|
|
#2311 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
buena słuchaj, ja mam jutro zajęcia i prawdopodobnie 2 egzaminy ... tyle tylko, że nie podali nam w jakiej będą formie
![]() A tak w ogóle to nie wiem, chyba liczę na cud bo nic się nie uczę
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! |
|
|
|
|
#2312 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 385
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
My po wizycie u ortopedy, Laura ma szpotawość kolan i pięt (?)oraz duże płaskostopie, przynajmniej lekarz coś takiego powiedział, pokazywał mi jak jej kolana wyginają się nienaturalnie na zewnątrz, pięty też uciekają na zewnątrz. Mamy intesnywnie ćwiczyć, w domu chodzić w klapkach basenowych,kontrola za 3 m-ce.
Laura ma od 3 tygodni okropny kaszel, pediatra podejrzewa trzeci migdał, mamy skierowanie do laryngologa. W tej chwili chodzę z Laurą do sześciu specjalistów , w jej książeczce już nie ma miejsca na wpisywanie numerów kartotek. Tydzień bez lekarze,tygodniem straconym ,już mi się myli kiedy,do kogo,jakie leki. Jestem rozbita tą sytuacją o której Wam pisałam i nie bardzo to wszystko ogarniam.Ja od października idę na dwuletnią podyplomówkę,trochę się boję,już odzwycziłam się od nauki,ale postanowiłam że zrobię te dodatkowe studia i muszę dotrzymać słowa. |
|
|
|
|
#2313 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
pyciaczek a jednak ... szpotawość ? Wiktor ma koslawość czyli u nas odwrotnie - kolanka i piety uciekają do środka ... Nie dostaliście wkładek ? No nic, pozostaje nam dbać o te nasze nóżki bo co innego zrobić ? Głowa do góry, lepiej działać wcześnie, jak podrosną nasze dzieciaki będą miały zdrowe i proste nogi !
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! |
|
|
|
|
#2314 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 414
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Tutaj nikt pod tym katem nie ogladal Oliviera, hmmm. chyba sie pojde z nim do ortopedy w Polsce, jak dla mnie to on ma krzywe nozki.
Czuje sie chora i to od jakiegos czasu, dzisiaj wyskoczylo mi cos z tylu jezyka jakby bable, wogole bali mnie jezyk Chce poczekac do jutra. Jak cos to na izbe przyjec.
__________________
http://b1.lilypie.com/40NJp2.png |
|
|
|
|
#2315 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 385
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Kamila,dzięki że mnie oświeciłaś czym różni sie szpotawość od koślawości, ten lekarz mówił do mnie takim medycznym językiem że niewiele zrozumiałam.
Zapomniałam napisać-Mai kwiatki wymiatają ,jak już kiedyś pisałam Laura nie umie i nie lubi rysować,nie cierpi kolorować ani malować. Czasami wydębię od niej portret (mamy,babci,dziadka),dzis iaj po moich prośbach narysowała mamę.Efekt poniżej.Wklejam tez zdjęcie w moich okularach i zabawy na balkonie (nie chce mi się wklejać do albumu).
Edytowane przez pyciaczek Czas edycji: 2010-02-11 o 18:03 |
|
|
|
|
#2316 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
pyciaczek mam tylko chwilkę ale wklejam fotkę - w środku są kolana koślawe, a z prawej strony szpotawe.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! |
|
|
|
|
#2317 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 385
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Hmm, to Laura ma wg mnie te nogi w środku,od kolan "rozjeżdżają" jej się na zewnątrz,ale piszesz że to są koślawe.To ja już nie wiem
|
|
|
|
|
#2318 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 4 004
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Ja dziś nic nie napiszę, Majka nas wykończyła psychicznie awanturami. Wieczorem jak w końcu kiedyś zaśnie pierdykamy sobie krewetki i wino a potem wiadomo co w łożu niemałżeńskim. Mam nadzieję, że się uda bo jak nie to wyląduję w Tworkach
.
|
|
|
|
|
#2319 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
pyciaczek ten rysunek doskonale obrazuje wygląd nóg Wiktora, a on ma stwierdzoną koślawość ... Nie wiem, zapytaj lekarza następnym razem żeby dokładnie wytłumaczył ci na czym polega wada małej.
Albo poczytaj sobie w internecie. Koślawość kolan (nogi w kształcie litery X) – występuje, gdy przy złączonych i wyprostowanych kolanach, między kostkami przyśrodkowymi tworzy się odstęp powyżej 4-5 cm. Szpotawość kolan (nogi w kształcie litery O) – rozpoznajemy, gdy przy złączonych i wyprostowanych kolanach tworzy się między kolanami odstęp większy niż 4-5 cm. Kolana szpotawe zazwyczaj zniekształcają całe nogi, ale czasami wygięcie dotyczy tylko podudzi (nogi pałąkowate). Najczęstszą przyczyną szpotawości jest krzywica (niedobór witaminy D), ale wadę te spotyka się również u dzieci z nadwagą, które zbyt wcześnie rozpoczęły chodzenie (brak fazy raczkowania). Do powstania kolan szpotawych usposabia również długie siedzenie w pozycji ze skrzyżowanymi nogami („po turecku”). Wada nasila się szczególnie w okresie intensywnego wzrostu i jest zwykle obustronna. Dziecko, które ma skłonności do szpotawości kolan: 1. Powinno unikać wysiłków i obciążeń w pozycji stojącej. 2. Nie może w czasie zabawy przebywać w tzw. siadzie skrzyżnym („po turecku”). 3. Powinno jak najczęściej siedzieć ze złączonymi kolanami i rozstawionymi stopami. 4. Powinno zredukować nadwagę (jeśli istnieje). 5. Może stosować wkładki lub obuwie z podwyższonym obcasem po stronie zewnętrznej, ale tylko przy zaleceniu przez lekarza. Zalecenia: gimnastyka korekcyjna, łyżwiarstwo, jada na nartach technikami kątowymi (pług, łuk), masaż klasyczny, terapia manualna. Przeciwwskazania: pływanie kraulem, jazda na rowerze. I jeszcze raz rysunek - z lewej kolana koślawe, tak jak u Wiktora uciekają do środka, ocierają się o siebie, z prawej szpotawe. gosik79 stosunkowo udanego wieczoru
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! Edytowane przez Kamizela Czas edycji: 2010-02-06 o 20:35 |
|
|
|
|
#2320 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Laura śliczniutka jest
a w okularach bosko wygląda. Patrycja, Ty na portrecie tez jesteś niezła, tylko dlaczego taka nieuczesana?![]() Przy okazji obejrzałam sobie cały album Laury. Na tych zdjęciach tak fajnie razem wyglądacie, że smutno mi się zrobiło. Głupia romantyczka ze mnie, ech... My dzisiaj byliśmy na imprezie z okazji 40 lecia ślubu moich rodziców. Z wiadomych względów nie czułam się najlepiej, ale ukrywałam to genialnie Byliśmy wszyscy- rodzice, dzieci z rodzinami czyli 8 dorosłych i 4 dzieci. Fajny spęd rodzinny, ale strasznie głośno, za głośno zwłaszcza jak dla mnie dzisiaj![]() Gośka nie piszesz, to pewnie wieczór jest udany?
|
|
|
|
|
#2321 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 305
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
U nas Kuba tez ma "x", w przyszlym tyg do pediatry idę, wydaje mi się ze ma mniej niż na bilansie 2latka, bo wtedy pediatra to stwierdziła, ale dałą czas na przyjrzenie się, sugerując szybki wzrost. I jak to leczycie z Wiktorkiem. MIałam iść z nim w tym tyg ale jakoś mi zeszło. Miałam więcej wolnego, wiec sprzatanie itp, wyprałam firany, pomyłam okna, zrobiłam tyle prań że hoho, bo pościel, koce, narzutki i masa bieżących ciuchów.
Dzis miałam wiele planów, ale okazałosię że zarwaliśsmy z Kubą łóżko,pękła jakiś zawias i małż naprawiał 4 godz. Niechciało mu się jechać do sklepu, więc kombinował zawiasy z innego fotela,no i wiadomo, rozłożyć na części pierwsze prosta sprawa a gorzej złożyć. Zwłaszcza że trzeba było pilnować, śrubek, gwoździków, śrubokrętow, wkrętarki,bo kuba wszystko przywłaszczał i był krzyki płacz przy zabieraniu. A ja byłam pomocnikiem, latałam od dziecka do małża, jako "przytrzymajka" Super-początek dnia. Jak się obudził, bo pozwoliłam małżowi dłużej spać w nagrodę za udaną noc ,żeby zebrał siły na kolejną i mieliśmy z kubusiem niespodziankę. A potem zakupy, wizyta u babci, pizza na miescie, wizyta u szwagierki, tak że KUba zasnął w drodze powrotnej, musiałam dobudzić na klatce, i rach ciach i dzidzia śpi, więc wieczór dla nas. A teraz komputer, a potem szampan i może poszalejemy Ładne rysunki, zazdroszcze i jakie śłiczne loczki Laury. |
|
|
|
|
#2322 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 385
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Kasia,bo to mój portret tuż po obudzeniu
.A zdjęć sama wolę nie ogladać żeby się nie dołować .Doszłam do tego że Laura ma jednak koślawe kolana-lekarz kazał jak najwięcej siedzieć po turecku, a w szpotawości to zabronione. Ale na pewno mówił coś o szpotawości.Może stóp Ale wtedy chyba stopy zawijają się do środka?No nic,poczekam te trzy miesiące i wtedy każę sobie wytłumaczyć po ludzku.Dziewczyny,jak się usuwa migdałki-znieczulenie,narkoza? Już jestem chora na myśl o kolejnym pobycie w szpitalu |
|
|
|
|
#2323 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 414
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Laura sliczniuka, z Olivierem bedzie dobrana para.
I widze ze utalentowana. Ja mam dzisiaj dzien w lozku, leze i sie lecze, jakis paskudny wirus mnie dorwal z jezykiem juz lepiej ale ogolnie czuje sie kiepsko. Nie cwicze wiec brzuszkow .
__________________
http://b1.lilypie.com/40NJp2.png |
|
|
|
|
#2324 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Hej dziołchy.
No Wiktor nosi wkładki korytkowe do kapci i butów, kapcie i butki ma ortopedyczne, wysokie z mocno usztywnioną kostką firmy Aurelka. Staramy się też pilnować by właśnie siadał po turecku, ale wiadomo, że tego do końca nie da się kontrolować ... Ja juz po egzaminie ... nie było najgorzej. Mam już pierwsze oceny w indeksie - 4 i 5 Mąż gotował dzis obiad - żyć nie umierać![]() pyciaczek mój 3.5 letni chrześniak miał usuwane migdałki i normalnie był pod narkozą.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! |
|
|
|
|
#2325 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Kamila, gratuluję pierwszych ocen.
Ania, jak przeczytałam o tym łóżku,to najpierw próbowałam skojarzyć, czy Kuba to mąż, czy syn, ale już wszystko jasne ![]() Patrycja, jak zwykle z zachwytem oglądam Laurę na zdjęciach. Tosia też się jej przyglądała i jak tylko chciałam przełączyć między kartami mówiła: Włącz zdjęcie, bo jak nie, to ci wyłączę komputer ![]() Tosia dopiero od paru dni zaczyna malować/rysowaćcoś niby konkretnego. Wczoraj miała mnie narysować, ale rysowała siebie, w butach jak tańczy w kuchni. Potem narysowała Tosi z obrazka sypialnię.Było podobno łóżko, na łóżku kołdra i poduszka. Pytam, jakie ma prześcieradło, to powiedziała, że zobaczy, jak zdejmie kołdrę. Dziś rano rysowała mamę, ale mama była schowana. My w niedzielę najbliższą robimy imprezę urodzinową Kornelki. Wypada w ostatki, ale w dzień pracują goście, wieczorem źle dla dzieciaków, więc przyspieszamy odwa dni. Nie mam tym razem zaproszeń, bo padł nam komp i nie mogłam wydrukować nic (drukarka jest pod lpt, a nie usb), ponadto część rodziny została zaproszona tylko telefonicznie. Myślę jednak, że i tak zaproszenie jest ważne |
|
|
|
|
#2326 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Hej, pusto na tym wąteczku ...
Aatena dziękuję za gratulacje Dziś skończę pisać jedną z prac na antropologięA dziś w nocy mieliśmy dwie awarie a dokładniej młody zesikał się dwukrotnie I nie wiem czy dlatego :- że napił się za dużo u ciotki, u której spędził prawie cały dzień ( zaoferowała się nim zająć żebym mogła spokojnie pisać ) - że nie założyłam mu skarpet na noc ( zakładacie waszym maluchom ? ) Chciałam żeby mu stopy pooddychały, w ogóle zainspirowała mnie D. Zawadzka bo czytam jej książkę, w której pisze, że nie rozumie zwyczaju zakładanie dzieciom skarpet na noc Ale sprawdzałam mu stopy i miał ciepłe ... To się nagadałam o skarpetach ![]() Zapraszam na kubek zielonej herbaty - hallo, nie każcie mi prowadzic monologu
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! |
|
|
|
|
#2327 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Kamila, dzięki za przypomnienie o herbacie - idę zaraz wstawić wodę.
![]() Tosia często ma skarpety na noc, bo chce. Zakładam jej tylko wtedy, gdy się o nie upomni. Lecę, bo mama dzwoniła, że przyjedzie za chwilę. |
|
|
|
|
#2328 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 1 258
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Kamila -ja zawsze dzien zaczynam od kawy z mlekiem i netu
![]() Co do skarpetek ,kiedyś też starałam się zakładać ale mi siostra pokazała u swojej 4 letniej córki ,że od zakładania jej ciągle skarpetek na nóżkach odznaczyły sie takie opaski od gumek ![]() U nas w temacie pieluch ,juz duzy sukces ,bo mała ich nie chce nawet na noc ,sama wstaje i mówi że chce siusiu , nie zasikuje łóżka ,nie chce na wyjścia z domu i w końcu puściłam ja do przedszkola bez ,uprzedziłam opikunki a Amelke nauczyłam jak ma prosić po angielsku ![]() Jedyna obawa jaka jest teraz to jak wytrzymamy podróż do Polski ,bo jedziemy autem ,koniec marca ,czyli juz tuż tuż ,a jak wiadomo na autostradzie ,czy w nocy nie można się zatrzymać na zawołanie .Mam zamiar założyć pieluche ale pewnie będzie się awanturować
__________________
http://tickers.baby-gaga.com/t/lamla...2_1_Amelka.png[/image][/link] http://s8.suwaczek.com/201102274965.png |
|
|
|
|
#2329 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 414
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Powaznie zakladacie dzieciaczkom skarpetki na noc? Czym jest to spowodowane? Czy same tez spicie w skarpetkach? Dziewczyny ja powaznie pierwszy raz o tym slysze
![]() Kamizela pilna z ciebie studentka, milego pisania ![]() Karinaa ja bym na noc zalozyla pieluche i juz ,na sama podroz. Na autostradzie nie wolno sie zatrzymywac, szczegolnie noca moze to byc niebezpieczne. Niee u nas znowu spadl snieg a juz tak wiosennie bylo +8C.
__________________
http://b1.lilypie.com/40NJp2.png |
|
|
|
|
#2330 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Dziewczyny ja nie potrafie wytłumaczyc dlaczego zakładałam młodemu skarpety
Może dlatego, że myslałam, że zmarznie choc u nas jest ciepło i sama - choc jestem zmarźluchem-śpię bez ... Jakieś moje urojenia chyba![]() karinaaa ja do niedawna też zaczynałam dzień od kawy - obowiązkowo rozpuszczalna z mlekiem bez cukru ale ... w ramach mojej terapii antycellulitowej
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! |
|
|
|
|
#2331 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
No właśnie ja nie śpię w skarpetkach, niewygodnie mi. Dlatego też cieszę się, jak Tosia zapomni o skarpetkach.
Kamila, to może jak musisz, załóż Amelce pieluchomajtki. Może da się oszukać. Koleżanka jak uczyła córkę wołać, to na spacery zakładała jej właśnie pieluchomajtki i ta myślała, że musi wołać. No ale to była dwu- a nie trzylatka. Jeszcze muszę się pochwalić, że w końcu mam w mieszkaniu założone wszystkie żyrandole. Dziś właśnie brat zamontował ostatnie dwa - kinkiety w łazience. Nareszcie nie zwisają z sufitu już żadne gołe żarówki |
|
|
|
|
#2332 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Kaja nie śpi w skarpetach, ja też nie. Choć zdarza mi się, gdy jest mi bardzo zimno, jak jestem chora albo robię kurację na pięty.
|
|
|
|
|
#2333 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Skarpetki? Dla mnie to normalne. Marcel ZAWSZE spi rozkryty. Stąd też na noc jest ubierany ciepło- pod pajacem albo górą od piżamki ma podkoszulkę, a jeśli piżamę bez stopek to skarpetki. Z tym, ze zakładam mu swoje krótkie- na niego są za duże więc luźne
![]() Gosik, gdzie TY się podziałaś? odezwij się!! tęsknię!
|
|
|
|
|
#2334 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 4 004
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Obiecuję, że napiszę dlugiego posta wieczorem. No może zacznę już teraz póki Maja maluje nowymi farbami i jest zajęta śpiewaniem piosenki miłosnej do babci i Adama.
Nie odzywałam się bo miałam parodniowy zwis . Nie z powodu problemów niemałżeńskich, bo jest bardzo ok, Majka dawała mi w kość. Przez beznadziejną pogodę dużo siedziałyśmy w domu, znów się przestawiła na zasypianie o 23 ( dziś wstała o 8, jutro pobudka 7.30, czas wrócić do zaypiania o 19-2000). Cały czas na mnie wisiała że się nudzi, wieczorem jak w końcu raczyła zasnąć albo zasypiałam razem z nią, albo włączałam odmóżdżający serial, nie chciało mi się już o niej pisać. Chodziłam wiecznie nabzdyczona i nawet czasem na nią nakrzyczałam, czego nie robiłam do tej pory, nawet Adam widział, że mam dość.Wczoraj mi przeszło, dziś wieczorem już miałam wam coś napisać ale Kaśka wywołała mnie to tablicy. Nie dziwię się, że Mai odwala, też bym się nudziła w domu. Dziś zrobiła histerię u babci, że nie wraca, jeszcze na klatce i w mieszkaniu wydzierała się, że wraca, zakładała na siłę kurtkę i buty. Biedne dziecko .Na dodatek mam katar i jestem przeziębiona ale przy alergii przechodzę to inaczej niż wy lub inaczej niż do tej pory. Czuję się jakbym nie spała co najmniej tydzień, jakbym stała i obserwowała siebie oraz innych z boku, reaguję z opóźnieniem na bodźce, ciężko to opisać, dziwaczne uczucie. Z tego co mówiła mi moja rodzinna tak osoby które mają silne alergie walczą z chorobą, tzn. ktoś inny dawno by leżał w łóżku zdychając. Mój organizm przyzwyczajony jest do ciągłej walki i teraz wysila się na maksa żeby zwalczyć i to, stąd te kretyńskie odczucia. reszta wieczorem ![]() Jeszcze na chwilę: Ja nie sypiam bez skarpet nawet latem , jest mi wiecznie zimno. Tego roku nawet w lipcu i sierpniu spałam pod kołdrą z owczej wełny, teraz śpię pod dwoma lub ubieram się w piżamę, 2 pary skarpet, i jeszcze koszulkę z długim rękawem pod spód, to wtedy biorę jedną. Tak w ogóle to mamy 20 stopni w domu, na noc 18.Majka chyba odziedziczyła zmarźluchowanie po mnie, śpi w polarowej cienkiej bluzeczce i rajtach. Latem, wiosną i jesienią śpi w piżamach i skarpetach. Edytowane przez gosik79 Czas edycji: 2010-02-10 o 17:55 |
|
|
|
|
#2335 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 4 004
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Majka zasnęła po godzinnej histerii "ja nie wyjdę z wanny" ok 2000. Wściekła się i zwiała do sypialni gdzie sumiennie odrzucała próby pojednania i zasnęła na podłodze. Nie wiem skąd się w niej ostatnio bierze ta agresja, spóźniony bunt czy co. Była zmęczona, to rozumiem, ale nie chciała za nic przespać się w ciągu dnia, to by jej pomogło. Ech, kolejny nerwowy wieczór.
|
|
|
|
|
#2336 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 414
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Ja to juz sie nawet przyzwyczailam do tego za Olivier ryczy gdy ma isc spac. Zdziwiona jestem gdy jest inaczej.
A to mnie zabilyscie tymi skarpetkami i polarnymi pizamkami , Oli spi w letniej pizamie tzn. z krotkim rekawem i krotkich spodenkach ja spie tak samo ubrana i mi goraco. Mamy b. cieple koldry, z gesi i jakies tam inne pierze i ogolnie nie jest zimno chociaz kaloryfery sa wylaczone badz wlaczone na minimum. Nie wiem ile mamy stomni w sypialni bo nie mam termometru. Zawsze myslalam ze jestem zmarzlak, hmm a moze dlatego ze przytylam to mi cieplej?
__________________
http://b1.lilypie.com/40NJp2.png |
|
|
|
|
#2337 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Marzena, mi jest cieplej im mniej mam w nocy na sobie. W rodzinnym domu zimą nad ranem robiło się już naprawdę zimno, a mi pod zwykłą kołdrą było ciepło.
Tosia oprotestowała piżamki i koszulki nocne i śpi najczęściej w podkoszulce na ramiączkach i majteczkach. Czasami upomina się o te skarpety Edytowane przez Aatena Czas edycji: 2010-02-10 o 21:59 |
|
|
|
|
#2338 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 305
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Zakładam Kubie skarpetki na noc, majteczki, spodnie od piżami i góre, a nieraz jak chłodniej to podkoszulek, bo jest czasami chłodno, zwłaszcza że kaloryfer nie jest na maksa. Ja spie w spodniach od piżamy i koszulce, bez skarpet, choć czasami mi się zdarzało spać w rozciągnietych skarpetach(by nogi odpoczeły) i w szlafroku
- mega aseksualnie wyglądam. Wczoraj Kuba zrobił awanture przy kapaniu, on nie chce i już, darł się w wannie, jakbym go zarzynała, nawet zabawki nie pomagały. Chyba był strasznie zmeczony bo zasnał w minute. Dziś tez nie dał się rozebrać i beczał. a potem jak wlazł do miski (myję go nieraz w dużej misce) to nie dość ze nie płakał przy myciu głowy to jezszce sobie sam spłukał. A jak zmarzł to kazał się wyciągnąć. I kto tu zrozumie dziecko. I nawetdał sobie obciąć paznokcie i wysmarować. Przedwczoraj dostał ode mnie puzzle, wiec jak przyszłam to mu odrazy dałam, a on do mnie "mamo ja kocham te puzzle" potem ukłądalismy pare razy, i jak kładł się spać to z puzzlami i kazał je jezszce przykryć kołderką. Dzisiaj miałam wyżerkę w pracy, bo zostały mi naleśniki z wczoraj z mieskiem i warzywkami z sosem czosnkkowym, do tego naleśniki zawijane z parówką i żółtym serem i tymże sosem oraz cały gar gołąbków z mieskiem i grzybami z sosem grzybowym, mniam mniam. To nie są może tak wyszukane dania jak Gosi ale i tak mam pełny brzuch, i jak tu schudnąć. Do tego jutro tłusty czwartek, a ja już dziś zjadłam 3 pączki, bo teściowa kupiła dzieciakom i nam 16-pak i został u nas w domu, a dzień się nie skończył. |
|
|
|
|
#2339 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Hehe wygląda na to, że na wątku jest przewaga zmarźluchów
No a u nas młody od wczoraj śpi bez skarpet I powiem wam, że jakoś śpi spokojniej, nie wierci się tak .... chyba było mu w nich za gorąco... My śpimy w normalnych bawełnianych piżamkach, młody z długim rękawem, ja z krótkim, a małż spi jedynie w gatkach ![]() Mamy ciepłe, malutki mieszkanko ![]() Dziś czeka mnie znowu pisanina ![]() Macie jakieś plany na Walentynki ??? Ja z tej okazji zrobiłam już sobie prezent czyli zamówiłam to, co kocham najbardziej - kosmetyki a konkretnie mega zestaw anty cellulitowy plus maskara gratis i zaczynam mega nacieranie, ugniatanie, masowanie![]() Pewnie małż podaruje mi jeszcze jakiegoś badyla czyt, kwiatka ale żadnych romantycznych kolacji nie przewiduję. To co, tradycyjnie zapraszam na kubek zielonej herbatki ![]() Odliczam : Aatena, Karinaaa, gosik79, Anndraa, mimi764, bebe97, buena,pyciaczek - meldować się proszę
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44ju4fzyh2u.png[/img] Życie jest jak pudełko czekoladek ... Nigdy nie wiesz, na co trafisz !!! |
|
|
|
|
#2340 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 1 258
|
Dot.: Dzieci kwietniowo-majowe oraz ich mamy II
Jestem ,standardowo z kubkiem kawy i niewyspana
![]() W nocy mała się kręci po domu ,gorzej ostanio śpi niż niemowlak ,włazi do nas do łóżka i wstaje jak połamana. Kamila pisałąś że kawa sprzyja celillitowi?? A ja pije do 4 dziennie .Kiedyś udało mi się przejść na czerwoną herbatę ale teraz mi ona nie podchodzi ,odzwyczaiłam się czy jak. A czuję sie taka gruba ,cellulit mam ,tabletki jakies te Ineov i czasami sobie przypomniałam o zażyciu. Rowerek treningowy też mam ale częściej go P używa Spala po 1000kcl![]() Na walentynki zapowiedzialam ze nie gotuje ,kupimy cos na wynos ,bo restauracje nie wchodza w grę ,wiadomo czemu. Kwaitka sobie sama kupię ,właśnie dziś w Lidlu mają być storczyki ![]() Tak po za tym marzy mi sie pączek ale niestety normalne polskie tylko w polskim sklepie ![]() Aneta gratuluje urzadzonego mieszkanka , czekamy na fotki
__________________
http://tickers.baby-gaga.com/t/lamla...2_1_Amelka.png[/image][/link] http://s8.suwaczek.com/201102274965.png |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:43.







,już mi się myli kiedy,do kogo,jakie leki. Jestem rozbita tą sytuacją o której Wam pisałam i nie bardzo to wszystko ogarniam.
Chce poczekac do jutra.
,jak już kiedyś pisałam Laura nie umie i nie lubi rysować,nie cierpi kolorować ani malować. Czasami wydębię od niej portret (mamy,babci,dziadka),dzis iaj po moich prośbach narysowała mamę.Efekt poniżej.Wklejam tez zdjęcie w moich okularach i zabawy na balkonie (nie chce mi się wklejać do albumu).




.
a w okularach bosko wygląda. Patrycja, Ty na portrecie tez jesteś niezła, tylko dlaczego taka nieuczesana?
i był krzyki płacz przy zabieraniu. A ja byłam pomocnikiem, latałam od dziecka do małża, jako "przytrzymajka" Super-początek dnia. Jak się obudził, bo pozwoliłam małżowi dłużej spać w nagrodę za udaną noc


