Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :) - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-22, 08:43   #1111
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

cześć
Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość

Katarzinko spoznione ale z serducha plynace wszystkiego naj naj najlepszego z okazji okraglych urodzin



nie wiem czy sie Wam juz chwalilam ale mialam zdalam teorie wewnetrzna na prawku i mialam juz cztery godziny jazd i jutro mam kolejne dwie tylko strasznie mnie wqrza moj malzon bo on mial juz czternascie (ale to dlatego ze najpierw bylam chora a teraz ze wzgledu na moje godziny pracy nie mam sie na kiedy umawiac ) tak wiec trzymajcie jutro o 10 kciuki zebym nikogo nie przejechala bo stan na drogach jest fatalny

a wogole to przed chwila wrocilam od babci i dziadka i uraczyli nas metaxa (fuuuj nie lubie ) wypilam caaale dwa kieliszki i... .chyba sie opilam
dzięki
opiłA się z dziadkami - hihihi - fajnie sie masz, ja już niestety dziadkow nie mam
no i trzymam


Cytat:
Napisane przez Anusia_piekniusia Pokaż wiadomość



Katarzinka - spóźnionych urodzinowych całusów 30 do potęgi n - tej Czemu się dopiero teraz ujawniasz ? Nieładnie
dzięki
a tak jakos wyszło - w ogóle nie świętowałam urodzin, żadnej bibki nie było a to co będę z nich pamiętać to wielka awantura z teściem
wiec jakos nie mialam ochoty mówic o urodzinkach, dopiero jak ochłonęlam

Cytat:
Napisane przez katey Pokaż wiadomość

Katarzinko---- STO LAT!! MILOSCI, SZCZESCIA I SPELNIENIA MARZEN!
i skonczenia tego doktoratu

dzięki


Cytat:
Napisane przez gosia1007 Pokaż wiadomość
Uwaga...chucham...a właśnie kanapkę z czosnkiem pożarłam Fuj, ochydna była, ale czosnek podobno pomaga


Katarzynko 100 LAT!!!!!! Żebyś się szybko obroniła i żeby w życiu wszystko układało Ci się tak, jak sobie zechcesz!!!





no, takiego określenia jeszcze nie słyszałam
Ps. Mam nadzieję, że wygrasz wojnę z teściem

dzięki

no i widzisz wizaz kształci

Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
Hej



ad. 1 pamiętaj, że nam zawsze możesz się wyżalić
ad. 2 Wszystkiego najlepszego Siostrzyczko

dzięki siostra

miłego dnia lachony
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-22, 08:46   #1112
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Hej słoneczka jeszcze tylko 7,5 godziny i weekendzik

Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość
Najważniejsze umieć rozmawiać ze sobą bez nerwów
To jest b.dobra wiadomość Aguś bo najważniejsze, to żeby samemu zrozumieć gdzie tkwi problem, jak mówisz mąż przyznał, że coś jest nie tak, znalazł źródło swojego zachowania, więc pozostaje nam trzymać kciuki, aby teraz na prawdę wziął się za siebie i w końcu zrozumiał, że aby w małżeństwie było dobrze obie osoby muszą tego chcieć. Że to nie tylko o niego zawsze musi chodzić.
Duże kciuki za Was Aguniu
Teraz już będzie tylko lepiej
Tak, to mnie ogromnie pociesza, że potrafił przyznać się do tego, że jego zachowanie ostatnio było bardzo złe i sam się przestraszył tym co wyrabia. To duży krok do przodu, bo do niedawna zawsze każde jego złe zachowanie się było moją winą, zawsze miał wymówkę. Teraz po prostu powiedział, że wie, że jest niefajnie i będzie nad sobą pracował
Dziękuje słonko

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość

Chcialam zlozyc najserdeczniejsze zyczenia imieninowe naszym kochanym Agnieszkomspelnienia marzen i duuuuzooo milosci
dzięki przeogromne

Cytat:
Napisane przez Anusia_piekniusia Pokaż wiadomość

Agunia - najlepsze życzonka imieninowe


Cytat:
Napisane przez katey Pokaż wiadomość

Agus- dla Ciebie tez buziaczki i dla innych Agnieszek takze
co do psa i malza--mam tak samo! raz to nawet uslyszalam (niby zartem- sie tlumaczyl) ze to moj pies! spacer wyglada tak ze idzie na 15min i wraca..nic szkolenia itp.. w domu sie pobawi jak nie jest zajety robota...fakt ma tego na glowie, ale na wlasne zyczenie...
ja obawiam sie ze dziecko+pies+dom to beda moje obowiazki a on lotka do pracy! (fakt ma sporo roboty, do tego jeszcze z budowa zalatwiania, ale moglby czasem na nas zwrocic wieksza uwage)

ehh te nasze chłopy Ale mój dzisiaj znowu mnie zaskoczył - rano na spacerze zrobił z psem szkolonko

Cytat:
Napisane przez gosia1007 Pokaż wiadomość


a może właśnie dziecko go zmieni, podobno dzieci zmieniają wszystko, dlaczego nie miałyby zmienić Twojego męża?
wiesz co, może i coś w tym jest, bo ja ostatnio rozmowę zaczęłam właśnie tak - że jego zachowanie mnie najbardziej niepokoi w związku z tym, jak to będzie kiedy dziecko się pojawi. To nim chyba trochę wstrząsnęło, bo jakiś czas temu usłyszał też ode mnie, że ja póki co dziecka z nim nie chce mieć, bo w ogóle nie miałam pewności czy będę miała w nim oparcie (i tak dokładnie wtedy myślałam). Chyba się przestraszył i w końcu coś dotarło. Mam wrażenie, że zrozumiał, że nie tędy droga. teraz mówi, że wychowywanie psa mu też dużo uświadamia, że widzi, że jest za mało uczuciowy, za surowy, że spycha opiekę na mnie. Zaczął się starać, ale i tak mu muszę przypominać jeszcze często o tym, żeby psem się zajął To prawda, że pies to bardzo dobre przygotowanie na dziecko Jeśli tak dalej będzie nad sobą pracował, będzie super. Ale ja i tak mam obawy, bo wiem że mój mężuś ma niemal do wszystkiego słomiany zapał i trochę się postara, a potem wszystko znowu po staremu. Mam jednak nadzieję, że dzidziuś jak się w końcu pojawi będzie dla niego najlepszą motywacją. A ja starań też nie chcę odkładać na bóg wie kiedy, bo młodsza się nie robię I jeśli mi tylko w listopadzie umowę przedłużą, to chciałabym już zacząć staranka (mężuś też). Uznałam więc, że to najwyższa pora, żeby mój sobie co nieco uświadomił i zaczął się inaczej zachowywać. Oj to się rozpisałam....

Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
i do tego znowu pokłóciłam się z mężem

i dla imieninowych Agnieszek
oj a co on znowu wymodził

Dziękuje

W ogóle dziewczyny to muszę Wam powiedzieć że jesteście cudowne, zawsze wysłuchacie, poradzicie, pocieszycie A to jest najlepszym lekarstwem na wszystkie smutki

EDIT: Katey ależ ten Twój psiur już duży. A jaki śliczny Nasz teraz tak się prezentuje


__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2010-01-22 o 08:55
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-22, 08:52   #1113
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Agunia dobrze, że rozmawiacie o tym

bo dziecko jakby nie było mocno wyczekiwane zupełnie wywraca życie do góry nogami i powinno zbliżyc dwoje ludzi, którzy procz bycia dla siebie mężem i żoną stają się rodziacmi, i patrzą na siebie w tych nowych rolach, ale niestety znam małżeństwa które próby dziecka nie przetrwały - to smutne, ale czasem tak jest

wiec skoro masz tyle czasu do planowanych staranek, to pracuj nad mężem pracuj , a będzie pięknie - popatrz jak Mili chwali Tomka, zresztą mój mężul tez się cudnie spisuje - obys mogła dołączyć do tych chwalących
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-22, 08:58   #1114
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
Agunia dobrze, że rozmawiacie o tym

bo dziecko jakby nie było mocno wyczekiwane zupełnie wywraca życie do góry nogami i powinno zbliżyc dwoje ludzi, którzy procz bycia dla siebie mężem i żoną stają się rodziacmi, i patrzą na siebie w tych nowych rolach, ale niestety znam małżeństwa które próby dziecka nie przetrwały - to smutne, ale czasem tak jest

wiec skoro masz tyle czasu do planowanych staranek, to pracuj nad mężem pracuj , a będzie pięknie - popatrz jak Mili chwali Tomka, zresztą mój mężul tez się cudnie spisuje - obys mogła dołączyć do tych chwalących
właśnie ja o tym wiem, że wywraca i dlatego chcę już teraz porozmawiać z moim mężem o naszych obawach, oczekiwaniach. Bo wiem, że jak dziecko się pojawi, to będzie sporo zamieszania i pewnie też nieraz nerwów, a wtedy ciężko jest prowadzić takie rozmowy, jeśli wmiesza się do tego jeszcze żal i rozgoryczenie, że inaczej to sobie wyobrażaliśmy.
No mam nadzieję, że będę mogła dołączyć do tych chwalących
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-22, 10:42   #1115
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
właśnie ja o tym wiem, że wywraca i dlatego chcę już teraz porozmawiać z moim mężem o naszych obawach, oczekiwaniach. Bo wiem, że jak dziecko się pojawi, to będzie sporo zamieszania i pewnie też nieraz nerwów, a wtedy ciężko jest prowadzić takie rozmowy, jeśli wmiesza się do tego jeszcze żal i rozgoryczenie, że inaczej to sobie wyobrażaliśmy.
No mam nadzieję, że będę mogła dołączyć do tych chwalących
pracuj nad nim i bedzie ok - myśmy też mieli gorsze i lepsze chwile, bo nowa sytuacja, bo zmęczenie itd, ale po jakims czasie zaczyna się wszystko ogarniać jak jest mi trudniej to sobie tłumaczę, że to przejściowe i potem będzie lepiej - ważne, moim zdaniem, by się wspierać wzajemnie i pomagać, zwłaszcza na początku bo wtedy jest najtrudniej
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-22, 21:57   #1116
gosia1007
Wtajemniczenie
 
Avatar gosia1007
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 312
GG do gosia1007
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Hej! ale pusto, widać, że dziewczyny się wekendują ja też. Wróciłam od dziadka, w samochodzie pokazywało nam -18, nieźle, mrozisko jak cholera
Przede mną trzy dni wolnego, poniedziałek mamy z mężem wolny i może na zakupki skoczymy albo do kina, albo zwyczajnie będziemy leniuchować - razem a to najważniejsze
Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
do tego znowu pokłóciłam się z mężem
mam nadzieję, że szybko się pogodzicie, szkoda wekendu.

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a tak jakos wyszło - w ogóle nie świętowałam urodzin, żadnej bibki nie było a to co będę z nich pamiętać to wielka awantura z teściem
wiec jakos nie mialam ochoty mówic o urodzinkach, dopiero jak ochłonęlam
a to niedobrzelec, w urodziny awanture Ci zafundował

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
wiesz co, może i coś w tym jest, bo ja ostatnio rozmowę zaczęłam właśnie tak - że jego zachowanie mnie najbardziej niepokoi w związku z tym, jak to będzie kiedy dziecko się pojawi. To nim chyba trochę wstrząsnęło, bo jakiś czas temu usłyszał też ode mnie, że ja póki co dziecka z nim nie chce mieć, bo w ogóle nie miałam pewności czy będę miała w nim oparcie (i tak dokładnie wtedy myślałam). Chyba się przestraszył i w końcu coś dotarło. Mam wrażenie, że zrozumiał, że nie tędy droga. teraz mówi, że wychowywanie psa mu też dużo uświadamia, że widzi, że jest za mało uczuciowy, za surowy, że spycha opiekę na mnie. Zaczął się starać, ale i tak mu muszę przypominać jeszcze często o tym, żeby psem się zajął To prawda, że pies to bardzo dobre przygotowanie na dziecko Jeśli tak dalej będzie nad sobą pracował, będzie super. Ale ja i tak mam obawy, bo wiem że mój mężuś ma niemal do wszystkiego słomiany zapał i trochę się postara, a potem wszystko znowu po staremu. Mam jednak nadzieję, że dzidziuś jak się w końcu pojawi będzie dla niego najlepszą motywacją. A ja starań też nie chcę odkładać na bóg wie kiedy, bo młodsza się nie robię I jeśli mi tylko w listopadzie umowę przedłużą, to chciałabym już zacząć staranka (mężuś też). Uznałam więc, że to najwyższa pora, żeby mój sobie co nieco uświadomił i zaczął się inaczej zachowywać. Oj to się rozpisałam....
Rozmowa najważniejsza, ostatnio coraż bardziej to do mnie przemawia. Nie zawsze się tak da, ale jednak zawsze lepiej pogadać niż bezsensownie się kłócić albo milczeć. Wciąż się tego uczę, ale jest coraz lepiej.
Myślę, że pojawienie się dziecka zmieni nieco Twojego męża. Nie będzie to słomiany zapał, bo dziecko będzie z Wami już na zawsze. Zresztą przy dziecku chyba trzeba szybko "wydorośleć"

Jutro wieczorem mam imprezę, imieniny kolegi, więc nie wiem czy zajrzę do tego jeszcze mam kolędę po południu.
gosia1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-22, 23:02   #1117
izazusia
Wtajemniczenie
 
Avatar izazusia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasto Polskiej Piosenki
Wiadomości: 2 216
GG do izazusia
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Dobry wieczór
Witam Was słonka bo nie wiem czy przeżyję weekend Czuję się jak tuman totalny W dodatku wsiakł mi indeks Zresztą co wam będę smęcić...
Co do rozmowy z mężem to zgodzę się -to podstawa.
My narazie nie "strzelamy " w dzieciaka ale jakby się trafił odchowany to chętnie przygarnę.
U nas plany szkolne odsuwają bobaska ale kto wie kto wie... Pomijając to że nie sądze bym potrafiła być dobrą mamą.

Teściówka ma w poniedziałek urodzinki-wysłąłam jej ulubioną szmineczkę Loreala i karteczkę z wierszykiem Najlepsza była sama kartka- z owcą idącą na fitness hahahaha- no ale innej w domu nie miałam
wierszyk taki (moja teściowa to nawet wędliny na święta zamawiała z allegro:P, Daniel 3 raz podchodzi do staty, poza tym rodzice Kama "wyją " w chórze kościelnym )

Kolejny rok jest już za Tobą
I nadal młodą jesteś osobą
Twoja energia nas inspiruje
Gdy nowy zakup w sieci planujesz
Komputer ciężko będzie pracował
Bo na allegro okazja nowa
Choć tata z głowy włosy wyrywa
a z portfelika forsy ubywa

Dzisiaj są jednak Twe urodziny
Więc resztę grzechów Ci przemilczymy
Życzyć będziemy dużo miłości
W gronie przyjaciół-samych radości
Pięknych podróży w kraje dalekie
Gdzie życie płynie miodem i mlekiem

Dużo sukcesów dla Waszej scholi
Niech nadal dzielnie głosy swe szkoli
Życzymy także dumy z Daniela
Gdy statystykę zaliczy teraz
A także zdrowia i dużo siły
By te życzenia wnet się ziściły

Najlepsze to zrobił mój mąż- mówię mu żeby się podpisał a ten z rozpędu imię i nazwisko. Mowie patrz ak to wyglada wiec po myslniku dopisał "syn" i w nawiasie "jakby skleroza dała o sobie znać"
__________________
Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle
izazusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-22, 23:52   #1118
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Hej laski

Cytat:
Napisane przez Anusia_piekniusia Pokaż wiadomość
http://www.smaczny.pl/forum/Ekspreso...nek-t4532.html - tu masz ten przepisik I zapraszam do naszego klubu gorąco również w imieniu Gosi naszej największej wampirzycy
dzieki juz sobie zapisalam i moze jutro zrobie

Cytat:
Napisane przez katey Pokaż wiadomość
pociagajaca jakas jestem ostatnio...i jak tak dalej bedzie to wyladuje na L4 i sie psisko ucieszy ze pancia w domku siedzi
a propos psa to juz kawaler sie zrobil - jakies 40kg zywej wagi...i coraz bardziej kumaty..widac ze szkolenie pomaga...

co do planow dzieciaczkowych to malz zlozyl podanie i stwierdzil ze chcialby prezent na 30stke a ze ma ja w styczniu wiec jakies 3 m-ce mi dal na rozpatrzenie wniosku i zabiera sie do roboty choc ja pelna obaw..

aaa zostalam tez ciotka- szwagierka urodzila w niedziele coreczke..
no to jednak troche sie dzieje... zdroweczka zycze Slonko
o to niezly byczek z niego...
no no to pomyslnego rozpatrzenia

Cytat:
Napisane przez Milibili Pokaż wiadomość
Chciałabym nadrobić ale nie mam czasu Ale melduję, że baruje mi Was i tylko czekam az sie troche u mnie uspokoi . Postanowilam do konca miesiaca napisac pracę magisterską. Zobaczymy czy sie uda. Poza tym troche zaliczen na uczelni

I jeszcze jedno... rzadko piszę o moim Tomku, bo gdybym zaczeła to pewnie pisałabym tylko o tym jak każdego dnia jestem w nim coraz bardziej zakochana... ale teraz muszę to napisac bo ostatnio mnie zupełnie zadziwia. Nie wiem jak on to robi... pracuje ciężko od rana do wieczora (ma prace w domu wiec na szczescie nie rozstajemy sie i mimo ze w ciagu dnia nie mamy za wiele czasu dla siebie to przynajmniej mam go blisko) , po pracy wieczorami remontuje mieszkanie, pomaga mi przy Alusi kiedy tylko robi sobie 5 minut przerwy od pracy - nocą szczegolnie, a teraz widzac ze ciezko mi idzie z pracą magisterską postanowił mi pomoc siedzi wlasnie i czyta ksiazki i zachwile dalej piszemy.... Czasami zastanawiam sie co zrobic zeby wiedzial jak bardzo jestem mu wdzieczna... Słowa chyba tego nie potrafią wyrazić...
To powodzenia z pisaniem pracy
Ojej wzruszajace to co napisalas.... Mezus Ci sie trafil jak malowany
Popieram dziewczyny z liscikiem.


Cytat:
Napisane przez izazusia Pokaż wiadomość
Grzanego piwa nie lubię ale harbatką grzancem imbirowym wznosze toast za:
Owocne dzidziusiowe starania
Słodkie mężow poczynania
Kupę pieniedzy na nowe torebki
By w butach szersze były cholewki
Oraz za wszystkie co pouciekały
By jak najprędzej do nas wracały


no to chlup
zdroweczko nasze laseczki!!!
Twoje wierszyki mnie rozbrajaja a ten dla tesciowej w szczegolnosci no i podpis meza niezly hahaha

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a tak poza tym to parę dni temu strzeliła mi 30cha
Kochana spoznone ale szczere najserdeczniejsze zyczonka urodzinowe

Cytat:
Napisane przez kina2807 Pokaż wiadomość
Wielki buziol dla Tych, które pamiętały o mnie, pozdrawiam Was serdecznie Kochane
Milo ze sie odezwalas wkoncu Oby wena powrocila.

Cytat:
Napisane przez Agata R Pokaż wiadomość
ale za to kluska zdrowa, piszczy ze szczescia, dzwiga sie do siadania i jest przesmieszna na nostalgie najlepsze jest wlasne dziecko ktore nie pozwoli Ci sie dlugo smucic
na deser golas... ledwo ledwo ale siedzi
Kochana oby sie Wam wszystko poukladalo
a Majeczka jest przesliczna

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Dziewczynki dzięki za życzonka, jesteście kochane

Co do mojego męża, to pocieszyła mnie ostatnio jedna rzecz, jak powiedział, że przez to wychowywanie psa uświadomił sobie swoje złe cechy, to jak surowe wychowanie jego ojca na niego wpłynęło (czyli to, co mu próbowałam już od jakiegoś czasu przetłumaczyć, a on się obrażał i twierdził, że głupoty gadam) i pracuje nad sobą, żeby to zmienić. I to, że potrafimy o tym teraz normalnie porozmawiać, bez fochów, dąsów, krzyków. Mam wrażenie, że w tej kwestii przynajmniej wydoroślał. I to mi daje nadzieje...
Kochana spoznione zyczonka imieninowe oby mezus dalej sie staral i poprawial, a jak bedzie juz dzidzius to bedzie przykladnym mezem i ojcem.

Gosia zdroweczka i milej imprezki
a torebka to mi bardziej ta bialo-czarna sie podoba

Milego weekendu
__________________
Calineczka

Edytowane przez paulinaizabela
Czas edycji: 2010-01-22 o 23:54
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-23, 00:27   #1119
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Hej Żonki

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
oj a co on znowu wymodził

W ogóle dziewczyny to muszę Wam powiedzieć że jesteście cudowne, zawsze wysłuchacie, poradzicie, pocieszycie A to jest najlepszym lekarstwem na wszystkie smutki
ad. 1 ach szkoda gadać na razie rozmawiamy trochę służbowo
ad. 2 dla tej Pani

Cytat:
Napisane przez gosia1007 Pokaż wiadomość
mam nadzieję, że szybko się pogodzicie, szkoda wekendu.

Jutro wieczorem mam imprezę, imieniny kolegi, więc nie wiem czy zajrzę do tego jeszcze mam kolędę po południu.
ad. 1 może
ad. 2 udanej imprezki i

Cytat:
Napisane przez izazusia Pokaż wiadomość
Pomijając to że nie sądze bym potrafiła być dobrą mamą.

wierszyk taki

Najlepsze to zrobił mój mąż- mówię mu żeby się podpisał a ten z rozpędu imię i nazwisko. Mowie patrz ak to wyglada wiec po myslniku dopisał "syn" i w nawiasie "jakby skleroza dała o sobie znać"
ad. 1 a czemu tak sądzisz
ad. 2 jak zwykle boski
ad. 3 nie no Kamil wymiata
__________________
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-23, 11:49   #1120
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość

Kochana spoznione zyczonka imieninowe oby mezus dalej sie staral i poprawial, a jak bedzie juz dzidzius to bedzie przykladnym mezem i ojcem.

A co do męża to już mi ręce opadają... Już myślałam że jest ok, to wczoraj wyszedł na piwo z kolegami, miał być najpóźniej przed 1, potem mi napisał że jednak wróci później i wrócił o... 5 rano....
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-23, 13:31   #1121
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

cześć

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

A co do męża to już mi ręce opadają... Już myślałam że jest ok, to wczoraj wyszedł na piwo z kolegami, miał być najpóźniej przed 1, potem mi napisał że jednak wróci później i wrócił o... 5 rano....
ja już wrociłam na treningi - trzeba sie zjawić????:pa la::pal a:


tak z innej beczki
ząb Agatulowy się przebił, ale potem odrzuciła butle, ale drugi dzień udaje się nakarmic ją butlą - TZ karmi przed snem, a jako, że ja wracam za niecały miesiąc do pracy, to uczę ją że do południa tez butla i na razie jedną tez spija - na razie nie całą porcję ale tyle ile potrzebuje
więc się znów normuje - pewnie do następnej jakiejś sprawy

miłego łykendu

gosia udanej imprezki i
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-23, 22:54   #1122
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Witam z mroźnego Szczecina

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
A co do męża to już mi ręce opadają... Już myślałam że jest ok, to wczoraj wyszedł na piwo z kolegami, miał być najpóźniej przed 1, potem mi napisał że jednak wróci później i wrócił o... 5 rano....
chłopy myślą, że dobrocią zakamuflują to co źle zrobią

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
ząb Agatulowy się przebił, ale potem odrzuciła butle, ale drugi dzień udaje się nakarmic ją butlą - TZ karmi przed snem, a jako, że ja wracam za niecały miesiąc do pracy, to uczę ją że do południa tez butla i na razie jedną tez spija - na razie nie całą porcję ale tyle ile potrzebuje
gratuluję ząbka u nas nadal cisza i trzymam za naukę karmienia butelką
__________________
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-24, 09:17   #1123
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
ja już wrociłam na treningi - trzeba sie zjawić????:pa la::pal a:
hehe, narazie potrzeby jeszcze nie ma, ale jak coś to skorzystam Wczoraj już nie wytrzymałam i się na niego po prostu wydarłam. Powiedziałam mu trochę do słuchu, że takim zachowaniem tylko sprawia, że przestaje mu ufać i niech się zastanowi, czy na pewno tego chce. Zaczął przepraszać, no dobre i to. Ale rozbroił mnie jednym - mówi, że ustalmy co w takim razie w takich sytuacjach jak następnym razem się by tak przeciągnęło. Najlepsze jest to, że my to ustaliliśmy po jego ostatnim podobnym numerze, a on... zapomniał Więc się pytam, po jaką cholerę mamy rozmawiać, coś ustalać, skoro i tak zapomni. Powiedziałam mu jedno - jeszcze jeden taki numer i nie zdziw się, jak będę przeciwna Twoim wyjściom. A teraz niech się zastanowi sam nad sobą.

A tak poza tym, to psiak nam wszedł w okres dorastania i mam nastolatka w domu, momentami jest cholernie nieznośny i naprawdę ćwiczy naszą cierpliwość... Ehhh, trzeba zęby zacisnąć i to przetrwać, ale wczoraj z dobre 20 minut wisiałam na tel z hodowczynią i się radziłam jak postępować w niektórych przypadkach. I naprawdę dochodzę do wniosku, że z psami jest identycznie jak z dziećmi (jeśli chodzi o metody wychowawcze też), tylko w przyspieszonym tempie
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2010-01-24 o 09:23
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-24, 14:10   #1124
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
Witam z mroźnego Szczecina


gratuluję ząbka u nas nadal cisza i trzymam za naukę karmienia butelką
dzięki


Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
hehe, narazie potrzeby jeszcze nie ma, ale jak coś to skorzystam Wczoraj już nie wytrzymałam i się na niego po prostu wydarłam. Powiedziałam mu trochę do słuchu, że takim zachowaniem tylko sprawia, że przestaje mu ufać i niech się zastanowi, czy na pewno tego chce. Zaczął przepraszać, no dobre i to. Ale rozbroił mnie jednym - mówi, że ustalmy co w takim razie w takich sytuacjach jak następnym razem się by tak przeciągnęło. Najlepsze jest to, że my to ustaliliśmy po jego ostatnim podobnym numerze, a on... zapomniał Więc się pytam, po jaką cholerę mamy rozmawiać, coś ustalać, skoro i tak zapomni. Powiedziałam mu jedno - jeszcze jeden taki numer i nie zdziw się, jak będę przeciwna Twoim wyjściom. A teraz niech się zastanowi sam nad sobą.

A tak poza tym, to psiak nam wszedł w okres dorastania i mam nastolatka w domu, momentami jest cholernie nieznośny i naprawdę ćwiczy naszą cierpliwość... Ehhh, trzeba zęby zacisnąć i to przetrwać, ale wczoraj z dobre 20 minut wisiałam na tel z hodowczynią i się radziłam jak postępować w niektórych przypadkach. I naprawdę dochodzę do wniosku, że z psami jest identycznie jak z dziećmi (jeśli chodzi o metody wychowawcze też), tylko w przyspieszonym tempie
ok w razie jakby co, to służę pomocą

c oś mi wygląda na to, że masz dwójke nastolatków w domu momentami

a u nas jak TZ zrobił taki numer (jeszcze przed ślubem) to spalismy w osobnych pokojach, ja z nim nie gadałam i w ogóle był mur, ale teraz juz tak nie robi, wie ze jak wychodzi to ma wrócic tak jak się zapowiedział i nie nabimbany w cztery trąbki
skoro mowi, że wróci o 1 szej to niech wraca - trzeba ponieść odpowiedzialność za swoje słowa i już
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 10:08   #1125
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

witam!
a tu nikogo nie ma ?? zamarzyłyście czy jak??

buziaki na odmarznięcie
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 11:46   #1126
izazusia
Wtajemniczenie
 
Avatar izazusia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasto Polskiej Piosenki
Wiadomości: 2 216
GG do izazusia
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Katarzinko- o mały włos a bym zamarzła na kość- w sobote do szkoły jechalismy bez ogrzewania. jak wysiadłam po 2,5 godziny nie czulam nóg (na trasie było nawet -26,5 stopnia).
Usiadłam przed salą (czekałam na kolege ktoremu miałam tłumaczyć zadania) i tak mi zęby skakały że pani dr wyszła z gabinetu i sprawdzała co się dzieje! Potem zrobiła mi herbaty (o 7,30 bufet jeszcze zamkniety a automat nie działał). Ale jeszcze przez ponad 2 h nie moglam opanować drżenia szczęki.
Indeks mój znalazł się w dziekanacie- nie pod literką W a pod literką I
Myślałam ze oszaleję ze szczęscia
Zaliczenia do przodu- co dwie sesje to nie jedna Najgorsze że to jeszcze nie koniec. No ale pociecha że i tak dużo z głowy

Co do męża Aguniu- trudna praca Was czeka ale musicie być konsekwentni.
Lece projekt do konca policzyc....ehhh jak mi się nie chce
__________________
Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle
izazusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 12:06   #1127
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Cytat:
Napisane przez izazusia Pokaż wiadomość
Katarzinko- o mały włos a bym zamarzła na kość- w sobote do szkoły jechalismy bez ogrzewania. jak wysiadłam po 2,5 godziny nie czulam nóg (na trasie było nawet -26,5 stopnia).
Usiadłam przed salą (czekałam na kolege ktoremu miałam tłumaczyć zadania) i tak mi zęby skakały że pani dr wyszła z gabinetu i sprawdzała co się dzieje! Potem zrobiła mi herbaty (o 7,30 bufet jeszcze zamkniety a automat nie działał). Ale jeszcze przez ponad 2 h nie moglam opanować drżenia szczęki.
Indeks mój znalazł się w dziekanacie- nie pod literką W a pod literką I
Myślałam ze oszaleję ze szczęscia
Zaliczenia do przodu- co dwie sesje to nie jedna Najgorsze że to jeszcze nie koniec. No ale pociecha że i tak dużo z głowy

Co do męża Aguniu- trudna praca Was czeka ale musicie być konsekwentni.
Lece projekt do konca policzyc....ehhh jak mi się nie chce
no to dobrze, ze się ktoś nad Tobą ulitował i nie zamarzłaś - wiec jednak są dobrzy ludzie na świecie :P

no i trzymam kciuki za sesję
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 16:38   #1128
Milibili
Zadomowienie
 
Avatar Milibili
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 036
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Hej kochane!!!

Pisanie pracy mgr w toku ale raczej wygląda to tak


Dziękuje Wam wszystkim za rady zamierzam tak zrobić- napisać długi list i wszytsko mu w nim opiszę, poza tym za radą naszej Katazinki zamierzam zaserwowac mu dzien jego ulubionych przysmaków (od rana do wieczora jego ulubione smakołyki ) 27 lutego ma urodziny więc myślę, że wtedy mi sie to uda zorganizować. Musze tylko mame poprosic zeby małą sie zajeła bo inaczej nie dam rady i dobrze by było, żeby zajeła się nią w nocy może udąłoby sie spedzic razem miły wieczór


Aguniu mam nadzieje ze mąż sie opamietam skutecznie Życie jest za krótkie na kłótnie! Czas w koncu dorosnąć... Powinien to zroumiec zanim pojawi sie dziecko bo wiele osob mówi, że dziecko zmienia na lepsze ale moim zdaniem to ryzykowna teoria. Jesli dziecko jest przecietnym niemowlakiem ktore troche płacze, troche śpi, troche nieśpi i ogolnie dostarcza dużo radości to może tak rzeczywiście być. Problem jest jednak wtedy, kiedy z jest coś nie tak lub malenstwo jest chore . Nasza Luśka mimo, że kochana, dała nam ostro popalić przez pierwsze 3 miesiące ... Czesto spaliśmy po 3 godziny na dobę i to na zmianę bo ona nie potafila przespac dluzej niz15 minut . W takim stanie naprawde ciężko się myśli, funkcjonuje i po prostu żyje. Gdyby nie Tomek to nie wiem jak dałąbym radę będąc lekko rozchwiana emocjonalnie po ciąży (jak wiekszosc kobiet zresztą ) gdyby mnie wtedy zawiodl pewnie skonczyloby sie to jakas poporodowa depresją... Myślę, że mąż musi zrozumiec, że kiedy bedzie dziecko to już nie bedzie czasu by sie zmieniać... Nie bedzie dodatkowych szans i prób.
Mam nadzieję, że wiesz co chciałam przez to powiedzieć

izuś chyba każda kobieta boi sie ze bedzie złą matką

malutka a temu Twojemu to też coś chyba na głowe podło, wkurzac taką uroczą żonkę

moonik zgadzam sie co do zdjec maluszków trzeba na to uwazać


A gdzie nasze czekoladki ostatnio wywiało???
__________________

PCOS? Insulinooporność? Moja droga do odzyskania zdrowia i zgrabnej sylwetki.
http://cialo-w-remoncie.blogspot.com/

- 25 kg
6 wrzesień 2008

Milibili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 19:34   #1129
mooonik
Zakorzenienie
 
Avatar mooonik
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 360
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Hej laseczki

Byliśmy u teściów na weekend, na szczęście grzali dobrze, nie zmarzłam bardzo może dlatego, że takie mrozy, to się wystraszyli, że im te rury pozamarzają i teściu co trochę do pieca latał Byliśmy w Jaśle, bo teściowa stwierdziła, że kupi nam płaszcze zimowe, takie eleganckie bo nie mamy fakt, że mąż nie miał takiego ładnego kościelnego płaszcza, ale ja mam dwa, no ale szczegół. Mężowi kupiliśmy, a ja grzecznie podziękowałam, powiedziałam, że póki co mam w czym chodzić, a na następną zimę nie będę teraz kupować, bo może będę w ciąży i nie potrzebuje, żeby mi płaszcz leżał w szafie i nie wiadomo czy za dwa lata będzie jeszcze dobry. Trochę się krzywiła, no ale co ja poradzę, wiem, że miała dobre chęci, tylko wkurza mnie, to w jaki sposób to zaproponowała, bo to raczej było stwierdzenie że ona kupi, a nie pytanie czy chcemy, czy nam potrzeba No i cały czas mam wrażenie, że nie chce wnuka, przykre to

Cytat:
Napisane przez gosia1007 Pokaż wiadomość

chyba trochę popieram...
uff, bo już myślałam, że jakaś inna jestem

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Nasz teraz tak się prezentuje
wow, jaki wielki już

Cytat:
Napisane przez izazusia Pokaż wiadomość
My narazie nie "strzelamy " w dzieciaka ale jakby się trafił odchowany to chętnie przygarnę.
U nas plany szkolne odsuwają bobaska ale kto wie kto wie... Pomijając to że nie sądze bym potrafiła być dobrą mamą.
leniuszku Ty, nie za dobrze byś miała

Izuś, myślę że każda kobieta ma wątpliwości co do tego, czy będzie dobrą mamą

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Wczoraj już nie wytrzymałam i się na niego po prostu wydarłam. Powiedziałam mu trochę do słuchu, że takim zachowaniem tylko sprawia, że przestaje mu ufać i niech się zastanowi, czy na pewno tego chce. Zaczął przepraszać, no dobre i to. Ale rozbroił mnie jednym - mówi, że ustalmy co w takim razie w takich sytuacjach jak następnym razem się by tak przeciągnęło. Najlepsze jest to, że my to ustaliliśmy po jego ostatnim podobnym numerze, a on... zapomniał Więc się pytam, po jaką cholerę mamy rozmawiać, coś ustalać, skoro i tak zapomni. Powiedziałam mu jedno - jeszcze jeden taki numer i nie zdziw się, jak będę przeciwna Twoim wyjściom. A teraz niech się zastanowi sam nad sobą.
ehhh ale Ci się egzemplarz nierozumny trafił
Jedno wiem, że krzykiem niewiele można zdziałać, no ale jak nic innego do niego nie przemawia
Jak tam po weekendzie? porozmawialiście sobie troszkę?


Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
witam!
a tu nikogo nie ma ?? zamarzyłyście czy jak??
u mnie rano było -23 st masakra normalnie, wszystkie śpiki mi w nosie zamarzły

Cytat:
Napisane przez izazusia Pokaż wiadomość
Katarzinko- o mały włos a bym zamarzła na kość- w sobote do szkoły jechalismy bez ogrzewania. jak wysiadłam po 2,5 godziny nie czulam nóg (na trasie było nawet -26,5 stopnia).
Usiadłam przed salą (czekałam na kolege ktoremu miałam tłumaczyć zadania) i tak mi zęby skakały że pani dr wyszła z gabinetu i sprawdzała co się dzieje! Potem zrobiła mi herbaty (o 7,30 bufet jeszcze zamkniety a automat nie działał). Ale jeszcze przez ponad 2 h nie moglam opanować drżenia szczęki.
o kurde współczuje, dobrze, że Ci zrobiła tą herbatkę

Cytat:
Napisane przez Milibili Pokaż wiadomość
Pisanie pracy mgr w toku ale raczej wygląda to tak


Dziękuje Wam wszystkim za rady zamierzam tak zrobić- napisać długi list i wszytsko mu w nim opiszę, poza tym za radą naszej Katazinki zamierzam zaserwowac mu dzien jego ulubionych przysmaków (od rana do wieczora jego ulubione smakołyki ) 27 lutego ma urodziny więc myślę, że wtedy mi sie to uda zorganizować. Musze tylko mame poprosic zeby małą sie zajeła bo inaczej nie dam rady i dobrze by było, żeby zajeła się nią w nocy może udąłoby sie spedzic razem miły wieczór

moonik zgadzam sie co do zdjec maluszków trzeba na to uwazać
super pomysł z listem i ulubionymi daniami trzymam kciuki, że się udało mamę przekonać, jeszcze miesiąc został więc może zacznij już ją nakręcać

Mili miło, że chociaż Ty zwróciłaś uwagę naprawdę zaczęłam myśleć, że jakaś przewrażliwiona jestem

Malutka jak tam mężowy - nawrócił się? czy trzeba interweniować
__________________


nie znoszę osób, które MUSZĄ mieć zawsze rację

Julitka


Edytowane przez mooonik
Czas edycji: 2010-01-25 o 19:36
mooonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 20:19   #1130
izazusia
Wtajemniczenie
 
Avatar izazusia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasto Polskiej Piosenki
Wiadomości: 2 216
GG do izazusia
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Skończyłam projekcik-wygląda całkiem całkiem choć czasem nadgięłam rzeczywistość
Moonik teściowe takie władcze bywają-moja też czasem próbuje ale potrafie juz spokojnie odmówić i nic złego się nie dzieje.
Dziewuszki boję się macierzyństwa-zwłaszcza początków bo jestem daleko zarówno od mamy jak i teściowej i przyjaciółek i skąd ja będe wiedziała co robić gdy dzieciak mi zapłacze. Skąd bede wiedziala co mu jest jak on nie bedzie potrafił powiedziec?? A jak za mocno za rączkę szarpnę przy ubieraniu?? Pewnie bedziecie się śmiać ale ja czuje sie troche nieprzygotowana do tej roli-taka niedouczona.
Poza tym boję się ze bede szurniętą mamą niewidzącą poza dzieckiem świata. Taka nadopiekuńcza matrona

Co do zdjęć bobasów Moonik zgadzam się w całej rozciągłości- co więcej powiem ze znajomej Kubuś znalazł się na stronie na której nie powinien się znaleźć-nie była to strona pedofilska na szczęście. Ona dodała zdjęcie do jakiegoś konkursu na stronach dla mam. Wprawdzie mały był przykryty pianą siedząc w wannie ale jednak...Różnie może być. Brawo za czujność
__________________
Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle
izazusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 20:38   #1131
mooonik
Zakorzenienie
 
Avatar mooonik
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 360
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)


Iza
ja też się tego wszystkiego boję, że sobie nie poradzę, że nie będę wiedziała czego dziecko płacze, czy go boli, czy jest głodne.. ale przecież od tego mamy instynkt macierzyński i myślę, że on na pewno pomaga ja też mam mamę daleko, co prawda 2h drogi ale jednak, przyjaciółkę jedną w Anglii, a drugą w mojej rodzinnej miejscowości z dwójką dzieci więc za wiele też mi nie pomogą
Wiesz chyba każda z nas jest niedouczona i nieprzygotowana do roli mamy, zwłaszcza przy pierwszym dziecku, nie wiadomo czego się spodziewać
Ja zapowiedziałam mojej mamie, że przez pierwszy tydzień po urodzeniu będzie musiała być u mnie i mi pokazać co i jak zresztą mamy też mężów, a co widać na przykładzie Mili, też potrafią pomóc a co do nadopiekuńczości to chyba każda mama tak ma i nie ma w tym nic dziwnego (oczywiście w granicach rozsądku )

A co do tych zdjęć no jak widzisz lepiej dmuchać na zimne, nigdy nie wiadomo co się może przytrafić, zresztą ja nie twierdzę, że zdjęcia naszych wątkowych dzieciaczków od razu muszą trafić na pedofilskie strony, ale trochę ostrożności nie zaszkodzi. I uznałam, że warto o tym powiedzieć.
__________________


nie znoszę osób, które MUSZĄ mieć zawsze rację

Julitka

mooonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 21:03   #1132
Agata R
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 899
GG do Agata R
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

bry...

co do golaskow macie racje... tez nad tym myslalam zanim wkleilam... ale to dla was... a w srod nas pedofilek nie ma...???

fotka usunieta... kto mial zobaczyc zobaczyl
Maja ma cos do dodania:

,mioj9iybn6ykjmujj6kkkkkk kkkkkkknnn 8888888888 oderwac nie idzie teraz... wizazanka rosnie...

lecimy sie kapac bo nerwy juz ma...

buziaczki
Agata R jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 21:30   #1133
izazusia
Wtajemniczenie
 
Avatar izazusia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasto Polskiej Piosenki
Wiadomości: 2 216
GG do izazusia
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Agatko moja
Córcię masz piekną Jak mamusia-cóż się dziwić
Hmm jak dla nas to wybaczamy Jak znajdziesz trochę czasu to poplotkuj z nami

Ps. To mój własny zaprojektowany przeze mnie cyklonik Podoba się??
__________________
Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle
izazusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 22:03   #1134
mooonik
Zakorzenienie
 
Avatar mooonik
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 360
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Agatko jak dla nas to OK może być
a mała widać szybko chce dołączyć do wizażanek

Iza a cóż to takiego
na małym obrazku wygląda jak test ciążowy jak powiększyłam to dla mnie wygląda jak statek kosmiczny, albo pocisk
__________________


nie znoszę osób, które MUSZĄ mieć zawsze rację

Julitka

mooonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 22:06   #1135
Agata R
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 899
GG do Agata R
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Cytat:
Napisane przez izazusia Pokaż wiadomość
Agatko moja
Córcię masz piekną Jak mamusia-cóż się dziwić
Hmm jak dla nas to wybaczamy Jak znajdziesz trochę czasu to poplotkuj z nami

Ps. To mój własny zaprojektowany przeze mnie cyklonik Podoba się??
ad1 bede nieskromna i powiem ze wiem ze mam corcie sliczna mamusi zabrala co nalepsze... cos za cos... mam malza i dzieko to uroda nie jest mi potrzebna (podryw z wozkiem na przedzie jest dosc utrudniony... wrecz niemozliwy...) chyba

w kazdym badz razie skarba mojego nie oddam za zadne peniadze swiata

ad2 czas... ciezko... zajrze czasem co naskrobalyscie i koniec... z reszta malz siedzi ze mna w domu i okupuje to cholerstwo bez przerwy... a jak juz mam czas tak jak teraz to zwyczajnie padam...

ad3 czyj konik??? boje sie zapytac co to... cokolwiek to jest wyglada na bardzo trudne do zrobienia

dla mnie to wyglada jak to teges przy kierownicy auta od swiatel i wycieraczek

Edytowane przez Agata R
Czas edycji: 2010-01-25 o 22:08 Powód: odnosnie konika
Agata R jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 22:12   #1136
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Czesc kochane

nie mialam cos czasu ostatnio bo ciagle cos zalatwiam a to do urzedu pracy albo z mala do lekarza , a to do fryzjera

dzis bylam u okulisty i bede nosic bryle

z mala tez bylam u lekarza bo jakies krostki jej na funi wyskoczyly i dostala masc, planuje tez wizyte u dermatologa bo jakies dziwne suche liszaje ma na cialku i tez takie krostki....

przyznam sie bez bicia ze nie nadrobilam ale sie postaram

buziaek dla kazdej z osobna


Cytat:
Napisane przez Milibili Pokaż wiadomość




A gdzie nasze czekoladki ostatnio wywiało???
ja zyje ale moza czekotubka sie roztopila???
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 22:54   #1137
izazusia
Wtajemniczenie
 
Avatar izazusia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasto Polskiej Piosenki
Wiadomości: 2 216
GG do izazusia
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Można ująć że to jest pocisk
Czy to trudne- hehe powiem tak: liczysz liczysz 2 dni po czym sie okazuje na koncu ze wszystko jest do wywalenia bo nie spelnia ktoregos warunku i znowu liczysz...Chyba że masz w domciu arkusz excela z formułami a wtedy wrzucasz wyniki-sprawdzasz czy warunki pospełniane jak tak to rysujesz jak nie zmieniasz dana w okienku i znow sprawdzasz Na szczescie cały semestr za chłopaków sporo zrobiłam (wszystkie laborki, prezentacje i takie różne) więc dostałam gotowy arkusz
Rysunek też tylko "dostosowałam " do swoich potrzeb i wymiarów. W sumie by studia przeszły gładko ważna jest praca zespołowa
My prócz seniorów raczej trzymamy się razem.
Na inżynierii z kolei jest o tyle fajnie że tam jest sporo osób więc zawsze znajdzie się ktoś kto da notatki itp. Ja dużo wykładów tam opuszczałam bo miałam inne rzeczy na głowie ale jak poprosiłam to nikt nie odmówił. Fakt faktem na inżynierii chemia była najtrudniejsza do przejscia dlatego zawsze służyłam pomocą i przyjezdzalam wczesniej by cos tam komus wyjasniac
__________________
Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle
izazusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 22:55   #1138
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

czesc dziolszki

chwilke mnie nie bylo bo przyplatalo sie do mnie zapalenie spojowek juz tak dlugo nie mialam a to cholerstwo wrocilo (wydaje mi sie ze to przez prace, bo niestety pracuje w kurzu a jestem hmmm alergiczka uczulona na min. kurz) tradycyjnie wygladam jak kosmita ktora w zime chodzi w okularach przeciwslonecznych ahhh a jakie zainteresowanie mna osoba hihi nie ma osoby ktora by sie za mna na ulicy nie obejrzala no i musze isc do alergologa...wizyta 15 lutego a pulmonolog 4 lutego...no poprostu nie mam pytan do naszej sluzby zdrowia...

przepraszam ze nie odpisze na Wasze posty ale ledwo widze i uciekam spac bo malz mnie nawoluje

dobranoc kochaniutkie
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-25, 23:49   #1139
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Dobry wieczór
Dzisiejszy dzień zdecydowanie nie był najlepszym dniem dla Dawida Pojechaliśmy dzisiaj do jego chrzestnego i cały ten wyjazd chyba go wybił z rytmu dnia, bo był marudny i nie chciał za bardzo u nich jeść

Izuś
za sesję i wierz mi, że ja mam czasami takie myśli, że nie jestem dobrą mamą, ale to mija jak spojrzę wieczorkiem na synka ja śpi I nie martw się będziesz wiedziała, to się nazywa instynkt. Projekt fajny, choć nie wiem co ma przedstawiać

Milibili
dziękuję za komplement Co do męża to dalej działa mi na nerwy, ale zauważyłam ostatnio, że ma to związek ze zbliżającą się @

Mooonik
jeszcze nie trzeba interweniować, ale jakby co to wiem gdzie się zgłosić

Czeko
oby te krostki szybko małej znikły a pokażesz się w okularkach

Kotecku
a Ty ledwo wyzdrowiałaś i znowu się coś do Ciebie przypałętało
__________________
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-26, 09:11   #1140
daget
Zakorzenienie
 
Avatar daget
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wałbrzych/Pruszków/Legionowo
Wiadomości: 4 410
GG do daget
Dot.: Kupę czasu się już znamy, ciągle siebie dość nie mamy- PM 2008 :)

Hej dziewczeta witam poweekendowo, w sumie to juz wtorek ale te dni tak gnaja....

Weekendzior spedzony pol na pol u tesciow.... spalismy u nich 3 noce.... i powiem wam jedno SYBERIA. W domu maja ok 17-19 stopni. Bylam poubierana na cebulke aby wlasnego ciepla nie tracic ale jak przychodzil wieczor i musialam sie przebrac w pizame to dlugo sie nat tym zastanawialam czy aby na pewno juz mi sie chce spac. Nabijalam sie z mezem ze teraz to juz wiem dlaczego ich jest tylko dwoch, bo gdybysmy mieli dalej z nimi mieszkac to pewnie wnuka w takich zimnych klimatach by sie nie doczekali. A wszystko przez mego tate ktory posiedzial az do niedzieli rano . A ze tesciowka uwielbia przy nim skakac to bylo mu dobrze

W niedziele nie wychodzilismy z lozeczka , i grzalismy sie w swoim majym M. A ja oczywiscie zeby sie nie nudzic wygrzebalam przepis ze swojego magicznego segregatora i pieke slodkosci, namoczylam tez soje na "soje po bretonsku" . A wczoraj zajrzalam do lodowki i tak sobie mysle co by tu na obiad zrobic.... I wyciagnelam resztki z 2 obiadow.... Usmazylam nalesniki z reszty ciasta ktora mi zostala i przelozylam sterte nalesnikow reszta sosu do spagetti, posypalam starrym zoltym serem i zaparzylam. . W ten oto sposob mielismy nalesnikowy torcik na ostro


Kocurze a ty znowu chora, jej to straszne. Jak nie urok to.... . Uwazaj na te swoje oczyska
Izus super ze ktos o Ciebie zadbal po takim zmarznieciu. A te Twoje cudo to takie kosmiczne . A co do bycia mama to sadze ze nie masz sie czego obawiac. Kazda z nas musi przez to przebrnac i instynkt wie kiedy sie pojawic
Czeko fryzjer, bryle.... normalnie nie dopznania bedziesz. Pochwal sie
Moonik super zes nie zmarzla. A z tym plaszczem to faktycznie tesciowka przegiela. Widze ze boi sie zostac babcia. Moze dorosnie, a jak nie to jej strata, to Wasze dziecko i Wasze szczescie
Agacior ja tam nie widze zeby mala Ci cos zabrala, chociaz mowia ze corki zabieraja matka to co najladniejsze...
Mili niezlie piszesz te magisterke. Mam nadzieje ze klawiatura nie popsuje sie od tego walenia w nia
Gosiu a gdziez Ty? Czyzby Cie ksiadz po koledzie porwal?
Paulinko dolazylas do grona murzynomaniaczek ?
Malutka skoro @ wywoluje takie stany to trzeba dac na luz. Tez tak mam
Agus jaki ten Wasz kawaler juz wielki. Nasza przy nim wyglada jak szczeniak . I zgadzam sie z Toba, wychowywanie psa to jak wycgowywanie dziecka. Ja jestem od wczoraj ze swojej dumniasta. W koncu nauczyla sie podawac lape..... Zajelo nam to sporo czasu. Ale mamy sukces....

Ide zrobic cos na obiad, zeby moj mezulek mial co zjesc jak bede w pracy
daget jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.