|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2341 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Dzien dobry
![]() Nie moge ruszac dwoma srodkowymi palcami lewej reki jakbym miala je zbite ![]() Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2342 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
ale chyba jak wstaję rano lepiej wyglądam w tych rudych... potem jak zrobię tunning to w sumie w każdych dobrze
![]() pewnie do ciemnych wrócę kiedyś, bo mam do nich słabość, ale tak jak pisałam wcześniej jakoś tak się starzej w nich czułam... może to okres przejściowy w ciąży ![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17309837] Daf, a mnie się podobają rudości - sama do ślubu w rudych szłam Ale siebie wolę w ciemnych i teraz mam ciemne.[/QUOTE] to może i moje rudości do ślubu dotrwają ![]() Cytat:
a chciałabym żeby dotrwał do co najmniej skończonego 36 tygodniaa ja bardzo lubie rudości w bladą cerę ja też jestem po cc ale linia mi się robi, cieniutka i jaśniutka, ale jest od pępka w dół Cytat:
może miałaś źle dobrany rudy? rudości jest tyle odcieni, że można znaleźć coś prawie dla każdego ![]() jak szyjka się skraca i rozwiera to zawsze jest poważne... leż i odpoczywaj, łykaj leki i będzie dobrze, Milenka musi się donosić co najmniej do 32 tygodnia, wtedy jest już w miarę bezpiecznie a mnie dziś o 7 rano złapał skurcz w łydce, poderwałam się do góry aż mnie brzuch rozbolał, do tego dochodzi drętwienie palców u rąk... czuję się jak babcia paralityk
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać..... Bruno już w domku Edytowane przez dafreen Czas edycji: 2010-02-20 o 10:03 |
||
|
|
|
#2343 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Daf ma rację lepiej leż
A ja od rana na necie siedzę, mąż śpi a ja się nudzę więc znów wlazłam na all i licytuję masę rzeczy- płaszczyki dwa, jakieś sukieneczki, spodenki, bluzeczki. W sumei u trzech osób więc wysyłka jak coś jedna, hihi o ilecoś wygram
|
|
|
|
#2344 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
__________________
W końcu się doczekałam Michalinka jest już na świecie |
|
|
|
#2345 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Dzien dobry
doczytalam sobie coscie tam wczoraj jeszcze naskrobaly i spadam obiadek nastawic i chyba sie wezme za rogaliki z marmolada ostatnio jak bylam w polsce kupilam sobie pojemnik prawdziwej twardej marmolady , bo na tych niemieckich dzemach to wczystko wyplywa ze srodka zobaczymy jak ta sie sprawdzi , a pamietam z dziecinstwa w sklepach takie wielkie bloki marmolady chyba z burakow wtedy robili - ta nie miala szans wyplynac
__________________
God is a DJ Edytowane przez Silpe Czas edycji: 2010-02-20 o 10:47 |
|
|
|
#2346 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Darianko, ale bexa ma wkładkę dla niemowlaka w foteliku, ona chyba ma za zadanie spełniać rolę wałka
![]() http://www.allegro.pl/item920703841_...1_kolorow.html Jest w opisie podane. |
|
|
|
#2347 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Cytat:
![]() a ja się wczoraj trochę wkurzyłam na znajomego... zebrało mu się na zwierzenia jak to jego żona rodziła i były straszne problemy (oszczędzę wam szczegółów które zdążył przekazać mnie), aż go z sali wyprosili itd... wydarłam się na niego że kobietom w ciąży takich rzeczy się nie opowiada, że tylko mnie straszy, bo jestem w miarę świadoma zagrożeń ale od słuchania tego robi mi się słabo i w ogóle... spojrzał jak na kosmitkę - pewnie oczekiwał współczucia, ale niestety mnie chwilowo obchodzi bardziej własne samopoczucie i życie mojego dziecka... biorąc pod uwagę że jego dziecko już trochę jest na tym świecie i oprócz nieszczęsnego porodu ma się świetnie i jest zdrowe - bardziej martwię się o siebie. a może jestem nieczuła, niedobra i w ogóle? a mój małż pierdoła nawet się nie odezwał a stał obok... |
|
|
|
|
#2348 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Eme, ja też od razu rozmowy ucinam
Podstawowe pytanie pada: uważasz, że kobieta w ciąży ma ochotę słuchać o możliwych komplikacjach? I naprawdę niewiele obchodzi mnie, że ktoś urażony się poczuje |
|
|
|
#2349 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17318667]Eme, ja też od razu rozmowy ucinam
Podstawowe pytanie pada: uważasz, że kobieta w ciąży ma ochotę słuchać o możliwych komplikacjach? I naprawdę niewiele obchodzi mnie, że ktoś urażony się poczuje też mi się tak wydaje... ludzie to chyba nie myślą za dużo... za to gadać lubią... jej, coś mi sie z wizażem dzieje... wyświetla mi wszystko jak leci jako wiadomosci przeczytane... i co chwila to samo... hm... |
|
|
|
#2350 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
![]() Witam was wszystkie... A jak dziewczyny miałyście z usg,zastanawiam się ile razy się je wykonuje?ja do tej pory (25tydz)miałam 3 x w 8tyg w 12tyg ostatnie w 19 tyg i zastanawiam sie czy to jeszcze jakieś będzie czy juz tylko bliżej porodu,narazie oglądam sobie filmiki z usg ale juz bym z chęcią go podejrzała...a i czy są jakieś mamy z łodzi?
|
|
|
|
#2351 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Ja miałam 5. Potwierdzające ciążę, potem podglądawcze
Chyba w 13 tyg. sprawdzające - takie pierwsze prenatalne, potem połówkowe - i połówkowe w sumie 2 razy, bo za pierwszym razem córa za malutka była, kobieta na zbyt wczesny termin mnie zapisała Na początku marca idę do lekarza i też o usg poproszę, ostatnie na początku stycznia było. Nie martwię się ilością, bo rozmawiałam z lekarką od połówkowego, i stwierdziłą, że by można było mówic o skutkach szkodliwych - trzeba by chyba ciągle być podpiętym do usg, 24/dobę
|
|
|
|
#2352 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
ja mam usg na każdej wizycie,zaczynam 25tc i mialam już 4
Liliputku-szczaw mam ze słoika,ale jak wolisz pod śniegiem śniegiem szukać... ![]() cieszę się,że z Twoją szyjką wszystko dobrze mnie też się skraca i mam zwolnić tempo ![]() ale poprzednio też na tym etapie-a nawet wcześniej -tak miałam,więc się nie stresuję ![]() piękna pogoda dziś wiosna tuż tuż |
|
|
|
#2353 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1731797 2]cieszymy się razem z Tobą
![]() a ja się wczoraj trochę wkurzyłam na znajomego... zebrało mu się na zwierzenia jak to jego żona rodziła i były straszne problemy (oszczędzę wam szczegółów które zdążył przekazać mnie), aż go z sali wyprosili itd... wydarłam się na niego że kobietom w ciąży takich rzeczy się nie opowiada, że tylko mnie straszy, bo jestem w miarę świadoma zagrożeń ale od słuchania tego robi mi się słabo i w ogóle... spojrzał jak na kosmitkę - pewnie oczekiwał współczucia, ale niestety mnie chwilowo obchodzi bardziej własne samopoczucie i życie mojego dziecka... biorąc pod uwagę że jego dziecko już trochę jest na tym świecie i oprócz nieszczęsnego porodu ma się świetnie i jest zdrowe - bardziej martwię się o siebie. a może jestem nieczuła, niedobra i w ogóle? a mój małż pierdoła nawet się nie odezwał a stał obok...[/QUOTE] trzeba ucinać takie gadanie, ja stwierdzam po prostu, że o porodach to będę rozmawiać po porodzie bo tak to rozmowa głuchego ze ślepym o kolorach ![]() Cytat:
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać..... Bruno już w domku |
|
|
|
|
#2354 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Skonczylam , zapraszam na kawe i rogaliki
![]()
__________________
God is a DJ |
|
|
|
#2355 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
|
|
|
|
#2356 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Kochana to hormony
a na to nic tak nie pomaga jak cos slodkiego ![]() Zapraszam
__________________
God is a DJ |
|
|
|
#2357 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
ale pysznosci
.Wkleja m naszą fotkę i idę spać
__________________
W końcu się doczekałam Michalinka jest już na świecie |
|
|
|
#2358 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Sparkly, nie wyj, bo ci oczęta zapuchną
Silpe, chętnie się poczęstuję Łasuch jestem.Iza, myślałam, że jesteś blondynką I nie ma to nic wspólnego z rozumem No jakoś tak sobie ciebie wyobrażałam. Dziewczyny, a myślałyście o wakacjach z maluszkiem? Nie mam tu an myśli rzecz jasna Egiptu czy Chorwacji Ale np. luby ma rodzinę na wsi bieszczadzkiej, gdzie jest cisza, spokój, osobne mieszkanko do zajęcia - i tak się zastanawiam, czy by go tam nie wyciągnąć chociaż na kilka dni - niech dziecię zazna czystego powietrza... Woda jest, kuchnia jest, prąd jest...
|
|
|
|
#2359 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
|
Ja też dzisiaj od rana w kuchni siedzę ale ciasto kupiłam z cukierni
![]() Ślicznie wyglądasz Jak tylko zdrowie pozwoli to na pewno się wybierzemy w góry i zahaczymy po drodze o Pragę. No i we wrześniu planuję pojechać do Island pod Berlinem ![]() Padam na twarz, boli mnie brzuch a jeszcze wszystkiego nie zrobiłam |
|
|
|
#2360 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17323271]
Dziewczyny, a myślałyście o wakacjach z maluszkiem? Nie mam tu an myśli rzecz jasna Egiptu czy Chorwacji Ale np. luby ma rodzinę na wsi bieszczadzkiej, gdzie jest cisza, spokój, osobne mieszkanko do zajęcia - i tak się zastanawiam, czy by go tam nie wyciągnąć chociaż na kilka dni - niech dziecię zazna czystego powietrza... Woda jest, kuchnia jest, prąd jest...[/QUOTE]Warunki spoko , i czemu nie ? Jesli uwazasz , ze dasz sobie rade z dzidkiem - bedzie jeszcze malutki to w sumie... Ja bym sie jeszcze upewnila czy w razie czegos tam , jest w miare szybki dostep do lekarzy itp. Ja osobiscie w tym roku wakacji jeszcze nie planuje , z prostego powodu - od 10 lat mieszkam w niemczech i w polsce jestem gosciem , od 4 lat mam swoj wymarzony domek (ktory pomagalam budowac w pocie czola) i wlasciwie podczas moich wekeendowych pobytow w kraju , zaopatruje tylko lodowke , bo biedna stoi i kurzem zarasta a po zatym wszystko czeka tylko na moj powrot i wlasnie ciaza byla tym pretekstem zeby wreszczie zjechac , Po prostu nie moge sie doczekac , kiedy juz tam osiade i zaczne sadzic kwiaty, zrobie warzywnik ( juz robie projekty ) a ogrod mam duzyyyyy a w nim staw i moje kochane japonskie koi . Wreszcie wystawie meble na taras - na troche dluzej niz 3 dni i bede delektowac sie kawa i swiezym powietrzem ....i maluszkiem Kto byl lub jest w podobnej sytuacji ten zrozumie ta tesknote , wiec nie wglowie mi na razie wakacje gdzies tamm... A i kupie sobie wczesniej komputer zeby miec z wami kontakt , nie samym domem i ogrodem czlowiek zyje tym bardziej , ze dom mam naprawde kompletnie umeblowany i czeka na mnie .A pozniej ?? Tak mam plan - jak dzidek skonczy rok i bedzie zdrowy to zostawiam go z babcia ktora juz sie nie moze doczekac i lece na moja kochana Ibize Wiem jestem egoistka , ze tak planuje ale do wakacji z dzieckiem musze jeszcze dorosnac , zreszta jak juz urodze to malenstwo to moze mi sie zmieni tok myslenia bo w zasadzie juz zdazylam pokochac ta istotke , ale uwazam ze , nie samym dzieckem czlowiek zyje i tez mi sie cos nalezy , a pozniej zobaczymy jak dzieciak podrosnie to czemu nie tez juz mam plany - zobaczymy tylko jak to sie w praniu okaze .
__________________
God is a DJ |
|
|
|
#2361 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Silpe, nie, egoizmem mi nie zalatuje
A ja myśląc o tych wakacjach nie kieruję się jakimś poświęceniem, tyle że - jest różnica: siedzieć w mieście dusznym a siedzieć w Bieszczadach Dostęp do lekarzy jest.
|
|
|
|
#2362 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Cytat:
o a ja myślałam, żeś długowłosa blondyna ja to mam wyobraźnię...[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17323271] Dziewczyny, a myślałyście o wakacjach z maluszkiem? Nie mam tu an myśli rzecz jasna Egiptu czy Chorwacji Ale np. luby ma rodzinę na wsi bieszczadzkiej, gdzie jest cisza, spokój, osobne mieszkanko do zajęcia - i tak się zastanawiam, czy by go tam nie wyciągnąć chociaż na kilka dni - niech dziecię zazna czystego powietrza... Woda jest, kuchnia jest, prąd jest...[/QUOTE]my się wybieramy na przełomie lipca i sierpnia na mazury więc jedziemy wesołą gromadką... ośrodek super, pokoje jak w hotelu. wszystko na miejscu a w razie czego blisko do miasta, no i w sumie nie tak daleko od wawy bo ok 2,5 godziny jazdy... więc jak wszystko będzie ok to wybywamy na odpoczynek zrobiłam porządek w dzidkowych rzeczach; jeszcze mi trochę brakuje do zamknięcia listy rzeczy niezbędnych na start, ale w sumie nie jest tak źle... moja córka wymyśliła, że powie wszystkim żeby jej na urodziny kupili ubranka dla Brunia
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać..... Bruno już w domku |
|
|
|
|
#2363 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17323271]
Dziewczyny, a myślałyście o wakacjach z maluszkiem? Nie mam tu an myśli rzecz jasna Egiptu czy Chorwacji Ale np. luby ma rodzinę na wsi bieszczadzkiej, gdzie jest cisza, spokój, osobne mieszkanko do zajęcia - i tak się zastanawiam, czy by go tam nie wyciągnąć chociaż na kilka dni - niech dziecię zazna czystego powietrza... Woda jest, kuchnia jest, prąd jest...[/QUOTE]My jedziemy na wieś (60km od domu) dzieciak powietrzem świeżym pooddycha a my się odstresujemy troszkę. Moja mama na weekend będzie przyjeżdżać więc też pomoże żebyśmy odpoczęli.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/7a4amg7y0pyxejzn.png - Agatka http://s2.pierwszezabki.pl/032/032166991.png |
|
|
|
#2364 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Już mi trochę lepiej
pozarlam cztery eklerki i pol sloika ogorow konserwowych a teraz zagryzam jablkiem. W wakacje, prawdopodobnie sierpień, planujemy wycieczkę do Polski. Nie wiem jak to się nam uda z dwójka maluszkow ale dziadkowie już nie mogą się doczekać |
|
|
|
#2365 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17323271]Dziewczyny, a myślałyście o wakacjach z maluszkiem? Nie mam tu an myśli rzecz jasna Egiptu czy Chorwacji Ale np. luby ma rodzinę na wsi bieszczadzkiej, gdzie jest cisza, spokój, osobne mieszkanko do zajęcia - i tak się zastanawiam, czy by go tam nie wyciągnąć chociaż na kilka dni - niech dziecię zazna czystego powietrza... Woda jest, kuchnia jest, prąd jest...[/QUOTE]my chyba sobie darujemy w tym roku. chociaż jakby się uprzeć, to jest gdzie jechać, warunki spoko, tylko nie wiem, jak z lekarzami na miejscu. poza tym: - krechy brak - zakupki dzidkowe dziś poczyniłam i wróciłam mega zadowolona (za część rzeczy zapłaciła teściowa ). pokażę, jak wrócimy.- auto odebrane z serwisu w czwartek, dziś odmówiło współpracy pod uczelnią. ta sama usterka, tyle że mamy weekend i nikt się nim teraz nie zajmie. musimy zostać we Wro do poniedziałku i wyżebrać auto zastępcze, żeby wrócić do domu. |
|||
|
|
|
#2366 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
ech... a my mielibyśmy gdzie pojechać... zadupie totalne, wioska, jeziorka, lasy i łąki, cisza, spokój, chatka do dyspozycji (no, do spółki z rodziną małża, bo tam w oprócz zimy praktycznie cały czas ktoś urzęduje)... ale jak znam życie to małż urlopu nie dostanie (bo niedawno zmieniał pracę, a w ogóle cały czas szuka czegoś porządniejszego) i chyba zostanie nam się cieszyć dwudniowymi wypadami... dobre i to
|
|
|
|
#2367 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17323271]
Iza, myślałam, że jesteś blondynką I nie ma to nic wspólnego z rozumem No jakoś tak sobie ciebie wyobrażałam. [/QUOTE] chyba was rozczarowałam
__________________
W końcu się doczekałam Michalinka jest już na świecie |
|
|
|
#2368 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Znalazłam w necie parę fajnych wzorów
Wczoraj jedną sobie zrobiłam Cytat:
![]() Cytat:
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1731797 2]cieszymy się razem z Tobą ![]() a ja się wczoraj trochę wkurzyłam na znajomego... zebrało mu się na zwierzenia jak to jego żona rodziła i były straszne problemy (oszczędzę wam szczegółów które zdążył przekazać mnie), aż go z sali wyprosili itd... wydarłam się na niego że kobietom w ciąży takich rzeczy się nie opowiada, że tylko mnie straszy, bo jestem w miarę świadoma zagrożeń ale od słuchania tego robi mi się słabo i w ogóle... spojrzał jak na kosmitkę - pewnie oczekiwał współczucia, ale niestety mnie chwilowo obchodzi bardziej własne samopoczucie i życie mojego dziecka... biorąc pod uwagę że jego dziecko już trochę jest na tym świecie i oprócz nieszczęsnego porodu ma się świetnie i jest zdrowe - bardziej martwię się o siebie. a może jestem nieczuła, niedobra i w ogóle? a mój małż pierdoła nawet się nie odezwał a stał obok...[/QUOTE] Facet się zwierza, liczy na współczucia, a Ty nic Żartuje oczywiście. Sama nie lubię takiego gadania ![]() Wyglądają smakowicie - poczęstuję się ![]() Ładnie wyglądasz. [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17323271] Dziewczyny, a myślałyście o wakacjach z maluszkiem? Nie mam tu an myśli rzecz jasna Egiptu czy Chorwacji Ale np. luby ma rodzinę na wsi bieszczadzkiej, gdzie jest cisza, spokój, osobne mieszkanko do zajęcia - i tak się zastanawiam, czy by go tam nie wyciągnąć chociaż na kilka dni - niech dziecię zazna czystego powietrza... Woda jest, kuchnia jest, prąd jest...[/QUOTE]Na Twoim miejscu bym pojechała. My chyba sobie darujemy, ale z nami nic nie wiadomo, przyjdzie ochota, to się pakujemy Tylko nie wiem, czy kasiorka będzie. Moi teściowie mieszkają w domku na obrzezach miasta, w takiej spokojnej okolicy, nad wodą, niedaleko lasu. Tam jest cpecyficzny mikroklimat. Niedaleko jest sanatorium płucne. Często latem tam jeździmy więc tym razem też będziemy częstymi gośćmi. Mama już mnie mówiła, żebym przyjechała do nich na całe wakacje Zawsze psa tam dajemy, a potem mamy problem, bo on nie chce wracać do domu. Dodatkowo ma tam panienkę ( suczkę teściów)....kto by chciał wracać? ![]() Cytat:
Urocze.Cytat:
Byliśmy na zakupach, jestem padnięta. Kupiłam sobie tunikę, małej w Smyku bodziak i śliczny komplecik ( są duże obniżki ). Jutro fotki strzelę. Chciałam upiec ciasto, ale już nie mam siły. Z reszta dostałam trochę od sąsiadki
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą? Z terrorystą można negocjować. ![]() |
||||
|
|
|
#2369 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Witam,
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17317936]Darianko, ale bexa ma wkładkę dla niemowlaka w foteliku, ona chyba ma za zadanie spełniać rolę wałka ![]() http://www.allegro.pl/item920703841_...1_kolorow.html Jest w opisie podane.[/QUOTE] No tak ma.Tylko ja sie zasugerowalam tym waleczkiem i takiego nie ma. [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;17323271] Dziewczyny, a myślałyście o wakacjach z maluszkiem? Nie mam tu an myśli rzecz jasna Egiptu czy Chorwacji Ale np. luby ma rodzinę na wsi bieszczadzkiej, gdzie jest cisza, spokój, osobne mieszkanko do zajęcia - i tak się zastanawiam, czy by go tam nie wyciągnąć chociaż na kilka dni - niech dziecię zazna czystego powietrza... Woda jest, kuchnia jest, prąd jest...[/QUOTE]No my jak tylko dostaniemy paszport to na caly sierpien do Polski jedziemy.Planuje na tydzien jechac nad morze a potem do rodzicow. Cytat:
dla corci.Mysmy dzis pochodzilismy po sklepach i znow sie nie obylo od dzieciowych zakupow. Edytowane przez Darianna25 Czas edycji: 2010-02-20 o 18:56 |
|
|
|
|
#2370 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
|
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. III :-)
Szaja-a daleko będziecie mieli? fakt,że taki maluch przeważnie śpi w podróży,ale jak daleko to będzie niezła wyprawa
no i trochę tych rzeczy trza spakować![]() Silpe-oj po porodzie wiele się zmieni choć... po roku to już chyba spokojniej się podchodzi do tego tematu![]() ja planuję wakacje u moich rodziców zaraz po porodzie mają dom na peryferiach miasta,trawkę i inne atrakcje dla mojej starszej córki oraz opiekę dla niej a ja będę mogła się w spokoju zająć małą![]() wszystkie zresztą skorzystamy ze świeżego powietrza i mam nadzieję ciepłej i słonecznej pogody
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:50.












zobaczymy jak ta sie sprawdzi , a pamietam z dziecinstwa w sklepach takie wielkie bloki marmolady chyba z burakow wtedy robili - ta nie miala szans wyplynac 




Podstawowe pytanie pada: uważasz, że kobieta w ciąży ma ochotę słuchać o możliwych komplikacjach? 



może odrobina słodkości poprawi mi nastrój.
a na to nic tak nie pomaga jak cos slodkiego 

