|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3601 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Witamy
![]() Piszesz,że w pierwszej ciąży na początku schudłaś 17kg?To strasznie dużo
__________________
|
|
|
|
#3602 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 51
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Mpki82, Klarissa, xxSHINeexx,
Cuda nie Fasolki :))) Gratuluje ! Muszę mojego astronautę zeskanować ![]() Cytat:
Wtedy też po raz pierwszy był ze mną mój TŻ , bo myślałam, że będzie przez brzuszek, a tu ZONK – pan dr kazał rozebrać się od pasa w dół, bo zaczęliśmy od dowcipnego ![]() Mój mąż lekko zbladł He He jak rozłożyłam nogi w kusym sweterku, ale pan dr na to: „Pana proszę nie patrzeć i niech Pan się nie martwi – ja też nie patrzę ” i teraz już nic nie było ważne tylko Fasolka robiąca mostki na ekranie ![]() Niesamowite przeżycie i dla mnie i dla TŻ – nie wybaczyłabym sobie, gdybym go nie wzięła ze sobą. Mam wrażenie, że wtedy do niego tak naprawdę dotarło, że w tym małym brzuszku mieszka już jego malutkie dziecko… Weź TŻ... warto ! I badz dobrej mysli co do wyników ! Powodzenia !
__________________
„I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu" [Alchemik, Paulo Coelho] Edytowane przez Bluex Czas edycji: 2010-03-09 o 13:18 |
|
|
|
|
#3603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
hejoo
Klarissa moze byc i czaderski bo jak to jakies blizniaki to padne na zawal martucha oczywiscie ze njajwazniejsze to miec dystans do wszystkiego do macierzynstwa tez ![]() mit matki Polki dawno minal kobieta jest mama ale tez i kobieta i o sobie myslec tez musi ![]() ja czasami jak czytam wypowiedzi roznych mam na forum to w ich swietle jestem jak wyrodna matka bo nie kupuje dziecku tony zabawek, samych markowych ciuchow i baaaa tone ciuchow butkow z najlepszych firm i daje czasem dziecku frytki czy inne "badziewie" ale mi to lata ![]() ja wychodze z zalozenia ze wszystko z umiarem i rozsadkiem. Dziecko nie musi miec markowych ubran i tony zabawek by bylo szczesliwe najwazniejsze by mialo uwage rodzicow ja od malego ucze moja corke dyscypliny, dobrego zachowania i nie dostaje wszystkiego czego zapragnie i nie dlatego ze mnie nie stac bo stac ale dlatego ze nie chce by byla zepsutym dzieckiem ktore tylko wymaga i nie zna szacunku do tego co ma staram sie ja tez zdrowow odzywiac ale to jest dziecko i ma pewne prawa oglada bajki zje czasem frytki czy slodycze takie jest dzieciece zycie moim zdaniem oczywiscie ![]() a mnie dzis tak glowa boli ze hej :/
__________________
wiosna!! Edytowane przez Ray Czas edycji: 2010-03-09 o 13:25 |
|
|
|
#3604 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lubin (Nie LubLin ;))
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Dziekuje w imieniu swoim i dziecka
![]() Asia witamy ![]() ---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ---------- Ray ja uwazam tak samo Pozniej sie ludzie dziwia, ze dzieci na kazde "nie" reaguja piskiem i placzem. Ale tak to juz jest, jak sie je rozpieszcza. A kupowanie tony ciuchow i zabawek to nic innego jak rozpieszczanie. U mojego brata jest tak samo. Buty tylko markowe. Mala ma 13 miesiecy i conajmniej 3-4 pary butow Nike.
|
|
|
|
#3605 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
![]() Zgadzam się z wami co do drobnych przyjemności i ułatwiania sobie życia. Też nie jestem typem Matki-Polki. Na pewno będę dbała o swojego malucha z całych sił, ale nie widzę niczego złego w karmieniu słoiczkiem (tym bardziej, że marchewka ze słoiczka ma atest a ta z marketu jest niewiadomego pochodzenia) czy wzięcia maluszka ze sobą na imprezę (o ile oczywiście nikt tam nie pali) albo umilania sobie życia w jakiś inny sposób. Bez przesady macierzyństwo ma być szczęściem dla kobiety a nie pasmem umartwień. A dziecko jest szczęśliwe wtedy gdy ma kochających rodziców, którzy poświęcają mu czas, zabawki i ubranka są nieistotne. Ja mam niestety smutny przykład w najbliższej rodzinie dzieciaczka, które ma wszystko oprócz miłości i opieki rodziców i powiem wam, że jest to widok smutny i przygnębiający.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() Edytowane przez Klarissa Czas edycji: 2010-03-09 o 13:35 |
|
|
|
|
#3606 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lubin (Nie LubLin ;))
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Ja na to ostatnie USG TZ nie wzielam, chodzil ze mna wczesniej i szczerze powiem, ze zaluje, bo po raz pierwszy tak dobrze widzialam malego na ekranie. Wczesniej bylismy w szpitalu na USG, tam strasznie slaba jakosc (moge nawet wrzucic, po prostu biala plama = dziecko). A na tym naprawde super bylo widac, jeszcze to bicie serduszka...
|
|
|
|
#3607 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 680
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
|
|
|
|
|
#3608 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Schudłaś 17 kg ![]() O rany!!! Nigdy nie słyszałam, żeby ktoś schudł aż tyle, koleżanka moja schudła 7 kg i myślałam że to rekord.... ale musiałaś się męczyć... Życzę CI, żeby ta ciąża była spokojniejsza.Cytat:
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. |
||
|
|
|
#3609 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
![]() Mpik82, Klarissa, xxSHINeexx, CUDNE maluszki!!!
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#3610 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
O matko ale macie gadane
![]() Wszystkie zdjęcia śliczne ![]() Czy Wasze brzuszki też są raz większe, a raz mniejsze? Kilka dni temu miałam już fajny ciążowy, a teraz znowu jakiś taki nijaki.. Tż chodzi ze mną na wszystkie usg te dowcipne też i nikt się nie krępuje. Toć już nie takie rzeczy widział ![]() Asiu-23, Witaj Powiedz w jakim szpitalu rodziłaś?Ray, śliczny brzuchol Nigdy bym nie powiedziała, że będę kiedykolwiek czekała z taką niecierpliwością na rosnący brzuszek ![]() Gabi, dziękuje za zaproszenie Świetne zdjęcia
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają ale mogą sprawić, że w całym twoim nieszczęściu będziesz żyła niezmiernie komfortowo." Clare Boothe Luce Jeśli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu nierodowodowych zwierząt -> Zajrzyj STOP OKRUCIEŃSTWU - klik Edytowane przez Wróżka_Dzyńdzyńdzyń Czas edycji: 2010-03-09 o 14:10 |
|
|
|
#3611 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Witam Mamuśki
Ja jutro z moim "bejbikiem" wybieramy się do lekarza na rutynową wizytę. Mam nadzieję, że krwiaczek, który był 2 tygodnie temu, to już tylko wspomnienie. Zaczęłam 7tc. Ciekawe, co będzie widać na usg, bo 2 tygodnie temu pęcherzyk płodowy udało się zobaczyć dopiero na dowcipnym USG. Mam do Was pytanie kobietki, czy Was też tak męczy opryszczka wargowa?? Mnie właśnie wykluwa się trzecia już, w czasie ciąży. Samruję ją ząbkiem czosnku, może tym razem uda się ją zniszczyć w zarodku, ale tak czy owak męczą mnie te opryszczki. Wiem, że muszę uważać, aby nie przenieść jej na narządy płciowe, bo to bardzo groźne dla dziecka. Jak jutrzejsza wizyta będzie ok, oficjalnie wpiszę się na Waszą listę z terminem 25.10.2010 ( tak przynajmniej sama obliczyłam ). Swojego TŻ zabiorę ze sobą na następną wizytę, żeby zobaczył, to co "zmajstrował" .Pozdrawiam ze słonecznego Podbeskidzia. |
|
|
|
#3612 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
), a pani doktor jest bardzo wesoła, dowcipna i wszelkie stresy u niej znikają Dlatego oboje skupieni byliśmy na oglądaniu naszego maluszka, a jakieś tam sprawy intymne zeszły na dalszy plan. Ale mój tż też wie kiedy się wycofać, odwrócić itd. tak żeby jakiegoś skrępowania nie potęgować. Poza tym zamierzamy rodzić razem (tż bardzo chce) więc on się szykuje na dużo "gorsze" widoki ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Pani doktor powiedziała mi dzisiaj, że za miesiąc brzuszek już będzie widoczny.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|||
|
|
|
#3613 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Wróżko
rodziłam na Zaspie. widzę, że Ty jesteś z Gdańska. Jeśli masz pytania na temat tego szpitala- chętnie odpowiem. teraz już nie mieszkam w Trójmieście.
__________________
Maksio 04.05.2006 i Karola 19.10.2010 |
|
|
|
#3614 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
A ja będę zapewne Matką- Polką
![]() Tyle, że rozumiem ten zwrot zupełnie inaczej, niż Wy ![]() Dla mnie zawsze najważniejsza była rodzina, mąż i wspólne szczęście Teraz będzie Junior, który zapewne wyprzedzi trochę męża Dobra matka, to dla mnie zawsze znaczyło właśnie szczęśliwa matka. Pełna miłości, skupienia, ale też wymagająca i sprawiedliwa. Nie wyobrażam sobie, żeby dobra matka nie pozwoliła dziecku na słodycze lub frytki, haha to byłaby matka- kat!!! Na pewno będę rozpieszczać moje dziecko (dzieci), ale nie polega to dla mnie na kupowaniu tylko firmówek i to tonami... Będę starała się mieć zawsze dla dziecka czas, zrozumienie (choć zapewne nieraz pożałuję, że nie mogę Go wcisnąć tam, skąd wylazł . Ale także marzenia dziecka będziemy się starać realizować. Oczywiście, mam nadzieję, że uda nam się Mu wpoić, co w życiu jest ważne i o czym warto marzyć![]() Nie uważam siebie za kogoś zepsutego, mimo iż często dostawałam to, o czym marzyłam. Nie zawsze od razu, czasem wyczekiwałam na coś dłuuugo, ale zawsze znałam tego wartość, a nie sądziłam, że po prostu mi się należało ![]() Chciałabym karmić piersią, choć pewnie nie dane mi to będzie- jak najdłużej, bo wierzę, że to najlepsze dla dzidzi i DLA MNIE- to właśnie takie egoistyczne bardziej ![]() Co do słoiczków, to zapewne mają bardziej zbilansowane potrzebne dziecku składniki, niż niejedne zupki własnej roboty na bazie surowców dostępnych właśnie w marketach. Na zakończenie mojej wykładni macierzyńskiej;D dodam, iż dopiero życie zweryfikuje nasze wyobrażenia i chęci, także jeśli nie jest to pierwsze dziecko. Moja mama zawsze powtarza, że moja siostra i ja byłyśmy jak niebo i ziemia w wielu kwestiach i w życiu nie szło podejść do nas w taki sam sposób. Na każdą z nas miała inny, ale wspólna była miłość i zaufanie, którymi nas obdarzyła. I to jest moim zdaniem najważniejsze, a nie miała lekko, chowałyśmy się bez taty. Pozdrawiam i próbuję wstać
|
|
|
|
#3615 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Ray popieram to ci piszesz o wychowywaniu dzieci.Takie rozbestwianie i spełnianie wszystkich zachcianek,w przyszłości odbije sie na rodzicach,bo dziecko nie będzie miało szacunku do rodziców i do innych ludzi,tylko do rzeczy,które tak łatwo dostało...Nic nie zastąpi rodzicielskiej miłości i uwagi.Nic...
lenka bardzo mi się podoba to,że chodzisz ze swoim Tżtem na wszystkie wizyty do gina.Dziś i ze swoim muszę o tym porozmawiać,chociaż tak naprawdę to on nawet jest chętny.To raczej ja taka dzikuska jestem
__________________
|
|
|
|
#3616 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ---------- Męczyła, dwa razy, ale na szczęście tylko w kąciku ust, więc szybko zniknęła. Podobno w ciązy można używac plasterków Compeed - szczerze polecam.
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
|
|
|
|
#3617 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Ale wg mnie to nie jest "matko-polectwo" i wydaje mi się, że wszystkie te cele są do osiągnięcia bez rezygnowania z siebie, z męża i ze swojego życia. W końcu dzidziuś to będzie część naszego życia a nie jego sens. Mój kolega tak kiedyś powiedział i bardzo mi się to spodobało, że dziecko powinno być uzupełnieniem twojego życia a nie jego treścią - bo wtedy i my będziemy szczęśliwi i nasz maluszek. Dziecko nas delikatnie mówiąc "oleje" w wieku koło 20 lat a przecież my żyć będziemy jednak trochę dłużej (no ja już mam 30 a jeszcze zamierzam pożyć trochę ponad 70-tke) i warto nie zgubić siebie podczas zajmowania się pociechą bo potem możemy się już później nie odnaleźć.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
#3618 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Znam sporo matek dla których od narodzin dziecka świat przestał istnieć. Poświęcały cały swój czas dziecku, odsuwając mężów i niestety z biegiem czasu takie związki albo się rozpadały albo trwają nadal ale zupełnie bez miłości.
Mamy chyba czasem zapominają, że takie dziecko w końcu wyfrunie z gniazdka i zostaną znowu same z tżtami. Trzeba też zadbać o to, aby za te 20 lat mieć nadal o czym rozmawiać ![]() I jeszcze jedna sprawa - strach przed pozostawianiem dziecka z kimkolwiek moja bratowa pierwszy raz zostawiła dziecko z moim bratem, gdy mały miał chyba z 8 miesięcy, dzwoniąc przy tym co 15 minut do domu. Paranoja mam nadzieję, że mi tak na mózg nie padnie tym bardziej, że babcie już teraz oferują swoje usługi z zakresu opieki nad wnukiem jeśli będziemy chcieli spędzić romantyczny wieczór czy wyjść ze znajomymi.
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają ale mogą sprawić, że w całym twoim nieszczęściu będziesz żyła niezmiernie komfortowo." Clare Boothe Luce Jeśli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu nierodowodowych zwierząt -> Zajrzyj STOP OKRUCIEŃSTWU - klik |
|
|
|
#3619 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
||
|
|
|
#3620 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
I właśnie o to mi chodzi, jak zapewne wszystkim nam
![]() Dać szczęście dziecku, poprzez bycie zadowolonym z życia. Mam nadzieję, że razem z Pawciem będziemy potrafili być dobrymi rodzicami- będąc jednocześnie partnerami i wciąż zakochanymi w sobie ludźmi.Nie chciałabym, żeby któreś z nas było tym złym, który karze, a drugi dobrym, który ugłaska. Ważne jest dla mnie partnerstwo, zarówno z mężem, jak i dziećmi. Ale nie oznacza o haha oczywiście tego, że dzieciak wejdzie do domu i zawoła: cześć Monia, cześć Pablo :P! (choć znam takie rodziny)... Nie, chodzi o to, że o wszystkim zawsze pogadamy i się będziemy wspierać. Moja mama np. zawsze szanowała moje zdanie. Nie na zasadzie, że ja gówniara stawiałam warunki, tylko powiedziała mi np. czego ode mnie oczekuje i zawsze mogłam być za lub wyrazić swoje niezadowolenie. Nasi znajomi pukali sie w czoło, mówiąc, że wejdę Jej na głowę... Sami zmuszali 2 synów do wielu rzeczy, na które tamci nigdy nie mieli ochoty. Efekt tego jest taki, że jak skończyli ileś tam lat, to każdy "uciekł" na swoje i ma głęboko... ojca "tyrana"- choć temu zdawało się, że robi dla dzieci wszystko... narzucając im swoją wolę. Ja wiedziałam, że mama liczy się z moim zdaniem, choć to pewnie nie było łatwe ale dało mi to od początku do myślenia, że skoro Ona mnie wysłuchuje, ja Jej też powinnam.Także mamy przyjacielskie relacje, co nie wiąże się z brakiem szacunku etc. O takie coś mi chodzi ![]() Dla mnie matka- polka jest pozytywnym stwierdzeniem i znaczy tyle, co kobieta, dla której najważniejsza jest rodzina. Cała i Tata i Dzieci i już. A kobieta, która daje tylko cyca ( o wszystko inne niezdrowe), zawalając nocki gotuje- bo sądzi, że to jedyne zdrowe i dobre dla dziecka, zamyka się z nim w swoim świecie, do którego nie wpuszcza nikogo, unika rozmów- tylko egzekwuje- no bo przecież to dziecko jest jej, zawsze było tylko w jej świecie- to teraz ona ma prawo dostać coś w zamian, na każde psiknięcie podaje antybiotyk (jak moja chora kuzynka), do 6 klasy prowadziła dziecko do szkoły- dwie ulice, mimo że wszyscy się z małej śmiali, nie kupuje coca- coli ani frytek, bo to sam cukier i tłuszcz- to taka kobieta jest dla mnie niepokojącym zjawiskiem. A jej żcie, musi przypominać koszmar osaczenia ze wszystkich stron ![]() ![]() ![]() Także jakkolwiek czegoś nie nazwiemy, każda z nas pragnie chyba tego samego, bądź bardzo podobnych rzeczy i oby nam sie udało i oby dzieciaki były zdrowe. Boję się alegrii, o których nie mam pojęcia, nigdy nie miałam z nimi do czynienia. A widzę, jak dzieci kumpelek nie mogą jeść np czekolady, lodów, etc...
|
|
|
|
#3621 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
ale sie rozpisalyscie
![]() boshe a ja ledwo zyje dzis, chyba sie czym strulam nie wiem lee w lozku bo nie daje rady stac nawet... ![]() to wszystko o czym piszecie bardzo ladnie i zycze zeby sie wam udalo to wszystko spelnic. Jednak czeto poczatki sa bardzo trudne po narodzinach dziecka. Mimo ze ludzie sie kochaja to na prawde wyborazenia a rzeczywistosc dwie rozne bajki. Ja sama tego doswiadczylam wiedzialam ze nie bedzie lekko, ale domysav sie a to odczuc na wlasnej skorze to ogromna roznica. Mi sie walilo z mezem krotko mowiac. nie potrafilismy sie dogadac w nowej sytuacji, przerastalo nas wiele rzeczy nie mielismy do pomocy babc by zadbac o nasz zwiazek bo babcie daleko. Ciezko bylo krotko mowiac.... dopiero jak mala miala okolo roku zaczelo wszystko wracac do normy i teraz jest dobrze takze roznie to bywa wazne by przetrwac ciezki okres ![]() nie chce was tym dolowac po prostu napisac co moze byc i ze trzeba to po prostu przejsc
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#3622 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
No właśnie, marzenia i wizje są wspaniałe, ale nierzadko mają się nijak do życia. Też się tego boję, o czym piszesz Ray. Bo nie bez powodu mówią, że dziecko wywraca cały świat do góry nogami...
I może mi się zdawać, że będę racjonalna i wspaniała, a kto wie, może po prostu dostanę na łeb ;D Ech, boję się, czy się z mężem odnajdziemy w tym wszystkim... Nie wyobrażam sobie kryzysu z powodu nowej sytuacji, a często tak właśnie jest... ---------- Dopisano o 18:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:57 ---------- To teraz coś weselszego ![]() Jadę zaraz odebrać kilka ciuszków dla Małego, które wylicytowałam na allegro ![]() Czy Wy też kupujecie (będziecie kupować) używane ciuszki, czy tylko nowe? Ja nie mam po kim dostać nic a nic, więc stwierdziłam, że te najmniejsze kupię używane w dobrym stanie, bo z nich pewnie Mały najszybciej wyrośnie
|
|
|
|
#3623 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 137
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Mpik82, Klarissa, xxSHINeexx, cudne te Wasze pociechy.
![]() Ja też bardzo chciałam być "rozsądną matką", ale jak przestałam spać po urodzeniu pierwszego dziecka ( kolki, histeria, ciągłe noszenie na rękach, wymioty, alergia... etc.) przez kilka miesięcy z rzędu, to rozsądne myślenie mi się wyłączało i zrobiłabym wszystko, żeby mieć choć godzinę snu więcej. Później się to unormowało, ale w domu zawsze wszystko było na mojej głowie, żadnych odpowiedzialnych babć, cioć i koleżanek, mieszkanie na odludziu na wsi, wszystko to wpływało na mnie lekko depresyjnie i wiecznie chodzę zmęczona. Nie na wszystko więc mam chęć. Ustepuję dzieciom żeby nie było większej awantury, ale i daję surowe kary, żeby coś wyegzekwować ( nie leję). Ja bardziej zabraniam, mąż pozwala. Jadają parówki i inne śmieci, ale jak juz zacznę gotować, to końca nie widać i obiad z 6 dań mi wychodzi. Na poważne rozmowy mamy zawsze wieczory i wtedy rozmawiamy o zasadach i bieżących "wpadkach dnia" Oni dużo mówią, a ja słucham. Obie strony lepiej się po tym czują. Zawsze zapewniam o swojej miłości. Dzisiaj pierwszy raz nie boli mnie brzuch wcale. Martwię sie jakoś głupio. Przyzwyczaiłam się do tych bóli...
__________________
. Szymonek, Dawidek, i Oleńka http://www.suwaczki.com/tickers/n59yhdgemrlojvrp.png |
|
|
|
#3624 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Cytat:
![]() A teraz ![]() - tylko wkurza mnie, że co miesiąc z mojej wypłaty sporo kasy idzie na ubezp zdrowotne i nic z tego nie mam
|
||
|
|
|
#3625 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() aaa...jesli o opryszczke chodzi to ja mam bardzo często. uzywam Zoviraxu. Pamiętam jak po porodzie mnie opryszczyło, normalnie całe usta. A w szpitalu dali mi wacik ze spirytusem żebym smarowała. Piekło nimiłosiernie. Na drógi dzien tz mi zovirax kupił w aptece i pomogło.
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
Edytowane przez aaneczka1984 Czas edycji: 2010-03-09 o 18:53 |
|||
|
|
|
#3626 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
A ja nie wiem jaka bede matka i nawet nie probuje sobie wyobrazic, bo zycie zawsze zweryfikuje i nieraz obróci o 180' nasze plany i wyobrazenia... a czasem jeszcze gorzko doswiadczy.
Narazie widok matek z klapkami na oczach, widzacych tylko swoje pociechy... mnie troche bawi... a niekiedy i irytuje, zwlaszcza w sytucjach jak matka pozwala dziecku wlazic sobie na glowe, kiedy odcina sie od wszytskich, kiedy jej swiat zmienia nazwe na "Zosia" "Bartuś" "Julcia" etc. Z drugiej strony zazdroszcze Wam tego przepelniajacego entuzjazmu i potrafienia sie cieszyc z kazdego zdjecia USG lub podczas zakupow niemowlecych ubranek... Mnie poki co moj stan wrecz drazni, chodzenie do lekarzy (nienawidze szpitali!), mdlosci w miejscach publicznych w drodze do pracy itd itp...to wlasnie a propos wyobrazen jakie mialam zanim zaszlam w ciaze, moja ciaze wyobrazalam sobie zupelnie inaczej... no coz... Narazie SAM fakt posiadania dziecka, o jakis kolkach, wstawaniu w nocy, nie wspominajac to dla mnie jakas paranoja... oby mi sie odmienilo, bo chyba bede najgorsza matka pod ksiezycem... jeszcze słowko do gabisun... tworzycie piekną parę, beda z tego na pewno urodziwe dzieci.... a i dziekuje za zaproszenie
Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-03-09 o 19:43 |
|
|
|
#3627 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
aaneczka hehehe ja bylam lepsza bo ja sobie jakos wmawialam ze musze byc perfekt
wstawalam o 5 rano o ile to wstawaniem mozna nazwac bo w nocy po 4 razy wstawalam mleko odciagac po pol godziny i co? o piatek rano sie mylam i jakos ogarnaialm kiedy maz byl w domu bo balam sie ze pojde sie kapac i malej cos sie stanie pozniej sprzatanie, obiad, pranie prasowanie, spacer i tak na okraglo na obrotach mimo ze dziecko mialam zlote jak mowia to kupe innych obowiazkow sobie dokladalam ja w ogole pewnie zalozenia mialam od razu, tez sie balam pierw mala na rece wziasc ale jak zobaczylam jak ja pielegniarka myje i obraca rekami to stwierdzilam ze chyba ja jej krzywdy tez nie zrobie ![]() kapiel makabra to prawda ![]() ale np sprzatalam odkurzalam przy niej dzieki temu ja to w ogole nie ruszalo, spala jak susel odkurzaczem obok lozeczka jezdzilam a ona nic spala muzyke wlaczalam tv ona nic nie musialam sie martwic ze musi byc grobowa ciszai od poczatku spala sama w lozeczku, to najlepsze co moze byc wiec wam goraco polecam. raz z nia spalam w lozlku i nie przespalam zadnej nocy bo balam sie ze albo maz albo ja ja przygniote . Wiec lozeczko stalo przy lozku i ja widzialam i reka moglam poglaskac czy cos dzieki temu ona juz majac rok poszla spac do swojego pokoju bo nie czula potrzeby spania z nami ![]() a co do zostawiania jej hmm ja ja z moja mama zostawialam czasem i nie balam sie zawsze twierdzilam ze jak by cos sie dzialo to zadzwoni na pewno a nikt dzieku krzywdy nie zrobi ![]() no trzeba tak troche miec "Zdrowy egoizm"
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#3628 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Hej dziewczyny
Piszecie tyle aż ciężko nadrobić zaległości po 1 dniu nieobecności na forum. Załączone fotki słodkie, ja na razie mam pierwsze zdjęcie z 5 tyg więc widać tylko czarna plamę w brzuchu. Kolejna wizyta po Świętach i planuję zabrać mężulka aby sam zobaczył co zdziałał. ![]() Kiedy tak czytam wasze odczucia to zastanawiam się nad sobą. Oprócz bolących piersi i większej podatności na płacz (gdy ktoś mnie mocno zdrażni) to nic nie odczuwam. Cieszę się bardzo że nie mam mdłości , wymiotów, zachcianek i życzę sobie aby tak pozostało ale kurcze czy to możliwe abym tak łagodnie to wszystko przechodziła . Obecnie jestem w 6 tyg. Ninaad ja również planuję rodzić na Zaspie gdyż mieszkam w Gdańsku i ten szpital wydaje mi się najbardziej rozsądnym. Zapytam jeszcze mojego gin czy na w szpitalu polankach też przyjmują porody i jak tam jest?? Jeśli chodzi o ciuszki dla maleństwa również niektóre rzeczy będę kupowała przez allegro, gdyż dziecko z nich tak szybko wyrośnie że nowych nawet nie zdąży znosić a nie mam potem komu tych prawie nowych ciuszków oddać. |
|
|
|
#3629 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Mszu bardzo dziękuję
Ja też się zastanawiam jaką będę matka bardzo chciałam tego dziecka i już się nie mogę doczekać jak je zobaczę, ale nigdy za bardzo nie przepadałam za dziećmi, nie potrafiłam się roztkliwiać nad obcymi dziećmi i strasznie drażni mnie widok dzieci, której jak to mszu napisała włażą rodzicom na głowę. Dlatego zawsze chciaam żeby moje dziecko było inne, lepsze. Wiem ,że potem mogę zacząć mysleć inaczej i będę całkiem inaczej patrzeć na te sprawy gdu dziecko się już pojawi. Drażni mnie przede wszystkim zachowanie niektórych rodziców, którzy pozwalają pociechom na wszystko: na bazgranie po ścianach u znajomych, na kopanie psa, na wrzeszczenie na ulicy:BO TO PRZECIEŻ TYLKO DZIECKO!Mam nadzieję,że ja będę normalnym rodzicem i będę potrafiła wychować mojego szkraba na porządnego człowieka i nie dam się zwariować. Mi słowo matka polka kojarzy się z matką która rzuca wszystko dla dziecka, taki jakiś stereotyp. Nie ma czasu umyć włosów bo cały czas jest przy dziecku, nie wyjdzie na impreze bo nie zostawi dziecka. Wiem ,że łatwo jest mówić o takich rzeczach nie mając jeszcze dzieci, ale ja po urodzeniu dziecka chciałabym zostać nie tylko matką, ale pozostac żoną, pracownikiem, koleżanką i pozostać w oczach męża dziewczyną, w której się zakochał. |
|
|
|
#3630 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 182
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
niestety z przykrością muszę sie z Wami pożegnać... myślę że na długo zapamiętam tegoroczny Dzień Kobiet...
Pomidorko proszę przenieś mnie na białą listę... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:09.








bo jak to jakies blizniaki to padne na zawal 













