Ostatnio testowałam cz.II - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-16, 22:31   #3331
Asiuuuuula
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuuuuula
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
Uff, cieszę się, że Ci się spodobały Ja ostatnio cały czas pachnę tylko nimi
Małgosiu, a czy znasz może wersję MDCh Blooming Bouquet?
Asiuuuuula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 00:02   #3332
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
jasmin i miód kocham od dawna
Do szyprów z lekka podchodzę, ale jeszcze do nich chyba nie dorosłam az tak
Nawet nie zauważysz, kiedy pokochasz Miss Dior!

Violette Precieuse Carona (albo jakoś tak)
Już kiedyś, skuszona nazwą, psiknęłam sobie ochoczo na łapę, ale poczułam jakieś warzywo i pomyślałam sobie, że nos mam tego dnia do kasacji.
Caron, ach, Caron- wszak go kocham (?)
Dziś nastąpił uroczysty test globalny...i...już wiem, co to za warzywo- SELER NACIOWY! Znienawidzony przez dietę "Zupa Prezydencka". Dawałam mu szansę długo, ale głowa sama się odwracała do łazienki. Gdzie w tej wrednej goryczce jest fiołek??? Nie powiem, szczególnie, jak na Carony, trwałe diabelstwo...Generalnie nie jest jakiś bardzo zły, ale rozminął się kompletnie z moimi oczekiwaniami.
Zmyłam z ulgą proporcjonalną do wysiłku, żeby już nim nie pachnieć.

Nawiasem mówiąc, przyszło Eternity- o matko, po co ja to kupiłam??? Żeby się doczekać tej przyjemnej fazy, trzeba pocierpieć, jak na fotelu u wspominanego dentysty...ten czas dłuży się jak Eternity- może stąd ta nazwa- Wieczność?
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 00:29   #3333
ROZ-ter-KA
Zakorzenienie
 
Avatar ROZ-ter-KA
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 8 459
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
już mi ślinka cieknie, ja nie niuchałam jeszcze Maroussie'i ale na pewno się za to zabiorę, bo mnie zachęciłaś
Ja się napaliłam kiedys i oddawałam szybciej niż kupowałam, ciężkie , gorzko-pudrowe, męczące.
__________________
Trzeba rozmawiać a nie czekać , aż się ktoś domyśli , co masz w głowie .
ROZ-ter-KA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 01:19   #3334
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez ROZ-ter-KA Pokaż wiadomość
Ja się napaliłam kiedys i oddawałam szybciej niż kupowałam, ciężkie , gorzko-pudrowe, męczące.
Mnie też się nie podoba- taka perfuma w dawnym (pejoratywne określenie) stylu...
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 01:40   #3335
porzeczki
Zadomowienie
 
Avatar porzeczki
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 082
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Nawiasem mówiąc, przyszło Eternity- o matko, po co ja to kupiłam??? Żeby się doczekać tej przyjemnej fazy, trzeba pocierpieć, jak na fotelu u wspominanego dentysty...ten czas dłuży się jak Eternity- może stąd ta nazwa- Wieczność?

Też tak myślę, że stąd wziął się pomysł na nazwę. Z życia po prostu.


A ja testowałam ostatnio Jil Sander, Jil.
Testowałam w stanie przestymulowania bodźcami zapachowymi (po zlocie warszawskim) ale i tak jestem w stanie stwierdzić: nic nadzwyczajnego. Słodkawy, owocowo-waniliowy, nieciekawy, nietrwały.
__________________

porzeczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 05:11   #3336
Małgosia791
spin doctor
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
Małgosiu, a czy znasz może wersję MDCh Blooming Bouquet?
Nawet nie wiedziałam, ze taka wersja istnieje Hm...moze byc ciekawa

Testowalam mój nowy nabytek(w ciemno, a jakże) Gucci by Gucci edt-piękna kremowo-owocowa slodycz. Zapach ma taka charakterystyczną dla wszystkich perfum Gucci nutę cielesności, intymności, cięzko mi to określić. Słodki, ale nie słodycza jadalną, tylko bardzo kobiecą, sexy i jednoczesnie dość przestrzenny. Dla mnie w klimacie Flory. Czuję te gruszkę mocno pomieszaną z delikatnym rumiankiem i gdzieś w tle echo...czekolady mlecznej
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem."
Małgosia791 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 07:39   #3337
kamena
ʞɐɯǝuɐ
 
Avatar kamena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez ROZ-ter-KA Pokaż wiadomość
Ja się napaliłam kiedys i oddawałam szybciej niż kupowałam, ciężkie , gorzko-pudrowe, męczące.
Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Mnie też się nie podoba- taka perfuma w dawnym (pejoratywne określenie) stylu...
No popatrzcie, a ja Maroussię normalnie noszę.....


Wczoraj mimo kataru przetestowałam Baghari R. Pigueta, ciekawa jestem ogromnie jak pachniało oryginalne Baghari sprzed pół wieku, to obecne to musujący puder pełen kwiatów, wcale nie ciężki i nie przytłaczający. Nowoczesny. Nie na co dzień, ale generalne wiem, że byłyby chwile, gdy chciałabym tak pachnieć
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up."

EVERY WOMAN IS A STAR
kamena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 13:51   #3338
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Gres Hommage a Marlene Dietrich, My Life - fragrantica twierdzi, że to szypr, ja - nie. Otwarcie ostre, nieco wibrujące, kwiatowo-pieprzne? (może to ten szypr ). Potem się uspokaja, zostają kwiaty, troszkę owoców i lekko ostra nuta, nadająca zapachowi wyrazu. Zobaczymy jak będzie dalej, bo póki co szykuje się kolejny po Note Poudree nietrafiony strzał w ciemno...
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 14:05   #3339
Asiuuuuula
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuuuuula
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
Nawet nie wiedziałam, ze taka wersja istnieje Hm...moze byc ciekawa

Testowalam mój nowy nabytek(w ciemno, a jakże) Gucci by Gucci edt-piękna kremowo-owocowa slodycz. Zapach ma taka charakterystyczną dla wszystkich perfum Gucci nutę cielesności, intymności, cięzko mi to określić. Słodki, ale nie słodycza jadalną, tylko bardzo kobiecą, sexy i jednoczesnie dość przestrzenny. Dla mnie w klimacie Flory. Czuję te gruszkę mocno pomieszaną z delikatnym rumiankiem i gdzieś w tle echo...czekolady mlecznej
Też mnie zastanawia ta wersja MDCh , na pewno jest ładna .

Miałam kiedyś Gucci by Gucci edp (i sprzedałam ), teraz mam odlewkę 10 ml i bardzo mi się podoba zanowu, jak ja mogłam to sprzedać . To mówisz, że edt jest ładne? hmmmmm..... może się skuszę . A jak Twoim zdaniem ma się edt do edp?

Ja dziś testuję nadgarstkowo nowo przybyłe Back to Black by Kilian, nie wiem czemu ale myślałam, że będzie badziej piernikowaty, czuję trochę miodu i .... nie potrafię więcej nic powiedzieć, poza tym, że chyba nie zapałam miłością. A szkoda, bo drogie cholerstwo .

EDIT : BtB zaczyna mi się podobać .

Edytowane przez Asiuuuuula
Czas edycji: 2010-02-17 o 15:45
Asiuuuuula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 14:25   #3340
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
Testowalam mój nowy nabytek(w ciemno, a jakże) Gucci by Gucci edt-piękna kremowo-owocowa slodycz. Zapach ma taka charakterystyczną dla wszystkich perfum Gucci nutę cielesności, intymności, cięzko mi to określić. Słodki, ale nie słodycza jadalną, tylko bardzo kobiecą, sexy i jednoczesnie dość przestrzenny. Dla mnie w klimacie Flory. Czuję te gruszkę mocno pomieszaną z delikatnym rumiankiem i gdzieś w tle echo...czekolady mlecznej
A Małgosia znowu kusi.

Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
Miałam kiedyś Gucci by Gucci edp (i sprzedałam ), teraz mam odlewkę 10 ml i bardzo mi się podoba zanowu, jak ja mogłam to sprzedać . To mówisz, że edt jest ładne? hmmmmm..... może się skuszę . A jak Twoim zdaniem ma się edt do edp?
Też jestem ciekawa i się do pytania przyłączam.

Niestety przeoczyłam ten opis Gosi i zadałam jej pytanko na wątku Gucci.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 14:55   #3341
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

no ja na nareszcie poniuchałam Avignon. pierwsza reakcja - S Z O K naczytałam się, że pachnie jak prawdziwy kościół, no ale... ALE
na początku duuuuży szok, po kilku sekundach szok trwa dalej, no jak można pachnąć kościołem? ale musicie wiedzieć, że ja kocham wszystko, co jest dziwne (perfumy pachnące kościołem chyba są dziwne, nie?), więc... próbuję dalej. Wącham... Od razu staje mi przed oczami wizja dużego kościoła, mnóstwo obrazów, przestrzeń, duuuuuuża przestrzeń, świece, kadzidło księdza i może nawet sam ksiądz ( a w kościele nie byłam od 5 lat!) ... dalej pojawia się na skórze zapach... drewnianej ławy. ale niesamowicie piękny zapach drewnianej ławy. taki... tętniący życiem a potem to już tylko tylko tyle. zakochałam się w tym zapachu, i zgadzam się z tymi, kto twierdzi, że można ten zapach wąchać, ale trudno tak pachnąć. ja bym się jednak odważyła i jak tylko będę miała okazję, kupię te perfumy, zeby zachwycać się owocami swojej wybujałej wyobraźni... nieważne, że komuś może się nie podobać. a, i nawet mam pewne skojarzenia z ...pogrzebem, ale takie pozytywne

wszystkie 3 pozostałe Comme de garcons zlały mi się w jedno
a, no tak, muszę wyróżnic


dalej L'artisan ambre extreme
TYM chcę pachnąć teraz. gdybym tylko miała teraz forsę, od razu bym to kupiła,.,,
Chyba najbardziej zmysłowa ambra, jaką wąchałam czuję ją dotychczas na skórze, i mam nadzieję, że będzie się trzymać do wieczora, choć teraz zapach jest lekki i ...prawie niewyczuwalny, a szkoda Początek słodki i mocny, ale dla mnie na plus. Na mojej skórze pachnie niesamowicie ciepło i zmysłowo, mocno kobieco i tak... seksownie czuję pieprz i paczulę. z czasem zapach łagodnieje, ale dalej jest słodki i tym razem już waniliowy, ale ja kocham wanilię no i wuczuwam nutki piżma i czegoś bliżej nieokreslonego.
Na pewno chcę tak pachnąć

I znowu wąchałam czerwony kwiatek Kenzo, no nie moge się mu oprzeć, jest taki pudrowy i niesamowicie ciepły na mojej skórze. taki słodki, ale naturalnie słodki, bez żadnej syntetyki, i najdłużej się trzyma, odurza, otula umysł, i czuję się taka oddzielona od świata

Testwałam też Mandragorę annick goutal, spodziewałam się czegoś trochę innego, tetniącego zyciem, na mojej skórze dostałam tylko połączenie czegoś z pomarańczą nie umiem dać więcej szczegółów, no po prostu pomarańcza

dalej
l'artisan havana vanille
Jestem mile zaskoczona! Nie spodziewałam się, że moja ulubiona wanilia może pachnąć tak... inaczej. Bardzo tropikalnie. Cudownie. Pierwszy psik i przenoszę się na wyspę tropikalną, a zapach wanilii czuję w ... koktajlu tropikalnym, który właśnie popijam! cudowne połączenie, w ten zimny dzień moge poczuć ciepło i tęsknotę za latem... chociaż nie opalam się, te perfumy burzą moje poczucie bladolicej piękności cudowne,wręcz pozytywnie orzeźwiające (choć nie lubię świeżych zapachów).
więcej grzechów nie pamiętam
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-17, 21:48   #3342
lady_poison
Zakorzenienie
 
Avatar lady_poison
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Mszczonów/Warszawa
Wiadomości: 4 489
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Noel au Balcon Etat Libre d'Orange - jestem zauroczona, mój nowy must have. Nie umiem go rozłożyć na części, czuję wyraźnie mandarynkę, trochę miodu, wanilii. Coś bardzo mi przypomina... Trochę Extraordinary Avonu, choć czekolady tu nie czuję. Niesamowicie radosny zapach

Botrytis Ginestet - też mi ślinka leci, choć przyznam się, że spodziewałam się więcej miodu w miodzie i piernikowatości To taki pitny miód lipowy, aczkolwiek przyjemniaczek z niego. W żadnym wypadku nie mogę posądzić go o killerowatość. Może Un Crime Exotique będzie tym czym wyobraziłam sobie Botrytisa...

CdG2 (chiba męskie , nawet nie wiem ) - kadzidło na kształt Kyoto, czyste świeżością Dzongkha.
No i wreszcie

Gingerbread IHP - jest! ciasto piernikowe w fazie zagniatania, czuć surowość mąki, przyprawy, charaktesytyczną wilgoć ciasta. Wytawne pierniki jeszcze przed upieczeniem, bardzo realne (nie to co syntetyczna Cinnamon Bun, która moim zdaniem jest pylistą drażniącą gardło i nos przyprawą do pierników). Niestety znika po 10 minutach. Jakoś mi nie po drodze z IHP...
__________________
Instagram
lady_poison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 10:34   #3343
selya
Zadomowienie
 
Avatar selya
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 976
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez kriss_de_valnor Pokaż wiadomość
Baume du Doge wyczuwam wyraźnie wędzoną śliwkę z przyprawami na kadzidle ziołowym
o matko
raj zapachowy?
i dlaczego nigdy nic nie słyszałam o BdG?
__________________

dear darkness

selya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 10:35   #3344
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez porzeczki Pokaż wiadomość

Też tak myślę, że stąd wziął się pomysł na nazwę. Z życia po prostu.


A ja testowałam ostatnio Jil Sander, Jil.
Testowałam w stanie przestymulowania bodźcami zapachowymi (po zlocie warszawskim) ale i tak jestem w stanie stwierdzić: nic nadzwyczajnego. Słodkawy, owocowo-waniliowy, nieciekawy, nietrwały.
Ja testowalam w ostatni weekend i to globalnie. Potem poszlam na impreze, troche wypilam i... naprawde nie moglam wytrzymac. Mysle, ze glownym sprawca mojego zlego samopoczucia byly wlasnie te perfumy Strasznie waniliowe, duszne, dusicielowate. Slodkie do obrzydzenia i malo szlachetne. Szkoda, bo maja fajny flakonik, a ja zbieram ladne

Testowalam niedawno Glam Princess Very Wang. Calkiem trwaly ale i bardzo denerwujacy zapszek. Taki slodko-nijaki, przy czym to nawet nie ejst jadalna slodycz. Chyba jest tam paczula, ale taka zimna. No i ta slodycz na poczatu... Malo charakterny zapaszek dla nie-wiadomo-kogo.

Flora Gucci EDP - tylko na papierku, wiec moze test niemiarodajny. W porownaniu z edt trwalszy, slodszy, bardziej elegancki zapach, jednak wciaz nie moje klimaty.
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 12:04   #3345
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Black Afgano - dziwny ten zapach... taki jakiś tłusty, trzyma się bliziutko skóry... Ja w nim czuję jakiś brązowy, gęsty olej, trochę drewna, jakiś suszonych liści lub ziółek i coś ziemistego (paczula? raczej nie) Gęsty, słodko-kremowy, a jednoczesnie wytrawny.
Ciekawy, spodobał mi się
Szkoda, że cena wysoka
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2010-02-18 o 12:08
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 13:41   #3346
kriss_de_valnor
Zakorzenienie
 
Avatar kriss_de_valnor
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gród Kraka
Wiadomości: 6 434
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez selya Pokaż wiadomość
o matko
raj zapachowy?
i dlaczego nigdy nic nie słyszałam o BdG?
przyniese to se oblukasz
__________________
próbki na wymianę



kriss_de_valnor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 13:46   #3347
kamena
ʞɐɯǝuɐ
 
Avatar kamena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Testwałam też Mandragorę annick goutal, spodziewałam się czegoś trochę innego, tetniącego zyciem, na mojej skórze dostałam tylko połączenie czegoś z pomarańczą nie umiem dać więcej szczegółów, no po prostu pomarańcza
Właśnie, ja też w końcu poznałam Mandragore, w poniedziałek niuchałam, na początku fajne i pikantne a potem cytryna
Mandragore Pourpre było cieplejsze i kwiatowe i w zasadzie ciekawsze.

Choć, teraz wiem, że w poniedziałek miałam początki kataru, więc odbiór zapachów był na pewno zmieniony. Może kiedyś powtórzę testy, choć pewnie dużo lepiej nie będzie, coś tak mi się zdaje....



A wczoraj wieczorem złapałam pełna nadziei CB IHP In the Library (dzięki, Polly_)
Jak książki pachną wiem od dawna, prawie od urodzenia, książki są ze mną od zawsze, i te stare i nowiuśkie.
In the Library NIE pachnie książką. Ani szafą z książkami. Ani biblioteką
Oczekiwałam zupełnie czego innego..
Ale, nieoczekiwanie, dostałam coś niezwykle ciekawego.
Na początku kokos.
Później kurz.
Aż w końcu jest niesamowity zapach elektryczności i przepięknie łączy w sobie ten kokos i ten kurz w jedną delikatną ale elektryzującą całość.
Mrrry.
Dawno już mnie nic tak nie zaintrygowało, chcę więcej i więcej....
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up."

EVERY WOMAN IS A STAR
kamena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 13:59   #3348
MeryJane
Zadomowienie
 
Avatar MeryJane
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Miasto Utrapienia
Wiadomości: 1 980
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez kamena Pokaż wiadomość
Właśnie, ja też w końcu poznałam Mandragore, w poniedziałek niuchałam, na początku fajne i pikantne a potem cytryna
Mandragore Pourpre było cieplejsze i kwiatowe i w zasadzie ciekawsze.

Choć, teraz wiem, że w poniedziałek miałam początki kataru, więc odbiór zapachów był na pewno zmieniony. Może kiedyś powtórzę testy, choć pewnie dużo lepiej nie będzie, coś tak mi się zdaje....



A wczoraj wieczorem złapałam pełna nadziei CB IHP In the Library (dzięki, Polly_)
Jak książki pachną wiem od dawna, prawie od urodzenia, książki są ze mną od zawsze, i te stare i nowiuśkie.
In the Library NIE pachnie książką. Ani szafą z książkami. Ani biblioteką
Oczekiwałam zupełnie czego innego..
Ale, nieoczekiwanie, dostałam coś niezwykle ciekawego.
Na początku kokos.
Później kurz.
Aż w końcu jest niesamowity zapach elektryczności i przepięknie łączy w sobie ten kokos i ten kurz w jedną delikatną ale elektryzującą całość.
Mrrry.
Dawno już mnie nic tak nie zaintrygowało, chcę więcej i więcej....

no wiesz co- zbulwersowana jestem na spotkanie listopadowe już przytargałam Ci bibliotekę i wtedy wąchałaś ją pierwszy raz- ciasteczka tam były---> wg Ciebie a wg mnie ---->stary papier kredowy pachnący kurzem
__________________
Kadzidła...
Paczule...
Dymy...
przygarnę, adoptuję, kupię

WSZYSTKIE DZIWOLĄGI PRZYGARNĘ


MeryJane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 14:04   #3349
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez kamena Pokaż wiadomość


A wczoraj wieczorem złapałam pełna nadziei CB IHP In the Library (dzięki, Polly_)
Jak książki pachną wiem od dawna, prawie od urodzenia, książki są ze mną od zawsze, i te stare i nowiuśkie.
In the Library NIE pachnie książką. Ani szafą z książkami. Ani biblioteką
Oczekiwałam zupełnie czego innego..
Ale, nieoczekiwanie, dostałam coś niezwykle ciekawego.
Na początku kokos.
Później kurz.
Aż w końcu jest niesamowity zapach elektryczności i przepięknie łączy w sobie ten kokos i ten kurz w jedną delikatną ale elektryzującą całość.
Mrrry.
Dawno już mnie nic tak nie zaintrygowało, chcę więcej i więcej....

co do Mandragore to miałam dokładnie to samo
to ciekawe co piszesz o In The Library...bo na mnie on nie pachnie wcale...no wcale to a wcale....po jakiś 3 psikach na nadgzrstk jestem w stanie wyczuc cos na kształt mokrego papieru...i to przez jakieś3-4 minuty a potem nic....
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 14:22   #3350
kamena
ʞɐɯǝuɐ
 
Avatar kamena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez MeryJane Pokaż wiadomość
no wiesz co- zbulwersowana jestem na spotkanie listopadowe już przytargałam Ci bibliotekę i wtedy wąchałaś ją pierwszy raz- ciasteczka tam były---> wg Ciebie a wg mnie ---->stary papier kredowy pachnący kurzem

o qrcze.... rzeczywiście słusznie się bulwersujesz.... ale naprawdę zapomniałam....
a co gorsza nie miałam prawa skojarzyć bo w tej próbce od Polly ciasteczek maślanych nie było... tylko kokos i elektryczność....

---------- Dopisano o 14:22 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
to ciekawe co piszesz o In The Library...bo na mnie on nie pachnie wcale...no wcale to a wcale....po jakiś 3 psikach na nadgzrstk jestem w stanie wyczuc cos na kształt mokrego papieru...i to przez jakieś3-4 minuty a potem nic....
u mnie pachniało stosunkowo mocno i długo, i to po kilku dosłownie kroplach na skórę..
jestem zafascynowana, na pewno do In the Library jeszcze wrócę
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up."

EVERY WOMAN IS A STAR
kamena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 17:38   #3351
Mimi87
Rozeznanie
 
Avatar Mimi87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 713
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Ja dzisiaj Perles de Lalique, no piękne są no
Pierwszy niuch czuje tylko ładny, subtelny szypr i osławioną nutkę pleśni, która o dziwo nie jest odpychająca, a raczej intrygująca Później zapach ewoluuje i już do końca panuje mocna, czarna herbata podłej jakości (pewnie indyjska) z cytryną, posłodzona aspartamem. Momentami dolatywał do mnie jakby zastały już zapach dymu tytoniowego, ale to nie zepsuło jakoś mojego ogólnego wrażenia, chętnie bym przygarnęła odlewkę

Na drugim nadgarstku chciałam sobie przypomnieć Ange Ou Demon, ale albo w Sephorze był zepsuty tester, albo AoD pachnie gęsim smalcem co raczej nie uszłoby mojej uwadze wcześniej, wiec obstawiam to pierwsze i z testów nici
Mimi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 19:52   #3352
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Nasomatto:
China White (słodki, fajny), Duro (drewno i coś jeszcze), Absinth 9lekki piołun, delikatny), Hindu Grass (sianko)
Wszystkie ładne, ale żadne tak bardzo, żeby kupować
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-18, 21:27   #3353
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Night Aoud (po półrocznej przerwie)
Bardzo lubię tę nutę, jakby ktoś watę opatrunkową zmoczył i oblepił watą cukrową.
Byłoby świetnie, gdyby tez zapach był, ja wiem- rzeczywiście szokujący- a tu ktoś się przestraszył własnej kompozycji i natychmiast chciał coś ułagodzić...
ALE piękny jest, wciąż twierdzę, że Angel ma coś z niego- ale przypomina mi jeszcze jakiś znany zapach- tylko jaki? Pomóżcie, kochani, bo mnie to męczy
No w każdym razie zapach niezwykły, trwałość zadowalająca, zmienia się w sumie nieznacznie- po ostrym otwarciu cichnie sobie spokojnie
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-19, 00:07   #3354
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 657
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

L`Or Rouge
Jeżeli ktoś spodziewa się podobieństwa do klasyka, to rozczaruje się. W pierwszej fazie wychodzi na pierwszy plan mydło, takie kwiatowe, nie za bardzo przyjemne.
Po minięciu pierwszych nut połączenie porzeczek i róży, całkiem przyjemne połączenie , gdyby nie ta mydlana nutka to byłyby miłe.
Edit:
Po nocy... czuć przepiękną bazę delikatna ambra z piżmem
Kurde gdyby nie ta pierwsza godzina to byłyby bardzo przyjemne

Edytowane przez poissonivy
Czas edycji: 2010-02-19 o 08:04
poissonivy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-19, 04:31   #3355
Małgosia791
spin doctor
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Joop All About Eve-mam odlewkę ze wspólnozakupowego- kiedy spsikałam nadgarstek doznałam tak ogromnego wzruszenia, ze az prawie łzy stanęły mi w oczach Dla mnie to jak wehikuł czasu, przeniosłam się w czasy liceum(znowu nie tak odległe) i przypomnialy mi się wszystkie szalone chwile, pierwsze miłościech... Myślałam, ze przez te parę lat zapach będzie rozczarowaniem, ale nie. Dokładnie tak samo mnie zachwyca Mocny, czuć tarte kwasne jabłka z cynamonem, ale jednocześnie zapach nie jest pozbawiony kobiecości i nie nalezy do "jadalnych". Uwielbiam go Zastanawiam się tylko czy kupic flachę i zacząć go uzywać aż mi spowszednieje, czy zostawić odlewke i od czasu do czasu przenosić się w czasie
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem."
Małgosia791 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-19, 11:51   #3356
agnes_bdg
perfumowy zawrót głowy
 
Avatar agnes_bdg
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 038
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
Joop All About Eve-mam odlewkę ze wspólnozakupowego- kiedy spsikałam nadgarstek doznałam tak ogromnego wzruszenia, ze az prawie łzy stanęły mi w oczach Dla mnie to jak wehikuł czasu, przeniosłam się w czasy liceum(znowu nie tak odległe) i przypomnialy mi się wszystkie szalone chwile, pierwsze miłościech... Myślałam, ze przez te parę lat zapach będzie rozczarowaniem, ale nie. Dokładnie tak samo mnie zachwyca Mocny, czuć tarte kwasne jabłka z cynamonem, ale jednocześnie zapach nie jest pozbawiony kobiecości i nie nalezy do "jadalnych". Uwielbiam go Zastanawiam się tylko czy kupic flachę i zacząć go uzywać aż mi spowszednieje, czy zostawić odlewke i od czasu do czasu przenosić się w czasie
Małgosiu jak ładnie napisałaś....
Jedna odlewka a tyle wspomnień - cieszę się, że mogłam poniekąd się do tego przyczynić.
Mnie AAE troszkę rozczarowało intensywnością tzn. jej brakiem ale podoba mi się, że jest taki kobiecy i blisko ciała.
Mojemu mężowi na pewno się spodoba, on nie lubi killerów

Testowałam ostatnio Escada Desire Me... nie podobał mi się flakon i omijałam ją z daleka a tymczasem taka niespodzianka!
Słodkości, na pewno będę szukać odlewki albo używki

Nina Ricci LES BELLES DELICE D'EPICES - czyli żółte słodkie Les Belles, mam zgrabną 30tkę i podoba mi się. Jadalny słodziak, aż do schrupania. Szkoda, że trwałość taka sobie.
__________________

Rozpaczliwie poszukuję choć kropli Byzantine Rochas i AA Winter Delice



agnes_bdg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-19, 11:56   #3357
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Musc maori - czekoladka z alkoholem. Slodka, jadalna, po prostu zapach alkoholowej bombonierki W zyciu bym tak nie chciala pachniec, a w dodatku strasznie nietrwale to jadalne dzielo.
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-19, 11:57   #3358
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Ja się jeszcze z Wami podzielę moim zachwytem nad MYRRHĄ ARDENTE
Jestem zachwycona tym zapachem, chociaż Ambre fetishe mi się nie podobało. Początek słodki i mocny, odurza i kręci w nosie, ale od razu łagodnieje i na wierzch wypływa coś drzewnego, ale jednocześnie słodkiego. Na mojej skórze zachwycam się zapachem wosku pszczelego, a ta mirra to jest wyczuwalna przez cały czas... Niesamowite połączenie, a może to tylko na mojej skórze mi się tak podoba, choć jest o wiele łągodniejsze niż na papierku. Ogólnie jednak, jedne z mocniejszych perfum, które długo się utrzymują. Zapach lepki, słodki, ale nie syntetyczny. I like it
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-19, 16:43   #3359
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Poison - lata 80-te pełną parą, pańciowate, bardzo perfumeryjne i ze śliwką w drażniącym mnie ujęciu...

Baghari - przypudrowane peruki, zakurzone kotary, stary teatr, w otawarciu musująco... Przyjemny, ale jednak na rozbiórkę się nie zdecyduję...

L'Air du Desert Marocain - świetne ujęcie pustyni. Kojarzy mi się z rozgrzanym południowym słońcem piaskiem, suchym powietrzem i malutką oazą z palmami daktylowymi w tle.
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-19, 19:25   #3360
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Ostatnio testowałam cz.II

Cytat:
Napisane przez Pin up girl Pokaż wiadomość
Poison - lata 80-te pełną parą, pańciowate, bardzo perfumeryjne i ze śliwką w drażniącym mnie ujęciu...
a dla mnie to istny mrok, czarne msze, wampiry i nietoperze...
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2010-02-19 o 19:27
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.