Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-17, 07:16   #451
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

dzien dobry dziewczynki
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 08:13   #452
Candy Killer
Zakorzenienie
 
Avatar Candy Killer
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 7 875
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

dobry dobry ;]

trzymajcie kciuki wieczorkiem bo bede rajdowala po ulicach hehe :P
__________________
BLOG
INSTAGRAM
Candy Killer Fan Page


If You can dream it , You can do it...




Candy Killer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 08:40   #453
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Hej.
Wiadomość na skrzynce...
Możecie komentować tutaj. Nie chciałam tego tu wstawiać ze względu na wszechobecne wulgaryzmy.

Z takich trochę lepszych rzeczy... przespałam całą noc. Położyłam się już o 20. Rano przebudziłam się koło 5 bo mi się wiadomo kto śnił... łezki poleciały, ścisnęłam mocniej swojego hipopotama, powiedziałam sobie "NIE WARTO" i starałam się dalej usnąć... No i po 7 się obudziłam z myślą załączoną w mailu i jak widać- już nie śpię.
Ale czuję się wyspana. Może nawet trochę mniej zdenerwowana.

I pokładam wielkie nadzieje w tym dzisiejszym albo jutrzejszym spotkaniu- oby przyniosło jakąś ulgę.
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 08:48   #454
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez Candy Killer Pokaż wiadomość
dobry dobry ;]

trzymajcie kciuki wieczorkiem bo bede rajdowala po ulicach hehe :P
O to trzymamy!

Kawuś Ale Ty jesteś seksowna!!!!!

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:42 ----------

Ola Chyba trafił swój na swego, niech sobie robią co chcą, najważniejsze, że Ciebie to już NIE DOTYCZY! Super, że skasowałaś te wszystkie numery telefonu, teraz trochę poboli, ale obiecuję, że przejdzie i się ułoży. Bo to zawsze tak jest, że jak jest źle to potem znów jest naprawdę dobrze, żeby zachować równowagę w przyrodzie.
Tekst z tym mężem mnie rozwalił jak można być takim? Myśleć tylko o sobie i swoich potrzebach w obliczu takiej tragedii i nieszczęścia 2. osoby. Widać czym było dla tej pani małżeństwo i ile znaczy dla niej ta 2. połówka. Aż mi się niedobrze zrobiło jak to przeczytałam, to obrzydliwe...
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 08:54   #455
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

A i jeszcze dostałam teraz SMSa od Judi "uświadomie cie- cały czas cie zdradzał z aśka, czesto do niej chodził, ale nic nie mówiłam bo nie o mnie chodziło. wiec twoje życie było zje**** duzo wczesniej tylko o tym nie wiedziałas"
Milutko....

I wiecie co? To nie jest ważne.
Napisałam jej że "Teraz to nie jest ważne, bo już się na nim poznałam i wiem, że złego zdania nigdy nie zmienię... mała różnica czy zdradził teraz czy wcześniej. Dobrze że to wszystko się skończyło po roku a nie później, dobrze że nie zaszłam z nim w ciążę. Dla mnie mimo wszystko ta sytuacja jest na plus"

A dlaczego jest na plus?
- bo przekonałam się że jednak warto słuchać rodziców
- bo nauczyłam się że niektórzy ludzie rzeczywiście się nie zmieniają
- bo wiem, że jak kogoś pokocham to będę mu wierna i że jeśli ktoś odwzajemni moje uczucia to będzie cudownie
- bo zauważyłam w końcu, że naprawdę ludzie się dzielą na tych, którzy są czegoś warci i na tych, którym nie warto dać buta do wyczyszczenia
- bo będę bardziej ostrożna na przyszłość
- bo dowiedziałam się co to znaczy "kochać", jak pięknie jest być z kimś w związku i jak o to walczyć- jednocześnie przekonałam się, że jak jedna osoba odpuści to trzeba to zakończyć od razu

No i co... jeszcze kilka litrów łez zostało do wylania, ale teraz już będzie tylko lepiej.

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
O to trzymamy!

Ola Chyba trafił swój na swego, niech sobie robią co chcą, najważniejsze, że Ciebie to już NIE DOTYCZY! Super, że skasowałaś te wszystkie numery telefonu, teraz trochę poboli, ale obiecuję, że przejdzie i się ułoży. Bo to zawsze tak jest, że jak jest źle to potem znów jest naprawdę dobrze, żeby zachować równowagę w przyrodzie.
Tekst z tym mężem mnie rozwalił jak można być takim? Myśleć tylko o sobie i swoich potrzebach w obliczu takiej tragedii i nieszczęścia 2. osoby. Widać czym było dla tej pani małżeństwo i ile znaczy dla niej ta 2. połówka. Aż mi się niedobrze zrobiło jak to przeczytałam, to obrzydliwe...
No mnie też to rozwaliło... to przecież ona powinna być przy mężu a nie szukać skoku w bok. Powinna mieć koleżankę a nie kolegę/ kochanka. No ale tak jak jej napisałam- brakuje jej poczucia moralności. Jej, Marcinowi, Tomkowi.
Ale skoro Marcin tak jej bronił, tak popierał to co robiła... to znaczy że byłby takim samym mężem jak ona żoną, wniosek prosty- zostawiłby mnie gdyby cokolwiek mi się stało.

Zresztą... chciałabym żeby mi oddał moje zdrowie- bo przez niego schudłam, przez niego mam anemię, przez niego biorę prochy żeby w miarę normalnie funkcjonować.


No Kawunia jaka z Ciebie ładna dziewuszka

Edytowane przez OlkaR
Czas edycji: 2010-02-17 o 08:59
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:07   #456
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

I jeszcze jest nieźle naiwna, skoro wiedziała o wszystkim, widziała jak on cię zdradza, a mimo to chciała z nim być. Czyżby wierzyła, że dla niej się cudownie odmieni? I będzie kochającym, wiernym partnerem... Trzeba mieć naprawdę bujną wyobraźnię, żeby wierzyć w coś takiego.

A Ty daj sobie trochę czasu i zdrowie wróci i humor... I jeszcze będziesz się z tego śmiać!
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:17   #457
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
I jeszcze jest nieźle naiwna, skoro wiedziała o wszystkim, widziała jak on cię zdradza, a mimo to chciała z nim być. Czyżby wierzyła, że dla niej się cudownie odmieni? I będzie kochającym, wiernym partnerem... Trzeba mieć naprawdę bujną wyobraźnię, żeby wierzyć w coś takiego.

A Ty daj sobie trochę czasu i zdrowie wróci i humor... I jeszcze będziesz się z tego śmiać!
Dokładnie... no ale cóż... ja myślałam że dla mnie się zmieni (no tylko że ja nie widziałam jak zdradzał swoje dziewczyny tylko widziałam to, kiedy zrobił to ze mną). A tu cholera... caly czas wiedziała. Więc skoro jeszcze do niej podbijał to jednak 2 mu było mało i szukał trzeciej...
Masakra to jakaś jest.
Byłam wręcz pewna, że takich ludzi na świecie jest baaaaaaaardzo mało a z tego co widzę to w tym towarzystwie jest ich 4 na 5 osób...
Przerażona jestem.

Śmiać może nie ale wnioski na przyszłość na pewno wyciągnę...

Wczoraj mama zadzwoniła i mówi: "Nie masz co się przejmować, wiem że boli, ale ciesz się że nie zdążył ci większej krzywdy zrobić... aha... i przekaż Marcinowi że ja, tato i cała nasza rodzina, z całego serca życzymy mu kiły"
Mamuśka wymiata
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:32   #458
Dzi25
Zadomowienie
 
Avatar Dzi25
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 537
GG do Dzi25
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość

Wczoraj mama zadzwoniła i mówi: "Nie masz co się przejmować, wiem że boli, ale ciesz się że nie zdążył ci większej krzywdy zrobić... aha... i przekaż Marcinowi że ja, tato i cała nasza rodzina, z całego serca życzymy mu kiły"
Mamuśka wymiata
Boziu, co za degeneracja w narodzie, myślę,że powinnaś odciąć się od takiego towarzystwa bo jeszcze może się udzielić

A mamuśka wypas
__________________


"Myślenie nie boli, ryzyko nie gryzie"
Dzi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:38   #459
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cześć.

Olka po prostu szkoda mi słów na tych ludzi. Antii już wszystko napisała.
A Twoja Mama jest debeściara

Ech obudziłam się w nocy z takim bólem brzucha jak nigdy.Na początku myślałam,że to wyrostek,ale po 30 minutach samo przeszło. Nieeee wiem co to To pewnie kara za pączka
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:42   #460
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Dzień dobry,

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
jeśli stres okołosesyjny powoduje grzybice, to mam koleżankę, która powinna być hubą (wiem, to nie ma nic do rzeczy )

OK, napiszę chociaż z pół strony i idę spać...

Czemu czcionka dwunastka jest taka malutka???


branoooooooc

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:41 ----------


wiem, laryngolog mnie skrzyczał i teraz konkubent chowa przede mną patyczki. daje mi raz na dwa tygodnie tylko

Claris, ja też palcem myję pępek

papapap
To ustaw sobie interlinię 1,5

Cytat:
Napisane przez frezyjka85 Pokaż wiadomość
haha!

dziękuje wszystkim za pochwały dla TŻta też jestem z niego dumna

piszecie o tematach pracy mgr...... carmel... ten Twój temat to ło Matko Boska!!!!!

ja miała "Analiza bezpieczeństwa obiektu typu serwerownia"

chyba idę juz spać kochane

jutro na nartki na chwilkę wyskakuję i wracam do krk....

zastanawiam się czy jeść te czekoladki od TŻta czy nie.... strasznie mi ich szkoda ale z drugiej strony nie chcę żeby sie robaki zalągły...

kawa super foty!

naj do pisania i to już

ja jeśli chodzi oten piątek co carmelek podala to mam klientke na paznokciee na 19:00 ale jeśli reszta wtedy może to ją przełożę tylko musze być pewna że będzie spotkanie swoją drogą Kama masz przemiły glos mogłabyś mi bajki czytać
Spoko, nie musi być piątek A Ty wcale nie miałaś chrypki

Ola, ja bym im nic nie pisała, a na pewno, że zniszczyli Ci życie. Nie dałabym im tej satysfakcji :/ Są siebie warci, to jakieś patologiczne towarzystwo...
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:53   #461
kiwi10
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 224
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Nieprawdopodobne W końcu ktoś z moich stron? Kiwi, jesteś z Torunia?
nie jestem z Torunia, dojeżdżam na studia. ale Toruń piękne miasto
kiwi10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:54   #462
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Ola Masz boską mamę!
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:55   #463
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ech obudziłam się w nocy z takim bólem brzucha jak nigdy.Na początku myślałam,że to wyrostek,ale po 30 minutach samo przeszło. Nieeee wiem co to To pewnie kara za pączka
to był urok rzucony przez czarownice za to że się nie podzieliłaś z nami takimi pysznościami

Ola Twoja mama jest naprawdę przekobietą

ehhhh powariowałam z psiurem nadrobiłam was wzięłam prysznic i trza by może jakie śniadanie zjeść
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:57   #464
kiwi10
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 224
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
Ola Masz boską mamę!
masz super mamę, moja by mnie skrytykowała i wypominała do końca życia.
kiwi10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 09:57   #465
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez kiwi10 Pokaż wiadomość
masz super mamę, moja by mnie skrytykowała i wypominała do końca życia.
Ale czemu? Każdy z nas ma prawo popełniać błędy. W końcu są one po to, żeby sie na nich uczyć.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:02   #466
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cześć Wam

Cytat:
Napisane przez Candy Killer Pokaż wiadomość
trzymajcie kciuki wieczorkiem bo bede rajdowala po ulicach hehe :P


Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
Z takich trochę lepszych rzeczy... przespałam całą noc. Położyłam się już o 20. Rano przebudziłam się koło 5 bo mi się wiadomo kto śnił... łezki poleciały, ścisnęłam mocniej swojego hipopotama, powiedziałam sobie "NIE WARTO" i starałam się dalej usnąć... No i po 7 się obudziłam z myślą załączoną w mailu i jak widać- już nie śpię.
Ale czuję się wyspana. Może nawet trochę mniej zdenerwowana.

I pokładam wielkie nadzieje w tym dzisiejszym albo jutrzejszym spotkaniu- oby przyniosło jakąś ulgę.
brak słów normalnie po tym co przeczytałam,widać,że tej całej Judi to wszystko pasi nie przeszkadza jej ,że on kręci z każdą na prawo i lewo. Jej sprawa skoro lubi być oszukiwana.

Porozmawiasz sobie z kolegą i napewno poczujesz się lepiej. Oby pomogla Ci rozmowa bo najlepiej to się komuś wygadać

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
A i jeszcze dostałam teraz SMSa od Judi "uświadomie cie- cały czas cie zdradzał z aśka, czesto do niej chodził, ale nic nie mówiłam bo nie o mnie chodziło. wiec twoje życie było zje**** duzo wczesniej tylko o tym nie wiedziałas"
Milutko....

I wiecie co? To nie jest ważne.
Napisałam jej że "Teraz to nie jest ważne, bo już się na nim poznałam i wiem, że złego zdania nigdy nie zmienię... mała różnica czy zdradził teraz czy wcześniej. Dobrze że to wszystko się skończyło po roku a nie później, dobrze że nie zaszłam z nim w ciążę. Dla mnie mimo wszystko ta sytuacja jest na plus"

A dlaczego jest na plus?
- bo przekonałam się że jednak warto słuchać rodziców
- bo nauczyłam się że niektórzy ludzie rzeczywiście się nie zmieniają
- bo wiem, że jak kogoś pokocham to będę mu wierna i że jeśli ktoś odwzajemni moje uczucia to będzie cudownie
- bo zauważyłam w końcu, że naprawdę ludzie się dzielą na tych, którzy są czegoś warci i na tych, którym nie warto dać buta do wyczyszczenia
- bo będę bardziej ostrożna na przyszłość
- bo dowiedziałam się co to znaczy "kochać", jak pięknie jest być z kimś w związku i jak o to walczyć- jednocześnie przekonałam się, że jak jedna osoba odpuści to trzeba to zakończyć od razu

No i co... jeszcze kilka litrów łez zostało do wylania, ale teraz już będzie tylko lepiej.

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------


No mnie też to rozwaliło... to przecież ona powinna być przy mężu a nie szukać skoku w bok. Powinna mieć koleżankę a nie kolegę/ kochanka. No ale tak jak jej napisałam- brakuje jej poczucia moralności. Jej, Marcinowi, Tomkowi.
Ale skoro Marcin tak jej bronił, tak popierał to co robiła... to znaczy że byłby takim samym mężem jak ona żoną, wniosek prosty- zostawiłby mnie gdyby cokolwiek mi się stało.

Zresztą... chciałabym żeby mi oddał moje zdrowie- bo przez niego schudłam, przez niego mam anemię, przez niego biorę prochy żeby w miarę normalnie funkcjonować.

jak można mieć męża i spotykać się z innym i ona jest dojrzała? Matko to jakaś pusta baba z kompleksami pewnie ! Czepia się każdego napotkanego a ten M. to nie lepszy frajer ! Jeszcze się na swoim zachowaniu przejedzie bo nie zasługuje na NIC !

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
.

A Ty daj sobie trochę czasu i zdrowie wróci i humor... I jeszcze będziesz się z tego śmiać!
czas robi swoje..

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość

Wczoraj mama zadzwoniła i mówi: "Nie masz co się przejmować, wiem że boli, ale ciesz się że nie zdążył ci większej krzywdy zrobić... aha... i przekaż Marcinowi że ja, tato i cała nasza rodzina, z całego serca życzymy mu kiły"
Mamuśka wymiata
brawa dla mamy widać,że Cię wspiera

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ech obudziłam się w nocy z takim bólem brzucha jak nigdy.Na początku myślałam,że to wyrostek,ale po 30 minutach samo przeszło. Nieeee wiem co to To pewnie kara za pączka
a jak naciskasz to miejsce i puszczasz to boli?
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:02   #467
kiwi10
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 224
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
Ale czemu? Każdy z nas ma prawo popełniać błędy. W końcu są one po to, żeby sie na nich uczyć.
bo moja mama ma władczy charakter, co powie uważa za najmądrzejsze i nic innego się nie liczy, wszyscy nie mają racji, ech...
ale i tak ją kocham.
kiwi10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:02   #468
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Ola, no... Moje zdanie znasz. Ja juz sobie teorie na temat psychiki M. wyrobiłam
A co do tej tej... Dla mnie to ona nie zrobiła tego, bo traci męża. Nie kocha go. Ale mimo wszystko system wartosci tej kobiety jest mega marny. Przecież ma jeszcze dzieci I co ona im przekaże? "Kopulujcie dzieci na prawo i lewo, zarywajcie laski"?
A co do tej jego byłej... Khym khym khym, jeśli ona o tym wszystkim wiedziała i jej to nie przeszkadzało, bo tak zaślepiona jest milością do M, to gratuluję jej tak niskiego poczucia wartości. Jeśli M mimo wszystko jest jej spełnieniem marzeń... to tez świadczy o niej.
A mama wymiata
__________________

30.12.2012
26.04.2014
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:19   #469
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

ola, wspołczuje............... ......... nawet nie wiem, co napisać..... chyba to samo, co mogłabym teraz powiedziec sobie: trzeba popłakać, przeżyć to i życ dalej......
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:31   #470
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

dzieńdoberek
Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Film średni. Ja się rozczarowałam trochę. A poniedziałek jak dla mnie jest ok
Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Generalnie nie polecam Oglądałam to w piątek i mocno mnie rozczarował ten film...
A nam się podobał No może nie, że salwy śmiechu, ale podobał
Cytat:
Napisane przez Dzi25 Pokaż wiadomość
No na pewno w przyszłym tyg. w tym ja na pewno nie dam rady. A która jeszcze z Wawy jest??
to jak, poniedziałek?

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
taaaak taaaak takkk!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w tym tygodniu? piątek, sobota???
o matko, to widzę, że Wy to szybko do realizacji przechodzicie no nie wiem czy będę mogła w sobotę..... ale jakbym mogła, to będę jechać samochodem, więc jakieś 2-3 chętne mogę zabrać ze sobą z Wawy (zrzucimy się na paliwko, to zawsze taniej i wygodniej )
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Madzia Gwizdak Ci powie,że jedzenie pączków to takie samo zło jak jedzenie ludzi
ludzie to chociaż pełnowartościowe białko, a takie pączki.....
Cytat:
Napisane przez tusiulka Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi, bo alb ja głupia jestem, albo nie wiem...
Dlaczego ten świat jest taki głupi?
Chodzi mi o to, że np ludzie dorośli (patrz mający po około 25 lat i wyżej czyli po studiach) znają się kilka miesięcy i biorą ślub np po 1,5roku związku (jak rodzice mojego chłopaka), a przecież wcześniej musieli jeszcze być zaręczeni itp, dajmy na to, że po roku znajomości się zaręczyli, a ludzie będący dłużej ze sobą jak np my (prawie 2,5 roku), ale jesteśmy młodzi (studenci) nie możemy się nawet zaręczyć. Czy to zależy od wieku ludzi? Przecież miłość nie patrzy na wiek... Nie rozumiem, dlaczego wszystko jest takie głupie? Dlaczego ludzie po studiach poznają się, zaraz zaręczają i biorą ślub, a w związkach ludzi młodych (studentów) oni poznają się, chodzą ze sobą i chodzą i chodzą i tak kilka lat bez zakładania rodziny. Czy to zależy od dojrzałości ludzi? Od kasy?
Jestem bardzo rozżalona Ach mam doła zaręczynowego... Inni mogą, a ja nie... Tak ciężko patrzeć na szczęście innych i zazdrościć To takie głupie uczucie ta zazdrość
ojejku, bo po studiach jest się na zupełnie innym etapie życia niż w ich trakcie I inaczej się na życie patrzy mając lat 27-28 niż 20 W życiu jest czas na wszystko - jest czas na zabawę, naukę i poważne dorosłe życie. U każdego ten czas w innym momencie nachodzi. No a poza tym to nie od wieku i nie od kasy zależy, tylko od chęci My wszystkie nie-zaręczone musimy sobie niestety uświadomić jedno - nie jesteśmy zaręczone i nie planujemy ślubów, bo nasi faceci zwyczajnie tego nie chcą Gdyby chcieli, to ani brak kasy, ani pracy, ani studia nie powstrzymałyby ich, tak jak naszych rodziców nie powstrzymywało to, że na mieszkanie z przydziału czekało się kilka-kilkanaście lat Żeby wziąć ślub/zaręczyć się, to po prostu 2 osoby muszą tego chcieć w tym samym czasie. Reszta jest zawsze do załatwienia. No a poza tym.... ja swojego tż poznałam już po studiach On się bronił właśnie. I co? 2 lata i 4 m-ce i nawet nie mieszkamy razem
Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
A i jeszcze dostałam teraz SMSa od Judi "uświadomie cie- cały czas cie zdradzał z aśka, czesto do niej chodził, ale nic nie mówiłam bo nie o mnie chodziło. wiec twoje życie było zje**** duzo wczesniej tylko o tym nie wiedziałas"
Milutko....

I wiecie co? To nie jest ważne.
Napisałam jej że "Teraz to nie jest ważne, bo już się na nim poznałam i wiem, że złego zdania nigdy nie zmienię... mała różnica czy zdradził teraz czy wcześniej. Dobrze że to wszystko się skończyło po roku a nie później, dobrze że nie zaszłam z nim w ciążę. Dla mnie mimo wszystko ta sytuacja jest na plus"

A dlaczego jest na plus?
- bo przekonałam się że jednak warto słuchać rodziców
- bo nauczyłam się że niektórzy ludzie rzeczywiście się nie zmieniają
- bo wiem, że jak kogoś pokocham to będę mu wierna i że jeśli ktoś odwzajemni moje uczucia to będzie cudownie
- bo zauważyłam w końcu, że naprawdę ludzie się dzielą na tych, którzy są czegoś warci i na tych, którym nie warto dać buta do wyczyszczenia
- bo będę bardziej ostrożna na przyszłość
- bo dowiedziałam się co to znaczy "kochać", jak pięknie jest być z kimś w związku i jak o to walczyć- jednocześnie przekonałam się, że jak jedna osoba odpuści to trzeba to zakończyć od razu

No i co... jeszcze kilka litrów łez zostało do wylania, ale teraz już będzie tylko lepiej.
Mężczyzna, który Cię pokocha i zawalczy o Ciebie i którego Ty pokochasz.... będzie bardzo szczęśliwym człowiekiem

O sobie mogę napisać tylko tyle po wczorajszym dniu, że spędziliśmy przemiły wieczór nie robiąc nic nadzwyczajnego. Naprawdę mam wrażenie, że coś się między nami otworzyło, co było uchylone, czy zamknięte do tej pory czuję się szczęśliwa A tż wczoraj mi powiedział, że znowu się zakochał. No i właśnie widzę, że tak jest Patrzy na mnie tak, jak patrzył na samym poczatku naszej znajomości Wiem, że to wiecznie nie potrwa i że po tym okresie wzalemnego uwielbienia znowu pojawią się kłopoty, ktore będziemy musieli rozwiązać, ale na razie cieszę się tym co jest, bo jest bosko
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka

Edytowane przez Gwizdak
Czas edycji: 2010-02-17 o 10:32
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:32   #471
kiwi10
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 224
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Oluś - wszystko będzie dobrze, ja wierzę że będzie dobrze. popłaczesz i ból z czasem będzie mniejszy. mimo iż uważam iż czas nie daję zapomnieć o bólu tylko go łagodzi. jest pozytywna rzecz w tym wszystkim.

1) jesteś bliżej odnalezienia swojego jedynego
2) sytuacja ta nauczyła Cie wiele, dała ci doświadczenia i wiesz jakiego faceta już nie chcesz.
3) nie smutaj że coś się skończyło , ciesz się ze coś się zaczęło. Teraz zaczynasz nowe lepsze życie.
kiwi10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:37   #472
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
dzieńdoberek



A nam się podobał No może nie, że salwy śmiechu, ale podobał

to jak, poniedziałek?


o matko, to widzę, że Wy to szybko do realizacji przechodzicie no nie wiem czy będę mogła w sobotę..... ale jakbym mogła, to będę jechać samochodem, więc jakieś 2-3 chętne mogę zabrać ze sobą z Wawy (zrzucimy się na paliwko, to zawsze taniej i wygodniej )

ludzie to chociaż pełnowartościowe białko, a takie pączki.....

ojejku, bo po studiach jest się na zupełnie innym etapie życia niż w ich trakcie I inaczej się na życie patrzy mając lat 27-28 niż 20 W życiu jest czas na wszystko - jest czas na zabawę, naukę i poważne dorosłe życie. U każdego ten czas w innym momencie nachodzi. No a poza tym to nie od wieku i nie od kasy zależy, tylko od chęci My wszystkie nie-zaręczone musimy sobie niestety uświadomić jedno - nie jesteśmy zaręczone i nie planujemy ślubów, bo nasi faceci zwyczajnie tego nie chcą Gdyby chcieli, to ani brak kasy, ani pracy, ani studia nie powstrzymałyby ich, tak jak naszych rodziców nie powstrzymywało to, że na mieszkanie z przydziału czekało się kilka-kilkanaście lat Żeby wziąć ślub/zaręczyć się, to po prostu 2 osoby muszą tego chcieć w tym samym czasie. Reszta jest zawsze do załatwienia. No a poza tym.... ja swojego tż poznałam już po studiach On się bronił właśnie. I co? 2 lata i 4 m-ce i nawet nie mieszkamy razem
Mężczyzna, który Cię pokocha i zawalczy o Ciebie i którego Ty pokochasz.... będzie bardzo szczęśliwym człowiekiem

O sobie mogę napisać tylko tyle po wczorajszym dniu, że spędziliśmy przemiły wieczór nie robiąc nic nadzwyczajnego. Naprawdę mam wrażenie, że coś się między nami otworzyło, co było uchylone, czy zamknięte do tej pory czuję się szczęśliwa A tż wczoraj mi powiedział, że znowu się zakochał. No i właśnie widzę, że tak jest Patrzy na mnie tak, jak patrzył na samym poczatku naszej znajomości Wiem, że to wiecznie nie potrwa i że po tym okresie wzalemnego uwielbienia znowu pojawią się kłopoty, ktore będziemy musieli rozwiązać, ale na razie cieszę się tym co jest, bo jest bosko
Parnassus? Fajny, ciekawy film
ja to sobie na pulpicie jako tapetę dam i przyjmę jako prawdę objawioną
Gwizdak, między wami jest piękna miłość...

Kiwi, podpisuję sie pod twoją wypowiedzią Dokładnie to zaczęłam pisać, ale zdążyłam zauważyć, że masz podobnego posta. Także nie powielam, a popieram
__________________

30.12.2012
26.04.2014
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:41   #473
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Olu nadrobiłam Twoją historię dopiero..... Powiem tak: nie warto! Ja zaczęłam nowe życie tydzień temu.... Pierwsze dni może i były trudne, ale to bardzo szybko minęło. Nie ma co płakać za facetem, który nawet odrobinę nie przypomina naszego ideału, który nas krzywdzi!
Będzie dobrze, zobaczysz.
Potrzebujesz tylko trochę czasu.
__________________
fata viam invenient
luffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:43   #474
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
ja to sobie na pulpicie jako tapetę dam i przyjmę jako prawdę objawioną
Gwizdak, między wami jest piękna miłość...
każda miłość jest piękna to chyba właśnie najfajniejsza cecha tej całej zabawy
A co do pogrubionego, to raaany, to może coś do rymu chociaż napiszę?
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 10:59   #475
tusiulka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Miasto spełniających się marzeń
Wiadomości: 46
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Dobry Dzisiejszy dzien zapowiada się lepiej niż wczorajszy
__________________
My to ja i Ty
tusiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 11:19   #476
pagka
Wtajemniczenie
 
Avatar pagka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Ola, ta J. to jest jednak chora na umyśle, więc pasuje jak najbardziej do tego jełopa M. Jak można człowieka umierającego zostawić i szukać sobie kochanka? Jej jest ciężko, bo mąż umiera? A co on ma biedny powiedzieć? Nie dość, że jego życie się kończy to jeszcze żona go zdradza z tego powodu. CHORE!

Aa pisałyście o tematach prac magisterskich, ja to w porównaniu do Was to miałam zdecydowanie zwyczajne tematy prac... Licencjat "Wizja getta warszawskiego we wspomnieniach kobiet, a magister "Holocaust w obrazkach. Próby przedstawienia Zagłady w komiksach".
__________________
pagka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 11:21   #477
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez pagka Pokaż wiadomość
Aa pisałyście o tematach prac magisterskich, ja to w porównaniu do Was to miałam zdecydowanie zwyczajne tematy prac... Licencjat "Wizja getta warszawskiego we wspomnieniach kobiet, a magister "Holocaust w obrazkach. Próby przedstawienia Zagłady w komiksach".
a można gdzieś te Twoje prace poczytać?
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 11:26   #478
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Właśnie kolega opowiedział mi dowcip:
Jaka jest najczęstsza wada postawy u żonatych mężczyzn?
Dupa na boku.
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 11:27   #479
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Właśnie kolega opowiedział mi dowcip:
Jaka jest najczęstsza wada postawy u żonatych mężczyzn?
Dupa na boku.
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 11:33   #480
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zespół Sztywnych Kolan: 13.sezon terapii :D

olka brak mi slow normalnie.... powiem tylko jedno - ciesz sie, ze to juz nie twoj problem
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.