Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-25, 11:52   #2611
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

A co do kwestii pomocy...to ja zawsze twierdze, że nie ma co liczyć na nikogo, bo każdy się zapiera , że bedzie pomagał, a jak przyjdzie co do czego to kazdy jest zajety....
Ja mam prosty przykład, może troche głupi, ale obrazujacy jak moge liczyć na teściów.....
Mamy dużego psa....póki mogłam, tj. póki miałam siłe ją utrzymać i nie wywalić się na lodzie to wychodziłam z nią na spacer....no ale od ostatniego miesiąca zauwazyłam, że już nie daje rady z nia wychodzić, bo "kondycja" już nie ta, a poza tym niestety mieszkamy w bloku gdzie jest mnóstwo psów i niestety jak to między psami, nie wszystkie się lubią....a moja suka jak pociągnie to można zwinąć twarzą asfalt ......
I wszyscy krzycza, że nie moge wychodzić z psem...TŻ ( musze przyznać szczerze) wychodzi cały czas z psem, przed pracą, po pracy itp....ale są sytuacje kiedy nie może, bo musi dłużej zostać w pracy, bo nie wyrobi sie, poza tym psu czasem chce sie wyjść "nagle".... i co wtedy.....ja musze się ubierać i lecieć.....bo mimo, że teściowie w domu, na emeryturze, żadne z psem nie wyjdzie.....a jak ja się ubieram, to tesciowa głupio komentuje, że ja nie mogę wychodzić z psem, to jej mówię, to się pies "zesra", i ona mówi żebym poczekała, ąz TŻ wróci z pracy...więc jej mówię, że wróci za 3 godziny a mi szkoda psa meczyć....i to jest właśnie ta pomoc......teściowa już kilka razy dostałą taki opierdziel od TŻta i co???? ze dwa razy wyszła, a teraz znowu na laurach spoczęła.....i ja tłumaczę mojemu TŻtowi....jesli ona z psem nie potrafi wyjśc, to na pewno dzieckiem bedzie się zajmowała!!!! Juz to widze.....poza tym niech ona lepiej mi się nie wtrąca do dziecka bo ....... to tyle z serii narzekania na teściowe
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:53   #2612
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

To ja jeszcze się pochwalę brzuszkiem na 3 dni przed terminem :)
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:53   #2613
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
you yoy ....trzeba dodać- załadować załącznik jak zazwyczaj ...a potem w poście kliknąć na ikonkę przy buzi na SPINACZ
wtedy fotka załączy się w poście
dziękuję

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Wieści od ULI :

"Dziewczynki jestem podłączona do oksy. skurcze co 4 min. jeszcze 100ml kroplówki trzymajcie kciuki by akcja nie ustapiła....teraz skacze na piłce ...Pozdrawiam i całuję "
Widziałam że to nie poskutkowało... trzymam kciuki za Ulę, oby następnym razem się udało

Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
A u nas dzisiaj odpadł kikucik od pępuszka
szybciutko

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Jutro mamy neurologa, w czwartek zrobie małemu badania co do żółtaczki, a w piątek szpital okulistyczny. Przeraża mnie wizja tego tygodnia, osiwieje zapewne.
Zeberko trzymam kciuki za wszytskie wizyty Zobaczysz wszytsko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn które urodziły/będą rodziły SN - czy byłyście u okulisty po zaświadczenie? Bo ja nie byłam i gin w sumie nic o tym nie wspominał, ale nie wiem czy nie powinna się każda z nas skonsultować właśnie z okulistą...
ja nie robiłam i mi gin nie kazał robić...

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno pytanko Czy pralyscie ochraniacz do lozeczka??bo nie wiem co robic, troszke sie obawiam bo tam jest jakas wata i zeby w praniu nic jej sie nie stalo.....
prałam i odwirowałam i nic się nie stało
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:54   #2614
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno pytanko Czy pralyscie ochraniacz do lozeczka??bo nie wiem co robic, troszke sie obawiam bo tam jest jakas wata i zeby w praniu nic jej sie nie stalo.....
Ja prałam, ale tylko poszewkę na ochraniacz, tego środka nie prałam
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:54   #2615
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Dziewczyny w Lidlu będzie tydzień maluszka od 01.02

http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20100201.index

http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20100202.index
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:54   #2616
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
To ja jeszcze się pochwalę brzuszkiem na 3 dni przed terminem

o jaaaaaki wieeeelki
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:56   #2617
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Gosbaj no zdarza mu się "zabłysnąc" nie ukrywając, on zdaje sobie sprawę, że jego mama to ciężko strawny człowiek no i nie jest synkiem mamuni, na szczęście bo teściowa się najbardziej martwi o siebie, a potem o innych, hi hi.....zaczynam być zwolenniczką mówienia TŻtom wprost i na temat co się sadzi o pewnych kwestiach, bez owijania w bawełnę albo kurtuazji, bo nie zrozumieją.....kawa na ławę i tyle....
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:57   #2618
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
To ja jeszcze się pochwalę brzuszkiem na 3 dni przed terminem
wydajesz mi się być znajoma jak patrzę po twarzy, ale to może omamy kobiety ciężarnej śliczny brzuszek
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:10   #2619
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Gosbaj ale piękny duuuuuuuuży brzucholek!!!!!!! wyglądasz kwitnąco, jabys wogóle nie miała "drobnego" bagażu przed sobą
Może i ja wkleje póxniej, jak się już wygrzebie z wyrka, swój brzuchol na 5 dni przed.....

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ----------

a ja myślałam, że urodzę wczesniej, i nie bede musiała iśc jutro do ginki już....a tu chyba nic z tego nie wyjdzie i czeka mnie ostatnia wizyta....gsyby nie to, że do dzisiaj mam zwolnienie, to bym już sobie odpuściła.....ale może dopytam ją co mam robić jesli do 30 nie urodzę....nie wiem mam do szpitala jechać żeby zobaczyli co i jak i czemu nie rodzę, czy co,.....chyba dzisiaj zrobie pare przysiadów.....
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:14   #2620
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Wiecie ja chciałam z mężem kupić rozkładaną kanapę jeszcze przed porodem ale...wydatki grudniowo-stytczniowe nas przerosły i niestety na razie o takim zakupie nie mam mowy
To może w lutym się uda

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
No i pominelam chyba najbardziej istotny fakt, siostra tz-a mieszka jakies 400 metrow od nas
Przykro mi i tyle.
Wiem, ze sobie jakos poradzimy. Nie ma innego wyjscia. Duzo mi daje to przedszkole mlodego - niby 4- 5 godzin a zawsze moge cos zrobic w tym czasie. Na pewno moja mama mi pomoze... Maz posiedzi z 2 tygodnie po porodzie. I jakos pojdzie.

Edit: bylam dzis u gina. Wszystko w porzadku. Nie rodze jeszcze DOstalam L4 do dnia porodu. Wizyta za 2 tygodnie.
400 metrów, to już naprawdę szkoda więcej pisać na ten temat

Dobrze, że chociaż po wizycie wszystko ok

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
oo no własnie a może Adasia mama wezmie do siebie na czas szpitala ?

ja to mam juz ustalone dyzury przy małym od 1.02 małz ma wolne do 14.02 a pozniej moja mama będzie do 21.02. Po tym czasie tesciowa ma urlop.
Takze musimy sie rozpakowac najlepiej do tego 21.02

malinka a jak Wy sobie poradziliscie z synkiem?? bo u addicted to tesciówka popilnowała ?

mnie najbardziej stresi fakt, ze mnie złapie w nocy i wtedy nie miałby kto się małym zając tak nagle. Tesciowa pewnie miałaby nocke jak znam zycie, moja mama ma do przejechania 70 km takze zanim by ewentualnie dotarła to conajmniej z 3 h.
takze takie dyzury mnie mocno uspokajają
Zgadza się
My też się trochę martwiliśmy co będzie jak sie poród zacznie w nocy, ale u nas to raptem 8 km. Więc w zależności jak szybko by się toczyła akcja to albo teściowa przyjechałaby taksówką, albo byśmy Michała podrzucili w drodze do szpitala.
Na szczęście w odróżnieniu od pierwszego porodu w drugim przypadku akcja porodowa przebiegała dużo wolniej. Po skierowaniu z Polikliniki do szpitala czekałam na przyjęcie na IP, a tż w tym czasie pojechał po moje rzeczy (bo jechaliśmy tylko na ktg, a nie z myślą że mnie zostawią w szpitalu) i po drodze zabrał teściową do nas, żeby odebrała Michała z zerówki i się nim zaopiekowała.

gosbaj ja powiem to samo co dziewczyny - duży brzucholek
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:17   #2621
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
To ja jeszcze się pochwalę brzuszkiem na 3 dni przed terminem
ojej ale ogronmy no to sie nie dziwie ze tam siedzi ponad 4kg dzidziolek

ja wlasnie zrobilam sobie kawke i jem babeczke i z wami siedze

widze ze tema tesciowych sie rozwinal.. ogolnie jak czytam te wszystkie wasze opowiesci to az sie za glowe lapie..a potem jak tu sie nie dziwic ze takie kawaly sa o tesciowych u mnie naszczescie (jestem jednym z wyjatkow chyba) jest odwrotnie.. tzn nie moge narzekac ani na tesciowa ani na swoja mame.. wszytskie to wspaniale kobiety.. nie wtracaja sie jedynie poradza ale to i tak wybor nalezy do mnie.. jedyne co mnie keidys zdzierzylo to ze tesciowa chcialami wybrac szpital zebym miala jak najlepsza opieke oczywiscie wszystko byloby oplacone ale ja sie uparlam i rodze tam gdzie ja chce i za darmo no ale poza tym tesciowa jest bombastyczna jak wracamy z Tzetem na weekendy to spimy u nich bo u moich rodzicow hmm niestety nie mam spokoju z tego powodu iz moj ojciec jest alkoholikiem i czesto po wypiciu uwielbia robic awantury o byle gowno wiec porpostu nie mam zamaoru sie stresowac i spimy u tesciow a w dzien siedze w domku no ale jak pisalam wyzej nie mam co narzekac i wiem ze jak bede potrzebowac pomocy z dzidzia czy cos zawsze ja otrzymam..
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:25   #2622
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
wydajesz mi się być znajoma jak patrzę po twarzy, ale to może omamy kobiety ciężarnej śliczny brzuszek
mozliwe, jestesmy w podobnym wieku,z tego co widzialam to jestes tylko rok mlodsza ode mnie. Moze ze szkoly sie znamy lub z osiedla.....ja mieszkalam i mieszkam na przylesiu....

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
ojej ale ogronmy no to sie nie dziwie ze tam siedzi ponad 4kg dzidziolek
No wlasnie ja tez tak sobie mysle ze widac ze mam malego wielkoludka w brzuszku I smieszne jest to ze ten brzucholek mi tak wypchalo tylko do przodu a wciecie w talii zostalo ale to podobno tak jest jak jest boy w brzuszku
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:26   #2623
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
No wlasnie ja tez tak sobie mysle ze widac ze mam malego wielkoludka w brzuszku I smieszne jest to ze ten brzucholek mi tak wypchalo tylko do przodu a wciecie w talii zostalo ale to podobno tak jest jak jest boy w brzuszku
no nie gadaj bo ja tez tak mam tyle ze o polowe mniejszy i tam siedzi dziewuszka
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:32   #2624
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
no nie gadaj bo ja tez tak mam tyle ze o polowe mniejszy i tam siedzi dziewuszka
Hehe tzn tak jest wg "wierzen i zabobon" z dawnych czasow mama i tesciowa i inne starsze osoby tak mowily Bo jak dla mnie to nie ma reguly, i chyba od kobiety zalezy wiec spokojnie, jak lekarz mowi ze girl to girl
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:34   #2625
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

No ja póki co też mam wcięcie w talii brzuchol do przodu a niby tam ma mieszkać dziewczynka a może się okaże że tam synek zamieszkał śmiesznie brzmi pojęcie wcięcie w talii w 9 miesiacu ciazy
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:47   #2626
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
No ja póki co też mam wcięcie w talii brzuchol do przodu a niby tam ma mieszkać dziewczynka a może się okaże że tam synek zamieszkał śmiesznie brzmi pojęcie wcięcie w talii w 9 miesiacu ciazy
Dlatego ja mowie ze to nie ma co wierzyc bo to chyba indywidualna sprawa kazdej kobiety a z tym wcieciem w talii faktycznie smiesznie brzmi, pomyslalby kto ze jakies modelki jestesmy a tak to piszemy ze tylko sie turlamy ze nam ciezko i wogole ale wciecia w talii mamy, a co :d
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:04   #2627
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Gosbaj a jak Ty się ogólnie czujesz??? Bo widze, że też " na dniach" już jesteś ja już nwet się nie denerwuję, już po prostu czekam...co mi zostało.....
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:14   #2628
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

hej dziewczynki
GRATULACJE dla POLI!!!!!!!!!!!!!!!
Ale zima na całego, mam nadzieję że szybko przejdzie bo u nas w domu chłodno, dogrzewam sobie farelką, żeby maluszek miał ciepło.
Obawiałam się że po porodzie moja mama będzie miała za dużo do powiedzenia, ale nawet jest spokój, przyjdzie ze dwa razy dziennie popatrzy na małego i pójdzie, ale w zasadzie nie ma co pomagać bo starszego dziecka nie mam, a ten cały czas śpi albo je, a nawet jak nie śpi to leży sobie spokojnie tak że go nosić nie trzeba
Natomiast do kąpania przyjeżdżała przez pierwsze dni mama tż, ona jest fajna, ale stwierdzam że nadwrażliwa, boi się np. jak tż podnosi dziecko, jak je kąpie, ona wolałaby sama coś zrobić, żeby on nie zrobił mu krzywdy. Ja uważam że tata powinien się dzieckiem zajmować też a ona mówi że jak dojdę do siebie to ja już sobie sama będę kąpać, a ja chcę żebyśmy razem z tż kąpali. No ale już nie przyjeżdża na szczęście a mały jest spokojny więc daję sobie sama radę nieźle. od dzisiaj tż wrócił do pracy więc sami sobie siedzimy.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:22   #2629
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
Gosbaj a jak Ty się ogólnie czujesz??? Bo widze, że też " na dniach" już jesteś ja już nwet się nie denerwuję, już po prostu czekam...co mi zostało.....
Dzieki ze pytasz ja czuje sie dobrze, nawet bym powiedziala ze za dobrze. Zadnych boli nie mam nic mi nei dolega i wcale nie czuje ze to juz za pare dni....kilka tygodni temu cos tam mnie pobolewalo i jak wtedy myslalam ze urodze wczesniej tak teraz juz mysle ze sie przeterminuje. Tez juz nie mysle o tym, co ma byc to bedzie....a ty jak sie czujesz??
Ja jedyne czym sie martwie to tym ze im dluzej bede w ciazy tym synek bedzie wiekszy a i tak juz jest, jak pisalam ostatnio wazyl 4400g.


Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
GRATULACJE dla POLI!!!!!!!!!!!!!!!
Ale zima na całego, mam nadzieję że szybko przejdzie bo u nas w domu chłodno, dogrzewam sobie farelką, żeby maluszek miał ciepło.
Obawiałam się że po porodzie moja mama będzie miała za dużo do powiedzenia, ale nawet jest spokój, przyjdzie ze dwa razy dziennie popatrzy na małego i pójdzie, ale w zasadzie nie ma co pomagać bo starszego dziecka nie mam, a ten cały czas śpi albo je, a nawet jak nie śpi to leży sobie spokojnie tak że go nosić nie trzeba
Natomiast do kąpania przyjeżdżała przez pierwsze dni mama tż, ona jest fajna, ale stwierdzam że nadwrażliwa, boi się np. jak tż podnosi dziecko, jak je kąpie, ona wolałaby sama coś zrobić, żeby on nie zrobił mu krzywdy. Ja uważam że tata powinien się dzieckiem zajmować też a ona mówi że jak dojdę do siebie to ja już sobie sama będę kąpać, a ja chcę żebyśmy razem z tż kąpali. No ale już nie przyjeżdża na szczęście a mały jest spokojny więc daję sobie sama radę nieźle. od dzisiaj tż wrócił do pracy więc sami sobie siedzimy.
Super ze sobie swietnie radzicie moja tesciowa tez jest przewrazliwiona i tez podejrzewam ze bedzie tak samo reagowala jak twoja jak maz bedzie sie opiekowal synkiem. My poki co mieszkamy w jednym bloku wiec znajac ja bedzie czesto zachodzic - oby nie.....ale ja tez chce zeby tz kapal dziecko, zeby mieli taki swoj rytual I super ze maly jest taki spokojny
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:25   #2630
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
mozliwe, jestesmy w podobnym wieku,z tego co widzialam to jestes tylko rok mlodsza ode mnie. Moze ze szkoly sie znamy lub z osiedla.....ja mieszkalam i mieszkam na przylesiu....
no ja też mieszkałam do lipca na przylesiu teraz na rynku mieszkam.
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:25   #2631
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Jeszcze mam internet więc korzystam ile się da

Gratulacje dla nowych mamuś joli i poli
Joli i malinka śliczne dzieciaczki
Kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty

Ulcia
oj bidulka, mam nadzieję że za drugim razem się uda
addicted to wizaz Adasiowi też łuszczyła się skórka na dłoniach i stópkach, pomogły kąpiele w oilatum i smarowanie oliwką. Podobno to od wód płodowych skórka się przesuszyła.
mamaidy pozostaje Ci tylko uparcie wkładać smonia do pyszczka, nawet jak będzie wypluwać. Adaś też wypluwa- raczej mu wypada bo widocznie smok dla niego jest zbyt ciężki (a mamy TT 0-3mies)
filka2 całą ciążę udało mi się uniknąć rozstępów, a tu nagle pojawiło się dużo mleka i mam mega rozstępy na biuście nawet krem nie pomaga
brzoskwinia też mam problem z bluzkami, jeszcze w ciąży udało mi się upolować 2 bluzki h&m mama w lumpiku, bo tak to one są strasznie drogie ale jak życie ułatwiają
Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
addicted to wizaz mojemu tez sie luszczy skora na nozkach , kostkach i raczkach nawet do krwi, lekarz jak to zobaczyl to stw zebym odstwila wszytsko co zwiazane jest z krowa poczawszy od mleka konczac na wolowinie, tylko ze ja nie jadam mleka ze wzgledu na alergie, wkazdym razie przyczyne tego stanu upatrywal w alergii.
Pierwszy raz słyszę, mi wiadomo że to od wód

Nie pamiętam, która pisała o wypluwaniu cyca. Adaś robi podobnie, jakby przez moment zapominał jak się ssie. Przeczytałam, że może to wynikać z dekoncentracji lub że jest bardzo głodny. Wtedy wkładam mały palec do buzi by skupić jego uwagę i przypomnieć mu o ssaniu Czasami też tak robi jak mam nawał pokarmu i wtedy cały pokój zalany mlekiem

celka2000 aż brak mi słów. Jedno co mi przychodzi do głowy to pytanie, czy zawsze teściowa faworyzowała siostrę tżta?? jemu to nie przeszkadza??

zebra za Piotrusia
Sweet_Jelly mam nadzieję, ze Twój tż troszkę się opamięta i będzie dobrze. Ja bym na Twoim miejscu kupiła nadmuchiwany materac w yusku są za ok60zł. No chyba, ze nie chcesz pomocy mamy( a na pewno Ci się przyda np. jak będziesz chciała się umyć albo zjeść)
gosbaj ciąża Ci służy a brzuszek wielgaśny ja prałam i prasowałam ochraniacz i jest wsio ok.
Pliwa za usg
Azzis ja nie byłam u okulisty, bo jakbym chciała pójść państwowo to chyba ruski rok musiałabym czekać
----------------
A my mamy mały kryzys nocny. Młody śpi od 19 do 24, ale potem od 2 budzi się co dwie godziny i w cale nie wisi na cycku tylko na prawdę je. Ręce mi opadają, a raczej suty po kim on taki żerty. Musze coś z tym zrobić, bo juz padam na cyce, tylko nie wiem co
A oto żart weekendu:
W weekend mieliśmy pierwszych gości spoza rodziny. Odwiedził nas dobry przyjaciel. Tż dumny tata przewija syna, mówi do kolegi ile jemy, o której wstajemy ( kto wstaje ten wstaje). Po przewinięciu mówię do tżta daj Adaśka wujkowi. Wujek wziął młodego na ręce i cisza. Mówię : wujku odezwij się, a wujek mówi że jest w ciężkim szoku, że się boi itp. Na co mój tż: ja też byłem w szoku, tym bardziej, że się boje bo ona na głowie ma takie delikatne miejsce takie---- strzemiączko Myślałam, ze mi puszczą zwieracze
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:31   #2632
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

ech hej laski ja mialam dzisiaj chyba najciezsza noc w zyciu wstalam o 3 rano i zrobilo mi sie niedobrze poszlam do lazienki posiedzialam chwile pogonila mnie biegunka a zaraz po niej mdlosci zaczelam wymiotowac sama zolcia z zolodka zrobilo mi sie slabo po zwymiotowaniu nie moglam nabrac powietrza zaczelam swiszczec TZ sie obudzi i przylecial a ja madra zamknelam drzwi od lazienki i stal pod drzwiami i dobijal sie ze mam otworzyc a ja na zamiane wymiotowalam i probowalam nabrac powietrza i na chiny nie moglam i juz wogole slabo mi sie zrobilo w koncu dotarlam do drzwi ten wpadl i zaczal krzyczec ze drzwi zamykam a on sie denerwowal bo slyszlam ze nie moglam odddychac ponoc tak glosno probowalam nabrac powietrza siadl na wanne i sie trzas caly i mu slabo sie zrobilo biedny sie zestresowal a ja juz do rana nie moglam usnac zreszta TZ tez bo co chwile patrzal czy oddycham i sie nie wyspal do pracy,ale powiem wam ze tak sie wystraszylam jak nigdy w zyciu od razu patrzalam czy maly sie rusza chyba dlatego nie moglam zasnac ale poki co rusza sie duzo.
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:31   #2633
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

majkela buahahahaahha no zabiłas mnie i tekstem i stwierdzeniem

a tak apropos to mnie to ciemiączko stresowało okropnie bo tak pulsuje jak niuńki jedza np ahhhh
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:32   #2634
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Dziewczyny podziwiam Was, że z takim spokojem czekacie na poród, który macie za kilka dni...
Ja co prawda mam jeszcze miesiąc, ale jak sobie o nim pomyślę, to mi się słabo robi... Chciałabym urodzić przed terminem, żeby mnie z zaskoczenia wzięło, bo po terminie, to pewnie będę się strasznie denerwować.

Próbowałam oglądać na necie jakieś filmiki z porodu, ale średnio mi poszło Po prostunie mogę tego oglądać, zaraz mi słabo
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:34   #2635
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
no ja też mieszkałam do lipca na przylesiu teraz na rynku mieszkam.
o widzisz, wiec moze z osiedla sie znamy albo ze szkoly. Ja chodzilam do SP11 a pozniej jeszcze do IVLO. I nie liczac 5 lat studiow gdzie mieszkalam we Wroclawiu to caly czas jestem w Lubinie. Wczesniej na Sowiej a teraz na Orlej
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:37   #2636
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

elcia a po co drzwi zamykasz ? bo rozumiem, ze na jakiś zamek skoro Tz nie mogł wejsc?
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:39   #2637
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Brzoskwinka i jak samej Ci się siedzi z maluszkiem? dajesz sobie radę?

Majkela powaliłaś mnie na brzuch normalnie

Gosbaj no ja też czuję się normalnie....jedyne co mi dolega to zatwardzenie w zeszłym tygodniu nocami miałam skurcze, a teraz cisza....moja córcia na ostatnim usg pod koniec roku ważyła tylko 2100, więc pewnie za duża nie jest i nie będzie...no i czekam jutro muszę jechać do ginki na ostatnią wizytę i po l4...i tak się zastanawiam bo da mi pewnie do 30 tak jak mam termin, a co potem....chyba internistę będę ścigała....może spróbuję trochę się poruszać, przysiady, schody, spacer....bo już chciałabym żeby coś ruszyło....widocznie maluchom nie spieszy się na ten mróz No kobietko Ty masz sporego syncia w brzuszku więc pewnie będą Cię monitorowali co do wagi jesli w terminie nie urodzisz....a będziesz rodziła naturalnie czy przez CC...?? bo z taką wagą to, nie wiem zalezy od szpitala, ale chyba bardziej skłaniają się ku CC....
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:40   #2638
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
elcia a po co drzwi zamykasz ? bo rozumiem, ze na jakiś zamek skoro Tz nie mogł wejsc?

no jakis taki odruch mam ze zamykam na klucz bo my nie mieszkamy sami tylko ze wspollokatorami i w dzien zamykam zeby mi nikt nie wszedl no i w nocy to juz odruch ze zamykam ale od dziisaj mam zakaz zamykania
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:43   #2639
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

elcia aha rozumiem no to juz nie zamykaj bo Tz
kiedy idziesz na jaks wizyte bo juz po terminie jestes może sie w koncu organizm oczyszcza
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 13:45   #2640
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
ech hej laski ja mialam dzisiaj chyba najciezsza noc w zyciu wstalam o 3 rano i zrobilo mi sie niedobrze poszlam do lazienki posiedzialam chwile pogonila mnie biegunka a zaraz po niej mdlosci zaczelam wymiotowac sama zolcia z zolodka zrobilo mi sie slabo po zwymiotowaniu nie moglam nabrac powietrza zaczelam swiszczec TZ sie obudzi i przylecial a ja madra zamknelam drzwi od lazienki i stal pod drzwiami i dobijal sie ze mam otworzyc a ja na zamiane wymiotowalam i probowalam nabrac powietrza i na chiny nie moglam i juz wogole slabo mi sie zrobilo w koncu dotarlam do drzwi ten wpadl i zaczal krzyczec ze drzwi zamykam a on sie denerwowal bo slyszlam ze nie moglam odddychac ponoc tak glosno probowalam nabrac powietrza siadl na wanne i sie trzas caly i mu slabo sie zrobilo biedny sie zestresowal a ja juz do rana nie moglam usnac zreszta TZ tez bo co chwile patrzal czy oddycham i sie nie wyspal do pracy,ale powiem wam ze tak sie wystraszylam jak nigdy w zyciu od razu patrzalam czy maly sie rusza chyba dlatego nie moglam zasnac ale poki co rusza sie duzo.
o matko kochana to miałaś przejścia....ale już wszystko ok? i domyślasz się skąd sie to wzięło? cos zjadłaś czy się chcesz rozpakowywać już ?
Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Dziewczyny podziwiam Was, że z takim spokojem czekacie na poród, który macie za kilka dni...
Ja co prawda mam jeszcze miesiąc, ale jak sobie o nim pomyślę, to mi się słabo robi... Chciałabym urodzić przed terminem, żeby mnie z zaskoczenia wzięło, bo po terminie, to pewnie będę się strasznie denerwować.

Próbowałam oglądać na necie jakieś filmiki z porodu, ale średnio mi poszło Po prostunie mogę tego oglądać, zaraz mi słabo
ja miesiąc temu też miałam tak jak Ty, im bliżej , tym jest Ci to coraz bardziej obojetne, czekasz tylko, aby już to się stało.... już nawet się nie denerwuje, tylko oczekuję.....zobaczysz, że bedziesz miała podobnie
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.