Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic. - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-23, 23:15   #3241
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Dziewczyny, skończcie się pytać czy możecie o czymś opowiedzieć, pochwalić, cośtam. Wiem, że fajnie jak się ktoś interesuje, i jest zaciekawiony, i ciągnie za język, ale na dłuższą metę to to jest irytujące, i zaraz każda będzie najpierw pisać "a chcecie, żebym wam coś powiedziała?" zamiast zwyczajnie napisać o co chodzi

Taki mój mały apel Bo przecież wiadomo, że chcemy się dowiedzieć ocoloto
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:16   #3242
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Szatanico, ja mam świetny pomysł. Ty zdobędziesz laptopa, ja zdobędę lepszego laptopa albo wakacje, w każdym razie - powspółpracujemy, zarobimy, będzie fajnie.

Napiszmy książkę o związkach, i jak sobie radzić z facetami, i podstawowe błędy popełniane przez kobiety, itd.
To jest dobra myśl
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:30   #3243
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez jagaaaaa Pokaż wiadomość

no co tam sie działo?
Ech, no bo miałam strasznie fajny dzień i chciałam się pochwalic Najpierw dostałam różę na przywitanie od przyjaciela, i to taką jak lubię - herbacianą, potem na basenie mnie 2 razy skomlementował jak ślicznie wyglądam (a ja mu w międzyczasie potrafiłam zażartowac jak mi fajnie syfki na czole wychodzą od sauny ) a potem, jak już każde było w swoim domu to napisał mi, że zaczyna się we mnie coraz bardziej podkochiwać... i nie byłam mu dłużna...z nim jest wszystko i inne i takie samo zarazem...poza tym po raz pierwszy potrafie z kimś tak przegadac bo gadaliśmy na pływalni i w saunie...

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, skończcie się pytać czy możecie o czymś opowiedzieć, pochwalić, cośtam. Wiem, że fajnie jak się ktoś interesuje, i jest zaciekawiony, i ciągnie za język, ale na dłuższą metę to to jest irytujące, i zaraz każda będzie najpierw pisać "a chcecie, żebym wam coś powiedziała?" zamiast zwyczajnie napisać o co chodzi

Taki mój mały apel Bo przecież wiadomo, że chcemy się dowiedzieć ocoloto
Tylko moja sytuacja jest troszkę inna bo ja nie mam TŻ i możecie nie chciec wysłuchiwac tego co napiszę nie na temat....
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:33   #3244
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Ech, no bo miałam strasznie fajny dzień i chciałam się pochwalic Najpierw dostałam różę na przywitanie od przyjaciela, i to taką jak lubię - herbacianą, potem na basenie mnie 2 razy skomlementował jak ślicznie wyglądam (a ja mu w międzyczasie potrafiłam zażartowac jak mi fajnie syfki na czole wychodzą od sauny ) a potem, jak już każde było w swoim domu to napisał mi, że zaczyna się we mnie coraz bardziej podkochiwać... i nie byłam mu dłużna...z nim jest wszystko i inne i takie samo zarazem...poza tym po raz pierwszy potrafie z kimś tak przegadac bo gadaliśmy na pływalni i w saunie...

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------


Tylko moja sytuacja jest troszkę inna bo ja nie mam TŻ i możecie nie chciec wysłuchiwac tego co napiszę nie na temat....

Ale z tego co widzę, to to POTENCJALNY TŻ, więc się kwalifikuje

I ja mam wrażenie, że czasem dziewczyny myślą, że jeżeli się rozstaną z facetem/nie są zazdrosne/cokolwiek, to nie mogą tu już pisać. Przecież my chyba lubimy ze sobą pisać nie tylko o tej zazdrości, tylko też o jej eliminowaniu, czy tematach pokrewnych No i ja na przykład się do dziewczyn przywiązuję, i denerwuje mnie takie "och, odchodzę na inny wątek, żegnajcie" (;
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:35   #3245
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Ech, no bo miałam strasznie fajny dzień i chciałam się pochwalic Najpierw dostałam różę na przywitanie od przyjaciela, i to taką jak lubię - herbacianą, potem na basenie mnie 2 razy skomlementował jak ślicznie wyglądam (a ja mu w międzyczasie potrafiłam zażartowac jak mi fajnie syfki na czole wychodzą od sauny ) a potem, jak już każde było w swoim domu to napisał mi, że zaczyna się we mnie coraz bardziej podkochiwać... i nie byłam mu dłużna...z nim jest wszystko i inne i takie samo zarazem...poza tym po raz pierwszy potrafie z kimś tak przegadac bo gadaliśmy na pływalni i w saunie...

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------


Tylko moja sytuacja jest troszkę inna bo ja nie mam TŻ i możecie nie chciec wysłuchiwac tego co napiszę nie na temat....
no to super ten przyjaciel chyba długo już przyjacielem nie będzie hmmm ?
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:37   #3246
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Ale z tego co widzę, to to POTENCJALNY TŻ, więc się kwalifikuje

I ja mam wrażenie, że czasem dziewczyny myślą, że jeżeli się rozstaną z facetem/nie są zazdrosne/cokolwiek, to nie mogą tu już pisać. Przecież my chyba lubimy ze sobą pisać nie tylko o tej zazdrości, tylko też o jej eliminowaniu, czy tematach pokrewnych No i ja na przykład się do dziewczyn przywiązuję, i denerwuje mnie takie "och, odchodzę na inny wątek, żegnajcie" (;
Ja też się do Was przywiązałam i nie chcę Was opuszczac

---------- Dopisano o 23:37 ---------- Poprzedni post napisano o 23:37 ----------

Cytat:
Napisane przez jagaaaaa Pokaż wiadomość
no to super ten przyjaciel chyba długo już przyjacielem nie będzie hmmm ?
Nie wiem, zobaczymy jak na razie czytam jak byc zołzą
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:37   #3247
justynkavip
Zadomowienie
 
Avatar justynkavip
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 881
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Z Krzysiem byłam półtora roku. Na początku było pięknie. Bajecznie. Szalał za mną, ja za Nim, ogromna miłość. Obietnice, że będziemy ze sobą, aż po grób. Teksty, że gdybym ja umarła, On popełniłby samobójstwo. Wspólne łzy, tysiące wyjść, naszych miejsc, nasza piosenka. Byłam w siódmym niebie. Pierwszy facet. Ja trochę zakompleksiona, a On tak za mną szalał. Gdy powiedział "kocham" byłam najszczęśliwsza na świecie. Tak było przez rok. Wyjątkowo długo chyba jak na okres zauroczenia i skakania nad sobą. Potem przyszła rutyna. Mi trochę ciężko było zaakceptować to, że nie ma juz ciągłego kocham, pisania smsów non stop, ale staralam sie sobie tłumaczyć, że to przecież normalne. I tak mieszkamy ze soba w weekendy, więc to wszystko nadrabiamy. Cudownie było zasypiać ze sobą, budzić się, przygotowywać posiłki i potem razem je zjadać. Cudownie było tańczyć przy naszej piosence, płakać wspólnie przy niej, gdy między nami było źle. Cudownie było przeżyć z Nim swój pierwszy raz. Jak pierwszy raz ze mną zerwał, byłam w szoku. Powód był jasny. Chorobliwa zazdrość i tu jak najbardziej przyznaję mu rację. Awantury bez sensu, bo coś sobie ubzdurałam. Przez dwa miesiące wakacji zmieniłam się nie do poznania. Czułam, że jak nie wylecze się z chorobliwej zazdrości to go stracę. Udało mi się i wróciliśmy do siebie. Znów było cudownie. Ja zapatrzona w niego jak w obrazek. Uwielbiałam Go, kochałam i snułam szerokie plany na przyszłość. Domek, wspólne obiady itp itd. Myślę, że wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Jak to większość kobiet, marzycielki i romantyczki. Później zaczęło się psuć. Powiedział mi, że chciałby spróbować z kimś innym jak już zresztą wiecie. To był kolejny szok, który przeżyłam. Ja Go tak bardzo kocham, On twierdzi, że mnie też, a mówi mi takie rzeczy. Przyjęłam to. Po dwóch dniach w szkole nie mógł się ode mnie odlepić i mówił, że zbyt wiele dla Niego znaczę, żeby mnie zostawił. Znów było przez chwilę pięknie. I potem zaczęło się to samo po raz trzeci. Znów narobił mi nadziei. Ja oddałam się uczuciu w całości, a On mi powiedział, że ma dość i upił sie bo chciał sie zemścić i nie dawał znaku życia wrócił późno w nocy. Zaczął grać wielkiego chama i mówić mi, że mnie nie kocha, że nie potrafi. Kiedy mu powiedziałam, żeby choć raz nie grał rozpłakał sie i powiedział, że mu ciężko. Pfff. W nocy leżeliśmy razem jak obcy ludzie. Żadnych uczuć. Nic. Powiedział tylko łaskawie, że nie chce moich łez. Rano obudziłam się z tą cholerną pustką w sercu i głowie. A On poprostu dał mi buziaka i wyszedł z domu. Kiedy wrócił był dla mnie totalnie obojętny. Było mi tak ciężko. Kiedy odwoził mnie do Przyjaciółki i Jej męża, czekaliśmy na Niego w Jego samochodzie w podziemnym parkingu. Włączył muzykę i poprostu zaczął jej słuchać. Ja płakałam, bardzo głośno płakałam. A On w ogóle na to nie reagował. Kiedy zapytałam co ma mi do powiedzenia powiedział "nie chcę Twoich łez" żałosne. Przyjechał po mnie mąż przyjaciółki, On podszedł dał mi buziaka w policzek na pożegnanie i pojechał. Przpłakałam dwa dni. Bardzo cierpiałam. No bo jak, ja bez Niego? Jak to teraz będzie, nie podniosę się i jeszcze codzienne widzenie się w szkole, no bo przeciez jedna klasa. Po tych dwóch dniach zdałam sobie sprawę z tego, że byłam dla Niego zbyt dojrzała, że to jeszcze dzieciak. Poznałam kogoś, kto bardzo mi się spodobał i kto był i jest lekiem na cierpienie, którego w tym momencie juz nie ma. Widzimy się we wtorek. Jestem Nim zauroczona, jest parę lat starszy, ale myślę, że to nie jest granica nie do przeskoczenia czuję się szczęśliwa, mimo, że nie wyobrażałam sobie tego. Nie myślę o byłym już w ogóle. W szkole nie mówimy do siebie w ogóle, widzę, że jest tym trochę zaskoczony. ale ja juz nie czuję takiej potrzeby. Podniosłam się i to jest mój największy sukces. Cieszę się, że to już za mną. Myślę, że Krzyś jest gdzieś w głębi mojego serca. Ale myślę, że w ciągu najbliższych lat nie ma to sensu. To jeszcze dzieciak. a ja juz trochę przeżyłam i mimo młodego wieku czuję się dojrzała emocjonalnie. Mam motylki w brzuchu na każdą myśl o M. Nie mogę się już doczekać spotkania.

Chciałam się tym z Wami podzielić, bo można się podnieść, można nie cierpieć. Trzeba sobie przetłumaczyć, że jeśli na nas nie zasługuje, to to nie ma sensu. Na siłę się tego nie przedłuży. To i tak umrze. Ja nawet w tej chwili nie wierzę, że się podniosłam. Ale udało mi się. Jestem szczęśliwa i życzę tego wszystkim.
__________________
A jeśli słowa - to banalne.
Takie dla których brakło stronnic.
Moja, Jedyna - Ukochana
Tak jakby Ci chodziło o nic.
#Kora
justynkavip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:45   #3248
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez justynkavip Pokaż wiadomość
Z Krzysiem byłam półtora roku. Na początku było pięknie. Bajecznie. Szalał za mną, ja za Nim, ogromna miłość. Obietnice, że będziemy ze sobą, aż po grób. Teksty, że gdybym ja umarła, On popełniłby samobójstwo. Wspólne łzy, tysiące wyjść, naszych miejsc, nasza piosenka. Byłam w siódmym niebie. Pierwszy facet. Ja trochę zakompleksiona, a On tak za mną szalał. Gdy powiedział "kocham" byłam najszczęśliwsza na świecie. Tak było przez rok. Wyjątkowo długo chyba jak na okres zauroczenia i skakania nad sobą. Potem przyszła rutyna. Mi trochę ciężko było zaakceptować to, że nie ma juz ciągłego kocham, pisania smsów non stop, ale staralam sie sobie tłumaczyć, że to przecież normalne. I tak mieszkamy ze soba w weekendy, więc to wszystko nadrabiamy. Cudownie było zasypiać ze sobą, budzić się, przygotowywać posiłki i potem razem je zjadać. Cudownie było tańczyć przy naszej piosence, płakać wspólnie przy niej, gdy między nami było źle. Cudownie było przeżyć z Nim swój pierwszy raz. Jak pierwszy raz ze mną zerwał, byłam w szoku. Powód był jasny. Chorobliwa zazdrość i tu jak najbardziej przyznaję mu rację. Awantury bez sensu, bo coś sobie ubzdurałam. Przez dwa miesiące wakacji zmieniłam się nie do poznania. Czułam, że jak nie wylecze się z chorobliwej zazdrości to go stracę. Udało mi się i wróciliśmy do siebie. Znów było cudownie. Ja zapatrzona w niego jak w obrazek. Uwielbiałam Go, kochałam i snułam szerokie plany na przyszłość. Domek, wspólne obiady itp itd. Myślę, że wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Jak to większość kobiet, marzycielki i romantyczki. Później zaczęło się psuć. Powiedział mi, że chciałby spróbować z kimś innym jak już zresztą wiecie. To był kolejny szok, który przeżyłam. Ja Go tak bardzo kocham, On twierdzi, że mnie też, a mówi mi takie rzeczy. Przyjęłam to. Po dwóch dniach w szkole nie mógł się ode mnie odlepić i mówił, że zbyt wiele dla Niego znaczę, żeby mnie zostawił. Znów było przez chwilę pięknie. I potem zaczęło się to samo po raz trzeci. Znów narobił mi nadziei. Ja oddałam się uczuciu w całości, a On mi powiedział, że ma dość i upił sie bo chciał sie zemścić i nie dawał znaku życia wrócił późno w nocy. Zaczął grać wielkiego chama i mówić mi, że mnie nie kocha, że nie potrafi. Kiedy mu powiedziałam, żeby choć raz nie grał rozpłakał sie i powiedział, że mu ciężko. Pfff. W nocy leżeliśmy razem jak obcy ludzie. Żadnych uczuć. Nic. Powiedział tylko łaskawie, że nie chce moich łez. Rano obudziłam się z tą cholerną pustką w sercu i głowie. A On poprostu dał mi buziaka i wyszedł z domu. Kiedy wrócił był dla mnie totalnie obojętny. Było mi tak ciężko. Kiedy odwoził mnie do Przyjaciółki i Jej męża, czekaliśmy na Niego w Jego samochodzie w podziemnym parkingu. Włączył muzykę i poprostu zaczął jej słuchać. Ja płakałam, bardzo głośno płakałam. A On w ogóle na to nie reagował. Kiedy zapytałam co ma mi do powiedzenia powiedział "nie chcę Twoich łez" żałosne. Przyjechał po mnie mąż przyjaciółki, On podszedł dał mi buziaka w policzek na pożegnanie i pojechał. Przpłakałam dwa dni. Bardzo cierpiałam. No bo jak, ja bez Niego? Jak to teraz będzie, nie podniosę się i jeszcze codzienne widzenie się w szkole, no bo przeciez jedna klasa. Po tych dwóch dniach zdałam sobie sprawę z tego, że byłam dla Niego zbyt dojrzała, że to jeszcze dzieciak. Poznałam kogoś, kto bardzo mi się spodobał i kto był i jest lekiem na cierpienie, którego w tym momencie juz nie ma. Widzimy się we wtorek. Jestem Nim zauroczona, jest parę lat starszy, ale myślę, że to nie jest granica nie do przeskoczenia czuję się szczęśliwa, mimo, że nie wyobrażałam sobie tego. Nie myślę o byłym już w ogóle. W szkole nie mówimy do siebie w ogóle, widzę, że jest tym trochę zaskoczony. ale ja juz nie czuję takiej potrzeby. Podniosłam się i to jest mój największy sukces. Cieszę się, że to już za mną. Myślę, że Krzyś jest gdzieś w głębi mojego serca. Ale myślę, że w ciągu najbliższych lat nie ma to sensu. To jeszcze dzieciak. a ja juz trochę przeżyłam i mimo młodego wieku czuję się dojrzała emocjonalnie. Mam motylki w brzuchu na każdą myśl o M. Nie mogę się już doczekać spotkania.

Chciałam się tym z Wami podzielić, bo można się podnieść, można nie cierpieć. Trzeba sobie przetłumaczyć, że jeśli na nas nie zasługuje, to to nie ma sensu. Na siłę się tego nie przedłuży. To i tak umrze. Ja nawet w tej chwili nie wierzę, że się podniosłam. Ale udało mi się. Jestem szczęśliwa i życzę tego wszystkim.
jejku, aż mi prawie łezka poleciała...
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:49   #3249
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Justynko, bardzo się cieszę, że się w końcu uwolniłaś od tamtego faceta trzymam kciuki za nowy związek <3
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:54   #3250
justynkavip
Zadomowienie
 
Avatar justynkavip
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 881
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

jagaaaaa i cholerka - myślałam, że się nie podniosę, że nie dam rady. a tu pojawił się On. Zrobię wszystko, żeby Nam się udało. A byłemu, życzę, żeby kiedyś czuł się tak jak ja, choć już wiem, że jest mu głupio, kiedy widzi mnie w szkole szczęśliwą, uśmiechniętą i śmiejącą się. Dopiero teraz czuję, że żyję!

A co do M. to mrrrr....
__________________
A jeśli słowa - to banalne.
Takie dla których brakło stronnic.
Moja, Jedyna - Ukochana
Tak jakby Ci chodziło o nic.
#Kora
justynkavip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:56   #3251
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez justynkavip Pokaż wiadomość
jagaaaaa i cholerka - myślałam, że się nie podniosę, że nie dam rady. a tu pojawił się On. Zrobię wszystko, żeby Nam się udało. A byłemu, życzę, żeby kiedyś czuł się tak jak ja, choć już wiem, że jest mu głupio, kiedy widzi mnie w szkole szczęśliwą, uśmiechniętą i śmiejącą się. Dopiero teraz czuję, że żyję!

A co do M. to mrrrr....
i o to właśnie chodzi ciesze sie ze jesteś szczęśliwa!
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-23, 23:57   #3252
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Justynka dziękuję, że podzieliłaś się tą historią może niektórym z nas nauczy to czegoś...ale mnie na początku ja zaczełam czytac to troche ogarneła lekka dezorientacja bo też niedawno skończyłam z facetem o imieniu Krzysiek
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:08   #3253
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Justynko- życzę powodzenia z M mmm
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:12   #3254
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Justynko- życzę powodzenia z M mmm
Przyłączam się do życzeń
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:33   #3255
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Justynka gratuluję!!! Trzymam kciuki żebys była taka szczęśliwa Jak się poznaliście? Mój też ma to samo imię na K. Pieprzyć wszystkich panów na K.

Koszka co u Ciebie?
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:35   #3256
justynkavip
Zadomowienie
 
Avatar justynkavip
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 881
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Mandy - 5542378 to moje gg.
__________________
A jeśli słowa - to banalne.
Takie dla których brakło stronnic.
Moja, Jedyna - Ukochana
Tak jakby Ci chodziło o nic.
#Kora
justynkavip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:38   #3257
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Justynka gratuluję!!! Trzymam kciuki żebys była taka szczęśliwa Jak się poznaliście? Mój też ma to samo imię na K. Pieprzyć wszystkich panów na K.

Koszka co u Ciebie?
mój sie tak samo nazywa

ale nie powiem ze te pany na K. nie są chamskie...
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:41   #3258
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Justynka gratuluję!!! Trzymam kciuki żebys była taka szczęśliwa Jak się poznaliście? Mój też ma to samo imię na K. Pieprzyć wszystkich panów na K.

Koszka co u Ciebie?
Mandy , czy u Was to już koniec?
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:44   #3259
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Justynka ciesze sie, ze Ci sie udalo Naprawde super tez bym chciala sie tak pozbierac.... A on p moim zalosnym smsie mnie olewa i nie odpisuje. Wiedzialam, ze sie nie odezwie. Znam go jak wlasna kieszen. W poniedzialek tylko napisze mu kwote jaka mi wisi i nr konta. A jak bede potrzebowala gotowki to niech daje w lape. Musze sprobowac go znienawidzic... Ale tak mi ciezko, bo strasznie go kocham... 5 lat by bylo 27 marca, wtedy tez jest koncert mojego ukochanego zespolu w Lodzi. Pewnie pojde i caly przerycze... Nie wyobrazam sobie, zebym mogla byc bez niego. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Nie moge sobie poradzic z tym, ze on moze miec inna kobiete. Ze nie wiem co sie z nim bedzie dzialo w danej chwili. Jezu, za bardzo sie uzaleznilam. Za bardzo kochalam. Uschne...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:47   #3260
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Mandy , czy u Was to już koniec?
zadne z nas jeszcze tego nie powiedziało, ale ja już nie wiem.. nie wiem jak mialabym z nim być po tym co dziś usłyszałam, po tym olewaniu mnie przez cały tydzień. nie wiem, nie wiem takie emocje sa we mnie, że sobie z tym nie radze.
pół godziny temu napisał mi, że błędem było to że się w nim zakochałam, bo gdybysmy sie nie poznali i nie spotkali to znalazlabym kogos innego, albo i nie, ale na pewno byłabym szczęśliwa, nam by się kontakt urwał i nie wiedziałabym o jego istnieniu i tak by było lepiej dla mnie.

---------- Dopisano o 00:47 ---------- Poprzedni post napisano o 00:46 ----------

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Justynka ciesze sie, ze Ci sie udalo Naprawde super tez bym chciala sie tak pozbierac.... A on p moim zalosnym smsie mnie olewa i nie odpisuje. Wiedzialam, ze sie nie odezwie. Znam go jak wlasna kieszen. W poniedzialek tylko napisze mu kwote jaka mi wisi i nr konta. A jak bede potrzebowala gotowki to niech daje w lape. Musze sprobowac go znienawidzic... Ale tak mi ciezko, bo strasznie go kocham... 5 lat by bylo 27 marca, wtedy tez jest koncert mojego ukochanego zespolu w Lodzi. Pewnie pojde i caly przerycze... Nie wyobrazam sobie, zebym mogla byc bez niego. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Nie moge sobie poradzic z tym, ze on moze miec inna kobiete. Ze nie wiem co sie z nim bedzie dzialo w danej chwili. Jezu, za bardzo sie uzaleznilam. Za bardzo kochalam. Uschne...
mam te same mysli kochana...
lacze sie w bólu.
z jednej strony by sie chcialo to zakonczyc, rzucic wszystko w ****u i zyc na nowo..
a z drugiej jest ten strach, ze sie bedzie samotnym, ze bedzie pustka nie wyobrazam go sobie z kims innym, nie chce zeby dotykał kogos innego
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 00:52   #3261
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
z
mam te same mysli kochana...
lacze sie w bólu.
z jednej strony by sie chcialo to zakonczyc, rzucic wszystko w ****u i zyc na nowo..
a z drugiej jest ten strach, ze sie bedzie samotnym, ze bedzie pustka nie wyobrazam go sobie z kims innym, nie chce zeby dotykał kogos innego
No widzisz tylko to Ty zamierzasz rzucic swojego TZ, a moj rzucil mnie. I to za co? Kurde naprawde jakbym jakims potworem byla... Chociaz... moze i jestem.... Szkoda, ze on nie darzy mnie takim uczuciem jak ja jego. Powinnam go nienawidzic, a go kocham.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 01:03   #3262
justynkavip
Zadomowienie
 
Avatar justynkavip
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 881
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Ja też tak myślałam Kochane. A jak pojawił się M. to mi to wszystko przeszło.
__________________
A jeśli słowa - to banalne.
Takie dla których brakło stronnic.
Moja, Jedyna - Ukochana
Tak jakby Ci chodziło o nic.
#Kora
justynkavip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 01:07   #3263
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez justynkavip Pokaż wiadomość
Ja też tak myślałam Kochane. A jak pojawił się M. to mi to wszystko przeszło.
Ale wiesz ciezko tak po 5 latach... Tyle wspolnych znajomych, wspolnych wspomnien. Tyle planow... Zreszta ja nie potrafie sie otworzyc na inna znajomosc.


Jezu jaka ja mam ochote mu napisac, ze go kocham i ze nie chce byc z nikim innym tylko z nim... Ale wiem, ze nie moge tego zrobic. To on zawinil, a ja siebie obwiniam... Jest na gg i nawet sie nie odezwie Mam mnie gdzies. Po tylu latach... Jeste mi tak strasznie ciezko...

Edytowane przez MadameButterfly6
Czas edycji: 2010-01-24 o 01:13
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 01:16   #3264
justynkavip
Zadomowienie
 
Avatar justynkavip
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 881
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Madame - też myślałam, że się nie otworzę. I też wszystkie miejsca mi się kojarzyły, piosenki, miejsca gdzie się całowaliśmy, nie wziął mnie na ręce. To wszystko było. ale nie można się katować. Ja teraz chcę walczyć o moje szczęście. I pokaże byłemu co stracił. To, że jest mu głupio przy mnie daje mi ogromną satysfakcję. Życzę Ci tego.

Dobranoc Kochane
__________________
A jeśli słowa - to banalne.
Takie dla których brakło stronnic.
Moja, Jedyna - Ukochana
Tak jakby Ci chodziło o nic.
#Kora
justynkavip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 01:22   #3265
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez justynkavip Pokaż wiadomość
Madame - też myślałam, że się nie otworzę. I też wszystkie miejsca mi się kojarzyły, piosenki, miejsca gdzie się całowaliśmy, nie wziął mnie na ręce. To wszystko było. ale nie można się katować. Ja teraz chcę walczyć o moje szczęście. I pokaże byłemu co stracił. To, że jest mu głupio przy mnie daje mi ogromną satysfakcję. Życzę Ci tego.

Dobranoc Kochane
Dziekuje bardzo dziekuje
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 01:24   #3266
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Madame mam nadzieje ze ci sie wszystko ułoży
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 01:35   #3267
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Madame jest ciężko wiem, ale musisz, po prostu musisz sobie znaleźc jakieś zajęcia, jak nie nauka, to np. czytanie książek, albo jak lubisz i ci to pomaga - śpij nawet po 12 godz. dziennie jak możesz, ja tak mam czasem że po prostu potrzebuję przespac to wszystko co mnie gnębi, męczy, załamuje, nieraz 1 dzień spędzam w łóżku, a nieraz są to nawet 3 dni w kórych leżę i śpie, i to mi pomaga, naprawdę, mimo, że problem nie zniknął mi to pozwolilo zdyzstansowac sie i nabrac sił.
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 01:45   #3268
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Jest choolernie ciezko i cholernie boli.... Najgorsza jest ta jego obojetnosc... Jak po 5 latach mozna sie stac takim oschlym na druga osobe? On chyba naprawde nic do mnie nie czuje... Tylko w jakim momencie sie to skonczylo? Kiedy? Co ja przegapilam? Najgorsze jest to, ze ja wiem, ze on sie nie odezwie juz... Ze bedzie mu dobrze beze mnie... Tyle planow... Za dwa tyg. mam urodziny, pozniej walentynki, pozniej mielismy jechac w gory... Ehhh nie moge sie pozbierac Przepraszam, ze tak smece, ale nie dociera do mnie ze to koniec
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 03:44   #3269
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Jest choolernie ciezko i cholernie boli.... Najgorsza jest ta jego obojetnosc... Jak po 5 latach mozna sie stac takim oschlym na druga osobe? On chyba naprawde nic do mnie nie czuje... Tylko w jakim momencie sie to skonczylo? Kiedy? Co ja przegapilam? Najgorsze jest to, ze ja wiem, ze on sie nie odezwie juz... Ze bedzie mu dobrze beze mnie... Tyle planow... Za dwa tyg. mam urodziny, pozniej walentynki, pozniej mielismy jechac w gory... Ehhh nie moge sie pozbierac Przepraszam, ze tak smece, ale nie dociera do mnie ze to koniec
To nie tylko Twoja wina, nie myśl tak to on nie zasługiwał na Ciebie Ech, walentynki....dzień moich urodzin, nie mam faceta ( z moim obecnym byłym miałam je spędzic) i jeszcze ezg. z organizacji i zarządzania w adm.

---------- Dopisano o 03:44 ---------- Poprzedni post napisano o 01:59 ----------

Niedawno skończyłam czytac Dlaczego mężczyźni kochają zołzy, obmyśliłam przy okazji własny dla siebie plan i ide spac
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 09:06   #3270
kamila2006
Zakorzenienie
 
Avatar kamila2006
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 896
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Madame jak sie nie odezwie to znaczy ze mu nei zalezy proste. a ty zastanow sie czy chcesz byc z kims komu na tobie nie zalezy? a jak mu zalezy to bedzie staral sie to naprawic. tylko ty kobieto pokaz ze swiat Ci sie nie zawalil. jesli on zobaczy (a pewnie juz to wie) ze jest dla ciebie wszystkim i ze blagasz płaszczysz sie przed nim to bedzie królem-panem sytuacji i na wszystko bedzie sobie pozwalal a gdy tylko piskniesz ze cos jest nie tak znow bedzie chcial odejsc. ty cierpisz ze to 5 lat jak on tak mogl odejsc a myslisz ze on sie tym przejmuje? to skoro on sie nie rpzejmuje to dlaczego ty masz to tak przezywac?:P


Justynkavip ciesze sie bardzo. nie chcialam nic mowic ale jak juz wspomnialas ze twoj ex chcialby sprobowac z innymi dla mnie to juz byla przeslanka do tego ze ten zwiazek sie rozpadnie. nie dzis to jutro. ale kiedys na pewno. stalo sie. a Ty mimo wszystko nie poddalas sie i masz szanse na nowy (lepszy?) zwiazek.

Bardzo sie ciesze i gratuluje. bo to co pisalas o exie czasami swiadczylo o wielkiem milosci i szybciutko widze sie pozbierałas
__________________

Biegam tydz: 2/10
Motywacja 100%

http://s7.suwaczek.com/200804173235.png




Edytowane przez kamila2006
Czas edycji: 2010-01-24 o 09:07
kamila2006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.