Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wiosny :) - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-28, 18:33   #1441
All_that_jazz
Zakorzenienie
 
Avatar All_that_jazz
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 271
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez aanika Pokaż wiadomość
O dziwo ja nie mam takich stosunków z mamą na szczęście
To masz szczęście. Jak to mówią: do tanga trzeba dwojga. U mojej mamy brakło dobrej woli do zmiany układu, który znała ze stosunków ze swoją surową i despotyczną matką. Po prostu przerzuciła znany sobie schemat ze swojego życia na nasze stosunki, ja dorastając chciałam coś zmienić ale się nie dało. Obecnie kiedy nie mieszkamy razem jest dużo lepiej ale chyba nie tak jak mogłoby być gdyby moja mama wykazała trochę dobrej woli i chęci zmiany. Moja przyjaciółka ma inne stosunki z matką i wiem ,że ja i moja mama to zupełnie inna bajka.
__________________
Odwyk kosmetyczny:
http://spreadsheets.google.com/ccc?k...BWUJOVEE&hl=en
All_that_jazz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:34   #1442
Magdzia94
Zakorzenienie
 
Avatar Magdzia94
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 18 137
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

A dziewczyny nie pochwaliłam się moim prezentem urodzinowym od tej babci o której wam opowiadałam.
Dostałam......... kubek z napisem Polska, czyli jeszcze lepiej jak w zeszym roku, kiedy dostałam trochę pieniędzy.....zapewne dlatego że mój brat był u niej teraz na tydzień a 2 zbiera na gitarę.
__________________
1. Włosomaniaczka
2.Zdrowo się odżywiam
3. Ćwiczę

Magdzia94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:35   #1443
malina19
Zakorzenienie
 
Avatar malina19
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 11 396
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

ja z moja mama moze mam teraz lepszy kontakt niz kiedys i to ja decyduje co chce nosic i ew. mama moze mi doradzic jesli tego potrezbuje, ogolnie nawet jest lepiej niz kiedy gdyz nawet od taty troche wyciagnie grosza dla mnie ale niestety od miesiaca troche krucho z kasa jest a wydatki nie maleją
kurcze ja nawet nie moge mocniej odetchnac tak cale miesnie mnie bola i brzuch tez

ale zeby nie bylo ze jest kolorowo, tez czasami sie kłócimy najczescij o sprzatanie lub inne czynnosci domowe po zesci i mama ma racje i ja wiec nie ma tutaj kmpromisu

Edytowane przez malina19
Czas edycji: 2010-02-28 o 18:37
malina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:36   #1444
Magdzia94
Zakorzenienie
 
Avatar Magdzia94
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 18 137
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

All_that_jazz dziękuję za link, potem zajrzę tam.

---------- Dopisano o 18:36 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ----------

Co mam na siebie włożyć to ja decyduje i mama wie o tym, więc tu jest okej. Denerwują mnie jej humorki i wyrzuty.
__________________
1. Włosomaniaczka
2.Zdrowo się odżywiam
3. Ćwiczę

Magdzia94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:37   #1445
ChihPyh
Zadomowienie
 
Avatar ChihPyh
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 500
GG do ChihPyh
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez All_that_jazz Pokaż wiadomość
Uszy do góry! Relacje mama córka zawsze takie są. Nie wiem czemu ale kobiety zawsze muszą ze sobą drzeć koty. Nie przejmuj się. A jak ci się coś podoba to sobie kupuj jak chcesz. Mnie też długo mama chciała ubierać ale jak dochodziło do sporu o to czy mam coś kupić czy nie to zawsze pytałam: "Kto ma w tym chodzić? Ja czy ty?". Może ty też powinnaś zacząć tak stawiać sprawę. Nie trzeba krzyczeć ale warto czasem jasno i zdecydowanie wyrazić swoje zdanie.
To prawda, że relacje mama-córka często polegają na darciu kotów, ale ja to nawet lubię. Tzn. nie lubię, kiedy ktoś się na mnie bezpodstawnie wyładowuje, więc kiedy moja mama ma jakiś gorszy humor i sie robi czepliwa, podnosi głos itp., ja mowie po prostu, że nie musi sie na mnie wyładowywać. Jeśli znowu podnosi głos, to albo tez podnosze głos i znowu mowie to samo, albo olewam i ide do pokoju. Po pieciu minutach mamie przechodzi z reguły chęć wyładowywania się na mnie

W każdym bądź razie wolę takie podnoszenie głosu i małe kłotnie, które oczyszczają atmosferę, niż system jaki uskutecznia mój ojciec: "ja Ci nawrzucam, a Ty tylko spróbuj się odezwać albo spojrzec nie tak jak trzeba, to nawrzucam Ci tak, że nie bedziesz wiedziała, jak sie nazywasz" I własnie najgorsze jest to, że ja nie moge nic powiedziec, bo to i tak sie obroci przeciwko mnie, nawet jesli mam racje. Potem mi zostaje juz tylko czysta frustracja, a to czyste zabójstwo człowieka, przysięgam. Takie tłumione przez wiele wiele lat uczucia i wynikająca z tego frustracja potrafią zrobić wielką krzywdę potem...

Chociaż ostatnio nawet mi się "układa" z ojcem. Tzn. jestem w stanie z nim czasem porozmawiać bez dziwnych tekstów. Staram sie wiele rzeczy puszczac mimo uszu też, ale nie zawsze sie udaje i wtedy znowu jestem tym niewdziecznym okropnym dzieciakiem Ostatnio zdarza się to rzadko, bo po prostu rzadko bywam w domu.
__________________
watch me self-destruct

Edytowane przez ChihPyh
Czas edycji: 2010-02-28 o 18:39
ChihPyh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:37   #1446
All_that_jazz
Zakorzenienie
 
Avatar All_that_jazz
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 271
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez Magdzia94 Pokaż wiadomość
A dziewczyny nie pochwaliłam się moim prezentem urodzinowym od tej babci o której wam opowiadałam.
Dostałam......... kubek z napisem Polska, czyli jeszcze lepiej jak w zeszym roku, kiedy dostałam trochę pieniędzy.....zapewne dlatego że mój brat był u niej teraz na tydzień a 2 zbiera na gitarę.
Ja bym się cieszyła. Bo lubię kubki. No i liczy się gest. Byłoby mi miło, że o mnie pamiętała. Jak dla mnie miły gest. No i babcia chyba patriotka.
__________________
Odwyk kosmetyczny:
http://spreadsheets.google.com/ccc?k...BWUJOVEE&hl=en
All_that_jazz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:39   #1447
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 378
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Madziu, Tobie chodzi o to,ze babcia obdarza podarkami niesprawiedliwie, jednemu dużo, drugiemu mało?
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:43   #1448
Magdzia94
Zakorzenienie
 
Avatar Magdzia94
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 18 137
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

All_that_jazz stosunki z moją babcią są bardziej skomplikowane niż po moim poście się wydaje.Po prostu jestem gorszą wnuczką niż pozostali, przynajmniej z jej zachowania tak wychodzi.

P.S To z powodu mojego kibicowania dostałam kubek.

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:40 ----------

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Madziu, Tobie chodzi o to,ze babcia obdarza podarkami niesprawiedliwie, jednemu dużo, drugiemu mało?
Nie o to Po prostu mój brat starszy to świętość, a naprawdę jego zachowanie... a no trudno tak już jest i nic tego nie zmieni.

---------- Dopisano o 18:43 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

Jest moja jedyną babcią więc i tak kocham ją z całego serducha
__________________
1. Włosomaniaczka
2.Zdrowo się odżywiam
3. Ćwiczę

Magdzia94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:46   #1449
All_that_jazz
Zakorzenienie
 
Avatar All_that_jazz
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 271
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez ChihPyh Pokaż wiadomość
To prawda, że relacje mama-córka często polegają na darciu kotów, ale ja to nawet lubię. Tzn. nie lubię, kiedy ktoś się na mnie bezpodstawnie wyładowuje, więc kiedy moja mama ma jakiś gorszy humor i sie robi czepliwa, podnosi głos itp., ja mowie po prostu, że nie musi się na mnie wyładowywać. Jeśli znowu podnosi głos, to albo tez podnosze głos i znowu mowie to samo, albo olewam i ide do pokoju. Po pieciu minutach mamie przechodzi z reguły chęć wyładowywania się na mnie
W każdym bądź razie wolę takie podnoszenie głosu i małe kłotnie, które oczyszczają atmosferę, niż system jaki uskutecznia mój ojciec: "ja Ci nawrzucam, a Ty tylko spróbuj się odezwać albo spojrzec nie tak jak trzeba, to nawrzucam Ci tak, że nie bedziesz wiedziała, jak sie nazywasz" I własnie najgorsze jest to, że ja nie moge nic powiedziec, bo to i tak sie obroci przeciwko mnie, nawet jesli mam racje. Potem mi zostaje juz tylko czysta frustracja, a to czyste zabójstwo człowieka, przysięgam. Takie tłumione przez wiele wiele lat uczucia i wynikająca z tego frustracja potrafią zrobić wielką krzywdę potem...
Chociaż ostatnio nawet mi się "układa" z ojcem. Tzn. jestem w stanie z nim czasem porozmawiać bez dziwnych tekstów. Staram sie wiele rzeczy puszczac mimo uszu też, ale nie zawsze sie udaje i wtedy znowu jestem tym niewdziecznym okropnym dzieciakiem Ostatnio zdarza się to rzadko, bo po prostu rzadko bywam w domu.
No moi rodzice to klasyczna inteligencja i klasa średnia więc też chcieli jechać takim systemem choć ojciec łagodniej bo nie wrzucał a umoralniał poprzez dyskusję. Ale ja im na taki system nie pozwoliłam. Od dziecka miałam zawsze swoje zdanie i odwagę by je wyrażać. W końcu pierwsze pełne zdanie jakie wypowiedziała pod adresem taty to zasłyszane od mamy z " zwariuję z tobą"w naszej potocznej wersji domowej czyli " dostanę z tobą fioła". Dlaczego? bo musiałam przez niego tego dnia ciągle schodzić z kanapy a potem znów na nią wchodzić. Jak widać jest wypowiedź krytyczna i wyrażenie własnego zdania jednocześnie. I od dzieciństwa tak mi już na zawsze zostało. Jako nastolatka słyszałam,ze jestem pyskata albo pyskata i niewdzięczna ale jak sama stwierdziłaś było to lepsze, oczyszczało atmosferę, pozwoliło mi na odcięcie pępowiny a nie na pielęgnowanie dulszczyzny, tłumienie agresji i zamiatanie konfliktów pod dywan co, o czym wiem od innych znajomych jest w domach polskiej klasy średniej dość częste.
Ja wolałam walczyć o swoje z otwartą przyłbicą niż buntować się po kątach kiedy rodzice nie patrzą. Zresztą mam tak do dziś.
Może dzięki temu nigdy nie ciągnęły mnie narkotyki, alkohol ani papierosy bo nie tłumiłam swojej osobowości ani własnego zdania po to by zadowolić rodziców.
__________________
Odwyk kosmetyczny:
http://spreadsheets.google.com/ccc?k...BWUJOVEE&hl=en

Edytowane przez All_that_jazz
Czas edycji: 2010-02-28 o 18:48
All_that_jazz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:46   #1450
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 545
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez kasiamajo Pokaż wiadomość
Biorę wszystkie jak leci
Ach, ach

Cytat:
Napisane przez kasiamajo Pokaż wiadomość
, Będziecie mieszkać sami? Jak tak to super i sąsiadka głucha, same plusy
Na poczatek sami, ale musimy szybko znalezc wspollokatorow (paru kandydatow wsrod znajomych juz mamy), bo jednak 400€ + media/msc to sporo, aczkolwiek jak na tutejsze warunki to i tak mega

Tylko kurcze, przepraszam jesli ktoras teraz uraze, troche mi sie widzi mieszkanie z miesojadami, mam nadzieje, ze zdecyduje sie kolezanka weganka
Cytat:
Napisane przez ChihPyh Pokaż wiadomość
Hmmm... Szmyrku, musimy sie kiedys zorganizowac na jakies spotkanko z okazji super podobieństwa
O, przeoczyłam ten fragment o przeprowadzce chyba wcześniej. Fajnie wam Jak ja bym chciała z TŻem mieszkac...
No ba, chyba koniecznie, zaczynasz mnie niepokoic
Tez sie strasznie ciesze. A Ty sie nie smuc, ja w twoim wieku tez nie mieszkalam z TZtem Z reszta, w naszym przypadku, to mozna powiedziec, ze nie mielismy wyboru jesli chodzi o wspolne mieszkanie czy nie mieszaknie
Cytat:
Napisane przez malina19 Pokaż wiadomość
super jak widac zmiana ewidentnie na plus

Cytat:
Napisane przez All_that_jazz Pokaż wiadomość
Hej, fakt nie witałyśmy się więc pozwól naprawić mój błąd. Bardzo miło mi Cię poznać i pozdrawiam wiosennie z Krakowa.
Co do Twojego idiolektu, chyba założę fanklub.
Parafrazując to , co powiedział kiedyś poseł Nałęcz posłance Begger " jestem miłośniczką Twoich metafor (...)".
Co do lumpków i Śląska-pewnie,że Śląsk jest fajny. I nawet ku mojemu zdumieniu bardzo dynamicznie się rozwija. Jeśli ktoś szuka np. taniego i dużego mieszkania to ostatnimi czasy w Chorzowie jest sporo korzystnych ofert. Sama pochodzę z Zagłębia, nie ze Śląska (dla rodowitych Ślązaków to spora różnica) ale znam Śląsk jak własną kieszeń, mam porównanie do Krakowa i zgadzam się w pełni- Śląsk jest fajny. Ciuchy są 2 razy tańsze niż w Krakowie. No i jak dla mnie najlepsze sklepy rowerowe są właśnie na Śląsku.
Co do przeprowadzki-życzę powodzenia bo to zawsze swego rodzaju mission impossible. Na szczęście w praktyce przy odrobinie cierpliwości i uporu przeprowadzka może być jak to mówią Amerykanie: unthinkable but doable więc trzymam kciuki za efekt końcowy.
Bosko Moj krolik juz ma tutaj swoich fanow, teraz ma ich moj idiolekt, no..., jak tak dalej pojdzie to sie zdemotywuje zupelnie i bede juz tylko unosic sie na fali swojej za***istosci

Nie jestem rodowita Slazaczka, tzn. jestem, bo sie tam urodzilam, ale moi rodzice juz nie. Mimo wszystko nierozroznianie Slaska od Zaglebia jakos we mnie godzi. Nie chodzi o jakis lokalny patriotyzm, raczej, no nie wiem, brak podstawowej wiedzy?
W sumie lubie swoja "rodzinna" okolice, teraz jeszcze bardziej i nawet tesknie za Katowicami
Moj TZ jest zakochany w Krakowie, od wakacji
Jedno ALE - jak to, ku "Twojemu zaskoczeniu"?

Trzamaj te kciuki, bo dopiero zaczelismy przenosic rzeczy, a okna dalej nieumyte

Pozdrawiam Cie rowniez, z daleka, tez mi jest bardzo milo
Cytat:
Napisane przez Magdzia94 Pokaż wiadomość
szmyrku są fajne lumpy w Katowicach?
Pewnie Moje ulubione:
- na osiedlu Tysiaclecia (kolo Biedronki, miedzy kukurydzami)
- na al. Korfantego (taki duzy obok Superjednostki nie daleko ronda, tam gdzie kiedys byl Dom Dziecka)
- na przeciwko tego wyzej wymienionego Retro - maja nieco drozsze ciuchy, ale mozna znalesc prawdziwe perelki, poza tym maja tam tez piekna i nie droga bizuterie, ktora wlascicielki "sklepiku" same robia, ksiazki, ktore mozna albo b. tanio kupic albo wymienic na jakies swoje, no i ejdna pani szyje przesliczne (i wcale niedrogie) torebki W ogole, fajny klimat tam jest
- na przeciwko kosciola na Zalezu, na ul. Gliwickiej
- Szwajcar i w tym samym budynku ale na dole drugi z ciuchami z Anglii (w poblizu Placu Wolnosci na ul. Gliwickiej)
- na ul.3maja tez jest jeden calkiem fajny

A poza tym jezcze tez na ciuchy do Sosnowca i do Chorzowa
szmyrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:47   #1451
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 545
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez kasiamajo Pokaż wiadomość
Biorę wszystkie jak leci
Ach, ach

Cytat:
Napisane przez kasiamajo Pokaż wiadomość
, Będziecie mieszkać sami? Jak tak to super i sąsiadka głucha, same plusy
Na poczatek sami, ale musimy szybko znalezc wspollokatorow (paru kandydatow wsrod znajomych juz mamy), bo jednak 400€ + media/msc to sporo, aczkolwiek jak na tutejsze warunki to i tak mega

Tylko kurcze, przepraszam jesli ktoras teraz uraze, troche mi sie widzi mieszkanie z miesojadami, mam nadzieje, ze zdecyduje sie kolezanka weganka
Cytat:
Napisane przez ChihPyh Pokaż wiadomość
Hmmm... Szmyrku, musimy sie kiedys zorganizowac na jakies spotkanko z okazji super podobieństwa
O, przeoczyłam ten fragment o przeprowadzce chyba wcześniej. Fajnie wam Jak ja bym chciała z TŻem mieszkac...
No ba, chyba koniecznie, zaczynasz mnie niepokoic
Tez sie strasznie ciesze. A Ty sie nie smuc, ja w twoim wieku tez nie mieszkalam z TZtem Z reszta, w naszym przypadku, to mozna powiedziec, ze nie mielismy wyboru jesli chodzi o wspolne mieszkanie czy nie mieszaknie
Cytat:
Napisane przez malina19 Pokaż wiadomość
super jak widac zmiana ewidentnie na plus

Cytat:
Napisane przez All_that_jazz Pokaż wiadomość
Hej, fakt nie witałyśmy się więc pozwól naprawić mój błąd. Bardzo miło mi Cię poznać i pozdrawiam wiosennie z Krakowa.
Co do Twojego idiolektu, chyba założę fanklub.
Parafrazując to , co powiedział kiedyś poseł Nałęcz posłance Begger " jestem miłośniczką Twoich metafor (...)".
Co do lumpków i Śląska-pewnie,że Śląsk jest fajny. I nawet ku mojemu zdumieniu bardzo dynamicznie się rozwija. Jeśli ktoś szuka np. taniego i dużego mieszkania to ostatnimi czasy w Chorzowie jest sporo korzystnych ofert. Sama pochodzę z Zagłębia, nie ze Śląska (dla rodowitych Ślązaków to spora różnica) ale znam Śląsk jak własną kieszeń, mam porównanie do Krakowa i zgadzam się w pełni- Śląsk jest fajny. Ciuchy są 2 razy tańsze niż w Krakowie. No i jak dla mnie najlepsze sklepy rowerowe są właśnie na Śląsku.
Co do przeprowadzki-życzę powodzenia bo to zawsze swego rodzaju mission impossible. Na szczęście w praktyce przy odrobinie cierpliwości i uporu przeprowadzka może być jak to mówią Amerykanie: unthinkable but doable więc trzymam kciuki za efekt końcowy.
Bosko Moj krolik juz ma tutaj swoich fanow, teraz ma ich moj idiolekt, no..., jak tak dalej pojdzie to sie zdemotywuje zupelnie i bede juz tylko unosic sie na fali swojej za***istosci

Nie jestem rodowita Slazaczka, tzn. jestem, bo sie tam urodzilam, ale moi rodzice juz nie. Mimo wszystko nierozroznianie Slaska od Zaglebia jakos we mnie godzi. Nie chodzi o jakis lokalny patriotyzm, raczej, no nie wiem, brak podstawowej wiedzy?
W sumie lubie swoja "rodzinna" okolice, teraz jeszcze bardziej i nawet tesknie za Katowicami
Moj TZ jest zakochany w Krakowie, od wakacji
Jedno ALE - jak to, ku "Twojemu zaskoczeniu"?

Trzamaj te kciuki, bo dopiero zaczelismy przenosic rzeczy, a okna dalej nieumyte

Pozdrawiam Cie rowniez, z daleka, tez mi jest bardzo milo
Cytat:
Napisane przez Magdzia94 Pokaż wiadomość
szmyrku są fajne lumpy w Katowicach?
Pewnie Moje ulubione:
- na osiedlu Tysiaclecia (kolo Biedronki, miedzy kukurydzami)
- na al. Korfantego (taki duzy obok Superjednostki nie daleko ronda, tam gdzie kiedys byl Dom Dziecka)
- na przeciwko tego wyzej wymienionego Retro - maja nieco drozsze ciuchy, ale mozna znalesc prawdziwe perelki, poza tym maja tam tez piekna i nie droga bizuterie, ktora wlascicielki "sklepiku" same robia, ksiazki, ktore mozna albo b. tanio kupic albo wymienic na jakies swoje, no i ejdna pani szyje przesliczne (i wcale niedrogie) torebki W ogole, fajny klimat tam jest
- na przeciwko kosciola na Zalezu, na ul. Gliwickiej
- Szwajcar i w tym samym budynku ale na dole drugi z ciuchami z Anglii (w poblizu Placu Wolnosci na ul. Gliwickiej)
- na ul.3maja tez jest jeden calkiem fajny

A poza tym jezdze tez na ciuchy do Sosnowca i do Chorzowa
szmyrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:49   #1452
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

rozbraja mnie moja siostra... no nie mogę
pokazałam jej tę torebkę co i tu pokazywałam, a ona tylko narzeka, a że za duża, a że nie jest ze skóry
a czy torebka musi być ze skóry??!!
buty ze skóry ok, to jeszcze zrozumiem, choc teraz jak jest tyle różnych nowoczesnych tworzyw to można inny materiał wybrać,ale torebka??
przecież kosmetyki w torebce nie musza jej oddychać czy cos
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:54   #1453
ChihPyh
Zadomowienie
 
Avatar ChihPyh
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 500
GG do ChihPyh
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

All_that_jazzz, z tym, że to u mnie w domu to było totalne wrzucanie, żadne dyskusje, co najwyżej monolog przekazujący Ci mniej więcej tyle, że jesteś nic niewarta. A ze ja zawsze wrazliwym dzieckiem byłam, to mnie to bardzo bolało, ale tatuś, to tatuś, tatusia trzeba słuchać, szanowac i kochać, bo to tatuś. Nieważne, co tatuś mówi, tatuś się nie myli. W ciągu całego życia RAZ miałam szczerą rozmowę z ojcem na ten temat, własnie w okresie dorastania, po tym kiedy w końcu do nich dotarło, że coś jest nie tak, bo robiłam dosyć niefajne rzeczy. Potem było przez jakiś czas Ok, potem powrót do "normalności". Dopiero teraz mniej wiecej sie zdystansowałam do tego wszystkiego. Teraz własnie miedzy nami jest niby ok, ale nie do końca, bo do tej pory mam poczucie ogromnego żalu do niego właśnie.

Ech, idę sobie herbatę zrobić, bo mi ciśnienie skoczyło...
__________________
watch me self-destruct
ChihPyh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:55   #1454
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 378
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Ja tam nigdy nie miałam skórzanych butów, czy torebki. I żyję.
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:56   #1455
malina19
Zakorzenienie
 
Avatar malina19
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 11 396
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Ja tam nigdy nie miałam skórzanych butów, czy torebki. I żyję.
ja nigdy nie mialam skorzanej torebki, buty tak i to nie wszytkie zreszta troche szkoda by mi bylo kasr n skorzana torebke (troche drogie są nie na moja kieszeń)
malina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:56   #1456
All_that_jazz
Zakorzenienie
 
Avatar All_that_jazz
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 271
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Szmyrk, ku mojemu zaskoczeniu bo pamiętam marazm na Śląsku po okresie masowych bankructw przemysłu ciężkiego i kopalni i nie sądziłam,że tak szybko Śląsk złapie drugi oddech i nabierze takiej dynamiki rozwoju. Po młodym pokoleniu zaczynało być widać syndrom wyuczonej bezradności. Co ambitniejsi wyjeżdżali na saksy do Niemiec albo do Francji. Brak też było sensownych planów inwestycyjnych, początek moich studiów w Krakowie to okres ujawniania afer korupcyjnych władz samorządowych na Śląsku. Nikt o tym głośno nie mówił ale wiadomo było, że są układy i że one paraliżują normalny rozwój regionu. Nie sądziłam,że Śląsk tak szybko przezwycięży te trudności.
A co do okien-rozumiem twój ból. Sama nie cierpię brudnych okien. Właśnie dziś myłam własne zapaskudzone przez wszechobecne krakowskie gołębie.
__________________
Odwyk kosmetyczny:
http://spreadsheets.google.com/ccc?k...BWUJOVEE&hl=en
All_that_jazz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:57   #1457
Szotta
Zakorzenienie
 
Avatar Szotta
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: raz tu raz tam
Wiadomości: 11 585
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Ja tam nigdy nie miałam skórzanych butów, czy torebki. I żyję.
Ja też....


A moja mama, jak coś zamawiam na allegro to zawsze marudzi. Że nie takie, że materiał niewiadomy, że za długie, za krótkie, zły kolor, nie będzie do czego nosić itd.
A jak już przyjdzie to zaczyna jej się podobać i nawet kilka rzeczy pożycza.
I tak zawsze
__________________

Zwariowana, zabiegana, zakręcona
.
Szotta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:57   #1458
saming
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 7 053
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

A propos torebek... mam 'trochę' kasy i postanowiłam moje gluty (które są stare, bądź pożyczone od siostry) wymienić na nowe... I mam ochotę na 3 zwykłe torebki + 1 szmaciak ;]

Na razie podobają mi się te :
http://moda.allegro.pl/show_item.php?item=941561641
http://moda.allegro.pl/show_item.php?item=941523271
Co myślicie?
__________________

saming jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 18:59   #1459
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 378
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Szukam jakiejś ładnej sukienki,ale nic mi sie już nie podoba
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:03   #1460
ChihPyh
Zadomowienie
 
Avatar ChihPyh
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 500
GG do ChihPyh
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez saming Pokaż wiadomość
A propos torebek... mam 'trochę' kasy i postanowiłam moje gluty (które są stare, bądź pożyczone od siostry) wymienić na nowe... I mam ochotę na 3 zwykłe torebki + 1 szmaciak ;]

Na razie podobają mi się te :
http://moda.allegro.pl/show_item.php?item=941561641
http://moda.allegro.pl/show_item.php?item=941523271
Co myślicie?
Obydwie bardzo ładne Chociaż ja bym się białej chyba bała, bo nie jestem typem wiecznego czysciocha i moge sie założyc, ze po jednym wyjsciu z nia gdzies na zewnatrz miałabym ja tak ufajdana, że aż szkoda Ale ładnie się prezentuje
__________________
watch me self-destruct
ChihPyh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:03   #1461
All_that_jazz
Zakorzenienie
 
Avatar All_that_jazz
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 271
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez ChihPyh Pokaż wiadomość
All_that_jazzz, z tym, że to u mnie w domu to było totalne wrzucanie, żadne dyskusje, co najwyżej monolog przekazujący Ci mniej więcej tyle, że jesteś nic niewarta. A ze ja zawsze wrazliwym dzieckiem byłam, to mnie to bardzo bolało, ale tatuś, to tatuś, tatusia trzeba słuchać, szanowac i kochać, bo to tatuś. Nieważne, co tatuś mówi, tatuś się nie myli. W ciągu całego życia RAZ miałam szczerą rozmowę z ojcem na ten temat, własnie w okresie dorastania, po tym kiedy w końcu do nich dotarło, że coś jest nie tak, bo robiłam dosyć niefajne rzeczy. Potem było przez jakiś czas Ok, potem powrót do "normalności". Dopiero teraz mniej wiecej sie zdystansowałam do tego wszystkiego. Teraz własnie miedzy nami jest niby ok, ale nie do końca, bo do tej pory mam poczucie ogromnego żalu do niego właśnie.

Ech, idę sobie herbatę zrobić, bo mi ciśnienie skoczyło...
Wiesz u mnie było różnie. Dużo dyskusji ale wrzaski i jak u ciebie też.W skórę też nie raz dostałam, włącznie z tym ,że kiedyś poczułam własne glany na mojej twarzy ale pamiętliwa nie jestem i wiem ,że rodzice jechali systemem metod wychowawczych z własnego dzieciństwa więc nie chowam urazy. Herbatka na stres to dobry pomysł. Ja po awanturze zawsze czytałam książkę albo słuchałam muzyki dla ukojenia nerwów, względnie szłam na długi spacer. Grunt to umieć złapać dystans do otoczenia i samego siebie. Ja zawsze sobie mówiłam ,że inni mają większe problemy. Uczucie żalu do mamy mam nadal ale po prostu staram się o tym nie myśleć i tyle. Bo takie traktowanie zaszczepiło mi niskie poczucie własnej wartości ale wiem o tym i staram się nad tym pracować więc w sumie nie ma już sensu chować urazy.
__________________
Odwyk kosmetyczny:
http://spreadsheets.google.com/ccc?k...BWUJOVEE&hl=en
All_that_jazz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:03   #1462
Magdzia94
Zakorzenienie
 
Avatar Magdzia94
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 18 137
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Dziękuję szmyrku za rozpiskę
__________________
1. Włosomaniaczka
2.Zdrowo się odżywiam
3. Ćwiczę

Magdzia94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:04   #1463
aanika
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 527
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez All_that_jazz Pokaż wiadomość
To masz szczęście. Jak to mówią: do tanga trzeba dwojga. U mojej mamy brakło dobrej woli do zmiany układu, który znała ze stosunków ze swoją surową i despotyczną matką. Po prostu przerzuciła znany sobie schemat ze swojego życia na nasze stosunki, ja dorastając chciałam coś zmienić ale się nie dało. Obecnie kiedy nie mieszkamy razem jest dużo lepiej ale chyba nie tak jak mogłoby być gdyby moja mama wykazała trochę dobrej woli i chęci zmiany. Moja przyjaciółka ma inne stosunki z matką i wiem ,że ja i moja mama to zupełnie inna bajka.
Może to też dlatego, że ja jestem spokojna, nie lubię się przeciwstawiać i buntować, a przede wszystkim nie lubię się kłócić. Mama pozwala mi na dosyć dużo, jest tolerancyjna, chociaż ja i tak tego nie wykorzystuję.
aanika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:06   #1464
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Ja tam nigdy nie miałam skórzanych butów, czy torebki. I żyję.
ja też choć rozumiem dlaczego niektóre osoby wolą skórzane buty
Cytat:
Napisane przez Szotta Pokaż wiadomość
Ja też....


A moja mama, jak coś zamawiam na allegro to zawsze marudzi. Że nie takie, że materiał niewiadomy, że za długie, za krótkie, zły kolor, nie będzie do czego nosić itd.
A jak już przyjdzie to zaczyna jej się podobać i nawet kilka rzeczy pożycza.
I tak zawsze
hehe, to skoro tak się działo raz czy drugi to powinna Ci ufać i wiecej nie narzekać jak kupujesz przez neta
Cytat:
Napisane przez saming Pokaż wiadomość
A propos torebek... mam 'trochę' kasy i postanowiłam moje gluty (które są stare, bądź pożyczone od siostry) wymienić na nowe... I mam ochotę na 3 zwykłe torebki + 1 szmaciak ;]

Na razie podobają mi się te :
http://moda.allegro.pl/show_item.php?item=941561641
http://moda.allegro.pl/show_item.php?item=941523271
Co myślicie?
wydają sie być porządne
ta 1 moze być fajna, choc nie w moim guście, ale do odpowiedniega stroju - super!!
druga też nie w moim typie, bo nie lubię przez ramię, ale do jeansów na pewno by pasowała, w przeciwieństwie do 1 eleganckiej jest bardzo "luzacka"
Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Szukam jakiejś ładnej sukienki,ale nic mi sie już nie podoba
a na jaką okazję?
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:07   #1465
ChihPyh
Zadomowienie
 
Avatar ChihPyh
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 500
GG do ChihPyh
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

All_that_jazz, to podziwiam Ja nie potrafie sie do konca zdystansowac. Po prostu nie jestem w stanie. Owszem, staram się, ale to wraca do mnie raz po raz. Mysle, że zdystansuje sie dopiero wtedy, kiedy juz bede w stanie sama sie utrzymywac. Kiedy po prostu bede wiedziała, że moge sobie pozwolic na wszystko, na co mam ochote bez zadnych dziwacznych konsekwencji... Teraz nadal jestem na garnuszku rodziców, ale nie dałabym rady sama sobie teraz poradzic...
__________________
watch me self-destruct
ChihPyh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:07   #1466
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 378
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

na żadną
Taka z krótkim rękawkiem lub 3/4 , jakaś ładna zwiewna, dziewczęca, przed kolanka, do 60 zł. Na wiosnę i lato
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:08   #1467
All_that_jazz
Zakorzenienie
 
Avatar All_that_jazz
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 271
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Ja tam nigdy nie miałam skórzanych butów, czy torebki. I żyję.
Ja torebek skórzanych nie kupuję. Za drogie a niszczą się tak samo jak te ze skóry sztucznej. Ja kupuję na allegro David Jones i noszą się świetnie. I wykończnie wewnątrz jest bardzo praktyczne- dobrze uszyta i rozplanowane kieszenie. A buty kupuję skórzane bo dziadek- żołnierz wpoił mi,że w życiu ważne są dwie rzeczy: dobre, porządne buty i wygodne, solidne łóżko. A reszta jakoś obleci. I tego się trzymam i po latach stwierdzam,że miał dużo racji. A skórzane buty jednak są na lata. I najdroższa sztuczna skóra nie zapewni takiej trwałości buta jak skóra naturalna.
__________________
Odwyk kosmetyczny:
http://spreadsheets.google.com/ccc?k...BWUJOVEE&hl=en
All_that_jazz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:09   #1468
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
na żadną
Taka z krótkim rękawkiem lub 3/4 , jakaś ładna zwiewna, dziewczęca, przed kolanka, do 60 zł. Na wiosnę i lato
hehe, może i ja sie w taką zaopatrzę no wiosna idzie w końcu;p

no musze sie juz pakować
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:12   #1469
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 378
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

ja mam 3 torebki. jedna do skzoły i dwie mneijsze.

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

Ja na rodzicó nie narzekam, chociaz może mnie trochę "skrzydzili" tzrymajac pod kloszem. Ale czuję, że czas sie wyrwać z domu, daj Panie Boze, zebym dostała sie na te studia i mogłą zamieszkać w mieszkanku gdzie będzie TŻ,a do domu wracać na weekendy.
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-28, 19:12   #1470
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie, część XIII, czyli włosowe oczekiwanie na przyjście wios

Cytat:
Napisane przez All_that_jazz Pokaż wiadomość
Ja torebek skórzanych nie kupuję. Za drogie a niszczą się tak samo jak te ze skóry sztucznej. Ja kupuję na allegro David Jones i noszą się świetnie. I wykończnie wewnątrz jest bardzo praktyczne- dobrze uszyta i rozplanowane kieszenie. A buty kupuję skórzane bo dziadek- żołnierz wpoił mi,że w życiu ważne są dwie rzeczy: dobre, porządne buty i wygodne, solidne łóżko. A reszta jakoś obleci. I tego się trzymam i po latach stwierdzam,że miał dużo racji. A skórzane buty jednak są na lata. I najdroższa sztuczna skóra nie zapewni takiej trwałości buta jak skóra naturalna.
mam podobne zdanie w tych kwestiach. Uważam że torebki z powodzeniem mogą być nie ze skóry, ale butów skórzanych nigdy chyba nie miałam... aaa, chyba że kowbojki od siostry są skórzane... pewnie tak, bo ona innych nie uznaje. Więc mam skórzane, choc sama skórzanych nie kupowałam
ale teraz chodze w kozaczkach za 45 zł, targowe, kupione w przecenie w marcu zeszłego roku
ale jakbym miała coś kasy to kupiłabym inne, nie czarne ale moze brązowe
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.