Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV - Strona 71 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-08, 19:28   #2101
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Hej dziewczeta.

Ja tylko na chwilke. Lena nie schodzi mi dzisiaj z rak. Od 15tej spi u mnie w ramionach, co ja odloze to placz. Jeszcze nigdy tak nie bylo wiec chyba cos jest na rzeczy. Trzy dni temy caly dzien zwracala, pozniej miala biegunke a teraz to i stan podgoraczkowy. jak nic musze isc jutro do lekarza.

Milego wieczoru.

I po co mi byl ten wyjazd na narty. Moze sie jeszcze pozniej odezwe.
Ehh i jak ja was nadrobie
za zdrówko Lenki
żeby nie rozchorowała się

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
ja robiłam podobnie, tylko buraka pociełam nie w kosteczkę tylko w cienkie plasterki, bo on dłuzej się gotuje niż ziemniaki. nie dodawałam natki pietruszki. i też oczywiscie bez soli. dobra zupka wyszła, słodka od tego buraczka.
...
hmm, solić takiemu maluchowi?? ja jakas chyba niedouczona jestem bo nie solę....
no ja buraka w taką mniejszą kostkę a ziemniaki w większą
bardzo dobra bo sama próbowałam

no widzisz jakie pomysły mają pediatrzy
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 19:36   #2102
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witajcie
ehhh ja juz nie daj powoli rady, TZ tez
nasze noce to koszmar
az boje sie klasc do lozka bo wiem, ze jak tylko zasne to bede musiala spac
i tak jest cala noc, jak juz przysypiam to slysze jeczenie
nawet juz nie odkladamy malego do lozeczka bo nie mam sily

nie wiem juz co robic - jutro sprobuje w nocy dawac tylko butle, moze bardziej sie naje i nie bedzie jeczal co chwile




no widzisz a moje dziecko zasypia samo w lozeczku a mimo to nie spi wcale dobrze


Cass wszystkiego najlepszego, duzo zdrowka, szczescia, pociechy z Twoich chlopcow i spelnienia wszystkich marzen
nie wiem czemu Marcel się tak budzi?
rozum mówi, ze coś go musi budzić, ale przecież chodzicie z nim do lekarza i wszystko jest wg niego ok...
a w dzień ,śpi lepiej?

Cytat:
Napisane przez chryzolit Pokaż wiadomość
cześć kochane, dzięki za dobre słowa Cass, faktycznie lekarkę masz do

Ja od samego rana chodzę nabuzowana, ale tak na maksa... W naszej klatce jest ileś psów. Jako jedyni z lokatorów nie utrzymujemy kontaktów towarzyskich z dozorczynią. I wiecie co? Dostajemy pismo od zarządu (tak, od razu od prezesa), że dozorczyni skarży się, iż nasz pies "uniemożliwia jej utrzymanie porządku i czystości w klatce"...

%#^#*(^$ $!%#!&%^%##!&(*$$@#

To jest osoba, które swoje obowiązki traktuje, powiedzmy, dość nonszalancko, ale mimo to pozwala sobie uwagi w typie tej, którą ostatnio usłyszał mój Mąż: wychodził z psem z mieszkania (a więc Boniu na 100% czysty), dozorczyni gdzieś tam coś zamiata, więc TZ przepraszająco (a było dopiero po 18.00, więc na pewno jeszcze parę osób przeszło tym pozamiatanym korytarzem):

TZ: - To ja tak tylko z boku, na paluszkach...
Doz: . - Szkoda, że pies nie potrafi.

I tak ciągle. I te pisma (to już trzecie - tak się wymieniamy bilecikami miłosnymi...), że postępowanie, że mandat, że... srata trata. Tym razem ja kropnęłam pismo w odpowiedzi (ostatnio zrobił to TZ, ale, jak widać, bez skutku).

No dajcie, ludzie, spokój...
współczuje
w nowym miejscu będzie lepiej
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:29   #2103
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Hej dziewczeta.

Ja tylko na chwilke. Lena nie schodzi mi dzisiaj z rak. Od 15tej spi u mnie w ramionach, co ja odloze to placz. Jeszcze nigdy tak nie bylo wiec chyba cos jest na rzeczy. Trzy dni temy caly dzien zwracala, pozniej miala biegunke a teraz to i stan podgoraczkowy. jak nic musze isc jutro do lekarza.

Milego wieczoru.

I po co mi byl ten wyjazd na narty. Moze sie jeszcze pozniej odezwe.
Ehh i jak ja was nadrobie
Oby coreczce sie polepszylo

Eleeri, wspolczuje takiej opieki lekarskiej. Podchodz do tej babki z dystansem i ufaj swojej intuicji.

Cass, wszystkiego najpiekniejszego z okazji Twojego Swieta!

Hej dziewczynki, zbyt duzo nie napisze. Z tego co widze, poniedzialek byl u nas dniem marudy- moja corenka po calym tygodniu z babcia zupelnie odwykla od samodzielnosci i chciala caly czas byc noszona... Poza tym prawie nie spala- teraz wreszcie padla... A ja doslownie chodze na rzesach Do tego maz ma urwanie glowy w pracy, dzisiaj byl od 7 do 19. I tak ma byc caly tydzien

Wczoraj mialam przykry moment. Bylismy na urodzinach siostry meza. Kazdy chcial Aneczke potrzymac- w tym rowniez maz siostry. W pewnym momencie zle Anie przytrzymal i corenka uderzyla glowka w oparcie krzesla. Myslalam, ze go pobije Sprawdzilam od razu, czy nie ma guza, mysle, ze bardziej sie przestraszyla niz bolalo- ale plakala doslownie grochami. Wiem, ze kazdemu moze sie zdarzyc, ale i tak doslownie wydarlam mu corenke z rak

Chryzolit, pakujesz sie juz? Pomaga Ci ktos? Nas lada moment tez czeka przeprowadzka i zastanawiam sie, jak sobie z tym poradze

Dobranoc mamusie
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:31   #2104
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

i jeśli nigdy nie odliczałaś vatu to możesz wziąć wszystkie faktury od maja 2004 i z całego okresu rozliczyć sobie
to skłąda się raz w rokuw dowolnym terminie


po pierwsze ja mam ratę dużo niższą
po drugie nigdy nie odzyskasz tyle ile zapłaciłaś faktycznie tych odsetek
po trzecie dostaje się z tego procent mały
aaaa i zależy kto ma jakie raty
jeśli malejące to mniej odsetek się spłaca a więcej kapitału
jeśli równe to więcej odsetek i mniej kapitału

mnie ta kwota i tak zadowala bo nie miałabym nic
ale wy obstukane jestescie
niestety nie mam wiecej faktur

mam nadzieje ze mnie zle nie zrozumialas.Ja ogólnie sie wypowiedzialam ze to glupie ze jedni moga a inni nie, eh ta nasza polityka.Nie mialam na mysli ze ty tak a ja nie lub cos w ten deseń
Raty niestety mam stale

Dorzucilam jeszcze meza krwiodawstwo, no i ta szafe i wychodzi mi jakies 700zl

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość

mąż pojechał do mechanika, a ja z oliwką sobie odpoczywamy, zdrzemnełysmy sie chwile. teraz zrobiłam sałatkę z zupek chinskich i sie najadłam jak głupia..... aż mi sie nie chce ruszać...
wiem ze bylo to juz pisane nie raz, ale jakbys tak jeszcze raz mi wkliknela

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Może zacznę: Kupujesz buraka, przynosisz do domu, ... i co było dalej?
uwielbiam takie teksty
swoja droga sama zgapilam przepis, tylko tak mysle...jaka buzka bedzie czerwona od tej zupki i koopa

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
a dlaczego nie soliłaś
pediatra dzisiaj ponownie kazała solić i jeszcze dodać cukru do zupki
dla lepszego smaku
a ja gotujac dla mlodej solic nie bede ale jak nasze bedzie jadla to z sola itp
Dzis mama mi zupke przywiozla-warzywna, i mowi ze mala moglaby juz to jesc, bo byla marchewka,fasolka,ziemnia czek,groszek, tylko ze smietana...
A mama na to ze siora mlodej juz dawno takie rzeczy dawala ja nie dalam

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość

Ja tylko na chwilke. Lena nie schodzi mi dzisiaj z rak. Od 15tej spi u mnie w ramionach, co ja odloze to placz. Jeszcze nigdy tak nie bylo wiec chyba cos jest na rzeczy. Trzy dni temy caly dzien zwracala, pozniej miala biegunke a teraz to i stan podgoraczkowy. jak nic musze isc jutro do lekarza.

I po co mi byl ten wyjazd na narty. Moze sie jeszcze pozniej odezwe.
Ehh i jak ja was nadrobie

a oze to wcale nie przez wyjazd
biegunki i wymiotow bym sie bala, oj jak bym sie bala no i tempki tez
zycze poprawy zdrowka
Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
nie wiem czemu Marcel się tak budzi?
rozum mówi, ze coś go musi budzić, ale przecież chodzicie z nim do lekarza i wszystko jest wg niego ok...
a w dzień ,śpi lepiej?
wlasnie tak mysle co moze byc powodem, no chyba nie twoje mleko co?
cdn
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:42   #2105
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
ale wy obstukane jestescie
niestety nie mam wiecej faktur

mam nadzieje ze mnie zle nie zrozumialas.Ja ogólnie sie wypowiedzialam ze to glupie ze jedni moga a inni nie, eh ta nasza polityka.Nie mialam na mysli ze ty tak a ja nie lub cos w ten deseń
Raty niestety mam stale

Dorzucilam jeszcze meza krwiodawstwo, no i ta szafe i wychodzi mi jakies 700zl

...

uwielbiam takie teksty
swoja droga sama zgapilam przepis, tylko tak mysle...jaka buzka bedzie czerwona od tej zupki i koopa
szkoda, że nikt Tobie nie powiedział, że można rozliczać
ja jak wykańczałam mieszkanie to na wszystko brałam faktury bo dokładnie nie wiedziałam co odliczyc mogę a co nie

źle nie zrozumiałam
(zauważyłam, że często słowo pisane jest inaczej odbierane niż by chciał tego autor)

doliczyłaś i internet i Laurkę?

buźka o dziwo czerwona nie była
może dlatego, że ja nie dodałam ani soku z cytryny ani kwasku i ta barwa nie była aż tak intensywna
a kupka już była - dokładnie koloru buraczków
ogrooomna




i wczoraj właśnie przyszło mi na myśl, żeby hodować własne kurki i króliki
małża babcia ma domek i kawał działki, sama ma kury to i moje będzie doglądać czasem a królikami zajmie się teściu



jeszcze słówko do aannuullii jak piersi u Martynki? są te gruczoły nadal takie jakie były?
bo u nas coraz lepiej, dziś sprawdzałam i są malutkie bardzo, takie tyci tyci
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:42   #2106
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Czesc
Wizaz bardzo mi muli dzisiaj nie bede wiec cytowac.

Svinecko, zycze ci, aby ta nocka byla lepsza.

Syla, zdrowia dla Lenki

Katarzynko, mam nadzieje, ze Laurce nic nie jest

Tulipfever, zycze, aby wszystko szybko wrocilo do normalnosci

Chryzolit, dozorczyni okropna i zlosliwa, wspolczuje.

Eleeri naprawde nie rozumiem po co chodzisz do lekarki do ktorej nie masz za grosz zaufania . Znajdz taka, ktora bedzie miala czas wszystko ci wytlumaczyc i zrozumie twoje zapatrywanie na faszerowanie dzieci medykamentami. Wiem, ze nielatwo znalezc dobrego pediatre, odpowiadajacego naszym oczekiwaniom, wiec trzymam kciuki. Ja osobiscie od razy skreslam z listy lekarzy, ktorym nie ufam, a jesli juz powierzam siebie czy bliskich ich opiece, to staram sie im wierzyc, pytac, drazyc temat i nie leczyc sama. Nawet sami lekarze nie lecza swoich bliskich, bo nie sa obiektywni.
Tak wiec trzymac kciuki za znalezienie waszego lekarza.

A my zabkujemy. Chyba. Mamy dni Marudka i Niejadka
niech to juz sie skonczy...
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:46   #2107
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość
Wczoraj mialam przykry moment. Bylismy na urodzinach siostry meza. Kazdy chcial Aneczke potrzymac- w tym rowniez maz siostry. W pewnym momencie zle Anie przytrzymal i corenka uderzyla glowka w oparcie krzesla. Myslalam, ze go pobije Sprawdzilam od razu, czy nie ma guza, mysle, ze bardziej sie przestraszyla niz bolalo- ale plakala doslownie grochami. Wiem, ze kazdemu moze sie zdarzyc, ale i tak doslownie wydarlam mu corenke z rak
uuu niefajnie
ale strachu musialas sie najesc
a Ania nie trzyma jeszcze sztywno glowki czy to taki niefortunny zbieg okolicznosci?


U mnie od popoludnia rodzinka sie zjeżdżała. Najpierw siora z synem, potem mama, a w chacie kompletny syf.
W pokoju koc i rozsypane zabawki, sterta ciuchow do schowania-bo za male i druga kupa uszykowana do prania.
Suszarka rozlozona, zmywarka umyta do rozpakowania,pies głodny latał, młody bawil sie w łazience w pelnym zlewie wody ehhh jak patologia
Potem przy mamie zaczelam ogarniac i powoli doszlam do jakotakiego stanu mieszkania.

Młoda dzis zrobila scene o niekapek.Zrobilam siostrzencowi w nim pic, tylko ze z ta pierwsza nakretka, co duzo leci i jak to zobaczyla to dala popis.Krzyk,placz, czerwona buzia,raczki i nozki proste
znow myslalam ze sie zwine ze smiechu.Z siora szczeki nam opadly
Czy to przypadek czy swiadome zachowanie?
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:47   #2108
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Smile Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cass, zdrowia, szczescia, morza milosci i spelnienia marzen

__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:56   #2109
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
A my zabkujemy. Chyba. Mamy dni Marudka i Niejadka
niech to juz sie skonczy...
Mariolu życzę, żeby takich dni było jak najmniej

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Młoda dzis zrobila scene o niekapek.Zrobilam siostrzencowi w nim pic, tylko ze z ta pierwsza nakretka, co duzo leci i jak to zobaczyla to dala popis.Krzyk,placz, czerwona buzia,raczki i nozki proste
znow myslalam ze sie zwine ze smiechu.Z siora szczeki nam opadly
Czy to przypadek czy swiadome zachowanie?

oddawaj to moje

hmmm chyba świadome



Tuli właśnie zauważyłam, że wcięło mi Twojego posta
wierzę, że strachu się najadłaś
ja pewnie też bym prawie wyrwała małą, choć wiem, że to nie celowe i czasem takie sytuacje zdarzają się
ale to tak jest jak wyrywają sobie dziecko z rąk do rąk jak zabawkę
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:57   #2110
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
hehe ja też tak proszę
Hehe, patrzę, że obie poprosiłyśmy o przepis na zupkę i to w tym samym czasie - o 17.11

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

aha i doczytałam, że burak może zatwardzać więc dziś zjadła mały słoiczek bo to pierwszy raz było
EDIT: nie zatwardza burak
ja źle doczytałam


Buraczka nie ma chyba w żadnych słoiczkach, dlatego postanowiłam ugotować, żeby Młody spróbował wszystkiego. Może jakoś się uda


Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
a dlaczego nie soliłaś
pediatra dzisiaj ponownie kazała solić i jeszcze dodać cukru do zupki
dla lepszego smaku
Ojoj, to może lepiej chodź prywatnie Te antybiotyki co chwilę i te rady Nawet moja Halina tak nie daje czadu A próbowałaś zmienić i faktycznie się nie da, czy tak sądzisz, że są przepełnione te przychodnie?

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ale w Hippie dodaja sól
Dodają, ale nie wszędzie. Jest chyba tylko w mięsnych obiadkach - i to nie wszystkich, bo ja mam - Dynię z indykiem oraz Puree z marchewki i ziemniaczków z jagnięciną i oba są bez soli. Tych z solą nie kupuję. A HIPPowskie dania tylko warzywne i zupki już są bez soli i są bardzo dobre
Czasem sól jodowana bywa wskazana (odrobinkę) ze względu na jod i sód. Tak czytałam Ale może lepiej już dawać ryby morskie

-----------------
Minęło kilka dni i Tymek nadal nie pokochał konika, hm
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:58   #2111
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
szkoda, że nikt Tobie nie powiedział, że można rozliczać
ja jak wykańczałam mieszkanie to na wszystko brałam faktury bo dokładnie nie wiedziałam co odliczyc mogę a co nie

doliczyłaś i internet i Laurkę?

buźka o dziwo czerwona nie była
może dlatego, że ja nie dodałam ani soku z cytryny ani kwasku i ta barwa nie była aż tak intensywna
a kupka już była - dokładnie koloru buraczków
ogrooomna

bo u nas coraz lepiej, dziś sprawdzałam i są malutkie bardzo, takie tyci tyci
znow sie sprawdza powiedzenie ze nie znajomosc prawa szkodzi
Oprócz szafy nic nie mialam,ani nie remontowalam

za Laure tylko 6mc mi sie nalezy, a internet to groszowe sprawy-myslalam ze wiecej bedzie.Dobre i to, jak dostane to sianko to i tak bede miec dylemat na co to przeznaczyc

zakodowalam
Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Katarzynko, mam nadzieje, ze Laurce nic nie jest

A my zabkujemy. Chyba. Mamy dni Marudka i Niejadka
niech to juz sie skonczy...
przesadzilam jak ostatnio, choc naprawde mi sie ciepla wydawala.

A ja juz bym chciala miec jakiegos zabka u malej.Wiekszosc naszych dzieciakow juz ma, a u nas nic.Jesli to prawda ze pozniejsze zeby sa mocniejsze/zdrowsze to u nas mialoby to sens.Mąż ani razu przez ok 7lat nie byl dentysty a ja wciaz laze.Wlasnie ulamal mi sie zab.Kawalek w swieta na orzeszku w czekoladzie i niedawno na kanapce Wiec znow musze podreptac do mojej ulubionej pani doktor
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:00   #2112
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

wiem ze bylo to juz pisane nie raz, ale jakbys tak jeszcze raz mi wkliknela
nie ma sprawy, w necie są różne, ale ja zawsze improwizuję, biore do niej to co akurat mam w lodówce.
http://www.smaczny.pl/przepis,salatka_z_zupek_chinskich
http://gotowanie.onet.pl/30295,0,1,s...a_przepis.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe51029.html

ja natomiast robiłam tak

  • 3 zupki Vifon z przyprawami pokruszyłam i zalałam wodą, tak tylko zeby przykryło makaron,nie za dużo, poczekac az napecznieje i przestygnie, wymieszać ( jest jeszcze opcja ze dodaje się suchy makaron i on miękknie pod wpływem majonezu, ale za długo trzeba czekać, ja głodna byłam )
  • do tego pózniej dodałam podsmażoną pierś kurczaka,
  • kapuste pekinską,
  • kukurydze i tyle.
  • Można dodać jeszcze pora lub cebulkę, ale ja miałm ochotę na łagodniejszą wersje.
  • Na koniec majonez z jogurtem naturalnym.
  • sol, pieprz, przyprawy wg uznania
CASS I ODE MNIE NAJLEPSZE ŻYCZENIA
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:06   #2113
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Gorgulku jak robiłaś zupę z buraczka ?

ja robiłam dzisiaj z marchewki ziemniaczka i brokuła
ale mały jeszcze spi więc nie wiem czy jest jadalna
chociaż mi smakowała
taka fajna gęsta wyszła

za to mięsko z królika mi się nie dogotowało
i jakieś twardawe wyszło
Ja jutro taką robię

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
15 min dobry czas chyba to jedyne i najlepsze wyjście przy naszych szkrabach i za butelkę
Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Hej dziewczeta.

Ja tylko na chwilke. Lena nie schodzi mi dzisiaj z rak. Od 15tej spi u mnie w ramionach, co ja odloze to placz. Jeszcze nigdy tak nie bylo wiec chyba cos jest na rzeczy. Trzy dni temy caly dzien zwracala, pozniej miala biegunke a teraz to i stan podgoraczkowy. jak nic musze isc jutro do lekarza.

Milego wieczoru.

I po co mi byl ten wyjazd na narty. Moze sie jeszcze pozniej odezwe.
Ehh i jak ja was nadrobie
Ojej... ja bym w te pędy do lekarza szła. żeby Lenka szybko wyzdrowiała i żeby to nie było nic poważnego.

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
ja troche w ciąży pracowałam a pozniej poszłam na zwolnienie, dlatego z pracy tez dostałam pita.
To ja już nic nie rozumiem. Ja też pracowałam w ciąży, a potem 2 miesiące byłam na zwolnieniu. Czy to oznacza, że muszę dostać Pita z ZUSu? Bo mi wszystko przelewał zakład pracy...

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość

Hej dziewczynki, zbyt duzo nie napisze. Z tego co widze, poniedzialek byl u nas dniem marudy- moja corenka po calym tygodniu z babcia zupelnie odwykla od samodzielnosci i chciala caly czas byc noszona... Poza tym prawie nie spala- teraz wreszcie padla... A ja doslownie chodze na rzesach Do tego maz ma urwanie glowy w pracy, dzisiaj byl od 7 do 19. I tak ma byc caly tydzien

Wczoraj mialam przykry moment. Bylismy na urodzinach siostry meza. Kazdy chcial Aneczke potrzymac- w tym rowniez maz siostry. W pewnym momencie zle Anie przytrzymal i corenka uderzyla glowka w oparcie krzesla. Myslalam, ze go pobije Sprawdzilam od razu, czy nie ma guza, mysle, ze bardziej sie przestraszyla niz bolalo- ale plakala doslownie grochami. Wiem, ze kazdemu moze sie zdarzyc, ale i tak doslownie wydarlam mu corenke z rak

Dobranoc mamusie
No to rzeczywiście niemiła sytuacja... Też bym się wkurzyła

Zośka padła o 18.30. Była nieprzytomna normalnie. Nie wiem o co jej dzisiaj chodziło. Cały dzień marudziła i nie chciała spać. Ciekawe jaka dzisiaj nocka będzie
Zmykam na M jak M
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:09   #2114
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość


Buraczka nie ma chyba w żadnych słoiczkach, dlatego postanowiłam ugotować, żeby Młody spróbował wszystkiego. Może jakoś się uda

-----------------
Minęło kilka dni i Tymek nadal nie pokochał konika, hm
co ma się nie udać


Zuzia o dziwo lubi, może nie kocha ale widać, że podoba się jej
daję jej tylko do spania, nie chcę żeby zbyt szybko znudził się
jak gra muzyczka i w pewnym momencie jest wyciszenie to ona się ogląda na tego konika i sprawdza dlaczego przestało

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
za Laure tylko 6mc mi sie nalezy, a internet to groszowe sprawy-myslalam ze wiecej bedzie.Dobre i to, jak dostane to sianko to i tak bede miec dylemat na co to przeznaczyc
...
A ja juz bym chciala miec jakiegos zabka u malej.Wiekszosc naszych dzieciakow juz ma, a u nas nic.Jesli to prawda ze pozniejsze zeby sa mocniejsze/zdrowsze to u nas mialoby to sens.Mąż ani razu przez ok 7lat nie byl dentysty a ja wciaz laze.Wlasnie ulamal mi sie zab.Kawalek w swieta na orzeszku w czekoladzie i niedawno na kanapce Wiec znow musze podreptac do mojej ulubionej pani doktor
my pewnie odłożymy i z rozliczenia i małża 13-tkę to będzie na wakacje

ja też bym już chciała ząbka ale chyba bardziej dlatego, żeby Zuzia nie męczyła się
jak p4w napisała, że im później tym są lepiej zmineralizowane to mogę jeszcze poczekać


poczytałam dziś też przepisy na deserki i mam chęc też sama małej robić
proste są a ile kasy w kieszeni
ciekawe jak będę śpiewała jak wrócę do pracy i czasu będzie na wszystko mało
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:22   #2115
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dziewczyny dopiero teraz uswiadomilam sobie ze Wercia to juz duzy bobas jest , jak zobaczylam 2 miesiecznego Przemusia .......
jezu jaka kruszynka z niego, wazy tyle ile moja mala jak sie urodzila
biedaczek przez ta zoltaczke i pobyt w szpitalu duzo stracil na wadze a teraz wazy 3700g, do tego slysze ze jakos charczy wiec mowie kuzynce ze on ma katar a ona mowi ze byla u lekarza i stwierdzil ze taki jego urok a na moje oko ma zapchany nosek bo jak mu frida odciagnela to masakra ile glutkow
i do tego ma przepukline pepkowa

Wercia zauroczna malym chciala go tarmosic za poliki




Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
moj tez tak czasami robi

ale najsmieszniejsze jest to, ze on od jakiegos czasu robi zmijke
hhehe to zn wygina sie na boki, tak jakby wije sie calym cialem i sie smieje
hehe Wercia tez robi tak jak Marcelek pisalam niedawno ze wlasnie sie tak wygina

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Cześć

U mnie nareszcie odwrót kataru. Tymek na razie się nie zaraził, zobaczymy jak dalej. Ale Czekoladka wystraszyła mnie tymi zatokami - to znaczy, że nie ma żadnych objawów typu: katar, czy jakieś charczenie w tle? Yy, to skąd mam wiedzieć, kiedy to jest to?
nie chcialam nikogo straszyc

u nas bylo tak ze mala miala katar 2 tygodnie i nie bylo poprawy wiec okazalo sie ze zalega na zatokach i dopiero antybiotyk pomogl

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
To dobrze, ze katar już sobie poszedł

Wiadomo, że trzeba na to reagować, jak przeszkadza. Tylko uważam, że Teściowe, Mamy itp nie robią tego specjalnie, złośliwie itp. Takie po prostu są. Chcą zobaczyć, rozebrać, wziąc jak najszybciej wnusię/wnuka na ręce. Dziecku krzywda sie nie dzieje. Ja na to przymykałam oko, teraz raczej się to nie zdarza.
Myślę tez, ze część z Was zmieni zdanie przy kolejnym dziecku
powiem Tobie ze dzisiaj u kuzynki , ciocia otworzyla nam drzwi i chciala mala zaraz na rece brac a ta podkowke wiec mowie jej ze sama ja wezme o ja rozbiore i bylo bez placzu a mala chetnie poprzygladala sie twarzom i chetnie potem szla do cioci na raczki

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość


Raczej nie wydaje mi się to zbyt podejrzane zachowanie. Amela też kilka razy tak robiła, śmiesznie to wyglądało
uspokoilas mnie , dzieki

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość

Ze złych wieści - popsuł mi sie laptop ... małż znów w delegacji i musze na stacjonarnym kompie siedzieć - chodzi jak traktor


Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Hej dziewczeta.

Ja tylko na chwilke. Lena nie schodzi mi dzisiaj z rak. Od 15tej spi u mnie w ramionach, co ja odloze to placz. Jeszcze nigdy tak nie bylo wiec chyba cos jest na rzeczy. Trzy dni temy caly dzien zwracala, pozniej miala biegunke a teraz to i stan podgoraczkowy. jak nic musze isc jutro do lekarza.

Milego wieczoru.

I po co mi byl ten wyjazd na narty. Moze sie jeszcze pozniej odezwe.
Ehh i jak ja was nadrobie
ciekawe co jej jest
trzymam kciuki zeby to nie bylo nic groznego

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość


Wczoraj mialam przykry moment. Bylismy na urodzinach siostry meza. Kazdy chcial Aneczke potrzymac- w tym rowniez maz siostry. W pewnym momencie zle Anie przytrzymal i corenka uderzyla glowka w oparcie krzesla. Myslalam, ze go pobije Sprawdzilam od razu, czy nie ma guza, mysle, ze bardziej sie przestraszyla niz bolalo- ale plakala doslownie grochami. Wiem, ze kazdemu moze sie zdarzyc, ale i tak doslownie wydarlam mu corenke z rak
osoba ktora bierze dziecko na rece powinna byc bardziej czujna , przeciez takie dziecko wiadomo ze sie duzo rusza nawet na rekach
biedna Anulka

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

A ja juz bym chciala miec jakiegos zabka u malej.Wiekszosc naszych dzieciakow juz ma, a u nas nic.Jesli to prawda ze pozniejsze zeby sa mocniejsze/zdrowsze to u nas mialoby to sens.Mąż ani razu przez ok 7lat nie byl dentysty a ja wciaz laze.Wlasnie ulamal mi sie zab.Kawalek w swieta na orzeszku w czekoladzie i niedawno na kanapce Wiec znow musze podreptac do mojej ulubionej pani doktor
moja panna tez ma bezzebny usmiech........ale mysle ze juz niedlugo cos sie wykluje
a swoja droga ciekawe czemu wtedy miala to dziaselko od krwi


i Wercia ma znowu odparzenie na dupce, cosik delikatna ta moja panna
a kuzynka stwierdzila ze mala ma AZS bo ona tez ma i po wygladzie tak stwierdzila
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014

Edytowane przez czekoladka21
Czas edycji: 2010-02-08 o 21:23
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:22   #2116
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

zmykam
idę poczytać

dobrej nocki
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:24   #2117
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
ja natomiast robiłam tak

  • 3 zupki Vifon z przyprawami pokruszyłam i zalałam wodą, tak tylko zeby przykryło makaron,nie za dużo, poczekac az napecznieje i przestygnie, wymieszać ( jest jeszcze opcja ze dodaje się suchy makaron i on miękknie pod wpływem majonezu, ale za długo trzeba czekać, ja głodna byłam )
  • do tego pózniej dodałam podsmażoną pierś kurczaka,
  • kapuste pekinską,
  • kukurydze i tyle.
  • Można dodać jeszcze pora lub cebulkę, ale ja miałm ochotę na łagodniejszą wersje.
  • Na koniec majonez z jogurtem naturalnym.
  • sol, pieprz, przyprawy wg uznania
zapisalam sobie twoj przepis
brakuje mi tylko pekinki i zupki, ale mi smaka narobilas

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
my pewnie odłożymy i z rozliczenia i małża 13-tkę to będzie na wakacje

poczytałam dziś też przepisy na deserki i mam chęc też sama małej robić
proste są a ile kasy w kieszeni
ciekawe jak będę śpiewała jak wrócę do pracy i czasu będzie na wszystko mało
jak ja bym chciala umiec odkladac
moze w cieple miesiace jak rusze z make upami to wtedy jakis sensowny grosz odloze.
Raz w zyciu zbieralam na cos.Na makijaz permanentny.Bralam nadgodziny i miala okres rozliczeniowy, no i chomikowalam drobne sumy jak babcia jeszcze cos dawala.
A taka zepsuta to jestem pewnie przez męża

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ----------

aaa gorgulku, przepisy na desery bralas z oseska?
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:31   #2118
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość


jak ja bym chciala umiec odkladac
moze w cieple miesiace jak rusze z make upami to wtedy jakis sensowny grosz odloze.
Raz w zyciu zbieralam na cos.Na makijaz permanentny.Bralam nadgodziny i miala okres rozliczeniowy, no i chomikowalam drobne sumy jak babcia jeszcze cos dawala.
A taka zepsuta to jestem pewnie przez męża
a u nas jest tak ze malz szasta kasa ale ja trzymam reke na forsie i nia rzadze malz mowi ze ze mnie dusigrosz bo czesto jest tak ze zanim cos kupie to przemyslam 10 razy czy sie oplaca albo stwierdzam ze szkoda kasy.......ale taka juz jestem i umie odlozyc duzo kasyyy
za czasow panienskich tyle nazbieralam ze kupilam se meble do pokoju a w zeszlym roku to zbieralam na wypoczynkowy ze skory i nazbieralam
zawsze chowam jakas kase zeby miec w razie w .............i malz potem zdziwiony skad kasa jest hehe

tylko teraz tak wyszlo ze czekam na wyplate no ale to przez te okulary co musialam kupic i ze takie drogie a malz mi mowi ze przesadzam i ze jestem"szpendlikorz" tak po slasku o
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:32   #2119
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

napisalam, że się żegnam ale jeszcze odświeżyłam stronkę

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
aaa gorgulku, przepisy na desery bralas z oseska?
z oseska i stąd http://przepisydladzieci.webpark.pl/4.htm - tu jest sporo przepisów
do wielu dodawany jest kleik ryżowy albo kukurydziany
ja nie zamierzam wszystkiego tak zagęszczać
bo ryżowy zatwardza więc z tym ostrożniej

jest też w tych przepisach cukier ale nie zamierzam dosładzać



i póki pamiętam
czekoladko jakiego masz orbitreka? dasz linka? dużo za niego dałaś?

Edytowane przez gorgulek
Czas edycji: 2010-02-08 o 21:33
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:33   #2120
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
...do tego slysze ze jakos charczy wiec mowie kuzynce ze on ma katar a ona mowi ze byla u lekarza i stwierdzil ze taki jego urok a na moje oko ma zapchany nosek bo jak mu frida odciagnela to masakra ile glutkow
i do tego ma przepukline pepkowa

osoba ktora bierze dziecko na rece powinna byc bardziej czujna , przeciez takie dziecko wiadomo ze sie duzo rusza nawet na rekach
biedna Anulka


i Wercia ma znowu odparzenie na dupce, cosik delikatna ta moja panna
a kuzynka stwierdzila ze mala ma AZS bo ona tez ma i po wygladzie tak stwierdzila
dobre

moze dlatego moj maz boi sie kąpac mala , heh

uuu u nas odpukac nigdy nic sie nie dzialo, a smarowalam funie i pupke tylko jako noworodkowi, zdarzy mi sie nawet nie wytrzec pupki przy zmianie pieluszki jak jest tylko nasiusiane.Moze taka podatna ma skórke
No i znow przytocze jak to bylo u siostry.Jak jej oba dzieciaki zabkowaly to robily tak "kwasne"kupy ze jak nie prewinela od razu to jak w banku ze bedzie odparzenie i to mega.Wystarczylo tylko "srut"-bączek, troche nakichane i do przewijanka.Takie zaognione ranki az mialy.Wtedy leciala po clotrimazol do apteki i przez noc doprowadzalatylki do ładu.
A w kapieli to juz w ogole mexyk byl, darły sie jak opętane.Strasznie mi ich zal bylo


Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
zmykam
idę poczytać

dobrej nocki
eee no gdzie zmykasz, posiedz z nami
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:46   #2121
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Syla 3mam kciuki za moją synową-oby to nie było nic poważnego.


Mały dziś jadł pomidorówkę z ryżem(bez śmietany oczywiście) w moim wykonaniu-smakowała jak żaden słoiczek


Lece spać bo mnie muli już Dobranoc
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:50   #2122
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość



i póki pamiętam
czekoladko jakiego masz orbitreka? dasz linka? dużo za niego dałaś?
http://www.allegro.pl/item915957965_...z_by410be.html

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

uuu u nas odpukac nigdy nic sie nie dzialo, a smarowalam funie i pupke tylko jako noworodkowi, zdarzy mi sie nawet nie wytrzec pupki przy zmianie pieluszki jak jest tylko nasiusiane.Moze taka podatna ma skórke
No i znow przytocze jak to bylo u siostry.Jak jej oba dzieciaki zabkowaly to robily tak "kwasne"kupy ze jak nie prewinela od razu to jak w banku ze bedzie odparzenie i to mega.Wystarczylo tylko "srut"-bączek, troche nakichane i do przewijanka.Takie zaognione ranki az mialy.Wtedy leciala po clotrimazol do apteki i przez noc doprowadzalatylki do ładu.
A w kapieli to juz w ogole mexyk byl, darły sie jak opętane.Strasznie mi ich zal bylo



eee no gdzie zmykasz, posiedz z nami
hmm moze rzeczywiscie mala ma mocz jakis kwasny tez i zabkuje
Wercia tez ma wlasnie takie ranki czerwone z krostami i tez clotrimazolem smaruje

bo wczesniej nic sie z dupka nie dzialo
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014

Edytowane przez czekoladka21
Czas edycji: 2010-02-08 o 21:51
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:50   #2123
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

ja juz wykapana i idziemy z TZ powoli spac bo nie wiadomo ile nam bedzie dane

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
nie wiem czemu Marcel się tak budzi?
rozum mówi, ze coś go musi budzić, ale przecież chodzicie z nim do lekarza i wszystko jest wg niego ok...
a w dzień ,śpi lepiej?
ja tez juz nie wiem czemu
w dzien spi roznie ale czesto jak zasnie to za jakies pol godz do 40min sie budzi z jekiem i musze mu dac smoczka i poglaskac to przysnie dalej

nie wiem, moze zlikwiduje mu jedna drzemke w dzien a wieczorem zaczne go klasc wczesniej?
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
wlasnie tak mysle co moze byc powodem, no chyba nie twoje mleko co?
cdn
nie wiem juz sama
ale na noc daje butle a on i tak sie budzi co chwila a ok 12-1 to juz na jedzenie
ale dzis sprobuje mu w nocy robic butle, moze jak zje o tej 12-1 to pospi chociaz do 5?
Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Svinecko, zycze ci, aby ta nocka byla lepsza.

A my zabkujemy. Chyba. Mamy dni Marudka i Niejadka
niech to juz sie skonczy...
dzieki

wspolczuje marudka i niejadka - ja oprocz nocek tez przechodze ten stan


Tulip biedna Anulka ale najwazniejsze, ze nic jej sie nie stalo
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:51   #2124
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
To ja już nic nie rozumiem. Ja też pracowałam w ciąży, a potem 2 miesiące byłam na zwolnieniu. Czy to oznacza, że muszę dostać Pita z ZUSu? Bo mi wszystko przelewał zakład pracy...
jeśli za zwolnienie płacił ci zakład pracy a nie zus, to pit dostaniesz z zakładu pracy

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
a u nas jest tak ze malz szasta kasa ale ja trzymam reke na forsie i nia rzadze malz mowi ze ze mnie dusigrosz bo czesto jest tak ze zanim cos kupie to przemyslam 10 razy czy sie oplaca albo stwierdzam ze szkoda kasy.......ale taka juz jestem i umie odlozyc duzo kasyyy
za czasow panienskich tyle nazbieralam ze kupilam se meble do pokoju a w zeszlym roku to zbieralam na wypoczynkowy ze skory i nazbieralam
zawsze chowam jakas kase zeby miec w razie w .............i malz potem zdziwiony skad kasa jest hehe

tylko teraz tak wyszlo ze czekam na wyplate no ale to przez te okulary co musialam kupic i ze takie drogie a malz mi mowi ze przesadzam i ze jestem"szpendlikorz" tak po slasku o
mamy bardzo podobne cechy, ja tez jestem bardziej oszczedna niz mąż i też odkładam kase
a jaką ty masz wypłatę pracujesz gdzies?
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:57   #2125
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

a u nas jest na odwrot - TZ trzyma lape na kasie, gdyby bylo inaczej to bysmy poplyneli i na rachunki by nie bylo bo ja bym wszystko na ciuchy przewalila
TZ ciagle nie moze sie nadziwic jak mozna tak szastac kasa, on to zawsze cos odklada, planuje, inwestuje.........aa ja? troche kasy w reku i heja - jak nei moge do sklepu to przez neta
mam manie ciuchow, butow, torebek....tak samo z ciuchami dla dzieci
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:58   #2126
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
ja juz wykapana i idziemy z TZ powoli spac bo nie wiadomo ile nam bedzie dane



nie wiem juz sama
ale na noc daje butle a on i tak sie budzi co chwila a ok 12-1 to juz na jedzenie
ale dzis sprobuje mu w nocy robic butle, moze jak zje o tej 12-1 to pospi chociaz do 5?

moze butla rozwiaze problem malego wampirka

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość



mamy bardzo podobne cechy, ja tez jestem bardziej oszczedna niz mąż i też odkładam kase
a jaką ty masz wypłatę pracujesz gdzies?
ja dostaje teraz zasilek z urzedu pracu do czerwca mi beda placic
a malz tez czeka na wyplate i musimy wieksze zakupy zrobic dla malej-bo wszystko sie konczy
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:59   #2127
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

dobra ide
trzymajcie kciuki
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:02   #2128
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a u nas jest na odwrot - TZ trzyma lape na kasie, gdyby bylo inaczej to bysmy poplyneli i na rachunki by nie bylo bo ja bym wszystko na ciuchy przewalila
TZ ciagle nie moze sie nadziwic jak mozna tak szastac kasa, on to zawsze cos odklada, planuje, inwestuje.........aa ja? troche kasy w reku i heja - jak nei moge do sklepu to przez neta
mam manie ciuchow, butow, torebek....tak samo z ciuchami dla dzieci
ja tez kupuje ciuchy i dla malej glupotki ale mam umiar i wiem na ile moge pozwolic a malz to by kase po wyplacie w 2 dni rozwalil-nakupilby filmow na dvd pewnie bo to jego slabosc
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:03   #2129
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość

ehhh Bartosz usnął o 17 i do tej pory śpi ... ciekawe co ędzie w nocy robił
mój spał od 15 do 18.30
i teraz szaleje, jęczy i spac nie może

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilke. Lena nie schodzi mi dzisiaj z rak. Od 15tej spi u mnie w ramionach, co ja odloze to placz. Jeszcze nigdy tak nie bylo wiec chyba cos jest na rzeczy. Trzy dni temy caly dzien zwracala, pozniej miala biegunke a teraz to i stan podgoraczkowy. jak nic musze isc jutro do lekarza.
daj znać co powiedział lekarz

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość
Eleeri, wspolczuje takiej opieki lekarskiej. Podchodz do tej babki z dystansem i ufaj swojej intuicji.


Wczoraj mialam przykry moment. Bylismy na urodzinach siostry meza. Kazdy chcial Aneczke potrzymac- w tym rowniez maz siostry. W pewnym momencie zle Anie przytrzymal i corenka uderzyla glowka w oparcie krzesla. Myslalam, ze go pobije Sprawdzilam od razu, czy nie ma guza, mysle, ze bardziej sie przestraszyla niz bolalo- ale plakala doslownie grochami. Wiem, ze kazdemu moze sie zdarzyc, ale i tak doslownie wydarlam mu corenke z rak



dlatego nikomu bym nie dała trzymać dziecka
od początku to powtarzałam i dalej tak uważam
to nie zabawka którą chce się potrzymać

jak ktoś chce to niech sie postara o własne

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
buźka o dziwo czerwona nie była
może dlatego, że ja nie dodałam ani soku z cytryny ani kwasku i ta barwa nie była aż tak intensywna
a kupka już była - dokładnie koloru buraczków
ogrooomna



i wczoraj właśnie przyszło mi na myśl, żeby hodować własne kurki i króliki
małża babcia ma domek i kawał działki, sama ma kury to i moje będzie doglądać czasem a królikami zajmie się teściu


ja też bym chciała, tylko kto by je później ukatrupił

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Eleeri naprawde nie rozumiem po co chodzisz do lekarki do ktorej nie masz za grosz zaufania . Znajdz taka, ktora bedzie miala czas wszystko ci wytlumaczyc i zrozumie twoje zapatrywanie na faszerowanie dzieci medykamentami. Wiem, ze nielatwo znalezc dobrego pediatre, odpowiadajacego naszym oczekiwaniom, wiec trzymam kciuki. Ja osobiscie od razy skreslam z listy lekarzy, ktorym nie ufam, a jesli juz powierzam siebie czy bliskich ich opiece, to staram sie im wierzyc, pytac, drazyc temat i nie leczyc sama. Nawet sami lekarze nie lecza swoich bliskich, bo nie sa obiektywni.
Tak wiec trzymac kciuki za znalezienie waszego lekarza.

A my zabkujemy. Chyba. Mamy dni Marudka i Niejadka
niech to juz sie skonczy...
pisałam już ale jeszcze powtórzę
ta lekarka pracuje w ośrodku do którego należę od samego początku, nie przepisywałam się do innego bo tu mam 5 min drogi pieszo i dobrego lekarza 1 kontaktu

po urodzeniu małego nie chcieli mi go zapisać do innych ośrodków, bo za dużo dzieci w nich mają, w dodatku zapisują tam gdzie jest matka

w mojej miejscowości są jeszcze 3 ośrodki i w żadnym nie chcą mi przyjąć dziecka

to co ma zrobić ???

póki co chodzimy teraz równolegle prywatnie do pediatry o bardzo dobrej opinii
ale to chyba nie jest wyjście na dłuższą metę


współczuję ząbkowania

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Hehe, patrzę, że obie poprosiłyśmy o przepis na zupkę i to w tym samym czasie - o 17.11


Ojoj, to może lepiej chodź prywatnie Te antybiotyki co chwilę i te rady Nawet moja Halina tak nie daje czadu A próbowałaś zmienić i faktycznie się nie da, czy tak sądzisz, że są przepełnione te przychodnie?

-----------------
Minęło kilka dni i Tymek nadal nie pokochał konika, hm


próbowałam i się nie da

a mój woli świetlika
chociaż jak zobaczył konika to aż buzię otworzył i w momencie chwycił Mańka i próbował wsadzić do buzi


ooo i chyba zasnął bo cos cicho w pokoju
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png


Edytowane przez eleeri
Czas edycji: 2010-02-08 o 22:05
eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:04   #2130
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

miałam wyłączyć juz lapka ale czytam i odświeżam

czeko dzięki
jednak mnie nie stać
zła jestem bo siorka miała dobry sprzęt i chciała za grosze oddać a ja stwierdziłam, że nie jest mi potrzebny


Wredna pojutrze też zamierzam zrobić pomidorową z ryżem (jutro jeszcze buraczkowa, tylko mięsko jakieś dodam)
jak widzę jak Zuzia chętnie otiwera buźkę to aż chce się gotować
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.