|
|
#5101 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 46
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
[1=8c9538aac29bb5fbc2d31b2 aac28a8f9b62d5c74_6584d26 7571b8;16028069]
Racja! Mój eks się po prostu poddał po 2-miesięcznym kryzysie. Potrafił przez tydzień próbować coś naprawić, a potem wracać do dawnego stanu rzeczy. Po co być z człowiekiem, który zamiast szukać ratunku dla związku woli uchlać się z kolegami? [/QUOTE] Jakbym czytała o swoim ex. Uchlać, naćpać i cały z siebie zadowolony. Serce mnie do niego ciągnie, ale po tym co zrobił zaczynam sobie uświadamiać jak bardzo to było bez sensu. Abstrahując od całego tego rozstania już wcześniej miałam probelmy sama ze sobą, planowałam wizytę u psychologa. Jestem ale też byłam w strasznym stanie. Mój ex o tym wiedział i z całą pewnością to widział, ale mimo to nie stać go nawet na głupie "jak się czujesz?", "jak sobie radzisz?"..oto jego wielka miłość i troska. Też staram się wychodzić. Przedwczoraj byłam wieczorem w knajpie z kolegą, wczoraj cały dzień na zakupacj, po świętach organizuję z przyjaciółkami wielką imprezę do której przygotowania trwają. Na luty zaplanowałam sobie wyjazd studencki na narty, a nawet planuję już trochę wakacje! Staram się iść na przód i mam nadzieję, że podziała bo na razie czuję się pusta w środku jak wydmuszka, chociaż te plany przynoszą mi jakąś tam radość. Cytat:
Cytat:
. Pomyśl, że to tylko jedne, cholerne święta, a następne będą lepsze a potem będzie już coraz i coraz lepiej . Ja w to wierzę, dla Ciebie!Też uwielbiam Kayah. Ale ona po rozstaniu ze swoim mężem napisała tyle dołujących tekstów. Znacie "Dzielę na pół"? albo --> http://www.youtube.com/watch?v=mQ5cK1B7Sa0 Te święta w tym wszystkim to jakiś jeden wielki żart. Dobrze, że kupiłam wszystkim prezenty jak było jeszcze lepiej, bo tak to wszyscy dostaliby ode mnie krem na zmarszczki. Najbardziej mi smutno, że nie będę z moją mamą tylko z tatą w tym roku u babci. Ale ja wszystkim powiedziałam w jakiej jestem kondycji i rodzina jest zwarta i gotowa, żeby zapychać mi czas. Mam nadzieję, że po sylwestrze, kiedy wrócę już do miasta w którym studiuję będę chociaż trochę pozbierana, bo przecież sesja za pasem. Mój uroczy ex wziął ode mnie nawet prezent świąteczny. Ponieważ leżał przez ostatni miesiąc w szpitalu miał mi coś podarować już po świętach. Ponieważ to juz nie nastąpi uważam, że powinien wyrazić chęć oddania mi swojego prezentu. To byłoby z klasą. Ale on nie ma klasy, więc o czym my mówimy. Najgorsze są poranki. Dzisiaj też jak się rano obudziłam, to musiałam chwilę dojść do siebie. Musiałam sobie od nowa przypomnieć co się stało, jak się teraz czuję, jego już nie ma...Popłakałam trochę ale już chyba zebrałam trochę siły, żeby przetrwać ten dzień. Myślę, że on nie napisze do mnie tych zyczeń...i wcale tego nie chcę. Tylko wytrąciłby mnie z równowagi. Śniło mi się dzisiaj, że go policzkuję Edytowane przez Clary1 Czas edycji: 2009-12-24 o 07:56 |
||
|
|
|
#5102 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 423
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Boze juz Wigilia
![]() Snil mi sie dzis calutka noc, raz dobrze a raz zle teraz nie moge sie skupic na niczym a tu trzeba isc do pracy zebrac sie w sobie... chyba pobiegne po persen na te najblizsze dni bo czuje ze nawet rece mi sie trzesa...glodna jestem ale nic nie przelkne ---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ---------- Dziewczyny chcialam Wam zyczyc wszystkiego dobrego Mam nadzieje ze pomino wszystko jakos przetrwamy te swieta Trzymajcie sie dziewczyny! Ja oczywiscie wieczor spedze na wizazu pewnie, moze ktoras z Was tez tu wpadnie...
__________________
SZCZĘŚCIE- moje marzenie
I won't go, I won't sleep, I can't breathe until U're resting here with me I won't leave, I can't hide, I cannot be, until U're resting here with me... |
|
|
|
#5103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Dziewczyny ja też chciałam wam życzyć wszystkiego co najlepsze ! Aby wasze marzenia się spełniły a rok 2010 był lepszy niż wszystkie razem wzięte
Aby te wasze perypetie się w końcu rozwiązały, abyście były szczęśliwe, aby wasi byli zrozumieli co ważnego stracili, no wszystkiego, wszystkiego co najlepsze ! |
|
|
|
#5104 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Dziewczynki kochane dziękuję za życzonka
Wczoraj długo nie mogłam zasnąć i dużo płakałam...Dziś podpuchnięte oczy... Dzwoniła do mnie znajoma.Zaprosiła mnie na wigilię i na noc.Prosiła żebym została u nich....Wahałam się,ale zdecydowanie nalegała,że przecież nie mogę być sama..... No i pójdę chyba,choć boję się żeby im Świąt nie popsuć...Bo jak zostanę w domu to będzie straszne.... Muszę wziąć się w garść,bo zostałam z prawie pustą lodówka,zakupy zrobić...Choć apetytu wogóle nie mam,zmuszam się dla mojego maleństwa.... Wiecie żałuję,że odebrałam wczoraj telefon od niego.Póżniej tak długo myślałam o wszystkim....Postanowiłam nie odbierać więcej jeśli będzie dzwonił! Jeśli ma facet jakieś przemyślenia albo wyżuty,to niech może do specjalisty idzie albo do spowiedzi... Bo ja nawet jeśli wcześniej miałam jakieś wątpliwości,to teraz już jestem pewna,że po tym wszystkim nie mogłabym być z nim.... I wogóle odechciało mi się facetów.... ![]() Teraz odliczam tylko dni do następnego usg Będę je miała 19 stycznia i mam nadzieję poznam wtedy już płeć mojej kruszynki....Nie mogę się już doczekać... |
|
|
|
#5105 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: city.
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Na początek Kochane chciałabym życzyć Wam wszystkiego Najlepszego z Okazji Świąt Bożego Narodzenia. Dużo zdrowia, szczęścia, i spokoju.
![]() ![]() żeby wszystkie marzenia Wam się spełniły, i żeby wszystko wszystkim dobrze się ułożyło![]() buziaki![]() Smile_ tak wogóle jak czytam Twoją historię to jakbyśmy pisały o jednej osobie dosłownie... Ja od rana wstałam dzisiaj znerwicowana, boję się strasznie tego dnia... a nie mam nic na uspokojenie. Jola00 jasne idź do znajomych jeżeli masz taką możliwość, nawet się nie zastanawiam kochana! Chciała bym Ci pogratulować małej fasoleczki i koniecznie napisz wtedy czy to będzie chłopak czy dziewczynka
|
|
|
|
#5106 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
Oczywiście,będę się teraz z Wami dzielić moimi radościami i smutkami Dziękuję laseczki ,że jesteście i że można na Was liczyć |
|
|
|
|
#5107 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Witam dziewczyny
Jezus w życiu tak bardzo święta mi nie ciążyły... od kiedy wstałam chce mi się ryczeć, a przecież nie będę się mogla przy rodzinie rozpłakać, tylko będę musiała udawać, że wszystko jest okej, cieszyć się z prezentów i wogole być zadowolona i miła dla wszystkich. Paranoja k****a. najchętniej spedzilabym ten dzień z nim a skoro nie mogę to zaszyłabym się sama w pokoju z zapasem słodyczy, głupich filmów i żeby mi wszyscy dali święty spokój. szkoda,że to niemożliwe. Cholerne świeta
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów |
|
|
|
#5108 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: city.
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Dzisiaj taki dzień, że każda z Nas ma doła. Ja wstałam rano, i myślałam, że tak bardzo bym chciała żeby teraz obok mnie leżał,żebym mogła go przytulić, poczuć jego zapach... ;(;(;( to straszne!!
|
|
|
|
#5109 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Laski uwierzcie mi to lepiej,że musicie udawać przed rodzinami,że nie można się rozklejać....
Ja wstałam w końcu z łóżka i nie wiem za co się wziąć....Łażę po pustym domu i szukam nie wiem czego...Domu,który tworzyliśmy razem,gdzie każdy kont ma nasze wspomnienia.... ![]() Cieszę się,że pójdę do tych znajomych.... Ale najbardziej cieszyłabym się gdym miała normalną rodzinę....
|
|
|
|
#5110 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
ech jakoś sie trzymać trzeba. życzę wam(i sobie) żebyśmy jakos przetrwały te dni i żeby bylo tylko lepiej
![]() Jola00 dobrze, że idziesz do znajomych, mam nadzieje ze humor się poprawi. I myśl o maleństwie, ma szczęście, że będzie miało taka silna mamę cholera najgłupsze w tym wszystkim jest to, że to ja chciałam tego rozstania a teraz tak się mecze idiotka ze mnie
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów |
|
|
|
#5111 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Witajcie.....
Z okazji Świąt chciałabym życzyć Wam wszystkim przede wszystkim szcześcia.. oby na nowo zostało odnalezione...Niech te najbliższe dni przyniosą nam iskierke nadzieii, ze oto zaczynamy nowy rozdział w zyciu i to ten lepszy od poprzedniego....Życzę Wam abyście były silne i kazdego dnia specjalnie dla Was świeciło słońce.... |
|
|
|
#5112 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
Ale tak się nie stało.... Gdyby kochali prawdziwie walczyli by o tą miłość...Nie oszukujmy się... |
|
|
|
|
#5113 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Ja mam takie wrażenie, ze jestem od niego uzależniona. Od tego, ze mogę się mu wypłakać, ze mi pomoże, pocieszy, ze mam kogoś z kim zawsze mogę spotkać sie,pogadać. Ale z drugiej strony brakowało mi w tym związku namiętności, chemii czasami miałam wrażenie ze jesteśmy bardziej jak przyjaciele...i wiem, że to ja zachowalam sie nie fair bo podczas przerwy w naszym związku, która miała służyć zastanowieniu, całowałam się z kolega. Wstydze sie tego ale z drugiej strony chyba jakbym go naprawde kochał to do tego by nie doszło. Moze teraz z tęsknoty i samotności idealizuje w myślach ten związek..ech nie powinnam się tak nad sobą użalać
ale ten watek pomaga, dobrze sie tu moc wypłakać. dzieki
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów |
|
|
|
#5114 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Ja dziewczynki jestem doświadczoną osóbką....
I powiem Wam,że w życiu przerabiałam też poniżanie się i proszenie....Ale to naprawdę nie pomaga.... ![]() Ja muszę przyznać się Wam,że we wtorek miękłam... Nie wytrzymałam i podeszłam do niego żeby się przytulić...Ale przytuliłam się do skały,bo on nie zrobił nic...Więc dałam sobie spokój...Nawet słowem nie odezwał się wtedy do mnie...
|
|
|
|
#5115 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 46
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#5116 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: obecnie Poznań :)
Wiadomości: 789
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
dziewczyny zycze wam zdrowych wesolych swiat duzo radosci, duzo szczesliwej milosci aby wszystko o czym sobie marzycie spelnilo sie w nadchodzacym roku
co do mnie dzis czuje sie dzis fatalnie. co chwilke budzilam sie w nocy, myslalam o nim, wstalam rano odrazu sie poplakalam, rodzice niestety to zauwazyli pocieszali, niby jakos lepiej mi sie zrobilo .. ehhh..jeszcze nadodatek zlozyl mi zyczenia koles ktory kiedys mowil jak to sie we mnie nie zakochal, a potem zwyczajnie olal. wiecie jak mi sie smutno zrobilo
Edytowane przez monika192 Czas edycji: 2009-12-24 o 12:37 |
|
|
|
#5117 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów |
|
|
|
|
#5118 | |
|
lise-kotta
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
a z domu w którym było ładnie i wygodnie i miło i ciepło nikt przy zdrowych zmysłach by na mróz nie wylazł, zwłaszcza jak nie wie dokąd idzie. wkurzają mnie takie pseudo-górnolotne porówniania. nijak się mają do naszej sytuacji. |
|
|
|
|
#5119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
dziewczyny, jako że limit tego wątku juz został wyczerpany, zapraszam na nowy wątek. I niech ten nowy wątek nie będzie tak oblegany, niech każda z nas znajdzie swoje szczęście..........
link do nowego wątku: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...8#post16034248
__________________
Edytowane przez Smerfetkaa Czas edycji: 2009-12-24 o 14:03 |
|
|
|
#5120 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
cóż ja najwyraźniej jestem pozbawiona zdrowych zmysłów bo skończyłam związek w którym w gruncie rzeczy było i milo i wygodnie
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów |
|
|
|
#5121 | |
|
lise-kotta
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
nie zrozum mnie źle, ale taką "metaforę rozstania" to można o kant tyłka rozbić. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:48.




[COLOR="Silver"]
. Pomyśl, że to tylko jedne, cholerne święta, a następne będą lepsze a potem będzie już coraz i coraz lepiej 
Aby te wasze perypetie się w końcu rozwiązały, abyście były szczęśliwe, aby wasi byli zrozumieli co ważnego stracili, no wszystkiego, wszystkiego co najlepsze ! 










