Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7 - Strona 171 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-24, 07:55   #5101
Clary1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 46
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

[1=8c9538aac29bb5fbc2d31b2 aac28a8f9b62d5c74_6584d26 7571b8;16028069]

Racja! Mój eks się po prostu poddał po 2-miesięcznym kryzysie. Potrafił przez tydzień próbować coś naprawić, a potem wracać do dawnego stanu rzeczy. Po co być z człowiekiem, który zamiast szukać ratunku dla związku woli uchlać się z kolegami?
[/QUOTE]

Jakbym czytała o swoim ex. Uchlać, naćpać i cały z siebie zadowolony. Serce mnie do niego ciągnie, ale po tym co zrobił zaczynam sobie uświadamiać jak bardzo to było bez sensu. Abstrahując od całego tego rozstania już wcześniej miałam probelmy sama ze sobą, planowałam wizytę u psychologa. Jestem ale też byłam w strasznym stanie. Mój ex o tym wiedział i z całą pewnością to widział, ale mimo to nie stać go nawet na głupie "jak się czujesz?", "jak sobie radzisz?"..oto jego wielka miłość i troska. Też staram się wychodzić. Przedwczoraj byłam wieczorem w knajpie z kolegą, wczoraj cały dzień na zakupacj, po świętach organizuję z przyjaciółkami wielką imprezę do której przygotowania trwają. Na luty zaplanowałam sobie wyjazd studencki na narty, a nawet planuję już trochę wakacje! Staram się iść na przód i mam nadzieję, że podziała bo na razie czuję się pusta w środku jak wydmuszka, chociaż te plany przynoszą mi jakąś tam radość.

Cytat:
Napisane przez smile_ Pokaż wiadomość
jej zeby to wszystko bylo takie proste...zazdroszcze Wam ze potrafilyscie jakos to przejsc i zrozumiec ze lepiej zyc bez niego i nie ma sensu sie meczyc i starac.
ja sie staram ale przyznam sie ze obawiam sie tego ze nawet jesli teraz wroci to za pewien czas bedzie chcial znow odejsc, ze nie bedzie umial mnie wesprzec tak jak tego bede potrzebowac ze nie bede mogla liczyc na niego w chwilach kiedy najbardziej bedzie mi to potrzebne...boje sie tego ale chyba narazie mniej niz tego ze odejdzi...to jest sliniejsze...ehhh [COLOR="Silver"]
Smile..naprawdę jesteś w stanie żyć w takim stresie i niepewności, braku poczucia bezpieczeństwa? Będziesz się stale zastanawiać: Czy on Cię na pewno tak mocno kocha jak mówi, czy za jakis czas znowu nie odwróci się na pięcie? Pomyśl, co to za facet i co to za związek jeżeli on musi od Ciebie odpocząć i olać Cię żeby sobie uświadomić czy Cię kocha i chce z Tobą być? To jest moim zdaniem takie na siłę, sztuczne wywoływanie u siebie uczyć. Wiadomo, że jak jest się do kogoś przywiązanym to prędzej czy później się zatęskni. Dla mnie bez sensu.

Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość
Dziękuję Ci kochana
Ja myślę,że tylko dziecko trzyma mnie przy życiu.I zrobię wszystko żeby było szczęśliwe! Jeszcze tylko parę miesięcy i będę je mogła przytulić...Póki co jest mi bardzo ciężko...Brakuje mi partnera z którym mogłabym dzielić moje radości i refleksje dotyczące maleństwa. Sama na usg,sama u lekarza...To naprawdę smutne
Ale dam radę,bo wiem,że warto....
Najgorsze,że są Święta i teraz już do końca życia zapamiętam właśnie te...
Jesteś bardzo bardzo dzielna!!! Podziwiam Cię, naprawdę. Twoje dziecko będzie miało za mamę niezwykle silną kobietę, która będzie dla Ciebie niego zawsze oparciem. Maleństwo ma szczęście . Pomyśl, że to tylko jedne, cholerne święta, a następne będą lepsze a potem będzie już coraz i coraz lepiej . Ja w to wierzę, dla Ciebie!

Też uwielbiam Kayah. Ale ona po rozstaniu ze swoim mężem napisała tyle dołujących tekstów. Znacie "Dzielę na pół"?

albo --> http://www.youtube.com/watch?v=mQ5cK1B7Sa0

Te święta w tym wszystkim to jakiś jeden wielki żart. Dobrze, że kupiłam wszystkim prezenty jak było jeszcze lepiej, bo tak to wszyscy dostaliby ode mnie krem na zmarszczki. Najbardziej mi smutno, że nie będę z moją mamą tylko z tatą w tym roku u babci. Ale ja wszystkim powiedziałam w jakiej jestem kondycji i rodzina jest zwarta i gotowa, żeby zapychać mi czas. Mam nadzieję, że po sylwestrze, kiedy wrócę już do miasta w którym studiuję będę chociaż trochę pozbierana, bo przecież sesja za pasem.

Mój uroczy ex wziął ode mnie nawet prezent świąteczny. Ponieważ leżał przez ostatni miesiąc w szpitalu miał mi coś podarować już po świętach. Ponieważ to juz nie nastąpi uważam, że powinien wyrazić chęć oddania mi swojego prezentu. To byłoby z klasą. Ale on nie ma klasy, więc o czym my mówimy.

Najgorsze są poranki. Dzisiaj też jak się rano obudziłam, to musiałam chwilę dojść do siebie. Musiałam sobie od nowa przypomnieć co się stało, jak się teraz czuję, jego już nie ma...Popłakałam trochę ale już chyba zebrałam trochę siły, żeby przetrwać ten dzień. Myślę, że on nie napisze do mnie tych zyczeń...i wcale tego nie chcę. Tylko wytrąciłby mnie z równowagi.

Śniło mi się dzisiaj, że go policzkuję

Edytowane przez Clary1
Czas edycji: 2009-12-24 o 07:56
Clary1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 08:39   #5102
smile_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 423
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Boze juz Wigilia
Snil mi sie dzis calutka noc, raz dobrze a raz zle teraz nie moge sie skupic na niczym a tu trzeba isc do pracy zebrac sie w sobie... chyba pobiegne po persen na te najblizsze dni bo czuje ze nawet rece mi sie trzesa...glodna jestem ale nic nie przelkne co to bedzie za koszmar swieta powinny byc spokojne, magiczne a moje beda totalna porazka...poplacze sie mam tylko nadziejeze nie przy rodzinie

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Dziewczyny chcialam Wam zyczyc wszystkiego dobrego , przede wszystkim spelnienia marzen i znalezienia w koncu milosci zycia bo chyba wszystkie o tym najbardziej marzymy. Oby kazda z Nas byla w zyciu szczesliwa, nie cierpiala, nie miala zmartwien takich ja te ktore sprowadzily nas wszystkie tu na to forum. Takim jak ja zycze duzo sily i odwagi do przetrwania i oby spadla na nie zaslona zapomnienia o obecny TZ, wtedy latwiej bedzie sie pozbierac i zyc od nowa.
Mam nadzieje ze pomino wszystko jakos przetrwamy te swieta
Trzymajcie sie dziewczyny!

Ja oczywiscie wieczor spedze na wizazu pewnie, moze ktoras z Was tez tu wpadnie...
__________________
SZCZĘŚCIE- moje marzenie

I won't go, I won't sleep, I can't breathe until U're resting here with me

I won't leave, I can't hide, I cannot be, until U're resting here with me...

smile_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 09:18   #5103
alleyezonme
Zakorzenienie
 
Avatar alleyezonme
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Dziewczyny ja też chciałam wam życzyć wszystkiego co najlepsze ! Aby wasze marzenia się spełniły a rok 2010 był lepszy niż wszystkie razem wzięte Aby te wasze perypetie się w końcu rozwiązały, abyście były szczęśliwe, aby wasi byli zrozumieli co ważnego stracili, no wszystkiego, wszystkiego co najlepsze !
__________________


Jeśli życie to chwila, wykorzystam tą chwilę - tyle

alleyezonme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 09:41   #5104
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Dziewczynki kochane dziękuję za życzonka

Wczoraj długo nie mogłam zasnąć i dużo płakałam...Dziś podpuchnięte oczy... Najgorsze jest tak się zamknąć i myśleć o tym wszystkim...Głupia jestem...On pewnie tylko szukał pretekstu żeby dobrze się bawić,napić i poszwendać po knajpach....

Dzwoniła do mnie znajoma.Zaprosiła mnie na wigilię i na noc.Prosiła żebym została u nich....Wahałam się,ale zdecydowanie nalegała,że przecież nie mogę być sama.....
No i pójdę chyba,choć boję się żeby im Świąt nie popsuć...Bo jak zostanę w domu to będzie straszne....

Muszę wziąć się w garść,bo zostałam z prawie pustą lodówka,zakupy zrobić...Choć apetytu wogóle nie mam,zmuszam się dla mojego maleństwa....

Wiecie żałuję,że odebrałam wczoraj telefon od niego.Póżniej tak długo myślałam o wszystkim....Postanowiłam nie odbierać więcej jeśli będzie dzwonił! Jeśli ma facet jakieś przemyślenia albo wyżuty,to niech może do specjalisty idzie albo do spowiedzi...
Bo ja nawet jeśli wcześniej miałam jakieś wątpliwości,to teraz już jestem pewna,że po tym wszystkim nie mogłabym być z nim....
I wogóle odechciało mi się facetów....

Teraz odliczam tylko dni do następnego usg Będę je miała 19 stycznia i mam nadzieję poznam wtedy już płeć mojej kruszynki....
Nie mogę się już doczekać...
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 10:14   #5105
Miss_Sixty
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: city.
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Na początek Kochane chciałabym życzyć Wam wszystkiego Najlepszego z Okazji Świąt Bożego Narodzenia. Dużo zdrowia, szczęścia, i spokoju. żeby wszystkie marzenia Wam się spełniły, i żeby wszystko wszystkim dobrze się ułożyło buziaki



Smile_ tak wogóle jak czytam Twoją historię to jakbyśmy pisały o jednej osobie dosłownie...
Ja od rana wstałam dzisiaj znerwicowana, boję się strasznie tego dnia... a nie mam nic na uspokojenie.

Jola00
jasne idź do znajomych jeżeli masz taką możliwość, nawet się nie zastanawiam kochana!
Chciała bym Ci pogratulować małej fasoleczki i koniecznie napisz wtedy czy to będzie chłopak czy dziewczynka
Miss_Sixty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 10:19   #5106
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Miss_Sixty Pokaż wiadomość
Na początek Kochane chciałabym życzyć Wam wszystkiego Najlepszego z Okazji Świąt Bożego Narodzenia. Dużo zdrowia, szczęścia, i spokoju. żeby wszystkie marzenia Wam się spełniły, i żeby wszystko wszystkim dobrze się ułożyło buziaki



Jola00
jasne idź do znajomych jeżeli masz taką możliwość, nawet się nie zastanawiam kochana!
Chciała bym Ci pogratulować małej fasoleczki i koniecznie napisz wtedy czy to będzie chłopak czy dziewczynka
Dziękuję kochana
Oczywiście,będę się teraz z Wami dzielić moimi radościami i smutkami Dziękuję laseczki ,że jesteście i że można na Was liczyć
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 10:32   #5107
irie18*
Wtajemniczenie
 
Avatar irie18*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Witam dziewczyny
Jezus w życiu tak bardzo święta mi nie ciążyły... od kiedy wstałam chce mi się ryczeć, a przecież nie będę się mogla przy rodzinie rozpłakać, tylko będę musiała udawać, że wszystko jest okej, cieszyć się z prezentów i wogole być zadowolona i miła dla wszystkich. Paranoja k****a.
najchętniej spedzilabym ten dzień z nim a skoro nie mogę to zaszyłabym się sama w pokoju z zapasem słodyczy, głupich filmów i żeby mi wszyscy dali święty spokój. szkoda,że to niemożliwe.
Cholerne świeta
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów
irie18* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 10:49   #5108
Miss_Sixty
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: city.
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Dzisiaj taki dzień, że każda z Nas ma doła. Ja wstałam rano, i myślałam, że tak bardzo bym chciała żeby teraz obok mnie leżał,żebym mogła go przytulić, poczuć jego zapach... ;(;(;( to straszne!!
Miss_Sixty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 11:08   #5109
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Laski uwierzcie mi to lepiej,że musicie udawać przed rodzinami,że nie można się rozklejać....
Ja wstałam w końcu z łóżka i nie wiem za co się wziąć....Łażę po pustym domu i szukam nie wiem czego...Domu,który tworzyliśmy razem,gdzie każdy kont ma nasze wspomnienia....

Cieszę się,że pójdę do tych znajomych....
Ale najbardziej cieszyłabym się gdym miała normalną rodzinę....
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 11:18   #5110
irie18*
Wtajemniczenie
 
Avatar irie18*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

ech jakoś sie trzymać trzeba. życzę wam(i sobie) żebyśmy jakos przetrwały te dni i żeby bylo tylko lepiej
Jola00 dobrze, że idziesz do znajomych, mam nadzieje ze humor się poprawi. I myśl o maleństwie, ma szczęście, że będzie miało taka silna mamę
cholera najgłupsze w tym wszystkim jest to, że to ja chciałam tego rozstania a teraz tak się mecze idiotka ze mnie
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów
irie18* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 11:18   #5111
annyya
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 29
GG do annyya
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Witajcie.....
Z okazji Świąt chciałabym życzyć Wam wszystkim przede wszystkim szcześcia.. oby na nowo zostało odnalezione...Niech te najbliższe dni przyniosą nam iskierke nadzieii, ze oto zaczynamy nowy rozdział w zyciu i to ten lepszy od poprzedniego....Życzę Wam abyście były silne i kazdego dnia specjalnie dla Was świeciło słońce....
annyya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 11:57   #5112
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez irie18* Pokaż wiadomość
ech jakoś sie trzymać trzeba. życzę wam(i sobie) żebyśmy jakos przetrwały te dni i żeby bylo tylko lepiej
Jola00 dobrze, że idziesz do znajomych, mam nadzieje ze humor się poprawi. I myśl o maleństwie, ma szczęście, że będzie miało taka silna mamę
cholera najgłupsze w tym wszystkim jest to, że to ja chciałam tego rozstania a teraz tak się mecze idiotka ze mnie
Nie jesteś idiotką Ja też chciałam żeby mnie zostawił,dał spokój....A w głębi duszy czekałam na jakiś cud...Że wyzna,że nie może bez nas żyć i że jesteśmy dla niego wszystkim....
Ale tak się nie stało....
Gdyby kochali prawdziwie walczyli by o tą miłość...Nie oszukujmy się...
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 12:27   #5113
irie18*
Wtajemniczenie
 
Avatar irie18*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Ja mam takie wrażenie, ze jestem od niego uzależniona. Od tego, ze mogę się mu wypłakać, ze mi pomoże, pocieszy, ze mam kogoś z kim zawsze mogę spotkać sie,pogadać. Ale z drugiej strony brakowało mi w tym związku namiętności, chemii czasami miałam wrażenie ze jesteśmy bardziej jak przyjaciele...i wiem, że to ja zachowalam sie nie fair bo podczas przerwy w naszym związku, która miała służyć zastanowieniu, całowałam się z kolega. Wstydze sie tego ale z drugiej strony chyba jakbym go naprawde kochał to do tego by nie doszło. Moze teraz z tęsknoty i samotności idealizuje w myślach ten związek..ech nie powinnam się tak nad sobą użalać
ale ten watek pomaga, dobrze sie tu moc wypłakać. dzieki
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów
irie18* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 12:30   #5114
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Ja dziewczynki jestem doświadczoną osóbką....
I powiem Wam,że w życiu przerabiałam też poniżanie się i proszenie....Ale to naprawdę nie pomaga.... Póżniej mamy za to jeszcze wielkiego moralniaka....
Ja muszę przyznać się Wam,że we wtorek miękłam... Nie wytrzymałam i podeszłam do niego żeby się przytulić...Ale przytuliłam się do skały,bo on nie zrobił nic...Więc dałam sobie spokój...Nawet słowem nie odezwał się wtedy do mnie...
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 12:30   #5115
Clary1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 46
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez irie18* Pokaż wiadomość
ech jakoś sie trzymać trzeba. życzę wam(i sobie) żebyśmy jakos przetrwały te dni i żeby bylo tylko lepiej
Jola00 dobrze, że idziesz do znajomych, mam nadzieje ze humor się poprawi. I myśl o maleństwie, ma szczęście, że będzie miało taka silna mamę
cholera najgłupsze w tym wszystkim jest to, że to ja chciałam tego rozstania a teraz tak się mecze idiotka ze mnie
Też chciałam tego rozstania. Nadal chcę. I też się męczę. To jest po prostu jak odwyk od jakiegoś uzależnienia. Od telefonow, smsow, zainteresowania, spotkan, seksu, wspolnego spania, przytulania, bliskosci, ciela, dotyku. Trzeba się odzwyczaic, myslę, że to dlatego jesteśmy takie smutne.
Clary1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 12:34   #5116
monika192
Rozeznanie
 
Avatar monika192
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: obecnie Poznań :)
Wiadomości: 789
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

dziewczyny zycze wam zdrowych wesolych swiat duzo radosci, duzo szczesliwej milosci aby wszystko o czym sobie marzycie spelnilo sie w nadchodzacym roku


co do mnie dzis czuje sie dzis fatalnie. co chwilke budzilam sie w nocy, myslalam o nim, wstalam rano odrazu sie poplakalam, rodzice niestety to zauwazyli pocieszali, niby jakos lepiej mi sie zrobilo .. ehhh..

jeszcze nadodatek zlozyl mi zyczenia koles ktory kiedys mowil jak to sie we mnie nie zakochal, a potem zwyczajnie olal. wiecie jak mi sie smutno zrobilo

Edytowane przez monika192
Czas edycji: 2009-12-24 o 12:37
monika192 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 12:42   #5117
irie18*
Wtajemniczenie
 
Avatar irie18*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Clary1 Pokaż wiadomość
Też chciałam tego rozstania. Nadal chcę. I też się męczę. To jest po prostu jak odwyk od jakiegoś uzależnienia. Od telefonow, smsow, zainteresowania, spotkan, seksu, wspolnego spania, przytulania, bliskosci, ciela, dotyku. Trzeba się odzwyczaic, myslę, że to dlatego jesteśmy takie smutne.
ktos mi kiedys powiedzial taka fajna metafore rozstania. Ze to jakby wyjść z domu w którym było ciepło i wygodnie na mroź i śnieżyce. Trzeba się trochę pomęczyć i pocierpieć ale służy to temu żeby po jakimś czasie dojść do innego domu w którym jest ładniej, cieplej i wygodniej niż w poprzednim. Oby tak było
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów
irie18* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 13:50   #5118
liselotta
lise-kotta
 
Avatar liselotta
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 214
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez irie18* Pokaż wiadomość
ktos mi kiedys powiedzial taka fajna metafore rozstania. Ze to jakby wyjść z domu w którym było ciepło i wygodnie na mroź i śnieżyce. Trzeba się trochę pomęczyć i pocierpieć ale służy to temu żeby po jakimś czasie dojść do innego domu w którym jest ładniej, cieplej i wygodniej niż w poprzednim. Oby tak było
kiepska ta metafora. równie dobrze można skończyć zamarzając pod mostem. albo rozstrzaskać sobie czaszkę na lodzie. bądź kręgosłup zwichnąć, nóżkę skręcić itd.

a z domu w którym było ładnie i wygodnie i miło i ciepło nikt przy zdrowych zmysłach by na mróz nie wylazł, zwłaszcza jak nie wie dokąd idzie.

wkurzają mnie takie pseudo-górnolotne porówniania. nijak się mają do naszej sytuacji.
__________________
Cytat:
Napisane przez cukier_bialy2 Pokaż wiadomość
W skrócie: jeśli są jakieś granice desperacji, to już je przekroczyłaś i jesteś zagranico.
liselotta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 14:00   #5119
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

dziewczyny, jako że limit tego wątku juz został wyczerpany, zapraszam na nowy wątek. I niech ten nowy wątek nie będzie tak oblegany, niech każda z nas znajdzie swoje szczęście..........

link do nowego wątku:
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...8#post16034248
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y

Edytowane przez Smerfetkaa
Czas edycji: 2009-12-24 o 14:03
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 14:00   #5120
irie18*
Wtajemniczenie
 
Avatar irie18*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 030
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

cóż ja najwyraźniej jestem pozbawiona zdrowych zmysłów bo skończyłam związek w którym w gruncie rzeczy było i milo i wygodnie
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
i nie będę już farbować włosów
irie18* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-24, 14:23   #5121
liselotta
lise-kotta
 
Avatar liselotta
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 214
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez irie18* Pokaż wiadomość
cóż ja najwyraźniej jestem pozbawiona zdrowych zmysłów bo skończyłam związek w którym w gruncie rzeczy było i milo i wygodnie
to po co ci drałowac przez mróz i śnieżycę by dobrnąć do kolejnego miłego i wygodnego domu (bo to tego się, wg tej "metafory" dąży)?

nie zrozum mnie źle, ale taką "metaforę rozstania" to można o kant tyłka rozbić.
__________________
Cytat:
Napisane przez cukier_bialy2 Pokaż wiadomość
W skrócie: jeśli są jakieś granice desperacji, to już je przekroczyłaś i jesteś zagranico.
liselotta jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.