O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach... - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-10, 12:01   #811
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
To tak jak ja przytyłam i w sumie waga ta sama a boki mi urosły. Dzięki mi też się podobała już długi czas ta bielizna i zeszłam inne sklepy bo myślałam, że znajde ładniejszą ale nic z tego nie było ładnej i w moim rozmiarze dlatego wczoraj zakupiłam tą . Musze mieć na pierwszą przymiarkę. Butów wcale nie ma z czego się nie cieszę i chyba muszę się szrpnąć na te dla tancerzy z tym, że cena podstawowej wersji to 230zł ;(
U mnie niestety waga skoczyła i muszę to, co nagromadziłam zrzucić, bo inaczej, to będzie nieciekawie
Bielizna jest naprawdę śliczna Ciekawe, co ja wynajdę, jak się zacznę rozglądać po sklepach Szczerze mówiąc, to troszkę mnie przerażają te poszukiwania
A na ślubie zamierzasz mieć biustonosz? Bo ja bym chętnie z niego zrezygnowała
Po buty planowałam wybrać się wczoraj, ale pogoda niestety na to nie pozwoliła Sukienki fakt faktem jeszcze nie zamawiałam, ale buty chciałabym mieć już kupione, żeby się zabrać za ich rozchadzania po domu Za dużego wyboru w butach jednak nie ma, bo nie wiedzieć czemu, wszyscy uparli się na produkowanie tych z wielkimi czubami, a one są takie tandetne
Jak tak dalej będzie u mnie padać, to już sama nie wiem, kiedy zamówię sukienkę, kupię buty i bieliznę Załamać się idzie
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-10, 12:07   #812
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
U mnie niestety waga skoczyła i muszę to, co nagromadziłam zrzucić, bo inaczej, to będzie nieciekawie
Bielizna jest naprawdę śliczna Ciekawe, co ja wynajdę, jak się zacznę rozglądać po sklepach Szczerze mówiąc, to troszkę mnie przerażają te poszukiwania
A na ślubie zamierzasz mieć biustonosz? Bo ja bym chętnie z niego zrezygnowała
Po buty planowałam wybrać się wczoraj, ale pogoda niestety na to nie pozwoliła Sukienki fakt faktem jeszcze nie zamawiałam, ale buty chciałabym mieć już kupione, żeby się zabrać za ich rozchadzania po domu Za dużego wyboru w butach jednak nie ma, bo nie wiedzieć czemu, wszyscy uparli się na produkowanie tych z wielkimi czubami, a one są takie tandetne
Jak tak dalej będzie u mnie padać, to już sama nie wiem, kiedy zamówię sukienkę, kupię buty i bieliznę Załamać się idzie

Niestety ja nie moge sobie pozwolić na pójście bez biustonosza bo czułabym się niekomfortowo. Buty musze kupić teraz.
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-10, 12:16   #813
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Niestety ja nie moge sobie pozwolić na pójście bez biustonosza bo czułabym się niekomfortowo. Buty musze kupić teraz.
Ja biustonosz napewno zakupię, ale dopiero przy przymiarce sukienki zadecyduję, czy go założę. Troszkę obawiam się, że podczas wesela sukienka mi się troszkę osunie i zapięcie od biustonosza będę miała widoczne na plecach, a takie cosik potwornie mi się nie podoba!!!
Już te przygotowania mnie zaczynają przerażać, bo przez tą pogodę nie wiem, czy mi się uda zrealizować wszystkie zaplanowane na styczeń zadania
Jak ja Ci Fistaszku zazdroszczę, że macie już tyle zaplanowane i zakupione My dzisiaj wybieramy dopiero tekst na zaproszenia, bo wczoraj przez tą kłótnię już nam nie było to w głowie No i ustalimy menu już takie ostateczne. Pewnie obliczymy też ile wódki będzie trzeba kupić i jeszcze wybierzemy, jakie utwory ma nam zagrać zespół na ślubie Napewno odpada Ich Troje i utwór "Windą do nieba"
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-10, 12:40   #814
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Ja biustonosz napewno zakupię, ale dopiero przy przymiarce sukienki zadecyduję, czy go założę. Troszkę obawiam się, że podczas wesela sukienka mi się troszkę osunie i zapięcie od biustonosza będę miała widoczne na plecach, a takie cosik potwornie mi się nie podoba!!!
Już te przygotowania mnie zaczynają przerażać, bo przez tą pogodę nie wiem, czy mi się uda zrealizować wszystkie zaplanowane na styczeń zadania
Jak ja Ci Fistaszku zazdroszczę, że macie już tyle zaplanowane i zakupione My dzisiaj wybieramy dopiero tekst na zaproszenia, bo wczoraj przez tą kłótnię już nam nie było to w głowie No i ustalimy menu już takie ostateczne. Pewnie obliczymy też ile wódki będzie trzeba kupić i jeszcze wybierzemy, jakie utwory ma nam zagrać zespół na ślubie Napewno odpada Ich Troje i utwór "Windą do nieba"
Ja nic nie sugeruje orkiestrze. Ech jeszcze dużo przed nami do zrobienia wczoraj miałam więcej zaplanoane ale się nie udało.
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-10, 13:12   #815
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Ja nic nie sugeruje orkiestrze. Ech jeszcze dużo przed nami do zrobienia wczoraj miałam więcej zaplanoane ale się nie udało.
Właśnie wróciłam z przestawiania auta na parking koło mojego domu i normalnie masakra!!! Szyby pokryte były grubym lodem, a do tego wszędzie zaspy i nie mogłam zaparkować, bo się zakopywałam!!!
Na szczęście wożę w aucie szufelkę i zabrałam się za odkopywanie
Już mam serdecznie dość tej pogody!!!

Nam zespół przesłał na maila repertuar i powiedział, że jesli nam jakieś utwory nie odpowiadają, to mamy dać znać, wtedy oni tego nie będą grali
Ich Troje nie cierpimy, więc na ślubie mają nam tego nie grać, a "Windą do nieba" nie wiem, dlaczego stało się weselnym szlagierem Czy ktoś kiedyś słuchał te słowa? Przecież tam dziewczyna rozpacza nad utraconą miłością i nad tym, że musiała wziąć ślub z kimś, kogo nie kocha. Paranoja zapuścić takie cosik na weselu
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-10, 21:52   #816
Esti10
Zakorzenienie
 
Avatar Esti10
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 12 807
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Przepraszam, że wczoraj tak nagle zniknęłam, ale neta mi wyłączyli!!! Siedziałam i czekałam, ale net załączyć się nie chciał, a zbliżała się godzina wyjazdu do kina, więc odpuściłam sobie próby podłączenia
Ogólnie film rzeczywiście przereklamowany i cholernie długi!!! Ja bym go skróciła o całą godzinę, bo masa była wątków zupełnie niepotrzebnych!!! No i oczywiście przeżyli w większości Amerykanie W ogóle o mało co bym nie dojechała do kina, bo są takie zaspy, ze szkoda gadać!!! W jedną wjechałam i już myślałam, że nie dam rady wyjechać, ale na szczęście się udało
Piotrek do kina nie zdążył dojechać i poszłam sama, po filmie do mnie przyjechał i się troszkę pokłóciliśmy, bo stwierdził, że się pośpieszyłam ze zamawianiem zaproszeń!!! Wkurzyłam się ostro, bo jakbyśmy mieli czekać na niego, to trzeba by przekładać ślub Na szczęście kłótnia nie trwała długo, a teraz przynajmniej atmosfera się oczyściła
Dzięki wielkie za przepis Już mam ochotę wypróbować ciacho, bo wygląda na smakowite, a ja do tego uwielbiam takie murzynkowate ciacha Niestety nie mam w domu gorzkiej czekolady, ale może to i lepiej bo dietę będę cały czas trzymać
A moja waga mnie naprawdę przeraża Zawsze ważyłam 47-48 kg, a teraz od wakacji przytyłam strasznie i mam 53!! Do tego tłuszcz mi się zaczął odkładać na brzuchu i udach i zaczynam się z tym niedobrze czuć Jak na razie nie jem słodyczy, a od jutra rowerek odkurzę i mam nadzieję, że uda mi się zrzucić 3-4 kg Najbardziej załamałam się wczoraj, kiedy przymierzałam sukienkę, bo mieściłam się w rozmiarze 34, a teraz masakra, wszystko mi się wylewa bokami Trzeba się za siebie ostro zabrać i poprawić sobie samopoczucie




Piękna bielizna Nie ma się co dziwić, że Twojemu Teżetowi od razu poprawił się humor
Też mi się marzy pas do pończoch Jednak jak na razie kupno bielizny leży w odległej przyszłości Przez te zaspy to nawet nie wiem, czy uda mi się dojechać do krawcowej
Czesc kochana domyslilam sie, ze pewnie cosik Ci wyskoczylo bez obaw
czyli mowisz ze film sredni no trudno ale bylas i zobaczylas
to jak on tak mogl Ci powiedziec, ze sie pospieszylas no nie ladnie ale dobrze, ze sie atmosferka oczyscila to najwazniejsze
no ja od jutra tez rowerek i koniec ze slodyczami dzisiaj jeszcze byli goscie wiec sama rozumiesz nie moglam tak nic nie jesc
a no i widzialam ze tam gadalyscie o staniczkach ja bede bez pod sukienka jakos mi sie nie widzi stanik pod nia
to do jutra
__________________
Jesteśmy razem od 01.06.2001
Zaręczyny były 06.06.2007
Nasz Ślub odbył się 05.06.2010
Esti10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 07:42   #817
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Witam wszystkich w ten śnieżny i pracowity poranek. Ech czemu muszę chodzić do pracy
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 09:24   #818
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Czesc kochana domyslilam sie, ze pewnie cosik Ci wyskoczylo bez obaw
czyli mowisz ze film sredni no trudno ale bylas i zobaczylas
to jak on tak mogl Ci powiedziec, ze sie pospieszylas no nie ladnie ale dobrze, ze sie atmosferka oczyscila to najwazniejsze
no ja od jutra tez rowerek i koniec ze slodyczami dzisiaj jeszcze byli goscie wiec sama rozumiesz nie moglam tak nic nie jesc
a no i widzialam ze tam gadalyscie o staniczkach ja bede bez pod sukienka jakos mi sie nie widzi stanik pod nia
to do jutra
Hej Kochana
Sie pochwalić muszę, bo wybraliśmy wczoraj wiersz i tekst zarówno na zaproszenia, jak i zawiadomienia Zaraz je poszukam i pokażę Miałam w planach wybrać wczoraj jeszcze menu, ale Piotrek był tak wymęczony po wybieraniu tych tekstów, że przełożyliśmy menu na jutro W tym tygodniu jedziemy też zamówić obrączki Nie wiem tylko, jak będzie ze sukienką, bo jak ten śnieg nie stopnieje, to nie pojadę w tym tygodniu
Jeszcze mnie wczoraj teściowa wkurzyła, bo wymyśliła, że brata Piotrka powinniśmy zaprosić osobno i jego laskę też osobno!!! Kurde, jak tak byśmy mieli robić, to tych zaproszeń byśmy mieli ze 100 Do tego oczywiście nic ze załatwionych dotychczas przez nas spraw jej się nie podoba Ależ ona mnie denerwuje, ale cóż, jakoś muszę ją znosić, a żeby Piotrkowi nie robić przykrości wiele razy się muszę w język ugryźć
Prosił mnie wczoraj, żebym mu podesłała listę gości, rodzaj zaproszeń i tekst z wierszem, który wybraliśmy, bo chce pokazać mamie, ale stwierdziłam, że jeśli chce pokazać, to powinniśmy zrobić to razem, bo w końcu to jest nasz ślub i razem wszystko ustalamy
Ech, ta teściowa to mnie kiedyś do grobu wpędzi
A jak tam się udała imprezka? Ja wczoraj się też skusiłam za namową Piotrka na jedno małe ciasteczko marcepanowe, ale dzisiaj je spalę bo rowerek odkurzam
Dostałaś tą książkę o odchudzaniu? Jak nie, to Ci podeślę Ja dzisiaj ją troszkę poczytam i zobaczymy, czy uda mi sie schudnąć

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Witam wszystkich w ten śnieżny i pracowity poranek. Ech czemu muszę chodzić do pracy
Melduję się z pracy U mnie też śnieżno, aż mnie tozaczyna wkurzać Dzisiaj do pracy jechałam godzinę, bo drogi są całe oblodzone i zaśnieżone!!! Nie wspomnę już o tym, że nie mogłam wyjechać z pargingu, bo się zakopałam Kurde, jeżdżą tymi pługali, ale odśnieżają tylko ulice, a cały śnieg leci na boki tworząc olbrzymie zaspy!!! A ja niestety pługiem nie jeżdżę i moje małe autko sobie poradzić z takimi zaspami nie może
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 09:33   #819
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Hej Kochana
Sie pochwalić muszę, bo wybraliśmy wczoraj wiersz i tekst zarówno na zaproszenia, jak i zawiadomienia Zaraz je poszukam i pokażę Miałam w planach wybrać wczoraj jeszcze menu, ale Piotrek był tak wymęczony po wybieraniu tych tekstów, że przełożyliśmy menu na jutro W tym tygodniu jedziemy też zamówić obrączki Nie wiem tylko, jak będzie ze sukienką, bo jak ten śnieg nie stopnieje, to nie pojadę w tym tygodniu
Jeszcze mnie wczoraj teściowa wkurzyła, bo wymyśliła, że brata Piotrka powinniśmy zaprosić osobno i jego laskę też osobno!!! Kurde, jak tak byśmy mieli robić, to tych zaproszeń byśmy mieli ze 100 Do tego oczywiście nic ze załatwionych dotychczas przez nas spraw jej się nie podoba Ależ ona mnie denerwuje, ale cóż, jakoś muszę ją znosić, a żeby Piotrkowi nie robić przykrości wiele razy się muszę w język ugryźć
Prosił mnie wczoraj, żebym mu podesłała listę gości, rodzaj zaproszeń i tekst z wierszem, który wybraliśmy, bo chce pokazać mamie, ale stwierdziłam, że jeśli chce pokazać, to powinniśmy zrobić to razem, bo w końcu to jest nasz ślub i razem wszystko ustalamy
Ech, ta teściowa to mnie kiedyś do grobu wpędzi
A jak tam się udała imprezka? Ja wczoraj się też skusiłam za namową Piotrka na jedno małe ciasteczko marcepanowe, ale dzisiaj je spalę bo rowerek odkurzam
Dostałaś tą książkę o odchudzaniu? Jak nie, to Ci podeślę Ja dzisiaj ją troszkę poczytam i zobaczymy, czy uda mi sie schudnąć



Melduję się z pracy U mnie też śnieżno, aż mnie tozaczyna wkurzać Dzisiaj do pracy jechałam godzinę, bo drogi są całe oblodzone i zaśnieżone!!! Nie wspomnę już o tym, że nie mogłam wyjechać z pargingu, bo się zakopałam Kurde, jeżdżą tymi pługali, ale odśnieżają tylko ulice, a cały śnieg leci na boki tworząc olbrzymie zaspy!!! A ja niestety pługiem nie jeżdżę i moje małe autko sobie poradzić z takimi zaspami nie może

A czemu osobno??? Ja też wczoraj wybrałam tekst i czekam na próbki jedne dostałam ale mi się nie podobały i zmieniłam koncepcję ale mój stwierdził, że na zaproszeniach się nie zna a rodzce w sumie nie wtrącają się jeśli chodzi o co kolwiek i jak tata był za 100 osobami tak teraz wyszło 140 i mówi może jeszcze koleżanke z liceum zaproś tak ją lubiliśmy i w sumie sama zapomniałam ją wpisać na liste i tak też się pojawiła a nie wtrącają się bo mamy taki myk, że sami sobie za całe wesele płacimy żeby nie było kłótni a rodzice to co uważają, że mieliby dać dają Nam do koperty .
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 09:46   #820
myszkaazi
Raczkowanie
 
Avatar myszkaazi
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 241
GG do myszkaazi
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
A czemu osobno??? Ja też wczoraj wybrałam tekst i czekam na próbki jedne dostałam ale mi się nie podobały i zmieniłam koncepcję ale mój stwierdził, że na zaproszeniach się nie zna a rodzce w sumie nie wtrącają się jeśli chodzi o co kolwiek i jak tata był za 100 osobami tak teraz wyszło 140 i mówi może jeszcze koleżanke z liceum zaproś tak ją lubiliśmy i w sumie sama zapomniałam ją wpisać na liste i tak też się pojawiła a nie wtrącają się bo mamy taki myk, że sami sobie za całe wesele płacimy żeby nie było kłótni a rodzice to co uważają, że mieliby dać dają Nam do koperty .
Też tak mieliśmy mieć, że sami płacimy za wszystko, no i moi rodzice się dostosowali, powiedzieli, że mają dla nas określona ilość kasy i nam dadzą w dniu ślubu, chyba, że będzie nam potrzebna to wcześniej. Oczywiście teściowie umowy nie dotrzymali i kupili nam wódkę... bo "a co by było gdyby ludzie się dowiedzieli, że my własnemu synowi za wódkę nawet nie zapłaciliśmy" Ja na razie w ramach przygotowań do ślubu zbieram materiały na produkcję zaproszeń i brakuje mi tylko cyrkonii ;] TŻ na diecie od 10 dni i dzisiaj horror przeżył, bo się w spodnie nie zmieścił A poza tym to sypie ciągle i już połowy choinek, które rosną pod moim oknem nie widać ;]
__________________
Two hearts, two hearts that beat as one.
Our lives have just begun.
Forever, I'll hold you close in my arms,
I can't resist your charm.
Oh, I know I've found in you, my endless love.
myszkaazi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 09:50   #821
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
A czemu osobno??? Ja też wczoraj wybrałam tekst i czekam na próbki jedne dostałam ale mi się nie podobały i zmieniłam koncepcję ale mój stwierdził, że na zaproszeniach się nie zna a rodzce w sumie nie wtrącają się jeśli chodzi o co kolwiek i jak tata był za 100 osobami tak teraz wyszło 140 i mówi może jeszcze koleżanke z liceum zaproś tak ją lubiliśmy i w sumie sama zapomniałam ją wpisać na liste i tak też się pojawiła a nie wtrącają się bo mamy taki myk, że sami sobie za całe wesele płacimy żeby nie było kłótni a rodzice to co uważają, że mieliby dać dają Nam do koperty .
Właśnie nie wiem dlaczego mamy zaprosić tą laskę Piotrkowego brata osobno!!! Przecież to dla nas żadna rodzina, a z kim przyjdzie na ślub ten brat, to już nie jest nasza sprawa!!! Ale moja teściowa ma takie dziwne podejście do wszystkiego!!! Na początku troszkę się przejmowałam, bo cokolwiek jej nie powiedzieliśmy na temat ślubu, to jej się nie podobało, a teraz mam to już głęboko!!! Wiem, że nic jej się nie będzie podobać, bo nie jest tak, jak ona by chciała!!! Jak sie zabieraliśmy za planowanie ślubu, mój Piotrek bardzo chciał, żeby jego mama mogła uczestniczyć w przygotowaniach, ale powiedziałam stanowczo, ze to jest nasz ślub, a jego mama miała swoje pięć minut przy planowaniu swojego ślubu i po dość długiej i burzliwej dyskusji na ten temat odpuścił Pewnie dlatego się teściowej nic nie podoba, bo zawsze staje przed faktem dokonanym i w ogóle nie zwracamy uwagi na to, co ona wymyśla.
My na ślub też zbieramy sami kasę, mamy już kilka tysięcy odłożone, ale na wszystko to niestety nie wystarczy, więc mi dorzuci do ślubu mama, a Piotrek finansuje się sam, więc nie wiem, czego ta jego matka chce
Moja mama ma podejście zupełnie inne, jak jej się o cosik zapytam, to podpowiada i radzi, a nie narzuca i karze!!! Na samym początku mi powiedziała, że to jest nasz ślub i ona się nam wpieprzać nie będzie Uwielbiam moją mamę

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

Cytat:
Napisane przez myszkaazi Pokaż wiadomość
Też tak mieliśmy mieć, że sami płacimy za wszystko, no i moi rodzice się dostosowali, powiedzieli, że mają dla nas określona ilość kasy i nam dadzą w dniu ślubu, chyba, że będzie nam potrzebna to wcześniej. Oczywiście teściowie umowy nie dotrzymali i kupili nam wódkę... bo "a co by było gdyby ludzie się dowiedzieli, że my własnemu synowi za wódkę nawet nie zapłaciliśmy" Ja na razie w ramach przygotowań do ślubu zbieram materiały na produkcję zaproszeń i brakuje mi tylko cyrkonii ;] TŻ na diecie od 10 dni i dzisiaj horror przeżył, bo się w spodnie nie zmieścił A poza tym to sypie ciągle i już połowy choinek, które rosną pod moim oknem nie widać ;]
Mi się wydaje, że z rodzicami faceta zawsze jest jakiś problem!!! I wiecznie matki facetów wymyślają jakieś głupoty!!!! Moi teściowie też niby się chcieli dorzucać do ślubu, ale Piotrek stwierdził, że płaci za siebie sam, bo jakby dorzucili się jego rodzice, to wtedy jego matka by chciała rządzić całym ślubem. No i żeby oszczędzić stresów podziękował rodzicom i finansuje się sam
Podziwiam, że sama robisz zaproszenia!!! Ja się zdecydowałam na robienie prezentów dla gości, ale praca jest strasznie żmudna Wyrobić się wyrobię, ale czasami tak mi się nie chce kleić, ze szok
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 10:02   #822
myszkaazi
Raczkowanie
 
Avatar myszkaazi
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 241
GG do myszkaazi
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Właśnie nie wiem dlaczego mamy zaprosić tą laskę Piotrkowego brata osobno!!! Przecież to dla nas żadna rodzina, a z kim przyjdzie na ślub ten brat, to już nie jest nasza sprawa!!! Ale moja teściowa ma takie dziwne podejście do wszystkiego!!! Na początku troszkę się przejmowałam, bo cokolwiek jej nie powiedzieliśmy na temat ślubu, to jej się nie podobało, a teraz mam to już głęboko!!! Wiem, że nic jej się nie będzie podobać, bo nie jest tak, jak ona by chciała!!! Jak sie zabieraliśmy za planowanie ślubu, mój Piotrek bardzo chciał, żeby jego mama mogła uczestniczyć w przygotowaniach, ale powiedziałam stanowczo, ze to jest nasz ślub, a jego mama miała swoje pięć minut przy planowaniu swojego ślubu i po dość długiej i burzliwej dyskusji na ten temat odpuścił Pewnie dlatego się teściowej nic nie podoba, bo zawsze staje przed faktem dokonanym i w ogóle nie zwracamy uwagi na to, co ona wymyśla.
My na ślub też zbieramy sami kasę, mamy już kilka tysięcy odłożone, ale na wszystko to niestety nie wystarczy, więc mi dorzuci do ślubu mama, a Piotrek finansuje się sam, więc nie wiem, czego ta jego matka chce
Moja mama ma podejście zupełnie inne, jak jej się o cosik zapytam, to podpowiada i radzi, a nie narzuca i karze!!! Na samym początku mi powiedziała, że to jest nasz ślub i ona się nam wpieprzać nie będzie Uwielbiam moją mamę

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------



Mi się wydaje, że z rodzicami faceta zawsze jest jakiś problem!!! I wiecznie matki facetów wymyślają jakieś głupoty!!!! Moi teściowie też niby się chcieli dorzucać do ślubu, ale Piotrek stwierdził, że płaci za siebie sam, bo jakby dorzucili się jego rodzice, to wtedy jego matka by chciała rządzić całym ślubem. No i żeby oszczędzić stresów podziękował rodzicom i finansuje się sam
Podziwiam, że sama robisz zaproszenia!!! Ja się zdecydowałam na robienie prezentów dla gości, ale praca jest strasznie żmudna Wyrobić się wyrobię, ale czasami tak mi się nie chce kleić, ze szok
Wczoraj jak TŻ pojechał do pracy, to się właśnie żaliłam mojej mamie na teściową i nawet stwierdziłam, że z teściowymi to jest zawsze problem, jak to są matki chłopaków, bo teściowa z zięciem to zawsze się jakoś dogada. Moja teściowa o dziwo w ślub, aż tak bardzo się nie angażuje, czasami coś wymyśli i krytykuje. Kiedyś mi "kazała" iść do ślubu w rozpuszczonych włosach, bo jej druga synowa (którą zresztą uwielbia i wychwala pod niebiosa) też była... Teraz ta akcja z wódką i gadanie "po co te zaproszenia ręcznie robisz, przecież jest tyle ładnych w sklepie. "Druga synowa" kupiła i jakie mieli ładne" a prawda jest taka, ze mieli te zwykłe, które są już od 10 lat w sklepach! Ja lubię takie hand made, tylko mam trochę mało czasu, bo pracuję w domu i studiuje dziennie no i od teraz do czerwca mam niezwykle gorący okres. W styczniu co tydzień egzamin i komuś zlecenie muszę oddawać, momentami już nie wyrabiam. W produkcji zaproszeń pomaga mi brat. Tworzy wszystko w PS, ja tylko wyszukałam mu wzór,czcionkę itp. Moim zadaniem będzie sklejanie, składanie itp.
Te Twoje aniołki z pewnością bardziej czasochłonne
__________________
Two hearts, two hearts that beat as one.
Our lives have just begun.
Forever, I'll hold you close in my arms,
I can't resist your charm.
Oh, I know I've found in you, my endless love.
myszkaazi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 10:11   #823
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Właśnie nie wiem dlaczego mamy zaprosić tą laskę Piotrkowego brata osobno!!! Przecież to dla nas żadna rodzina, a z kim przyjdzie na ślub ten brat, to już nie jest nasza sprawa!!! Ale moja teściowa ma takie dziwne podejście do wszystkiego!!! Na początku troszkę się przejmowałam, bo cokolwiek jej nie powiedzieliśmy na temat ślubu, to jej się nie podobało, a teraz mam to już głęboko!!! Wiem, że nic jej się nie będzie podobać, bo nie jest tak, jak ona by chciała!!! Jak sie zabieraliśmy za planowanie ślubu, mój Piotrek bardzo chciał, żeby jego mama mogła uczestniczyć w przygotowaniach, ale powiedziałam stanowczo, ze to jest nasz ślub, a jego mama miała swoje pięć minut przy planowaniu swojego ślubu i po dość długiej i burzliwej dyskusji na ten temat odpuścił Pewnie dlatego się teściowej nic nie podoba, bo zawsze staje przed faktem dokonanym i w ogóle nie zwracamy uwagi na to, co ona wymyśla.
My na ślub też zbieramy sami kasę, mamy już kilka tysięcy odłożone, ale na wszystko to niestety nie wystarczy, więc mi dorzuci do ślubu mama, a Piotrek finansuje się sam, więc nie wiem, czego ta jego matka chce
Moja mama ma podejście zupełnie inne, jak jej się o cosik zapytam, to podpowiada i radzi, a nie narzuca i karze!!! Na samym początku mi powiedziała, że to jest nasz ślub i ona się nam wpieprzać nie będzie Uwielbiam moją mamę

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------



Mi się wydaje, że z rodzicami faceta zawsze jest jakiś problem!!! I wiecznie matki facetów wymyślają jakieś głupoty!!!! Moi teściowie też niby się chcieli dorzucać do ślubu, ale Piotrek stwierdził, że płaci za siebie sam, bo jakby dorzucili się jego rodzice, to wtedy jego matka by chciała rządzić całym ślubem. No i żeby oszczędzić stresów podziękował rodzicom i finansuje się sam
Podziwiam, że sama robisz zaproszenia!!! Ja się zdecydowałam na robienie prezentów dla gości, ale praca jest strasznie żmudna Wyrobić się wyrobię, ale czasami tak mi się nie chce kleić, ze szok
Ja nie narzekam na teściów i w sumie nawet jak widze, że coś im się nie podoba to nie mówią tego głośno jedynie co mi jest obojętne to ciasto i tak też teściowa dostałą rolę próbowania ciast i jak teraz tam jeździmy to próbujemy co rusz to nowych wypieków z ciastkarni ale jeszcze nic nie wybraliśmy bo ja ciasta wcale nie chciałam ale uparli się no i odpuściłam . A laske miałabym w nosie co mnie obchodzi jakaś dziewczyna brata jak jej nie chce to niech ją zostawi nie Wasz problem. A finansujemy sami ponieważ mieszkamy razem mamy wspólne pieniądze, że jesteśmy w stanie na tą chwile odłożyć na wesele to odkładamy a nie przeimprezowujemy co było u Nas częste choć i tak sobie niczego nie odmawiamy to jakos sama się dziwie, że na wesele starczy.
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 10:47   #824
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez myszkaazi Pokaż wiadomość
Wczoraj jak TŻ pojechał do pracy, to się właśnie żaliłam mojej mamie na teściową i nawet stwierdziłam, że z teściowymi to jest zawsze problem, jak to są matki chłopaków, bo teściowa z zięciem to zawsze się jakoś dogada. Moja teściowa o dziwo w ślub, aż tak bardzo się nie angażuje, czasami coś wymyśli i krytykuje. Kiedyś mi "kazała" iść do ślubu w rozpuszczonych włosach, bo jej druga synowa (którą zresztą uwielbia i wychwala pod niebiosa) też była... Teraz ta akcja z wódką i gadanie "po co te zaproszenia ręcznie robisz, przecież jest tyle ładnych w sklepie. "Druga synowa" kupiła i jakie mieli ładne" a prawda jest taka, ze mieli te zwykłe, które są już od 10 lat w sklepach! Ja lubię takie hand made, tylko mam trochę mało czasu, bo pracuję w domu i studiuje dziennie no i od teraz do czerwca mam niezwykle gorący okres. W styczniu co tydzień egzamin i komuś zlecenie muszę oddawać, momentami już nie wyrabiam. W produkcji zaproszeń pomaga mi brat. Tworzy wszystko w PS, ja tylko wyszukałam mu wzór,czcionkę itp. Moim zadaniem będzie sklejanie, składanie itp.
Te Twoje aniołki z pewnością bardziej czasochłonne
Ja mojej mamie sie na moją żalę prawie codziennie!!! Już czasami nie mam na nią siły Do tego czasami, jak cosik wymyśli, to jest mi tak przykro, że mam ochotę ryczeć
Cieszę się tylko z tego, że Piotrek zaczął się bardziej ze mną liczyć i teraz bardziej interesuje go moje zdanie niż matki. Onama oczywiście o to również pretensje, ale to mnie już nie interesuje. W końcu to ze mną ma spędzić życie, a nie z matką
Moja teściowa zaproszeń jeszcze nie widziała, ale jestem na 100% pewna, że się jej nie będą podobać!!! Wczoraj mi tylko Piotrek powiedział, że była zdziwiona, że sami tych zaproszęń nie robimy!!! Ciekawe kiedy byśmy to mieli jeszcze robić!!! Sami robimy prezenty dla gości, sami winietki na stół, więc za zaproszenia nie ma już czasu
Ja się tylko obawiam, ze teściowa będzie mi się we wszystko po ślubie wpieprzać Zresztą przypuszczam, że przed ślubem będzie między nami taka kłotnia, że szok!!! Bo już się jej zbiera i jeszcze trochę, a wybuchnę

Mi w produkowaniu aniołków pomaga mama i jak na razie jakoś idzie Jeszcze dużo przed nami, ale dzisiaj chcę kupić lakier w spray'u i farby i zabiorę się za malowanie tych, które już mam ulepione
Jak skończę, to się pochwalę

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Ja nie narzekam na teściów i w sumie nawet jak widze, że coś im się nie podoba to nie mówią tego głośno jedynie co mi jest obojętne to ciasto i tak też teściowa dostałą rolę próbowania ciast i jak teraz tam jeździmy to próbujemy co rusz to nowych wypieków z ciastkarni ale jeszcze nic nie wybraliśmy bo ja ciasta wcale nie chciałam ale uparli się no i odpuściłam . A laske miałabym w nosie co mnie obchodzi jakaś dziewczyna brata jak jej nie chce to niech ją zostawi nie Wasz problem. A finansujemy sami ponieważ mieszkamy razem mamy wspólne pieniądze, że jesteśmy w stanie na tą chwile odłożyć na wesele to odkładamy a nie przeimprezowujemy co było u Nas częste choć i tak sobie niczego nie odmawiamy to jakos sama się dziwie, że na wesele starczy.
Ja nie narzekam tylko na teścia, bo jest naprawdę super spoko i do tego mega zabawny Za to teściowa na charakter cholernie rządzący i nawet mojego Teżeta traktuje na zasadzie "przynieś, podaj, pozamiataj", a mnie to tak wkurza, że szok!!! Czasami nawet mam wrażenie, że mój Piotrek się jej boi!!!
Samo to, że jak się zaręczyliśmy to wypytywała moją sąsiadkę, którą zna, jaka jest moja rodzina i jaka jest moja sytuacja zarówno rodzinna jak i materialna Wykrzyczałam to mojemu Piotrkowi, a on powiedział to jej i oczywiście wszystkiemu zaprzeczyła!!!!
Stwierdziła, że wymyślam, a ona nic takiego nie mówiła Piotrek oczywiście uwierzył swojej mamie, bo ona nie kłamie!!! A ja niby co??? Wymyśliłam to???
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 10:57   #825
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Ja mojej mamie sie na moją żalę prawie codziennie!!! Już czasami nie mam na nią siły Do tego czasami, jak cosik wymyśli, to jest mi tak przykro, że mam ochotę ryczeć
Cieszę się tylko z tego, że Piotrek zaczął się bardziej ze mną liczyć i teraz bardziej interesuje go moje zdanie niż matki. Onama oczywiście o to również pretensje, ale to mnie już nie interesuje. W końcu to ze mną ma spędzić życie, a nie z matką
Moja teściowa zaproszeń jeszcze nie widziała, ale jestem na 100% pewna, że się jej nie będą podobać!!! Wczoraj mi tylko Piotrek powiedział, że była zdziwiona, że sami tych zaproszęń nie robimy!!! Ciekawe kiedy byśmy to mieli jeszcze robić!!! Sami robimy prezenty dla gości, sami winietki na stół, więc za zaproszenia nie ma już czasu
Ja się tylko obawiam, ze teściowa będzie mi się we wszystko po ślubie wpieprzać Zresztą przypuszczam, że przed ślubem będzie między nami taka kłotnia, że szok!!! Bo już się jej zbiera i jeszcze trochę, a wybuchnę

Mi w produkowaniu aniołków pomaga mama i jak na razie jakoś idzie Jeszcze dużo przed nami, ale dzisiaj chcę kupić lakier w spray'u i farby i zabiorę się za malowanie tych, które już mam ulepione
Jak skończę, to się pochwalę



Ja nie narzekam tylko na teścia, bo jest naprawdę super spoko i do tego mega zabawny Za to teściowa na charakter cholernie rządzący i nawet mojego Teżeta traktuje na zasadzie "przynieś, podaj, pozamiataj", a mnie to tak wkurza, że szok!!! Czasami nawet mam wrażenie, że mój Piotrek się jej boi!!!
Samo to, że jak się zaręczyliśmy to wypytywała moją sąsiadkę, którą zna, jaka jest moja rodzina i jaka jest moja sytuacja zarówno rodzinna jak i materialna Wykrzyczałam to mojemu Piotrkowi, a on powiedział to jej i oczywiście wszystkiemu zaprzeczyła!!!!
Stwierdziła, że wymyślam, a ona nic takiego nie mówiła Piotrek oczywiście uwierzył swojej mamie, bo ona nie kłamie!!! A ja niby co??? Wymyśliłam to???

To chyba bym jak najmniej tam przebywała Ech ja zawsze jak mnie wkurza to mówie P. co o tym myślisz na to P. dałybyście już spokój i cisza jest a ja sie uśmiecham i jest ok bo co mam się sprzeczać jak i tak udobrucham mojego bo na tematy ślubu i tak mamy podobne zdanie.Robimy po swojemu a moim rodzicom odpowiadam jak pytają po co na co dlaczego??? "bo tak" . A z tym wypytywaniem przesadziła. My mieszkamy ze sobą już ponad rok a moja teściowa jeszcze u Nas nie była troche głupio z tego powodu ale do niewyremontowanego mieszkania nie wpuszcze choćby nie wiem co a że remont się przeciąga z braku czasu to nie moja wina i jakoś wszyscy żyjemy w zgodzie .
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 11:24   #826
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
To chyba bym jak najmniej tam przebywała Ech ja zawsze jak mnie wkurza to mówie P. co o tym myślisz na to P. dałybyście już spokój i cisza jest a ja sie uśmiecham i jest ok bo co mam się sprzeczać jak i tak udobrucham mojego bo na tematy ślubu i tak mamy podobne zdanie.Robimy po swojemu a moim rodzicom odpowiadam jak pytają po co na co dlaczego??? "bo tak" . A z tym wypytywaniem przesadziła. My mieszkamy ze sobą już ponad rok a moja teściowa jeszcze u Nas nie była troche głupio z tego powodu ale do niewyremontowanego mieszkania nie wpuszcze choćby nie wiem co a że remont się przeciąga z braku czasu to nie moja wina i jakoś wszyscy żyjemy w zgodzie .
My się tyle razy kłociliśmy przez tesciową że głowa mała Kiedyś starałam sie ją nawet polubić, a teraz już wiem, że nic z tego i tak nie będzie, więc otwarcie powiedzialam Piotrkowi, że jego mamy nie znoszę i koniec Bywam u teściów tylko kilka razy do roku, przeważnie na imieninach i w jedno święto, bo tak wypada i raz na 2-3 miesiące zaproszą mnie do siebie na sztywną kawę
Po ślubie Piotrek chce jeździć do rodziców częściej, ale powiedziała,że nie mam zamiaru ich po ślubie odwiedzać częściej
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 11:30   #827
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
My się tyle razy kłociliśmy przez tesciową że głowa mała Kiedyś starałam sie ją nawet polubić, a teraz już wiem, że nic z tego i tak nie będzie, więc otwarcie powiedzialam Piotrkowi, że jego mamy nie znoszę i koniec Bywam u teściów tylko kilka razy do roku, przeważnie na imieninach i w jedno święto, bo tak wypada i raz na 2-3 miesiące zaproszą mnie do siebie na sztywną kawę
Po ślubie Piotrek chce jeździć do rodziców częściej, ale powiedziała,że nie mam zamiaru ich po ślubie odwiedzać częściej

Jak wygląda sztywna kawa??? ciekawi mnie to
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 11:39   #828
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Jak wygląda sztywna kawa??? ciekawi mnie to
To taka kawa, na której się wyluzować nie można Siedzi się sztywno przy stole i wysłuchuje, jak teściowa po kolei narzeka na męża, na Teżeta i na jego brata Odezwać się strach, bo od razu robi człowieka takim małym, że szkoda gadać.
Atmosfera ogólnie do dupy
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 11:49   #829
Esti10
Zakorzenienie
 
Avatar Esti10
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 12 807
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Hej Kochana
Sie pochwalić muszę, bo wybraliśmy wczoraj wiersz i tekst zarówno na zaproszenia, jak i zawiadomienia Zaraz je poszukam i pokażę Miałam w planach wybrać wczoraj jeszcze menu, ale Piotrek był tak wymęczony po wybieraniu tych tekstów, że przełożyliśmy menu na jutro W tym tygodniu jedziemy też zamówić obrączki Nie wiem tylko, jak będzie ze sukienką, bo jak ten śnieg nie stopnieje, to nie pojadę w tym tygodniu
Jeszcze mnie wczoraj teściowa wkurzyła, bo wymyśliła, że brata Piotrka powinniśmy zaprosić osobno i jego laskę też osobno!!! Kurde, jak tak byśmy mieli robić, to tych zaproszeń byśmy mieli ze 100 Do tego oczywiście nic ze załatwionych dotychczas przez nas spraw jej się nie podoba Ależ ona mnie denerwuje, ale cóż, jakoś muszę ją znosić, a żeby Piotrkowi nie robić przykrości wiele razy się muszę w język ugryźć
Prosił mnie wczoraj, żebym mu podesłała listę gości, rodzaj zaproszeń i tekst z wierszem, który wybraliśmy, bo chce pokazać mamie, ale stwierdziłam, że jeśli chce pokazać, to powinniśmy zrobić to razem, bo w końcu to jest nasz ślub i razem wszystko ustalamy
Ech, ta teściowa to mnie kiedyś do grobu wpędzi
A jak tam się udała imprezka? Ja wczoraj się też skusiłam za namową Piotrka na jedno małe ciasteczko marcepanowe, ale dzisiaj je spalę bo rowerek odkurzam
Dostałaś tą książkę o odchudzaniu? Jak nie, to Ci podeślę Ja dzisiaj ją troszkę poczytam i zobaczymy, czy uda mi sie schudnąć



Melduję się z pracy U mnie też śnieżno, aż mnie tozaczyna wkurzać Dzisiaj do pracy jechałam godzinę, bo drogi są całe oblodzone i zaśnieżone!!! Nie wspomnę już o tym, że nie mogłam wyjechać z pargingu, bo się zakopałam Kurde, jeżdżą tymi pługali, ale odśnieżają tylko ulice, a cały śnieg leci na boki tworząc olbrzymie zaspy!!! A ja niestety pługiem nie jeżdżę i moje małe autko sobie poradzić z takimi zaspami nie może
Czesc wszystkim

Aniu to jak cos to pokaz ktore wybraliscie mysle, ze sukieneczke to najpozniej tak do konca stycznia najlepiej zamowic, zeby potem nie bylo za pozno
nie rozumiem o co jej chodzi z tym zaproszeniem skoro sa para to logiczne, ze jedno zaproszenie wystarczy no ale coz z tego co opowiadasz to po niej wszystkiego mozna sie spodziewac
dobrze, ze nie wyslalas bo lepiej zebys przy tym byla gdyby cos komentowala prawda ale nie warto sobie psuc tak nerwow i zdrowia olewaj to co mowi bo i naczej zeswirujesz a tego bysmy nie chcialy
co do imprezy to bylo ok takie dobre jedzonko naszykowalismy ze nie moglam sobie odmowic
tez poprosilam o ksiazke i musze sobie przejzec zobaczymy na czym polega
__________________
Jesteśmy razem od 01.06.2001
Zaręczyny były 06.06.2007
Nasz Ślub odbył się 05.06.2010
Esti10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 11:52   #830
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
To taka kawa, na której się wyluzować nie można Siedzi się sztywno przy stole i wysłuchuje, jak teściowa po kolei narzeka na męża, na Teżeta i na jego brata Odezwać się strach, bo od razu robi człowieka takim małym, że szkoda gadać.
Atmosfera ogólnie do dupy
Aaaa czyli wydłubie sobie łyżeczka oko to może będzie zabawniej Masakra współczuje ale może niedługo zrozumie, że nie może wami rządzić i spocznie na laurach delektując się swoim i męża towarzystwem
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 11:58   #831
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Czesc wszystkim

Aniu to jak cos to pokaz ktore wybraliscie mysle, ze sukieneczke to najpozniej tak do konca stycznia najlepiej zamowic, zeby potem nie bylo za pozno
nie rozumiem o co jej chodzi z tym zaproszeniem skoro sa para to logiczne, ze jedno zaproszenie wystarczy no ale coz z tego co opowiadasz to po niej wszystkiego mozna sie spodziewac
dobrze, ze nie wyslalas bo lepiej zebys przy tym byla gdyby cos komentowala prawda ale nie warto sobie psuc tak nerwow i zdrowia olewaj to co mowi bo i naczej zeswirujesz a tego bysmy nie chcialy
co do imprezy to bylo ok takie dobre jedzonko naszykowalismy ze nie moglam sobie odmowic
tez poprosilam o ksiazke i musze sobie przejzec zobaczymy na czym polega
Tak się zabrałam za narzekanie na teściową, że zapomniałam o podesłaniu tych wybranych tekstów Zaraz je wysyłam Ogolnie to już wysłalam rano zamówienie i czekam teraz na jakiś odzew
Właśnie napisałam esesmanka do Piotrka, że wszystkie ustalone rzeczy przekażemy rodzicom razem. Ciekawe, co na to powie?
Powiem Ci, że na początku się na maxa martwiłam tą moją teściową bo wiecznie narzekała, ale teraz wiem, że się jej nie dogodzi. Najlepiej by było, jakbyśmy robili tak, jak ona chce, wtedy by było wszystko super, a że decydujemy sami, to cóż...
Ja z dietką ruszam od jutra Jak na raziemi się podoba, bo można wszystko jeść
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:02   #832
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Tak się zabrałam za narzekanie na teściową, że zapomniałam o podesłaniu tych wybranych tekstów Zaraz je wysyłam Ogolnie to już wysłalam rano zamówienie i czekam teraz na jakiś odzew
Właśnie napisałam esesmanka do Piotrka, że wszystkie ustalone rzeczy przekażemy rodzicom razem. Ciekawe, co na to powie?
Powiem Ci, że na początku się na maxa martwiłam tą moją teściową bo wiecznie narzekała, ale teraz wiem, że się jej nie dogodzi. Najlepiej by było, jakbyśmy robili tak, jak ona chce, wtedy by było wszystko super, a że decydujemy sami, to cóż...
Ja z dietką ruszam od jutra Jak na raziemi się podoba, bo można wszystko jeść
Ja wczoraj o 21 wysłąłam o 1 w nocy dostałam projekt nie spodobał mi się więc pani przed chwilą zadzwniła skonsultować a telefon chyba wzieła od mojego bo ja jej nie podawałam i normalnie jestem w szoku zrobi kilka projektów i będziemy w kontakcie czy takie czy inna czcionka wielkość aplikacji szok a ja myslałam, że chociaż to będzie łatwe do zrobienia i bez skomplikowanych decyzji.
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:07   #833
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Aaaa czyli wydłubie sobie łyżeczka oko to może będzie zabawniej Masakra współczuje ale może niedługo zrozumie, że nie może wami rządzić i spocznie na laurach delektując się swoim i męża towarzystwem
Lepiej nie będzie, obawiam sie, że może być tylko gorzej!!!
Boję się, że teściowa będzie non stop wydzwaniać do Piotrka, żeby ją zawiózł do krawcowej, na zakupy itd. Nikt z nią już nie chce jeździć, tylko Piotrek tak cierpliwie ją znosi, więc kto wie, czy nie stwierdzi, że to jego obowiązek, w końcu jest jego matką i wolno jej wszystko!!!
Wtedy to ja się wkurzę, bo nie pozwolę się spychać na drugi plan!!!
Zobaczymy jak to będzie, ale wydaje mi się, że będzie się wpieprzać jeszcze bardziej!!! A jak już zaczniemy się przygotowywać do budowy domu, to wtedy się zacznie!!!

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Teraz o zaproszeniach, bo pisałam o nich o 9:00, że zaraz je wrzucę i tak się zagadałam i zapracowałam, że zapomniałam
Więc wybraliśmy taki cytat:

„Obiegniemy wszystkie sady i ogrody,
I w kościoły ciemnych lasów cię powiodę.
Wiatr nam mocno zwiąże ręce jednym włosem,
A obrączki będą skryte w słojach sosen.
Przysięgniemy - lecz nie obcym, ale sobie,
Ty na czystą wodę w źródle, ja na ogień.”


Poza tym chcemy do zaproszęń wrzucić karteczkę z takim oto napisem:

Gościom nisko się kłaniamy,
na wesele zapraszamy,
będą tańce, pląsy, bale i jedzenia stosy całe,
więc się Nasi Mili stawcie,
o prezenty się nie martwcie,
by nie stawiać ich na stercie,
niechaj zmieszczą się w kopercie
Na zawiadomieniach będziemy mieć cosik takiego:

By prastarym obyczajom
od ojców naszych przyjętym zadość uczynić
.............. i ..............
za wielki honor poczytują sobie
wiadomym uczynić Mości Dobrodziejom,
iż zdecydowali się rodzinę założyć.

W obliczu duchownej władzy
związek ten pobłogosławiony zostanie
dnia 5 czerwca 2010 roku,
gdy kuranty godzinę 16:00 wygrają
w Kościele p.w. NMP Wniebowziętej w Śremie


A na zaproszenia wybraliśmy cosik takiego:

Aby obyczajom prastarym zadość uczynić,
z miłości dwojga ludzi przed Bogiem przypieczętować,
niechaj wszem i wobec wiadomym się stanie, iż
Anna........ i Piotr.........
5 dnia czerwca Roku Pańskiego 2010, gdy kuranty 16-tą godzinę wygrają,
w Kościele p.w. NMP Wniebowziętej w Śremie, miłość i wierność ślubować będą.
Honorem wielkim będzie nam gościć
Sz. P.....................
Narzeczeni i Rodzice
Po ceremonii zaślubin miło nam będzie gościć Sz. P. na przyjęciu weselnym
W.......................

Prosimy jednocześnie gościa szanownego,
by potwierdził swe przybycie do maja 17-go.
Ania tel. ........., Piotrek .............

__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:12   #834
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Lepiej nie będzie, obawiam sie, że może być tylko gorzej!!!
Boję się, że teściowa będzie non stop wydzwaniać do Piotrka, żeby ją zawiózł do krawcowej, na zakupy itd. Nikt z nią już nie chce jeździć, tylko Piotrek tak cierpliwie ją znosi, więc kto wie, czy nie stwierdzi, że to jego obowiązek, w końcu jest jego matką i wolno jej wszystko!!!
Wtedy to ja się wkurzę, bo nie pozwolę się spychać na drugi plan!!!
Zobaczymy jak to będzie, ale wydaje mi się, że będzie się wpieprzać jeszcze bardziej!!! A jak już zaczniemy się przygotowywać do budowy domu, to wtedy się zacznie!!!
Zdenerwowała bym się i chyba jej trzasneła Musisz jednak się trzymać i trzymać krótko faceta ale najważniejsze, że powoli o zaczyna rozumieć kto jest najważniejszy.

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Lepiej nie będzie, obawiam sie, że może być tylko gorzej!!!
Boję się, że teściowa będzie non stop wydzwaniać do Piotrka, żeby ją zawiózł do krawcowej, na zakupy itd. Nikt z nią już nie chce jeździć, tylko Piotrek tak cierpliwie ją znosi, więc kto wie, czy nie stwierdzi, że to jego obowiązek, w końcu jest jego matką i wolno jej wszystko!!!
Wtedy to ja się wkurzę, bo nie pozwolę się spychać na drugi plan!!!
Zobaczymy jak to będzie, ale wydaje mi się, że będzie się wpieprzać jeszcze bardziej!!! A jak już zaczniemy się przygotowywać do budowy domu, to wtedy się zacznie!!!

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Teraz o zaproszeniach, bo pisałam o nich o 9:00, że zaraz je wrzucę i tak się zagadałam i zapracowałam, że zapomniałam
Więc wybraliśmy taki cytat:


„Obiegniemy wszystkie sady i ogrody,
I w kościoły ciemnych lasów cię powiodę.
Wiatr nam mocno zwiąże ręce jednym włosem,
A obrączki będą skryte w słojach sosen.
Przysięgniemy - lecz nie obcym, ale sobie,
Ty na czystą wodę w źródle, ja na ogień.”



Poza tym chcemy do zaproszęń wrzucić karteczkę z takim oto napisem:


Gościom nisko się kłaniamy,
na wesele zapraszamy,
będą tańce, pląsy, bale i jedzenia stosy całe,
więc się Nasi Mili stawcie,
o prezenty się nie martwcie,
by nie stawiać ich na stercie,
niechaj zmieszczą się w kopercie

Na zawiadomieniach będziemy mieć cosik takiego:

By prastarym obyczajom
od ojców naszych przyjętym zadość uczynić
.............. i ..............
za wielki honor poczytują sobie
wiadomym uczynić Mości Dobrodziejom,
iż zdecydowali się rodzinę założyć.

W obliczu duchownej władzy
związek ten pobłogosławiony zostanie
dnia 5 czerwca 2010 roku,
gdy kuranty godzinę 16:00 wygrają
w Kościele p.w. NMP Wniebowziętej w Śremie

A na zaproszenia wybraliśmy cosik takiego:

Aby obyczajom prastarym zadość uczynić,
z miłości dwojga ludzi przed Bogiem przypieczętować,
niechaj wszem i wobec wiadomym się stanie, iż
Anna........ i Piotr.........
5 dnia czerwca Roku Pańskiego 2010, gdy kuranty 16-tą godzinę wygrają,
w Kościele p.w. NMP Wniebowziętej w Śremie, miłość i wierność ślubować będą.
Honorem wielkim będzie nam gościć
Sz. P.....................
Narzeczeni i Rodzice
Po ceremonii zaślubin miło nam będzie gościć Sz. P. na przyjęciu weselnym
W.......................

Prosimy jednocześnie gościa szanownego,
by potwierdził swe przybycie do maja 17-go.
Ania tel. ........., Piotrek .............

My ślubujemy 21 dni później o tej samej godzinie w kościele Wniebowzięcia NMP
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:13   #835
Esti10
Zakorzenienie
 
Avatar Esti10
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 12 807
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Lepiej nie będzie, obawiam sie, że może być tylko gorzej!!!
Boję się, że teściowa będzie non stop wydzwaniać do Piotrka, żeby ją zawiózł do krawcowej, na zakupy itd. Nikt z nią już nie chce jeździć, tylko Piotrek tak cierpliwie ją znosi, więc kto wie, czy nie stwierdzi, że to jego obowiązek, w końcu jest jego matką i wolno jej wszystko!!!
Wtedy to ja się wkurzę, bo nie pozwolę się spychać na drugi plan!!!
Zobaczymy jak to będzie, ale wydaje mi się, że będzie się wpieprzać jeszcze bardziej!!! A jak już zaczniemy się przygotowywać do budowy domu, to wtedy się zacznie!!!

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Teraz o zaproszeniach, bo pisałam o nich o 9:00, że zaraz je wrzucę i tak się zagadałam i zapracowałam, że zapomniałam
Więc wybraliśmy taki cytat:

„Obiegniemy wszystkie sady i ogrody,
I w kościoły ciemnych lasów cię powiodę.
Wiatr nam mocno zwiąże ręce jednym włosem,
A obrączki będą skryte w słojach sosen.
Przysięgniemy - lecz nie obcym, ale sobie,
Ty na czystą wodę w źródle, ja na ogień.”


Poza tym chcemy do zaproszęń wrzucić karteczkę z takim oto napisem:

Gościom nisko się kłaniamy,
na wesele zapraszamy,
będą tańce, pląsy, bale i jedzenia stosy całe,
więc się Nasi Mili stawcie,
o prezenty się nie martwcie,
by nie stawiać ich na stercie,
niechaj zmieszczą się w kopercie
Na zawiadomieniach będziemy mieć cosik takiego:

By prastarym obyczajom
od ojców naszych przyjętym zadość uczynić
.............. i ..............
za wielki honor poczytują sobie
wiadomym uczynić Mości Dobrodziejom,
iż zdecydowali się rodzinę założyć.

W obliczu duchownej władzy
związek ten pobłogosławiony zostanie
dnia 5 czerwca 2010 roku,
gdy kuranty godzinę 16:00 wygrają
w Kościele p.w. NMP Wniebowziętej w Śremie


A na zaproszenia wybraliśmy cosik takiego:

Aby obyczajom prastarym zadość uczynić,
z miłości dwojga ludzi przed Bogiem przypieczętować,
niechaj wszem i wobec wiadomym się stanie, iż
Anna........ i Piotr.........
5 dnia czerwca Roku Pańskiego 2010, gdy kuranty 16-tą godzinę wygrają,
w Kościele p.w. NMP Wniebowziętej w Śremie, miłość i wierność ślubować będą.
Honorem wielkim będzie nam gościć
Sz. P.....................
Narzeczeni i Rodzice
Po ceremonii zaślubin miło nam będzie gościć Sz. P. na przyjęciu weselnym
W.......................

Prosimy jednocześnie gościa szanownego,
by potwierdził swe przybycie do maja 17-go.
Ania tel. ........., Piotrek .............

bardzo ladny cytat a ten wierszyk to mam taki sam tylko od polowy "nasi mili wiec sie stawcie... bo mamy jeszcze taki ze nie chcemy kwiatkow tylko kupony lotto wiec sobie tak polaczylismy
moje zaproszenia podobno dzisiaj pani miala wysylac ciekawe czy wysle juz nie moge sie ich doczekac
__________________
Jesteśmy razem od 01.06.2001
Zaręczyny były 06.06.2007
Nasz Ślub odbył się 05.06.2010
Esti10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:22   #836
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Dla rodziców wybraliśmy specjalny tekst, bo nie chcieliśmy, zeby byłi potraktowani jak reszta gości.
Na ich zaproszeniach będzie cosik takiego:

Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze
i przebacza, odepchnięta wraca - to miłość rodzicielska
Będziemy bardzo szczęśliwi,
Wiedząc, że będziecie obok nas w tym szczególnym dniu,
Kiedy sami przed sobą, wobec Boga i osób nam bliskich
Przyznawać się będziemy do gotowości pójścia wspólną drogą życia
I bycia dla siebie na zawsze!

Tym samym
Anna ............ i Piotr........
Mają zaszczyt zaprosić Drogich Rodziców na ślub odbywający się Kościele p.w.
NMP Wniebowziętej w Śremie o godzinie 16:00 oraz na przyjęcie weselne, które
odbędzie się w ..................



---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
bardzo ladny cytat a ten wierszyk to mam taki sam tylko od polowy "nasi mili wiec sie stawcie... bo mamy jeszcze taki ze nie chcemy kwiatkow tylko kupony lotto wiec sobie tak polaczylismy
moje zaproszenia podobno dzisiaj pani miala wysylac ciekawe czy wysle juz nie moge sie ich doczekac
Ja się już też nie mogę doczekać kiedy dostanę zaproszenie do akceptacji i tego kiedy je wreszcie zobaczę na żywo
Wczoraj tyle czasu spędziliśmy przy wyborze tych zawiadomień, że szok normalnie!!!
Myślałam, że to pójdzie jakoś szybciej, a tu siedzieliśmy prawie 4 godziny przed głupim tekstem i cytatem, bo Piotrkowi się nic nie podobało!!!
My chcieliśmy kwiatki, bo to jeden taki dzień, kiedy dostaniemy tyle kwiatów Drugi raz to tylko pogrzeb
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:28   #837
Esti10
Zakorzenienie
 
Avatar Esti10
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 12 807
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Dla rodziców wybraliśmy specjalny tekst, bo nie chcieliśmy, zeby byłi potraktowani jak reszta gości.
Na ich zaproszeniach będzie cosik takiego:

Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze
i przebacza, odepchnięta wraca - to miłość rodzicielska
Będziemy bardzo szczęśliwi,
Wiedząc, że będziecie obok nas w tym szczególnym dniu,
Kiedy sami przed sobą, wobec Boga i osób nam bliskich
Przyznawać się będziemy do gotowości pójścia wspólną drogą życia
I bycia dla siebie na zawsze!

Tym samym
Anna ............ i Piotr........
Mają zaszczyt zaprosić Drogich Rodziców na ślub odbywający się Kościele p.w.
NMP Wniebowziętej w Śremie o godzinie 16:00 oraz na przyjęcie weselne, które
odbędzie się w ..................



---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------



Ja się już też nie mogę doczekać kiedy dostanę zaproszenie do akceptacji i tego kiedy je wreszcie zobaczę na żywo
Wczoraj tyle czasu spędziliśmy przy wyborze tych zawiadomień, że szok normalnie!!!
Myślałam, że to pójdzie jakoś szybciej, a tu siedzieliśmy prawie 4 godziny przed głupim tekstem i cytatem, bo Piotrkowi się nic nie podobało!!!
My chcieliśmy kwiatki, bo to jeden taki dzień, kiedy dostaniemy tyle kwiatów Drugi raz to tylko pogrzeb
az 4 godzinki to sie nie dziwie ze byl zmeczony co ty u nas to ja wszystko wybralam co mi sie podobalo pokazalam lukaszowi on powiedzial ze ladne i po sprawie
ja nie przepadam za kwiatami i poza tym tylko z nimi potem jest problem tyle bukietow cala wanna pewnie bedzie zawalona
a z kuponikow zawsze jakas korzysc moze sie cosik trafi chociaz i tak na to nie licze nie mam tyle szczescia w zyciu
__________________
Jesteśmy razem od 01.06.2001
Zaręczyny były 06.06.2007
Nasz Ślub odbył się 05.06.2010
Esti10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:31   #838
woda sodowa
Wtajemniczenie
 
Avatar woda sodowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 289
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Hej Kochana
Sie pochwalić muszę, bo wybraliśmy wczoraj wiersz i tekst zarówno na zaproszenia, jak i zawiadomienia Zaraz je poszukam i pokażę Miałam w planach wybrać wczoraj jeszcze menu, ale Piotrek był tak wymęczony po wybieraniu tych tekstów, że przełożyliśmy menu na jutro W tym tygodniu jedziemy też zamówić obrączki Nie wiem tylko, jak będzie ze sukienką, bo jak ten śnieg nie stopnieje, to nie pojadę w tym tygodniu
Jeszcze mnie wczoraj teściowa wkurzyła, bo wymyśliła, że brata Piotrka powinniśmy zaprosić osobno i jego laskę też osobno!!! Kurde, jak tak byśmy mieli robić, to tych zaproszeń byśmy mieli ze 100 Do tego oczywiście nic ze załatwionych dotychczas przez nas spraw jej się nie podoba Ależ ona mnie denerwuje, ale cóż, jakoś muszę ją znosić, a żeby Piotrkowi nie robić przykrości wiele razy się muszę w język ugryźć
Prosił mnie wczoraj, żebym mu podesłała listę gości, rodzaj zaproszeń i tekst z wierszem, który wybraliśmy, bo chce pokazać mamie, ale stwierdziłam, że jeśli chce pokazać, to powinniśmy zrobić to razem, bo w końcu to jest nasz ślub i razem wszystko ustalamy
Ech, ta teściowa to mnie kiedyś do grobu wpędzi
A jak tam się udała imprezka? Ja wczoraj się też skusiłam za namową Piotrka na jedno małe ciasteczko marcepanowe, ale dzisiaj je spalę bo rowerek odkurzam
Dostałaś tą książkę o odchudzaniu? Jak nie, to Ci podeślę Ja dzisiaj ją troszkę poczytam i zobaczymy, czy uda mi sie schudnąć



Melduję się z pracy U mnie też śnieżno, aż mnie tozaczyna wkurzać Dzisiaj do pracy jechałam godzinę, bo drogi są całe oblodzone i zaśnieżone!!! Nie wspomnę już o tym, że nie mogłam wyjechać z pargingu, bo się zakopałam Kurde, jeżdżą tymi pługali, ale odśnieżają tylko ulice, a cały śnieg leci na boki tworząc olbrzymie zaspy!!! A ja niestety pługiem nie jeżdżę i moje małe autko sobie poradzić z takimi zaspami nie może
Cytat:
Napisane przez myszkaazi Pokaż wiadomość
Też tak mieliśmy mieć, że sami płacimy za wszystko, no i moi rodzice się dostosowali, powiedzieli, że mają dla nas określona ilość kasy i nam dadzą w dniu ślubu, chyba, że będzie nam potrzebna to wcześniej. Oczywiście teściowie umowy nie dotrzymali i kupili nam wódkę... bo "a co by było gdyby ludzie się dowiedzieli, że my własnemu synowi za wódkę nawet nie zapłaciliśmy" Ja na razie w ramach przygotowań do ślubu zbieram materiały na produkcję zaproszeń i brakuje mi tylko cyrkonii ;] TŻ na diecie od 10 dni i dzisiaj horror przeżył, bo się w spodnie nie zmieścił A poza tym to sypie ciągle i już połowy choinek, które rosną pod moim oknem nie widać ;]
Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Właśnie nie wiem dlaczego mamy zaprosić tą laskę Piotrkowego brata osobno!!! Przecież to dla nas żadna rodzina, a z kim przyjdzie na ślub ten brat, to już nie jest nasza sprawa!!! Ale moja teściowa ma takie dziwne podejście do wszystkiego!!! Na początku troszkę się przejmowałam, bo cokolwiek jej nie powiedzieliśmy na temat ślubu, to jej się nie podobało, a teraz mam to już głęboko!!! Wiem, że nic jej się nie będzie podobać, bo nie jest tak, jak ona by chciała!!! Jak sie zabieraliśmy za planowanie ślubu, mój Piotrek bardzo chciał, żeby jego mama mogła uczestniczyć w przygotowaniach, ale powiedziałam stanowczo, ze to jest nasz ślub, a jego mama miała swoje pięć minut przy planowaniu swojego ślubu i po dość długiej i burzliwej dyskusji na ten temat odpuścił Pewnie dlatego się teściowej nic nie podoba, bo zawsze staje przed faktem dokonanym i w ogóle nie zwracamy uwagi na to, co ona wymyśla.
My na ślub też zbieramy sami kasę, mamy już kilka tysięcy odłożone, ale na wszystko to niestety nie wystarczy, więc mi dorzuci do ślubu mama, a Piotrek finansuje się sam, więc nie wiem, czego ta jego matka chce
Moja mama ma podejście zupełnie inne, jak jej się o cosik zapytam, to podpowiada i radzi, a nie narzuca i karze!!! Na samym początku mi powiedziała, że to jest nasz ślub i ona się nam wpieprzać nie będzie Uwielbiam moją mamę

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------



Mi się wydaje, że z rodzicami faceta zawsze jest jakiś problem!!! I wiecznie matki facetów wymyślają jakieś głupoty!!!! Moi teściowie też niby się chcieli dorzucać do ślubu, ale Piotrek stwierdził, że płaci za siebie sam, bo jakby dorzucili się jego rodzice, to wtedy jego matka by chciała rządzić całym ślubem. No i żeby oszczędzić stresów podziękował rodzicom i finansuje się sam
Podziwiam, że sama robisz zaproszenia!!! Ja się zdecydowałam na robienie prezentów dla gości, ale praca jest strasznie żmudna Wyrobić się wyrobię, ale czasami tak mi się nie chce kleić, ze szok
Forget_me coz ja moge ci napisac...wspolczuje bardzo, ja na szczescie mam tesciowa, ktora sie nie wtraca, chyba mnie lubi i ogolnie klotni nie mielismy i miec raczej nie bedziemy. Trudno mi sobie wyobrazic taka sytuacje, ale mysle, ze jedyne co mozesz zrobic, to maksymalnie wrzucic na luz: nie przejmowac sie wszystkim co ona mowi i jak najmniej jej mowic o waszych sprawachJesli P. zwierzy jej sie ze slubnych i ona zacznie robic awanture i mowic, ze to powinno byc tak a tak, to powiedz jej: pozyjemy, zobaczymy, albo ze pozniej o tym porozmawiacie, po czym rob swoje. Mysle, ze taka wyluzowana postawa jeszcze bardziej ja wkurzy, ale ty bedziesz miala satysfakcje, ze ta baba nie jest w stanie zepsuc ci dobrego humoru
woda sodowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 12:44   #839
myszkaazi
Raczkowanie
 
Avatar myszkaazi
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 241
GG do myszkaazi
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
To taka kawa, na której się wyluzować nie można Siedzi się sztywno przy stole i wysłuchuje, jak teściowa po kolei narzeka na męża, na Teżeta i na jego brata Odezwać się strach, bo od razu robi człowieka takim małym, że szkoda gadać.
Atmosfera ogólnie do dupy
HAahahahaha! Ja w takim razie chodzę na sztywne obiady

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Zdenerwowała bym się i chyba jej trzasneła Musisz jednak się trzymać i trzymać krótko faceta ale najważniejsze, że powoli o zaczyna rozumieć kto jest najważniejszy.

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------



My ślubujemy 21 dni później o tej samej godzinie w kościele Wniebowzięcia NMP
Ja też o 16 i też w Wniebowzięcia NMP, ale 7 sierpnia

Cytat:
Napisane przez Forget_me Pokaż wiadomość
Dla rodziców wybraliśmy specjalny tekst, bo nie chcieliśmy, zeby byłi potraktowani jak reszta gości.
Na ich zaproszeniach będzie cosik takiego:

Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze
i przebacza, odepchnięta wraca - to miłość rodzicielska
Będziemy bardzo szczęśliwi,
Wiedząc, że będziecie obok nas w tym szczególnym dniu,
Kiedy sami przed sobą, wobec Boga i osób nam bliskich
Przyznawać się będziemy do gotowości pójścia wspólną drogą życia
I bycia dla siebie na zawsze!

Tym samym
Anna ............ i Piotr........
Mają zaszczyt zaprosić Drogich Rodziców na ślub odbywający się Kościele p.w.
NMP Wniebowziętej w Śremie o godzinie 16:00 oraz na przyjęcie weselne, które
odbędzie się w ..................



---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------



Ja się już też nie mogę doczekać kiedy dostanę zaproszenie do akceptacji i tego kiedy je wreszcie zobaczę na żywo
Wczoraj tyle czasu spędziliśmy przy wyborze tych zawiadomień, że szok normalnie!!!
Myślałam, że to pójdzie jakoś szybciej, a tu siedzieliśmy prawie 4 godziny przed głupim tekstem i cytatem, bo Piotrkowi się nic nie podobało!!!
My chcieliśmy kwiatki, bo to jeden taki dzień, kiedy dostaniemy tyle kwiatów Drugi raz to tylko pogrzeb
O....Przypomniało mi się...Wczoraj teściowa powiedziała, że rodzicom to się zaproszeń nie daje, bo przecież oni i tak przyjdą Ale się zdziwi jak dostanie na pamiątkę
Wróciłam przed chwilką z miasta i masakra na drogach Zakopałam się na chodniku przed blokiem po kolana

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

Cytat:
Napisane przez myszkaazi Pokaż wiadomość
HAahahahaha! Ja w takim razie chodzę na sztywne obiady


Ja też o 16 i też w Wniebowzięcia NMP, ale 7 sierpnia


O....Przypomniało mi się...Wczoraj teściowa powiedziała, że rodzicom to się zaproszeń nie daje, bo przecież oni i tak przyjdą Ale się zdziwi jak dostanie na pamiątkę
Wróciłam przed chwilką z miasta i masakra na drogach Zakopałam się na chodniku przed blokiem po kolana
Jeszcze mnie dzisiaj facet ze szkoły tańca wkurzył...Zadzwoniłam się umówić na sobotę , pytał czego się chcemy nauczyć, powiedziałam, że walca wiedeńskiego, angielskiego i jakiegoś tańca użytkowego, żeby całe wesele przetańczyć, a on do mnie: "To wy całe życie tańczyć nie umiecie i ja mam to teraz nadrabiać?"....Powiedział am, ze w takim razie dziękuję, a on zaraz milszy głos i powiedział: "oczywiście damy radę, zrobię wszystko, co w mojej mocy"...Co mi nerwy popusuł, to popsuł. Nie dość, że płacimy 60 zł za 45 minut to jeszcze jakieś fochy. Przecież to on jest dla nas, a nie my dla niego. Jeszcze problem był, że tylko w weekendy możemy chodzić...
__________________
Two hearts, two hearts that beat as one.
Our lives have just begun.
Forever, I'll hold you close in my arms,
I can't resist your charm.
Oh, I know I've found in you, my endless love.
myszkaazi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-11, 13:06   #840
Forget_me
Zakorzenienie
 
Avatar Forget_me
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
Dot.: O pierscionkach z automatu, wiezy Eiffel'a i innych sprawach...

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
az 4 godzinki to sie nie dziwie ze byl zmeczony co ty u nas to ja wszystko wybralam co mi sie podobalo pokazalam lukaszowi on powiedzial ze ladne i po sprawie
ja nie przepadam za kwiatami i poza tym tylko z nimi potem jest problem tyle bukietow cala wanna pewnie bedzie zawalona
a z kuponikow zawsze jakas korzysc moze sie cosik trafi chociaz i tak na to nie licze nie mam tyle szczescia w zyciu
U nas to wygląda tak, że ja robię pierwszą selekcję i wyszukuję jakiś fajnych tektów, czy np. zaproszęń, a potem to pokazuję Piotrkowi i dyskutujemy, co zamawiamy
Wczoraj nam nie szło zupełnie, bo Piotrkowi się nie chciało, rozwalił się na łożku i w pewnym momencie mu się przysnęło
Ale na szczęście wszystko wybraliśmy i teraz można odkreślić kolejną załatwioną sprawę
Chciałabym, zeby te zaproszenia dotarły do nas do końca stycznia, bo wtedy prawdopodobnie będzie u mnie ciocia ze Szczecina i od razu byśmy mogli jej dać zaproszenie osobiście, a nie wysyłać pocztą
Ja kwiaty uwielbiam Szczególnie zółte tulipany Pewnienas zapach tych weselnych kwiatów zadusi, ale co tam, chcemy kwiaty

Cytat:
Napisane przez woda sodowa Pokaż wiadomość
Forget_me coz ja moge ci napisac...wspolczuje bardzo, ja na szczescie mam tesciowa, ktora sie nie wtraca, chyba mnie lubi i ogolnie klotni nie mielismy i miec raczej nie bedziemy. Trudno mi sobie wyobrazic taka sytuacje, ale mysle, ze jedyne co mozesz zrobic, to maksymalnie wrzucic na luz: nie przejmowac sie wszystkim co ona mowi i jak najmniej jej mowic o waszych sprawachJesli P. zwierzy jej sie ze slubnych i ona zacznie robic awanture i mowic, ze to powinno byc tak a tak, to powiedz jej: pozyjemy, zobaczymy, albo ze pozniej o tym porozmawiacie, po czym rob swoje. Mysle, ze taka wyluzowana postawa jeszcze bardziej ja wkurzy, ale ty bedziesz miala satysfakcje, ze ta baba nie jest w stanie zepsuc ci dobrego humoru
Już się tak tym wszystkim nie martwię, chyba dlatego, że Piter zaczął się ze mną liczyć, a matka zeszła na dalszy plan. Ale powiem Wam, że cosik strasznego, kiedy facet wszystko ustala z mamą, a dziewczynie przekazuje tylko informacje, co zadecydowali!!!
Wiem, że jeszcze czeka nas masa narzekania i masa fochów ze strony teściowej, ale coż, to nasz ślub i sami decydujemy jak ma wyglądać
Przypuszczam, że Piotrek chciał jej pokazać listę gości i rodzaj zaproszeń sam, żebym nie musiała wysłuchiwać tych narzekań i żebym się nie denerwowała, ale podejmę rękawicę i pójdę z nim pokazać, co wybraliśmy. I niech mi zacznie narzekać, to....


Cytat:
Napisane przez myszkaazi Pokaż wiadomość
HAahahahaha! Ja w takim razie chodzę na sztywne obiady


Ja też o 16 i też w Wniebowzięcia NMP, ale 7 sierpnia


O....Przypomniało mi się...Wczoraj teściowa powiedziała, że rodzicom to się zaproszeń nie daje, bo przecież oni i tak przyjdą Ale się zdziwi jak dostanie na pamiątkę
Wróciłam przed chwilką z miasta i masakra na drogach Zakopałam się na chodniku przed blokiem po kolana
Obiadu to ja bym nie przeżyła raczej Zresztą moja teściowa na obiad zaprosiła mnie dwa razy w życiu, raz jak wyprawiała obiad dla calej swojej rodziny, a raz, jak do brata P. przyjechała laska. Zawsze wtedy zatrzymują się w mieszkaniu w Poznaniu i wtedy do nich dojechaliśmy i opijaliśmy chyba licencjata brata P. No i w niedzielę ten brat jechał do rodziców ze swoją laską na obiad i wtedy to, w drodze powrotnej z Poznania teściowa zadzwoniła do Piotrka i powiedziała, że mam też przyjechać. Odmówiłam, bo jak mnie chciała zaprosić to mogła to zrobić jak zapraszała laskę Piotrka brata na obiad, a nie ją zaprosiła w piątek, a mnie w niedzielę, na godzinę przed obiadem. Po drugie nie będę robiła z mojej mamy idiotki, najpierw będę mówić, że na obiad przyjadę do domu, a potem, że jednak nie bo mnie łaskawie teściowa zaprosiła
Moja teściowa nie wie jeszcze komu dajemy, bo nie widziała listy gości I to ją na maxa wkurza A jak zobaczy jak rozsadziliśmy gości to chyba padnie Bo ona rodzinę ze swojej strony chce usadzić jak najbliżej nas, a rodzinę ze strony swojego męża najlepiej na szarym końcu Ale pogadałam z P. i stwierdziliśmy, że pomieszamy ludzi ze strony matki z tymi ze strony ojca Już widzę jej minę

Troszkę się obawiam, czy z pracy wyjadę, bo takie są zaspy!!! Rano się zakopałam!!! Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:03 ----------

Cytat:
Napisane przez myszkaazi Pokaż wiadomość


Jeszcze mnie dzisiaj facet ze szkoły tańca wkurzył...Zadzwoniłam się umówić na sobotę , pytał czego się chcemy nauczyć, powiedziałam, że walca wiedeńskiego, angielskiego i jakiegoś tańca użytkowego, żeby całe wesele przetańczyć, a on do mnie: "To wy całe życie tańczyć nie umiecie i ja mam to teraz nadrabiać?"....Powiedział am, ze w takim razie dziękuję, a on zaraz milszy głos i powiedział: "oczywiście damy radę, zrobię wszystko, co w mojej mocy"...Co mi nerwy popusuł, to popsuł. Nie dość, że płacimy 60 zł za 45 minut to jeszcze jakieś fochy. Przecież to on jest dla nas, a nie my dla niego. Jeszcze problem był, że tylko w weekendy możemy chodzić...
Co za palant!!! Chce za to kasę, to niech nie marudzi!!!
Też chcemy się zapisać na kurs tańca, ale nam znowu pasują tylko dni w tygodniu, bo w weekendy Piotrek ma szkołę. Troszkę przez tą szkołę tracimy, bo będziemy musieli jechać specjalnie do Poznania na zajęcia, bo u nas w mieście są kursy ale tylko w weekend. A w Poznaniu wiadomo, raz droższe
A wybieracie się na kurs indywidualny, czy jakiś grupowy?
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
idiotów."
S. Lem
Forget_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.