Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-31, 22:29   #1141
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
jestem

nie musielismy sie ewakuowac, straz dopiero pojechala
wybuchl pozar w piwnicy w klatce obok, jeszcze nie wiadomo od czego
nie wiem czy tam ich nie ewakuowali bo TZ mowil, ze bialo bylo w tamtej klatce i oddychac nie szlo - musialo byc rzeczywiscie skoro i u nas klatka byla siwa i juz spalenizna w mieszkaniu jechalo, ale pootwieralismy okna na klatce i wietrzeje juz
uffffffffff .... to dobrze!
Ja tu siedze jak na szpilkach i czekam na wieści ... mieliśmy kiedys "mały" pożar w piwnicy i nie było za fajnie

Cieszę się, ze u Was skończyło sie tylko na otowrzeniu okien!
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-31, 22:31   #1142
Sweet_21
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_21
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 656
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

o jak dobrze, że tak sie skończyło
czekałam na wieści
teraz moge iść spokojnie spać
dobrej nocy!
__________________

Bartuś
29.08.2009

"Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota"
/S.J.Lec/
Sweet_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-31, 22:35   #1143
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

ja tez sie ciesze bo nie fajnie by bylo z dzieciakami po nocach z domu wybiegac
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-31, 22:45   #1144
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
ja tez sie ciesze bo nie fajnie by bylo z dzieciakami po nocach z domu wybiegac
ufff, dobrze że na tym się skończyło
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-31, 22:58   #1145
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

no
ehh ide spac, TZ juz chrapie od godziny, mialo byc miziu ale ja oczywiscie nie moge sie polozyc przed 24 bo bym byla chora

ide spac naprawde
po drodze jeszcze umyje gary, wywiesze pranie i sie wykapie

i i tak bedzie 24

dobranoc
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-31, 23:02   #1146
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Svinecka jak dobrze, że wszystko dobrze się skończyło
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-31, 23:06   #1147
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
no
ehh ide spac, TZ juz chrapie od godziny, mialo byc miziu ale ja oczywiscie nie moge sie polozyc przed 24 bo bym byla chora

ide spac naprawde
po drodze jeszcze umyje gary, wywiesze pranie i sie wykapie

i i tak bedzie 24

dobranoc
hehe no to faktycznie CIę północ zastanie

a ja siedzę i nadrabiam, i własnie doczytałam, ze klub załozyłyście ... ja też chcę do niego należeć ... chociaz nie wiem kiedy będe to wszystko czytać

no to spadam
Dobranoc

---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ----------

oooo anusia, jesteś jeszcze - Serek boski ... podziwiam Cie herkulesie nasz wizazowy ... chociaż jak czytłam Twojego posta, to czułam sie jak bym czytała o sobie - drzewo do kominka, odśnieżanie, tylko ten pies obronny sie nie zgadza ... ja mam o tyle lepiej, że nie zawsze muszę to robić
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 00:17   #1148
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Trzymam mocno kciuki za Eleri, Nerwuska i Fride
Trzymajcie sie dziewczyny! Dacie rade

Ciesze sie, ze Laurka zdrowa
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
13 godzin
byłaś na nocce ?

normalnie pracuje w tygodniu 3 x 13 godzin (praktycznie 12, bo 1 godzina to 3 przerwy, za ktore nie placa) i 1 x 7.5 (praktycznie 6.5)
Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
mariolko, gdzie Twoje zdjęcie z avatara? czyżbyś przestraszyła się szaleńca
nieee
Chwilowo obrzydlo mi patrzenie na wlasna gebe
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
oczywiscie zaraz Ci wysle
Dzieki
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie i wspólnym spacerze. Całe szczęscie, ze tak krótko w domu siedzieliśmy i na spacer zebrałam towarzystwo, bo nie wiem co jeszcze by mi zepsuły. A co zepsuły?...
Wlazły do łóżeczka Antosia i stelaż się zapadł Zaraz będę sprawdzała,czy w ogóle da się to skręcić, bo śrubki wyrwały się z boków.
No po prostu, szkoda słów.
Coś mnie trzaska, idę obejrzeć i jak się uspokoję, to się odezwę.
Nie będę już wspominała o reakcji Mamy...
Wspolczuje
wiem, ze czasami jest trudno upomnec sie o swoje (tez tak mam), ale nowe lozeczko to za duzy wydatek- mama musialaby pokryc koszty nowego, bo odpowiada za swoje dzieci
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
acha
dzis zaserwowalam bobovite-zlocisty kurczak i jarzynki i naprawde dosc spore kawałki były marchwi, ziemniakow i całe ziarnka ryżu.Czy wy gotujące mamy blenderujecie na miazge czy tez wieksze zostawiacie?
gdybym gotowala to pewnie drobniej bym siekala
U nas tez sa sloiki z duzymi kawalkami i Antonio zjada je bez problemu, moze pierwsze dwa byly trudniejsze do przelkniecia
Jesli cbhodzi o domowe jedzenie, to nie miksuje na gladka mase, rowniez zostawiam wieksze kawalki, a tak w ogole to czesto zjada takze z naszych talerzy , wiec nie ma mowy o jakims wielkim rozdrabnianiu, bo jak mu dam zmielone, to nie chce, bo oczywiscie musi jesc dokladnie takie same rzeczy jak mama i tata. Jadl juz praktycznie wszystko co mielismy w menu

Jesli chodzi o picie, to wypija ok 250-300 ml/dobe. Glownie wody i troche herbaty po posilkach i troche w nocy. Soki od wielkiego dzwonu (chce jednak, aby poznal i polubil smak, bo niewiadomo jakie sytuacje nas czekaja w przyszlosci, moze pod reka nie bedzie wody, tylko sok np), ale nie podaje mu przecierowych.

---------- Dopisano o 00:17 ---------- Poprzedni post napisano o 00:05 ----------

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja jestem trąba i nie dorobiłam się jeszcze termometru typowo dla dzieci, ale czaję się na taki Brauna IRT 4020
Mamy podobne w pracy, a do domu kupilam wlansie ten i jestem bardoz zadowolona.
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
jestem

nie musielismy sie ewakuowac, straz dopiero pojechala
wybuchl pozar w piwnicy w klatce obok, jeszcze nie wiadomo od czego
nie wiem czy tam ich nie ewakuowali bo TZ mowil, ze bialo bylo w tamtej klatce i oddychac nie szlo - musialo byc rzeczywiscie skoro i u nas klatka byla siwa i juz spalenizna w mieszkaniu jechalo, ale pootwieralismy okna na klatce i wietrzeje juz
ciesze sie, ze nic sie nie stalo

Rowniez ewakuuje sie do lozka, bo wszyscy juz dawno chrapia. Wliczajac koty. Mam nadzieje, ze uda mi sie zasnac...

Do jutra
__________________
O książkach

Edytowane przez mariolasl
Czas edycji: 2010-02-01 o 00:06
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 06:47   #1149
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez anusia_82 Pokaż wiadomość
Widzisz tak to jest, że zawsze znajduje się jakiś powód na "nie" a to wycieczka, lepsze auto itd. ale bardzo bym chciała żeby Serek nie był jedynakiem co mi z tego wyjdzie czas pokaże, ale wiem że nie ma większego szczęścia nad dziecko dopiero teraz czuję się szczęśliwa. A z tym chomikowaniem to dobre, plan super tylko ciekawe jak będzie z realizacją Lepiej nie planować i uniknąć rozczarowań.
Własciwie z Laurka tak nie bylo.
Wycieczka? a co to? dla mnie rzecz malowarosciowa.Najezdzila m sie sporo za dzieciaka po swiecie, auto w ciązy zmienilam.My zaraz po slubie do dzieła przystapilismy i po mc fasola

Jedynaczka napewno nie bedzie, bo równiez nie chcemy.Moze sie to przesunac w czasie.

nie ma takiej opcji
są rzeczy ktorymi nie zaprzatam sobie glowy i nie planuje, mimo ze sa powazniejsze - jak np co bedzie jak skonczy mi sie urlop i mc L4. Wiem ze stane na rzęsach a dalej L4 pociagne ale nie dumam nad tym.
Ale takie proste sprawy to musza wypalic i nie ma mowy o rozczarowaniu

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Jadl juz praktycznie wszystko co mielismy w menu

Jesli chodzi o picie, to wypija ok 250-300 ml/dobe. Glownie wody i troche herbaty po posilkach i troche w nocy. Soki od wielkiego dzwonu (chce jednak, aby poznal i polubil smak, bo niewiadomo jakie sytuacje nas czekaja w przyszlosci, moze pod reka nie bedzie wody, tylko sok np), ale nie podaje mu przecierowych.
ja znowu jak nawiedzona zapytam czy Antonio jadl doprawione?
bo jak ja zaczne gotowac to bede dawac malej doprawione.To strasznie źle?
Soki tzn jak beda lepsze czasy czy gorsze? u nas woda tansza niz sok.A u was odwrotnie?

Svinecko historia z happy endem

Ide zmyware rozpakowac, bo jeszcze sie chce z mloda walnac a niewiadomo jak dlugo pospimy, a potem to musze wejsc n wizaz a nie sprzatac

---------- Dopisano o 06:47 ---------- Poprzedni post napisano o 06:24 ----------

Czy którąś z was zainteresowalam Hamankiem?
soczek jabłko z melisai rumiankiem-niebo w gębie, nawet bym powiedziala ze posmak cynamonu czuje, ale przestudiowalam etykiete i nie ma nic takiego w składzie.Najlepszy jabłkowy wsrod reszty dzieciecych soków.

Dziewczyny a mleko krowie kiedy małe dzieci moga pic, lub spozywac w potrawach, np ryz na mleku, albo jak zupka jest zabielona smietana?
czy nalezy sie wystrzegac?
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 08:52   #1150
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzien dobry!
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
ja znowu jak nawiedzona zapytam czy Antonio jadl doprawione?
bo jak ja zaczne gotowac to bede dawac malej doprawione.To strasznie źle?
Soki tzn jak beda lepsze czasy czy gorsze? u nas woda tansza niz sok.A u was odwrotnie?
Ostatnio gotuje w parowarze lub w folii, wiec nic nie bylo solone, kazdy sobie doprawia na talerzu, uzywam jedynie ziol w ilosciach hurtowych
Sol jest niewskazana, bo przyprawiajac wszystko mozna znacznie przekroczyc dzienna dawke dla niemowlaka, a zapotrzebowanie na sol jest bardzo male.

Co do sokow, to zle mnie zrozumialas. Chodzilo mi o to, ze mozemy gdzies pojechac, byc na spacerze lub u kogos i akurat nie bede miala wody lub herbaty (np maz mial zabrac, a zapomnial), wiec chcialabym, aby pil wszystko. Podobnie z jedzeniem, przyzwyczajam go do wszystkich smakow.
U mnie woda tez tansza

---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ----------

Jesli chodzi o mleko, to zaleca sie, aby nie podawać mleka krowiego/koziego przez pierwsze 2 lata zycia, ze wzgledu na duze ilosci bialka i soli mieralnych
__________________
O książkach

Edytowane przez mariolasl
Czas edycji: 2010-02-01 o 08:55
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:00   #1151
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzień dobry
Svinecko, jak dobrze, że akcja z pożarem dobrze się skończyła.

Dzięki za odpowiedzi o puzzelkach. Ja planuje kupić, bo nie wszędzie mam dywany, a nawet jak są to jednak czasami ktos w butach się na nim trafi.
Tylko kupić jak największy rozmiar, a nie 1mx1m, albo np połączyć zestawy.
Anusia, widziałam u Ciebie na fotce te puzzle, jaki jest ich wymiar?


Ja wczoraj już nie miałam humoru i nie wchodziłam na forum. Troszke mnie przybiło to łóżeczko. Dzisiaj pogadam z przyjaciółką.

Pisałam do Eleeri. Napisałam, że od 1,5 godz (teraz 2,5) jest w pracy i est w szoku. Kiepsko widzi dzisiejsze zajrzenie na forum, ale zobaczy.

Trzymam kciuki, żeby jakoś ten dzień przeleciał naszym Mamusiom (Eleeri, Frida, Nerwusek)

Kurcze muszą coś Bartkowi wymyślić na czas ferii, bo cholery w domu dostanie całymi dniami. Dziadkowie na razie nie mogą go wziąc, bo coś ważnego im wyskoczyło. Może przejdę się do GOK i zapiszę na jakieś zajęcia np z rysunku

Idę zjeść coś

Wszystkiego Naj dla Joachima i Bianki
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:01   #1152
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Witajcie kochane
Ja tylko na chwilę podziękować za troskę
Niestey wodonercze jest nadal na poziomie zaawansowanym Lekarz sprowadził nas na ziemię, że wodonercze samo nie znika. Nie mam złudzeń, że tylko operacyjnie można usunąć ten problem. Lekarz zdziwił się, że mój Malutek nie był jeszcze operowany. To tak w skrócie o nas.
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:06   #1153
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Sol jest niewskazana, bo przyprawiajac wszystko mozna znacznie przekroczyc dzienna dawke dla niemowlaka, a zapotrzebowanie na sol jest bardzo male.

Co do sokow, to zle mnie zrozumialas. Chodzilo mi o to, ze mozemy gdzies pojechac, byc na spacerze lub u kogos i akurat nie bede miala wody lub herbaty (np maz mial zabrac, a zapomnial), wiec chcialabym, aby pil wszystko. Podobnie z jedzeniem, przyzwyczajam go do wszystkich smakow.
U mnie woda tez tansza

---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ----------

Jesli chodzi o mleko, to zaleca sie, aby nie podawać mleka krowiego/koziego przez pierwsze 2 lata zycia, ze wzgledu na duze ilosci bialka i soli mieralnych
rozumiem dziekuje za jasna i prostą odpowiedz.Zakodowane

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Pisałam do Eleeri. Napisałam, że od 1,5 godz (teraz 2,5) jest w pracy i est w szoku. Kiepsko widzi dzisiejsze zajrzenie na forum, ale zobaczy.


Wszystkiego Naj dla Joachima i Bianki
szkoda

a ja nie wiem czyje to dzieci musze looknac na liste
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:10   #1154
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

hehe, Jusali i musicman, które sto lat nie zaglądały
Tylko wydaje mi się, że musicman miała Blankę, a nie Biankę
__________________

Edytowane przez UnholyOne
Czas edycji: 2010-02-01 o 09:11
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:14   #1155
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny cos sie pali u nas w bloku, przyjechala straz pozarna, do klatki obok ale u nas na kletce jest juz siwo, zaczyna smierdziec w mieszkaniu, nie wiem czy nie bedziemy musieli sie ewakuowac - TZ pobiegl sie dowiedziec
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
jestem

nie musielismy sie ewakuowac, straz dopiero pojechala
wybuchl pozar w piwnicy w klatce obok, jeszcze nie wiadomo od czego
nie wiem czy tam ich nie ewakuowali bo TZ mowil, ze bialo bylo w tamtej klatce i oddychac nie szlo - musialo byc rzeczywiscie skoro i u nas klatka byla siwa i juz spalenizna w mieszkaniu jechalo, ale pootwieralismy okna na klatce i wietrzeje juz
o matko ale mnie wystraszyłaś. Dobrze, że tak się tylko skonczyło.

dzien dobry ja wstałam niedawno, juz zjadłam sniadanko, serek wiejski z rzezucha i chlebek razowy. a teraz ide nakarmić Oliwke
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:34   #1156
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
a napiszcie moze jak wasze dzieci ubieracie po domku?
moja smiga w dlugim rekawku i rajstopkach no i skarpety albo jakies paputy:/
Zośka w domu ma zawsze półśpiochy labo śpiochy i do tego body z długim rękawkiem. Czasami rajstopki. Ze skarpetkami u nas ciężko, bo tak trze stópkami, że po 5 minutach już ma gołe. Jak spodenki to tylko na pajaca.

Cytat:
Napisane przez anusia_82 Pokaż wiadomość
katarzynko też o tym myślałam, ale jestem w dobrej formie więc nie chcemy zwlekać z decyzją. Bardziej martwi mnie czy podołam wszystkiemu z ewentualnie dwójką dzieci ale do odważnych świat należy Mam jednak wrażenie, że przyjdzie mi poczekać na kolejnego bobasa, nie wiem czemu ale tak czuję. A u Was oprócz kwestii finansowej coś jeszcze Was powstrzymuje?
Wiecie co ja to chyba jakaś dziwna jestem, ale narazie nawet nie chcę słyszeć o 2 dziecku... Czuję się dobrze, ważę mniej niż przed ciążą, miałam leki poród.... Ale nie czuję komletnie takiej potrzeby. Za Zośkę bym życie oddała i nie jest to takie sobie tylko gadanie, ale nie pogodziłam się cały czas z tym, że moja wolność minęła bezpowrotnie. I to ta psychiczna. Bo co z tego, że np. zostawimy ją dziadkom i gdzieś się wyrwiemy, jak i tak cały czas o niej myślę. Tak będzie już do końca życia. Wszystko trzeba planować, głupi wyjazd na zakupy staje się problemem... Ale chyba bardziej chodzi o to, że ja nigdy nie miałam jaakoś specjalnie wybujałego instynktu macieżyńskiego. I gdybym nie spotkała mojego Małża, tego człowieka, to dzieci bym nie miała. Wiem już jak wygląda nasze dziecko, ciągle jest i będzie dla nas wielką tajemnicą i będzie nam dostarczać nowych "wrażeń" i po prostu nie mam potrzeby mieć 2 dziecka. A sprawa rodzeństwa dla mnie jest bardzo dyskusyjna. Argument, że dziecko nie może nie mieć rodzeństwa, bo będzie samolubne, egoistycze etc. nie jest dla mnie kluczowy. Moim zdaniem ważniejsze, jakie zasady się dziecku wpoi i co ono z domu wyniesie.
Mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumiecie. Nikogo nie oceniam. Po prostu wyraziłam to, co czuję


Svinecko dobrze, że tak się skończyło.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI

Edytowane przez angy
Czas edycji: 2010-02-01 o 09:36
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:35   #1157
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cass nie wysylam pw, bo maja waga stoi w miejscu jak zaczarowana
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:36   #1158
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Ja tylko na chwilę podziękować za troskę
Niestey wodonercze jest nadal na poziomie zaawansowanym Lekarz sprowadził nas na ziemię, że wodonercze samo nie znika. Nie mam złudzeń, że tylko operacyjnie można usunąć ten problem. Lekarz zdziwił się, że mój Malutek nie był jeszcze operowany. To tak w skrócie o nas.

Magi kochana, sciskam mocno. Tak ogromnie mi przykro, ze wtedy operacja sie nie odbyla.
Mam nadzieje, ze wkrotce caly ten horror sie skonczy

Mam nadzieje, ze Eleeri zajrzy chociaz na moment, aby napisac chociaz dwa slowa

Wlasnie zjadlam 2 male kromki chleba z salata, pomidorem i cebulka oraz 2 jablka i jestem najedzona jak bak.
Wagi dalej nie mam, ale dietuje.
Mam nadzieje, ze jak sie zwaze kiedys, to spadek jakis bedzie
Nie oczekuje duzego ze wzgledu na przyjmowane leki itp, ale chociaz 1-2 kg
W planach na dzis mam rybe w ziolach, wiesniaka, jajka, orzechy i pewnie jakas salatke i owoce.

Zapomnialam sie pochwalic, ze juz niczym nie smaruje chleba , ktory jem raz dziennie lub wcale
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:39   #1159
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Antek chodzi albo w dł,body, spodenkach i skarpetkach, albo jak chłodnie w kr. body, bluzeczce,spodenkach i skarpetach. Śpiochów nie używamy, a w pajacykach tylko do spania. Czasami jak cieplej, to i w samym body ze skarpetkami lata
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:40   #1160
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Wiecie co ja to chyba jakaś dziwna jestem, ale narazie nawet nie chcę słyszeć o 2 dziecku... Czuję się dobrze, ważę mniej niż przed ciążą, miałam leki poród.... Ale nie czuję komletnie takiej potrzeby. Za Zośkę bym życie oddała i nie jest to takie sobie tylko gadanie, ale nie pogodziłam się cały czas z tym, że moja wolność minęła bezpowrotnie. I to ta psychiczna. Bo co z tego, że np. zostawimy ją dziadkom i gdzieś się wyrwiemy, jak i tak cały czas o niej myślę. Tak będzie już do końca życia. Wszystko trzeba planować, głupi wyjazd na zakupy staje się problemem... Ale chyba bardziej chodzi o to, że ja nigdy nie miałam jaakoś specjalnie wybujałego instynktu macieżyńskiego. I gdybym nie spotkała mojego Małża, tego człowieka, to dzieci bym nie miała. Wiem już jak wygląda nasze dziecko, ciągle jest i będzie dla nas wielką tajemnicą i będzie nam dostarczać nowych "wrażeń" i po prostu nie mam potrzeby mieć 2 dziecka. A sprawa rodzeństwa dla mnie jest bardzo dyskusyjna. Argument, że dziecko nie może nie mieć rodzeństwa, bo będzie samolubne, egoistycze etc. nie jest dla mnie kluczowy. Moim zdaniem ważniejsze, jakie zasady się dziecku wpoi i co ono z domu wyniesie.
Mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumiecie. Nikogo nie oceniam. Po prostu wyraziłam to, co czuję
nie nie jestes dziwna
poprostu mamy inny sposob na zycie
Ja nie mialam ani lekkiej ciazy ani szybkiego porodu, a mimo to chce.
I nie dlatego ze bedzie samolubne.Znam wielu jedynakow i nie mam im nic do zarzucenia.W wiekszoci cale dziecinstwo marzyli o kompanie do zabawy
Ja skłaniam sie ku wersji, ze nie chce zeby Laura byla sama na swiecie, jak nas zabraknie...itp
Owszem bedzie miala kuzynostwo itp, ale ma miec rodzenstwo
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:42   #1161
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Wiecie co ja to chyba jakaś dziwna jestem, ale narazie nawet nie chcę słyszeć o 2 dziecku... Czuję się dobrze, ważę mniej niż przed ciążą, miałam leki poród.... Ale nie czuję komletnie takiej potrzeby. Za Zośkę bym życie oddała i nie jest to takie sobie tylko gadanie, ale nie pogodziłam się cały czas z tym, że moja wolność minęła bezpowrotnie. I to ta psychiczna. Bo co z tego, że np. zostawimy ją dziadkom i gdzieś się wyrwiemy, jak i tak cały czas o niej myślę. Tak będzie już do końca życia. Wszystko trzeba planować, głupi wyjazd na zakupy staje się problemem... Ale chyba bardziej chodzi o to, że ja nigdy nie miałam jaakoś specjalnie wybujałego instynktu macieżyńskiego. I gdybym nie spotkała mojego Małża, tego człowieka, to dzieci bym nie miała. Wiem już jak wygląda nasze dziecko, ciągle jest i będzie dla nas wielką tajemnicą i będzie nam dostarczać nowych "wrażeń" i po prostu nie mam potrzeby mieć 2 dziecka. A sprawa rodzeństwa dla mnie jest bardzo dyskusyjna. Argument, że dziecko nie może nie mieć rodzeństwa, bo będzie samolubne, egoistycze etc. nie jest dla mnie kluczowy. Moim zdaniem ważniejsze, jakie zasady się dziecku wpoi i co ono z domu wyniesie.
Mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumiecie. Nikogo nie oceniam. Po prostu wyraziłam to, co czuję
Pewnie, ze rozumiem
---------
W sprawie ubierania dziecka...
Niedawno uswiadomilam sobie, ze moje dziecko nosi pajacyki, polspiochy tylko do spania. Nie lubie jak moje dziecko tak jest ubrane w dzien. Powod prosty - kojarza mi sie za bardzo z praca
Tak wiec w domu jest ubierany tak samo jak na spacery, czyli ma body, spodnie (materialowe, dresowe, jeansy), bluze/sweterek, skarpety. Na spacer zakladam jeszcze rajstopy i buty (czapke, rekawiczki, kurtke)
__________________
O książkach

Edytowane przez mariolasl
Czas edycji: 2010-02-01 o 09:45
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:47   #1162
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzień dobry Mamuśki
Noc miałam koszmarną ale zwalam to na apogeum skoku u Serka
Unholy pojedynczy puzzel ma 30 cm na 30 cm a mam 2 opakowania połączone
Magi77 życz e Wam zdrowia i dużo siły
Katarzynka zgadzam się z Tobą, nie chcę aby Serek był sam na tej ziemi. Poza tym chcę żeby dom wypełnił się wesołym gwarem, ale rozumiem jak ktoś nie chce mieć więcej dzieci, po prostu nie każdy ma taką potrzbę. Sama mam dwoje rodzeństwa i jesteśmy bardzo zżyci chciałabym aby Serek też miał taką szansę i takie relacje z miejmy nadzieję rodzeństwem.
Aniu czyli nie tylko ja wykonuje takie typowo męskie prace
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:49   #1163
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Ja podam przykład kogoś kogo znam. Jest ich czwórka rodzeństwa i wydawałoby się, że nie są samolubami i egoistami, potrafią się dzielić (bo mieli z kim itp, itd) bo to tylko możliwe u jedynaków. A gucio prawda, kazdy z nich mógłby zostać "posądzony" o to, że nie ma rodzeństwa wg tej panującej teorii. Także to nie jest regułą.

Ja chciałam/chcę więcej dzieci, bo
są dla mnie niesamowitym szczęściem,
chcę, żeby w przyszłości miały siebie jak nas rodziców już zabraknie,
taki model rodziny jest dla mnie odpowiedni,
cieszy mnie duża gromadka biegająca po domu.
itp, itd

Każdy ma jakiś plan na życie, który spowoduje, że będzie szczęsliwy. I to trzeba szanować
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:51   #1164
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
jestem

nie musielismy sie ewakuowac, straz dopiero pojechala
wybuchl pozar w piwnicy w klatce obok, jeszcze nie wiadomo od czego
nie wiem czy tam ich nie ewakuowali bo TZ mowil, ze bialo bylo w tamtej klatce i oddychac nie szlo - musialo byc rzeczywiscie skoro i u nas klatka byla siwa i juz spalenizna w mieszkaniu jechalo, ale pootwieralismy okna na klatce i wietrzeje juz
poszlam spac i caly czas myslalam co u was
na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Ja tylko na chwilę podziękować za troskę
Niestey wodonercze jest nadal na poziomie zaawansowanym Lekarz sprowadził nas na ziemię, że wodonercze samo nie znika. Nie mam złudzeń, że tylko operacyjnie można usunąć ten problem. Lekarz zdziwił się, że mój Malutek nie był jeszcze operowany. To tak w skrócie o nas.
witak kochana
ja pocieszam sie mysla ze zoperuja Maciulka i zieciunio bedzie zdrowy jak rybka
a wiesz juz cos kiedy ta operacja??kurde nie ma co czekac
przytulam mocno
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 09:56   #1165
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
nie nie jestes dziwna
poprostu mamy inny sposob na zycie
Ja nie mialam ani lekkiej ciazy ani szybkiego porodu, a mimo to chce.
I nie dlatego ze bedzie samolubne.Znam wielu jedynakow i nie mam im nic do zarzucenia.W wiekszoci cale dziecinstwo marzyli o kompanie do zabawy
Ja skłaniam sie ku wersji, ze nie chce zeby Laura byla sama na swiecie, jak nas zabraknie...itp
Owszem bedzie miala kuzynostwo itp, ale ma miec rodzenstwo
I tu się z Tobą zgadzam Jest to duży argument "za".

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ja podam przykład kogoś kogo znam. Jest ich czwórka rodzeństwa i wydawałoby się, że nie są samolubami i egoistami, potrafią się dzielić (bo mieli z kim itp, itd) bo to tylko możliwe u jedynaków. A gucio prawda, kazdy z nich mógłby zostać "posądzony" o to, że nie ma rodzeństwa wg tej panującej teorii. Także to nie jest regułą.
No właśnie to miałam na myśli.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 10:29   #1166
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

moja kruszynka zasnela, a ja wybieram zdjecia do wywolania, znaczy zrobilam fotoksiażke i wysylam do wywolania i za chwile biore sie do pracy.

bede zaglądała co jakis czas dzisiaj
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 10:30   #1167
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Mamuśki zajrzę pewnie dopiero wieczorem bo dziś bardzo zajęty dzień mnie czeka (sprzedajemy mieszkanie) więc miłego dnia Wam życzę
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 10:31   #1168
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Ja tylko na chwilę podziękować za troskę
Niestey wodonercze jest nadal na poziomie zaawansowanym Lekarz sprowadził nas na ziemię, że wodonercze samo nie znika. Nie mam złudzeń, że tylko operacyjnie można usunąć ten problem. Lekarz zdziwił się, że mój Malutek nie był jeszcze operowany. To tak w skrócie o nas.
ojj, ciągnie się to u was i ciągnie...podziwiam że masz tyle siły

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość


Czy którąś z was zainteresowalam Hamankiem?
soczek jabłko z melisai rumiankiem-niebo w gębie, nawet bym powiedziala ze posmak cynamonu czuje, ale przestudiowalam etykiete i nie ma nic takiego w składzie.Najlepszy jabłkowy wsrod reszty dzieciecych soków.
Kupiłam już jakiś czas temu, ale wybór nie był za duzy to tylko deserki wzięłam, nie zdążyłam jeszcze otworzyć ale cenowo bardzo się opłaca, duży słoiczek kosztuje praktycznie tyle co mały z gerbera Widziałam jabłko z truskawką (?) od 4 miesiąca nie wzięłam bo dziwne mi się to wydawało

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Cass nie wysylam pw, bo maja waga stoi w miejscu jak zaczarowana
moja też

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Pewnie, ze rozumiem
---------
W sprawie ubierania dziecka...
Niedawno uswiadomilam sobie, ze moje dziecko nosi pajacyki, polspiochy tylko do spania. Nie lubie jak moje dziecko tak jest ubrane w dzien. Powod prosty - kojarza mi sie za bardzo z praca
ja mam tak samo, chociaż u mnie w pracy to raczej nikt śpiochów nie nosi Nie lubię jak mała tak po "dzidziusiowatemu" jest ubrana, zazwyczaj ma spodnie, bluzeczkę z dł rękawkiem a pod spodem bodziaczek z krótkim

Witajcie, wpadam na chwilkę z kawą, jedziemy dzisiaj z Martynia do dermatologa także muszę się trochę ogarnąć, trzymajcie kciuki proszę
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 10:39   #1169
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość

Witajcie, wpadam na chwilkę z kawą, jedziemy dzisiaj z Martynia do dermatologa także muszę się trochę ogarnąć, trzymajcie kciuki proszę
Trzymam
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-01, 10:40   #1170
Sweet_21
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_21
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 656
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Ja tylko na chwilę podziękować za troskę
Niestey wodonercze jest nadal na poziomie zaawansowanym Lekarz sprowadził nas na ziemię, że wodonercze samo nie znika. Nie mam złudzeń, że tylko operacyjnie można usunąć ten problem. Lekarz zdziwił się, że mój Malutek nie był jeszcze operowany. To tak w skrócie o nas.

To na co ci lekarze czekają??
wiesz już coś o operacji?
ściskam Was

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Wlasnie zjadlam 2 male kromki chleba z salata, pomidorem i cebulka oraz 2 jablka i jestem najedzona jak bak.
Wagi dalej nie mam, ale dietuje.
Mam nadzieje, ze jak sie zwaze kiedys, to spadek jakis bedzie
Nie oczekuje duzego ze wzgledu na przyjmowane leki itp, ale chociaz 1-2 kg
W planach na dzis mam rybe w ziolach, wiesniaka, jajka, orzechy i pewnie jakas salatke i owoce.

Zapomnialam sie pochwalic, ze juz niczym nie smaruje chleba , ktory jem raz dziennie lub wcale
u mnie też waga stoi, do tego okres pojutrze i czuje sie jak wieloryb
co do smarowania chleba ja teraz używam pesto, pycha
a masła nie pamiętam kiedy już używałam


u nas też noc jakaś dziwna, Bartek się wiercił prawie całą noc, nie miałam siły do niego już wstawać więc wzięłam go do siebie (tz wczoraj poszedł do pracy pierwszy dzień po zwolnieniu), 'pospaliśmy' do 5, a ja się budziłam w między czasie chyba ze 100 razy i śniły mi się bitki wołowe (aż zrobię na obiad) i...uwaga!
Sniło mi się, że mam córkę która ma na imię ORKISZ
To chyba przez ten chleb o którym niedawno pisałyście
Jem śniadanko i lecimy na spacerek.
Przez ten nadchodzący okres tak mnie wysypało, że szok
__________________

Bartuś
29.08.2009

"Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota"
/S.J.Lec/
Sweet_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.