|
Notka |
|
Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Gość
Wiadomości: n/a
|
;(
Powiedziałam mamie, że przychodzi do mnie Tomek. Po jakimś czasie przyszła i powiedziała coś w stylu: 'nie spotykaj się Kasia z nikim lepiej'. Ja wielkie oczy i o co jej chodzi
![]() ![]() Chcę by ona nie miała na mnie wpływu. Nie ma przecież prawa mówić z kim mam się spotykać i kiedy. Jestem wystarczająco dojrzała, by o takich sprawach decydować. Ale jak jej to wypersfadować? ![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
|
Re: ;(
k.k napisał(a):
> Powiedziałam mamie, że przychodzi do mnie Tomek. Po jakimś czasie przyszła i powiedziała coś w stylu: 'nie spotykaj się Kasia z nikim lepiej'. Ja wielkie oczy i o co jej chodzi ![]() ![]() No a może lepiej zamiast "prawie krzyczeć" zapytaj spokojnie, o co jej chodzi? Może mama wie o nim coś, czego nie wiesz Ty, dlaczego od razu taka agresywna reakcja? > Chcę by ona nie miała na mnie wpływu. Nie ma przecież prawa mówić z kim mam się spotykać i kiedy. Nie, nie ma prawa, ale doradzić Ci przecież może, prawda? >Jestem wystarczająco dojrzała, by o takich sprawach decydować. Ale jak jej to wypersfadować? ![]() ![]() Obawiam się, że dopóki będziesz tak reagowała na każde jej słowo to w tą Twoją dojrzałość nie uwierzy... Pozdrówka i głowa do góry, mama niekoniecznie musi stać po tej przeciwnej stronie barykady, postaraj się zobaczyć w niej przyjaciółkę. Ona niekoniecznie musi chcieć Cię ubezwłasnowolnić ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Gość
Wiadomości: n/a
|
Re: ;(
Ulu ale Ty nie rozumiesz.. Gdybyś przeczytała parę wcześniejszych moich wątków, to doszłabyś do wniosku, że moja matka po prostu chce mieć nade mną władzę. To ona chce decydować czy mam się z kimś spotykać i z kim, tu nie chodzi o rady. Najlepiej wybrałaby mi jakiegoś lalusiowatego bogacza, który na przywitanie wciąż całowałby mnie w dłoń.
Ona myśli, że wystarczy powiedzieć stanowczo i ja muszę się słuchać. No ludzie!! Litości!! Chcę chociaż w tej sprawie decydować o sobie!! Chociaż w tej ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
|
Re: ;(
Droga K.K.
Rozumiem Cie bo mam podobną mamę o silnej i dosyć władczej osobowości i przez jakiś czas miałam z nią podobne problemy....Lubiła (nadal lubi) wtrącac się we wszystko co robię. Łacznie z nauką!!! A ja mam 22 lata i będę teraz na IV roku studiów!!!Komentowała też zawsze chłopaków, z którymi się widywałam... Dotychczas na jej dociekliwe pytania reagowałam agresją, ale teraz odpowiadam spokojnie, i nauczyłam się nie mówić jej wszystkiego.... I ta metoda działa. Najlepiej będzie jak Twoja mama będzie wiedziała mniej o Tobie niż dotychczas, zachowuj część informacji dla siebie...Nie mów jej wszystkiego o sobie i o chłopakach z którymi sie spotykasz. Mój obecny chłopak jest młodszy ode mnie. Nie wspomniałam nic mamie o jego wieku, polubiła go i potem jej spokojnie opowiedziałam chociaż się bałam jej kąśliwych uwag. Na szczęście zareagowałą normalnie.... Nie wiem czy rozumiesz o co mi chodzi...U mnie ta metoda się sprawdza..Więc może w twoim przypadku też?? Pozdrawiam i 3maj się cieplutko ![]() Kamila |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Gość
Wiadomości: n/a
|
Re: ;(
Kamila to dobry pomysł. Ale jak mi może pomóc on w tym, by mama zaakceptowała mój obecny związek? Jak mam jej uświadomić, że jestem z Tomkiem i nic tego nie zmieni? Dodam, że normalna rozmowa typu 'zależy mi na nim i nie chcę go stracić, jest taki siaki i owaki, spodoba Ci się, zobaczysz' nie ma sensu.
|
![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
|
Re: ;(
Kiedy ja zaczynałam z moim obecnym chłopakiem się spotykać, to moja mama mimo, iż nie znała jego wieku i jego samego dobrze, strasznie komentowała jego wygląd sposób zachowania (na szczęście jest dobrze wychowany). Ja nie mówiłam nic wtedy, uśmiechałam się tylko, w ogóle się nie odzywałam...W końcu dała sobie spokój. Może ty też spróbujesz nie "tłumaczyć" siebie i jego, i jakiekolwiek uwagi na jego temat zbywaj uśmiechem na zasadzie "ja i tak wiem lepiej". Nie mów mamie, że Ci na nim zależy, bo ona już to słyszała i nie podziałało to na nią. Poprostu z nim bądź....Wtedy zobaczy, że rzeczywiście jesteś z nim szczęśliwa, Tobie na nim, jemu na Tobie zależy, że się kochacie itd. Myślę, że wtedy to komentowanie na dłuższą metę nie będzie miało sensu i się Twojej mamie znudzi.
Pozdrawiam ![]() i głowa do góry TO W KOŃCU TWOJE ŻYCIE ![]() Kamila |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Gość
Wiadomości: n/a
|
Re: ;(
Dobrze. Wypróbuję ten sposób. Teraz tylko pozostaje mi sam początek. Jak jej oznajmić, że z nim jestem? Bo ona myśli, że się tylko spotykaliśmy i jej wczorajsze słowa podziałały na to, że zostaniemy tylko znajomymi. I tu się myli.
|
![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Raczkowanie
|
Re: ;(
Myślę, że ona się w końcu sama domyśli
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
|
Re: ;(
Zgadzam się z Ulą.
Po co oznajmiać to "oficjalnie". Twoja mama sama się domyśli, że to ktoś więcej niż zwykły znajomy, kiedy zauważy, że spędzasz z nim bardzo dużo czasu. Zwłaszcza teraz kiedy są wakacje... ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Gość
Wiadomości: n/a
|
Re: ;(
Heh może i racja, że sama by się domyśliła, ale spójrzcie na mój kolejny wątek. Powiedziałam jej i wiem, że gdyby sama się domyśliła, skutek byłby taki sam.
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:05.