nie zmienią raczej , nie ma co się oszukiwać i odkładać na potem.
,,Jadę z facetem mojego życia na pasterkę, kazał Wam życzyć Wesołych Świąt"
i goodbye. Święta to czas dla tych których kochamy...
Przykro mi , rozumiem , że to nie twoja wina, ale czasami tak już jest, trzeba się postawić nawet jeżeli kogoś to zaboli, chociaż tu czuje bardziej dumę Twoich rodziców niż uszanowanie rodzinnej tradycji.
Jestem od niej uzalezniona. Ona mna manipuluje. Boje sie jej postawic. Ale musze... Tylko jak? Ona od razu jak jej cos nie pasuje to zaczyna wrzeszczec i mnie wyzywac albo zaczyna plakac. Nie dziwcie sie, ze chce tego uniknac...
Staz imponujacy, tylko ja bym nie liczyla tego jako 5 lat. Zaczynalismy ze soba chodzic jak mialam 14 Wiec co najmniej 3 lata powaznego zwiazku i zwiazanych z tym zachowan odpadaja...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:12   #1010
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Wiem, ze jak swyjde za niego to nie otrzymamy od nich zadnej pomocy. Moi rodzice tlyko beda nas wspierac finansowo. Tak Ci zli ludzie, ktorzy mysla tylko o pieniadzach. Wlasnie w takich momentach chociaz moge na nich liczyc. Nie wiem czy to zle czy dobrze.
A jesli nie powinno sie mowic o takich rzeczach to czemu on moze wyzywac moich rodzicow od najgorszych? Ok, sa troche chorzy, ale jego tez nie sa idealni. Wiec skoro na nich nie mozna nic powiedziec to czemu mozna na moich? Jego rodzice tez mnie jakos nie kochaja i czasem zabraniaja mu do mnie jezdzic ze swoich jakichs powodow... Nie chce sklocic TZ z rodzicami bo to nic by nie dalo. A wrecz byloby gorzej. I tak nie ma od nich zadnej pomocy i tak, wiec po co ?


Jestem od niej uzalezniona. Ona mna manipuluje. Boje sie jej postawic. Ale musze... Tylko jak? Ona od razu jak jej cos nie pasuje to zaczyna wrzeszczec i mnie wyzywac albo zaczyna plakac. Nie dziwcie sie, ze chce tego uniknac...
Staz imponujacy, tylko ja bym nie liczyla tego jako 5 lat. Zaczynalismy ze soba chodzic jak mialam 14 Wiec co najmniej 3 lata powaznego zwiazku i zwiazanych z tym zachowan odpadaja...
No to troche dziwne relacje, bo ja np nigdy bym nie pozwolila powiedziec zlego slowa na moich rodzicow pomimoze sama na nich czasem narzekam. I dziwie sie ze nie reagujesz na to jak Twoj TZ mowi o rodzicach jak o najgorszych. Wiec po co sie dziwisz TZ ze tak mowi o Twoich rodzicach skoro Ty na jego tez najezdzasz?? Wymagasz od niego czegos czego sama nie robisz. Co do pieniedzy, to ja mam inne podejscie. Jesli juz wyjde za maz i stworze swoja rodzine to nie bede chciala pomocy od najblizszych. Owszem jestem jedynaczka ale jak dla mnie to nowy etap w zyciu i takie usamodzielnienie sie i nie mam zamiaru wychodzic za maz jesli nie bede przygotowana finansowo do samodzielnosci. Rodzice zapewne pomoga w kupnie/zbudowaniu domu itp ale nie wymagajmy od nich rarytasow. I to nie jest TZ wina ze ma takich a nie innych rodzicow. Przeciez ich sie nie wybiera.
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:20   #1011
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Madame- po prostu nie patrzeć na to, zapewnić kocham Cię mamo, ale mam własne życie. Krzyki i wrzaski... moja ma to samo, umie robić mi na złość czasami, ale wie , że na nic jej to... Krzyki to krzyki, pokrzyczy przestanie, płacz w nadmiarze jest braniem na litość. W sumie zawsze taka byłam, czy może od kiedy miałam te 14 lat kiedy zaczełam wykształcać mój prawdziwy charakter, dawałam jej do zrozumienia , że nie jestem nią. Ona myśli , że to co dobre dla niej dobre dla mnie, że jestem taką jej małą kopią. Z czasem nauczyła się , że jeżeli będę chciała coś zrobić, co nie będzie złe, a jedynie niezgodne z jej przekonaniem to i tak to zrobię.
Teraz umiemy pójść na kompromis. Nie narzekam na nią, jest dobrze.

Postaw się raz, postawisz i kolejny.
NIE RÓB TEGO DLA TŻ-TA, RÓB TO DLA SIEBIE, ŻEBY BYĆ WOLNĄ OD ŻYCIA JAKIM ONA CHCE ŻEBYŚ ŻYŁA.
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:27   #1012
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Madame- po prostu nie patrzeć na to, zapewnić kocham Cię mamo, ale mam własne życie. Krzyki i wrzaski... moja ma to samo, umie robić mi na złość czasami, ale wie , że na nic jej to... Krzyki to krzyki, pokrzyczy przestanie, płacz w nadmiarze jest braniem na litość. W sumie zawsze taka byłam, czy może od kiedy miałam te 14 lat kiedy zaczełam wykształcać mój prawdziwy charakter, dawałam jej do zrozumienia , że nie jestem nią. Ona myśli , że to co dobre dla niej dobre dla mnie, że jestem taką jej małą kopią. Z czasem nauczyła się , że jeżeli będę chciała coś zrobić, co nie będzie złe, a jedynie niezgodne z jej przekonaniem to i tak to zrobię.
Teraz umiemy pójść na kompromis. Nie narzekam na nią, jest dobrze.

Postaw się raz, postawisz i kolejny.
NIE RÓB TEGO DLA TŻ-TA, RÓB TO DLA SIEBIE, ŻEBY BYĆ WOLNĄ OD ŻYCIA JAKIM ONA CHCE ŻEBYŚ ŻYŁA.
U mnie jest identycznie. Tez kiedys bylam taka grzeczna coreczka, co mama powiedziala to swiete, ale do czasu. W koncu zaczelam sie jej stawiac i wyszlo mi to na dobre. Teraz owszem wyrazi swoje zdanie, czasami pokrzyczy ale wie ze i tak swoje zrobie.
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:36   #1013
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Wracam po chwilowej nieobecnosci. Nie bylo mnie, bo najpierw zalalam klawiature w laptopie i nie dzialala A teraz jestem w swoim rodzinnym domu

Zabieram sie za nadrabianie - o ile to w ogole mozliwe
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:37   #1014
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
No to troche dziwne relacje, bo ja np nigdy bym nie pozwolila powiedziec zlego slowa na moich rodzicow pomimoze sama na nich czasem narzekam. I dziwie sie ze nie reagujesz na to jak Twoj TZ mowi o rodzicach jak o najgorszych. Wiec po co sie dziwisz TZ ze tak mowi o Twoich rodzicach skoro Ty na jego tez najezdzasz?? Wymagasz od niego czegos czego sama nie robisz. Co do pieniedzy, to ja mam inne podejscie. Jesli juz wyjde za maz i stworze swoja rodzine to nie bede chciala pomocy od najblizszych. Owszem jestem jedynaczka ale jak dla mnie to nowy etap w zyciu i takie usamodzielnienie sie i nie mam zamiaru wychodzic za maz jesli nie bede przygotowana finansowo do samodzielnosci. Rodzice zapewne pomoga w kupnie/zbudowaniu domu itp ale nie wymagajmy od nich rarytasow. I to nie jest TZ wina ze ma takich a nie innych rodzicow. Przeciez ich sie nie wybiera.
No ale on uwaza, ze skoro oni na niego najezdzaja, to on nie bedzie im dluzny... I dzis uslyszalam ze nienawidzi moich rodzicow i bedzie ich nienawidzil do konca zycia. Ja na jego rodzicow slowa zlego nie powiedzialam, dopoki on nie zaczal mieszac z blotem moich. A kiedy probuje mu zwrocic uwage, zeby tak na nich nie mowoil, to nie reaguje. Ok rozumiem ze go krzywdza, ale czy to w porzadku ze on tak mowi?
Ja tez najpierw chce zarobc, a pozniej slub. Nie wczesniej. Ale jakbym nam sie noga podwinela (tfu tfu tfu) to chcialabym miec od nich zapewniona pomoc... Czy jest cos w tym zlego? Rozumiem, ze sie nie wybiera rodzicow, ale ja swoich tez nie wybieralam, a on tego nie rozumie...

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Madame- po prostu nie patrzeć na to, zapewnić kocham Cię mamo, ale mam własne życie. Krzyki i wrzaski... moja ma to samo, umie robić mi na złość czasami, ale wie , że na nic jej to... Krzyki to krzyki, pokrzyczy przestanie, płacz w nadmiarze jest braniem na litość. W sumie zawsze taka byłam, czy może od kiedy miałam te 14 lat kiedy zaczełam wykształcać mój prawdziwy charakter, dawałam jej do zrozumienia , że nie jestem nią. Ona myśli , że to co dobre dla niej dobre dla mnie, że jestem taką jej małą kopią. Z czasem nauczyła się , że jeżeli będę chciała coś zrobić, co nie będzie złe, a jedynie niezgodne z jej przekonaniem to i tak to zrobię.
Teraz umiemy pójść na kompromis. Nie narzekam na nią, jest dobrze.

Postaw się raz, postawisz i kolejny.
NIE RÓB TEGO DLA TŻ-TA, RÓB TO DLA SIEBIE, ŻEBY BYĆ WOLNĄ OD ŻYCIA JAKIM ONA CHCE ŻEBYŚ ŻYŁA.
Tylko, ze u mnie oprocz matki to dochodzi jeszcze ojciec... Ciezko mki walczyc z nimi obojgiem... Poza tym wiecie co Wam powiem? Moze pomyslicie, ze jestem dziwna, ale kiedy ja sie z nimi pokloce i pomimo tego wyjde, to ja mam potem straszne wyrzuty sumienia... I pomimo tego, ze wyjde z domu to caly czas mam zly humor i mysle co bedzie jak wroce do domu...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:45   #1015
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Madame- to jak Ty sobie wyobrażasz dalsze życie? Bo ja tu nie widzę wyjścia z takim podejściem. Brak Ci stanowczości.
Nie umiesz powiedzieć
,, Facet, to są moi rodzice, są jacy są, ale przez szacunek do mnie szanuj ich i jeżeli masz mówić w ten sposób to nie mów wcale"
ani:
,,Mamo, tato, to jest mój chłopak nie Wasz, możecie to akceptować i żyć ze mną w zgodzie , albo robić sceny i szargać sobie nerwy a na starość mieć nerwice i widzieć swoje wnuki na zdjęciach"
Proste jasne komunikaty.
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:45   #1016
dorusss90
Zakorzenienie
 
Avatar dorusss90
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 763
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Znowu trochę do nadrabiania mam, ale musiałam pomóc mamie w kuchni może inaczej - chciałam
Co do chodzenia TŻ-ta do Kościoła to mój nie chodzi, twierdzi że nie czuję takiej potrzeby, trochę mnie to wkurza, bo niby wierzy, ale już mu mówiłam tysiąc razy żeby szedł. Ale cóż, ja też święta nie jestem
u spowiedzi...nie byłam, a zawsze chodziłam...wstyd, ale jakoś tak mi to dziwnie zbędne...


ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE DLA WAS:

W ten radosny i pełen ciepła rodzinnego dzień, pragnę Wam życzyć samych dobrych dni, żebyście miały wystarczająco dużo miłości przez cały zbliżający się rok i żebyście były z takimi TŻ-tami na jakich na prawdę zasługujecie
A w Wigilię smacznego karpia i ciepłego barszczu Oraz spełnienia wszystkich waszych najskrytszych marzeń
__________________

dorusss90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:49   #1017
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Madame- to jak Ty sobie wyobrażasz dalsze życie? Bo ja tu nie widzę wyjścia z takim podejściem. Brak Ci stanowczości.
Nie umiesz powiedzieć
,, Facet, to są moi rodzice, są jacy są, ale przez szacunek do mnie szanuj ich i jeżeli masz mówić w ten sposób to nie mów wcale"
ani:
,,Mamo, tato, to jest mój chłopak nie Wasz, możecie to akceptować i żyć ze mną w zgodzie , albo robić sceny i szargać sobie nerwy a na starość mieć nerwice i widzieć swoje wnuki na zdjęciach"
Proste jasne komunikaty.
Ja tlumaczylam rodzicom, ze ja jestem z nim szczesliwa... ze chce z nim byc. Mowilam to 1000 raz i myslisz ze to cos dalo?

Kurcze dochodze do wniosku, ze ten zwiazek nie ma sensu... On jest skazany na porazke...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 22:02   #1018
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Madame- to jak Ty sobie wyobrażasz dalsze życie? Bo ja tu nie widzę wyjścia z takim podejściem. Brak Ci stanowczości.
Nie umiesz powiedzieć
,, Facet, to są moi rodzice, są jacy są, ale przez szacunek do mnie szanuj ich i jeżeli masz mówić w ten sposób to nie mów wcale"
ani:
,,Mamo, tato, to jest mój chłopak nie Wasz, możecie to akceptować i żyć ze mną w zgodzie , albo robić sceny i szargać sobie nerwy a na starość mieć nerwice i widzieć swoje wnuki na zdjęciach"
Proste jasne komunikaty.
Dokladnie o to mi chodzi. Moim zdaniem nie jestes asertywna. Chcesz zeby bylo dobrze z TZ za wszelka cene. Jak w koncu zacznie Ciebie oczerniac to tez nic nie zrobisz?? (nie zycze Ci tego) Z drugiej strony chcesz zeby bylo dobrze z rodzicami wiec przystajesz na wszytkie ich warunki. Wybacz ale wszytkich nie da sie uszczesliwic na raz. Ja bym jasno powiedziala TZ ze nie ma prawa wiecej zlego slowa powiedziec na rodzicow, a rodzicom ze i tak i tak bedziesz z TZ.
Ja mialam takie szczescie ze moj TZ mnie wspieral w tym ze moi rodzice sa przeciwko a nie najezdzal na nich. I niewyobrazam sobie jak Twoj TZ z podejsciem "nienawidze tesciow" zamierza spedzic z Toba zycie?? Wyobrazasz sobie wigilie za np 20 lat?? Co pojedziesz sama z dziecmi do siebie a TZ do siebie?? Ehhh trzeba czasem pomyslec o przyszlosci. I moze Twoj TZ wlasnie to robi

I taka mala rada: zamiast mowic wciel to w zycie. Mowisz rodzicom ze jestes szczesliwa z TZ wiec dlaczego tego nie czynisz?? Czemu im ciagle ulegasz?? Mowisz 'tak chce spedzic z nim reszte zycia i zrobie co bede chciala' a potem 'dobrze nie pojade do niego na swieta.'
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...

Edytowane przez Lagunaaa
Czas edycji: 2009-12-23 o 22:05
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 22:09   #1019
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Koka mądrze mówisz...
Laguna Ty też...
Ciężko sprzeciwić się rodzicom, wiem... Nie wiem czemu ale odnoszę wrażenie, że tu TYLKO chodzi o pieniądze... Ja rozumiem, że Twoi rodzice chcą Ci zapewnić przyszłość, dostatek...
Ale w takim razie wolą byś wyszła za jakiegoś skur*wysyna (przepraszam) byle bogatego, zamiast tego byś była szczęśliwa?! A skąd pewność, że Twój TŻ Cię nie zdołą utrzymać? Nie wiesz Ty ani Twoi rodzice co się wydarzy w przyszłości... Znajdzie dobrze płatną pracę itp...

W ogóle bez sensu jest to, że najeżdżacie wzajemnie na swoich rodziców... Beznadzieja... Ja widze jednak to tak: Twój TŻ jedzie po Twoich rodzicach, z wiadomych względów, nie znoszą go, uważają wręcz za smiecia. Ty jedziesz po jego rodzicach, bo w razie potrzeby nie będą w stanie Was wspomóc? A skąd wiesz? Jestes pewna, że gdyby doszło do tego, że ich syn i synowa oraz wnuki niemieliby gdzie mieszkać, nie mieliby na chleb, to tak sobie by Was olali? Szczerze wątpię...
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 22:18   #1020
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez asienka1702 Pokaż wiadomość
Witam kochane aaaaaaale sie wyspalam.. jade sobie na solarium bo milam chodzic od poczatku grudnia zeby bylo ladnie na studniowke a tu prosze swieta mnie zastaly.. ehh probowalam mojego wczoraj namowic ,zeby chociaz na 5 minutek poszedl ze mna kilka razy to uslyszalam : "NIE!!! zadne solarium!" a jak mu powiedzialam ,ze niezaszkodziloby mu jakby troszke kolorkow zlapal to stwierdzil ,ze do niczego mu sa nie potrezebne
Ojjj masakra sila porzeciez dzieciola nie zaciagne..
Pozniej wrzyce wam foto co kupilam tżtowi i sobie pod chochlinke
powiecie czy ladne
U nas znow z solarium jest na odwrot TZ namawia mnie, zebym czasem sie wybrala, a ja jako przeciwnik opalania sie w kazdej postaci mowie zdecydowane NIE. Nie wspomne juz o tym, ze TZ pare razy byl na solarium...

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
Kurde dziewczyny jak sie ubrac na Sylwestra na domowke?? Wystarcza czarne rurki i jakas bardziej sylwestrowa, odkryta bluzeczka?? Zawsze zakladam jakies spodniczki i bardziej sie 'odstrajam' ale teraz bede znala tam kilka osob, poza tym nie chce po raz n-ty zakladac tego samego ubrania a niestety funduszy na nowa spodniczke brak czy moze leginsy i koszula?? no nie wiem
Wydaje mi sie, ze taki zestaw (rurki + jakas hmm blyszczaca? bluzka to wlasnie najbardziej odpowiedni zestaw na domowke.
My z kolezankami stwierdzilysmy, ze skoro nie mamy okazji isc na uroczysty bal, to niech chociaz nasze stroje takie beda. I z tej okazji wskakuje w sukienke

Reb, fajnie widziec taka duza liczbe w Twoim podpisie

U mnie z TZtem swietnie. Moze poza tym, ze przez najblizszy tydzien, z racji swiat, nie bedziemy sie widziec...Ale za to czesciej sie odzywa i jest w ogole kochany
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.