Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKOWE2010 - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-06, 08:13   #3361
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cześć Dziewczynki
Witam z Rana ja tez wstałam już jakiś czas temu... mój mężuś śpi obok pewnie pośpi jeszcze godzinke, lub dwie..
Wczoraj wieczorkiem zrobiliśmy sobie wieczór filmowy. Zrobiłam tez lody z bita śmietaną i zmikskowałam truskawki na sos- ah pyszne było
Oglądaliśmy wczoraj fajną komedią- "Narzeczony mimo woli" szczerze polecam- można zdrowo się posmiać

hm.. dziewczynki a jak u Was z seksem- pytanie to tych w II semestrze... zmieniło WAM się... ? Mi w końcu zaczeło się Podobać i jest jakoś tak cudowniej
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 08:38   #3362
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
hej

pytalyscie o porod.

ja wspominam super jak z filmu rach ciach i po sprawie i dokladnie tak bylo. Odeszly mi wody i jak pojechalam do szpitala nie mialam skurczy, nic mnie nie bolalo wiec 2 h sobie chodzilam po szpitalu jak by nic, zastanawiajac sie kiedy cos sie zacznie bo ile mozna czekac po 2 h dostalam oksytocyne bo trzeba jakois wykurzyc dziecko i zaczely sie skurcze, bolesne to prawda ale spytali czy chce zoo, powiedzialam ze chce bo bolalo jak cholera a zdarzylam ze 3 skurcze miec przyszedl lekarz dal zzo w przeciagu ja wiem 3 sekund????
i po 3 min nie czulam bolu rewelacja!!!!

lezalam sobie na lozku i sie zastanawialam kiedy bede rodzic tak na serio czulam wszystko normalnie chodzilam itp tylko bol czulam jak bym lekki okres miala to wsio w koncu poczulam ze chyba chce mi sie kupke i mowie poloznej ze ja chyba musze do toalety a ona " wsiadaj na fotel bo dziecko juz sie rodzi a nie kupke" a ja ooo w koncu i tak ja wiem ile parlam 15 min???? nawet sie nie zmeczylam zbytnio

co najlepsze po porodzie poszlam sobie na sale jakby nic inne kobiety ledwoz lozka sie sciagaly od bolu szwow a ja nic, poszlam sobie pod prysznic nogi ogolic bo nie zdarzylam w domu i wstyd mi bylo tak chodzic

takze ja uwazam ze cc to paranoja .... ciecie brzucha itp lepiej sobie zzo wziasc bolu nie czuc a kilka szwow na tylku to nic w porownaniu z rana po cc.

mam do wa spytanie czy mozecie mi sprawdzic wasze wyniki na cytomegalie??? czy ktos ma igG dodatnie igM ujemne??? bo ja tak mam i sie martwie...

---------- Dopisano o 07:35 ---------- Poprzedni post napisano o 07:28 ----------

1985ewa ja robilam 4 d w 30 tyg, mialam skierowanie na normalne usg ktore robi sie standardowo w 30 tyg ale poszlismy na 4d by miec przy okazji pamiatke z ciazy. Swietne wrazenie, widzialam buzke dziecka i mam filmik jak sie ruszala tylko 30 tydz to juz za pozno bo dziecko jak tak duze i sciscniete ze ciezko cos ujrzec, musielismy sie niezle natrudzic by mala sie przekrecila by ja bylo widac.

najlepiej isc tak w 2o tyg. sama wlasnie planuje tak pojsc.

no to poród superrr mam nadzieje że i ja przeżyje
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 08:43   #3363
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
hej

pytalyscie o porod.

ja wspominam super jak z filmu rach ciach i po sprawie i dokladnie tak bylo. Odeszly mi wody i jak pojechalam do szpitala nie mialam skurczy, nic mnie nie bolalo wiec 2 h sobie chodzilam po szpitalu jak by nic, zastanawiajac sie kiedy cos sie zacznie bo ile mozna czekac po 2 h dostalam oksytocyne bo trzeba jakois wykurzyc dziecko i zaczely sie skurcze, bolesne to prawda ale spytali czy chce zoo, powiedzialam ze chce bo bolalo jak cholera a zdarzylam ze 3 skurcze miec przyszedl lekarz dal zzo w przeciagu ja wiem 3 sekund????
i po 3 min nie czulam bolu rewelacja!!!!

lezalam sobie na lozku i sie zastanawialam kiedy bede rodzic tak na serio czulam wszystko normalnie chodzilam itp tylko bol czulam jak bym lekki okres miala to wsio w koncu poczulam ze chyba chce mi sie kupke i mowie poloznej ze ja chyba musze do toalety a ona " wsiadaj na fotel bo dziecko juz sie rodzi a nie kupke" a ja ooo w koncu i tak ja wiem ile parlam 15 min???? nawet sie nie zmeczylam zbytnio

co najlepsze po porodzie poszlam sobie na sale jakby nic inne kobiety ledwoz lozka sie sciagaly od bolu szwow a ja nic, poszlam sobie pod prysznic nogi ogolic bo nie zdarzylam w domu i wstyd mi bylo tak chodzic

takze ja uwazam ze cc to paranoja .... ciecie brzucha itp lepiej sobie zzo wziasc bolu nie czuc a kilka szwow na tylku to nic w porownaniu z rana po cc.

mam do wa spytanie czy mozecie mi sprawdzic wasze wyniki na cytomegalie??? czy ktos ma igG dodatnie igM ujemne??? bo ja tak mam i sie martwie...

---------- Dopisano o 07:35 ---------- Poprzedni post napisano o 07:28 ----------


najlepiej isc tak w 2o tyg. sama wlasnie planuje tak pojsc.
oj to rzeczywiście miałaś super poród (jeśli tak można mówić o porodzie). Mnie niestety cc nie ominie od 6 lat choruję i moja neurolog nie chce ryzykować naturalnego porodu. W moim przypadku mogłoby się to skończyć zaostrzeniem choroby, a tego bym nie chciała . Ale staram się nastawiać pozytywnie i nie czytam żadnych "rewelacji" o cc.

A co do badania też mam w planach iść w 20tc.

A wyniki cmv masz ok IgG dodatnie oznacza,ze kiedyś już chorowałaś i w razie kolejnego kontaktu z tym wirusem dziecko jest już chronione.
Wynik ujemny w klasie IgM oznacza że obecnie nie chorujesz. Tak więc masz najlepsze wyniki jakie można sobie wyobrazić

Kurcze ja też ostatnio jakoś wcześnie wstaję 5:30, 6:00 rano. Chyba mój organizm już na czas letni się przestawił
__________________
Niegrzeczna Mamuśka

Edytowane przez cellaris
Czas edycji: 2010-03-06 o 08:54
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 09:12   #3364
aaannnnnnaaa
Raczkowanie
 
Avatar aaannnnnnaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 257
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
hm.. dziewczynki a jak u Was z seksem- pytanie to tych w II semestrze... zmieniło WAM się... ? Mi w końcu zaczeło się Podobać i jest jakoś tak cudowniej
Coś w tym jest! Mój Tż już się zdążył przyzwyczaić do ascezy, a mi rozpusta w głowie Ale to dopiero jakoś od tygodnia..i co najlepsze wszystko kojarzy mi się z jednym! Nie wiem czy to sprawka innej mieszanki hormonów, czy się po prostu przyzwyczaiłam..
Kochane super, że piszecie o swoich porodach. Bardzo chcę się nastawić na naturalny, o ile w ogóle można się jakoś nastawić, jeśli nigdy się czegoś nie doświadczyło.. ale jak będzie zobaczymy. Niedawno aż z wypiekami przestudiowałam ten wątek:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=303080
aaannnnnnaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 09:16   #3365
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
witajcie
a ja znó nie zagladam bo sie rozchorowałam eh
znów nie nadrobie was
dziś odebrałam wyniki i ok ale za to gr krwii mnie zadziwiła,bo rodzice maja +rh a ja mam -rh teraz facet musi zrobić badanie,bo jak ma + to konflikt mamy ,ale dobrz,ze w dzisiejszych czasach sobie radza z tym,ale ja i tak się boję
pozdrawiam
Ja mam rh- a TŻ ma rh+ i narazie nic nie robią tym ale na następnej wizycie 16-stego się sama zapytam
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 09:31   #3366
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Ja mam rh- a TŻ ma rh+ i narazie nic nie robią tym ale na następnej wizycie 16-stego się sama zapytam
Ja mam tak samo
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 10:03   #3367
szokoladka74
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 137
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Ray- a znieczulenie z.o. było płatne? Mówili ci czy są jakieś przeciwwskazania?
Drugi poród był taki szybki, że moja szyjka macicy nie nadążała z rozciąganiem i darłam się tak,ze mnie trzy bloki dalej było słychać ( przy pierwszym nawet razu nie wydałam z siebie głośnych dźwięków) i teraz chciałabym jakoś mniej boleśnie to przeżyć. Ponoć kolejne idą szybciej ( może nawet nie zdążą nic podać ), ale chciałabym mieć alternatywę i wiedzę na temat.
__________________
.
Szymonek, Dawidek, i Oleńka

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yhdgemrlojvrp.png
szokoladka74 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 10:39   #3368
kasiasiar
Zakorzenienie
 
Avatar kasiasiar
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 364
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Ray

choroba przebyta ,odpornośc nabyta to IgM (-) IgG (+)

także glowa do góry, nie ma czym sie martwić
kasiasiar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 10:48   #3369
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
a ja znowu spac nie moge, maz spi i pewnie spal dlugo bedzie bo bylismy wczoraj na malej imprezce, ale powiem Wam ze mi sie juz odechcialo takich posiadowek, tymbardziej ze wszyscy drinkuja a ja siedze i patrze po kolejnych ich drinkach na nich i wysłuchuje ich bełkotów.
Bardzo sie umęczyłam w najblizszym czasie odpoczywam!!!!
co do krwi to ja mam 0RH PLUS A mój Tz ARh- także na konflikt chyba nie wskazuje
skoro masz Rh+ a tż Rh- to jest to konflikt to znaczy konflikt pojawia się dopiero przy drugiej ciąży, już pisałam o tym ale lepiej żeby twój gin o tym wiedział, zresztą na pewno miałaś już robione badania na przeciwciała krwi
Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczynki
Witam z Rana ja tez wstałam już jakiś czas temu... mój mężuś śpi obok pewnie pośpi jeszcze godzinke, lub dwie..
Wczoraj wieczorkiem zrobiliśmy sobie wieczór filmowy. Zrobiłam tez lody z bita śmietaną i zmikskowałam truskawki na sos- ah pyszne było
Oglądaliśmy wczoraj fajną komedią- "Narzeczony mimo woli" szczerze polecam- można zdrowo się posmiać

hm.. dziewczynki a jak u Was z seksem- pytanie to tych w II semestrze... zmieniło WAM się... ? Mi w końcu zaczeło się Podobać i jest jakoś tak cudowniej
u mnie jest lepiej, mam większą ochotę i nadrabiam czas kiedy mieliśmy zakaz, czasami się śmieję i mówie tż-owi,że teraz wiem co czują faceci jak mają cały czas ochotę

Ray poród marzenie też jestem przeciwnikiem CC, ale jak będzie trzeba to nic na to nie poradzę
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 11:26   #3370
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

cellaris nic się nie martw. Moja siostra nie chciała cc za żadne skarby. Miała wywoływany poród, bo przenosiła Shanię, a ponieważ nic się nie działo, a wody zdążyły odejść, to lekarz zalecił cc. Ryczała nawet tak nie chciała, bo się naczytała głupot i dopiero jak Ją lekarz uświadomił, że to dla dobra dziecka, to prawie biegła na stół...
Inna sprawa, że rodziła w UK i Jej ukochany mógł być przy Niej non stop i bardzo pomagał, bo nawet trzymał miseczkę, do której zwracała I właściwie wymioty i wzmożone migreny (na które cierpi Bidula od lat), które były efektem znieczulenia- to był jedyny problem po cc. Ranki już nie widać, tak łądnie zaszyli, że trzeba się dłuuugo przyglądać, żeby ją znaleźć
Mała od razu była na cycu położona, Szwagier Je tulił i siora żałuje, że tyle godzin się męczyla, zamiast wcześniej się zdecydować na cc.

Szokoladko, no to przeszłaś swoje... z moim szczęściem haha to mój- będzie porodem stulecia

Ray normalnie Tobie zazdroszczę Super sprawa. Moja koleżanka miała dwa takie porody, że śmieje się, że może rodzić za kasę, bo skurcze bolały ją jak większy okres, ledwo dojechała do szpitala, to maluchy już były na zewnątrz
Ja trochę się boję zzo, bo jest wtedy duża szansa, że nie będę mogła mocno przeć (oczywiście wyczytałam to gdzieś) i większa sznsa na użycie kleszczy lub tego... wysysacza to prawda?

Mpik
no Ty kochana to masz apetycik mniaaami.
Za mną chodzi koktajl truskawkowy i jak dziś dam radę czasowo, to go w końcu zrobię, a i pierogi z jagodami tysz bym przytuliła

Z seksem narazie bez większych sensacji, nie ma go
Ale... zaczyna mi chodzić po głowie ;D także kto wie...

Właśnie robię gulasz z kurczaczka i kaszę, do tego suróweczka
Zawożę później chłopakom na budowę, bo szaleją. U nas -6 stopni, śnieg i lód na ulicach

Chciałabym też wyrusyć w końcu po jakiś staniczek, ale zupełnie nie mam pojęcia dokąd? Gdzie zakupiłyście i za jaką kaskę staniczki?
gabisun ten Twój na foci piękny

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Jeszcze się pochwalę, że przez to, że przesunął się nam PTP, to już dzisiaj zaczęliśmy 17 Tydzień

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:24 ----------

mszu co u Ciem ? Namierzyłam Cię
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 11:46   #3371
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Czesc dziewczynki

wczoraj prawie caly dzien przespalam tak mi bylo niedobrze a dzis jak wstalam to czulam sie swietnie i az mi sie humorek poprawil no ale niestety przeliczylam sie i znowu mi niedobrze ja juz nie wiem co mam zrobic. Nic mi nie pomaga Chyba jakiegos dola lape albo cos bo nic mnie nie cieszy

ide zrobic sobie kanapke moze mi sie polepszy
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 11:58   #3372
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczynki

wczoraj prawie caly dzien przespalam tak mi bylo niedobrze a dzis jak wstalam to czulam sie swietnie i az mi sie humorek poprawil no ale niestety przeliczylam sie i znowu mi niedobrze ja juz nie wiem co mam zrobic. Nic mi nie pomaga Chyba jakiegos dola lape albo cos bo nic mnie nie cieszy

ide zrobic sobie kanapke moze mi sie polepszy
oj mam tak samo, wczoraj po herbatce imbirowej zamiast lepiej się czuć to wymiotowałam jak oszalała... ale własnie umyłam podłogę i jakos ten cytrynowy płyn do podłóg tak fajnie na mnie działa
a wogóle to czasem sie kłade i płaczę juz z tego wszystkiego, ta dzidzia mnie zamęczy jeszcze zanim się urodzi
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 12:04   #3373
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
skoro masz Rh+ a tż Rh- to jest to konflikt
Mój lekarz twierdzi co innego. Ja mam + a mój mąż -. Gdybyśmy mieli na odwrót (tzn,. ja minus), to wówczas byłby konflikt.

Zresztą wiele artykułów w internecie to potwierdza...

"Konflikt serologiczny może wystąpić tylko wtedy, gdy matka jest Rh-, ojciec Rh +, a dziecko odziedziczy po nim czynnik Rh, czyli +. "
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 12:18   #3374
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Mój lekarz twierdzi co innego. Ja mam + a mój mąż -. Gdybyśmy mieli na odwrót (tzn,. ja minus), to wówczas byłby konflikt.

Zresztą wiele artykułów w internecie to potwierdza...

"Konflikt serologiczny może wystąpić tylko wtedy, gdy matka jest Rh-, ojciec Rh +, a dziecko odziedziczy po nim czynnik Rh, czyli +. "
trochę nie tka, tak naprawdę konflikt to jest dopiero jak dziecko ma inne Rh niż matka. Dziecko dziedziczy Rh po matce lub ojcu, a nie tylko po ojcu Zresztą teraz każdemu robi się badanie na przeciwciała i od razu wiadomo czy matka wytworzyła przeciwciała przeciw nieswojej grupie krwi. Jak już pisałam przy pierwszym dziecku się to nie zdaża ponieważ żeby matka wytowrzyła te przeciwciała to musi mieć kontakt z krwią dziecka.

Dziedziczenie odbywa się tutaj przez krzyżówkę na podobnej zasadzie jak dziedziczym grupę krwi.
Mam nadzieję że nie nagmatwałam

Czyli lekarz Ci powiedział,że jeśli ty masz Rh+ a dziecko będzie miało Rh- to nie ma konfliktu?
Myślałam,że wtedy też jest konflikt, ale widocznie nie.
Czyli nie masz się czym martwić, ja myślałam,że ojciec Rh - to też może być konflikt..
__________________
Czekamy...



Edytowane przez gabisun
Czas edycji: 2010-03-06 o 12:25
gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 12:28   #3375
kasiasiar
Zakorzenienie
 
Avatar kasiasiar
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 364
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Do konfliktu serologicznego może dojść w przypadku istnienia niezgodności serologicznej pomiędzy rodzicami dziecka. Gdy przyszła mama ma grupę krwi Rh ujemną a ojciec dziecka Rh dodatnią to mówi się wówczas o istnieniu tzw. niezgodności serologicznej. Do konfliktu serologicznego dochodzi wówczas, gdy dziecko odziedziczy Rh ojca i jego krwinki w czasie ciąży przenikną do krwioobiegu matki. Dochodzi do tej sytuacji najczęściej podczas porodu lub poronienia. Wówczas organizm matki zaczyna wytwarzać przeciwciała przeciwko krwinkom płodu. Do konfliktu bardzo rzadko dochodzi podczas pierwszej ciąży, gdyż organizm matki nie posiada jeszcze tych przeciwciał. W pierwszej ciąży konflikt może pojawić się w sporadycznych przypadkach. Najczęściej przyczyną jest przebyte niezauważone przez kobietę poronienie zarodka o dodatnim czynniku Rh, zabiegi wykonane podczas ciąży tj, amniopunkcja, kordocenteza czy inne, incydenty krwawień podczas ciąży. Wytworzone przeciwciała stają się groźne najczęściej w kolejnej ciąży i mogą doprowadzić do choroby hemolitycznej u noworodka pod warunkiem, iż dziecko ponownie odziedziczyło dodatni czynnik Rh. Konflikt może doprowadzić do silnej niedokrwistości u płodu a w konsekwencji nawet do jego obumarcia. Konflikt serologiczny może dotyczyć nie tylko czynnika Rh, ale również grup głównych czy rzadkich grup krwi. Może pojawić się, gdy matka ma grupę krwi np. 0 a dziecko dziedziczy A lub B.




Obecnie coraz częściej prowadzi się profilaktykę konfliktu serologicznego podając ciężarnym około 28 tygodnia ciąży 300 mikrogramów immunoglobuliny anty-D.

Edytowane przez kasiasiar
Czas edycji: 2010-03-06 o 12:39
kasiasiar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 12:32   #3376
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Czyli lekarz Ci powiedział,że jeśli ty masz Rh+ a dziecko będzie miało Rh- to nie ma konfliktu?
Myślałam,że wtedy też jest konflikt, ale widocznie nie.
Konflikt serologiczny w zakresie Rh może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy matka jest Rh-ujemna a dziecko jest Rh-dodatnie (jednakże nie w każdym wypadku ojciec Rh-dodatni będzie miał Rh-dodatnie dziecko). Nawet jeśli spełniony jest powyższy warunek (matka Rh-ujemna, a płód jest Rh-dodatni), do konfliktu nie musi dojść (np. gdy występuje różnica w zakresie układu AB0).
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 12:46   #3377
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

aaa....czyli tylko matka winna to juz wszystko wiem
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 12:49   #3378
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
A wyniki cmv masz ok IgG dodatnie oznacza,ze kiedyś już chorowałaś i w razie kolejnego kontaktu z tym wirusem dziecko jest już chronione.
Wynik ujemny w klasie IgM oznacza że obecnie nie chorujesz. Tak więc masz najlepsze wyniki jakie można sobie wyobrazić

Kurcze ja też ostatnio jakoś wcześnie wstaję 5:30, 6:00 rano. Chyba mój organizm już na czas letni się przestawił
Witam Mamuśki
Ja mam podobnie. IgG dodatnie ( ponad 250 ), a IgM ujemne.
Badania robiłam na dwie raty i dodatnie IgG spodowało, że wylałam 2 kubki łez ( jak obliczył mój TŻ).
Teraz już wiem, że jest wszystko ok.
Jestem w ciąży, ale śpię mniej niż przed nią. Sama nie wiem, czy to normalne. Okazuje sie, że mój TŻ sypia więcej niż ja.
Z reguły już przed 7 rano jestem wyspana ( bo o 7 zażywam Duphaston ), a o 23 jeszcze nie śpię, bo to też pora tabletki.
Pozdrawiam sobotnio
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 12:59   #3379
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
cellaris nic się nie martw. Moja siostra nie chciała cc za żadne skarby. Miała wywoływany poród, bo przenosiła Shanię, a ponieważ nic się nie działo, a wody zdążyły odejść, to lekarz zalecił cc. Ryczała nawet tak nie chciała, bo się naczytała głupot i dopiero jak Ją lekarz uświadomił, że to dla dobra dziecka, to prawie biegła na stół...
Inna sprawa, że rodziła w UK i Jej ukochany mógł być przy Niej non stop i bardzo pomagał, bo nawet trzymał miseczkę, do której zwracała I właściwie wymioty i wzmożone migreny (na które cierpi Bidula od lat), które były efektem znieczulenia- to był jedyny problem po cc. Ranki już nie widać, tak łądnie zaszyli, że trzeba się dłuuugo przyglądać, żeby ją znaleźć
Mała od razu była na cycu położona, Szwagier Je tulił i siora żałuje, że tyle godzin się męczyla, zamiast wcześniej się zdecydować na cc.
Dzięki kochana za słowa otuchy je już namierzyłam szpital w którym będę rodziła i mam namiary na anastezjolożkę, która ma mnie znieczulać taka przygotowana jestem Bo ja taki schizol jestem,ze wszystkiego się boję i muszę sobie dokładnie zaplanować . A właśnie mam pytanie czy są tutaj u nas jakieś dziewczyny ze śląska? Myślicie już o wyborze szpitala? Macie jakieś typy?


Co do pogody to u mnie też zimno i śnieżnie, a najgorsze jest to,że czytałam jakąś prognozę długoterminową i podobno cały marzec ma być tak, kwiecień i maj to deszcze i niskie temperatury. Dopiero od czerwca ma być ładnie. Nie wiem ile w tym prawdy,ale się załamałam. W ramach buntu poszłam dziś do sklepu ogrodniczego i kupiłam 3 doniczki prymulek żółte i pomarańczowe

A tak wogóle to mam ochotę na arbuza i co teraz ????
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 13:30   #3380
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

prymulki to masz juz wiosnę w domku mam nadzieję,że te prognozy się ni sprawdzą bo ja chcę już ciepło

A ty już tak na 100% będziesz miała CC? bo myślałam,że nie wiadomo.
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 13:55   #3381
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

cellaris - trzeba było latem arbuzika do słoiczka wpakować , byłby teraz akurat na zachciankę
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 14:07   #3382
Lisica1
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 206
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

hej dziewczynki... mam problem..strasznie boli mnie zoladek...jestem w 9tc a od ok.2 tyg.boli mnie zoladek..moze ktoras z was tak miala...zwlaszc za wieczorem przed snem mnie strasznie boli...moze wiecie co jesc zeby tak nie bolal....moze jakies sprawdzone sposoby..aha i czasem jest mi niedobrze ale nie wymiotuje bo u mnie z tym raczej ciezko..noi tego nie lubie
__________________
Malgosia
Lisica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 15:17   #3383
pandziolka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 359
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

hej dziewczyny.mam problem...dzisiaj zaczynam 15tc no i mdłości i wymioty jak były tak dalej są nie wiem co mam z tym robić...mam już serdecznie dość
pandziolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 15:25   #3384
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
prymulki to masz juz wiosnę w domku mam nadzieję,że te prognozy się ni sprawdzą bo ja chcę już ciepło

A ty już tak na 100% będziesz miała CC? bo myślałam,że nie wiadomo.
No ja też mam nadzieję,że te prognozy się nie sprawdzą. Ja już marzę o spacerze w wiosennym słońcu i o liściach na drzewach a tu

Niestety co do cc to postanowione. Wiesz u mnie gdyby poród naturalny trwał trochę dłużej to mięśnie mogłyby odmówić współpracy i z parciem byłyby problemy więc nie chcemy ryzykować. Wiem,ze po cc pewnie będę dłużej dochodzić do siebie bo to jednak dość poważny zabieg, ale wolę to niż narażać moje dzieciątko. Zresztą rozmawiałam dziś z moją potencjalną anastezjolog, która stwierdziła,że po cc wcale nie trzeba cierpieć boleści, anipodobno dużo zależy od dobrej woli lekarzy hmmmm, zastanawia mnie to.

MisQua a ja nawet nie myślałam,ze arbuza można jakoś w słoiku przechowywać. Zamarynować czy co????

Lisica1 a może to ma związek z nadkwasotą ? Ja bym się nie męczyła tylko poszła do internisty, na pewno coś poradzi, może jakieś błędy żywieniowe robisz? Mnie zawsze boli żołądek jak napiję się mleka dlatego od kilku już lat go unikam.

pandziolka no to pocieszę cię moja koleżanka do 7mc jak stwierdził gin : "taka już Pani uroda", ale miejmy nadzieję,ze ty nie z tych jesteś może zapytaj lekarza przy następnej wizycie czy nie możesz czegoś brać na to. Wiem,że część moich znajomych bierze cocculine czy jakoś tak? Lek homeopatyczne, można go w ciąży stosować,ale lepiej przedtem się skonsultuj z gin. I nie martw się musi kiedyś przejść.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka

Edytowane przez cellaris
Czas edycji: 2010-03-06 o 15:34
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 15:26   #3385
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Nika... jestem jestem... niestety mam sile Was tylko czytac z odpisywaniem w tygodniu kiedy pracuje... jest naprawde ciezko. Zlwaszcza w ostatnim czasie kiedy moj "kochany szefunio" zrzucil na mojej barki calkowita organizacje i koorydynacje uroczystosci wmurowania kamienia wegielnego pod budowe fabryki mojej firmy.... codzienne powroty okolo 19, mnie prawie dobily... ale juz po imprezie, wszytsko wypadlo chyba O.K. Tak przynajmniej wynikało z wielu pochwał pod moim adresem w dniu uroczystosci.
Tak czy siak sie ciesze ze to juz za mna... Teraz moze wroce do tego na czym powinna skupiac sie moja uwaga... czyli na mojej kruszynce... o ile jeszcze nie ma mnie dosc... bo dała mu jego/jej matka porzadnie w kość... sobie zreszta tez ;/
Pomidora, Nika... super wiesci...no to teraz czekamy z niecierpliwoscia na Pawełka Jr Lecha i Tymka Jedrzeja
Na temat porodów jeszcze nie czytam, nie ma co zawczasu sie stresowac, wiem ze to temat nieunikniony... ale poki co ja daje sobie jeszcze na luz...
A Seks? Ciaża u mnie w tej kwestii nic nie zmienila... Czasem mam ochote czasem nie mam...czyli po staremu
Dzis przegladalam strony z wozkami dzieciecymi, niby mam zapowiedziane, wrecz zakazane, ze nic mamy nie kupowac, ale ja nie chce miec wszytskiego "po kims". Najgorsze jest to ze podobaja mi sie "maluszkowe pojazdy" powej 1500 zl...
http://www.moje-dziecko.com/p,pl,111...rk-+brown.html

sama juz nie wiem co mam zrobic... bo Mąz obiecał mi ze kupi mi lustrzanke, o kotrej marze od wieków... ale pod warunkiem, ze nie bede chciała wozka za niewiadomo ile.... jestem w kropce...

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-03-06 o 15:28
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 15:36   #3386
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Lisica1 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki... mam problem..strasznie boli mnie zoladek...jestem w 9tc a od ok.2 tyg.boli mnie zoladek..moze ktoras z was tak miala...zwlaszc za wieczorem przed snem mnie strasznie boli...moze wiecie co jesc zeby tak nie bolal....moze jakies sprawdzone sposoby..aha i czasem jest mi niedobrze ale nie wymiotuje bo u mnie z tym raczej ciezko..noi tego nie lubie
może to po prostu mdłości? mnie też tak dziwnie na żołądku było jak miałam mdłości

Cytat:
Napisane przez pandziolka Pokaż wiadomość
hej dziewczyny.mam problem...dzisiaj zaczynam 15tc no i mdłości i wymioty jak były tak dalej są nie wiem co mam z tym robić...mam już serdecznie dość
nie wiem co ci poradzić, bo sama nie wymiotował, ale moja ginka mowila ze jak tylko pojawia się wymioty to mam szybko sie do niej zglosic i jakoś zaradzi, więc pogadaj z ginem. Takie przedłużające wymioty to nic dobrego i trzeba coś z tym robić

---------- Dopisano o 15:36 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ----------

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
No ja też mam nadzieję,że te prognozy się nie sprawdzą. Ja już marzę o spacerze w wiosennym słońcu i o liściach na drzewach a tu

Niestety co do cc to postanowione. Wiesz u mnie gdyby poród naturalny trwał trochę dłużej to mięśnie mogłyby odmówić współpracy i z parciem byłyby problemy więc nie chcemy ryzykować. Wiem,ze po cc pewnie będę dłużej dochodzić do siebie bo to jednak dość poważny zabieg, ale wolę to niż narażać moje dzieciątko. Zresztą rozmawiałam dziś z moją potencjalną anastezjolog, która stwierdziła,że po cc wcale nie trzeba cierpieć boleści, anipodobno dużo zależy od dobrej woli lekarzy hmmmm, zastanawia mnie to.
jak już kiedyś pisałam miałam praktyki na położniczym i tam spotkac kobietę po SN graniczyło z cudem, większość po cesarce szok ! martwić na pewno się czym nie masz, każdy poród ma swoje wady i zalety. Najważniejsze po cc to żeby jak najszybciej zacząć wstawać, obkurczająca się macica też daje w kość i wymioty po znieczuleniu też są częste, ale kto powiedział ,że po SN jest bajka każdy rodzaj porodu to duży wysiłek i ból, w jednym wypadku w trakcie porodu a w drugim po nim. Trzeba to po prostu przeżyć i już Ważne jest żeby dobrze zająć się blizną żeby zrostów nie było ale to w swoim czasie coś Ci na ten temat napiszę Jesli chodzi o wstawanie z łóżka to odpowiednia technika i nie ma tak źle. Ja prowadziłam gimnastykę u kobiet 12 godz. po CC i wszystkie dały radę, normalnie na stojąco, więc nie będzie tak źle

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Nika... jestem jestem... niestety mam sile Was tylko czytac z odpisywaniem w tygodniu kiedy pracuje... jest naprawde ciezko. Zlwaszcza w ostatnim czasie kiedy moj "kochany szefunio" zrzucil na mojej barki calkowita organizacje i koorydynacje uroczystosci wmurowania kamienia wegielnego pod budowe fabryki mojej firmy.... codzienne powroty okolo 19, mnie prawie dobily... ale juz po imprezie, wszytsko wypadlo chyba O.K. Tak przynajmniej wynikało z wielu pochwał pod moim adresem w dniu uroczystosci.
Tak czy siak sie ciesze ze to juz za mna... Teraz moze wroce do tego na czym powinna skupiac sie moja uwaga... czyli na mojej kruszynce... o ile jeszcze nie ma mnie dosc... bo dała mu jego/jej matka porzadnie w kość... sobie zreszta tez ;/
Pomidora, Nika... super wiesci...no to teraz czekamy z niecierpliwoscia na Pawełka Jr Lecha i Tymka Jedrzeja
Na temat porodów jeszcze nie czytam, nie ma co zawczasu sie stresowac, wiem ze to temat nieunikniony... ale poki co ja daje sobie jeszcze na luz...
A Seks? Ciaża u mnie w tej kwestii nic nie zmienila... Czasem mam ochote czasem nie mam...czyli po staremu
Dzis przegladalam strony z wozkami dzieciecymi, niby mam zapowiedziane, wrecz zakazane, ze nic mamy nie kupowac, ale ja nie chce miec wszytskiego "po kims". Najgorsze jest to ze podobaja mi sie "maluszkowe pojazdy" powej 1500 zl...
http://www.moje-dziecko.com/p,pl,111...rk-+brown.html

sama juz nie wiem co mam zrobic... bo Mąz obiecał mi ze kupi mi lustrzanke, o kotrej marze od wieków... ale pod warunkiem, ze nie bede chciała wozka za niewiadomo ile.... jestem w kropce...
Gratuluję powodzeń w pracy teraz poświęć czas na leniuchowanie a wózek na pewno jeszcze nie jeden ci wpadnie w oko, może akurat jakiś tańszy a może lustrzankę mąż sprezentuję po porodzie jakaś nagroda nam się chyba należy
__________________
Czekamy...



Edytowane przez gabisun
Czas edycji: 2010-03-06 o 15:40
gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 15:49   #3387
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Gabisun... wielkie dzieki... szkoda tylko ze moj szef skonczyl na ustnej pochwale... od niego wolalabym "dziekuję" w złotówkach... ;P
A propos nagrody od meza to absolutnie sie zgadzam ;P

A Ty jak robisz z wózkiem? Masz juz jakies kryteria? Polski, zagraniczny? a moze dostaniesz po kims?
Ja tak kombinuje ten wydatek zrzucic na swoich tesciow... Tesc zanim zaszlam w ciaze to sobie tak marzyl o wnuku, ze mu bedzie misie kupowal a wnuk sie bedzie cieszyl... moze powinnam mu powiedziec, ze wnuk bardziej niz misiow cieszylby sie z "prawdziwego pierwszego wlasnego wozu" ;P

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-03-06 o 16:00
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 16:04   #3388
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Gabisun... wielkie dzieki... szkoda tylko ze moj szef skonczyl tylko na ustnej pochwale... od niego wolalabym "dziekuję" w złotówkach... ;P
A propos nagrody od meza to absolutnie sie zgadzam ;P

A Ty jak robisz z wózkiem? Masz juz jakies kryteria? Polski, zagraniczny? a moze dostaniesz po kims?
Ja tak kombinuje ten wydatek zrzucic na swoich tesciow... Tesc zanim zaszlam w ciaze to sobie tak marzyl o wnuku, ze mu bedzie misie kupowal a wnuk sie bedzie cieszyl... moze powinnam mu powiedziec, ze wnuk bardziej niz misiow cieszyl sie z "prawdziwego pierwszego wlasnego wozu" ;P
Wózek teście razem z moimi rodzicami mają kupić, my mamy tylko wybrać, ale jeszcze się dokładnie nie zagłebiałam w ten temat ostatnio myslałam żeby kupić wielofunkcyjny, który potem przerabia się na spacerówkę i coś tam jeszcze, muszę tylko jeszcze zebrać jakieś opinie na temat takich wózków. I jeszcze się zastanawiam nad 3-kołowym Niestety zobaczę go w realu dopiero po porodzie bo rodzice się uparli,że wcześniej nie wolno kupować ale trudno, ważne że w ogole kupią
Ja muszę mojemu tż delikatnie wspomniec, że mężczyźni swoim kobietom prezenty kupują z okazji narodzin dziecka
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 16:06   #3389
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

za zzo nie placilam nic bylam nawet zdziwiona bo spodziealam sie jakiegos rachunku na okolo 500 zl. bo tak mniej wiecej to kosztuje ale szpital ma podpisane jakies umowy "rodzic po ludzku" czy jakos tak z centrum matki i dziecka i za free

powiadomic mnie o przeciwnosciach nie bylo czasu bo anestezjolog biegal miedzy jednym pietrem a drugim rozwarcie mialam na 3 palce i tylko wtedy mozna dac a pozniej juz nie chca.

ale ja znalam przeciwskazania i jakie moga byc niby problemy, bo poczytalam wczesniej sobie przed porodem o tym. Tyle ze jak mnie bol zlapal to sie nad tym nie zastanawialam byle by nie bolalo no i stwierdzialam ze oni to robia kilka razy na dobe to sa obcykani. Prawda byla taka ze prawei kazde te zzo brala jedynie nie braly te co juz ze tak powiem nie zdarzyly

czy przec sie mniej prze??? ja mysle ze nie, mi sie wydaje ze gorzej sie prze jak kobieta jest wycienczona skurczami kilka godzin i juz resztki sil ma by przec. Ja sie nie zmeczylam wiec wiecej sily mialam a kiedy masz przec to czuc i zreszta polozna mowi kiedy przec a kiedy przestac i oddech wystarczy z nimi wspolpracowac to pojdzie dobrze

w innych krajach zzo jest norma teraz wypadnie mi porod w usa prawdopodobnie wiec tez licze na zzo

a drugie dziecko tez slyszalam ze sie szybciej rodzi ale chyba to nie regula na sali byla ze mna dziewcyzna ktore drugie rodzila i mowi ze 14 h rodzila mowila ze dluzej niz pierwsze

mi sie wydaje ze to jakos lekarz da rozpoznac po budowie jak mniej wiecej szybko pojdzie porod. ja lezalam wszpitalu w 35 tyg bo grozil mi przsedwczesny porod i lekarz jak mnie zbadal to mowil ze jak by mi wody odeszly to mam szybko jechac do szpitala bo on widzi ze to szybko powinno pojsc

ja za cc nie jestem, ale jesli wymaga tego sytuacja i zdrowie dziecka i kobiety to jasne ze trzbea robic i tu nie ma ale ! ja nie jestem za cc jako ze kobieta boi sie bolu i to jej glowny powod tej operacji

porod nie jest zly na prawde to sie szybko zapomina a czas leci tak szybko ze mi sie wydawalo ze trwalo to godzine a w karcie wpisane mialam 6 h i jak czlowiek juz na te pordowke dotrze to sie cieszy jak glupi i se mysli " niech boli jak chce byle te meki 9 miesiecy sie skonczyly "


dziewczyny czeste wymioty i nasilajace sie moga swiadczyc o cukrzycy ciazowej i stad to tak lekarzy niepokoi

co do wozka jak moge cos doradzic :

to najlepiej wedlug mnie kupic jest gondole i potem spacerowke odzielnie ( jesli kogos nie stac na te "wypasione" ) ja mialam ten z tanszych ktory niby sie potem na spacerowke przerabial.. gondola byla super, pompowane kola - polecam ! i genralnie git ale spacerowka byla juz duza i ciezka i pol bagaznika zajmowala. wiec i tak kupilam pozniej parasolke

natomiast jak ktos ma wiecej kaski to polecam te 3 funkcyjne ktore maja lekki stelarz i sie skladaja prawie do zera, malo to zajmuje miejsca w bagazniku mozna fotelik z auta doczepic ( np na zakupy). mi sie podobaja quniny czy jakos tak i mclareny.
3 kolowe sa super! mnie maz namawial i nie bylam przekonana potem zalowalam, latwo skrecac i manewrowac wozkiem

jeszcze zwrocice uwage na wlasnie kola. pompowane sa miekkie i wygodnie jezdza, po wszystkim pojada a te plastikowe nie dosc ze twarde, lamia sie to jeszcze scieraja kicha totalna

i paski, ja polecma na paski tak by miekko mozna bylo bujac i amortyzowaly wstrzasy na naszych super chodnikach.
Te sztywne ciezko bujac dziecko i telepie bobasem na prawo i lewo po wertepach
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !

Edytowane przez Ray
Czas edycji: 2010-03-06 o 16:16
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-06, 16:19   #3390
1985ewa
Rozeznanie
 
Avatar 1985ewa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
hej

pytalyscie o porod.

ja wspominam super jak z filmu rach ciach i po sprawie i dokladnie tak bylo. Odeszly mi wody i jak pojechalam do szpitala nie mialam skurczy, nic mnie nie bolalo wiec 2 h sobie chodzilam po szpitalu jak by nic, zastanawiajac sie kiedy cos sie zacznie bo ile mozna czekac po 2 h dostalam oksytocyne bo trzeba jakois wykurzyc dziecko i zaczely sie skurcze, bolesne to prawda ale spytali czy chce zoo, powiedzialam ze chce bo bolalo jak cholera a zdarzylam ze 3 skurcze miec przyszedl lekarz dal zzo w przeciagu ja wiem 3 sekund????
i po 3 min nie czulam bolu rewelacja!!!!

lezalam sobie na lozku i sie zastanawialam kiedy bede rodzic tak na serio czulam wszystko normalnie chodzilam itp tylko bol czulam jak bym lekki okres miala to wsio w koncu poczulam ze chyba chce mi sie kupke i mowie poloznej ze ja chyba musze do toalety a ona " wsiadaj na fotel bo dziecko juz sie rodzi a nie kupke" a ja ooo w koncu i tak ja wiem ile parlam 15 min???? nawet sie nie zmeczylam zbytnio

co najlepsze po porodzie poszlam sobie na sale jakby nic inne kobiety ledwoz lozka sie sciagaly od bolu szwow a ja nic, poszlam sobie pod prysznic nogi ogolic bo nie zdarzylam w domu i wstyd mi bylo tak chodzic

takze ja uwazam ze cc to paranoja .... ciecie brzucha itp lepiej sobie zzo wziasc bolu nie czuc a kilka szwow na tylku to nic w porownaniu z rana po cc.

mam do wa spytanie czy mozecie mi sprawdzic wasze wyniki na cytomegalie??? czy ktos ma igG dodatnie igM ujemne??? bo ja tak mam i sie martwie...

---------- Dopisano o 07:35 ---------- Poprzedni post napisano o 07:28 ----------

1985ewa ja robilam 4 d w 30 tyg, mialam skierowanie na normalne usg ktore robi sie standardowo w 30 tyg ale poszlismy na 4d by miec przy okazji pamiatke z ciazy. Swietne wrazenie, widzialam buzke dziecka i mam filmik jak sie ruszala tylko 30 tydz to juz za pozno bo dziecko jak tak duze i sciscniete ze ciezko cos ujrzec, musielismy sie niezle natrudzic by mala sie przekrecila by ja bylo widac.

najlepiej isc tak w 2o tyg. sama wlasnie planuje tak pojsc.
Gratuluję szybkiego i lekkiego porodu,oby drugi był taki sam A co do usg 4D to ile płaciłaś i wiesz może czy w 17 tc możliwe by było rozpoznanie płci?A Ty w poprzedniej ciąży to w którym tygodniu poznałaś płeć?
Cytat:
Napisane przez aaannnnnnaaa Pokaż wiadomość
Coś w tym jest! Mój Tż już się zdążył przyzwyczaić do ascezy, a mi rozpusta w głowie Ale to dopiero jakoś od tygodnia..i co najlepsze wszystko kojarzy mi się z jednym! Nie wiem czy to sprawka innej mieszanki hormonów, czy się po prostu przyzwyczaiłam..
Kochane super, że piszecie o swoich porodach. Bardzo chcę się nastawić na naturalny, o ile w ogóle można się jakoś nastawić, jeśli nigdy się czegoś nie doświadczyło.. ale jak będzie zobaczymy. Niedawno aż z wypiekami przestudiowałam ten wątek:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=303080
Dzięki za stronkę,zaraz biorę sie za czytanie
Cytat:
Napisane przez pandziolka Pokaż wiadomość
hej dziewczyny.mam problem...dzisiaj zaczynam 15tc no i mdłości i wymioty jak były tak dalej są nie wiem co mam z tym robić...mam już serdecznie dość
Cytat:
Napisane przez Lisica1 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki... mam problem..strasznie boli mnie zoladek...jestem w 9tc a od ok.2 tyg.boli mnie zoladek..moze ktoras z was tak miala...zwlaszc za wieczorem przed snem mnie strasznie boli...moze wiecie co jesc zeby tak nie bolal....moze jakies sprawdzone sposoby..aha i czasem jest mi niedobrze ale nie wymiotuje bo u mnie z tym raczej ciezko..noi tego nie lubie
Lisica1,pandziolka-najlepiej to poradzić się lekarza
__________________

1985ewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.