Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic. - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-13, 16:48   #541
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
odpisał ,że zamiast sie teraz sprzeczaać to juz dawno powinnam sie wziac za nauke zeby sie jutro spotkać
próbowałam sie do niego dodzwonic i sie dowieidzieć gdzie tu z mojej strony jest sprzeczka, ale nie odbiera

chyba nie chce juz znac tego idioty
No nie.. on znów cała wine zwala na Ciebie jak Ty tam nawet się nie kłóciłaś to co nam tu pokazałaś..
ciekawe czemu nie odbiera..
zrób jak uważasz za słuszne nie ma co się męczyć tylko żyć w pełni szczęsliwą
i kto to mówi co nie

Napisał napisał! bo już mu nie odpisywałam a on odezwij się do mnie proszę odpisać mu ??
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 16:52   #542
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

odebrał, pomilczał z 4 minuty i stwierdziłam, że nie bede mu przeszkadzać, rozlaczył się bez słowa
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 16:53   #543
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
odebrał, pomilczał z 4 minuty i stwierdziłam, że nie bede mu przeszkadzać, rozlaczył się bez słowa
nic a nic nie nie oddzywał się?
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 16:57   #544
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
no właśnie taką mam ochotę, wejść tu i tam zapytać go, sprawdzać czy one są u niego wrrr.. na samą myśl mnie ściska w środku
Mówiłam mu właśnie że chyba nie warto bo wykończymy się psychicznie.
A z tą odskocznią to bym nigdy nie darowała jeśli tak by bylo, odskocznie nie w sensie pogadania tylko tą.. wr.
I jak sobie z tym poradziłaś? zerwaliście rozumiem kontakty? Ty o tym zdecydowałaś?
W jego wydaniu dochodziło nawet do tzw.zdrady psychicznej przez to pisanie, zwierzanie ect. Za którymś razem nie wytrzymałam i powiedziałam dośc, odeszłam i tego nie żałuję, to pomoglo mi nabyc zas szacunku i wartości dla samej siebie. A było podobnie jak u Ciebie - nicy nic,tylko koleżanka, coś mi tam pomagała, wysluchała, totalne zaprzeczenie, potem dowiedziałam się taką samą nieoficjalną droga jak Ty co tam pisali, no to już zapewnienia że to ostatni raz, że to nic takiego, łzy, obietnica poprawy, kajanie sie, mówienie, że to jego wina bla bla bla czyli itp. itd. że mnie kocha, ja po pewnym czasie wybaczyłam i było dobrze do momentu gdy zaś nie odkryłam czegoś....i "zabawa" zaczynała się od nowa.

---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ----------

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
odebrał, pomilczał z 4 minuty i stwierdziłam, że nie bede mu przeszkadzać, rozlaczył się bez słowa
Ja już Cie błagam kopnij go w doope on Ciebie wykończy i zamęczy
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 16:59   #545
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
W jego wydaniu dochodziło nawet do tzw.zdrady psychicznej przez to pisanie, zwierzanie ect. Za którymś razem nie wytrzymałam i powiedziałam dośc, odeszłam i tego nie żałuję, to pomoglo mi nabyc zas szacunku i wartości dla samej siebie. A było podobnie jak u Ciebie - nicy nic,tylko koleżanka, coś mi tam pomagała, wysluchała, totalne zaprzeczenie, potem dowiedziałam się taką samą nieoficjalną droga jak Ty co tam pisali, no to już zapewnienia że to ostatni raz, że to nic takiego, łzy, obietnica poprawy, kajanie sie, mówienie, że to jego wina bla bla bla czyli itp. itd. że mnie kocha, ja po pewnym czasie wybaczyłam i było dobrze do momentu gdy zaś nie odkryłam czegoś....i "zabawa" zaczynała się od nowa.
no to dobrze że to zakończylaś

ale on taki nie jest chyba, to jego pierwsze takie wywinenie wcześniej nic raczej nie było niic też cała wine zwalał na siebie, tylko i wyłącznie na siebie..

jak myślicie odpisać mu czy nie? ja bym jeszcze pomilczała trochę dobry pomysł?
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:00   #546
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
nic a nic nie nie oddzywał się?
odezwal sie, powiedzial "no tak niech bedzie ze to wszystko przeze mnie i zasmial sie" i tyle.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:00   #547
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
no to dobrze że to zakończylaś

ale on taki nie jest chyba, to jego pierwsze takie wywinenie wcześniej nic raczej nie było niic też cała wine zwalał na siebie, tylko i wyłącznie na siebie..

jak myślicie odpisać mu czy nie? ja bym jeszcze pomilczała trochę dobry pomysł?
No wiesz.....kiedyś musi byc ten pierwszy raz
I naprawdę zastanów się....
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:00   #548
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
No nie.. on znów cała wine zwala na Ciebie jak Ty tam nawet się nie kłóciłaś to co nam tu pokazałaś..
ciekawe czemu nie odbiera..
zrób jak uważasz za słuszne nie ma co się męczyć tylko żyć w pełni szczęsliwą
i kto to mówi co nie

Napisał napisał! bo już mu nie odpisywałam a on odezwij się do mnie proszę odpisać mu ??
Nie odpisuj jeszcze go trochę przetrzymaj.
Ja bym dzisiaj w ogóle się chyba nie odezwała.
Może okrutne, ale jak sobie odpuści to znaczy, że mu nie zależy.
A jak dalej będzie zabiegał, żebyś się odezwała to coś może z tego być.
Ja bym radziła się wstrzymać jeszcze, ale zrobisz jak zechcesz.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
odebrał, pomilczał z 4 minuty i stwierdziłam, że nie bede mu przeszkadzać, rozlaczył się bez słowa
I po co Ty się mu narzucasz|?
Odebrał dla świętego spokoju, bo wiedział, że nie przestałabyś dzwonić. A co miał Ci powiedzieć, skoro raz powiedział, że nie przyjedzie, potem on tego smsa zrozumiał jako atak w jego stronę, że masz żal że nie przyjedzie (w zasadzie to dobrze go odczytał, ale lepiej że nie napisał, że za chwilę będzie), chciał zakończyć temat, jutro się spotkacie i tyle. To Ty zaczęłaś wydzwaniać a jedno słowo ,,sprzeczka", gdyby napisał ,,wymiana zdań" to byś się już tak nie zdenerwowała.
Odpuść naprawdę, w tej sytuacji akurat po części bronie jego. Nie potrzebnie mu się tak narzucasz.
Na siłę go nie zmienisz i nic to nie da, że Ty byś chciała, żeby już było dobrze, to go poprosisz, żebyście się spotkali. Nie tylko Twoja wina jest w tym, że jest źle, to dlaczego Ty masz go o wszystko prosić i łagodzić sytuację.
Nie potrzebnie do niego dzwoniłaś po tym smsie, trzeba było pokazać klase i na niego w ogóle nie zareagować. A tak to zachowałaś się jak desperatka, jak nie odebrał to wydzwaniałaś i wydzwaniałaś, aż odebrał dla świętego spokoju.
Ty też milczałaś przez te 4 min? Czy mu nagadałaś, po czym stwierdziłaś, że nie bedziesz przeszkadzać i się rozłączył?
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:01   #549
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
odezwal sie, powiedzial "no tak niech bedzie ze to wszystko przeze mnie i zasmial sie" i tyle.
Błagam rzuc tego debila!!!!!ta gnida nie zasługuje na kogoś takiegom wartościowego jak Ty!!!!!!
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:06   #550
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
odezwal sie, powiedzial "no tak niech bedzie ze to wszystko przeze mnie i zasmial sie" i tyle.
Przepraszam że to powiem ale co za idiota. jakby mi tak powiedział uznałabym że uważa siebie za 'wyzszego' ode mnie pod względem wartości. bo to chyba była ironia z jego strony hm?
Mandy proszę nie pozwól mu siebie zniszczyć wiedz, że masz szanse ułożyć sobie wszystko na nowo sama lub z kimś innym

---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Nie odpisuj jeszcze go trochę przetrzymaj.
Ja bym dzisiaj w ogóle się chyba nie odezwała.
Może okrutne, ale jak sobie odpuści to znaczy, że mu nie zależy.
A jak dalej będzie zabiegał, żebyś się odezwała to coś może z tego być.
Ja bym radziła się wstrzymać jeszcze, ale zrobisz jak zechcesz.
On nie odpuści, nie on.. i to mnie boli bo wiem że on mnie kocha nie chcę zniszczyć tego a z drugiej to kłamstwo..
Wstrzymam się jeszcze
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:12   #551
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

nagadalam, spytalam gdzie tu w ogole byla sprzeczka, skoro ja chcialam sie spotkac i wszystko naprawic, po czym on powiedzial tamto... zasmial sie.. wiec juz nie bylam w stanie nic powiedziec... i sobie milczelismy... p;o czym powiedzialam ze nie bede przeszkadzac , pomilczal i sie rozlaczyl

nienawidze go
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:15   #552
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
nagadalam, spytalam gdzie tu w ogole byla sprzeczka, skoro ja chcialam sie spotkac i wszystko naprawic, po czym on powiedzial tamto... zasmial sie.. wiec juz nie bylam w stanie nic powiedziec... i sobie milczelismy... p;o czym powiedzialam ze nie bede przeszkadzac , pomilczal i sie rozlaczyl

nienawidze go
Mandy to dlaczego z nim jesteś skoro go nienawidzsz?
Nie chcesz tego skończyć?
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:16   #553
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

o bosz.... co sie dzieje ztymi facetami ...
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:16   #554
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

ja go kocham bardzo ale w tym momencie mialabym ochote mu pprzylac w twarz
znow jestem w beznadziejnym stanie
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:19   #555
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
ja go kocham bardzo ale w tym momencie mialabym ochote mu pprzylac w twarz
znow jestem w beznadziejnym stanie
Mandy to chyba nie pierwszy raz przez niego tak się czujesz co?
czemu nie chcesz cos z tym zrobić, jakaś przerwa może dobrze Wam zrobi lub Tobie i przemyślisz sobie wszystko? nie chcesz tego?
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:20   #556
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

mandy wg mnie to on strasznie chamsko cie traktuje, a wkurza mnie tym bardziej, bo jak ty cos do niego powaznie mowisz to on odpowiada smiechem

ciekawe czy by mu bylo tak wesolo, jakbys go zostawila
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:24   #557
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Ja nie wiem co sie z tymi facetami dzieje.... Ja wyszlam niedawno z francuskiego, dzwonil TZ zebym sie odezwala jak skoncze. No wiec dzwonie do niego, a on do mnie, ze nie przyjdzie do mnie, bo mu sie nie chce i idzie spac i przyjdzie jak sie wyspi. Pozniej sie pytal czy pojdziemy na lyzwy, odp, ze nie. Zapytal czemu. Ja mu powiedzialam, ze raczej p o tym co mu powiem to nie bedzie chcial isc ze mna na lyzwy.... A on "aha" i foch...

Naprawde mam go powyzej uszu juz.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:26   #558
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
Mandy to chyba nie pierwszy raz przez niego tak się czujesz co?
czemu nie chcesz cos z tym zrobić, jakaś przerwa może dobrze Wam zrobi lub Tobie i przemyślisz sobie wszystko? nie chcesz tego?
nie uznaje czegos takiego jak przerwa, z bylym mialam 10000 przerw, a na serio bylo to tylko sztuczne przedluzanie zwiazku..
nie wiem czy chce dluzej z nim być
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:28   #559
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem co sie z tymi facetami dzieje.... Ja wyszlam niedawno z francuskiego, dzwonil TZ zebym sie odezwala jak skoncze. No wiec dzwonie do niego, a on do mnie, ze nie przyjdzie do mnie, bo mu sie nie chce i idzie spac i przyjdzie jak sie wyspi. Pozniej sie pytal czy pojdziemy na lyzwy, odp, ze nie. Zapytal czemu. Ja mu powiedzialam, ze raczej p o tym co mu powiem to nie bedzie chcial isc ze mna na lyzwy.... A on "aha" i foch...

Naprawde mam go powyzej uszu juz.
no widać bardzo zainteresowany był.


Co tym facetom wszystkim odbija, jak tu uwierzyć w prawdziwą, piękną, szczęśliwą miłość
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:29   #560
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

nie no ja bym takich facetow na stosie spalila
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:30   #561
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
nie uznaje czegos takiego jak przerwa, z bylym mialam 10000 przerw, a na serio bylo to tylko sztuczne przedluzanie zwiazku..
nie wiem czy chce dluzej z nim być
I b. dobrze! chciałam żebyś sobie to właśnie przemyślała ale widzę że Ty już przynajmniej dopuszczasz tą myśl.
On na Ciebie nie zasługuje, mówię to naprawdę szczerze..
zwłaszcza że pamiętam jak pisałaś jak się zaczeło i co się dalej działo.. to Cię przecież wyniszczyło
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:30   #562
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem co sie z tymi facetami dzieje.... Ja wyszlam niedawno z francuskiego, dzwonil TZ zebym sie odezwala jak skoncze. No wiec dzwonie do niego, a on do mnie, ze nie przyjdzie do mnie, bo mu sie nie chce i idzie spac i przyjdzie jak sie wyspi. Pozniej sie pytal czy pojdziemy na lyzwy, odp, ze nie. Zapytal czemu. Ja mu powiedzialam, ze raczej p o tym co mu powiem to nie bedzie chcial isc ze mna na lyzwy.... A on "aha" i foch...

Naprawde mam go powyzej uszu juz.
nastepny mądry
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:35   #563
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Chyba jakaś epidemia ich napadła czy cóś mój mi też jak rozmawialismy nagle oznajmił, ze mógł się więcej starac Już nie wspomne o tym, że nagle potrafił tyle gadac ze mną, bo jak było dobrze to już nr do mnie nie mógł wykręci....wrrrrrr

Edytowane przez E.J.
Czas edycji: 2010-01-13 o 17:37
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:38   #564
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Chyba jakaś epidemia ich napadła czy cóś mój mi też jak rozmawialismy nagle oznajmił, ze mógł się więcej starac Już nie wspomne o tym, że nagle potrafił tyle gadac ze mną, bo jak było dobrze to już nr do mnie nie mógł wykręci....wrrrrrr

No patrz co za facet teraz piszę, faceci to są dziwni..
Oo no proszę no co on nie powie, zauważył w końcu..


Znowu napisał.. ale nie odpiszę.
__________________

Edytowane przez KochajMniie
Czas edycji: 2010-01-13 o 17:39
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:48   #565
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
nie uznaje czegos takiego jak przerwa, z bylym mialam 10000 przerw, a na serio bylo to tylko sztuczne przedluzanie zwiazku..
nie wiem czy chce dluzej z nim być
Posłuchaj, znaczy poczytaj, troszkę się teraz naprodukuję.
Ja też się podobnie zachowywałam, chciałam każdą drobnostkę wyjaśniać, zawsze chciałam się z nim spotykać, byłam natarczywa, narzucałam mu się, jak się nie chciał spotkać to zrobiłam wszystko, żeby i tak przyszedł, bo inaczej byłabym zła. Nic tym nie osiągnęłam, bo potem miałam pretensję, że przyszedł z łaską do mnie.
On był dla mnie całym światem. Nic się nie liczyło, po prostu nic. Mogłabym z nim spędzać 24h/dobe. Wydzwaniałam do niego, pisałam i reagowałam na wiele spraw dokładnie tak jak Ty. Efekt był taki, że on co raz bardziej się ode mnie odsuwał. Co raz mniej chciał się ze mną spotykać, nie zabiegał o mnie- bo niby jak miał o mnie zabiegać, jak to cały czas ja o niego zabiegałam?
Nie odbierał telefonu- już panika, co on robi gdzie on jest, milion razy potrafiłam dzwonić byleby tylko odebrał. Potem już tak się nakręciłam, że nie było spotkania bez pretensji i narzekań. A to nie odebrał, a to się spóźnił, a to on taki jest a to on owaki. Tak samo postępował, zaczął się śmiać z mojego postępowania. Jak zaczynałam płakać, chciał wychodzić, błagałam żeby zostawał. Miałam tego nie wspominać, ale robie to tylko dla Ciebie, bo może się opamiętasz przez to.
Były moje histerie, chciałam za wszelką cenę, żeby było dobrze, tymczasem wszystko wychodziło na opak. Nie było żadnych efektów, traktował mnie coraz gorzej, bo zwyczajnie miał mnie dość.
Jak patrzę na to z perspektywy czasu, to ja też bym miała dość. Dziwię się czasami, że mnie wtedy nie zostawił.
Opamiętałam się troszkę. Zaczęło mi przeszkadzać, że on się do mnie nie odzywa, że on nie proponuje spotkań, że on nie zabiega. Ale do cholery dlaczego tak jest? Bo go tak nauczyłam. Przecież zawsze ja dzwoniłam, ustalałam nasze spotkania, zabiegałam o to wszystko. No to przecież jak on nagle miał zacząć się starać, jak ja z dnia na dzień zmieniłam myślenie.
Powoli z tym walczyłam. Ale dalej popełniałam mnóstwo błędów. Za wiele na raz chciałam wyegzekwować od niego. Nie robił tak jak chciałam to dalej mu trułam i trułam. Ja nie mówie, że on w tym wszystkim jest bez winy, ale prawda jest taka, że ja go nauczyłam takiego zachowania i to ja byłam histeryczką.
Nawet odkąd do Was dołączyłam nie wszystkiego udało mi się wyzbyć. Dopiero teraz od nowego roku staram się bardziej. Czasami mnie to boli jak cholera, ale wiem, że muszę, bo moje podjeście było nie zdrowe. On nie może być epicentrum mojego świata. Przecież ja jego nie jestem, więc z jakiej racji.
Trzeba mieć dużo siły do tego, żeby tak zrobić, ale czym wcześniej tym lepiej. U mnie jest już troszkę za późno, mam nadzieję, że nie do końca. Liczę na to, że zauważy w końcu moją zmianę i doceni to. Tylko, że przez te wszystkie lata zapisał się w jego głowie mój obraz taki a nie inny, wymazać go teraz będzie wymagało trochę czasu. Niekiedy brakuje mi cierpliwości, ale wierzę, że dam radę. Nie wiem nawet czy czas do końca sesji to nie jest za mało. Ja kreaowałam swój zły wizerunek w jego głowie przez kilka lat, a teraz liczę, że w ciągu miesiąca wszystko się zmieni.
Nie wiem jak będzie, jak nie będę miała już siły, po prostu to zakończę, ale wydaje mi się, że w tym momencie to najłatwiejsze wyjście z sytuacji.

Wiem, że Ty też nie jesteś na tyle silna, żeby w tym momencie go zostawić. Więc proponuje zmienić myślenie. Żyjesz dla siebie, nie dla niego.

Noo to teraz już wiecie całą prawdę o Koszce
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:52   #566
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
No patrz co za facet teraz piszę, faceci to są dziwni..
Oo no proszę no co on nie powie, zauważył w końcu..


Znowu napisał.. ale nie odpiszę.
Jak już jest za późno....no wow!!!! a potem się dziwi, ze jest sam ech, "gdzie ci mężczyźni....."lalalaalal a

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Posłuchaj, znaczy poczytaj, troszkę się teraz naprodukuję.
Ja też się podobnie zachowywałam, chciałam każdą drobnostkę wyjaśniać, zawsze chciałam się z nim spotykać, byłam natarczywa, narzucałam mu się, jak się nie chciał spotkać to zrobiłam wszystko, żeby i tak przyszedł, bo inaczej byłabym zła. Nic tym nie osiągnęłam, bo potem miałam pretensję, że przyszedł z łaską do mnie.
On był dla mnie całym światem. Nic się nie liczyło, po prostu nic. Mogłabym z nim spędzać 24h/dobe. Wydzwaniałam do niego, pisałam i reagowałam na wiele spraw dokładnie tak jak Ty. Efekt był taki, że on co raz bardziej się ode mnie odsuwał. Co raz mniej chciał się ze mną spotykać, nie zabiegał o mnie- bo niby jak miał o mnie zabiegać, jak to cały czas ja o niego zabiegałam?
Nie odbierał telefonu- już panika, co on robi gdzie on jest, milion razy potrafiłam dzwonić byleby tylko odebrał. Potem już tak się nakręciłam, że nie było spotkania bez pretensji i narzekań. A to nie odebrał, a to się spóźnił, a to on taki jest a to on owaki. Tak samo postępował, zaczął się śmiać z mojego postępowania. Jak zaczynałam płakać, chciał wychodzić, błagałam żeby zostawał. Miałam tego nie wspominać, ale robie to tylko dla Ciebie, bo może się opamiętasz przez to.
Były moje histerie, chciałam za wszelką cenę, żeby było dobrze, tymczasem wszystko wychodziło na opak. Nie było żadnych efektów, traktował mnie coraz gorzej, bo zwyczajnie miał mnie dość.
Jak patrzę na to z perspektywy czasu, to ja też bym miała dość. Dziwię się czasami, że mnie wtedy nie zostawił.
Opamiętałam się troszkę. Zaczęło mi przeszkadzać, że on się do mnie nie odzywa, że on nie proponuje spotkań, że on nie zabiega. Ale do cholery dlaczego tak jest? Bo go tak nauczyłam. Przecież zawsze ja dzwoniłam, ustalałam nasze spotkania, zabiegałam o to wszystko. No to przecież jak on nagle miał zacząć się starać, jak ja z dnia na dzień zmieniłam myślenie.
Powoli z tym walczyłam. Ale dalej popełniałam mnóstwo błędów. Za wiele na raz chciałam wyegzekwować od niego. Nie robił tak jak chciałam to dalej mu trułam i trułam. Ja nie mówie, że on w tym wszystkim jest bez winy, ale prawda jest taka, że ja go nauczyłam takiego zachowania i to ja byłam histeryczką.
Nawet odkąd do Was dołączyłam nie wszystkiego udało mi się wyzbyć. Dopiero teraz od nowego roku staram się bardziej. Czasami mnie to boli jak cholera, ale wiem, że muszę, bo moje podjeście było nie zdrowe. On nie może być epicentrum mojego świata. Przecież ja jego nie jestem, więc z jakiej racji.
Trzeba mieć dużo siły do tego, żeby tak zrobić, ale czym wcześniej tym lepiej. U mnie jest już troszkę za późno, mam nadzieję, że nie do końca. Liczę na to, że zauważy w końcu moją zmianę i doceni to. Tylko, że przez te wszystkie lata zapisał się w jego głowie mój obraz taki a nie inny, wymazać go teraz będzie wymagało trochę czasu. Niekiedy brakuje mi cierpliwości, ale wierzę, że dam radę. Nie wiem nawet czy czas do końca sesji to nie jest za mało. Ja kreaowałam swój zły wizerunek w jego głowie przez kilka lat, a teraz liczę, że w ciągu miesiąca wszystko się zmieni.
Nie wiem jak będzie, jak nie będę miała już siły, po prostu to zakończę, ale wydaje mi się, że w tym momencie to najłatwiejsze wyjście z sytuacji.

Wiem, że Ty też nie jesteś na tyle silna, żeby w tym momencie go zostawić. Więc proponuje zmienić myślenie. Żyjesz dla siebie, nie dla niego.

Noo to teraz już wiecie całą prawdę o Koszce
dziekuje za to....sądzę że nie jedna zazdrosnica odnajdzie siebie w tym opisie
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 17:53   #567
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

moj za pol godz ma byc

EJ jak juz za pozno to pisze... wczas sie obudzil.....
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 18:00   #568
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez garfieldek Pokaż wiadomość
moj za pol godz ma byc

EJ jak juz za pozno to pisze... wczas sie obudzil.....
Myślałam, że przez ten tel. mu do doopy nakopie albo coś gorszego zrobie.... jego strata, trudno, nie chciałam aż tak dużo...nie miałam dużych potrzeb (sam to też stwierdził)
Garfi miłego i udanego spotkania

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:57 ----------

Posłuchajcie tego http://martynkaa.wrzuta.pl/audio/0bc...e_ci_mezczyzni
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 18:00   #569
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

dzieki EJ

jeszcze chwilke z wami posiedze
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-13, 18:12   #570
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Ja już wróciłam do domu, no niestety nie było spacerku
Tak was czytam i czytam, boże co za faceci... Przylać im, szczególnie temu od mandy
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.