Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana. - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-28, 20:14   #2011
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
A mój mnie dziś troszkę olał. Nic w pracy nie robił, a 3/4 dnia się nie odezwał. Ale to poniekąd standart po tylu chwilach razem spędzonych. Nie widziy się dziś, w sumie to dobrz, mam czas żeby w końcu was nadrobi wy moje. Co do problemów seksem to u mnie w zasadzie on nie istnieje. Cokolwiek bym nie włożyła, nieważne jak źle mogę wygląda on ZAWSZE i wszędzie ma na mnie ochotę. Non stop chwali mój tyłek, jak gdzieś jesteśmy to szepnie mi coś sprośnego do uszka. Wiele razy nas "naszło" w jakichś ekhm...ekstremalnych miejscach. Oczywiście krępuje nas obecnośc rodziców, ale gdybyśmy mieli robic to tylko wtedy gdy ich nie ma to robilibysmy to raz w miesiacu, a przy naszych libidach na co takiego nie ma szans
my też mieliśmy ekstremalne miejsca
cieszę się, bo mam tak samo jak Ty, widzę że pociągam mojego tż
i jest dokładnie to samo u nas, jakbyśmy mieli być sami i tylko wtedy się kochać, to też bardzo rzadko by to wychodziło...
no i trzeba sobie jakoś radzić, co nie?
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:15   #2012
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Ja to nawet chciałabym spędzic sylwestra we dwójkę. Zorganizowałabym jakiś sex night. Madame, wskocz w zboczone ciuszki i daj się ponieśc emocjom! Warto taki wieczór dobrze spożytkowac (skonsumowac). Poza tym ja to romantyczka jestem, więc bardziej od tej strony patrzę. Lubię tki klimat i się powzruszac troszkę. A co do moich planów to idziemy z TZ na domowkę do moich znajomych. Mam nadzieję, że tym razem mnie nie zawiedzie. 3 razy nie pozwolę się skrzywdzic...

Gwiazdeczko,no pewnie jak są rodzice, to trzeba troszkę ciszej się ekhmm "zachowywac", ale zabawy nie są zakazane

Edytowane przez Red Lipstick
Czas edycji: 2009-12-28 o 20:18
Red Lipstick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:15   #2013
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość
Kochana spokojnie mówię Ci że idealnie Cię rozumiem ale nie rozpisuję się tutaj, bo jak sobie przypomne to się wkurzę
Ale postaraj się o niej nie myśleć. Raz a dobrze, wytłumacz sobie, że to było kiedyś i totalnie nie ważne! Co nie zmienia faktu, że jeśli Twój facet jest wyrozumiały to możesz z nim pogadać o tym, ale chyba już wszystko Ci opwiedział szczerze ( i bardzo dobrze)
no właśnie.. i on sie nawet śmieje ze mnie ze ja to tak przezywam jak nawet nic nie było. jak żartujemy ze sobą np. zgadnij z kim pisze czy coś takiego to on od razu mówi jej imię, napisze ze jestem głupia ze sie dalej o to złoszczę i ze mnie kocha.....
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:20   #2014
yellowsunshine
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
dzieki za propozycje



Studiuje i mieszkam w akademiku w Lodzi, a czemu pytasz?

Moj TZ chce kogos skombinowac do towarzystwa. Widac nie marzy o wieczorze we dwojke. Ja zreszta tez... Juz mi cos sugeruje, ze to przeze mnie nie mamy z kim isc na sylwka, super Bo ja nikogo nie lubie. No dziwne, ze nie lubie jego kolezanek szlaufow, z ktorymi sie lizal... A to nie moja wina, ze wszyscy jego znajomi z nimi trzymaja... Ehh tam, znowu sie psuje, a ja nie wiem jak z tego wybrnąć
a bo ja jestem też z łodzi i byłam ciekawa co studiujesz?

a co do TŻta, skoro obydwoje wolicie być gdzieś to też okej. Nic dziwnego, że nie lubisz tych koleżanek ;-) A z Twoimi znajomymi nie moglibyście iść? Albo na domówke gdzie jest WIĘCEJ osób, jakiś nowych? Na spokojnie, wybrniemy z tego

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że tym razem mnie nie zawiedzie. 3 razy nie pozwolę się skrzywdzic...
co się działo? ja nie w temacie...



Cytat:
Napisane przez jagaaaaa Pokaż wiadomość
no właśnie.. i on sie nawet śmieje ze mnie ze ja to tak przezywam jak nawet nic nie było. jak żartujemy ze sobą np. zgadnij z kim pisze czy coś takiego to on od razu mówi jej imię, napisze ze jestem głupia ze sie dalej o to złoszczę i ze mnie kocha.....
hihi chce chłopak dobrze ja na tą swoją sprawę, po prostu nie myśle. miałam długą rozmowe o tym z TŻtem, dowiedziałam się co tylko chciałam i STARAM się zapominać ;-) ale ostatnio się z nim niestety o to posprzeczałam...
yellowsunshine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:20   #2015
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Madame zróbcie coś, żebyście się dużo śmiali
żeby było wesoło nawet we dwoje
nie wiem, nawet wygłupiajcie się jak małe dzieci
a wieczorkiem wiesz
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:20   #2016
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Ja to nawet chciałabym spędzic sylwestra we dwójkę. Zorganizowałabym jakiś sex night. Madame, wskocz w zboczone ciuszki i daj się ponieśc emocjom! Warto taki wieczór dobrze spożytkowac (skonsumowac). Poza tym ja to romantyczka jestem, więc bardziej od tej strony patrzę. Lubię tki klimat i się powzruszac troszkę. A co do moich planów to idziemy z TZ na domowkę do moich znajomych. Mam nadzieję, że tym razem mnie nie zawiedzie. 3 razy nie pozwolę się skrzywdzic...
W sumie to narobilyscie mi ochoty Ale niestety odpada... Moj TZ na sile kombinuje znajomych zeby wpadli do nas do akademika...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:24   #2017
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość
a bo ja jestem też z łodzi i byłam ciekawa co studiujesz?

a co do TŻta, skoro obydwoje wolicie być gdzieś to też okej. Nic dziwnego, że nie lubisz tych koleżanek ;-) A z Twoimi znajomymi nie moglibyście iść? Albo na domówke gdzie jest WIĘCEJ osób, jakiś nowych? Na spokojnie, wybrniemy z tego

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:17 ----------


co się działo? ja nie w temacie...




hihi chce chłopak dobrze ja na tą swoją sprawę, po prostu nie myśle. miałam długą rozmowe o tym z TŻtem, dowiedziałam się co tylko chciałam i STARAM się zapominać ;-) ale ostatnio się z nim niestety o to posprzeczałam...
Europeistyke, a Ty?

Ja sama to bym miala gdzie isc, ale z Tz zaproszenia juz nie mam... Poza tym z wiekszoscia moich znajomych nie mam juz kontaktu A z tymi co mam to juz sa poumawiani gdzies...

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
Madame zróbcie coś, żebyście się dużo śmiali
żeby było wesoło nawet we dwoje
nie wiem, nawet wygłupiajcie się jak małe dzieci
a wieczorkiem wiesz
No tez bym chciala, ale za pozno. TZ sobie wymyslil, ze naprosimy osob, wszyscy sie zmyja o 12 a my pozniej i tak zostaniemy sami. Ta jasne. Tylko jak on wypije to tylko go do lozka zapakowac i spac.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:25   #2018
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Ja to nawet chciałabym spędzic sylwestra we dwójkę. Zorganizowałabym jakiś sex night. Madame, wskocz w zboczone ciuszki i daj się ponieśc emocjom! Warto taki wieczór dobrze spożytkowac (skonsumowac). Poza tym ja to romantyczka jestem, więc bardziej od tej strony patrzę. Lubię tki klimat i się powzruszac troszkę. A co do moich planów to idziemy z TZ na domowkę do moich znajomych. Mam nadzieję, że tym razem mnie nie zawiedzie. 3 razy nie pozwolę się skrzywdzic...

Gwiazdeczko,no pewnie jak są rodzice, to trzeba troszkę ciszej się ekhmm "zachowywac", ale zabawy nie są zakazane
haha no właśnie Madame, zrób jak Ci mówimy
można coś wymyśleć i nie martwić się niczym, dać ponieść się szaleństwu



oby tylko łóżko nie skrzypiało za mocno

my też idziemy na domówkę, a co więcej nie wracamy do mnie na noc, tylko tam nocujemy
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:26   #2019
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
W sumie to narobilyscie mi ochoty Ale niestety odpada... Moj TZ na sile kombinuje znajomych zeby wpadli do nas do akademika...
To może zasugeruj mu, że jak nikogo SENSOWNEGO nie znajdzie, to wcale nie będziesz z tego powodu ubolewac. Może on tak szuka na siłę, bo wie, że nie jesteś za romantyczny wieczorkiem? Moim zdanim lepiej spędzic super czas we dwoje niż wbic sie na domowke "do byle kogo"m lub ludzi których nawet nie znasz. Ja jakos nie jestem przekonana do spedzania sylwestra z nieznajomymi. Co innego zwykła imprezka a co innego sylwester - tu musi byc sprawdzona ekipa
Red Lipstick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:27   #2020
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość

No tez bym chciala, ale za pozno. TZ sobie wymyslil, ze naprosimy osob, wszyscy sie zmyja o 12 a my pozniej i tak zostaniemy sami. Ta jasne. Tylko jak on wypije to tylko go do lozka zapakowac i spac.
a może jakoś kokieteryjnie powiedz mu na uszko, co chcesz z nim zrobić tej nocy?
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:34   #2021
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
To może zasugeruj mu, że jak nikogo SENSOWNEGO nie znajdzie, to wcale nie będziesz z tego powodu ubolewac. Może on tak szuka na siłę, bo wie, że nie jesteś za romantyczny wieczorkiem? Moim zdanim lepiej spędzic super czas we dwoje niż wbic sie na domowke "do byle kogo"m lub ludzi których nawet nie znasz. Ja jakos nie jestem przekonana do spedzania sylwestra z nieznajomymi. Co innego zwykła imprezka a co innego sylwester - tu musi byc sprawdzona ekipa
Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
a może jakoś kokieteryjnie powiedz mu na uszko, co chcesz z nim zrobić tej nocy?
Hihi Macie super pomysly Tylko ja najbardziej to bym wolala polaczyc jedno z drugim. Imprezy tez mi sie chce Najlepiej zebysmy najpierw pobyli troche sami, a pozniej zeby byla imprezka albo odwrotnie Ale tak sie pewnie nie da. Zadzroszcze Wam, ze macie jakies plany wczesniej. My to tak wszystko na ostatnia chwile...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:41   #2022
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Hihi Macie super pomysly Tylko ja najbardziej to bym wolala polaczyc jedno z drugim. Imprezy tez mi sie chce Najlepiej zebysmy najpierw pobyli troche sami, a pozniej zeby byla imprezka albo odwrotnie Ale tak sie pewnie nie da. Zadzroszcze Wam, ze macie jakies plany wczesniej. My to tak wszystko na ostatnia chwile...
jeśli już to imprezka lepiej przed, no i najlepiej, żeby goście się zmyli po tej północy

tylko jak mówisz, że jak wypije to ledwo zipie, to musisz mu powiedzieć, że nie może pić, gdyż iż ponieważ masz plany wobec niego jak sobie pójdą
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:43   #2023
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Hihi Macie super pomysly Tylko ja najbardziej to bym wolala polaczyc jedno z drugim. Imprezy tez mi sie chce Najlepiej zebysmy najpierw pobyli troche sami, a pozniej zeby byla imprezka albo odwrotnie Ale tak sie pewnie nie da. Zadzroszcze Wam, ze macie jakies plany wczesniej. My to tak wszystko na ostatnia chwile...
Jesteśmy od tego żeby dzielic sie tymi pomyslami. Ja to chyba jednak wolalabym romantyczny wieczor. Moze ze wzgledu na to, ze na domowke mozna isc zawsze a wolna chata zadko kiedy sie zdarza i chyba wolalabym to sporzytkowac sam na sam z tz. Poza tym to taaakie romantyczne. Razem pożegnac stary i przywitac nowy rok. Ciekawe czy mój dożyje do 12....ech....
Red Lipstick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:47   #2024
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
jeśli już to imprezka lepiej przed, no i najlepiej, żeby goście się zmyli po tej północy

tylko jak mówisz, że jak wypije to ledwo zipie, to musisz mu powiedzieć, że nie może pić, gdyż iż ponieważ masz plany wobec niego jak sobie pójdą
U nas w akademiku chyba odwiedziny beda tylko do 12 No ale nie chce mu zabranaic pic, bo on nie pil juz chyba z pol roku jak nie wiecej. Zreszta ja jak wypije to tez u mnke ciezko A tez nie chce nie pic w taki dzien Zreszta, co ma byc to bedzie. Najwyzej przyjdzie do mnie wczesniej a reszte zaprosimy pozniej. Albo bedziemy sami, a pozniej wyjdziemy na korytarz bo pewnie popijawa bedzie tam niezla
Dzieki Wam za rady moje kochane Jak powiedzialam TZ co zamierzam to powiedzial, ze znajomi wcale nie musza przychodzic jestescie wspaniale
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 20:52   #2025
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

;(


Przyjechał rano, przed moim pociągiem, udawał przy mamie że wszystko ok, a potem stwierdził, że mnie na pkp odwiezie (3 minuty od mojego domu, suuuper). W samochodzie znowu spięcie, zapytałam dlaczego dla mnie zawsze mu żal czasu/paliwa a dla kumpla rzuca wszystko i jedzie. Obraził się. Wysiadłam, powiedziałam, że gratuluje dokonania wyboru.
Łudziłam się, że może będzie czekał na którejś stancji, może przyjedzie. Akurat. Powiedzcie, jak to możliwe, że dla niego noc przy kompie i piwie jest warta zerwania ze mną? Przecież wiedział, że będę chciała jechać z nim na te zakupy!
W sumie i tak niewiele załatwiłam, i jest mi tak potwornie źle. Takie słowa leciały przez smsy, że szkoda gadać. Jestem dosłownie o krok od zakończenia tego wszystkiego, a się waham. Niczego nie jestem już pewna. Z jednej strony piszę mu, że go nie chcę itd., ale z drugiej źle mi i chciałabym wszystko odwołać. Czy to nie głupie? ;(


Najbardziej zabolało mnie, że musiałam zapłacić za siebie na Sylwestra bo ze smutnymi oczkami stwierdził, że już kasy nie ma, ale na dzisiejsze paliwo do wyjeżdżenia i alkohol miał jednak ;( ;( ;( serce mi zaraz pęknie, jak mógł mnie tak potraktować ;( ;( ;( co dalej, dziewczyny? Co dalej? ;( ;( ;(
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:03   #2026
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Jesteśmy od tego żeby dzielic sie tymi pomyslami. Ja to chyba jednak wolalabym romantyczny wieczor. Moze ze wzgledu na to, ze na domowke mozna isc zawsze a wolna chata zadko kiedy sie zdarza i chyba wolalabym to sporzytkowac sam na sam z tz. Poza tym to taaakie romantyczne. Razem pożegnac stary i przywitac nowy rok. Ciekawe czy mój dożyje do 12....ech....
mój powiedział, że mam się szykować na sylwestra bo zamierza wykorzystać, że będziemy spać w osobnym pokoju u znajomych

ale nie ukrywam, że też chciałabym spędzić noc sylwestrową z moim Misiem tylko i wyłącznie

miałam kiedyś pomysł by wynająć pokoik w jakimś niedrogim ale łądnym hoteliku tylko że tam samemu nie przygotujesz kolacji....
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:10   #2027
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

A widzisz Madame? Upojna noc z ukochaną jest warta poświecenia każdej imprezy. A uważam, że po tych waszych statnich zawirowaniach, to całkiem niegłupi sposób na sylwka. Ja to po "gorszych dniach" z tż staramy się gdzieś razem wyjśc (sami bez znajomych), żeby spędzic milo razem czas, dobrze bawic się w swoim towarzystwie i odbudowac relacje.
Szatanico, kochana, pod wpływem emocji nie podejmuj pochopnych decyzji. Zwłaszcza, jeśli nie jesteś ich pewna. A o co dokładniej chodzi? Bo z tego co zrozumiałam, to juz wczesniej było między wami spięcie (wybacz, jeszcze wszystkiego nie nadrobiłam). Opowiedz dokładniej kochana
Red Lipstick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:17   #2028
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
;(


Przyjechał rano, przed moim pociągiem, udawał przy mamie że wszystko ok, a potem stwierdził, że mnie na pkp odwiezie (3 minuty od mojego domu, suuuper). W samochodzie znowu spięcie, zapytałam dlaczego dla mnie zawsze mu żal czasu/paliwa a dla kumpla rzuca wszystko i jedzie. Obraził się. Wysiadłam, powiedziałam, że gratuluje dokonania wyboru.
Łudziłam się, że może będzie czekał na którejś stancji, może przyjedzie. Akurat. Powiedzcie, jak to możliwe, że dla niego noc przy kompie i piwie jest warta zerwania ze mną? Przecież wiedział, że będę chciała jechać z nim na te zakupy!
W sumie i tak niewiele załatwiłam, i jest mi tak potwornie źle. Takie słowa leciały przez smsy, że szkoda gadać. Jestem dosłownie o krok od zakończenia tego wszystkiego, a się waham. Niczego nie jestem już pewna. Z jednej strony piszę mu, że go nie chcę itd., ale z drugiej źle mi i chciałabym wszystko odwołać. Czy to nie głupie? ;(


Najbardziej zabolało mnie, że musiałam zapłacić za siebie na Sylwestra bo ze smutnymi oczkami stwierdził, że już kasy nie ma, ale na dzisiejsze paliwo do wyjeżdżenia i alkohol miał jednak ;( ;( ;( serce mi zaraz pęknie, jak mógł mnie tak potraktować ;( ;( ;( co dalej, dziewczyny? Co dalej? ;( ;( ;(
hmm chamstwo to mało powiedziane ... rozumiem całą sytuację z sylwestrem i nawet to, że się zastanawiasz co dalej z Wami, Ty dalej coś do Niego czujesz... najlepiej to to zostaw w spokoju... ja zawsze robię coś na szybko, a potem żałuję...
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:18   #2029
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
;(


Przyjechał rano, przed moim pociągiem, udawał przy mamie że wszystko ok, a potem stwierdził, że mnie na pkp odwiezie (3 minuty od mojego domu, suuuper). W samochodzie znowu spięcie, zapytałam dlaczego dla mnie zawsze mu żal czasu/paliwa a dla kumpla rzuca wszystko i jedzie. Obraził się. Wysiadłam, powiedziałam, że gratuluje dokonania wyboru.
Łudziłam się, że może będzie czekał na którejś stancji, może przyjedzie. Akurat. Powiedzcie, jak to możliwe, że dla niego noc przy kompie i piwie jest warta zerwania ze mną? Przecież wiedział, że będę chciała jechać z nim na te zakupy!
W sumie i tak niewiele załatwiłam, i jest mi tak potwornie źle. Takie słowa leciały przez smsy, że szkoda gadać. Jestem dosłownie o krok od zakończenia tego wszystkiego, a się waham. Niczego nie jestem już pewna. Z jednej strony piszę mu, że go nie chcę itd., ale z drugiej źle mi i chciałabym wszystko odwołać. Czy to nie głupie? ;(


Najbardziej zabolało mnie, że musiałam zapłacić za siebie na Sylwestra bo ze smutnymi oczkami stwierdził, że już kasy nie ma, ale na dzisiejsze paliwo do wyjeżdżenia i alkohol miał jednak ;( ;( ;( serce mi zaraz pęknie, jak mógł mnie tak potraktować ;( ;( ;( co dalej, dziewczyny? Co dalej? ;( ;( ;(

przede wszystkim rozmowa na żywo, spokojna, a nie przez smsy czy telefon...
na pewno zrozumie błąd i Cię przeprosi
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:32   #2030
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
A widzisz Madame? Upojna noc z ukochaną jest warta poświecenia każdej imprezy. A uważam, że po tych waszych statnich zawirowaniach, to całkiem niegłupi sposób na sylwka. Ja to po "gorszych dniach" z tż staramy się gdzieś razem wyjśc (sami bez znajomych), żeby spędzic milo razem czas, dobrze bawic się w swoim towarzystwie i odbudowac relacje.
Szatanico, kochana, pod wpływem emocji nie podejmuj pochopnych decyzji. Zwłaszcza, jeśli nie jesteś ich pewna. A o co dokładniej chodzi? Bo z tego co zrozumiałam, to juz wczesniej było między wami spięcie (wybacz, jeszcze wszystkiego nie nadrobiłam). Opowiedz dokładniej kochana
Chodziło o to, że on sobie ustawił wyjazd do kolegi od dzisiaj do wtorku Bóg wie której, a ja chciałam żeby na zakupy ze mną pojechał, przecież mógł jechać i o powiedzmy 16.00 pojechać do kumpla, ale nie, on mi mógł 2 godziny co najwyżej poświęcić, a ja te dwie godziny to u ortodontki siedziałam, gdzie czas na zakupy??
Ogólnie stwierdził, że mu kumpla odbieram, że ja wszystko psuję, itd. Nagle ma kasę na paliwo, a ze mną do miasta jak ma jechać do zawsze jest gadka, że matka samochodu nie da/na paliwo nie ma/taniej będzie pociągiem. Jak ma przyjechać to też ma tysiąc wymówek, nawet kilka dni temu mówi: “Zobaczymy się w Sylwestra, a potem dopiero w niedzielę ok? Bo nauki mam dużo, projekt, bla bla bla”, ale dwa dni na gry i piwsko mu nie szkoda, prawda? Lepiej ze mną się nie spotkać, bo to mniej ważne.
Dzisiaj to nawet stwierdził, że przecież całe dnie ze mną spędza jak jesteśmy na stancji. Tak, ja wychodzę o 8.00, albo wcześniej, wracam o 17.00, i tyle. On cały czas na komputerze albo w książkach. Powiedziałam mu, że nawet na głupią randkę mnie nie zabierze, dla mnie odgrzanie zupy ze słoika to nie romantyczna kolacja.
Jest beznadziejny, jak może mnie tak traktować? Do tej pory to znosiłam, ale ile można?
Kiedyś było inaczej, byłam na 1. miejscu. Teraz jak jestem to ok, jak mnie nie ma – jeszcze lepiej. Liczą się tylko jego potrzeby – chce jeść, to jemy, chce wyjść, wychodzimy, chce seksu – kochamy się. Czuję się tak podle ;( ;( ;(
Jeszcze twierdzi, że go nie uwodzę! Że koronkowych stringów nie ubieram do łóżka, ale on do ciężkiej cholery w dziurawych bokserkach i rozciągniętym (prawie) białym podkoszulu to jak Bóg seksu wygląda! Śmiech na sali.
Doszło do tego, że to ja mam go zabrać na film i zapłacić za bilety, bo przecież on kasy nie ma. Chyba, że na piwo i paliwo do kumpla. Jak o tym myślę, nakręcam się i chcę go zostawić, po co mi to wszystko, no po co? ;( ;( ;(
Ciągle się ze mnie śmieje, krytykuje to, jak się ubieram, jak się zachowuję. Jak surowy ojciec. Mam go naprawdę dosyć, ale NIE UMIEM GO ZOSTAWIĆ!!! Czy ja jestem normalna?! ;( ;( ;(
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:41   #2031
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Chodziło o to, że on sobie ustawił wyjazd do kolegi od dzisiaj do wtorku Bóg wie której, a ja chciałam żeby na zakupy ze mną pojechał, przecież mógł jechać i o powiedzmy 16.00 pojechać do kumpla, ale nie, on mi mógł 2 godziny co najwyżej poświęcić, a ja te dwie godziny to u ortodontki siedziałam, gdzie czas na zakupy??
Ogólnie stwierdził, że mu kumpla odbieram, że ja wszystko psuję, itd. Nagle ma kasę na paliwo, a ze mną do miasta jak ma jechać do zawsze jest gadka, że matka samochodu nie da/na paliwo nie ma/taniej będzie pociągiem. Jak ma przyjechać to też ma tysiąc wymówek, nawet kilka dni temu mówi: “Zobaczymy się w Sylwestra, a potem dopiero w niedzielę ok? Bo nauki mam dużo, projekt, bla bla bla”, ale dwa dni na gry i piwsko mu nie szkoda, prawda? Lepiej ze mną się nie spotkać, bo to mniej ważne.
Dzisiaj to nawet stwierdził, że przecież całe dnie ze mną spędza jak jesteśmy na stancji. Tak, ja wychodzę o 8.00, albo wcześniej, wracam o 17.00, i tyle. On cały czas na komputerze albo w książkach. Powiedziałam mu, że nawet na głupią randkę mnie nie zabierze, dla mnie odgrzanie zupy ze słoika to nie romantyczna kolacja.
Jest beznadziejny, jak może mnie tak traktować? Do tej pory to znosiłam, ale ile można?
Kiedyś było inaczej, byłam na 1. miejscu. Teraz jak jestem to ok, jak mnie nie ma – jeszcze lepiej. Liczą się tylko jego potrzeby – chce jeść, to jemy, chce wyjść, wychodzimy, chce seksu – kochamy się. Czuję się tak podle ;( ;( ;(
Jeszcze twierdzi, że go nie uwodzę! Że koronkowych stringów nie ubieram do łóżka, ale on do ciężkiej cholery w dziurawych bokserkach i rozciągniętym (prawie) białym podkoszulu to jak Bóg seksu wygląda! Śmiech na sali.
Doszło do tego, że to ja mam go zabrać na film i zapłacić za bilety, bo przecież on kasy nie ma. Chyba, że na piwo i paliwo do kumpla. Jak o tym myślę, nakręcam się i chcę go zostawić, po co mi to wszystko, no po co? ;( ;( ;(
Ciągle się ze mnie śmieje, krytykuje to, jak się ubieram, jak się zachowuję. Jak surowy ojciec. Mam go naprawdę dosyć, ale NIE UMIEM GO ZOSTAWIĆ!!! Czy ja jestem normalna?! ;( ;( ;(
to może w jakiś sposób go wystrasz, że go zostawiasz, może zmądrzeje
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:44   #2032
mijjenka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 4 128
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Szatanico .. jak ten facet Cię traktuje to jest nie do pomyślenia. Ciężko Ci go zostawić,ale ja nie widzę wyjścia...przecież on Cię w ogóle nie szanuje...ech... wiem,że ciężko zerwać,zostawić...ale Ty się wykończysz. można zacząć od nowa...kilka dziewczyn na pewno coś o tym wie, bo kiedyś pisały na wątku że deefinitywnie zostawiły swoich Tżtów.


Ogólnie to Dobry Wieczór,
dziś trochę wkurzył mnie Tż. A na sylwka to nie robimy nic...pf...
__________________

To konto nie istnieje.

Edytowane przez mijjenka
Czas edycji: 2009-12-28 o 21:47
mijjenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:49   #2033
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
to może w jakiś sposób go wystrasz, że go zostawiasz, może zmądrzeje
A bo to mało straszę od wczoraj? ;( ;( ;( ale on ma to gdzieś, jest z kumplem więc mnie olewa, jakby był w domu pewnie by skamlał że chce mnie odzyskać, a tak? ;( ;( ;( on uważa, że nic złego nie zrobił ;( ;( ;( najlepsze, że ten kumpel to ciota jakich mało, laska tak go urabia, że głowa mała! Dobrali się, dwie Pipy! Tak, nazwijmy rzeczy po imieniu, facet powinien wiedzieć jak się zachować! Pojechałby ze mną i byłoby ok, wieczorem mieliby swój durny wieczorek, ale nie, on jeszcze śmie twierdzić, że PROPONOWAŁ MI, ŻE POJEDZIE ZE MNĄ. Chyba ma rozdwojenie jaźni biedak. Odechciało mi się na niego patrzeć, jak można być takim idiotą i tak potraktować swoja kobietę, żebym go kiedykolwiek naciągała, że kasy nie ma, zawsze się dorzucam do wszystkiego, płacę za nas też, a on co? Woli wydać kasę na durny gejowski wieczór niż bilet dla ukochanej (?) kobiety! ;( ;( ;( zachował się jak kompletne zero.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:51   #2034
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

ja z moim TZ jeszcze dzisiaj nie pisałam. napisałam do niego pare godzin temu... miał opis ze odśnieża to ok, nie było go. wrócił, napisałam. i jest na zaraz wracam już cały dzień/wieczór. i nie wiem czy jest czy nie... ale jak by był to by na pewno już odpisał. mam nadzieje ze nie będzie tak jak wczoraj ze napisał ze idzie spać i ale sie nagadaliśmy dziś.

coś czuje ze za to ze tak napisałam to mi napisze za pare minut i będzie wszystko ok.
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:52   #2035
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez mijjenka Pokaż wiadomość
Szatanico .. jak ten facet Cię traktuje to jest nie do pomyślenia. Ciężko Ci go zostawić,ale ja nie widzę wyjścia...przecież on Cię w ogóle nie szanuje...ech... wiem,że ciężko zerwać,zostawić...ale Ty się wykończysz. można zacząć od nowa...kilka dziewczyn na pewno coś o tym wie, bo kiedyś pisały na wątku że deefinitywnie zostawiły swoich Tżtów.


Ogólnie to Dobry Wieczór,
dziś trochę wkurzył mnie Tż. A na sylwka to nie robimy nic...pf...
I – uwaga! - jak przyjechał to jedno z pierwszych zdań brzmiało: Daj mi moje 30 zł za ten bilet. Chyba tylko po to przyjechał, tak, właściwie tak. Udawał miłego żeby kasę odzyskać.
Bo on wpłacał całą sumę, a ja miałam mu oddać. Wiecie, ktoś musiał za to jego paliwo w końcu zapłacić.


Im dłużej o tym myślę tym bardziej go nienawidzę.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:53   #2036
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
A bo to mało straszę od wczoraj? ;( ;( ;( ale on ma to gdzieś, jest z kumplem więc mnie olewa, jakby był w domu pewnie by skamlał że chce mnie odzyskać, a tak? ;( ;( ;( on uważa, że nic złego nie zrobił ;( ;( ;( najlepsze, że ten kumpel to ciota jakich mało, laska tak go urabia, że głowa mała! Dobrali się, dwie Pipy! Tak, nazwijmy rzeczy po imieniu, facet powinien wiedzieć jak się zachować! Pojechałby ze mną i byłoby ok, wieczorem mieliby swój durny wieczorek, ale nie, on jeszcze śmie twierdzić, że PROPONOWAŁ MI, ŻE POJEDZIE ZE MNĄ. Chyba ma rozdwojenie jaźni biedak. Odechciało mi się na niego patrzeć, jak można być takim idiotą i tak potraktować swoja kobietę, żebym go kiedykolwiek naciągała, że kasy nie ma, zawsze się dorzucam do wszystkiego, płacę za nas też, a on co? Woli wydać kasę na durny gejowski wieczór niż bilet dla ukochanej (?) kobiety! ;( ;( ;( zachował się jak kompletne zero.
może potraktuj go tak samo? olej go!
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:55   #2037
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

O matko i córko! Kochana, przecież to jakiś totalny pozer! On chyba zwariował? Nie możesz pozwalac mu na takie zachowania, koniecznie z nim poroznawiaj. Daj dobitnie do zrozumienia, ze pewne kwestie Ci nie odpowiadają. Nie może tak byc. Spytaj go, czy woli spotkac sie z Tobą czy z kumplem - jeśli z kumplem to niech Ci to szczerze powie, a nie wciska kity "że nauka, że projekt". Z tymi zakupami też by sie wkurzyła, ale z drugiej strony to typowe chyba dla większosci facetów. Spotkanie z kolegą to obowiązek wagi państwowej co najmniej. Nie przesunie o chocby 30 minut, stawi się na miejscu punktualnie, chocby mial rozpętac 3 wojnę światową. Skąd ja to znam? Co do bielizny to powiedz mu to, co nam tutaj(tylko w łagodniejszej wersji -Kochanie, może na początek ty ubierzesz bokserki bez dziur?). Musisz koniecznie przerowadzic z nim porządną rozowę. Rozumiem Cie doskonale, ze "nie umiesz z nim zerwac", tak sie chyba czuje prawie każda kochająca kobieta
Red Lipstick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:57   #2038
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Chodziło o to, że on sobie ustawił wyjazd do kolegi od dzisiaj do wtorku Bóg wie której, a ja chciałam żeby na zakupy ze mną pojechał, przecież mógł jechać i o powiedzmy 16.00 pojechać do kumpla, ale nie, on mi mógł 2 godziny co najwyżej poświęcić, a ja te dwie godziny to u ortodontki siedziałam, gdzie czas na zakupy??
Ogólnie stwierdził, że mu kumpla odbieram, że ja wszystko psuję, itd. Nagle ma kasę na paliwo, a ze mną do miasta jak ma jechać do zawsze jest gadka, że matka samochodu nie da/na paliwo nie ma/taniej będzie pociągiem. Jak ma przyjechać to też ma tysiąc wymówek, nawet kilka dni temu mówi: “Zobaczymy się w Sylwestra, a potem dopiero w niedzielę ok? Bo nauki mam dużo, projekt, bla bla bla”, ale dwa dni na gry i piwsko mu nie szkoda, prawda? Lepiej ze mną się nie spotkać, bo to mniej ważne.
Dzisiaj to nawet stwierdził, że przecież całe dnie ze mną spędza jak jesteśmy na stancji. Tak, ja wychodzę o 8.00, albo wcześniej, wracam o 17.00, i tyle. On cały czas na komputerze albo w książkach. Powiedziałam mu, że nawet na głupią randkę mnie nie zabierze, dla mnie odgrzanie zupy ze słoika to nie romantyczna kolacja.
Jest beznadziejny, jak może mnie tak traktować? Do tej pory to znosiłam, ale ile można?
Kiedyś było inaczej, byłam na 1. miejscu. Teraz jak jestem to ok, jak mnie nie ma – jeszcze lepiej. Liczą się tylko jego potrzeby – chce jeść, to jemy, chce wyjść, wychodzimy, chce seksu – kochamy się. Czuję się tak podle ;( ;( ;(
Jeszcze twierdzi, że go nie uwodzę! Że koronkowych stringów nie ubieram do łóżka, ale on do ciężkiej cholery w dziurawych bokserkach i rozciągniętym (prawie) białym podkoszulu to jak Bóg seksu wygląda! Śmiech na sali.
Doszło do tego, że to ja mam go zabrać na film i zapłacić za bilety, bo przecież on kasy nie ma. Chyba, że na piwo i paliwo do kumpla. Jak o tym myślę, nakręcam się i chcę go zostawić, po co mi to wszystko, no po co? ;( ;( ;(
Ciągle się ze mnie śmieje, krytykuje to, jak się ubieram, jak się zachowuję. Jak surowy ojciec. Mam go naprawdę dosyć, ale NIE UMIEM GO ZOSTAWIĆ!!! Czy ja jestem normalna?! ;( ;( ;(
Zakochana
Ciężka sytuacja...


Jeśli chodzi o te 30 zł to żal.... ;/ ;/ ;/ nie wiem ja bym się zastanowiła
__________________
30/2025

Edytowane przez paprif
Czas edycji: 2009-12-28 o 21:58
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 21:59   #2039
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
A bo to mało straszę od wczoraj? ;( ;( ;( ale on ma to gdzieś, jest z kumplem więc mnie olewa, jakby był w domu pewnie by skamlał że chce mnie odzyskać, a tak? ;( ;( ;( on uważa, że nic złego nie zrobił ;( ;( ;( najlepsze, że ten kumpel to ciota jakich mało, laska tak go urabia, że głowa mała! Dobrali się, dwie Pipy! Tak, nazwijmy rzeczy po imieniu, facet powinien wiedzieć jak się zachować! Pojechałby ze mną i byłoby ok, wieczorem mieliby swój durny wieczorek, ale nie, on jeszcze śmie twierdzić, że PROPONOWAŁ MI, ŻE POJEDZIE ZE MNĄ. Chyba ma rozdwojenie jaźni biedak. Odechciało mi się na niego patrzeć, jak można być takim idiotą i tak potraktować swoja kobietę, żebym go kiedykolwiek naciągała, że kasy nie ma, zawsze się dorzucam do wszystkiego, płacę za nas też, a on co? Woli wydać kasę na durny gejowski wieczór niż bilet dla ukochanej (?) kobiety! ;( ;( ;( zachował się jak kompletne zero.
wiem, że jesteś poirytowana no i w sumie nie dziwię Ci się...
to teraz się nie odzywaj, niech sie bawi (zabawia) z kolegą, a Ty zajmij się sobą... olej go totalnie, aż zrozumie i przeprosi
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-28, 22:06   #2040
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Gorące zazdrośnice na mroźne wieczory-edycja III limitowana.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
A bo to mało straszę od wczoraj? ;( ;( ;( ale on ma to gdzieś, jest z kumplem więc mnie olewa, jakby był w domu pewnie by skamlał że chce mnie odzyskać, a tak? ;( ;( ;( on uważa, że nic złego nie zrobił ;( ;( ;( najlepsze, że ten kumpel to ciota jakich mało, laska tak go urabia, że głowa mała! Dobrali się, dwie Pipy! Tak, nazwijmy rzeczy po imieniu, facet powinien wiedzieć jak się zachować! Pojechałby ze mną i byłoby ok, wieczorem mieliby swój durny wieczorek, ale nie, on jeszcze śmie twierdzić, że PROPONOWAŁ MI, ŻE POJEDZIE ZE MNĄ. Chyba ma rozdwojenie jaźni biedak. Odechciało mi się na niego patrzeć, jak można być takim idiotą i tak potraktować swoja kobietę, żebym go kiedykolwiek naciągała, że kasy nie ma, zawsze się dorzucam do wszystkiego, płacę za nas też, a on co? Woli wydać kasę na durny gejowski wieczór niż bilet dla ukochanej (?) kobiety! ;( ;( ;( zachował się jak kompletne zero.

Przesadzasz. Proponował Ci, że pojedzie z Tobą, ale stwierdziłaś, że dwie godziny to za mało. To co miał zrobić?

Narzekasz, że panienka tamtego faceta go urobiła, ale z drugiej strony chciałabyś, żeby Twój TŻ chciał poświęcać czas tylko Tobie, i żeby był zachwycony bieganiem z Tobą po sklepach.

Jak możesz się tak dopraszać o jego czas, i robić mu awantury? Chce spędzić czas z kumplem, więc mu na to pozwól! Nie musi chcieć wydawać wszystkich pieniędzy na Ciebie, czasem się trzeba oderwać i spędzić czas w męskim towarzystwie, pijąc piwo i drapiąc się po tyłku. Mnie by było wstyd nawet gdyby się zgodził nie jechać, bo bym wiedziała, że tak naprawdę zupełnie na to nie ma ochoty.

I nie uważam, żeby miał obowiązek płacić za Ciebie imprezę sylwestrową. Jak idziemy do kina, to prawie zawsze ja płacę, bo u mojego TŻ z pieniędzmi bardzo krucho. Mieszkamy ze sobą, i to praktycznie tylko ja robię zakupy i nas utrzymuję, on tylko płaci połowę za samo mieszkanie.

ALE

Sytuacja z tymi 30zł jest żałosna.

Wypominanie Ci, że nie kładziesz się do łóżka seksownie ubrana już w ogóle mi przypomina sytuację często widywaną na polskich plażach - trzech śmierdzących facetów w brudnych gaciach i wywalonym brzuchem leży na plaży, popija piwsko, i komentują że ta ma za gruby tyłek, ta małe cycki, a tej by dał sobie obciągnąć. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Facet by chyba dostał w pysk gdyby rzucił mi takim komentarzem.

Przykre jest też to, że na paliwo do Ciebie nie ma pieniędzy, ale na paliwo do kumpla ma. Wyraźnie widać, że facet Cię nie szanuje, i nie ceni spotkań z Tobą - zbrzydły mu. A ty mu się jeszcze narzucasz i robisz awantury. Nie tu jest wyjście.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.