|
|
#2941 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 006
|
Dot.: Etorebka- część V
Żadnych fotek ostatnio?
|
|
|
|
#2942 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
|
Dot.: Etorebka- część V
Mogę wrzucić fotki Emilki jutro, ale nie wiem czy przetrzymacie taki Emilkowy boom
__________________
|
|
|
|
#2943 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9
|
Dot.: Etorebka- część V
Ja również chciałabym się pochwalić, że dzisiaj przyjechała do mnie Emilka, jest piękna
![]() Acha i chciałabym podziękować za kod rabatowy od jednej z wizażanek, niestety nie pamiętam której |
|
|
|
#2944 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 14 099
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
|
|
|
|
|
#2945 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 683
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
Jeżeli zamawiałaś w sobote to powinni dzisiaj wysłać i torebke powinnaś mieć jutro .
__________________
|
|
|
|
|
#2946 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9
|
Dot.: Etorebka- część V
|
|
|
|
#2947 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 353
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
![]() Jak teraz o tym myślę, cały czas nie mogę uwierzyć, że lekarze nic nie skojarzyli - w czasie leczenia w szpitalu postawili mi diagnozę odmiedniczkowe zapalenie nerek, bo miałam krew w moczu. A tę krew miałam dlatego, że prawdopodobnie miałam ognisko endometriozy w pęcherzu moczowym i również tam były krwawienia w czasie miesiączki. Zrobili mi wtedy usg w szpitalu, okazało się, że mam torbiel na jajniku, ale powiedzieli, że to zupełnie bez związku z moimi objawami, że jest to torbiel czynnościowa, której za miesiąc pewnie by już nie było i że co druga dziewczyna w moim wieku taką ma, a nawet o tym nie wie - dostałam jedynie leki hormonalne na to. I w końcu wypisali mnie ze szpitala z bólem, potem po 2 tyg. znowu miesiączka i znowu takie same objawy, choć trochę mniej nasilone - poszłam na izbę przyjęć i dostałam kolejny antybiotyk... Przez następne pół roku cały czas brałam antybiotyki na zapalenie pęcherza, nic oczywiście nie działało - cały czas miałam ból w dole brzucha, budziłam się i zasypiałam z bólem i nie wierzyłam już, że może się to zmienić. Bo przecież ŻADNE antybiotyki już mi nie mogły pomóc. Ginekolog w tamtym czasie leczył mnie na nadżerkę, której potem okazało się, że nie było - chciał na mnie zarabiać: co parę tyg. przychodziłam na zabiegi, które miały sprawić, że się będzie zmniejszać, aż w końcu całkowicie się ją wyleczy... Cyklu zabiegów już nie zdążyłam dokończyć, ale żaden z wielu badających mnie potem ginekologów tej nadżerki nie widział. Wracając do endometriozy, po pół roku powtórzyłam USG, poszłam z nim do urologa (bo to on mnie skierował), urolog jak zobaczył wynik (jajniki niewidoczne, na ich miejscach już dwa wielkie guzy) poszedł od razu do przyjmującego obok ginekologa, ten poprosił mnie do siebie i od razu powiedział co to jest... Potem szybko operacja, przed nią lekarz uprzedził mnie, że sytuacja jest tak kiepska, że muszę się liczyć z usunięciem jednego jajnika. Na szczęście udało się zostawić jakiś jego skrawek (choć teraz na usg lekarze mają problem z dojrzeniem go)... Strasznie to była ciężka dla mnie sytuacja, tym bardziej, że źle mnie lecząc w szpitalu przez 2 tyg. (tzn. wlewając we mnie jedną kroplówkę za drugą) rozregulowali mi właśnie wtedy pęcherz i jeszcze przez jakieś 2 lata ciągle mnie bolał... Teraz minęło 5 lat, jutro idę na kolejne usg - mam nadzieję, że nie ma nawrotu... Bardzo nie na temat napisałam, ale skoro już poruszyłyście temat bolesnych miesiączek, to podzieliłam się swoimi doświadczeniami... Edytowane przez an.ka Czas edycji: 2010-02-01 o 12:07 |
|
|
|
|
#2948 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 14 099
|
Dot.: Etorebka- część V
nie, pieniądze w niedziele wysłałam na konto. w tym samym banku, czyli jutro powinna być?
|
|
|
|
#2949 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 353
|
Dot.: Etorebka- część V
Wczoraj pojechałam na ostatnie dni wyprzedaży. Nic ciekawego już nie znalazłam, poza torebkami - ze 2,3 wpadły mi w oko
Tyle ich już mam i ciągle znajduje kolejne, które mi się podobają Ale jednak rozsądek zwyciężył - póki co wstrzymuję się z zakupami i czekam na nową kolekcję etorebek
|
|
|
|
#2950 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kielce :)
Wiadomości: 1 445
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
Cytat:
Ja jestem przerazona tym co sie dzieje z polska sluzba zdrowia, jak tylko cos mi jest to sie modle, zeby "samo przeszlo", bo chodzenie po tych wszystkich przychodniach i doslownie blaganie lekarzy ( czesto niekompetentnych ), zeby cie przyjeli jest wedlug mnie upokarzajace...( Ostatnio jak bylam z zapaleniem ucha - lekarz byl do 13, ja bylam kolo 12 - zapytal sie co mi jest, ja na to, ze cos z uchem, bo az mi pol twarzy spuchlo i slabo na nie slysze i czy moglby mnie przyjac, a lekarz na to: "Nie slyszy pani?" I zaczal sie smiac... I powiedzial, ze on juz skonczyl prace i "Do widzenia" ) A nie kazdego stac na prywatne wizyty...Z jednej strony rozumiem lekarzy - niskie zarobki, itd., ale z drugiej -wszystko odbija sie na pacjentach...A politycy siedza i pierdza w stolki... Ale to temat na inny watekMam nadzieje, ze u ciebie juz wszystko jest dobrze, bo ze sprawami kobiecymi nie ma zartow i pewnie cala sytuacja niezle ci nerwow naszarpala...Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo w porzadku ---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#2951 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 12 486
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
mam nadzieję że już będzie u Ciebie wszystko ok
__________________
"For beautiful eyes, look for the good in others
For beautiful lips, speak only words of kindness And for poise, walk with the knowledge that you are never alone." /A.H/ |
|
|
|
|
#2952 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 9 206
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
|
|
|
|
|
#2953 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
|
|
|
|
|
#2954 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 683
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
![]() an.ka wspolczuje i trzymam kciuki za jutrzejsze badanie ... mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku
__________________
|
|
|
|
|
#2955 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 461
|
Dot.: Etorebka- część V
Hm, mam problem (tzn zaczna mnie to irytowac) - dostaje od jakiegos czasu maile, ze mojego kodu rabatowego uzyto (chyba 4, w roznym czasie, pierwszy z nich chyba przed 20 stycznia - skasowalam, nie pamietam) i czekam, czekam, bo jednak troche minelo, a moje konto nie zostalo zasilone ani razu. Troche dziwne mi sie to wydaje. Nie wiem tez co wlasciwie pisac w mailu do nich, skoro nie mam pojecia ktoz z kodu korzystal
|
|
|
|
#2956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 835
|
Dot.: Etorebka- część V
An.ka współczuję Ci przejść. Jeśli zaś o służbę zdrowia chodzi, to ja na pocieszenie powiem, że ja miałam szczęście trafiać na fantastycznych specjalistów w większości, a gdyby nie jedna pani doktor, to nie wiem, co by było.
A ja mam kłopot (żeby tylko jeden ). Chodzi o torbę z wczorajszej aukcji. Odpisałam mi pani i problem jest taki. Pani chce więcej, niż zakładałam, ale powiedzmy, jeszcze do przejścia. Ale problem jest taki, że nie jestem pewna, czy torba będzie do mnie pasować. Jednakowoż poluję na nią już dłuższy czas (pojawiała się czasem na all, teraz już dawno nie było), bo jest w takim stylu, jak szukam i widziałam ją na żywo. Do tego widać, że ten egzemplarz jest idealny. I nie wiem, co zrobić Jakby była tańsza, to bym brała, a tak, nie wiem. Pomóżcie
__________________
|
|
|
|
#2957 | |
|
catch me if I fall.
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 15 517
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
__________________
♥
|
|
|
|
|
#2958 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Etorebka- część V
Dziękuje za odpowiedź
jak tylko skończy się proces rozprostowywania to zacznę ją zaginać ![]() Super chociaż jeszcze jej za dokładnie nie oglądnełam bo jak przyszła to zaraz ją wypchałam ręcznikami, żeby się prostowała i wyszłam z domu w pełni ocenić będę w stanie dopiero jak już skończę ją formować![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#2959 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kielce :)
Wiadomości: 1 445
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
I cena do przejscia...Szkoda, ze jej nie przymierzylas, i nie zobaczylas jak sie w niej bedziesz czuc... |
|
|
|
|
#2960 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 165
|
Dot.: Etorebka- część V
U mnie też nie ma, ale musiałam pojechać do Opola to wstąpiłam po chustkę. Wpadłam i wypadłam
ze sklepu, bo czekali na mnie....Cytat:
A na chustkę skuś się - bardzo fajniutka. Cytat:
opłacało się.No jest extra - już nie mogę się doczekać kiedy ją zawinę wokół szyi ![]() Cytat:
Cytat:
Dawajcie fotki kobiety Cytat:
współczuję Ci tego
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|||||
|
|
|
#2961 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
|
Dot.: Etorebka- część V
Dziewczyny widziałyście nowy kolor emilki? http://etorebka.pl/s03.php?f=0230#
__________________
|
|
|
|
#2962 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
Nie ma to jak dbałość o kurę znoszącą złote jajka .Emily zawsze wraca
__________________
Hold me now I'm six feet from the edge and I'm thinking That maybe six feet Ain't so far down |
|
|
|
|
#2963 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 9 778
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
skad on sie wzial niezly![]() ---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ---------- Cytat:
czyz nie?
__________________
Żona ![]() |
||
|
|
|
#2964 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
|
Dot.: Etorebka- część V
Róż trochę nie w moim stylu, ale nie powiem- przyjemny dla oka
![]() Wydaje mi się, że to inny odcień różu niż był, ten teraz jest chyba bardziej ' brudny'.
__________________
|
|
|
|
#2965 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 14 488
|
Dot.: Etorebka- część V
Dziewczyny jestem w szoku ... tylko półtorej str do nadrobienia
![]() Cytat:
No niestety to był mój największy grzech że jej nie kupiłam Cytat:
![]()
__________________
FREE
|
||
|
|
|
#2966 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
Cytat:
.Jeśli to inny róż, to może rozszerzają gamę kolorów, i doczekamy się karmelowej?
__________________
Hold me now I'm six feet from the edge and I'm thinking That maybe six feet Ain't so far down |
||
|
|
|
#2967 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 816
|
Dot.: Etorebka- część V
Tamten róż był ciemniejszy:
http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...&postcount=344 http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...&postcount=984 http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...&postcount=985 Emilka w nowym różu prezentuje się według mnie dużo lepiej.
|
|
|
|
#2968 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 835
|
Dot.: Etorebka- część V
Cytat:
i do tego tak się też ubieram. Ale z drugiej strony, wydaje mi się, że pasowałaby mi do mojego eklektycznego boho stylu Sama nie wiem Nie chcę wklejać linka, bo nie wiem, co sprzedająca na to (mogę na pw wysłać ). A w necie nie ma zdjęć. Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#2969 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
|
Dot.: Etorebka- część V
Mi się wydaje, że ten odcień jest inny, ale ja specjalistką od etorebek nie jestem, nie mam też tej poprzedniej wersji w różu
![]() Z resztą same oceńcie, odkopałam posty z dawną różową emilką: http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...&postcount=984 http://www.wizaz.pl/forum/showpost.php?p=12033571&p ostcount=985edit edit. dopiero teraz zauważyłam, że mmm87 dotarła do tamtych postów szybciej
__________________
Edytowane przez nebya Czas edycji: 2010-02-01 o 16:34 |
|
|
|
#2970 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 11 470
|
Dot.: Etorebka- część V
Ojaaaaaaaa
ta emilka jest cudo to teraz nie wiem, czy czekac do nowej kolekcji, czy brac ta emi |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Moda
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:59.






- dostałam jedynie leki hormonalne na to. I w końcu wypisali mnie ze szpitala z bólem, potem po 2 tyg. znowu miesiączka i znowu takie same objawy, choć trochę mniej nasilone - poszłam na izbę przyjęć i dostałam kolejny antybiotyk... Przez następne pół roku cały czas brałam antybiotyki na zapalenie pęcherza, nic oczywiście nie działało - cały czas miałam ból w dole brzucha, budziłam się i zasypiałam z bólem i nie wierzyłam już, że może się to zmienić. Bo przecież ŻADNE antybiotyki już mi nie mogły pomóc. Ginekolog w tamtym czasie leczył mnie na nadżerkę, której potem okazało się, że nie było - chciał na mnie zarabiać: co parę tyg. przychodziłam na zabiegi, które miały sprawić, że się będzie zmniejszać, aż w końcu całkowicie się ją wyleczy... Cyklu zabiegów już nie zdążyłam dokończyć, ale żaden z wielu badających mnie potem ginekologów tej nadżerki nie widział. Wracając do endometriozy, po pół roku powtórzyłam USG, poszłam z nim do urologa (bo to on mnie skierował), urolog jak zobaczył wynik (jajniki niewidoczne, na ich miejscach już dwa wielkie guzy) poszedł od razu do przyjmującego obok ginekologa, ten poprosił mnie do siebie i od razu powiedział co to jest... Potem szybko operacja, przed nią lekarz uprzedził mnie, że sytuacja jest tak kiepska, że muszę się liczyć z usunięciem jednego jajnika. Na szczęście udało się zostawić jakiś jego skrawek (choć teraz na usg lekarze mają problem z dojrzeniem go)... Strasznie to była ciężka dla mnie sytuacja, tym bardziej, że źle mnie lecząc w szpitalu przez 2 tyg. (tzn. wlewając we mnie jedną kroplówkę za drugą) rozregulowali mi właśnie wtedy pęcherz i jeszcze przez jakieś 2 lata ciągle mnie bolał... Teraz minęło 5 lat, jutro idę na kolejne usg - mam nadzieję, że nie ma nawrotu... 



Tyle ich już mam i ciągle znajduje kolejne, które mi się podobają
Ale jednak rozsądek zwyciężył - póki co wstrzymuję się z zakupami i czekam na nową kolekcję etorebek
I powiedzial, ze on juz skonczyl prace i "Do widzenia" ) A nie kazdego stac na prywatne wizyty...Z jednej strony rozumiem lekarzy - niskie zarobki, itd., ale z drugiej -wszystko odbija sie na pacjentach...A politycy siedza i pierdza w stolki... Ale to temat na inny watek
mam nadzieję że już będzie u Ciebie wszystko ok

współczuję Ci tego 
to teraz nie wiem, czy czekac do nowej kolekcji, czy brac ta emi 
