Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-08, 12:38   #1111
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Strippi śliczna córa

Atomufka, nie wiem czy będziemy wracać czy tu zostaniemy. Musimy podjąć decyzję w przeciągu kilku miesięcy. Nie jest nam tu źle a wręcz przeciwnie, kraj nie jest taki zły do mieszkania, aczkolwiek musiałam się przyzwyczaić do paru rzeczy i nauczyć się nie przeliczać

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
cześć.
znowu mnie kilka dni nie było.
codziennie mam zawroty głowy i wymioty (raz dziennie) dzis zrobiłąm sobie test, ale wyszedł nagatywny
wczoraj bylismy u znajomych na walce Adamka. tzn ja wytrzymałam do 2 (walki nie widziałam) a TZ został do 5
idę zaraz was nadrobic
strippi sliczna kruszynka, juz na nk ją widziałam
Madzia, ja tak sobie myślę, że jak Ty przy roślinach pracujesz (dobrze pamiętam?) to może Ty się środkami ochrony roślin podtruwasz? pasowały by wymioty, zawroty głowy. Pracodawca musi płacić za Ciebie ubezpieczenie zdrowotne, ja bym poszła do lekarza, po angielsku się dogadasz bez problemu.

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ale w sumie w lazience bardziej sprawdzaja sie ciemne kafle.My teraz w lazienkach mamy białe i po godzinie od sprzatania widac kazdy pyłek ,zwariowac mozna
A ja mam szare na podłodze w łazience i białe na ścianach i super Nic nie widać.

Cytat:
Napisane przez anuulaa Pokaż wiadomość
Jutro jedziemy do Wrocławia i mam nadzieję kupić kilka rzeczy do mieszkania. Zastanawiamy się nad zlewozmywakiem granitowym, ale takie są drogie, za to naprawdę świetne w utrzymaniu, nie widać na nich zacieków. Moja znajoma ma i bardzo mi się spodobał. Teraz mam dylemat, bo w sklepach są prawie wszystkie w kolorze piaskowym, taki beż a my będziemy mieć kuchnię nowoczesną, meble białe na połysk i blat ciemny brąz. No i myślicie, że taki kolor zlewu by pasował?
http://www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=2235440
Czy wydaje się taki staromodny z wyglądu?
Dodam, że płytki nad szafkami też ciemny brąz a podłoga kremowa
Staromodny nie, ale jak będziesz miała ciemne kafle na ścianie i ciemny blat, to będzie się wyróżniał. Poszukała bym ciemniejszego albo zdecydowała się na stalowy.

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dzien dobry dziewczynki
ja dzi poobijana mielismy wczoraj wypadek jak wracalismy z nart wybiło nas na takiej lesnej drodze i walnelismy w skarpe z ziemi
wypiał mi sie pas i walnełam barkiem w drzwi
eh a tak fajnie było ledwie wrocilismy z istebnej do gliwic cala droge 30 na godzine pozrywało nam wahacze gałki i drazek kierowniczy pokrzywilo
dobrze ze tam kolezanki siostra mieszka i jej maz pomogl mojemu doprowadzic auto do takiego stanu ze moglismy pomalutku wrocic
Dobrze że nic Wam się nie stało, obserwuj bark i jak zacznie boleć to smaruj do lekarza.

Cytat:
Napisane przez ania20m Pokaż wiadomość
Cześć Piękne
Musze sie Wam pochwalić czymś zaczynamy staranka o dzidziusia
Powodzenia!

Cytat:
Napisane przez ania20m Pokaż wiadomość
Niestety nadal szukam, ale dzisiaj mam rozmowe o 18;30, w jakimś biurze projektowym szukają sekretarki.
Trzymam kciuki.

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
Ania, super!!!

Dziewczyny, piekłam przez weekend razową szarlotkę i robiłam razowe pyzy z mięsem
I....
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 12:44   #1112
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
A mój nie lubi ze mną chodzić, bo jak ja coś zobaczę, to muszę podejść, dotknąć, powąchać i mu za długo wtedy
a moj sie śmieje że jak ja ide na zakupy to: pierwsza runda to ogladanie, druga runda to przymierzanie a trzecia to kupowanie

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Mała Julia - 3 dniowa podczas przebierania
zdjęcie zrobione na szybko

śliczna

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

a ja dziewczyny wczoraj bylam na Adamku
i dzisiaj umieram tak mnie gardlo boli
na żywo?????

a tak wogole to czesć, właśnie nadrobiłam weekendowe zaległości
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 12:47   #1113
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Trochę wam dziewczyny zazdroszcze tych staranek, bo ja narazie nie mogę bo mieszkania nie mamy, ale nawet jakbyśmy mieli to mój mąż jest oporny w tym temacie. Najmłodszy nie jest bo w tym roku kończy 30 lat a dzieci na razie niechce, wogule nie lubi dzieci. Nad nami mieszka małżeństwo z małym dzieckiem, które ciągle płacze, aż my się w nocy budzimy, to mój mąż taki zły jest, że szok. Jak czytam o waszych mężach jak ciepło mówią o dzieciach to aż mi przykro, że mój nie chce dzidzi wogule boje się, ze nawet jak w przyszłości będziemy mieli dziecko to nie bedzie mi nic pomagał. Mam nadzieję, że jego myślenie się jeszcze zmieni.
A omawialiście dokładnie tę kwestię przed ślubem?

Ja nie wyobrażam sobie, że mogłabym np. wyjść za faceta bez postawienia sprawy jasno i uprzedzenia z góry, ze nie chce mieć dzieci. I żeby nie liczył, że mi się zmieni, bo tego nie mogłabym mu obiecać, co będzie i mogłoby mi się nie odmienić nigdy
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 13:37   #1114
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
A omawialiście dokładnie tę kwestię przed ślubem?

Ja nie wyobrażam sobie, że mogłabym np. wyjść za faceta bez postawienia sprawy jasno i uprzedzenia z góry, ze nie chce mieć dzieci. I żeby nie liczył, że mi się zmieni, bo tego nie mogłabym mu obiecać, co będzie i mogłoby mi się nie odmienić nigdy
pewnie, że rozmawialiśmy na ten temat, on nigdy nie powiedział, że niechce mieć dzieci, tylko niechce ich teraz. To ja pytam kiedy a on, że niewie kiedy, i że najpierw musimy mieć mieszkanie i wogule. Zawsze znałam jego podejście do dzieci, że je niebardzo lubi, więc wiedziałam co biorę, ale smutno mi tak jakoś, że inni faceci chcą, a on jeszcze niechce.
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 13:48   #1115
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
pewnie, że rozmawialiśmy na ten temat, on nigdy nie powiedział, że niechce mieć dzieci, tylko niechce ich teraz. To ja pytam kiedy a on, że niewie kiedy, i że najpierw musimy mieć mieszkanie i wogule. Zawsze znałam jego podejście do dzieci, że je niebardzo lubi, więc wiedziałam co biorę, ale smutno mi tak jakoś, że inni faceci chcą, a on jeszcze niechce.
no widzisz, coś podobnego napisałam kilka postów wyżej... tylko nie dostałam odpowiedzi
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 13:50   #1116
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
pewnie, że rozmawialiśmy na ten temat, on nigdy nie powiedział, że niechce mieć dzieci, tylko niechce ich teraz. To ja pytam kiedy a on, że niewie kiedy, i że najpierw musimy mieć mieszkanie i wogule. Zawsze znałam jego podejście do dzieci, że je niebardzo lubi, więc wiedziałam co biorę, ale smutno mi tak jakoś, że inni faceci chcą, a on jeszcze niechce.
Wiesz stokrotko moze nie jest jeszcze gotowy my z moim mezem tez jeszcze dzidzi nie chcemy tzn czasami mowimy ze fajnie by było ale argumenty stoja przeciw staraniu sie o dziecko teraz wiec zgodnie jeszcze czekamy. A co do tego ze go inne dzieci wkurzaja to mu sie nie dziwie bo mnie tez do szału doprowadza jak gdzies słysze takie zanoszace sie dziecko a juz najbardziej w samolocie jak leimy 2,5 godz i przez 2 godz przykladowo słysze spazmatyczny płacz dzieciaka a matka to zlewa i nie stara sie nawet za bardzo uspokoic to rozszarpałabym obydwoje szczerze powiec. Ale zobaczysz jak bedziecie mieli swoje to tz sie napewno zmieni bedzie je kochał i nie bedzie go denerwowało jak to moja kolezanka mowi swoje dziecko to nawet jak narobi ci na głowe to jesat radosc a obcego to nawet smiech czasem irytuje a 30 u faceta to znowu nie jest u faceta jakas starosc, tym bardziej ze ty jestes młodsza.
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:05   #1117
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Stokrotko, może TZ zmieni zdanie, dojzeje do tej decyzji

mam pytanko, kiedys polecałyscie tu na forum olej z wiesiołka, na co on działał?
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:13   #1118
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
Stokrotko, może TZ zmieni zdanie, dojzeje do tej decyzji

mam pytanko, kiedys polecałyscie tu na forum olej z wiesiołka, na co on działał?
Pomaga na dolegliwosci przedmiesiaczkowe, obnizyc poziom holesterolu, pomaga ograniczyc bole reumatyczne stawowe lagodzi migreny i depresje to naprawde wszechstronny suplement
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:24   #1119
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
Pomaga na dolegliwosci przedmiesiaczkowe, obnizyc poziom holesterolu, pomaga ograniczyc bole reumatyczne stawowe lagodzi migreny i depresje to naprawde wszechstronny suplement
a cos pisałyście o działniach wspomagających staranka ?
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:33   #1120
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
a cos pisałyście o działniach wspomagających staranka ?
no kiedys czytałam cos takiego ze wiesiołek normalizuje wydzielanie sluzu zwieksza jego ilosc i polepsza jakosc co zwieksza zywotnosc plemnikow przy tym trzeba pic duzo wody jednak po owulacji gdy staramy sie o dzidzie nalezy wiesiolek odstawic bo powoduje on skurcze macicy a co za tym idzie moze dosjsc do poronienia dawniej mama mi opowiadała ze kobietom przed porodem podawało sie wiesiołek dopochwowo przyspieszał skurcze i postepowanie rozwarcia. Tak ze jak sie starasz to wg mnie po miesiaczce mozna ale po owulacji nalezy odstawic.
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:38   #1121
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
no widzisz, coś podobnego napisałam kilka postów wyżej... tylko nie dostałam odpowiedzi
faktycznie, dopiero teraz doczytałam, że o tym pisałaś. A twój mąż ile ma lat? Ogulnie u mojego tz w rodzinie jest tak, że wszyscy gadaj, najpierw się doróbcie a puźniej dopiero dzieci i tym sposobem siostra tz ma 31 lat i do tej pory nie mają dzieci ostatnio po roku starań zaszła w ciaże, ale wogule się dziecko nie rozwijało i musiała usunąć. Też najpierw kupowali mieszkanie, zmieniali pracę dorabiali się, a teraz mają problem. ja wolałabym się zacząć starać jak tylko kupimy mieszkanie ale wiem, że tz będzie to przeciagał jak twój

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
Wiesz stokrotko moze nie jest jeszcze gotowy my z moim mezem tez jeszcze dzidzi nie chcemy tzn czasami mowimy ze fajnie by było ale argumenty stoja przeciw staraniu sie o dziecko teraz wiec zgodnie jeszcze czekamy. A co do tego ze go inne dzieci wkurzaja to mu sie nie dziwie bo mnie tez do szału doprowadza jak gdzies słysze takie zanoszace sie dziecko a juz najbardziej w samolocie jak leimy 2,5 godz i przez 2 godz przykladowo słysze spazmatyczny płacz dzieciaka a matka to zlewa i nie stara sie nawet za bardzo uspokoic to rozszarpałabym obydwoje szczerze powiec. Ale zobaczysz jak bedziecie mieli swoje to tz sie napewno zmieni bedzie je kochał i nie bedzie go denerwowało jak to moja kolezanka mowi swoje dziecko to nawet jak narobi ci na głowe to jesat radosc a obcego to nawet smiech czasem irytuje a 30 u faceta to znowu nie jest u faceta jakas starosc, tym bardziej ze ty jestes młodsza.
wiem, że nie jest gotowy ale ja jestem i chcę żeby on już też był

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
Stokrotko, może TZ zmieni zdanie, dojzeje do tej decyzji

mam pytanko, kiedys polecałyscie tu na forum olej z wiesiołka, na co on działał?
no mam nadzieje, że dojrzeje, bo ja sobie nie wyobrażam rodziny bez dzieci. Uwielbiam dzieci ale na razie nie myślę o nich, skupiam się na mieszkaniu i tym narazie zagłuszam swój instynkt macieżyński.
marzy mi się dzień, że mąż przytuli mnie i powie, że chce zaczać staranka. Mam nadzieję, że dożyje tej chwili
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:45   #1122
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

cześć
właśnie nadrobiłam weekendowe posty
My w sobote byliśmy w kinie na "randce w ciemno". Rewelacji nie było ale miło sie ogladało
Co do granitowych zlewów to my taki mamy w kolorze grafitowym, kupowaliśmy w castoramie, kosztował 700zł, i powiem że się świetnie sprawdza, wogóle nie widać na nim zacieków, rys, jedynie do korka automatycznego mogłabym się przyczepić, nie działa tak jak powinien. Ale w jasnym kolorze bym nie kupiła, bo to granit, kamiń naturalny, i może się odbarwiać od kawy, herbaty itp.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:48   #1123
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
Stokrotko, może TZ zmieni zdanie, dojzeje do tej decyzji

mam pytanko, kiedys polecałyscie tu na forum olej z wiesiołka, na co on działał?
Wiesiołek bierze się na poprawę śluzu płodnego. Ale tyko do owu, potem może powodować poronienie, wywołuje skurcze
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:52   #1124
ewurka
Wtajemniczenie
 
Avatar ewurka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Wiesiołek bierze się na poprawę śluzu płodnego. Ale tyko do owu, potem może powodować poronienie, wywołuje skurcze
Scio czyli nalezy brać ten olej z wiesiołka po @ a przestawać brać przed owu, tak? bo zakupiłam, ale odstawiłam...z wiadomych przyczyn
__________________

* Aniołek 3.06.2010 [*]


słodkości





ewurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:52   #1125
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość

strippy a moze sproboj takie nakładki do karmienia niektore dziewczyny sobie chwala tylko dzidzia musi sie troszke nauczyc ssac w tym a jak kupisz ciutenke wieksze to nawet widzisz czy mleko leci wiec wiadomo ze mała je a nie sciemnia przy cycu takie z aventu widzialam
NO MAM, ALE JAKOS NA RAZIE POCierpie

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
strippi na sutki polecaja bephanten, choc ja wolalam smarowac mlekiem i je wietrzyc przynosilo mi to ulge
strippi a krocze Cie boli czy nic?bo mnie strasznie bolalo przez 2 tygodnie, szwy ciagnely i nic nie moglam robic, to bylo okropne

Ja na mojego Tz tez nie moge narzekac, bo po porodzie ciagle lezalam a on wszystko robil. Teraz malutka jest wieksza i ta sytuacja sie bardziej unormowala. A Polusia to taka coreczka tatusia

strippi my druga noc w domu po porodzie, kiedy Malutka ciagle wstawala w nocy i po karmieniu plakala to raz podalismy mleko modyfikowane. Wtedy zjadla jakies 40 ml i zasnela po tym na jakies 6 godzin. Ale mamuski z mojego watku mi pisaly, zebym nie dokarmiala, ze pokarm sie zacznie. Poprostu jak chciala ssac, zeby ja przykladac i nawal pokarmu sie zrobi. I w sumie nastepnego dnia juz dostalam.
Poza tym polecam Ci herbatke z Hippa dla kobiet karmiacych oraz nakladki na sutki. Ja mam z Aventa i mi na poczatku jak byly te problemy to pomogly.
no ja mam masc Maltan
niby cos pomaga

bede musiala smarowac mlekiem i wietrzyc

co do krocza juz mnie mniej boli wczesniej to byla tragedia
5 dzien u mnie po porodzie wiec szybko w miare dochodze do siebie

i w koncu udalo mi sie skorzystac z wc...chodzi o ta 2 sprawe


maz kupil herbatke dzis, a ja mala przykladam ciagle, dzis 7 razy juz
no i staram sie cos odciagnac

nakladki dzis wyprubuje moze



Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
strippi i domi7ks widac tatusiowie sie przykładaja to naprawde wspaniale tak trzymac PANOWIE
wiem ze ojciec musi stworzyc wiez z dzieckiem to normalne i potrzeba czasu ale sa sytuacje kiedy tatusiom jest latwiej powiedziec bo u ciebie szybciej usnie czy sie uspokoi bo znam takie przypadki i takiego czegos nie toleruje poprostu głupie gadanie i lenistwo wypychanie worka strachem a wystarczy odrobina dobrej woli i zaangazowania cierpliwosci ale co jak tatus juz na starcie sie poddaje to co sie dalej bedzie działo co nagle z 12 letnim dzieckiem kontakt złapie??
Och jestem zagorzałą zwolenniczka zajmowania sie dzieckiem poł na pół oczywiscie w miare mozliwosci bo wiadomo ojcowie pracuja itd ale mówie tu o czasie spedzanym wspolnie.
no jestem dumna z mojego meza


Cytat:
Napisane przez ania20m Pokaż wiadomość
Cześć Piękne
Musze sie Wam pochwalić czymś zaczynamy staranka o dzidziusia

3mam kciuki
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:54   #1126
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
no kiedys czytałam cos takiego ze wiesiołek normalizuje wydzielanie sluzu zwieksza jego ilosc i polepsza jakosc co zwieksza zywotnosc plemnikow przy tym trzeba pic duzo wody jednak po owulacji gdy staramy sie o dzidzie nalezy wiesiolek odstawic bo powoduje on skurcze macicy a co za tym idzie moze dosjsc do poronienia dawniej mama mi opowiadała ze kobietom przed porodem podawało sie wiesiołek dopochwowo przyspieszał skurcze i postepowanie rozwarcia. Tak ze jak sie starasz to wg mnie po miesiaczce mozna ale po owulacji nalezy odstawic.
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Wiesiołek bierze się na poprawę śluzu płodnego. Ale tyko do owu, potem może powodować poronienie, wywołuje skurcze
Dziekuje
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:54   #1127
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

własnie odwiedził mnie kolega i zapytał w żartach co za herezje na wizazu wypisuję
Albo podczytuje (wyłaź i przyznaj się jak mężczyzna!) albo ma szpiega

Ale ja się i tak swoich opinii nie wstydzę
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2010-02-08 o 14:55
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:55   #1128
ewurka
Wtajemniczenie
 
Avatar ewurka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
NO MAM, ALE JAKOS NA RAZIE POCierpie



no ja mam masc Maltan
niby cos pomaga

bede musiala smarowac mlekiem i wietrzyc

co do krocza juz mnie mniej boli wczesniej to byla tragedia
5 dzien u mnie po porodzie wiec szybko w miare dochodze do siebie

i w koncu udalo mi sie skorzystac z wc...chodzi o ta 2 sprawe


maz kupil herbatke dzis, a ja mala przykladam ciagle, dzis 7 razy juz
no i staram sie cos odciagnac

nakladki dzis wyprubuje moze





no jestem dumna z mojego meza





3mam kciuki
Strippi Julka Cudna Gratuluje!!! Mąż zachowuje się rewelacyjnie, to bardzo pomocne, ważne i wspierające gdy tak się mężczyzna zachowuje
__________________

* Aniołek 3.06.2010 [*]


słodkości





ewurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:56   #1129
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Ktosia, a mogłabyś powiedzieć jaki to był model Kodaka z którego zrezygnowaliście? Bo ja sobie 2 kodaki na allegro upatrzyłam, nie chce żeby to był jeden z nich.
Striipi, Julcia słodziutka
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 14:57   #1130
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
własnie odwiedził mnie kolega i zapytał w żartach co za herezje na wizazu wypisuję
Albo podczytuje (wyłaź i przyznaj się jak mężczyzna!) albo ma szpiega

Ale ja się i tak swoich opinii nie wstydzę
hahah złap zwiąż wyciag z zapalniczki takiej pstrykanej ten mini paralizator i strzelaj w ucho póki nie wyspiewa prawdy!!!
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 15:01   #1131
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

ewurka
zaczynasz pierwszego dnia i bieresz do momentu wystąpienia owu, aha i nie zawsze da się zauważyc poprawę w pierwszym miesiacu
Na śłuz dobre jest też siemie lniane, ale ja nie wyobrażam sobie picia takiego glutka, a te w tabletkach kosztuje ok. 80 zł, np.
http://www.domzdrowia.pl/40726,solga...ml?tab=opinion
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 15:02   #1132
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
własnie odwiedził mnie kolega i zapytał w żartach co za herezje na wizazu wypisuję
Albo podczytuje (wyłaź i przyznaj się jak mężczyzna!) albo ma szpiega

Ale ja się i tak swoich opinii nie wstydzę
znowu szpieg na forum??

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
hahah złap zwiąż wyciag z zapalniczki takiej pstrykanej ten mini paralizator i strzelaj w ucho póki nie wyspiewa prawdy!!!


Scio - akurat mam siemie w domu , hmmmmmm ...
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb

Edytowane przez myszka_maj
Czas edycji: 2010-02-08 o 15:05
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 15:08   #1133
ewurka
Wtajemniczenie
 
Avatar ewurka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
ewurka
zaczynasz pierwszego dnia i bieresz do momentu wystąpienia owu, aha i nie zawsze da się zauważyc poprawę w pierwszym miesiacu
Na śłuz dobre jest też siemie lniane, ale ja nie wyobrażam sobie picia takiego glutka, a te w tabletkach kosztuje ok. 80 zł, np.
http://www.domzdrowia.pl/40726,solga...ml?tab=opinion
aha ok zacznę od nowego cyklu dziekuję Scio
__________________

* Aniołek 3.06.2010 [*]


słodkości





ewurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 15:23   #1134
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cześć dziewczyny Cały weekend mnie nie było, bo jak zwykle gdzieś jeździliśmy z mężem to do moich rodziców to do jego. A dzisiaj byłam rano na badaniach na które mnie skierował ginekolog i potem poszłam się zapisać do szkoły do studium policealnego na kierunek technik administracji w systemie zaocznym więc luzik i kierunek póki co jest za darmo, ale jakby mieli mało ludzi to w najgorszym wypadku 40 zł miesięcznie. Najprawdopodobniej zaczynam od marca. Mąż troszkę panikuje, bo co on z dzieckiem przez tyle godz. sam będzie? ale teściowa i mama powiedziały, że nie ma problemu może do nich przyjeżdżać. Jednak ja wiem, że on teraz tylko tak panikuje, ale potem pewnie nawet czasem będzie wolał siedzieć w domu, bo mu się ruszyć nie będzie chciało hehe. Raczej Was nie nadrobie niestety za dużo tego.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 15:38   #1135
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny Cały weekend mnie nie było, bo jak zwykle gdzieś jeździliśmy z mężem to do moich rodziców to do jego. A dzisiaj byłam rano na badaniach na które mnie skierował ginekolog i potem poszłam się zapisać do szkoły do studium policealnego na kierunek technik administracji w systemie zaocznym więc luzik i kierunek póki co jest za darmo, ale jakby mieli mało ludzi to w najgorszym wypadku 40 zł miesięcznie. Najprawdopodobniej zaczynam od marca. Mąż troszkę panikuje, bo co on z dzieckiem przez tyle godz. sam będzie? ale teściowa i mama powiedziały, że nie ma problemu może do nich przyjeżdżać. Jednak ja wiem, że on teraz tylko tak panikuje, ale potem pewnie nawet czasem będzie wolał siedzieć w domu, bo mu się ruszyć nie będzie chciało hehe. Raczej Was nie nadrobie niestety za dużo tego.
cześć i jak po badaniach? gratuluje zapisania sie do szkoły
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 15:44   #1136
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
cześć i jak po badaniach? gratuluje zapisania sie do szkoły
Dziękuję a miałam robione badanie na grupe krwi i coś jeszcze nie wiem co to było, bo zapomniałam zapytać ginekologa, ale oba badania będę odczytane z krwi, a wyniki będę miała jutro no a coś konkretnie będę wiedziała dopiero jak pójde z nimi do ginekologa w przyszły czwartek.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 16:33   #1137
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dzien dobry dziewczynki
ja dzi poobijana mielismy wczoraj wypadek jak wracalismy z nart wybiło nas na takiej lesnej drodze i walnelismy w skarpe z ziemi
wypiał mi sie pas i walnełam barkiem w drzwi
eh a tak fajnie było ledwie wrocilismy z istebnej do gliwic cala droge 30 na godzine pozrywało nam wahacze gałki i drazek kierowniczy pokrzywilo
dobrze ze tam kolezanki siostra mieszka i jej maz pomogl mojemu doprowadzic auto do takiego stanu ze moglismy pomalutku wrocic
całe szczescie, że wy cali i zdrowi

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Bezbłędne to jest...mega wymiatacz !!!
pierwszy raz słyszę

Cytat:
Napisane przez ania20m Pokaż wiadomość
Cześć Piękne
Musze sie Wam pochwalić czymś zaczynamy staranka o dzidziusia
trzymamy kciuki

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
pewnie, że rozmawialiśmy na ten temat, on nigdy nie powiedział, że niechce mieć dzieci, tylko niechce ich teraz. To ja pytam kiedy a on, że niewie kiedy, i że najpierw musimy mieć mieszkanie i wogule. Zawsze znałam jego podejście do dzieci, że je niebardzo lubi, więc wiedziałam co biorę, ale smutno mi tak jakoś, że inni faceci chcą, a on jeszcze niechce.
ja na razie tez nie chce miec dzieci i nawet tego nie czuje. Moj instynkt macierzynski jak na razie jest uśpiony. a z facetami roznie bywa, moj ojciec zalicza sie do tych nielubiacych dzieci i mna praktycznie tez się nie opiekował- mimo, że jestem jedynaczka nigdy nie bylam coreczka tatusia.

Cytat:
Napisane przez sweet cherry Pokaż wiadomość
Ślub mieliśmy 29 sierpnia. Jako że ślub mieliśmy o 12 to wstałam przed 6 bo na 7 byłam umówiona z fryzjerką.O 8.30 byłam już u kosmetyczki,która zrobiła mi makijaż w ciągu 15 min Ale się zdziwiłam.Na szczęście byłam z niego zadowolona.Po powrocie fryzjerka wpieła mi welon i diadem i tym sposobem już po 10 byłam gotowa Ok 11 zachmurzyło się okropnie i zaczęło tak lać,że szok...Przez okno widziałam tylko ścianę deszczu.Ale nic to pogoda nie popsuła mi humoru.Przyjechał tż,zaczęły się wykupiny.A teściowa wcześniej weszła do domu i oznajmia,że nasz autobus z gośćmi się zepsuł.W pierwszej chwili myślałam,że to głupi żart Ale nie.Oczywiście teść nie przyjechał z tż tylko jechał tym felernym autobusem.Więc jak tu zrobić błogosławieństwo.Na szczęście brat z kuzynem pojechali im na przeciw a ja tylko myślałam o tym czy zdążymy i w jaki sposób moi goście dostaną się do kościoła.Już miałam wizję,że kościół będzie pusty.Z rozmyślania wyrwała mnie świadkowa,która chciała żebym użyczyła jej swojej nogi właściwie buta do wykupin.Po obadaniu buta tż wrzucił na tace komplet biżuterii i już byłam jego Po spojrzeniu tż jakoś stres związany z autobusem mi przeszedł.Nic nie miało dla mnie znaczenia.Potem czekaliśmy na błogosławieństwo,a tu przybiega kuzynka z wiadomością,że kierowca naszej limuzyny zatrzasnął drzwi,a kluczyk z stacyjce Popatrzyłam na tż a ten się śmieje No to ja też...Już widziałam jak jedziemy do kościoła starym merolem świadkowej.Niestety teściowa w tym momencie nie wytrzymała i się popłakała.Na szczęście nasz fotograf był właścicielem limuzyny i akurat miał przy sobie kartę do tego auta więc sprawa się wyjaśniła.Ale jego mina jak się dowiedział,że kierowca zatrzasnął auto była świetna W końcu przyjechał teść więc mieliśmy błogosławieństwo (na szczęście się nie popłakałam).Potem do kościoła.Ciągle się zastanawiałam czy goście dojechali.Ale dojechali.Kościół był ładnie,skromnie udekorowany,tak jak zawsze chciałam.Ślub prowadził młodziutki ksiądz i zrobił naprawdę niezapomnianą ceremonię.Przysięga wyszła fajnie,za to przy obrączkach oboje się na nie rzuciliśmy.Ksiądz nam odsuwa tace i podpowiada "najpierw pan młody"to mąż bierze swoją, a ja mu na to"weź to mniejszą" a on do mnie po cichu "noo tak" i się śmieje Reszta mszy bez przeszkód.Życzenia goście musieli składać na sali gdyż ciągle podało Tak samo z rzucaniem monet.Cała sala tonęła w monetach.Trochę z tym goście przesadzili.W końcu przyszła kelnerka i zaproponowała,że ona zmiecie je miotłą bo inaczej obiad ostygnie.Po obiadku pierwszy taniec,potem plener...Troszkę się martwiłam bo nie przepadam za pozowaniem do zdjęć,w ogóle nie jestem fotogeniczna więc jakoś się tym przejmowałam a tu całkiem nieźle to wyszło.Nie stresowałam się w ogole.Zabawa była udana,zespół dopisał,jedzonko dobre.Eh... Super było...To chyba na tyle.Ale sobie powspominałam...:rolleyes :

Aa zdjęcia marnej jakości gdyż płytka ze zdjęciami fotografa się przegrywa u znajomego więc wybaczcie.
bardzo ładnie wygladaliscie


Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
własnie odwiedził mnie kolega i zapytał w żartach co za herezje na wizazu wypisuję
Albo podczytuje (wyłaź i przyznaj się jak mężczyzna!) albo ma szpiega

Ale ja się i tak swoich opinii nie wstydzę
nowy szpieg?

wkurzyłąm sie w pracy, dowiedziałam sie, ze od lutego nie bede dpostawała premi, bo nie robimy nic poza nasze obowiązki. akurat teraz sobie wymyślili, kiedy kazdy grosz liczy się podczas staranie się o kredyt.
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 16:55   #1138
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość


I....

I były dobre
Ciasto w szarlotce lekko gumowe co prawda no ale bez tłuszczu, jedynie z jogurtem greckim
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 17:11   #1139
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dzien dobry dziewczynki
ja dzi poobijana mielismy wczoraj wypadek jak wracalismy z nart wybiło nas na takiej lesnej drodze i walnelismy w skarpe z ziemi
wypiał mi sie pas i walnełam barkiem w drzwi
eh a tak fajnie było ledwie wrocilismy z istebnej do gliwic cala droge 30 na godzine pozrywało nam wahacze gałki i drazek kierowniczy pokrzywilo
dobrze ze tam kolezanki siostra mieszka i jej maz pomogl mojemu doprowadzic auto do takiego stanu ze moglismy pomalutku wrocic
dobrze, że tylko tak to się skończyło

Cytat:
Napisane przez ania20m Pokaż wiadomość
Cześć Piękne
Musze sie Wam pochwalić czymś zaczynamy staranka o dzidziusia
super powodzenia

Cytat:
Napisane przez sweet cherry Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Dziękuje za miłe powitanie
I uwaga wkupuje się

Ślub mieliśmy 29 sierpnia. Jako że ślub mieliśmy o 12 to wstałam przed 6 bo na 7 byłam umówiona z fryzjerką.O 8.30 byłam już u kosmetyczki,która zrobiła mi makijaż w ciągu 15 min Ale się zdziwiłam.Na szczęście byłam z niego zadowolona.Po powrocie fryzjerka wpieła mi welon i diadem i tym sposobem już po 10 byłam gotowa Ok 11 zachmurzyło się okropnie i zaczęło tak lać,że szok...Przez okno widziałam tylko ścianę deszczu.Ale nic to pogoda nie popsuła mi humoru.Przyjechał tż,zaczęły się wykupiny.A teściowa wcześniej weszła do domu i oznajmia,że nasz autobus z gośćmi się zepsuł.W pierwszej chwili myślałam,że to głupi żart Ale nie.Oczywiście teść nie przyjechał z tż tylko jechał tym felernym autobusem.Więc jak tu zrobić błogosławieństwo.Na szczęście brat z kuzynem pojechali im na przeciw a ja tylko myślałam o tym czy zdążymy i w jaki sposób moi goście dostaną się do kościoła.Już miałam wizję,że kościół będzie pusty.Z rozmyślania wyrwała mnie świadkowa,która chciała żebym użyczyła jej swojej nogi właściwie buta do wykupin.Po obadaniu buta tż wrzucił na tace komplet biżuterii i już byłam jego Po spojrzeniu tż jakoś stres związany z autobusem mi przeszedł.Nic nie miało dla mnie znaczenia.Potem czekaliśmy na błogosławieństwo,a tu przybiega kuzynka z wiadomością,że kierowca naszej limuzyny zatrzasnął drzwi,a kluczyk z stacyjce Popatrzyłam na tż a ten się śmieje No to ja też...Już widziałam jak jedziemy do kościoła starym merolem świadkowej.Niestety teściowa w tym momencie nie wytrzymała i się popłakała.Na szczęście nasz fotograf był właścicielem limuzyny i akurat miał przy sobie kartę do tego auta więc sprawa się wyjaśniła.Ale jego mina jak się dowiedział,że kierowca zatrzasnął auto była świetna W końcu przyjechał teść więc mieliśmy błogosławieństwo (na szczęście się nie popłakałam).Potem do kościoła.Ciągle się zastanawiałam czy goście dojechali.Ale dojechali.Kościół był ładnie,skromnie udekorowany,tak jak zawsze chciałam.Ślub prowadził młodziutki ksiądz i zrobił naprawdę niezapomnianą ceremonię.Przysięga wyszła fajnie,za to przy obrączkach oboje się na nie rzuciliśmy.Ksiądz nam odsuwa tace i podpowiada "najpierw pan młody"to mąż bierze swoją, a ja mu na to"weź to mniejszą" a on do mnie po cichu "noo tak" i się śmieje Reszta mszy bez przeszkód.Życzenia goście musieli składać na sali gdyż ciągle podało Tak samo z rzucaniem monet.Cała sala tonęła w monetach.Trochę z tym goście przesadzili.W końcu przyszła kelnerka i zaproponowała,że ona zmiecie je miotłą bo inaczej obiad ostygnie.Po obiadku pierwszy taniec,potem plener...Troszkę się martwiłam bo nie przepadam za pozowaniem do zdjęć,w ogóle nie jestem fotogeniczna więc jakoś się tym przejmowałam a tu całkiem nieźle to wyszło.Nie stresowałam się w ogole.Zabawa była udana,zespół dopisał,jedzonko dobre.Eh... Super było...To chyba na tyle.Ale sobie powspominałam...:rolleyes :

Aa zdjęcia marnej jakości gdyż płytka ze zdjęciami fotografa się przegrywa u znajomego więc wybaczcie.
zaliczone witaj wśród nas
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 17:11   #1140
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Hallo.
Rozmawiałam dziś z mechanikiem w sprawie mojej pękniętej szyby w aucie. Powiedział że to od mrozu i żebym lepiej wstrzymała się z jej wymianą do wiosny. Niby OK ale ja jednak trochę boję się tak jeździc.
Mam już powoli dosyc tej zimy. Dzis okazało się że przez weekend zalało mi biuro (chyba śnieg się na dachu roztopił, choc nie wiem jakim cudem bo weekend by dośc chłodny). Padł komputer, śmierdzi w całym biurze a sufit i ściany pełne są zacieków.
Teraz czekam na tapicera w związku z moim kompletem wypoczynkowym, ale chyba nas olał
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.