|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2251 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
O, śnieżyca i do nas dotarła, ale trwała 5 minut na szczęście
|
|
|
|
#2252 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
lindsley ja rozumiem, że sie wkurzasz na TŻ, no ale odkurzanie na krześle to absolutnie nie jest praca dla ciebie! Chociaż ja pewnie zrobiłabym tak samo... Jak każdy gorszy dzień w związku, tak i ten się skończy
![]() kretencja ja też lubię po prostu mieć pieniądze, w sumie nie wiadomo na co, ale czasem też lubię trochę wydać. W sklepach wszystko jest dla mnie zawsze za drogie i na coś droższego (choć wiem, ze np nie jest do końca tyle warte) pozwalam sobie jak dostanę pieniądze np na urodziny, wtedy staram się nie żałować, ale nie zawsze się to udaje, bo wolę kilka tańszych rzeczy niż jedną drogą. A co do tuszu za 20zł to ja za tyle kupuję maybeline colosal (jak jest w promocji), mam już trzeci i uważam, że jest ok ![]() elcia żeby katar szybko minął, bo taki maluszek to tylko płacze jak mu źle
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010 i znowu serca mam dwa... |
|
|
|
#2253 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
a 3 i 4 malutko , 5 to w zasadzie już nie ma krawienia.lindsley jak z TŻ ? w SR z Tobą był?
__________________
|
|
|
|
|
#2254 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Nie byliśmy dzisiaj, bo gimnastyki nie było a na sam wykład nie chciało mi się jechać... Mamy do tej szkoły prawie 20km (a do szpitala km dalej
) bo to na drugim końcu miasta...
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
#2255 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
dobry wieczór!
|
|
|
|
#2257 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Ewurka, bo Ziaja to jest bardzo fajna firma
A moja kasa z tych stypendiów też się jakoś rozlazła, nawet nie wiem na co. Na jakieś wyjazdy pewnie, trochę na ciuchy, prezenty (strasznie hojna wtedy byłam jeśli o to chodzi )... Jestem po radzie ped., wykończona totalnie To jest straszne, te baby-kumoszki, jak kury na grzędzie. Siedzą i klepią duperele, rozwodzą się po 20 minut o rzeczach, które można załatwić w minut 5... Masakra, umęczyłam się. Niedługo idę do łóżeczka, więc dobranoc
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Obiecałam zdać relację, więc zdaję. Uprzedzam, że jestem średnio happy. Nie z powodu samego ginekologa, czy wizyty, ale z tego, co z tego wynika, ale może wszystko po kolei.
Gin bardzo w porządku, zaczął od słów 'to o czym dziś porozmawiamy p. J.?', a jak powiedziałam, że jestem po raz pierwszy to wyciągnął rękę, przedstawił się i powiedział, że jest mu b. miło . Przeprowadził ze mną bardzo szczegółowy wywiad. I trochę podłamał na początku, bo powiedział, że nie jest normalne, żeby młodzi ludzie, którzy od jakiegoś (dłuższego) czasu się nie zabezpieczają i współżyją i nie zachodzą w ciążę. Zaczął mi mówić, w czym może być problem - i wszystkie te nazwy ew. chorób zestresowały mnie na maxa. Tak w ogóle to do tej pory nie sądziłam, że mamy problem. Powiedział, że mamy do wyboru: albo zacząć najpierw robić badania, a potem się leczyć, albo zacząć od razu leczenie razem z badaniami. Przypomniał, że najmłodsza nie jestem, i musimy już zdawać sobie sprawę z cichego cykania zegara. Najpierw proponował mi dwa bloki badań: 1szy taki podstawowy, od którego zawsze zaczyna, jak przychodzi do niego kobieta i mówi, że chce mieć dziecko, że nie chodzi tylko o to, żeby w ciążę zajść, ale najpierw trzeba sprawdzić, czy jest się zdrowym bo ciąża to nie czas na leczenie. To badania na:cytomegalia IgM oznaczenie fT4, TSH oznaczenie miana JgM JgG toksoplazmozy oznaczenie PRL po metaclopramidzie 10mg krzywa cukrowa 75 g (coś tam) (Te badania są niezależne od dnia cyklu). Powiedział, że nie ma sensu stać w miejscu i że każdy miesiąc nic nierobienia jest miesiącem straconym więc przepisał antybiotyk mi i TŻetowi (mamy go brać 10 dni) a na potem też jeszcze jakieś leki dla mnie. I w zasadzie już wypisywał mi skierowanie na drugi blok badań (tych zależnych od dnia cyklu i dużo droższych) ale zrobił mi najpierw usg. Powiedział, że macica i jajniki OK ale pęcherzyk jest jeszcze bardzo mały, co może oznaczać, że mam albo późną owulację albo jakieś problemy z nią. Po tym USG powiedział, że jest dobrej myśli i nie dał mi jednak na razie skierowania na te drugie badania. Powiedział, że zobaczymy jak wyjdą te badania i jak zareaguję na leczenie i że daje mi pół roku i jak w tym czasie nie zajdę to będziemy dalej kombinować (...). Ogólne wrażenia dot. wizyty i ginekologa - bardzo na plus, choć byłam ostatnia i było widać, że jest już zmęczony itd. to nie zbywał mnie itp. ale rzeczywiście podszedł do tego poważnie. Ujął mnie tym, że już w zasadzie traktuje mnie jak swoją pacjentkę (i to na dłuższą metę...). Wydaje się naprawdę rzetelny, życzliwy. Na koniec jeszcze mu powiedziałam, że nastraszył mnie na początku, to spytał dlaczego, i powiedział, że musiał mi o tym wszystkim powiedzieć, że nie może brać na siebie całej odpowiedzialności, że ja też muszę zdawać sobie z tego wszystkiego sprawę, i że muszę mu o wszystkim mówić (czyt. zaufać), że często jego pacjentki udają, że wszystko OK, a się napinają, on wtedy je 'zostawia' na 3 miesiące i one wtedy często mają chwilę 'oddechu' od tego wszystkiego i często wtedy zachodzą. Mówił też, że dobrze byłoby zrzucić kilka kg, pomyśleć o diecie i sporcie, na co ja mu, że staram się zdrowo odżywiać (5 posiłków itd.) i regularnie jeżdżę na basen, na co on, że bardzo dobrze, pochwalił też to, że siebie i TŻeta faszeruję witaminkami. Powiedział, że w zrzuceniu kg powinny mi pomóc te tabletki (które mam brać po antybiotykach). A tak na marginesie, castagnusem nie jest zachwycony, mówił, że to dla osób, które mają 'lekkie' zawirowania z długością cyklu itd. Mam się do niego zgłosić z wynikami badań, razem z nasieniem TŻeta. A dlaczego jestem średnio happy - bo niestety usłyszałam, że min. w zw. z moim wcześniejszym poronieniem jesteśmy w grupie 'ryzyka' i że tak naprawdę nie będziemy mogli się cieszyć, ani po pozytywnym wyniku testu, ani po zobaczeniu zarodka na usg tylko dopiero po każdym miesiącu ciąży a właściwie to dopiero po urodzeniu zdrowego dziecka. No i dlatego jestem średnio happy. Całe życie pod górkę... Do tego TŻet jakiś nieczuły, potrafi tylko narzekać, że dopiero do domu wrócił (pojechaliśmy od razu po jego robocie i niestety była prawie półtoragodzinna obsuwa, ja tam była z jakieś dobre pół godz. na pewno + dojazd do Aug. itd.) a cały jego komentarz to dlaczego mamy brać antybiotyk itp. No to wyżaliłam się Wam. Znów elaborat walnęłam. Przepraszam,
__________________
I'll be dreaming my dreams with you And there's no other place That I'd lay down my face I'll be dreaming my dreams with you.. |
|
|
|
#2259 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Virginia
rzeczywiście miałaś ciężki dzień, ale dobrze że lekarz taki konkretny i kompetentny, teraz wszystko musi się dobrze ułożyć
__________________
Książkowo: 97+26 |
|
|
|
#2260 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Virginia -- musicie sobie to wszystko w głowie poukładać
a badań zrobić nie zaszkodzi....tylko też zadziwiło mnie na co macie oboje brać ten antybiotyk? jak nie chcesz to nie odpowiadaj p[o prostu moja ciekawosć niedoszlego naukowca sie wlaczyla :PLindsley -- > uwazaj na siebie, na siebie i malucha skakanie op krzeslach to na pewno nie byl najlepszy pomysl :/ zreszta pewnie sama bym tak zrobila bo nie cierpie jak o cos prosze a Moj a to gdzies...wrrrrmilego dnia zycze i do pracy sie biore głowa mnie dzis boli od samego rana...reszte postów nadrobie wieczorkiem
|
|
|
|
#2261 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Virginia, współczuję
A ja się szykuję do pracy, znowu mam hospitację. Denerwuję się, nie tylko hospitacją, ale i wyjściem samej z pustego mieszkania (och, jak moja nerwica to lubi...) Trzymajta kciuki
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2262 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
kretencja to rade pedagogiczna masz na jakiś czas z głowy. A kolejna hospitacja to też nie problem dla ciebie, ale
potrzymam ![]() virginia dobrze chyba, ze gin wszystko szczerze powiedział, ja tez sie martwiłam każda drobnostka i okazało się, że niepotrzebnie. Też mnie zastanowił ten antybiotyk szczerze mówiąc. Chociażby na wizażu czyta się, ze jest wiele kobiet po poronieniach, które zachodza w ciążę i rodzą dzieciaczki, także to ryzyko, ze coś się nie uda chyba wcale nie jest takie duże.
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010 i znowu serca mam dwa... |
|
|
|
#2263 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Ja też od lat używam Ziaji. Jest bardzo dobra i tatniutka
Za to kolorowe kosmetyki wolę droższe, ale bez szaleństw. Puder też od 3 lat Revlonu ColorStay, ale mam ochotę zmienić, a tusz do rzęs Bourjois, obie rzeczy po ok 40 zł. Tańsze pudry, albo nie mają takich jasnych odcieni jak moja karnacja, albo straaasznie wysuszają moją i tak duchą buzię i wyglądają ohydnie, a ten tusz kocham, bo moooocno pogrubia i wydłuża, a ja w zasadzie tylko oczy maluję. A kasa nam się też jakoś rozchodzi łatwo....i potem się zastanawiamy gdzie to wszystko się podziało.virginia no to widzę, że gin na medal. Nie martw się na zapas, po prostu powiedział Ci jak może być, ale nie musi A ten antybiotyk to na coś konkretnego, czy tak na wszelki wypadek?
|
|
|
|
#2264 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Virginia na prawdę konkretny lekarz Ci się trafił, ja bym mu zaufała i robiła co każe...
Cytat:
Cytat:
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
||
|
|
|
#2265 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
hej dziewuszki
Virginia Lindsley troszke przesadzasz z sprzątaniem na krześle.... ja rozumię że jesteś na etapie "wicia gniazda " ( podobno po 5 miesiącu się włancza ) ale nie do przesady...... powinnaś uważać na pracę na wysokościach Kretencja ![]() jeśli chodzi o kosmetyki to ja jestem wierna podkładowi max factor lasting performance oraz krem vichy do twarzy do włosów tylko loreal lub gliss kur, puder sypki avon mineralny a tusz do rzęs jakiś wydłużający ok 20 zł przeważnie rimmel, kolorowe lakiery do paznokci ok 5 zł za sztukę , cienie różne ale nie przekraczające 20 zł ...... jeśli chodzi o korektor pod oczy to nie używam ponieważ jestem tego zdania że skóra pod oczami jest bardzo delikatna i szkoda jej niszczyć ( jest bardzo podatna na kurze łapki) więc jak bym juz miała kupić to jakis droższy niż przeciętny, bo wiadomo cena=jakośćpozdrawiam serdecznie, dziś będzie chyba miły wieczór... TZ ma dziś urodzinki , może jakąś kolację przygotuję, jakieś winko.... i takie tam
Edytowane przez Sloneczko555xxx Czas edycji: 2010-03-04 o 11:12 |
|
|
|
#2266 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Słoneczko jakbyś zobaczyła to co ja zobaczyłam pod sufitem... to byś się przeraziła... Odpuszczałam generalne porządki na Boże Narodzenie i remont a potem o tym zapomniałam... chyba nikt w tym domu nie podnosi tak wysoko głowy jak ja
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
||
|
|
|
#2267 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Kochane, wpadłam z świeżymi fluidkami
Wczoraj byłam na badaniu genetycznym i wszystko wskazuje na to, że będziemy mieć zdrowego i wielkiego SYNKA! Także dla wszystkich kochanych staraczek z mojego pierwotnego wątku fluidki w postaci zdjęć 14tygodniowego Tymka
|
|
|
|
#2268 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
![]() klask i:![]() Fotki super... Jaki on słodziutki
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
|
#2269 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
Lekarz jest specjalistą od wczesnego określania płci dziecka, pisał z tego doktorat. Na tych zdjęciach nie widać nic, ale mamy filmik kilkunastominutowy, to jak wystawiał dupkę to między nóżkami majtał pindolek |
|
|
|
|
#2270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
I spytam czy mój synuś to na pewno synuś bo jak czytam na mamusiowych wątkach to często się płcie zmieniają... A ja mam wszystko niebieskie
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
|
#2271 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: zielono mi
Wiadomości: 857
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Congratulations!!! Moi przyjaciele maja polrocznego synka, tez o imieniu Tymek - cudny dzieciak, fajne imie! Powodzenia i zdrowka zycze!!!
__________________
Nieśmiertelność jest bardzo łatwa do osiągnięcia. Wystarczy nie umierać. Woody Allen
|
|
|
|
#2272 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Pomidora
super że dzidzia zdrowa , zaglądaj częściej tu do nas
|
|
|
|
#2273 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Pomidorka gratuluję synka!! Tymek fajne imię, miałam takiego kolegę i fajny chłopak z niego był
Sloneczko 100 lat mężowi
|
|
|
|
#2274 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Dziewczyny, dzięki za kciuki
Chociaż ogólnie dzień mam ciężki, męczą mnie moje lęki... Miałam iść po południu do lekarza, ale to nic pilnego, więc przełożyłam na jutro. Dziś już chcę odpocząć... Pomidorko, GRATULACJE! Piękne imię - Tymek Tity, jeśli chodzi o puder sypki, to od kilku lat używam pyłkowego Oriflame (odcień translucent) - też mam jasną cerę i jestem z niego zadowolona
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#2275 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: warmińsko mazurskie
Wiadomości: 825
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
Gratuluję ---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 16:35 ---------- Poprzedni post napisano o 16:34 ---------- Cytat:
__________________
16.08.2008r. połaczenie dwóch serc |
|||
|
|
|
#2276 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
ale taka ich natura Gratuluje pieknego ,zdrowego chłopczyka i oby dalej tak pięknie i zdrowo rósł Kretencja pięknie, dzielna z Ciebie dziewczyna Ja dziś miałam 2h jazd...ufff ale to męczące i stresujące, mój instruktor jest strasznie śmieszny, ma świetne poczucie humoru ale mówił mi, że on z żoną starali się o dzidzie 18 miesięcy :eek!: Idę po kawusie, buuu nie mam żadnych ciasteczek, a przydały by się
|
|
|
|
|
#2277 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Tity - ja tez od dwóch lat używam Revlon Colorstay
przyzwyczaiłam się, odpowiada mi jego jakość i kolor i aż boje się spróbować innych, choć czasem mam ochotę..![]() Pomidora - ale słodziutki ten Twój synek!strasznie podoba mi się jego trzecie zdjęcie
__________________
Książkowo: 97+26 |
|
|
|
#2278 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: 100 m od morza:)))
Wiadomości: 980
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
melduje się
niestety nie mam jak nadrobić zaległości wczoraj wróciłam z młodym ze szpitala - usuwaliśmy zęby,zamiast 3 poszło 8 szt,narkoze przeszedł gładko bez komplikacji ja za to załapałam zapalenie pęcherza jestem niewyspana,obolała,bo spałam z młodym na wyrku no i oczywiście zwalił mnie z niego - tak więc zaliczyłam posadzke szpitalną ![]() Pomidora sliczny synuś
|
|
|
|
#2279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Awenturyn musiałam przeoczyć lub nie doczytać, dlaczego usuwali synkowi ząbki?
dzięki za życzenia dla męża |
|
|
|
#2280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Dziewczyny, jesteście naprawdę niesamowite, bardzo Wam dziękuję za ciepłe i mądre słowa!!!
Pomidora - gratuluję!!!! Myślę, że miałyście rację co do TŻeta. Dziś usiadłam koło niego i spytałam, co sądzi o wczorajszej wizycie i ginekologu to powiedział 'będzie dobrze' . Nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo chciałam to właśnie usłyszeć. Na moje pyt. czy się tym denerwuje powiedział, że tak ale widziałam, że nie chciał 'drążyć tematu'. Uważa, że gin trochę przesadza, i może rzeczywiście roztoczył wczoraj przede mną najgorszą wizję, ale mimo to uważam, że dobrze, że o tym powiedział, że muszę (musimy) mieć świadomość wszystkich ewentualności. Pociesza mnie natomiast fakt, że wydaje się być naprawdę bardzo dobrym ginekologiem, który naprawdę zna się na rzeczy i wie, co robi (współzałożył przecież zresztą cieszącą się bdb opinią klinikę niepłodności). Wczoraj pobuszowałam też po necie i trochę się uspokoiłam bo nie wydaje mi się, że możemy być 'w grupie ryzyka'. Czytałam, że dopiero (już?) 3 poronienia zmniejszają szanse do 70%, 5 do 50% i to jeszcze zależy, kiedy to poronienie nastąpiło, i jeśli nastąpiło w 1szym trymestrze (u mnie był to 5tydz.) to wpływ jest w zasadzie znikomy. TŻet już nie oponuje ani przeciw antybiotykom ani przeciw kolejnej wizycie w środku tyg. (od razu po pracy), myślę, że po prostu wczoraj wściekł się trochę na te czekanie itd., a może też nie spodziewał się tego, że 'mamy problem' i musiał to wszystko przetrawić. A a propo's antybiotyku - starałam się wczoraj ginowi powiedzieć o wszystkim i min. wspomniałam mu też o tym, że jakieś 3-4 lata temu wyszła mi III w cyto. Po wysłuchaniu mnie stwierdził, że pewnie była to jakaś infekcja i z tego, co wyczytałam na necie ten antybiotyk jest min. na infekcje właśnie (zresztą jak chcecie to sobie zagooglujcie- unidox solutab) i z tego, co wyczytałam jednym z najskuteczniejszych i najbezpieczniejszych (wśród antybiotyków oczywiście...). Natomiast lek, który mam brać później (glucophage) jest przepisywany min. na cukrzycę (również profilaktycznie) , nadwagę i problemy z owulacją/zajściem w ciążę. Poczytałam opinie na forach o nim i są w zasadzie same pozytywne, dziewczyny piszą, że zaszły po nim w ciążę, nawet już w 1 cyklu. Podsumowując - myślę (wsparta też opiniami innych po mojej relacji), że trafiłam na bdb gina, i choć bardzo się boję, wierzę, że nie wszystko jeszcze przesądzone, i jak powiedział wczoraj (już później) gin 'jestem optymistycznej myśli' (...).Dziś obudził mnie sms od przyjaciółki, która zapraszała mnie na kawę. Na kawę poszłam i skorzystałam okazji i wzięłam ze sobą kijki i w sumie ponordyczyłam się jakąś godzinkę. Koleżanka poleciła mi też laboratorium, do którego od razu poszłam (miałam blisko) i dowiedziałam się, że prawie wszystkie badania (oprócz jednego, które muszę powtórzyć) zrobią mi za jednym zamachem - i wybieram się tam jutro, mam przygotować się na min.2 godziny i niestety sypnąć sporą kaską (ktoś pytał - w sumie to wszystko będzie mnie kosztować na pewno ponad 200zł)... . A potem już korkowałam - zresztą bardzo sympatycznie, z M. (ciachem ) korki są bardzo nieformalne i dziś np. zdradziłam mu, gdzie jest u kobiet punkt G (shoppinG ) a on wcześniej podczas ćwiczenia na różne wyrażenia, min. ze słówkiem share, że można dzielić łóżko . Dzieciak jest absolutnie niesamowity, ma moje poczucie humoru i właściwie trudno przy nim zachować powagę. Niezły też z niego kombinator .Doszły też moje książeczki z wymiany i zamówiona na all parka i tuniczka. Reczy te zresztą przyniósł kurier, który wyraził nadzieję, że jeszcze raz będzie musiał dziś do mnie przyjść I to chyba tyle. Zmykam,
__________________
I'll be dreaming my dreams with you And there's no other place That I'd lay down my face I'll be dreaming my dreams with you.. Edytowane przez virginia Czas edycji: 2010-03-04 o 20:28 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:19.






Czy Wy też zaobserwowałyście zmiany w wypływie krwi podczas miesiączki, zależne od pory dnia? Bo ja zauważyłam, że najbardziej krwawię rano, jakieś 1,5-2 godziny po wstaniu z łózka. Wy też tak macie?
) bo to na drugim końcu miasta...




rzeczywiście miałaś ciężki dzień, ale dobrze że lekarz taki konkretny i kompetentny, teraz wszystko musi się dobrze ułożyć

potrzymam
Wczoraj byłam na badaniu genetycznym i wszystko wskazuje na to, że będziemy mieć zdrowego i wielkiego SYNKA! Także dla wszystkich kochanych staraczek z mojego pierwotnego wątku fluidki w postaci zdjęć 14tygodniowego Tymka 
klask i:
. A potem już korkowałam - zresztą bardzo sympatycznie, z M. (ciachem 
